1% KRS 00 00 05 09 05
Edycja 2011
ZBIORKA PUBLICZNA

Bieda, która nie krzyczy

18.11.2011
Bieda, która nie krzyczy
fot. Jadwiga Figuła
- Biedni są często marginalizowani. Wolontariusze muszą stać się detektywami, bo znalezienie tych, którzy nie krzyczą o tym, jak im źle, nie jest łatwym zadaniem – podkreśla Agnieszka, psycholog i wolontariuszka projektu Szlachetna Paczka.
Trudne wyzwanie

- My chcemy dotrzeć do osób, które nie liczą już na nic i uruchomić w nich nadzieję. Pokorna i niezawiniona bieda często się ukrywa – dodaje.

Zadaniem wolontariuszy Szlachetnej Paczki jest dotarcie do tych, którzy prawdziwie potrzebują wsparcia i inspiracji do zmiany, a na co dzień nie ośmielają się o nie poprosić. Projekt działa na zasadzie 1 na 1 na 1, zgodnie z którą wolontariusz z darczyńcą pomagają konkretnej rodzinie, co zapewnia indywidualne podejście i możliwość udzielenia mądrej i wysokiej jakości pomocy.

Aby w grudniu pomoc Szlachetnej Paczki mogła dotrzeć do ubogich rodzin, w październiku i listopadzie wolontariusze pozyskują adresy i odwiedzają potrzebujących, by dowiedzieć się o przyczynach ich trudnej sytuacji i konkretnych potrzebach. Często najbardziej zaskakującym elementem tych spotkań jest pytanie o marzenia, bo często  zapada po nim wymowna cisza.

Pedagodzy ważnym źródłem

Liderzy rejonów, czyli osoby odpowiedzialne za organizację Szlachetnej Paczki w swoich  miejscowościach albo dzielnicach większych miast pozyskują adresy ubogich rodzin w różnych miejscach. Pytają o nie w MOPS-ie i Caritasie, w parafiach i szkołach.

– Szukałam standardowo: pedagog szkolny i pani z Caritasu. Problem jest taki, że sytuacja na pierwszy rzut oka jest fatalna, a po rozmowie okazuje się, że ktoś świetnie sobie radzi, a różnych instytucji nie informuje o swoich nieoficjalnych dochodach – opowiada Ola, liderka z Krakowa. – Tutaj bardzo ważna jest rola wolontariusza, który racjonalnie diagnozuje sytuację – dodaje.

Według Marleny, dzięki której w tym roku projekt działa w Przeworsku na Podkarpaciu, nieocenionym źródłem wiedzy o ubogich są pedagodzy szkolni. – Najwięcej adresów dostałam od pani pedagog z naszej szkoły. Były trafione. Ona codziennie rozmawia z dziećmi. Doskonale wie, które z nich nie dostaje kanapek i nie jeździ na wycieczki – podkreśla z przekonaniem Marlena.

Sąsiedzi wiedzą, jak jest naprawdę

Wolontariusze pytają o ubogich w grupach charytatywnych, duszpasterstwach, Domach Kultury i aptekach. – Moi wolontariusze mieli się rozglądnąć wokół, popytać znajomych. Chcieliśmy dotrzeć tam, gdzie nie dociera opieka społeczna – informuje Monika, liderka rejonu Kraków-Krowodrza.

Kasia, która w tamtym roku czuwała nad rejonem w Nowej Hucie, podkreśla, że najbardziej trafione miejsce pozyskiwania danych o biednych to świetlice środowiskowe. Dodaje, że warto popytać w Klubach Seniora i barach mlecznych.

Natomiast Agnieszka, wolontariuszka z podkrakowskich Swoszowic jest przekonana, że najlepiej pytać o ubogich ich sąsiadów. – Jeden pan z grupy katolickiej podał nam dwa adresy. Jak przechodziliśmy obok jednego z domów byliśmy pewni, że nikt tam nie mieszka! Wyglądał jakby się walił, bez tego pana nie trafilibyśmy do  pani mieszkającej w trudnych warunkach. Na szczęście nam o niej powiedział – opowiada poruszona.

Rejony przygody

W całej Polsce działa 409 rejonów mądrego pomagania Szlachetnej Paczki. Mimo to są jeszcze miejsca, do których nie docierają wolontariusze. W tym roku powstały „rejony przygody”, czyli grupy ludzi, którzy pojechali na spotkania i wywiady z potrzebującymi do Ustrzyk Dolnych i Lubomierza.

Paczki dla osób z tych miejsc przygotują darczyńcy z Krakowa. – Wierzę, że w Bieszczadach, czy w Gorcach dzięki naszym odwiedzinom i działaniom w tym roku, w następnym znajdą się wolontariusze, którzy zorganizują pomoc na miejscu – mówi z nadzieją Ola, koordynatorka projektu w Krakowie.

Do przerwy 0:3

Poszukiwania ubogich są niełatwym zadaniem, ale to, co wymaga wysiłku zawsze ma dużą wartość. Dzisiaj tysiące rodzin w całej Polsce przegrywa w trudnej walce z biedą. - Bo w życiu, tak jak podczas meczu, czasami się przegrywa. Stąd tegoroczne hasło: do przerwy 0:3.

Zawsze można jeszcze wszystko zmienić. Szlachetna Paczka jest taką przerwą, podczas której możemy wesprzeć rodziny w potrzebie, by mogły z większą siłą grać o lepsze życie – mówi prezes  stowarzyszenia ks. Jacek WIOSNA Stryczek.

Edyta Drozdowska


Komentarze:
Dodaj komentarz 213
  • AGNIESZKA
    2011-11-20 12:55:51
    Cytuj
    Wolontariusz
    Witam wszystkich serdecznie czytając komentarze widzę ile bólu i cierpienia jest w ludziach , ale ankietując rodziny popatrzyłam się jak nie którzy sprytnie zaniżają dochód nie pokazując rachunków czy wyciągów .Nie chcę nikogo osądzać bo sędzią jest nasz BÓG , ale nie użalajmy się nad sobą i własnym losem tylko bierzmy się wszyscy do pracy ,...............i lepiej jeść chleb z masłem i być szczęśliwym niż szukać rarytasów idąc po trupach

    jestem matką trójki dzieci w tym najstarsze z autyzmem i niepełnosprawnością sprężoną oraz padaczką nie jest łatwo leki rehabilitacja pochłania wszystkie moje pieniądze i nie raz brakuje na chleb i to masło , wstydzę się prosić kogokolwiek o pomoc i zawsze jestem pełna wiary nadziei i optymizmu
    Pamiętajmy ,że dobro powraca i kiedyś wróci do moich dzieci dlatego pracuję jako wolontariusz
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim zdrowych spokojnych świąt niech maleńki Jezus otoczy nas wszystkich miłością
    501-818-052 służę zawszę poradą
  • AGNIESZKA
    2011-11-20 12:57:43
    Cytuj

    AGNIESZKA

    Wolontariusz
    Witam wszystkich serdecznie czytając komentarze widzę ile bólu i cierpienia jest w ludziach , ale ankietując rodziny popatrzyłam się jak nie którzy sprytnie zaniżają dochód nie pokazując rachunków czy wyciągów .Nie chcę nikogo osądzać bo sędzią jest nasz BÓG , ale nie użalajmy się nad sobą i własnym losem tylko bierzmy się wszyscy do pracy ,...............i lepiej jeść chleb z masłem i być szczęśliwym niż szukać rarytasów idąc po trupach

    jestem matką trójki dzieci w tym najstarsze z autyzmem i niepełnosprawnością sprężoną oraz padaczką nie jest łatwo leki rehabilitacja pochłania wszystkie moje pieniądze i nie raz brakuje na chleb i to masło , wstydzę się prosić kogokolwiek o pomoc i zawsze jestem pełna wiary nadziei i optymizmu
    Pamiętajmy ,że dobro powraca i kiedyś wróci do moich dzieci dlatego pracuję jako wolontariusz
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim zdrowych spokojnych świąt niech maleńki Jezus otoczy nas wszystkich miłością
    501-818-052 służę zawszę poradą
  • Justyna
    2011-11-21 21:06:31
    Cytuj
    Jestem mamą 5 dzieci nigdy na święta nie dostawałam żadnej paczki ale teraz proszę o pomoc mój mąż jest bezrobotny a ja choruje na depresje.. Nie potrafię już tłumaczyć dzieciom,że na święta nie dostaną prezentów.. PROSZĘ O POMOC TO MÓJ NUMER TELEFONU 785241315 Z GÓRY DZIĘKUJĘ :)
  • Gosia
    2011-11-22 21:14:34
    Cytuj
    Kochani!!!nie użalam się nad sobą bo wiem ile rodzin jest w potrzebie..Czasami zastanawiam się jaką karę ponosze-mąż chwyta się każdej pracy.synowie to na obuwie czy miesieczny bilet zarobią..otrzymałam trochę odzieży dla dzieci.Praktycznie żyjemy z dnia na dzień i zanim wydam grosik dziesięć razy go chowam..Dziś byłam na zebraniu i gdy zaczęli wołać na zbiórki to wyszło ok 100zł dla dwóch córek.Siedziałam z boku patrząc jak rodzice wpłacają..Płakać się chce-zadaję sobie pytanie Dlaczego?Tak życie mnie doświadcza-oszczedzam.nie jemy rarytasów.Nawet na szampon brak a co dopiero żywność..Myślałam że jestem silna ale jak 5 dzieci patrzy na mnie i pytają co mamy do jedzenia to niechce mi się żyć-co im dać.
  • anna
    2011-11-25 00:32:55
    Cytuj
    witam!! bardzo jestem szczesliwa ,ze ktos wpadl na pomysl by byla taka akcja "jak szlachetna paczka"..Ja sama kiedys tez duzo pomagalam moim najblizszym jak moglam,to sie dzielilam tym co mialam..bog kazal sie dzielic,wiec tak robie..jestem wtedy bardzo z siebie zadowolona ,ze tak postapuje..lzej mi na sercu i z kazdym dniem staram sie pomagac innym..Ale niestety ja od 2 miesiecy sama poczebuje pomocy.niestety los tak sprawil,ze oboje z mezem jestesmy bez pracy mamy synka ,ma 3 latka chodzil do przedszkola ale musielismy go wypisac..trudno mi bylo to zrobic,bo wiem ze dziecko w przedszkolu wiele moze sie nauczyc..zyjemy z dnia na dzien i zastanawiam sie kazdego dnia czy cos sie zmieni,czy bede mogla dac mojemu dziecku troche szczescia!!Mam nadzieje,ze inni otrzymaja chocby nutke ciepla i malego szczescia na te swieta..pozdrawiam wszystkich
  • 2011-11-25 15:34:21
    Cytuj
    Szukam pilnie pracy,jako sprzedawca,ale również podejmę jakakolwiek inną.Z każdej pracy mam bardzo dobra opinię.Mam certyfikat Profesjonalnego sprzedawcy Handlowca oraz ukończony ECDL .Szukam sama ale nie jestem w stanie fizycznie być w każdym mieście.Interesuje mnie Wolin,Międzyzdroje,Kamień Pomorski,Świnoujście.Chętnie sama zarobie na świąteczne jedzenie i prezenty dla dzieci
    Kontakt tutaj lub 794 907 167
  • ALICJA
    2011-11-26 02:44:21
    Cytuj
    WITAM,JESTEM MAMĄ TROJKI DZIECI.TAK SIE SKLADA,ZE ZADZWONIL TEL DO MĘŻA ,KTOREGO NIE ODEBRAŁ,POTEM PRZYSZEDŁ SMS O TREŚCI "JESTEM WOLONTARIUSZEM SZLACHETNA PACZKA"ROWNIEZ ZLEKCEWAZYŁ TEN FAKT.WYTŁUMACZYŁAM DZIECIOM,ZE TATA JEST OBOJETNY NA BODZCE LUDZKIE.PRZYKRO IM SIE ZROBIŁO,MAŁEMY ŁZY POLECIAŁY WIEC ZAKONCZYLAM TEMAT.PISZE O TYM PONIEWAZ CZUJE SIE POKRZYWDZONA,LOS CHCIAL NAM POMOC,ALE NIESTETY DLA TATY SZCZESCIE DZIECI JEST NAJMNIEJ WAZNE. NIE INTERESUJE GO LOS JEGO RODZINY.DLA NIEGO LICZY SIE TYLKO ON SAM I JEGO TOWARZYSTWO,A GDZIE RODZICIELSKA MIŁOŚC.??MIESZKAMY POD JEDNYM DACHEM W POKOJU 18 M.KW W PIĄTKE. DZIECMI ZAJMUJE SIE TYLKO JA,STARAM SIE ABY CODZIENNIE MIALY PELNE BRZUSZKI,ODROBIONE LEKCJE,PROWADZIMY ROZMOWY NA TEMAT...CO CHCIALBYS DOSTAC OD SWIETEGO MIKOLAJA,LISTE ZROBILISMY WCZESNIEJ.MOZE WYBRAC SOBIE Z NIEJ JEDNA RZECZ...MLODSZY WYBRAL KILOGRAM CUKIERKOW,STARSZY BATERIE DO ZABAWKI,KONCZE PONIEWAZ ŁZY LECA MI NA KLAWIATURĘ.MOZE INNYM RAZEM DODAM COS WIECEJ. MOJ NR .TEL PROSZE O KONTAKT 531961600
  • anna
    2011-11-26 09:48:48
    Cytuj
    Witam nie wiem kto te rodziny wybiera do tej szlachetnej paczki ale rodzina o profilu KUJ-413-010395 to jest dla mnie troche przegięcie,oni piszą ze mają razem ponad 2500zł dochodu i zostaje im 500zł na życie,KPINA!Ja jestem osoba bezrobotna i wychowuje3letniego syna,mój maż 2msc temu tez stracił prace,przez 3msc niedostanie zasiłku bo prędzej z upadającej hurtowni zwolnił się za porozumieniem stron.Korzystamy z opieki gdzie przez 2msc dostaliśmy 500zł,a rachunków mamy na kwotę 1000zł,których nie mamy za co opłacić,no niestety albo życie,albo rachunki,na domiar tego jeszcze synek mi choruje i niema za co wykupić mu lekarstw.Oni by się wstydzili prosić o kosmetyki i perfumy,a ja bym prosiła o jakąś paczkę z jedzeniem żebym mogła zrobić jakąś wigilie w domu,o prezencie dla mojego synka z naszymi dochodami nie mam co nawet myśleć,trzeba będzie mu jakoś wytłumaczyć ze mikołaj w tym roku nie przyjdzie.Jeżeli ktoś może pomóc to proszę o kontakt mój numer to 502-102-088.Dziękuje
  • Gosia
    2011-11-26 10:28:55
    Cytuj
    P.Anno myślę że wolontariusze wiedzą co robią.Nie znam tej rodziny i moja siedmioosobowa rodzina też nie jest w bazie rodzin.Nie rozpaczam z tego powodu bo wierzę że obok nas są rodziny które nigdy nie otrzymały pomocy.Proszę nie odbierać tej radości chociaż raz w roku..a napewno nad każdą rodziną czuwa Anioł Dobroci który wyciąnie pomocną dłoń w odpowiednim momencie..życzę pani aby i pani rodzinę odnalazł taki Anioł..Dajmy tym rodzinom w potrzebie odrobinę radości.
  • Lucy
    2011-11-26 13:33:43
    Cytuj
    Czy jest jakis potrzebujacy rodzic kilkumiesiecznego dziecka z Wroclawia? Mam ubranka po moim synku rozm.74-92 oraz kila par bucików. Mam też jakies kocyki, posciel do łóżeczka. Mogę również oddać spacerówkę, a i z zabawek też coś się znajdzie. Pozdrawiam serdecznie.
    Mój mail- lukier78@wp.pl
  • anna
    2011-11-26 15:19:48
    Cytuj
    P.Gosia mnie chyba żle zrozumiała,nie chodziło mi akurat o moją rodzinę lecz o te wszystkie rodziny które są w trudniejszej sytuacji tak jak np:pani czy pani Alicja gdzie dzieci wybrały cukier i baterie podkreślam dzieci,a tamta rodzina prosi o kosmetyki i perfumy i to dorośli ludzie.
  • Gosia
    2011-11-26 16:23:29
    Cytuj
    Rozumiem p.Aniu!!!Dzieci to nasz skarb i są niewinne.Cieszą się nawet z lizaka..p.Aniu ale nie odbierajmy marzeń też dorosłym.Boże Narodzenie to takie piękne świeta niech każdy będzie szczęśliwy.A po drugie nie prosiła ta rodzina o auto tylko o perfumy-i życzę im spełnienia marzeń..Pani Aniu więcej wiary w ludzi
  • lucyna
    2011-11-26 21:12:01
    Cytuj
    Pani Gosiu bardzo Panią rozumiem i choć nigdy nie było mi tak trudno to po przeczytaniu Pani listu szukam kontaktu z Pani rodziną której mogłabym pomóc przygotowując paczkę na Święta . Bardzo chętnie podzielę się tym co mam. Sama jestem wolontariuszem domowego hospicjum, opiekuję się ludżmi z chorobą nowotworową i podczas tej posługi spotykam ludzi z różnymi problemami. Mimo to proszę o napisanie na mój adres ( derenjadalny@interia.pl ) . Pani Gosiu proszę napisać o tym co mam włożyć do paczki i gdzie mam ją Pani dostarczyć. Może uda się choć w pewnym stopniu coś zaradzić aby i Pani Święta były szczęśliwe i radosne. Pani Gosiu przecież Pani nie jest sama na świecie. Pozdrawiam i czekam na informację od Pani. Lucyna z Łodzi
  • Gosia
    2011-11-27 12:57:56
    Cytuj
    Mini musisz wierzyć!!!Życzę Tobie i Twojej rodzinie spełnienia marzeń....P.Lucynko napisałam do Pani.pozdrawiam wszystkich
  • konto zablokowane
    2011-11-27 20:16:15
    Cytuj
    witam mam 24 lata jestem mężatką mamy z mężem 4 dzieci są to same córcie w wieku 6 lat 3lata 2 lata 0,6 niesięcy , jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji materialnej i bytowej , jesteśmy rodziną wielodzietną mąż obecnie stracił pracę ponieważ nie był zatrudniony na umowe ma dziecko z poprzedniego związku płaci alimenty po 50 zł bo na więcej nie stać go , ja dokańczam szkołe gimnazjalną poniewaz wcześniej nie mogłam jej ukończyć ze wzgledu na szybkie załozenie swojej rodziny i częste bycie w ciąży. Dokańczam ją obecnie teraz , mąż pilnuje dzieci podczas mojego chodzenia do szkoły ze wględu na brak pracy. Bez szkoły jest ciężko ze znalezieniem potem pracy więc dlatego poszłam ją dokonczyć dzieci rosną bardzo szybko i po odchowaniu ich myślę iśc do jakiejś pracy .Nie mamy żadnej pomocy ze stron rodzin poniewaz nie utrzymujemy kontaktów. 2 lata temu dostałam mieszkanioe w nowym budownictwie czynsz jaki may jest to 708 złotych gaz co 2 miesiące mam około 70 złotych prąd też co 2 miesiące w kwocie 170 dodatek mieszkaniowy w kwocie 490 złotych to są nasze wydatki co 2 miesiące nie licząc dla dzieci i nas rodziców odzieży , obuwia kosmetyków pielęgnacyjnych np, pampersów cherbatek mlek obiadków itp oraz wiele innych potrzeb bytowych które są niezbędne do zycia. Dzieci rosną i coraz bardziej potrzebują wszystkiego ale nie ma z kąd brać nasze dochody składają się z fundusz alimentacyjny na najstarszą córke i zasiłki rodzinne oraz tytuł wielodzietnosci który daje nam dochód łączny o kwocie 805 złotych tak jak pisałam wcześniej dodatek mioeszkaniowy 490 złotych i pomoc z mopru w kwocie około 600 złotych na prad , gaz odzież obuwie leki zywność środki czystosci pampersy mleka i zasiłek okresowy to jest nasza pomoc od miejskiego osrodka pomocy rodzinie . Napisałam tu podstawowe rzeczy na które można spojrzeć jak moja rodzina żyje i z jakimi dochodami , córka najstarsza chodz już do zerówki mają różne wycieczki , do teatru do muzeum do pleciugi a to na jakieś warsztaty co chwile mi przynosi karteczki na to 5 zł na 15 na to 10 a to bilety a to picie , klasowe co miesiąc , rytmika 25 zł i wciąz pieniądze a tu nie ma z kąd brać pralka mi się zepsuła nie pierze musze kupić nową a nie mam za co przy 4 dzieci to jest nie uniknione , mam pomazane sciany kredkami przydałoby sie odświezyc bo przez 2,5 roku jak tu mioeszkamy to nie malowaliśmyu nigdzie , nie stać nas bo czasy są trudne i będą jeszcze trudniejsze pisałam do opieki ale twierdzą ze nie maja funduszy więc pomocy nie uzyskałam na to i pewnie nmie uzyskam a tu chodzi odzieci zeby były w czystym .
    BARDZO PROSZĘ O PRZYCHYLENIE SIĘ DO MOJEGO OPISU Z PROSBĄ DLA DZIECI BO TO TYLKO O NIE CHODZI , DZIECI SĄ NAJWAZNIEJSZE WIADOMO ZE KAŻDA MATKA CHCE JAK NAJLEPIEJ DLA SWOICH DZIECIACZKÓW ZEBY MIAŁY WSZYSTKO , TYLKO SZKODA ZE TAK SIĘ NIE DA , JA STARAM SIE ZEBY MIAŁY JAK NAJLEPIEJ ALE NIE ZA BARDZO TO MI SIĘ UDAJE W TAKICH WARUNKACH , SĄ RÓZNE PRZYPADKI I WARUNKI A MOJE SA TAKIE JAK OPISAŁAM . WIĘC PROSZĘ O PRZECZYTANIE , ZASTANOWIENIE SIE CZY JESTESMY GODNĄ RODZINĄ KTÓRA POTRZEBUJE POMOCY , Z GÓRY JEŚLI KTOŚ ZDOŁA NAM SIĘ POMÓC TO BARDZO DZIĘKUJEMY WRAZ Z DZIEĆMI. KONTAKT ZOSTAŁ PODANY 517549801
  • Zuza
    2011-11-28 07:00:17
    Cytuj
    Witam mam 6 rodzenstwa 3 jest chorych na nie uleczalna chorobe potrzebujemy pomocy ubran zywnosci srodkow czystosci koce na zime by sie przydaly prosze o pomoc 607569581
  • Zuza
    2011-11-28 07:24:57
    Cytuj

    Zuza

    Witam mam 6 rodzenstwa 3 jest chorych na nie uleczalna chorobe potrzebujemy pomocy ubran zywnosci srodkow czystosci koce na zime by sie przydaly prosze o pomoc mama nie pracuje tata dorywczo nie mamy za co lazienki zrobic bog nas chyba nie kocha i nie pomaga u nas nie dostaje sie prezentow pod choinke bratu potrzeboy jest plecak chodzi do 1 gimnazjum pierwszy raz prosze o taka pomoc i dziekuje slicznie marzenia sie nie spelniaja nasze 607569581

    Zuza

    Witam mam 6 rodzenstwa 3 jest chorych na nie uleczalna chorobe potrzebujemy pomocy ubran zywnosci srodkow czystosci koce na zime by sie przydaly prosze o pomoc brat potrzebuje plecak do szkoly nie mamy lazienki za co yrobic jest juz o tynkowana ale pusto wanny nie ma no i wrzystkiego do lazienki marzymy o lazience skromna moze byc aby byla srodki czystosci pasty do yebow szybko sie koncza koce na zime potrzebujemy moze ktos paczke zrobi pod choinke moze marzenia sie spelnia pierwrzy ray prosze o pmnc taka moze ktos pomoze zrozumie biede. 607569581
  • Zuza
    2011-11-28 07:28:33
    Cytuj
    przepraszam ale kilka razy to samo prosze o jedno usuniecie dwuch
  • Zuza
    2011-11-28 07:30:11
    Cytuj

    Zuza

    przepraszam ale kilka razy mi sie wyslalo to samo prosze o usuniecie dwuch watkow
  • Gosia
    2011-11-28 10:29:24
    Cytuj
    Droga Zuzo mysłę że Bóg Was kocha..musisz wierzyć że będzie lepiej..napewno odnajdzie Was Anioł Dobroci.pozdrawiam
  • konto zablokowane
    2011-11-28 12:16:19
    Cytuj
    moim zdaniem to jest idealne rozpatrzanie , ponieważ tam czyli w mops czy w mopr pracownicy socjalni są w stanie udzielić wywiadu o rodzinie w moim przypadku np ja nie jestem od kłamania gdzie czytałam że już ktoś fałszywie oczekuje na pomoc , wiadomo że nie jest lekko ale nie do przesady że ludzie którzy mają to i tak najwięcej krzyczą ja mam mały problem bo mąz utracił prace a ja mam szkołe do ukonczenia więc podczas gdy on nie pracuje to ja mogę ukończyć toą szkole byłam w rodzinie zastępczej przez około 5 lat życia słodkiego nie miałam załozyłam sobie dośc wczesnie rodzinę wiadomo ze nie miałam mieć az 4 ale bardzo je kocham i staram się jak najlepiej zawsze jak pisze o jakąs pomoc do mopr i dostaje ją to zawsze wykorzystuje ją na to na co ją dostałam ale wiekszość ludzi nawet wielodzietne tak nie robią z wielu problemów , zebym miała tak opowiadać co mi się przydarzyło w moim całym rzyciu to nie jednym poszły by łzy , ale to nie o to mchodzi żeby się nad sobą uzalac mąż ma kredyty bo w tych czasach to też nie uniknione bo nikt wiecznie nie będzie pomagał ale najgorszy ból to to ze wziął 25 tysięcy 2 lata temu wujkowi i wujek wpłacił 5 rat i przestał ją płacić i mąz nie ma wyboru jak wpłacać po pare groszy zeby nie poszedł do więzienia ma alimenty też których nie płacił bo nie miał za co to dostał zawiasy 2 na 3 lata i tak to jest płacimy jak możemy gdzie nam na nic nie starcza , chodzi o to że dzieci potrzebują obojga rodziców i jak to się mówi ciepło miłosc w domu yo nie wszystko bo potrzeby kosztują i rosną , JESTEM ZA TYM ZEBY RODZINY KTÓRE CZEKAJĄ NA DARCZYŃCE I WOLONTARIUSZA KTÓRY MA PRZEPROWADZIĆ WYWIAD BYŁY SPRAWDZANE W MOPR , PONIEWAZ RODZINY KTÓRE POTRZEBUJA TO DOSTANĄ A NIE TE CO NIE POTRZEBUJĄ I DOSTAJĄ !!!!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH KTÓRZY SĄ W TAKICH SAMYCH WARUNKACH JAK JA I SYTUACJACH :)
  • Gosia
    2011-11-28 23:25:36
    Cytuj
    Rozumiem co czujesz(wielodzietna)ale nie osądzaj kto jest lepszy a kto gorszy.!!!jeżeli udzielana jest pomoc w jakiejkolwiek rodzinie to znaczy że te wsparcie jest tam potrzebne..Każdy człowiek zasłużył na odrobine ciepła.pomocy.uśmiechu.Czy to jest dziecko czy osoba dorosła..a my musimy też dać coś od siebie aby zmienić nasz los.
  • lucyna
    2011-11-29 12:16:45
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznie
    Chciałabym prosić o pomoc dla 3 osób mieszkających w woj podlaskim, cierpiących na chorobę psychiczną - schizofremię. Nie radzą sobie w otaczającym ich świecie, nie potrafią normalnie funkcjonować, chciałabym im pomóc ale nie bardzo wiem jak, poza tym moje możliwości są bardzo nie wielkie. Potrzebują opieki, pralki (nie mają w czym prać), lodówki, szafek kuchennych, jakichś przyzwoitych łóżek do spania i nauczyciela, który będzie prowadził z nimi warsztaty, w których będzie ich uczył, jak mają żyć, że muszą zażywać leki, i co robić, aby jakość ich życia była lepsza. są to: (kobieta - 57 lat, brat - 51 lat i córka kobiety - 30 lat. Wszyscy cierpią na schizofremię. Ich adres: Zofia Parzych, 18-525 Turośl, zam. Charubin 56, woj. podlaskie. Będę wdzięczna za pomoc im...
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:39:52
    Cytuj
    PANI GOSIU
    JA NIKOGO NIE OCENIAM NIECH MAJĄ WSZYSCY POMOCE BO PO TO TU JESTEŚMY I OPISUJEMY SWOJE SYTUACJE JA NIE JESTEM ODOCENIANIA ALE W WIEKSZOSCIACH OCENIAJĄ RACZEJ MNIE , POZDRAWIAM
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:40:54
    Cytuj
    NAPISAŁAM O JEDNYM ZE POWINNI Z MOPR SPRAWDZAC RODZINY KTÓRYM PRZYZNAJĄ POMOC I TO TAK POWINNO BYĆ MOIM ZDANIEM
  • Gosia
    2011-11-30 21:32:19
    Cytuj
    Szlachetna Paczka została stworzona dla ludzi w potrzebie i tych którzy chcą dać od siebie coś dobrego..Kochani przykre jest gdy czyta się niektóre komentarze.przeradza się to w licytację kto powinien dostać pomoc a kto nie.Uważam że wolontariusze to Anioły i wiedzą gdzie jest ta pomoc potrzebna.Przecież poświęcają swój czas.I nie mogą przecież wszędzie dotrzeć.Jesteśmy rodziną wielodzietną ale chwała wolontariuszom że docierają do osób samotnych i starszych.Przecież my mamy rodziny a ci ludzie chcą tylko być zauważeni.Gdybym była wolontariuszką w pierwszej kolejności odwiedziłabym takie osoby..trzymam kciuki za Anioły Dobroci
  • Patison
    2011-11-30 23:38:29
    Cytuj
    Witam!
    Na wstępie pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w "Szlachetną Paczkę" oraz oczekujących na paczkę.
    W ubiegłym roku razem z mężem i dzieciakami przyłączyłam się do akcji "Szlachetnej Paczki", w tym roku również organizuję paczkę dla jednej z rodzin. Mam jednak od pewnego czasu kilka wątpliwości i może ktoś zechce je rozwiać. Moim pragnieniem jest to ,aby pomóc w potrzebie tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują - tego oczekuję od tej akcji. W tym roku zanim wybrałam rodzinę przeczytałam profile wielu rodzin i proszę odpowiedzcie mi czy ktoś kto prosi o herbatę - ale koniecznie Lipton, kawę - Tchibo granatową , płyn do naczyń - ale koniecznie z wapnem, konkretny drogi kosmetyk, jest naprawdę w potrzebie? Nie oceniam, ani nie osądzam, ale mam wielu znajomych, którzy również chętnie ofiarowaliby swą pomoc innym , ale po przeczytaniu niektórych profili wycofali się.
    Wiem, że wolontariusze ciężko pracują, ale proszę o zastanowienie się czy niektóre potrzeby wpisane w kwestionariusze nie są "dziwaczne".
    Sama jestem matką trójki dzieci,oboje z mężem pracujemy, a z racji tego,że powodzi nam się może trochę lepiej chcemy pomóc innym. Zawsze jednak pozostaje pytanie czy ta "pomoc trafi" do odpowiedniej rodziny i czy zostanie właściwie wykorzystana.
    Pozdrawiam
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-01 09:21:25
    Cytuj
    Napisałam na priw. do Pani PATISON,
  • Anna J.
    2011-12-01 11:31:30
    Cytuj
    Jeśli jest ktoś z Koszalin kto potrzebuje jakiejś pomocy, proszę napisać na priv. Pozdrawiam gorąco.
  • Anna
    2011-12-01 15:39:31
    Cytuj
    Kiedy przeczytałam o świątecznej paczce serce zabiło mi mocniej wiedziałam że musze napisać o naszej sytuacji. I tą drogą znajde osoby o dobrym sercu które pomogą mojej rodzinie . Nigdy nie było dobrze, ale jakoś wiązaliśmy koniec z końcem. Mieszkamy na wsi tutaj trudno o pracę dla kobiet, mąż pracuje dorywczo. Koszmar zaczoł się rok temu kiedy nasz wnuczek 9 miesięczny zachorował na zapalenie mózgu. Zaraz w lutym zachorował drugi wnuk 2 latek na nerczycę. Syn i synowa nie pracują ze względu na częste pobyty z dziećmi w klinice. Filipek przeszedł już dwie operacje głowy. Jest sparaliżowany, lekarstwia, rehabilitacja pochłoneły masę pieniędzy braliśmy kredyty by ratować dzieci sami mamy jeszcze na wychowaniu 13 letnią córkę i syna 18 lat. Zaczeło brakować już nam podstawowe rzeczy w domu, odzierz, jedzenie, opał. Długi rosną a serce się kraje z rozpaczy patrząc na te maleństwa którym bez pomocy innych osób nie jesteśmy w stanie ulżyć w cierpieniu, zapewnić im rehabilitacje i sprzęd medyczny nie mówić już o remoncie, zakupie łóżek, czy malowaniu. Jeżeli znajdą się osoby które mogą nam pomóc to podaję nr. tel. 519767370. BARDZO DZIEKUJĘ ZA JAKĄKOLWIEK POMOC .
  • Anita Zasadni
    2011-12-01 15:46:38
    Cytuj
    Witam mam na imię Anita mam 22 lata wraz z mężem wychowuję 3 dzieci w tym jeden syn 22 miesięczny z czterokończynowym paraliżem mózkowym, drugi 3 letni Kacper zespół nerczycowy. Najmłodszy też często choruje i się przeziębia. Mieszkamy z moją mamą i 9 - giem. rodzeństwa w wieku od 6 do 20 lat oraz z zachorowanym dziadkiem 77 lat. Ojciec od nas odszedł. Sytuację miszkaniową mamy bardzo ciężką. Do dyspozycji dwa pokoje, kuchnia, łazienka. Dzieci nie mają łóżek, śpią po kilkoro na jednym. Nie mam miejsca dla synka który jest sparaliżowany. Potrzebny jest remont pokoju założenie centralnego ogrzewania , remont łazienki, meble, odzież, buty środki czystości, żywność, co prawda mój mąz pracuje dorywczo, ale jego wypłaty ida na leczenie i rehabilitacje chłopców i tak nie wystarcza. Jesteśmy bardzo zadłużeni, sa dni kiedy kładziemy się głodni spać, żeby dzieci miały chleb na śniadanie. Nadchodzą święta tak bardzo bym pragneła by moje dzeci i rodzeństwo to młodsze dostało paczke z żywnością czy z ubraniami. Wierzę mocno że znajdą się osoby którzy zlitują się nad nami i pomogą naszej rodzinie uwieżyć w lepsze jutro że już nic złego nas nie spodkai będzie tylko lepiej . Za okazaną nam pomoc w karzdej postaci dziękujemy z całego serca, podaję mój email - anitka-90@o2.pl i życzę Wesołych Świąt i wierzę że te święta i dla mojej rodziny bedą radosne .
  • Gosia
    2011-12-02 09:57:54
    Cytuj
    Kochani!!!mam prośby może miałby ktoś do oddania sukienki lub spódnice dla moich córek na rozm ok 130cm i ok.150cm.Mam dla dziewczynek albo ciasne albo już małe.Mają wigilie szkolną 22grudnia a niemam w co je ubrać.z góry bardzo dziękuje
  • Agnieszka76
    2011-12-02 14:59:36
    Cytuj
    Pani Patison, napisalam do Pani wiadomosc, mam nadzieje, ze troche rozwieje Pani watpliwosci. Pozdrawiam. Wolontariuszka
  • Karena
    2011-12-02 22:02:03
    Cytuj
    Pani Agnieszko76, czy mi również mogłaby Pani pomóc w rozwianiu takich samych wątpliwości jakie ja Pani Patison? Powiem szczerze, że od pewnego czasu też zaczynam je mieć
    Pozdrawiam
  • Patison
    2011-12-03 00:21:45
    Cytuj
    Dziekuję Pani Agnieszce76 za zainteresowanie i odpowiedź. Myślę, że musimy zaufać sobie na froncie wolontariusz-darczyńca, ponieważ bez zaufania nic z tego nie będzie.

    Pozdrawiam
  • dwiesciee
    2011-12-03 21:09:05
    Cytuj
    Słuchajcie! Co niektórzy świetni są w ocenianiu: czy tragiczna sytuacja zaczyna się od 100, 200 czy 400zł na osobę. Przestańcie moralizować tylko pomagajcie. Jak masz problem, że 300 to duże pomóż temu kto ma 100zł. To nie jest spowiednik, który potrzebuje kilku idiotycznych komentarzy tylko miejsce gdzie wiele osób zagryza zęby, przełamuje barierę wstydu podając dane osobowe, maila, prosząc o podstawowe środki do życia!!! Jeden z największych guru biznesu mówi, że filarem w osiąganiu sukcesu, zawodowego i prywatnego jest budowanie relacji. Budujmy te relacje dając sobie ale przede wszystkim innym wiarę, ze można więcej i można wygrać! Wygrać życie! Pozdrawiam.
  • XXX
    2011-12-04 10:43:38
    Cytuj
    ALICJO, napisalam do Ciebie. Odezwij sie. Pozdrawiam.
  • Gosia
    2011-12-04 12:56:28
    Cytuj
    Kochani!zwracam się z prośbą o pomoc.zapłaciłam zaległy rachunek za prąd bo musiałam gdyż u nas we wsi kilka osób ma już odcięty prąd.zapłaciłam też zaległe i obecne składki do szkół dzieciom.kupiłam też bilet miesięczny dla syna..kolejny zasiłek mam dopiero ok.20ego grudnia..brak nam środkó czystości i opału.będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc..Gosia z rodziną
  • mama Beata
    2011-12-05 17:36:50
    Cytuj
    moze tu znajde pomoc jaka kolwiek probowalam dostac sie do paczki przez MOPS ale najpierw bylo za szybko a potem zostalam poinformowana o zamknieciu listy :( to przykre bo sama od niedawna wychowuje troje dzieci nie mam jeszcze dla nich alimentow przyznanych przez sad przez co nawet mam wsztrzymane zasilki rodzinne ....zostalam bez srodkow do rzycia na wynajetym mieszkaniu gdzie za chwile moze okaze sie ze bede mieszkac na ulicy z dziecmi a panie w MOPSIe to jeden wielki przejret pomagaja nie tym co faktycznie potrzebuja tej pomocy.....bo znam osoby ktore sa na listach do szlachetnej paczki i naprawde wiem ze u nich tej pomocy tak naprawde nie trzeba...
  • Gosia
    2011-12-05 20:39:53
    Cytuj
    Kochani właśnie w TV usłyszałam takie słowa:JEŚLI JEDNA OSOBA UDZIELI POMOCY DRUGIEJ OSOBIE-BĘDZIE TEGO DOBRA CAŁA MASA..a ja pomyślałam o Szlachetnej Paczce jak wiele dobra rodzi się w paczce..pozdrawiam
  • Anna J.
    2011-12-05 22:03:50
    Cytuj
    Pani Gosiu paczka się szykuje :)
    Postaram się by i butki dotarły :)
    Ściskam gorąco!
  • Gosia
    2011-12-05 22:36:32
    Cytuj
    Dziękuję P.Aniu i pozdrawiam.
  • konto zablokowane
    2011-12-06 14:00:40
    Cytuj
    witam wszystkich ,wszystkiego najlepszego z okazji mikołajek
    Chciałabym prosić o to czy nie miał by ktoś mleka bebiko 2 i kaszek dla mojej córci 7 miesięcznej ? jeśli ktoś jest chętny to prosze o pomoc w takiej postaci z góry dziekuje i pozdrawiam
  • agnieszka toruń
    2011-12-06 18:45:46
    Cytuj
    witam czy jest ktoś o dobrym sercu żeby nam pomóc sama wychowuję synów w wieku 8,7 oraz 5 lat brakuje na żywności środków czystości i obrań na zimę sama chodzę w zniszczonych butach nie-stać mnie na kozaczki zimowe do tego ciągle choruję na nerki nie wiem już co robić a lada dzień będą święta znowu dzieci zasypują mnie pytaniami czy mikołaj o nich nie zapomni jak ostatnio.
  • XXX
    2011-12-06 19:43:49
    Cytuj
    Agnieszko (Torun)napisalam do Ciebie. Odbierz poczte, prosze. Pozdrawiam.
  • Emilk@
    2011-12-06 19:55:25
    Cytuj
    Witam Kochani proszę o żywność gdyż często nam jej brakuje najbardziej potrzebowałabym dla dziecka mleka Bebiko4 i kaszek bobovita,,oraz środki czystości .spodnie damskie roz.34 .życie w tych czasach jak,opłaty,ogrzewanie mieszkania,leki,jest takie drogie że poprostu na normalne potrzeby zwyczajnie brakuje pieniążków więc będę wdzięczna za pomoc *
  • mama Beata
    2011-12-07 15:39:54
    Cytuj
    Witam wszystkich :) moze ma ktos lub zna kto ma niezbedna odzierz dla dzieci w wieku 6,5(chlopcy) i 3 ( dziewczynka) byla bym bardzo wdzieczna :)
  • Gosia
    2011-12-07 17:19:42
    Cytuj
    Co zerkam na tę stronę to jestem taka szczęśliwa że coraz mniej rodzin jest w bazie.Tak bardzo chciałabym aby wszystkie rodziny znalazły darczyńców.A licznik wskazywałby 0..Każdy powinien być szczęśliwy w te rodzinne święta.A tak się składa że 9 grudnia mam urodziny i mam nadzieję żę licznik będzie zerowy..to będzie super prezent.TRZYMAM ZA TE RODZINY KCIUKI
  • Irmina
    2011-12-07 19:42:17
    Cytuj
    Witam :)
    Zupełnie przypadkowo dowiedziałam się o akcji "szlachetna paczka". Od kilku miesięcy sama wychowuję dwoje dzieci, ale - dzięki Bogu - mam pracę, mieszkanie i choć czasem nie starcza do pierwszego - zawsze mam od kogo pożyczyć. Udało mi się zorganizować wśród znajomych w pracy zbiórkę i kończę właśnie pakować zebrane produkty. Spotykam się z wieloma podejrzliwymi komentarzami, ale ja zawsze powtarzam, że TRZEBA WIERZYĆ W LUDZI. Może i jestem naiwna, ale tak bardzo współczuję wszystkim, którzy nie mogą sami zapewnić swoim dzieciom godnego życia, że nie ma we mnie podejrzliwości.
    Odkąd zaglądam na tę stronę, postanowiłam - nie narzekam! Mam wokół siebie tylu dobrych ludzi, że naprawdę mam za co Bogu dziękować. Kochani! Każdemu życzę na te święta Dobrego Człowieka obok.
    Pani Gosiu, za nieustającą wiarę w drugiego człowieka - serdecznie dziękuję.
    Pozdrawiam wszystkich.
    Irmina
  • Gosia
    2011-12-07 23:14:48
    Cytuj
    P.Irmino moim zdaniem niema ludzi złych tylko czasem ten okrutny świat pcha ich na złą drogę.Każdy ma w sobie dobro a zaufanie to droga do ludzkich serc..pozdrawiam
  • Gosia
    2011-12-09 10:27:25
    Cytuj
    Kochani! Coraz mniej rodzin w bazie.Super.warto wierzyć w ludzi.pozdrawiam
  • danuta dworakowska
    2011-12-09 12:09:51
    Cytuj
    Witam serdecznie kto pomoże nie wiem co robić jestem mamą 2 córek mieszkamy na wsi w starym zagżybiałym domu najgorzej jest zimą opal stasznie drogi nie pracuje utrzymujemy sie z alimetuw 700zl i rodzinnego 186zl to na biezace oplaty i zycie ogulnie przyjme karzda pomoc jedzenie ,ubrania ,byty ,opal ,srodki czystosci itp dziekuje .dana.
  • danuta dworakowska
    2011-12-09 12:12:45
    Cytuj
    mój natkaxdd123@gmail.com
  • B.J.W.S
    2011-12-09 12:21:32
    Cytuj
    Witam:) Chociaż moja rodzina nie dostała się w tym roku do bazy to i tak jestem szczęśliwa że jest coraz mnie ludzi w bazie ,podziwiam ludzi którzy nie są obojętni na los innych.
    Najbardziej trzeba tu podziękować ks.Jackowi, Wolontariuszom i Darczyńcą gdyż bez nich ta Szlachetna Paczka by nie istniała to jest piękne przeżycie:):)
    Bóg zapłać :):):):)
    Dziękuję również Bogu za to że spotkałam tu tak życzliwych ludzi:) Pozdrawiam serdecznie wszystkich :)
  • Gosia
    2011-12-09 13:16:25
    Cytuj
    Święte słowa! B.J.W.S
  • Zbigniew Chojnacki
    2011-12-09 16:11:19
    Cytuj
    Witam, tym roku ominęła mnie świąteczna paczka może nie zasługuje już na nic a może tak jest wola boża nie wiem.Czy kogoś obchodzi los schorowanego człowieka jak ja którego nie stać na kupno tony węgla na zimę na pewno nie jest przyjemne przebywanie w nie ogrzewanym mieszkaniu.Mam 62 choruje na cukrzycę od 15 lat mam uszkodzony kręgosłup trudno jest mi się poruszać.Nie mam wsparcia od rodziny czuje się bardzo samotnie wigilie zawsze spędzam sam od 15 lat moja mama nie żyje od tego czasu tę Święta Bożego Narodzenia tez będę sam jest to przykre dla mnie wspomnienia. Jak żyła moja mama wspólna kolacja wigilijna dziś mam tylko pustkę niepewność chorobę.Proszę mi wierzyć żyje mi się trudno mam 450 złotych na życie zimowy okres jest trudny dla mnie tona węgla kosztuje 820 złotych mam za mało by ogrzać sobie mieszkanie pale piecem mieszkam w starym budownictwie.Na pomoc opieki nie mogę liczyć zwracałem się powiedziano ze nie maja pieniędzy , na rodzinę tez nie mogę liczyć co mam robić? Opieka Społeczna tak pomaga ludziom ze targają się na swoje życie z biedy i rozpaczy tak jak było to niedawno w Oleśnicy gdzie matka z córka powiesiły się na kracie kościelnej.

    Bardzo proszę o wsparcie będę wdzięczny każdemu za okazaną pomoc.
  • Barbara
    2011-12-09 17:23:55
    Cytuj
    U nas nie ma ,,szlachetnej paczki''Sama wychowuję dwoje chorych dzieci.Mieszkam na wsi z osp. dostaję 150zł,plus alimenty na dzieci.Nie mam rodziny co by nam pomogła..Tu są informacje o nas: http://www.dzieciom.pl/6034 http://nadzieja-dla-maxia.bloog.pl/ http://zambrow.org/aktualnosci/strona.php?strona=artykuly_pokaz&id=8997 -Proszę o pomoc.
  • szkrabolandia.com
    2011-12-09 20:47:10
    Cytuj
    Mogę podarować zabawki ....biednym rodzinom z dziećmi ...
  • Gosia
    2011-12-10 12:26:40
    Cytuj
    Kochani!!! Cudownie jest licznik ,0,-zobaczycie od tego szczęścia tylu rodzin nie bedziemy odczuwać zimy..Wolontariusze.Darczyńcy jesteście cudowni.Zawsze powtarzam warto wierzyć w ludzi..pozdrawiam wszystkich i powodzenia
  • Gosia
    2011-12-10 13:45:23
    Cytuj
    Kochani!przepraszam ale nie mogę otworzyć od dawna art.rodzina wielodzietna..poprostu mam jakiś błąd i pisze zamykanie aplikacji..ale sercem jestem z Wami.
  • gabi
    2011-12-10 14:07:07
    Cytuj
    Witam wszystkich:)Czytając wasze kometarze to człowiekowi aż się łza w oczku kręci bo sama wiem co to znaczy miec biede:)
  • marta
    2011-12-10 16:27:50
    Cytuj
    zwracam sie z prośba do BIURA SZLACHETNA PACZKA o pomoc.Jestem matka samotnie wychowujacą dwójke dzieci w wieku 8 i 5 lat.Jestesmy biedna rodzina jak i co niektóre rodziny,utrzymujemy sie z rodzinnego tj.170zl na córke z tyt.iz ojciec córki powiesil sie przed urodzeniem córki,córka nie otrzymuje renty,na drugie dziecko mam zasadzone alimenty w wysokosci 400zl poniewaz ojciec dziecka sam dobrowolnie mi niepomaga do tego mam rodzinne na dwoje dzieci,ja dorabiam sprzatajac za to mam tylko 233 zl.Jest mi bardzo ciezko poniewaz nie mamy gdzie mnieszkac tulalam sie po stancjach niestety sa bardzo drogie obecnie mnieszkam w bylego konkubina mnieszkaniu tzn mnieszkanie nalezy do jego rodziców oni tylko za niewielkie oplaty pozwolili mi zamnieszkac wraz z dziecmi.Moja sytuacja jest dla mnie bardzo ciezka ida swięta niestety nie stac mnie zeby dzieciom chociaz kupic skromny upominek poniewaz mamy duzo wydatków dzieci czesto choruja starsza córka ma duża wade wzroku,ja choruje na chorobe przewleklą niestety nie wykupuje lekow nie chodze po recepty poniewaz nie byloby mnie swtac na wykóp lekarstw.rodzice tez mi nie moga pomóc finansowo poniewaz sami sa biedni i bez pracy.Dlatego zwracam sie do panstwa o jakąs pomoc nie chodzi ze dla mnie,najbardziej tylko dla dzieci poniewaz one nie rozumnieja ze ja nie moge na wszystko im dac ani kupic rzeczy takich jak zabawka,czy ladny ciuszek,lub slodycze bardzo prosze o pomoc i dziękuje
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-10 16:59:32
    Cytuj
    Pani Marto a myślała Pani o Domu Samotnej Matki. Bez tułania , pomoc psychologa, lekarza, opieki społecznej? Warto spróbować, nie trzeba sie niczego obawiać.
  • Gosia
    2011-12-10 17:54:10
    Cytuj
    takie to smutne życie.jak czytam historie marty to przypomina mi sie okres sprzed kilku lat.Gdy nie miałam gdzie podziać się z moją rodziną.Były propozycje schroniska.piwnice.i bratowa kochana która ma dużo dzieci chciała mnie ulokowoć u siebie..Koszmar przeszliśmy ale dach nad głową dali nam obcy ludzie dlatego nigdy nie zwątpie w ludzi.Podali mojej rodzinie pomocną dłoń i dali schronienie...trzeba mieć zawsze nadzieję.
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-10 18:19:11
    Cytuj

    marta

    zwracam sie z prośba do BIURA SZLACHETNA PACZKA o pomoc.Jestem matka samotnie wychowujacą dwójke dzieci w wieku 8 i 5 lat.Jestesmy biedna rodzina jak i co niektóre rodziny,utrzymujemy sie z rodzinnego tj.170zl na córke z tyt.iz ojciec córki powiesil sie przed urodzeniem córki,córka nie otrzymuje renty,na drugie dziecko mam zasadzone alimenty w wysokosci 400zl poniewaz ojciec dziecka sam dobrowolnie mi niepomaga do tego mam rodzinne na dwoje dzieci,ja dorabiam sprzatajac za to mam tylko 233 zl.Jest mi bardzo ciezko poniewaz nie mamy gdzie mnieszkac tulalam sie po stancjach niestety sa bardzo drogie obecnie mnieszkam w bylego konkubina mnieszkaniu tzn mnieszkanie nalezy do jego rodziców oni tylko za niewielkie oplaty pozwolili mi zamnieszkac wraz z dziecmi.Moja sytuacja jest dla mnie bardzo ciezka ida swięta niestety nie stac mnie zeby dzieciom chociaz kupic skromny upominek poniewaz mamy duzo wydatków dzieci czesto choruja starsza córka ma duża wade wzroku,ja choruje na chorobe przewleklą niestety nie wykupuje lekow nie chodze po recepty poniewaz nie byloby mnie swtac na wykóp lekarstw.rodzice tez mi nie moga pomóc finansowo poniewaz sami sa biedni i bez pracy.Dlatego zwracam sie do panstwa o jakąs pomoc nie chodzi ze dla mnie,najbardziej tylko dla dzieci poniewaz one nie rozumnieja ze ja nie moge na wszystko im dac ani kupic rzeczy takich jak zabawka,czy ladny ciuszek,lub slodycze bardzo prosze o pomoc i dziękuje


    Proszę napisać mi prywatną wiadomość i podać dane oraz więcej szczegółów.

    Pozdrawiam
  • B.J.W.S
    2011-12-10 18:57:44
    Cytuj
    Tak Kochani siedzę i czytam wszystkie komentarze.Jestem szczęśliwa że w tym roku tak dużo rodzin otrzymało pomoc,ale jednocześnie jest smutek że nie wszyscy ją otrzymali,nie liczę już siebie ,ale te osoby co nie mają internetu,komórek co nawet nie wiedzą że istnieje Szlachetna Paczka,gdzie dzieci nie znają choinki,prezentów jakie to jest bolesne.
    Pamiętam jak pytałam się mojej córki co chciałaby dostać pod choinkę wiecie co mi odpowiedziała,szczerze to bałam się jej odpowiedzi bo myślałam że zaraz wymyśli coś ogromnego a ono cichutko " Mamusiu nic nie chcę pod choinkę ,ale chcę abym mogła w te Święta najeść się do syta",uśmiałam się pod nosem i sobie pomyślałam że nawet jak nie pomorze mi nikt to zrobię wszystko aby marzenia córki się spełniły:):)
  • LukaszK
    2011-12-10 21:01:58
    Cytuj
    Witam wiem ze po ty co napisze zostane usuniety wraz z rodzina z fundacji ale mam zal i to napisze.A wiec moja rozdia byla na liscie internetowej w bazie rodzin oczekujacych na pomoc.Sledzac losy okazalo sie ze po zaledwie 3 dniach zniknelismy z bazy danych.Oznaczalo to ze los nas obdarowal szczesciem.....niestety dzis tj 10 grudnia w sam final dowiedzialem sie ze niestety niema paczki dla mojej rodziny niewierzylem zapytalem wprost lidera rejonu o to odp:niestety z naszego punktu widzenia nie nalezy wam sie pomoc faktycznie wybral was darczynca ale zostaliscie usunieci przez koordynatora nie wyjasniajac przyczyny potem twierzdil ze wycofal sie darczynca potem ze sa biedniejsi.Niewiedzialem jak przekazac to zonie i dzieciom co powiedziec skoro sasiedzi otrzymali 20 paczek a nas czeka przykrosc.Dzieci niemaja kuretk na zime niczego bo ktos doszedlo do wnisku ze sie nie nadajemy.Zamiast szczescia radosci jest zal smutek szlachetna paczka dala nam takiej radosc ze lzy mi leca ze smutku ale.Corka plakala ma 9 latek syn jest starszy jestesmy bezdomni a ktos uznal ze niestety sa inni niedostaniecie nic przykro nam prosze sprobowac za rok.Nie odparlem nadzieja zgasla...
  • LukaszK
    2011-12-10 21:12:59
    Cytuj
    Witam wiem ze po ty co napisze zostane usuniety wraz z rodzina z fundacji ale mam zal i to napisze.A wiec moja rozdia byla na liscie internetowej w bazie rodzin oczekujacych na pomoc.Sledzac losy okazalo sie ze po zaledwie 3 dniach zniknelismy z bazy danych.Oznaczalo to ze los nas obdarowal szczesciem.....niestety dzis tj 10 grudnia w sam final dowiedzialem sie ze niestety niema paczki dla mojej rodziny niewierzylem zapytalem wprost lidera rejonu o to odp:niestety z naszego punktu widzenia nie nalezy wam sie pomoc faktycznie wybral was darczynca ale zostaliscie usunieci przez koordynatora nie wyjasniajac przyczyny potem twierzdil ze wycofal sie darczynca potem ze sa biedniejsi.Niewiedzialem jak przekazac to zonie i dzieciom co powiedziec skoro sasiedzi otrzymali 20 paczek a nas czeka przykrosc.Dzieci niemaja kuretk na zime niczego bo ktos doszedlo do wnisku ze sie nie nadajemy.Zamiast szczescia radosci jest zal smutek szlachetna paczka dala nam takiej radosc ze lzy mi leca ze smutku ale.Corka plakala ma 9 latek syn jest starszy jestesmy bezdomni a ktos uznal ze niestety sa inni niedostaniecie nic przykro nam prosze sprobowac za rok.Nie odparlem nadzieja zgasla...
  • 2011-12-10 21:28:29
    Cytuj
    Jessssu w głowie mi się to nie mieści jeśli to prawda....jak tak można ???
  • LukaszK
    2011-12-10 21:32:41
    Cytuj
    Widac mozna koordynator powiedzial ze znalazl sie dla nas darczynca ale niestety koordynator musial nas usunac z listy po tym jak juz darczynca chcial nam przygotowac paczke zadzwonil do niego i powiedzial ze juz nieaktualne no i tak sie stalo a nam powiedzial w chamski sposob ze nie dostaniemy i usunal nas z bazy jestem rozgoryczona inaczej bysmy to odebrali gdyby darczynca sie nie znalazl ale juz byl i to bardzo boli wiec pytamy dlaczego???????????????
  • konto zablokowane
    2011-12-10 21:33:00
    Cytuj
    to straszne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie ma sprawiedliwości nawet dla ludzi naprawde bardzo bardzo potrzebujących , przykro mi :(
  • konto zablokowane
    2011-12-10 21:35:48
    Cytuj
    bo nie ma sprawiedliwości nieraz na tym świecie , straszne to jest , współczuje Państwu bardzo , najgozej to że dzieci musiały płakać i ze nie dostaną tego co sobie wymarzyli , przykro mi bardzo
  • LukaszK
    2011-12-10 21:38:04
    Cytuj
    zeby te marzenia byly wygorowane to bym sie zgodzila ale nie byly zalezalo mi na ubraniach ale coz stwierdzili ze jestesmy za bogaci
  • Gosia
    2011-12-10 21:44:33
    Cytuj
    Bardzo mi przykro! To prawda nasze dzieci liczą na nas dorosłych a my czekamy na cud Boży.Ja też jestem myślami przy świętach lecz gdy dostane rodzinne 720zł-20grudnia to sama nie będę wiedziała co zrobić..kupić coś na święta czy siedzieć po świętach bez chleba..ale nie wolno nam się poddawać gdyż mamy dzieci..damy jakoś radę tak czy inaczej.
  • Irmina
    2011-12-10 22:00:12
    Cytuj
    Witam.Nie mam zbyt wiele, ale radzę sobie. Już w poniedziałek mogę wysłać paczkę z ubraniami i zabawkami. Mam:
    - kurtkę i spodnie zimowe, rajstopki, skarpetki, bluzy, spodnie dla chłopca 1,5- 2 lata,
    - zabawki( samochody dla młodszego chłopca)
    - nowe puzzle dla chłopca 500 elementów - nowe, w folii, bo mój starszy syn dostał, ale nie bawił się
    - pościel dla dzieci do łóżeczka, kocyk
    Wszystkie te rzeczy są używane, ale w bardzo dobrym stanie. Może nawet jeśli ktoś dla siebie nie potrzebuje, to zna kogoś, kto chciałby z tego skorzystać.
  • Irmina
    2011-12-10 22:01:04
    Cytuj
    Proszę o wiadomość na priv. Pozdrawiam wszystkich ciepło.
  • Irmina
    2011-12-10 23:36:59
    Cytuj
    Paczka już zajęta.
  • Kacper
    2011-12-10 23:43:15
    Cytuj
    Do Wielodzietna4:
    Kobieto! Ty się zastanów nad sobą, Ty potrzebujesz pomocy? Owszem ale terapeuty. Rozumiem można raz wpaść ale nie cztery razy! Piszesz że wychowałaś się w biednej rodzinie i to samo fundujesz swoim dzieciom. Co robicie, Ty i mąż- aby wasza sytuacja się zmieniła?! Nic. Czekacie aż ktoś się zlituje nad Wami i coś da za darmo. Ile już czasu Twój mąż jest bez pracy?
    Mi jest niepotrzebna opinia z Mopsu, wystarczyło że wpisałem w googlach twoje dane i mi wyskoczył twój profil na nk czy facebooku.
    Po zdjęciach widzę że dobrze się Wam mieszka, a po ogłoszeniach jakie piszesz na facebooku że sprzedajesz też różne rzeczy np. sprzedam tanio legginsy 2 pary za 30 złotych; albo SPRZEDAM SANDAŁKI ROZMIAR 26 I 28 NOWE BEZ GWARANCJI CENA OD 1 SZTUKI, i co?? dostajesz za darmo a później sprzedajesz. Za to twój wspaniały mąż (Marcin) na fb pisze tak: "jestem zabawny :) :) kocham swoja zone ! :) i dzieciaczki :)mam zone Zanete wraz z 4 dzieciaczkow :) kocham ich bardzo :)" w rubryce praca- brak, ukończone szkoły- brak. Dziwię się że jeszcze nikt nie chciał Wam zabrać dzieci. Patologia rodzi patologię. Na tatuaż było Cię stać.
    Wam po prostu pracować się nie chce, wykorzystujecie ludzi. Jeszcze masz wątpliwości dlaczego nikt nie chce Wam pomóc? Po co? Żebyście mieli co sprzedać? A te Panie które wysłały Ci mleko, gdyby zrobiły to samo co ja to by mleka nie wysłały. Dlatego pracy szukać a nie liczyć na darmochę!
  • Kacper
    2011-12-10 23:47:42
    Cytuj
    W dodatku na zdj widać kosmetyki dla dzieci nie byle jakie tylko Hipp. Dlatego proszę tu nie kłamać. Bo to jest nie sprawiedliwe wobec wszystkich którzy pomocy naprawdę potrzebują.
  • Kacper
    2011-12-11 07:38:34
    Cytuj
    Do Wielodzietna4:

    Oczywiście, zwracam honor Pani Wielodzietnej, nigdy wódki razem nie piliśmy - jak to słusznie Pani ujęła i na "Ty" nie będę się do Pani zwracał.Dziękuje za wiadomość na priv.
    Gdybyście Państwo uczciwie zapracowali na pieniądze to poznalibyście ich wartość. Mając tyle co macie wstydziłaby się Pani prosić o pomoc. Są rodziny, które naprawdę potrzebują. Nie żyją w takim luksusie jak Pani.
    Proponuję wysłać męża do pracy, albo samej jej szukać. Do opieki nad dziećmi nie potrzeba dwojga. A nie karmi Pani piersia.
    Pozdrawiam.
  • Gosia
    2011-12-11 16:55:34
    Cytuj
    Kochani-wiadomo są dobre i złe strony medalu.Ale myśle że teraz mamy okres cudów tzn.dobra i więzi międzyludzkiej..A po drugie wolontariusze wiedzą co robią..Moja rodzina nie dostała się do bazy ale nie rozpaczam.Czytałam opisy rodzin w bazie i płakałam jak bóbr i wtedy nie myślałam nawet o swojej rodzinie..tylko powiedziałam do męża-tak mi żal tych ludzi i daj Boże żeby im wszystkim dopisało szczęście..a teraz cieszę się z wszystkimi.
  • szymon
    2011-12-11 17:06:39
    Cytuj
    witam nazywam się Szymon i mam 16 lat chciałbym żebyście mi pomogli.Moja mama jest chora na białaczkę mój tato ostatni żywiciel rodziny zmarł 1.5 temu tak samo brat i do tego nie mam po tacie renty ponieważ takie jest w Polsce prawo dlatego zostaje mam 1200zł przed opłaceniem rachónkiów

    Ps: mama moja bardzo chce dostać kurtkę od mikołaja prosze o kontakt (85)7333178
  • konto zablokowane
    2011-12-11 17:49:22
    Cytuj

    Kacper

    W dodatku na zdj widać kosmetyki dla dzieci nie byle jakie tylko Hipp. Dlatego proszę tu nie kłamać. Bo to jest nie sprawiedliwe wobec wszystkich którzy pomocy naprawdę potrzebują.

    ja uzywam kosmetyków z rossmana bo sa najtansze baby dream prosze pana i oliwki bambino kolezanki do moich dzieci nie przychodzą z gołą ręką i zawsze kupują im np oliwke czy chusteczki , szamponik albo cos słodkiego , niech Pan pomysli co pisze bo naprawde załosne to jest a gdybym nawet to ja kupiła to po to zeby dziecko było zadbane , nie zastanowił sie pan nawet ze dziecko by mogło miec uczulenie na inną markę kosmetyków ? mam panu pokazac jakich urzywam kosmetyków i ze są z rosmana porobie fotki panu i puszcze na maila ! uczepił sie panm mnie jak nie wiem co !
  • krymar
    2011-12-11 17:50:13
    Cytuj
    WITAM SERDECZNIE PISZE NA TEJ STRONIE PONIEWAZ W MOJEJ OKOLICY NIE MA SZLACHETNEJ PACZKI JESTEM SAMOTNA MATKA SAMA CHOWAM 2 DZIECI SYN 11 LAT NIEPEŁNOSPRAWNY CIERPI NA (ADHD) JES NA LEKACH I CORKA 6 LAT JEST MI CIEZKO SAMEJ I MAMY BRAKI PRZYDAŁA BY NAM SIE POMOC CZYLIŻYWNOŚC ŚRODKI CZYSTOSCI ODZIEZ DLA SYNA SPODNIE NA 152CM, BLUZY 146/152CM,PIZAMA SKARPETKI BUTY ADIDASY ROZMIAR 36/37 A DLA CORCI BLUZKI ROZ 122,SPODNIE ROZ 116/122,RAJSTOPKI PODKOSZULKI, PIZAMA, BURTY ROZ 30, DLAMNIE SPODNIE CZRNE WYJSCIOWE ROZ 52, BLUZKI ROZ 50/52,SKARPETKI, ADIDASY CZARNE ROZ 40, OPTOCZ TYCH RZECZY PRZYDŁ BY SIE TEZ ODKURZACZ ZAINTERESOWANYCH POMOCA PROSZE O KONTAKT MOJ NR TEL 783 147 398 LUB KRATAJCZAK4@WP.PL
  • tekla
    2011-12-11 21:42:53
    Cytuj
    jestem z po za poznania z gminy suchy las moja sytuacja rodzinna jest trudna odkąd zmarł mi mąż 4lata temu wychowuje sama syna 17 lat jest uczniem zsz. utrzymujemy sie tylko z renty rodzinnej to jest 960zł.ja mam 54 lata choruje na serce choroba wiecowa sporo co miesiac wydaje na leki brakuje mi na żywność i srodki czystosci opłaty i opał oraz odzież dla syna i dlmnie niemam pomocy z nikad czasami ops.dlatego zwracam sie do was poraz 1 morze ktos by mi pomugł jestem juz ukresu załamania i bez radnosci muj adres ;d puziak chludowo ul. poznańska 3 tel. 608102859 prosze nie ujawniac moich danych .jeszcze raz prosze o pomoc pomagacie tylu rodzinom morze w tym roku pomorzeci mojej rodzinie z góry bardzo dziękuję i prosze o odpowiedz cz mam szanse na pomoc
  • LukaszK
    2011-12-11 22:12:08
    Cytuj
    Witam wiem ze po ty co napisze zostane usuniety wraz z rodzina z fundacji ale mam zal i to napisze.A wiec moja rozdia byla na liscie internetowej w bazie rodzin oczekujacych na pomoc.Sledzac losy okazalo sie ze po zaledwie 3 dniach zniknelismy z bazy danych.Oznaczalo to ze los nas obdarowal szczesciem.....niestety dzis tj 10 grudnia w sam final dowiedzialem sie ze niestety niema paczki dla mojej rodziny niewierzylem zapytalem wprost lidera rejonu o to odp:niestety z naszego punktu widzenia nie nalezy wam sie pomoc faktycznie wybral was darczynca ale zostaliscie usunieci przez koordynatora nie wyjasniajac przyczyny potem twierzdil ze wycofal sie darczynca potem ze sa biedniejsi.Niewiedzialem jak przekazac to zonie i dzieciom co powiedziec skoro sasiedzi otrzymali 20 paczek a nas czeka przykrosc.Dzieci niemaja kuretk na zime niczego bo ktos doszedlo do wnisku ze sie nie nadajemy.Zamiast szczescia radosci jest zal smutek szlachetna paczka dala nam takiej radosc ze lzy mi leca ze smutku ale.Corka plakala ma 9 latek syn jest starszy jestesmy bezdomni a ktos uznal ze niestety sa inni niedostaniecie nic przykro nam prosze sprobowac za rok.Nie odparlem nadzieja zgasla...
  • Anna13
    2011-12-12 09:21:56
    Cytuj
    Kochani Darczyńcy, dziękuję dziś dostałam z dziećmi paczkę, były łzy szczęścia, wzruszenia, radość jak zobaczyłam wystający kawałek rury od odkurzacza , a co dopiero super nowoczesne żelazko, oba sprzęty używane, ale dla mnie rewelacja!!!, prawie nie zniszczone. Rozpakowując dalej, kartony, zrobiło mi się bardzo przykro, bo dostrzegłam smutek moich dzieci...ta paczka, chłopcy mieli rożne marzenia, wiedzą, że ja nie kupię im nic pod choinkę, nawet drzewka kupić nie dam rady... wychowuję samotnie trzech synów, jeszcze kilka lat temu my pomagaliśmy innym, niestety losy mojej rodziny potoczyły się nieszczęśliwie, może nie do końca, bo nadal jesteśmy wszyscy razem, ale diagnoza w 2009 roku kardiomiopatia przerostowa u Gabrysia spadła na nas jak grom z jasnego nieba, trenował judo, byl taki szczęśliwy i nagle koniec życie emeryta, zakaz sportu, stresów, skoki ciśnienia, arytmie, ciagle szpital,nauczanie indywidualne i ja musiałam zrezygnować z pracy... utrzymujemy się z zasiłków i funduszu alimentacyjnego, jest nam ciężko, bo nie ma oszczędności, za to są już długi, ojciec chłopców nic nie pomoże leży sparaliżowany w ZOL, w pomiędzy czasie zmarł mój tato, największy przyjaciel, najlepszy tata i dziadziuś, okazało się, że w trakcie jego dlugotrwałej, żle zdiagnozowanej choroby, powstało szalone zadłużenie za mieszkanie, próbuję to wszystko ogarnąć, z rożnym skutkiem...po kilku godzinach dochodzę do wniosku, że wolałabym wogóle tej paczki nie dostać! mam wyrzuty sumienia, że ja coś dostałam, że się ucieszyłam, a moje dzieciaki, trochę używanych męskich ubrań, nie pasujących na nich, słodycze, których nie mogą jeść, ksiązki np atlasy samochodowe citibanku, nie mamy samochodu i raczej się nie przydadzą i wielkie paczki dwóch proszkow do prania, BONUX i BRYZA do białego, nie mogę ich używać bo chłopcy się uczulają, jeśli ktoś z Warszawy lub okolic potrzebuje proszków, slodyczy,chętnie się podzielimy! proszę pisać, a i jeszcze dostaliśmy taki bardzo stary telewizor THOMSON, też chętnie oddamy! Kochani Darczyńcy, myślę, że czasami lepiej, niech zamiast siedmiu kartonów przyjedzie jeden, ale taki na który wszyscy czekamy, liczy się konkretna pomoc, zbliżają się święta, ja liczyłam na radość dzieci , a nie swoją, dziękuję
    Ania
  • 2011-12-12 09:37:08
    Cytuj
    Po co to wszedzie kopiujesz???Wstydu nie masz,powinnaś sie cieszyc a nie narzekać.Doszłam do wniosku ze tym nie potrzebowałas ,Tobie jedynie cos by sie przydało.Darczyńca na głowie stawał byscie cokolwiek mieli,własne pieniadze wydał a ty śmiesz miec żal ze rozmiar nie taki,ze słodycze nie takie,ze proszek do prania nie taki ??????? Za duzo w d.... ,Darczyńcy pewnie szczęka opadnie jak to przeczyta ,mi opadła.......Tysiace rodzin wiele by dało,by synek miał chociaż samochód z urwanymi kółkami ,ciuchy które można przerobić...i po co ja sie denerwuję ......
  • Anna13
    2011-12-12 10:10:57
    Cytuj
    Wiesz, mam wstyd i dość poniżania, Ty mnie kompletnie nie rozumiesz kobieto, sama idea szlachetnej paczki jest świetna, zaangażowanie ludzi, praca, poświęcenie, ja to wszystko doceniam, ale czasem lepiej nic nie dostać i na nic nie czekać, niż póżniej dostać na święta przeterminowane galaretki np. bo ktoś chciał, żebyś dostała dużo, lepiej mniej albo wcale!!! I ja już nigdy nikogo nie poproszę o pomoc, bo ja sama pomagałam i wstydziłabym się takie prezenty , nie wszystko oczywiście dać komuś innemu, żeby wypełnić kartony!! A napisałam to ku przestrodze innym chociażby na przyszły rok.Pozdrawiam
  • Anna13
    2011-12-12 10:10:58
    Cytuj
    Wiesz, mam wstyd i dość poniżania, Ty mnie kompletnie nie rozumiesz kobieto, sama idea szlachetnej paczki jest świetna, zaangażowanie ludzi, praca, poświęcenie, ja to wszystko doceniam, ale czasem lepiej nic nie dostać i na nic nie czekać, niż póżniej dostać na święta przeterminowane galaretki np. bo ktoś chciał, żebyś dostała dużo, lepiej mniej albo wcale!!! I ja już nigdy nikogo nie poproszę o pomoc, bo ja sama pomagałam i wstydziłabym się takie prezenty , nie wszystko oczywiście dać komuś innemu, żeby wypełnić kartony!! A napisałam to ku przestrodze innym chociażby na przyszły rok.Pozdrawiam
  • Anna13
    2011-12-12 10:11:55
    Cytuj
    I ja tego nie skopiowałam!!!!
  • 2011-12-12 10:19:22
    Cytuj
    metoda kopiuj wklej przynajmniej w 2 tematach......
    Nie potrafisz docenić tego co masz z wyrzutem zaznaczasz ze dostałaś BARDZO STARY telewizor,wiesz ilu ludzi go nie ma ???????Powinnaś sie zamknąć z pokorą przyjąć to co masz a jesli nie pasuje cokolwiek,bez słowa obgadywania,bo PONIŻASZ osobe która ci to dała-podac dalej jeśli niepotrzebne.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-12 10:24:26
    Cytuj
    Trzeba się cieszyć z każdej najmniejszej rzeczy jaka się dostanie nawet jeśli ta rzecz jest nie taka jak sobie wyobrażaliśmy. takie jest moje zdanie bo ludzie którzy szykują paczki czy cokolwiek napewno myślą że osoba która dostanie będzie zadowolona.
  • Gosia
    2011-12-12 10:31:32
    Cytuj
    Anna 13 może warto zastanowić się nad tym co piszesz co?Nie pomyślałaś o tym że darczyńca włożył w tę paczkę SERCE i niema znaczenia czy to nowe czy używane...!!!
  • Anna13
    2011-12-12 10:51:02
    Cytuj
    Przede wszystkim nikogo nie obgaduje tu nikogo, wyraziłam wdzięczność i radość bo ktoś spełnił moje marzenia...zaznaczam moje!!...i niestety raczej nikt nie zrozumiał o co mi chodzi, nie zamierzam więcej nic pisać , a dla wszystkich zaangażowanych sercem i duszą darczyńców, proponuję się zastanowić, czy to co daję, sam chciałbym dostać, czy moje dzieci chciałyby to dostać??
    w pierwszym poście sama zgłosiłam rzeczy do oddania, bo może ktoś ma takie potrzeby sprawię mu radość razem ze swoim darczyńcą...
  • Gosia
    2011-12-12 13:45:00
    Cytuj
    Nie rozumiem tego co się dzieje..Wiecie co ja przyznam się że w czasie gdy baza rodzin była czynna to moja cała rodzina cieszyła sie że jest tam coraz mniej rodzin.Bo tyle osób będzie szczęśliwych.A co się dzieje znalazł sie darczyńca a rodzina niezadowolona..Moje dzieci cieszą się z lizaka a kto inny nie cieszy sie z telewizora.Kochana i co z tego że używamy a my mamy telewizor który już był w 3rodzinach ale działa a my się cieszymy.Albo proszek gdybym nie dostała od p.Lucynki to też by nie było.kochani tu trzeba dziękować a nie narzekać.
  • B.J.W.S
    2011-12-12 14:12:28
    Cytuj
    Gosiu masz rację:)Pani Aniu13 a nie przyszło Pani do głowy że Pani Darczyńca ma taką samą sytuację jak Pani,że bardzo się cieszył że może Pani podarować to co ma.Moją córka też ma uczulenia na proszki,ale nie krzyczę że ktoś mi wysłał nie ten proszek co powinien tylko piorę w nim i kilka razy płuczę,ciesząc się że mam w czym wyprać ubrania.A jak mój syn dostanie jakieś ubrania nie krzyczę że są za duże tylko zakładam mu takie,ale każda mama wie co zrobić aby skrócić i dopasować ubrania dziecku ,ja się nawet cieszę jak są za duże bo wtedy mogę podwinąć rękawki i spodenki i na dłużej starcza.Dziś zaczynam się bać komuś coś oddać po swoich dzieciach,aby mnie nie spotkała taka przykrość jak Pani Darczyńcę.Co do słodyczy mój syn jak dostanie lizaka to oczka mu się cieszą,a ja jestem zadowolona.Telewizor jak Pani go chce oddać to znaczy tak bardzo Pani nie był potrzebny.Mnie życie uczy codziennie coś nowego,że trzeba się cieszyć z tego co się ma a nie narzekać.Radzę Pani spokojnie przejrzeć jeszcze raz wszystko na spokojnie,bo są tu osoby co nie dostały,ale nie narzekają wręcz przeciwnie cieszą się ,że ktoś inny dostał :):)
  • Anna13
    2011-12-12 16:15:33
    Cytuj
    Szanowni Państwo, nie wciskajcie ni w buzie słów, których nie pisałam!!!!!!!!!!!!!! Ja nie narzekam na proszki i na nic, tylko pewnych rzeczy nie używam z racji ciężkich chorób synów i braku pieniędzy na leczenia alergii, lepiej w samej wodzie uprać droga poprzedniczko albo w szarym mydle a nie hektolitry wody zużywać , gdzie u Pani oszczędzanie????? ja piorę w rękach bo pralki nie mam i długo mieć nie będę i własne ręce też trzeba chronić przed chemią, już trzeci tydzień kuruje dłonie po plynie do zmywania marki AUCHAN, za 0,99 litr! jeśli chodzi o ubrania, to czy matka może posyłać dziecko do szkoly na pośmiewisko?? , w ubraniach z przed przynajmiej 20 lat??? Jak w koszulach męskich dużo za dużych, przerabiać rękawki, i jeszcze pomimo biedy narażać na komentarze dzieci którym jest lepiej, już to przerabialiśmy, jak chłopcy wracali z płaczem ze szkoły...ja wszystkie ubrania po chłopcach oddaje ludzom biednym takim jak ja, ale nie mialabym na tyle odwagi wybierać rodzinę w programie szlachetnej paczki i ja tym obdarować, bo bierzmy Kochani siły na zamiary i nie krzywdzmy innych, bo dzieci, oglądają telewizje i marzą patrząc jak wolontariusze docierają do rodzin i pożniej tak jak moim jest przykro, my dorośli na to patrzymy inaczej, ale dzieci i to jeszcze chore nie myślą naszymi kategoriami, ja sobie nie wyobrażam żadnego dziecka , które czeka na samochodzik bez kółek, to tak jak miałoby lizać lizaka przez szybę i patrzeć, co ma zrobić z tym samochodzikiem, moj syn najmłodszy zadałby pytanie, dlaczego ktoś go zepsuł?? Myślę, że powinniśmy pomimo biedy mieć odrobinę godności i nie robić dzieciom takich prezentów na gwiazdkę, bo to jest smutne. Kto z takich dzieci potem wyrośnie? PATOLOGIA i ZŁODZIEJE!!!!!! A jeśli chodzi o slodycze to moi synowie wogóle ich nie jedzą bo nie mogą, w ich diecie nie ma lizaków. I ja nie chcialam w niczym obrazić darczyńcy!!!!! Napisałam na początku, ja jestem szczęśliwa, dzieci nie, dlatego jako kochająca matka wolałabym nie mieć nic!!! I własnie przekazuję to wszystko innym biednym koleżankom. Jeszcze raz proszę , ja to napisałam nie po to żeby obrażać, wrecz podziękowałam, ale po to, zeby kazdy się zastanowił zaczym zdecyduje sie obdarowywać innych, a przekazywanie ubrań po dzieciach tak, dlaczego nie, sama oddaje....ale nie tutaj do paczki, przegląd niepotrzebnych rzeczy z domu. Sama kiedyś niejednokrotnie przygotowywałam pomoc, chociażby dla powodzian i spotykałam się z r\óznymi pomyslami darczyńców. Będę się za Was wszystkich gorąco modlić.....
  • Anna13
    2011-12-12 16:20:07
    Cytuj
    A na telewizor nie ma chętnych, może jednak ktoś sie zdecyduje, bo ja mam telewizor! ZAPRASZAM
  • Anna13
    2011-12-12 16:20:15
    Cytuj
    A na telewizor nie ma chętnych, może jednak ktoś sie zdecyduje, bo ja mam telewizor! ZAPRASZAM
  • Marta
    2011-12-12 17:25:10
    Cytuj
    Jestem darczyńcą, wspólnie ze znajomymi z pracy przygotowaliśmy drugi rok z rzędu szlachetną paczkę, zrobiliśmy zrzutkę pieniężną, ponadto w miarę możliwości niektórzy podarowali gotowe rzeczy typu ubrania, pościel, ręczniki. Muszę przyznać, że niektórzy ze znajomych bardzo obawiali się dać jakąś używaną rzecz (mimo, że była modna i prawie nieużywana), bo bali się, że ktoś może poczuć się urażony. Dlatego bardzo starannie segregowałam to co włożyliśmy do paczki, bo wszyscy pragnęliśmy, żeby "nasza rodzina" cieszyła się z otrzymanych podarunków i żeby rzeczywiście się one przydały. Nikt z nas, którzy robiliśmy paczkę, nie wyobrażał sobie, że można dać rzeczy stare, zniszczone, za małe albo za duże, jednym słowem takie, które nie przydadzą się wybranej przez nas rodzinie - po to przecież są tak szczegółowo opisane potrzeby każdej rodziny, aby darczyńca wiedział co ma podarować. Nie wolno traktować paczki, jako okazji do pozbywania się z domu niepotrzebnych rzeczy. Niezawiniona bieda jest i tak wystarczająco ciężka - paczka ma pomóc wzmocnić poczucie własnej wartości potrzebującej rodziny, a taka zrobiona "na odwal" lub "na ilość" a nie na jakość tylko poniża. Przyznaję więc rację Pani Ani13. Poczytałam trochę fora i z przykrością zauważyłam, że nie tylko Pani Anna13 przeżyła upokorzenie; najgorsze jest to, że najbardziej dotyka to dzieci, które tak czekają na tę paczkę. Dlatego życzę wszystkim, szczególnie darczyńcom, odpowiedzialności, wrażliwości i taktu kiedy komuś pomagają. Pozdrawiam wszystkich.
  • Barbara
    2011-12-12 17:27:58
    Cytuj
    To jakieś dziwne forum,Boże,ludzie.NIE WOLNO OSZUKIWAĆ,OSKARŻAĆ INNYCH bez podstaw...Ja prosiłam tu o pomoc jednak bez odzewu...Trudno...Po za tym jeszcze raz napiszę.Do nas ,,szlachetna paczka nie dotarła''Wiem że ktoś zgłosił nas na przyszłyyyyyyyyyyy rok,i moja rodzina kwalifikuje,się,do ,,szlachetnej paczki''
  • B.J.W.S
    2011-12-12 18:25:31
    Cytuj
    Pani Marto ma Pani rację :):) Pani Aniu13 przepraszam że pochopnie Panią oceniłam,Pani powinna w takiej chwili się cieszyć a nie smucić:(:(:(
    Źle przeczytałam Pani wypowiedź:(:( źle ją zrozumiałam pewnie co niektórzy też:(:(
    Pani Barbaro do Nas też Szlachetna Paczka nie dotarła ,a jednak cieszę się że są Rodziny do których Paczka dotarła:):):)
    Pozdrawiam serdecznie :):)
  • Gosia
    2011-12-12 19:09:14
    Cytuj
    I ja się cieszę że w każdym zakątku kraju jest ktoś szczęśliwy..i może moja rodzina kiedyś dostanie Szlachetna Paczkę..Zawsze trzeba mieć nadzieję a najważniejsze to wierzyć w drugiego człowieka!!!
  • 2011-12-12 20:02:44
    Cytuj
    Jeśli proszki duze Bonux i Bryza ,słodycze i ubrania troche przyduże są upokożeniem to zaczynam sie zastanawiać nad sensem szlachetnej paczki.....Trzeba cudu zeby trafic w gust rodziny marką towaru......
  • Anna13
    2011-12-12 21:55:33
    Cytuj
    Pani Edyto, jest mi bardzo przykro , nic Pani nie rozumie, czyta byle czytać i cały czas sieje ferment, aby tylko uwagę na siebie zwrócić!!!
  • Anna13
    2011-12-12 22:01:44
    Cytuj

    Marta

    Jestem darczyńcą, wspólnie ze znajomymi z pracy przygotowaliśmy drugi rok z rzędu szlachetną paczkę, zrobiliśmy zrzutkę pieniężną, ponadto w miarę możliwości niektórzy podarowali gotowe rzeczy typu ubrania, pościel, ręczniki. Muszę przyznać, że niektórzy ze znajomych bardzo obawiali się dać jakąś używaną rzecz (mimo, że była modna i prawie nieużywana), bo bali się, że ktoś może poczuć się urażony. Dlatego bardzo starannie segregowałam to co włożyliśmy do paczki, bo wszyscy pragnęliśmy, żeby "nasza rodzina" cieszyła się z otrzymanych podarunków i żeby rzeczywiście się one przydały. Nikt z nas, którzy robiliśmy paczkę, nie wyobrażał sobie, że można dać rzeczy stare, zniszczone, za małe albo za duże, jednym słowem takie, które nie przydadzą się wybranej przez nas rodzinie - po to przecież są tak szczegółowo opisane potrzeby każdej rodziny, aby darczyńca wiedział co ma podarować. Nie wolno traktować paczki, jako okazji do pozbywania się z domu niepotrzebnych rzeczy. Niezawiniona bieda jest i tak wystarczająco ciężka - paczka ma pomóc wzmocnić poczucie własnej wartości potrzebującej rodziny, a taka zrobiona "na odwal" lub "na ilość" a nie na jakość tylko poniża. Przyznaję więc rację Pani Ani13. Poczytałam trochę fora i z przykrością zauważyłam, że nie tylko Pani Anna13 przeżyła upokorzenie; najgorsze jest to, że najbardziej dotyka to dzieci, które tak czekają na tę paczkę. Dlatego życzę wszystkim, szczególnie darczyńcom, odpowiedzialności, wrażliwości i taktu kiedy komuś pomagają. Pozdrawiam wszystkich.

    Pani Marto, bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam Anna
  • Anna13
    2011-12-12 22:04:55
    Cytuj

    B.J.W.S

    Pani Marto ma Pani rację :):) Pani Aniu13 przepraszam że pochopnie Panią oceniłam,Pani powinna w takiej chwili się cieszyć a nie smucić:(:(:(
    Źle przeczytałam Pani wypowiedź:(:( źle ją zrozumiałam pewnie co niektórzy też:(:(
    Pani Barbaro do Nas też Szlachetna Paczka nie dotarła ,a jednak cieszę się że są Rodziny do których Paczka dotarła:):):)
    Pozdrawiam serdecznie :):)

    Ja też się cieszę z radości innych :) dziękuję i pozdrawiam Anna
  • Zbigniew Chojnacki
    2011-12-12 23:16:57
    Cytuj
    Nigdy nie należy tracić nadziei na pomoc drugiego człowieka.Ja dostałem węgiel na zimę i ciesze się z tego faktu i bardzo dziękuje mojemu aniołowi dobroci Szlachetnej Paczki.Czytam niektóre komentarze i robi mi się bardzo przykro że się oceniajcie wzajemnie bo naprawdę nie znamy człowieka jakie ma potrzeby. Wiadomo ze w Polsce jest dużo osób biednych chorych samotnych, bezdomnych którzy pomocy potrzebują.Państwo polskie nie radzi sobie z biedą za mało jest pieniędzy na pomoc społeczna.Naprawdę szanujmy się wzajemnie i nie oceniajmy i wierzmy w dobroć drugiego człowieka. Pozdrawiam Zbyszek
  • LukaszK
    2011-12-13 00:29:11
    Cytuj
    Witam wiem ze po ty co napisze zostane usuniety wraz z rodzina z fundacji ale mam zal i to napisze.A wiec moja rozdia byla na liscie internetowej w bazie rodzin oczekujacych na pomoc.Sledzac losy okazalo sie ze po zaledwie 3 dniach zniknelismy z bazy danych.Oznaczalo to ze los nas obdarowal szczesciem.....niestety dzis tj 10 grudnia w sam final dowiedzialem sie ze niestety niema paczki dla mojej rodziny niewierzylem zapytalem wprost lidera rejonu o to odp:niestety z naszego punktu widzenia nie nalezy wam sie pomoc faktycznie wybral was darczynca ale zostaliscie usunieci przez koordynatora nie wyjasniajac przyczyny potem twierzdil ze wycofal sie darczynca potem ze sa biedniejsi.Niewiedzialem jak przekazac to zonie i dzieciom co powiedziec skoro sasiedzi otrzymali 20 paczek a nas czeka przykrosc.Dzieci niemaja kuretk na zime niczego bo ktos doszedlo do wnisku ze sie nie nadajemy.Zamiast szczescia radosci jest zal smutek szlachetna paczka dala nam takiej radosc ze lzy mi leca ze smutku ale.Corka plakala ma 9 latek syn jest starszy jestesmy bezdomni a ktos uznal ze niestety sa inni niedostaniecie nic przykro nam prosze sprobowac za rok.Nie odparlem nadzieja zgasla...
  • Anna13
    2011-12-13 12:15:59
    Cytuj
    Szanowni Państwo!
    Miałam już nic nie pisać, bo tak naprawdę to dochodzę do wniosku, że krytyka mojego postu, to chęć podlizywania się innym i ugrywania dla siebie, ale tu wydaje mi sie kompletnie nie o to powinno chodzić, jest sporo rodzin, które prywatnie podziękowały mi , że napisałam i też jest im przykro, a boją się cokolwiek napisać, bo oberwą tak jak ja! Słuchajcie ja z rodziną jeszcze kilka lat temu nie żyłam w biedzie, nie było mi łatwo, bo ciężko pracowałam w biurze nawet po kilkanaście godzin, często nie było świąt bo była praca i robiłam to wszystko dla dzieci, dzieliliśmy się często z innymi i mielismy z tego radość...choroba Gabrysia, to nie jest choroba, którą można wyleczyć, którą można zoperować, to nie nowotwór, że jest jakaś szansa, jakaś rehabilitacja, cudowne leki, NIE!!!, my nie mamy po co chodzić po fundacjach i prosić o zbiórki, o pomoc, że jest szansa, z kardiomiopatią przerostową szansy tak naprawdę nie ma i syn niestety o tym wie! stara się jak moze uczy się, żeby kimś być jeśli się uda przetrwać, bo z tą diagnozą to pozostaje tylko modlitwa i cuda... Gabryś się potrafi obwiniać, że gdyby nie jego choroba to bracia mieliby inaczej, lepiej! Ja nie czekałam z dziećmi na plazmę i ja tu nic nie chciałam wyłudzić od nikogo i nie chcę nic!!!!! Najstarszy syn we wrześniu tego roku dowiedział się , że ma tą samą chorobę co Gabryś, tylko w początkowym stadium, już też nie może ćwiczyć na w-f, w styczniu idzie do szpitala na operację zatok, on marzył o nowej piżamie pod choinką, Gabryś marzył o tym, żeby w domu było duże drzewko, żeby najmłodszy braciszek się cieszył i że zrobią razem łańcuchy i zabawki z papieru kolorowego, ale Kochani wczoraj chłopcy mieli sporo radości jak tym co się nadawało z naszej paczki podzieliliśmy się z innym i były łzy szczęścia, że komuś pomogliśmy, tylko nikt nie chce telewizora!!!! a tylu z Was pisze , że ludzie nie mają i by się cieszyli, proszę jeśli ktoś potrzebuje, my go oddamy chętnie....Na początku spotkania, że szlachetną paczką, wypełniliśmy ankietę, a potem były marzenia i czekanie, teraz wspaniale się podzieliliśmy z innymi i na nic już nie czekamy , czekamy na spokojne święta, wierząc , że jeśli na ziemi jest tak jak jest , to po śmierci będzie nam lepiej, życzę wszystkim radosnych świąt
  • konto zablokowane
    2011-12-13 16:15:12
    Cytuj

    Anna13

    Szanowni Państwo!
    Miałam już nic nie pisać, bo tak naprawdę to dochodzę do wniosku, że krytyka mojego postu, to chęć podlizywania się innym i ugrywania dla siebie, ale tu wydaje mi sie kompletnie nie o to powinno chodzić, jest sporo rodzin, które prywatnie podziękowały mi , że napisałam i też jest im przykro, a boją się cokolwiek napisać, bo oberwą tak jak ja! Słuchajcie ja z rodziną jeszcze kilka lat temu nie żyłam w biedzie, nie było mi łatwo, bo ciężko pracowałam w biurze nawet po kilkanaście godzin, często nie było świąt bo była praca i robiłam to wszystko dla dzieci, dzieliliśmy się często z innymi i mielismy z tego radość...choroba Gabrysia, to nie jest choroba, którą można wyleczyć, którą można zoperować, to nie nowotwór, że jest jakaś szansa, jakaś rehabilitacja, cudowne leki, NIE!!!, my nie mamy po co chodzić po fundacjach i prosić o zbiórki, o pomoc, że jest szansa, z kardiomiopatią przerostową szansy tak naprawdę nie ma i syn niestety o tym wie! stara się jak moze uczy się, żeby kimś być jeśli się uda przetrwać, bo z tą diagnozą to pozostaje tylko modlitwa i cuda... Gabryś się potrafi obwiniać, że gdyby nie jego choroba to bracia mieliby inaczej, lepiej! Ja nie czekałam z dziećmi na plazmę i ja tu nic nie chciałam wyłudzić od nikogo i nie chcę nic!!!!! Najstarszy syn we wrześniu tego roku dowiedział się , że ma tą samą chorobę co Gabryś, tylko w początkowym stadium, już też nie może ćwiczyć na w-f, w styczniu idzie do szpitala na operację zatok, on marzył o nowej piżamie pod choinką, Gabryś marzył o tym, żeby w domu było duże drzewko, żeby najmłodszy braciszek się cieszył i że zrobią razem łańcuchy i zabawki z papieru kolorowego, ale Kochani wczoraj chłopcy mieli sporo radości jak tym co się nadawało z naszej paczki podzieliliśmy się z innym i były łzy szczęścia, że komuś pomogliśmy, tylko nikt nie chce telewizora!!!! a tylu z Was pisze , że ludzie nie mają i by się cieszyli, proszę jeśli ktoś potrzebuje, my go oddamy chętnie....Na początku spotkania, że szlachetną paczką, wypełniliśmy ankietę, a potem były marzenia i czekanie, teraz wspaniale się podzieliliśmy z innymi i na nic już nie czekamy , czekamy na spokojne święta, wierząc , że jeśli na ziemi jest tak jak jest , to po śmierci będzie nam lepiej, życzę wszystkim radosnych świąt

    popieram , piękny opis tylko szkoda ze dzieci mają alergię , darczynca się starał bo kazdy raczej stara sie jak moze :)współczuje pani , a synkom zycze szczescia , zycze równiez aby było lepiej i pozdrawiam:)
  • Gosia
    2011-12-13 19:20:11
    Cytuj
    P.Haniu bardzo dziękuję za pampersy i ciepły kocyk..P.Wioletko dziękuję za śliczne spódniczki dla córek..Zwracam się też z prośbą może ktoś kochani pomógł mi choć trochę ogrzać mieszkanie.Palimy narazie folią.sznurkami.makulaturą.mamy też drzewo ale jest mokre świeżo przywiezione.najgorsze są noce gdy przestanie się palić jest strasznie zimno tym bardziej że mamy stare okna.Może jakiś Aniołek pomógłby nam.z góry dziękuje w imieniu naszej 7osobowej rodziny.
  • Marta
    2011-12-13 20:37:27
    Cytuj

    Anna13

    Szanowni Państwo!
    Miałam już nic nie pisać, bo tak naprawdę to dochodzę do wniosku, że krytyka mojego postu, to chęć podlizywania się innym i ugrywania dla siebie, ale tu wydaje mi sie kompletnie nie o to powinno chodzić, jest sporo rodzin, które prywatnie podziękowały mi , że napisałam i też jest im przykro, a boją się cokolwiek napisać, bo oberwą tak jak ja! Słuchajcie ja z rodziną jeszcze kilka lat temu nie żyłam w biedzie, nie było mi łatwo, bo ciężko pracowałam w biurze nawet po kilkanaście godzin, często nie było świąt bo była praca i robiłam to wszystko dla dzieci, dzieliliśmy się często z innymi i mielismy z tego radość...choroba Gabrysia, to nie jest choroba, którą można wyleczyć, którą można zoperować, to nie nowotwór, że jest jakaś szansa, jakaś rehabilitacja, cudowne leki, NIE!!!, my nie mamy po co chodzić po fundacjach i prosić o zbiórki, o pomoc, że jest szansa, z kardiomiopatią przerostową szansy tak naprawdę nie ma i syn niestety o tym wie! stara się jak moze uczy się, żeby kimś być jeśli się uda przetrwać, bo z tą diagnozą to pozostaje tylko modlitwa i cuda... Gabryś się potrafi obwiniać, że gdyby nie jego choroba to bracia mieliby inaczej, lepiej! Ja nie czekałam z dziećmi na plazmę i ja tu nic nie chciałam wyłudzić od nikogo i nie chcę nic!!!!! Najstarszy syn we wrześniu tego roku dowiedział się , że ma tą samą chorobę co Gabryś, tylko w początkowym stadium, już też nie może ćwiczyć na w-f, w styczniu idzie do szpitala na operację zatok, on marzył o nowej piżamie pod choinką, Gabryś marzył o tym, żeby w domu było duże drzewko, żeby najmłodszy braciszek się cieszył i że zrobią razem łańcuchy i zabawki z papieru kolorowego, ale Kochani wczoraj chłopcy mieli sporo radości jak tym co się nadawało z naszej paczki podzieliliśmy się z innym i były łzy szczęścia, że komuś pomogliśmy, tylko nikt nie chce telewizora!!!! a tylu z Was pisze , że ludzie nie mają i by się cieszyli, proszę jeśli ktoś potrzebuje, my go oddamy chętnie....Na początku spotkania, że szlachetną paczką, wypełniliśmy ankietę, a potem były marzenia i czekanie, teraz wspaniale się podzieliliśmy z innymi i na nic już nie czekamy , czekamy na spokojne święta, wierząc , że jeśli na ziemi jest tak jak jest , to po śmierci będzie nam lepiej, życzę wszystkim radosnych świąt

    Zgadzam sie z Pania i rozumiem to, co Pani napisala wczesniej. Niektorzy wzieli to za niewdziecznosc, ale to jest raczej bol i bezradnosc. Nie rozumiem dlaczego ludzie oddaja innym stare szmaty czy popsute zabawki. Czy to, ze ktos jest biedny znaczy, ze powinien sie cieszyc byle badziewiem spod smietnika??? Obdarowujac kogos powinnismy sie zastanowic czy sami bysmy chcieli to dostac. U mnie w pracy tez byla wielka akcja Szlachetnej Paczki. Zbieralismy dla malzenstwa z dwojka corek. Zrobilam zakupy i kupilam dokladnie to samo, co kupuje zazwyczaj sobie. Skoro sama nie kupuje najtanszych produktow to innym tez nie bede takich kupowac. Widzialam tez co inni wrzucali do kosza. Zabawki, lalki Barbie, wszystko oryginalnie zapakowane. Zdaje sobie sprawe, ze ta rodzina, dla ktorej zbieralismy miala po prostu duzo szczescia. Jestem dumna z moich kolegow i kolezanek z pracy. Ale wiem, ze nie wszyscy tacy sa. Zapewne Pani dzieci bardziej by sie ucieszyly z pluszaka z supermarketu niz zepsutej zabawki. Popieram Pania, rozumiem i jest mi przykro, ze Pani dzieci nie mogly cieszyc sie z paczki.
  • Anna13
    2011-12-13 21:42:23
    Cytuj

    Marta

    Anna13

    Szanowni Państwo!
    Miałam już nic nie pisać, bo tak naprawdę to dochodzę do wniosku, że krytyka mojego postu, to chęć podlizywania się innym i ugrywania dla siebie, ale tu wydaje mi sie kompletnie nie o to powinno chodzić, jest sporo rodzin, które prywatnie podziękowały mi , że napisałam i też jest im przykro, a boją się cokolwiek napisać, bo oberwą tak jak ja! Słuchajcie ja z rodziną jeszcze kilka lat temu nie żyłam w biedzie, nie było mi łatwo, bo ciężko pracowałam w biurze nawet po kilkanaście godzin, często nie było świąt bo była praca i robiłam to wszystko dla dzieci, dzieliliśmy się często z innymi i mielismy z tego radość...choroba Gabrysia, to nie jest choroba, którą można wyleczyć, którą można zoperować, to nie nowotwór, że jest jakaś szansa, jakaś rehabilitacja, cudowne leki, NIE!!!, my nie mamy po co chodzić po fundacjach i prosić o zbiórki, o pomoc, że jest szansa, z kardiomiopatią przerostową szansy tak naprawdę nie ma i syn niestety o tym wie! stara się jak moze uczy się, żeby kimś być jeśli się uda przetrwać, bo z tą diagnozą to pozostaje tylko modlitwa i cuda... Gabryś się potrafi obwiniać, że gdyby nie jego choroba to bracia mieliby inaczej, lepiej! Ja nie czekałam z dziećmi na plazmę i ja tu nic nie chciałam wyłudzić od nikogo i nie chcę nic!!!!! Najstarszy syn we wrześniu tego roku dowiedział się , że ma tą samą chorobę co Gabryś, tylko w początkowym stadium, już też nie może ćwiczyć na w-f, w styczniu idzie do szpitala na operację zatok, on marzył o nowej piżamie pod choinką, Gabryś marzył o tym, żeby w domu było duże drzewko, żeby najmłodszy braciszek się cieszył i że zrobią razem łańcuchy i zabawki z papieru kolorowego, ale Kochani wczoraj chłopcy mieli sporo radości jak tym co się nadawało z naszej paczki podzieliliśmy się z innym i były łzy szczęścia, że komuś pomogliśmy, tylko nikt nie chce telewizora!!!! a tylu z Was pisze , że ludzie nie mają i by się cieszyli, proszę jeśli ktoś potrzebuje, my go oddamy chętnie....Na początku spotkania, że szlachetną paczką, wypełniliśmy ankietę, a potem były marzenia i czekanie, teraz wspaniale się podzieliliśmy z innymi i na nic już nie czekamy , czekamy na spokojne święta, wierząc , że jeśli na ziemi jest tak jak jest , to po śmierci będzie nam lepiej, życzę wszystkim radosnych świąt

    Zgadzam sie z Pania i rozumiem to, co Pani napisala wczesniej. Niektorzy wzieli to za niewdziecznosc, ale to jest raczej bol i bezradnosc. Nie rozumiem dlaczego ludzie oddaja innym stare szmaty czy popsute zabawki. Czy to, ze ktos jest biedny znaczy, ze powinien sie cieszyc byle badziewiem spod smietnika??? Obdarowujac kogos powinnismy sie zastanowic czy sami bysmy chcieli to dostac. U mnie w pracy tez byla wielka akcja Szlachetnej Paczki. Zbieralismy dla malzenstwa z dwojka corek. Zrobilam zakupy i kupilam dokladnie to samo, co kupuje zazwyczaj sobie. Skoro sama nie kupuje najtanszych produktow to innym tez nie bede takich kupowac. Widzialam tez co inni wrzucali do kosza. Zabawki, lalki Barbie, wszystko oryginalnie zapakowane. Zdaje sobie sprawe, ze ta rodzina, dla ktorej zbieralismy miala po prostu duzo szczescia. Jestem dumna z moich kolegow i kolezanek z pracy. Ale wiem, ze nie wszyscy tacy sa. Zapewne Pani dzieci bardziej by sie ucieszyly z pluszaka z supermarketu niz zepsutej zabawki. Popieram Pania, rozumiem i jest mi przykro, ze Pani dzieci nie mogly cieszyc sie z paczki.

    Bardzo dziękuję za zrozumienie i serdecznie pozdrawiam Ania
  • konto zablokowane
    2011-12-14 21:45:44
    Cytuj
    ZWRACAM SIĘ Z UPRZEJMĄ PROŚBA O POMOC W POSTACI ZYWNOSCIOWEJ DLA MOJEJ RODZINY NA ŚWIĘTA , Z GÓRY DZIEKUJE JESLI KTOŚ BYŁBY W STANIE NAM POMÓC .
  • 2011-12-15 06:15:01
    Cytuj
    Wielodzietna odpuść proszę ,bo to robisz jest już niesmaczne.Zobacz kobieto ile jest naprawdę bardzo potrzebujących ludzi....Nie masz wyrzutów sumienia?Bo ja bym spać nie umiała :(
  • mama Beata
    2011-12-15 15:07:32
    Cytuj
    Witam wszystkich....Prośbe swa kieruje w imieniu swoim i moich dzieci potrzebujemy odziezy zwlaszcza dla chlopcow( spodnie ) Oskar 5L. Dorian 6L Zuzia 3L . Jesli byla by rozwniez mozliwosc pomoc w zywnosci , zblizaja sie swieta a ja nie jestem w stanie ich dzieciom dac.Nie robie tego dla siebie robie to dla DZIECI bo je bardzo KOCHAM i sa dla mnie WSZYSTKIM. DZIEKUJE za zrozumienie
  • konto zablokowane
    2011-12-15 18:23:45
    Cytuj
    oooooooooooojjjjjjjjjjjjjjj Edytko zeczywiście tak jak ktoś napisał wcześniej :) cccccccccccccoooooooooooooooooo ty takiego robisz ????? zwracasz na siebie uwage , no właśnie to prawda , wiec sama skoncz bo nudno ty tylko umiesz oceniać i dowalac tym co nie chcą tobie dowalic , ale kiedys ktos sie tu znajdzie taki co nie wytrzyma i ci powie nie jedno to czy owo , ale ja już nic ci nie bede pisała bo to nie ma sensu , chcesz sie podlizac komus z darczynców czy co bo raczej z mojego wywnioskowania tak widac i o to ci chodzi własnie , więc zycze ci powodzenia :)i pomocy od innych :)
  • 2011-12-15 21:07:21
    Cytuj
    Żałosna jesteś ,nie muszę zwracac niczyjej uwagi na siebie,bo nie zniżę sie do Twojego poziomu.ale zostawiam to bez komentarza,rób co chcesz,pisz co chcesz ,mnie juz to ani ziebi ani parzy :)
  • konto zablokowane
    2011-12-15 22:49:15
    Cytuj
    Żałosna to ty jestes i nie oceniaj jak nie znasz!!!!!!! bo nawet tego nie umiesz !!!!!!!! i nie komentuj moich postów a ja nie bede twoich komentowała , prosta sprawa
  • danuta dworakowska
    2011-12-16 09:12:32
    Cytuj
    Witam serdecznie pisze jeszcze ras w sprawie pomocy ,nikt sie nie odezwal z jaka kolwiek pomoca ,wiem ze wiecej jest potrzebujacych a nie dajacych takie czasy ,ale jak by pomugl ktos czekam ,dziekuje,pozdrawiam.
  • Zbigniew Chojnacki
    2011-12-16 18:13:37
    Cytuj
    Tu jest prawdziwa bieda ludzka ze płakać się chcę !

    Dramat rodziny z Gdyni. "Coraz więcej tego złego" - Mieszkają w domku na działce w Gdyni, bez bieżącej wody. Nikt nigdy niczego im nie dał. Mimo skromnych emerytur do tej pory jakoś dawali sobie radę. Ale teraz poza biedą muszą się też zmagać z nieuleczalną chorobą. Anna i Ludwik Romejko są ze sobą na dobre i na złe, ale jak sami przyznają "jakoś więcej tego złego" w ich życiu. - To będą smutne i chore święta - przyznaje pani Anna zwracając się z dramatycznym apelem o pomoc.

    http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/trojmiasto/dramat-rodziny-z-gdyni-swieta-beda-smutne,1,4968599,region-wiadomosc.html
  • Gosia
    2011-12-16 21:26:20
    Cytuj
    Kochani!gdy tak czytam różne komentarze to serce ściska a łzy to same płyną..Tak bardzo chciałabym pomóc wszystkim a nie potrafie pomóc własnej rodzinie.Święta no cóż jak każa matka pragnę aby były wyjątkowe gdyż to nie dzieci wina że czegoś zabraknie.Za kilka dni dostanę rodzinne 726zl z tego oddam 300zl długu i co ja mogę.Będę szczęśliwa jak starczy na chleb w święta i po trzeba żyć..Mam kontakt z kilkoma osobami które pomogą nam w święta.I tak żyję tą nadzieją bo wierzę w ludzi...
  • KIKI
    2011-12-18 22:04:35
    Cytuj
    WITAM! A może ktoś ma rzeczy bluzki roz.46,spodnie w gumkę,i kapcie,kozaki 40 lub 41 roz,jestem niepełnosprawna i szybko niszczę obuwie.
    dziękuję
  • B.J.W.S
    2011-12-18 22:15:40
    Cytuj
    Kochani dla Was ode mnie na Nadchodzące Święta :):)


    W tym pięknym czasie świątecznym,
    Jezus przychodzi by świat z grzechu oswobodzić.
    Zamieszkać w naszych sercach chce,
    więc mieszkanie przygotujmy Mu swe.
    W sercu, w którym tak wiele sprzeczności,
    i bywa też, że mało prawdziwej Miłości.
    Jezus właśnie do takiego serca przyjść pragnie,
    bo Jemu zależy na Tobie i na mnie.
    Serca, które może płacze i szlocha,
    do serca które chce być kochane i chce kochać.
    Bo tak naprawdę tylko On może je zaspokoić
    i wszelki ból serca ukoić.
    Przychodzi w tę jedną jedyną noc na świecie
    Do Ciebie, do mnie i pyta: „Czy chcecie?”
    Chce nam swą Miłość ofiarować,
    byśmy umiały swe uczucia ku Niemu kierować.
    Wiarę również nam przynosi i o otwarcie serca prosi,
    By nasze życie na wierze się opierało
    i już za życia nie umierało.
    Nadzieję w sercach rozpalić pragnie,
    byśmy nie wątpiły, ale życiem się cieszyły.
    Bo chociaż czasem jest ciężko i źle,
    to zawsze jest Ktoś, kto kocha Cię.
    Niech więc tej wyjątkowej Nocy,
    maleńki Jezus do was przyjdzie
    i wasze serce przeniknie.
    Niech rozproszy wszelkie mroki i ciemności,
    swym światłem wiary, nadziei, miłości.
    Niech was swym ciepłem obdarzy
    i niech wam nic złego w Nowym Roku się nie przydarzy.
    Niech da Wam pokój serca mimo wątpliwości i pytań bez liku,
    bo Jego wola w pokoju przychodzi a nie w krzyku.
    Błogosławieństwa Bożej Dzieciny
    Życzę z Całego Serca .
  • mama Beata
    2011-12-19 09:37:14
    Cytuj
    Moze zabrzmi to dziwnie ale jesli mialby ktos zbedna choinke i ozdoby to prosze o kontakt wczoraj z dziecmi przeszukalam wszystkie katy i nie ma najprawdopodobniej nie zabralismy jej z piwnicy z poprzedniego mieszkania :(
  • Zbigniew Chojnacki
    2011-12-19 15:08:56
    Cytuj
    Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia
    przyjmijcie ode mnie skromne życzenia.
    Niech nadchodzące Święta będą dla was niezapomnianym czasem spędzonym bez
    pośpiechu, trosk i zmartwień.
    Życzę, aby odbyły się w spokoju, radości wśród
    rodziny, przyjaciół oraz wszystkich bliskich osób. Gdy nadejdzie dzień Wigilii i opłatek weźmiesz w
    ręce, chociaż jestem gdzieś w oddali z Tobą będzie moje serce.
    Miłej i pełnej nastroju Wieczerzy Wigilijnej
    zdrowia, spełnienia marzeń.
    Pokoju serca, wiary, nadziei i miłości dla wszystkich darczynców Szlachetnej Paczki i tym którzy potrzebują pomocy nie zapominajmy o chorych samotnych,ubogich rodzinach pozbawionych nadziei.Z całego serca życzę Wam spełnienia marzeń i wszystkiego co najlepsze!
  • Ewa
    2011-12-20 14:41:36
    Cytuj
    Witam wszystkich ludzi dobrej woli!Jestem matką samotnie wychowującą dwóch synków w wieku 10lat i 3ipół roku.postanonowiłam, napisać i prosic o pomoc (środki higieny i żywność) dla moich synków i mnie.Z ojcem starszego dziecka wogóle nie utrzymuję żadnego kontaktu natomiast z ojcem młodszego synka rozstałam się ok 3 tyg.temu on obecnie przebywa w anglii nie pomaga nam.Rozstałam się z nim ponieważ często robił mi awantury.Wróciłam z Anglii do Polski dzięki pomocy tamtejszej pomocy dla matek z dziećmi.Bilety dla nas ofiarowała jakaś nieznajoma osoba.Dzieki Niej szybko wróciłam do polski gdzie obecnie przebywam u mamy,która jest starsza schorowaną osobą kożystającą z pomocy mopr.Młodszy synek choruje na egzemę i jest alergikiem to też często mi choruje.Nie mam nawet na leki dla niego.Starszego muszę ponownie od stycznia zapisać do szkoły,trzeba zakupic podręczniki i całe wyposarzenie do szkoły.Pieniązki jakie otrzymałam z mopr przeznaczyłam na zakup żywnosci i butów zimowych dla młodszego synka na zakup odzieży zimowej dla starszego synka i mnie już nie starczyło.Jestem w trakcie składania pozwu o alimenty na dzieci,wiemy jednak o tym ze to trochę potrwa.Nie proszę o wielę tylko by godnie z synkami spędzić te zbliżające się Swięta.Jakąś drobną pomoc w postaci żywności i buty zimowe dla starszego synka nawet uzywane rozm. 34/35.Mój nr.797326688 Z góry serdecznie dziękuję. Ewa.
  • Anna13
    2011-12-21 13:23:25
    Cytuj
    Kochani, właśnie dostałam paczkę od Pani Hani, z prezentami dla mojej rodzinki i nie tylko prezentami, Pani Hania, dołożyła tam jeszcze kilka innych rzeczy, bardzo przydatnych na święta, a przede wszystkim zapakowała tam "swoje serce", siedzę i płaczę, cieszę się, że kurier przyszedł jak chłopcy są w szkole, bo będzie super niespodzianka Pani Haniu, dziękuję za to że Pani jest, że są tacy ludzie, ludzie o wielkim sercu, wrażliwości, pragnący podzielić się z innymi....
  • Gosia
    2011-12-21 17:28:54
    Cytuj
    Dzięki P.Ani L i P.Agnieszce76 będziemy mieli takie święta o jakich mogliśmy tylko pomarzyć..Cudowne i syte święta..prezenty dla całej rodziny pod choinkę też cudo..Dziękujemy że jesteście sercem i myślami z naszą rodziną.A ja nie mogę powstrzymać od płaczu ale to łzy szczęścia..P.Haniu i Pani bardzo dziękujemy bo wiem że i od Pani dojdą paczuszki..jesteście Panie prawdziwymi Aniołami.
  • użytkownik nieaktywny
    2011-12-22 06:48:02
    Cytuj
    Ale bieda która krzyczy dostaje pomoc,ci co siedza cicho nie maja nic.Ciesze sie ze wiele osob otrzymalo pomoc,ale jest mi przykro bo my tych swiat nie bedzuiemy mieli.Mama chciala wczoraj choinke rozebrac ,bo nie chce na nia patrzec.Liczy ze te 3 dni mina szybko i koszmar sie skonczy.Mowie jej ze ja sie nie martwie,nie musi byc swiat a ona ma wielki zal do siebie ze nie moze nam ich zapewnic.Wiem ze poprosila administratora o usuniecie konta ,bo przestala wierzyc w sens bycia tutaj,jak mowi nie pomaga bo nie moze ,prosic tez nie umie.Zycze wszystkim nie spokojnych bo swieta musza byc wesole ,by nikomu niczego nie braklo i zeby ludzie to co mowia sobie przy dzieleniu sie oplatkiem ,utrzymali przez cały rok.Emi
  • KIKI
    2011-12-28 09:53:39
    Cytuj
    witam!
    Może ktoś by mi pomógł ,brak mi mleka bebko 3 ,i pampersów roz,5.
  • konto zablokowane
    2011-12-28 20:07:09
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznych ludzi , zaryzykuję ponownie , może ktoś mi pomoże???? ??potrzebuję pampersy dla 2 córek w rozmiarze 5 - junior od 11-25 kg dada z biedronki albo tujursy z lidla cena ich jest bardzo podobna , jeśli byłby ktoś w stanie to proszę o pomoc dla moich córeczek . jeżeli jest ktoś dobrym aniołkiem i zechciałby pomóc mi w postaci pampersów to czekam na odpis , dziekuję z góry i pozdrawiam :) ŻANETA 1987 2011-12-28 19:46:25Cytuj
    Zwracam się z tą prosbą o pomoc ponieważ były swieta , wydałam prawie wszystkie pieniądze na swieta nawet nie starczyło mi na opłaty za mieszkanie , gaz ,prad ..... nastepne pieniążki mam dopiero po połowie stycznia , więc po to zwracam się o pomoc dla córeczek w postaci pampersów , bo jedzenia mi jeszcze zostało ze świąt
  • Agawich
    2011-12-30 14:37:35
    Cytuj
    Kochani Darczyńcy, spieszę poinformować, że ze wszystkich zebranych (przerzuconych z węgla i dopłaconych) pieniędzy kupiliśmy pralkę dla pana Zbyszka z Gdańska. Dzisiaj będzie dostarczona i podłączona. Pan Zbyszek jest bardzo wdzięczny ale myślę, że on sam tutaj coś napisze :)
    A teraz nieśmiało zwracam się znowu do Państwa z prośbą o pomoc dla P.Celiny, której zepsuła się kuchenka. Jest to sprawdzona rodzina. Tam jest 6 dzieci, kuchenka jest naprawdę potrzebna. Pani Celina i tak ma ciężko, bo jej padła pompa i musi chodzić po wodę do studni. Koszt naprawy albo nowej pompy jest ogromny. Teraz Celina czeka na decyzję, czy jej urząd gminy dofinansuje zakup nowej pompy. Nie jest w stanie kupić sobie nowej kuchenki bez naszej pomocy. Ja wyłożyłam 100 zł i mam też 100zł od Hani. Musimy zebrać około 800-900zł. Niestety nie zdążymy zapewne do końca roku i nie załapiemy się na promocję darmowego transportu (www.euro.com.pl) Transport kosztuje 50 zł i pewnie jeszcze coś trzeba będzie zapłacić za podłączenie.
    Drodzy Państwo, wszystkim, którzy chcą pomóc podam na privie mój numer konta do wpłat. Bardzo prosimy o pomoc. Tak nam się pięknie udało z węglem i pralką, może teraz też damy radę?
  • Sandra
    2011-12-30 17:59:50
    Cytuj
    Przykre to wszystko co tu sie wypisuje.
    Nie naleze do biednej rodziny, choc w rodzinnych domach moich rodzicow nigdy sie nie przelewalo. Zyjemy skromnie, ale stramy sie patrzec na potrzeby innych.
    Czuje w sobie po prostu wewnetrzna chec niesienia pomocy.
    Jednak wybaczcie... nie znosze gdy ktos pisze ze ma np 22-24 lata a juz ma 4-5 dzieci. Jest to dla mnie nie do pomyslenia. To jest po prostu lekkomysnosc.

    Chetnie pomoge, ale tylko osobom ktore sa naprawde w ciezkiej sytuacji. Potrzebuja konkretnych rzeczy...

    Mozna pisac na prywanych wiadomosciach, w miare moich mozliwosci postaram sie pomoc. Poradzic. Wespzec.
    Osoby z wojewodztwa warminsko-mazurskiego mile widziane.
  • Poli
    2011-12-30 19:07:00
    Cytuj
    Obiecałam sobie ze nie bede juz o nic prosic,ale nie daje rady.
    Zwracam sie z prosba jak ktos by miał jakies uzywane trampki(takie na rzepy),lub kapcie ale na takiej gumowej podeszwie,potrzebuje dla corek do szkoły jako obuwie zmienne.Bo wszystkie im sie porozpadały.Jedna nosi rozmiar 35 a druga 33.Oraz jak by ktos miał zbedne ciuszki takie galowe na apel,czy jakies uroczystosci szkolne ,na rozmiar 134-152(jest to rozmiar taki szerszy gdyz podałam rozmiary dwoch corek).Bo jedna nosi 134/140 a druga 146/152.
    Po za tymi rzeczami to chyba tak jak wszystkim najbardziej brakuje zywnosci i proszku do prania.
  • dominika
    2012-01-01 15:22:23
    Cytuj

    ŻANETA 1987

    oooooooooooojjjjjjjjjjjjjjj Edytko zeczywiście tak jak ktoś napisał wcześniej :) cccccccccccccoooooooooooooooooo ty takiego robisz ????? zwracasz na siebie uwage , no właśnie to prawda , wiec sama skoncz bo nudno ty tylko umiesz oceniać i dowalac tym co nie chcą tobie dowalic , ale kiedys ktos sie tu znajdzie taki co nie wytrzyma i ci powie nie jedno to czy owo , ale ja już nic ci nie bede pisała bo to nie ma sensu , chcesz sie podlizac komus z darczynców czy co bo raczej z mojego wywnioskowania tak widac i o to ci chodzi własnie , więc zycze ci powodzenia :)i pomocy od innych :)

    A ja czytam i popieram :):) podlizywanie sie jak nic Edyta gratuluje głupoty:)
  • dominika
    2012-01-01 15:40:19
    Cytuj
    Przejzalam sobie tu szystkie fora bieda nie krzyczy itd i wiecie co? naprawde tu jest pobojowisko ludzie tak strasznie wyklócaja sie o pomoc ze az niesmacznie sie to czyta Edyta czepila sie Zanety ze nie ma wstydu itd ale dlaczego Zaneta miałaby nie prosic o pomoc przeciez podobno darczynca wybiera komu pomoze to co Edyte obchodzi ile Zaneta napisze postów ja bylam przekonana ze na innych stronach beda inni ludzie ze kazda wybiera swoj dział i pisze prosby a tam sa wszedzie ci sami:) A Edyta to juz bije rekordy czepia sie kazdych tak jak napisala jedna pani nicka nie pamietam najezdzanie na siebie oraz konkurowanie kto sie lepiej podlize :)
  • magdalena
    2012-01-01 22:07:10
    Cytuj
    KRAKOW I MALOPOLSKA!!!!!!!

    KURCZE MAM SPORO CIUSZKOW DAMSKICH DO ODDANIA ROZMIAR 38. SA to nowe lub ledwo uzywane rzeczy! Moja jednoosobowa rodzina miala rozmiar mniejszy, a przy okazji dostawalam od znajomych i takie rozmiary! szkoda by lezaly caly rok w oczekiwaniu na szlachetna paczke. Jesli jest ktos kto potrzebuje dla jakiejs lub swojej rodziny to prosze o info! Mam skorzane kozaki zimowe nr 39, z tym, ze czerwone!jak rowniez w tym rozmiarze buty plaskie, ale wysokie, mlodziezowe.
  • magdalena
    2012-01-01 22:07:33
    Cytuj
    moj mail: magda.czaplak@gmail.com
  • Agawich
    2012-01-01 22:16:18
    Cytuj

    magdalena

    moj mail: magda.czaplak@gmail.com



    Witamy Pani Magdo serdecznie, widzę, że udało się tu trafić. :)
  • Agawich
    2012-01-01 22:17:05
    Cytuj
    Proszę jeszcze wpisać ten post w Rodzinie Wielodzietnej bo tam sie najwięcej osób udziela :)
  • Gosia
    2012-01-01 23:23:30
    Cytuj
    Kochani a ja mam do oddania sporo ciuszków po synku tak na ok 8-10miesiecy mój mały już się nie mieści.są w db stanie i zadbane np.spodnie.bluzy.koszuleczki.Z przyjemnością oddam gdyż sama dostaję pomoc.Może komuś się przydadzą..Gorzej z wysyłką gdyż pieniążki mam dopiero w połowie miesiąca.
  • KIKI
    2012-01-02 12:25:13
    Cytuj
    witam! Może ktoś by nam pomógł ...brakuje mi pampersów roz.5.trochę żywności.kapcie numer 40,i lek lipomal na dziecka .z góry dziękuje
  • magdalena
    2012-01-02 14:09:58
    Cytuj
    Kurcze zglosilo sie w sumie 5 Pan :) az tyle ciuszkow nie mialam, ale moze cos sie uda zalatwic! Bo nie umiem powiedziec "nie" sama majac pelna szafe:( ale oficialnie oglaszam iz paczuszki wysylam i asortyment jak na ta chwile sie zakonczyl :(!
    Pozdrawiam goraco :)

    magdalena

    KRAKOW I MALOPOLSKA!!!!!!!

    KURCZE MAM SPORO CIUSZKOW DAMSKICH DO ODDANIA ROZMIAR 38. SA to nowe lub ledwo uzywane rzeczy! Moja jednoosobowa rodzina miala rozmiar mniejszy, a przy okazji dostawalam od znajomych i takie rozmiary! szkoda by lezaly caly rok w oczekiwaniu na szlachetna paczke. Jesli jest ktos kto potrzebuje dla jakiejs lub swojej rodziny to prosze o info! Mam skorzane kozaki zimowe nr 39, z tym, ze czerwone!jak rowniez w tym rozmiarze buty plaskie, ale wysokie, mlodziezowe.
  • Agawich
    2012-01-02 17:11:06
    Cytuj
    Haniu, oficjalnie dziękuję Ci za wpłatę na kuchenkę dla p.Celiny. Przed chwilą 100 zł wpłynęło na moje konto. :) Proszę Państwa, zbieramy dalej :)
  • mama Beata
    2012-01-02 22:35:29
    Cytuj
    Witam :) W dalszym ciagu poszukuje odziezy dla chopcow 110-122 i obowia takiego na zmane w szkole...Serdecznie diekuje i pozdrawiam
  • Sandra
    2012-01-02 23:01:26
    Cytuj
    Do mnie tez zglosilo się już sporo osob.
    Dziękuje za wiadomosci.
    Niestety tak jak juz pisalam pomagac moge stopniowo i nie wszystkim na raz. Wolalabym zrobic jedna ale lepsza paczke niz kilka a mniejszych gdyz na samych przesylkach wyjdzie kosmiczna suma.
    Poza tym, dzis w pracy rowniez zaskoczono mnie mila informacja iz sa ciecia i kilka osob poszlo na bezrobocie.. Dopiero jutro dowiem się co ze mna...
    Tak czy owak. Pozdrawiam i trzymajcie sie cieplutko :)
  • mama Beata
    2012-01-02 23:15:28
    Cytuj
    Zycze powodzenia i trzymamy kciuki :)
  • AGNIESZKA J
    2012-01-02 23:25:53
    Cytuj
    Witam
    Moze ma ktos ubrania chlopiece na 110(4.5roku) i ciuszki damskie roz.39-40.Bardzo prosze o pomoc brakuje mi takze pampersow od 7kg i zywnosci.Jesli ktos zechce mi pomoc z gory dziekuje.Agnieszka z Torunia
  • KIKI
    2012-01-03 11:50:43
    Cytuj
    WITAM
    MOŻE KTOŚ MA ZABAWKI NA 5 LATKA.I CIEPŁE UBRANIA?
    PISZE PANI RENA PIEKOŚ NUMER 519,746,264

    (PISZ OD KOLEŻANKI) BO NIE POSIADAM KOMPUTERA)
  • Agawich
    2012-01-03 15:42:59
    Cytuj
    Kochani! Mamy następną wpłatę na kuchenkę! Całe 150 zł od Pana Andrzeja. Dziękuję Panu za wielkie serce :)
  • Gosia
    2012-01-03 17:05:00
    Cytuj
    przepraszam że zwracam się o pomoc lecz w tej chwili brak nam chleba.margaryny(konserw mam jeszcze kilka od świat).przyjmę cokolwiek z żywności..z góry dziękujemy
  • Gosia
    2012-01-03 17:08:39
    Cytuj
    a może miałby do oddania syrop na przeziębienie..Lipomal.Mucosolvan.Herbapekt dla mojego najmłodszego synka.
  • Agawich
    2012-01-03 22:17:34
    Cytuj

    Gosia

    przepraszam że zwracam się o pomoc lecz w tej chwili brak nam chleba.margaryny(konserw mam jeszcze kilka od świat).przyjmę cokolwiek z żywności..z góry dziękujemy




    Pani Małgosiu ale chleba to Pani w paczce się nie da wysłać :(
  • dominika
    2012-01-03 22:50:21
    Cytuj
    Witam teraz ja mam prosbe bardzo wielkadzis dostalam prace ale okazalo sie ze moja 4 miesieczna niunia ma zapalenie pluc (j18) ze wzgledu na prace maz wzial wszystkie 3 do szpitala i okazalo sie ze 2 latka ma zapalenie obu uszu a oliwka nie wiem dostala kroplowke na co nie wiem maz jeszcze nie powiedzial mi pracuje owszem ale musze przepracowac miesiac by dostac wyplate maz jest w szpitalu w janowie lubelskim prosze kogos o pomoc poniewaz licznik przedplatowy wlasnie sie konczy ja nie mam co dac maluchom by zawiesc do szpitala a maja byc tam okolo 7 dni lekarz mowil ze sandry zapalenie nie kwalifikuje sie do leczenia w domu bo zwezaja jej sie pluca i w kazdej chwili moze sie udusic:( pytalam skad takie zapalenie mowil ze z nieznanych przyczyn bo to (j18) prosze pomozcie mi tylko raz obiecuje jak wezme wyplete pomoge takze komus dziekuje slicznie
  • Małgorzata
    2012-01-03 22:58:51
    Cytuj
    Panie Krzysiu -x1 piniążki dziś wpłyneły ,odrazu zrobiłam prześwietlenie dziękuję dziękuję z całego serca, jest Pan człowiekiem z wielkim sercem .Pozdrawiam serdecznie z całą rodziną .
  • Agawich
    2012-01-04 10:45:27
    Cytuj
    Kochani, wspaniała wiadomość od rana! Mamy następne 100 zł na kuchenkę od p.Iwony z Gdańska :)
    Mamy w tej chwili 450 zł i zbieramy dalej. Pozdrawiam serdecznie.
  • Agawich
    2012-01-05 09:38:19
    Cytuj
    Mamy następne 100 zł na kuchenkę od p.Agnieszki z Gdańska. Pani Agnieszko wielkie ukłony dla Pani :)
  • Agawich
    2012-01-05 13:17:00
    Cytuj
    Wielkie dzięki dla p.Krzysiax-1 za kolejną wpłatę na kuchenkę..całe 350zł!
  • Agawich
    2012-01-05 13:24:29
    Cytuj
    Boże, nie wierzę! Kolejna wpłata 100 zł od P.MartyP. Pani Marto stokrotne dzięki za dobre serce :)
  • Agawich
    2012-01-05 15:30:33
    Cytuj
    I następne 3 wpłaty od wspaniałych osób: Pani Anety, p.IwonyZ i p.Danusi (XXX)! Razem 650 zł!!! Nie mogę to uwierzyć! Jednak Kochani Darczyńcy nie opuścili nas tylko przyczaili się w kącikach :) Pani Celina nie wiedziała co powiedzieć. Zebraliśmy więcej pieniędzy niż kuchenka, którą wybrałyśmy. Za resztę pieniędzy chcemy dokupić Pani Celinie węgiel. Informuję o tym wszystkich wpłacających. Myslę, że nikt nie będzie miał zastrzeżeń do wykorzystania pozostałych pieniędzy, ale nie chcę nic robić bez Państwa wiedzy. W razie pytań pozostaję do Państwa dyspozycji. :)
  • Agawich
    2012-01-05 17:32:08
    Cytuj
    Mamy następną wpłatę od Pani Joli. Bardzo, bardzo dziękujemy :)
  • Agawich
    2012-01-05 20:41:38
    Cytuj
    Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.

    Kochani Darczyńcy, zbiórka na kuchenkę dla Pani Celiny właśnie dobiegła końca.Do tej pory nie mogę uwierzyć, że zebraliśmy ....1650 zł! Na początku szło tak ciężko, że chciałam się poddać, zrezygnować.... ale pomyślałam "Ach
    spróbuję jeszcze przez 2-3 dni" i wtedy Kochani wyszliście z ukrycia.

    Składam głębokie ukłony wszystkim, którzy bez wahania wpłacali pieniądze na moje konto czyli:

    Hani (mojej przewodniczce :))
    Panu Krzysiowi-x1
    Pani Iwonie z Gdańska
    Pani Agnieszce z Gdańska
    Pani Joli
    Pani Danusi (XXX)
    Pani IwonieZ
    Pani MarcieP
    Pani Anecie
    no i Agnieszce76, która cały czas mnie wspierała.

    Chciałam jeszcze dodać, że współpraca z Państwem jest dla mnie zaszczytem... :)
  • Gosia
    2012-01-05 22:26:02
    Cytuj
    To prawda..A ja zawsze powtarzałam że są Anioły tylko trzeba uwierzyć..jesteście cudowni..
  • KIKI
    2012-01-06 12:04:22
    Cytuj
    WITAM!
    MOŻE KTOŚ MI POMOŻE ,BRAK MI
    DUŻO RZECZY ALE CHYBA TEGO NIKT NIE CZYTA ?
    JESTEM NIEPEŁNOSPRAWNA ,ALE NIKOGO TO NIE OBCHODZI...
    SĄ ANIOŁY?
  • mama Beata
    2012-01-06 12:24:10
    Cytuj
    Chciala bym bardzo podziekowac w iminiu swoim i dzieci osobie , ktora zrobila nam wczoraj taaaaka wielka niespodzianke :) Jestes naprawde aniolem zeslanym z nieba DZIEKUJE :*
  • Agawich
    2012-01-06 12:35:58
    Cytuj

    Gosia

    To prawda..A ja zawsze powtarzałam że są Anioły tylko trzeba uwierzyć..jesteście cudowni..



    Pani Małgosiu napisałam do Pani na priva.
  • mama Beata
    2012-01-08 09:46:21
    Cytuj
    Dzien dobry wszystkim :) Jak juz wczesniej pisalam w dalszym ciagu szukam pomocy potrzebna mi odziez dla synow (5 i 6 lat ) oraz obuwie szkolne....jesli jest ktos kto ma za male po swoich dzieciach i chetnie odda czekam na priv........pozdrawiam i zycze milego dnia
  • Agnieszka76
    2012-01-09 14:01:55
    Cytuj
    PANI MARTO!!! JESLI CZEKA PANI NA WPŁATY, TO PRZYNAJMNIEJ POWINNA PANI PODAC SWOJ DOKLADNY ADRES, ABY KTOS MOGL POTWIERDZIĆ PANI SYTUACJĘ.
    TO, ŻE PODAŁA PANI SWOJ NR KONTA NA FORUM JEST NIE DO POMYŚLENIA!
    Pani zachowanie jest co najmniej podejrzane!
    Czekam na Pani odpowiedz - jesli Pani sytuacja sie potwierdzi, bede pierwsza, ktora Pani pomoze!
    MAM TYLKO NADZIEJE, ZE NIKT NIE DOKONA WPLATY BEZ SPRAWDZENIA PANI SYTUACJI!
  • duża rodzina
    2012-01-09 15:23:48
    Cytuj
    Witam serdecznie wszystkich ,jestem rodziną wielodzietną i pisałam już na Rodziny Wielodzietne tam otrzymałam pomoc na Święta Bożego Narodzenia .Minął okres świąteczny i znowu kiepsko ale trudno, proszę pamiętać jak by któraś z Pań miała do oddania odzież chociaż dla dzieci to będę wdzięczna chociaż na te najmłodsze chłopcy wzrost128-130 a dziewczynka 116-120.Przepraszam że proszę ale lepsze to jak zabrać komuś bez pytania,pisałam na Rodziny Wielodzietne ,tam są bardzo fajni ludzie i ci co pomagają to prawdziwe ANIOŁY!ale jest coraz smutniej bo ci którzy czynią dobro coraz bardziej cierpią przez nas tych którzy potrzebują pomocy .Pozdrawiam ..Elka..
  • anwike
    2012-01-10 16:06:53
    Cytuj
    Witam ,święta już mineły i paczki żywnościowe które dostaliśmy już się skończyły znowu pustki w lodówce fajnie było zajrzeć do lodówki gdy była pełna a teraz znowu jestem w punkcie wyjścia.jesteśmy rodziąn z4 dzieci wtym 3 niepełnosprawnych,przepraszam ale nadal potrzebujemy pomocy i wsparcia . Pozdrawiam Wioletta.
  • Barbara
    2012-01-10 19:05:37
    Cytuj
    Witam
  • KIKI
    2012-01-12 11:45:29
    Cytuj
    WITAM!
    JAK BY KTOŚ, MÓGŁ MI POMOC,POTRZEBUJE (TAKIE LACZKI OGRODOWE NUMER 40)
    I KILKA RZECZY NA ROZMIAR 44,I PROSZĘ NA PRY... DZIĘKUJĘ
  • konto usuniete
    2012-01-12 15:31:25
    Cytuj
    witam goraco chciałabym jeszcze raz podziekowac za wspaniała kuchenke gazowa i wegiel wczoraj została dostarczona ogromna jestem wdzieczna wszystkim ktuży wytrwale organizowali zbiurke czyli pani AGAWICH WSZYSTKIM KTÓŻY W JAKIS SPOSUB SIE PRZYCZYNILI ORAZ WSZYSTKIM WPŁACAJONCYM BARDZO BARDZO DZIEKUJE POZDRAWIAM naprawde cieżko jest mi w to uwierzyc dziekuje wszystkim goraco pozdrawiam celina
  • mama Beata
    2012-01-13 15:51:56
    Cytuj
    Witam wszystkich :)!! Zwracam sie z uprzejma prosba o pomoc w formie żywności i srodkow czystosci glownie dla moich malych kaczorkow :) poniewaz powoli znowu zaczyna nam wszystkiego brakowac :(.Jezeli ktos ze chce nam w jaki kolwiek sposob pomoc prosze o kontakt na gg lub na priv....Pozdrawiam i zycze milego dnia
  • użytkownik nieaktywny
    2012-01-18 07:28:10
    Cytuj
    Spać nie mogłam, chyba za dużo wrażeń jak na jeden dzień :)
    Chętnie bym popisała w temacie Wielodzietnych , ale "nie dla psa kiełbasa" za wysokie progi widać dla mnie bo administracja nic nie robi by pomóc tym, co tam zaglądać nie mogą.
    Może jak sobie kiedyś kupimy lepszy internet, póki co jest darmowy i dobrze że w ogóle działa :)
    Mamo Beato mam nadzieję, że znajdzie Pani pomoc z żywnością... nie ma nic gorszego jak nie mieć co "do gara włożyć" ...
    Pani Celinko bardzo się cieszę razem z Panią :) nawet drobna rzecz cieszy a co dopiero taki mebelek :)
    Super też, że Pan Zbyszek dostał pralkę, bo bez pralki ciężko jest. Ileś lat temu nie mieliśmy prądu przez 3 lata, mama prała na balkonie w misce, całe palce miała pościerane.Latem to jeszcze bo ubrania cienkie i lekkie, ale zimowe ciężkie i jak tu prać w rękach?
    Kiedyś podobno tak było, podziwiam tych ludzi :)
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego dnia.
    Emi.
  • Agawich
    2012-01-18 11:19:09
    Cytuj
    Emi, administrator odpisał mi, że nie może usunąć starych postów, bo nie ma podstawy ku temu a za chwilę mogą się jacyś ludzie oburzyć dlaczego usunął ich posty. Napisał też, że po podsumowaniu edycji 2011, wśród poprawek znajdą się również te dotyczące list komentarzy, prawdopodobnie zostanie wprowadzona paginacja czyli podział na strony komentarzy na wszystkich stronach.
  • użytkownik nieaktywny
    2012-01-18 11:39:54
    Cytuj
    Dziękuję Pani Agnieszko :)
    Każde rozwiązanie jest dobre.
    Czyli jest nadzieja że niedługo wszędzie wejdę z buciorami ;)Super!
  • Gosia
    2012-01-18 12:20:48
    Cytuj
    to fajnie.pozdrawiam p.Agnieszko
  • Maria
    2012-01-18 23:44:28
    Cytuj
    Mama Beata, ale krzyczysz o pomoc,
    ja teraz tu popsioczę na Ciebie a wszyscy się zlitują nad Tobą i dostaniesz paczkę.
    A próbujesz coś zmienić w swoim życiu?
    Czy Ci się nie chce??
  • użytkownik nieaktywny
    2012-01-19 07:26:04
    Cytuj
    Pani Joanno!

    Nie życzę sobie obraźliwych prywatnych wiadomości do mnie!!!!
    Staram się jak najmniej tutaj pisać,zapytałam o kurtkę ,czy to tak wiele??????
    KOMU LIŻĘ TYŁEK??? W wiadomości były użyte ostrzejsze słowa...
    Kim Pani jest? Niezadowolona bo nie dostała pomocy,czy chcąca jej udzielać???
    Czym sobie zasłużyłam na takie wiadomości ,co???
  • Emilia
    2012-01-19 08:41:48
    Cytuj
    Pani Joanno jestem na tym forum praktycznie codziennie ,już nie raz były tu kłótnie,wyzwiska i obrażanie innych. Od dłuższego czasu jest spokój i miejmy nadzieję ,że tak pozostanie. O co Pani tak się bulwersuje ,naskakuje Pani na osoby ,które nie tylko potrzebują pomocy ,ale też wielokrotnie jej udzieliły same.Emi i mama Beata to wspaniałe i silne dziewczyny,którym należy się pomoc.Przemilczałam tu wiele sporów ,ale co za dużo to nie zdrowo.Kim Pani jest żeby kogokolwiek oceniać czy obrażać.Niech Pani to przemyśli na spokojnie i wróci na forum z innym nastawieniem.I przydałoby się przeprosić co poniektóre Panie.Pozdrawiam i życzę spokojnych przemyśleń.
  • mama Beata
    2012-01-19 09:18:04
    Cytuj
    Dziekuje Emilioza obrone :)
    A co do pani Joanny
    Tak staram sie zmienic mija sytuacje .Partner pracuje ale co z tego ? jak tylko dostanie pensje zaraz oplacamy rachunki i pieniazkow brak.Ja skladam CV w zakladch pracy i nawet tego ze jestem moloda nie wstydze sie mowic ze nawet jako sprzataczka moge byc w zeszlym tygodniu zlozylam do miejskiego szpitala jako salowa ale odp otrzymalam negatywna poniewaz mam za male dzieci (3 l, 5l i 6l) za kazdym razem pytaja a co zrobie jak ktores dziecko zachoruje lub co zrobie z dziecmi jak dostane ta prace chlopcy chodza do szkoly ok beda na swietlicy a corka??? I tu jest juz ten problem nie mam dla niej opieki a miejsc w przedszkolu brak , na opiekunke mnie nie stac bo albo bede pracowac na opiekunke albo na jedzenie.....ja bylam zatrudniona we wrzesniu jak wrocilam do pracy po urlopie wychowawczym zaraz w polowie miesiaca dostalam wypowiedzenie poniewaz mojemu pracodawcy przeszkadzalo to ze ciagle zamieniam sie grafikiem by miec opike dla dziecka....czy taka odpowiedz pani wystarczy czy jeszcze malo chcialabym miec w zyciu lzej miec ta prace i nie chodzic i prosic
  • Gosia
    2012-01-19 12:34:56
    Cytuj
    P.Haniu bardzo dziękuję w imieniu całej rodziny za paczkę którą dziś otrzymaliśmy.Bardzo dziękuję-Małgosia z rodziną
  • ania
    2012-01-19 22:41:59
    Cytuj
    Emi,
    jeśli na agresję odpowiadamy agresją, to przestaje to być obrona.
    Zatem:
    - nie używaj bold ani dużych liter
    - nie używaj wiele razy wykrzyknika i pytajnika ani końcówki "co?" w zdaniach
    - nie pisz zdań, które są insynuacją, nieelegancką aluzją ("Niezadowolona bo nie dostała pomocy...")
    I wtedy będzie już prawie dobrze ;-)

    Jesteś rozumną osóbką, więc następnym razem weź głęboki oddech i... przeczytaj spokojną odpowiedź Pani Emilii. :-)
  • Emilia
    2012-01-20 09:58:59
    Cytuj
    Pani Aniu dziękuję za uznanie ,z reguły staram się załatwiać sprawy dyplomatycznie i przede wszystkim na spokojnie,choć czasami się nie da.A to prawda ,że agresja budzi agresję.:)
  • ania
    2012-01-21 00:03:30
    Cytuj
    :-)
    pozdrawiam serdecznie
  • KIKI
    2012-01-21 00:46:57
    Cytuj
    Witam !
    Brak mi kilka rzeczy,na dziecka głównie pampersów
    i kosmetyki(dla malucha).dziękuję
  • Maria
    2012-01-22 02:30:32
    Cytuj
    No jesteś niemożliwa,
    to ile masz dzieci że tak szybko zużyłaś trzy opakowania pampersów
  • Nikita
    2012-01-22 16:04:39
    Cytuj

    KIKI

    Witam !
    Brak mi kilka rzeczy,na dziecka głównie pampersów
    i kosmetyki(dla malucha).dziękuję


    A ja poprosze o nowy samochód bo stary ma już dwa lata i jest zużyty.
  • Małgorzata
    2012-01-22 17:18:05
    Cytuj
    Witam serdecznie:)Obiecałam sobie ,że nie będę już prosiła o pomoc,tym bardziej jest mi bardzo wsyd ,ze jednak nie dajemy sobie rady sami .Byłam w OPS ale dopiero w marcu mogę otrzymać zasiłek celowy .Wystarczyło pare zimnych dni a w domu mamy temperaturę 14-15 stopni .Nikolka ma nadwrażliwość naczynek jej buzia i całe ciało jest przy niskich temperaturach sine z zimna ma fioletową bużkę i rączki.Obecnie wszyscy jesteśmy przeziębieni dziewczyny mają kaszel i katar oraz zawalone drogi oddechowe .Nam jakoś przejdzie dzieciaczki muszą brać leki .Po zapłaceniu rachunków czeka nas cięzki miesiąc .Zabrakło nam na dwa leki Tamtum Verde oraz Nasivin dla dzieci do półtoraroczku może ktoś posiada te leki a są mu nie potrzebne .Także proszę o żywność bo dość ,że w domu mamy zimno mimo ,żę palimy cały czas w piecu to i tego brak oraz pieluchy rozmiar 4.Jeżeli ktoś by mógł nam pomóc będę bardzo wdzięczna .

    Mam na zbyciu NUROFEN w syropie nowy dla dzieci jeżeli ktoś by potrzebował .Pozdrawiam Małgosia
  • KIKI
    2012-01-23 18:49:01
    Cytuj
    Witam!

    Nikita

    Mogę pani kupić samochód,ale zabawkowy.
  • Barbara
    2012-01-23 21:17:54
    Cytuj
    Pisałam już tu w kilku wątkach myślę że nikogo nie uraziłam. W mojej rodzinie jest i bezrobocie i niepełnosprawność i przewlekła choroba...Bez przerwy moje dzieci są na lekach a syn co 28 dni musi być w szpitalu żeby żyć.Bardzo proszę o 1% podatku dla mojego synka: http://aktualnosci.zambrow.org/strona.php?strona=artykuly_pokaz&id=9996 Bardzo proszę również o pomoc w leczeniu i rehabilitacji: http://www.dzieciom.pl/6034. Nam często brakuje na podstawowe środki do życia.Pozdrawiam serdecznie.
  • Agawich
    2012-01-24 14:37:10
    Cytuj
    Potrzebny jest wolontariusz z Opola, żeby sprawdzić rodzinę. Proszę o wiadomość na priva.
  • Barbara
    2012-01-24 17:19:57
    Cytuj
    Witam,chyba nie ma sensu moje pisanie.
  • Emilia
    2012-01-24 17:44:41
    Cytuj
    Pani Basiu tutaj się nie da wszystkiego załatwić w jeden dzień,to nie tak działa.Trochę cierpliwości:))
  • Barbara
    2012-01-24 20:54:11
    Cytuj
    Pani Emilio ja staram się być bardzo cierpliwa mam dwoje chorych dzieci które sama wychowuję.Choroby moich dzieci nie da się wyleczyć, jeszcze nikt mądry nie wymyślił lekarstwa.Jak czytałam te posty kutnie to naprawdę nie chcę być w to wciągana.Ja czasem zapominam które dziecko i kiedy do szpitala jak se nie zapiszę.Jeszcze raz proszę o 1% podatku dla mojego synka. Pozdrawiam .
  • AnkaP.
    2012-01-25 13:13:07
    Cytuj
    O dzisiaj na Onecie jest świetny artykół Pewnie nie dotyczy wszytskich ale jakas czesc tu na forum napewno:

    http://biznes.onet.pl/bardzo-biedni-czy-bardzo-sprytni,18554,5004239,1,news-detal
  • KIKI
    2012-01-26 23:34:57
    Cytuj
    WITAM !

    Bym prosiła ludzi dobrej woli o paczuszkę z żywnością.

    Jakby ktoś miał rzeczy robocze wzrost,180,w pasie 90, buty 45 roz.

    I suszarkę do bielizny?

    Dziękuję.
  • mama Beata
    2012-01-27 09:10:31
    Cytuj
    Zwracam sie do wszystkich o pomoc z lzami w oczach wczoraj otrzymalam na skrzynke imail , ze zostala wystawiona faktura za gaz 740.79za jeden miesiac (mam ogrzewanie i ciepla wode na gaz rozliczenie rzeczywiste)juz wiem ze raczej nie oplace tego rachunku poniewaz zyjemy tylko z jednej pensji. Za mieszkanie place nie cale 800zl z woda i wywozem nieczystosci . Fakt ze otrzymalam juz pomoc od p.Hani i p.Rafala i wstydze sie to pisac ,ale potrzebuje jej w dalszym ciagu. Nie daje rady z zimowymi rachunkami bo albo nie bede miec ogrzewania albo wyrzuca nas z mieszkania.Jesli chcialby ktos nam pomoc prosze o kontak
  • Uśmiechnięta
    2012-01-27 16:55:04
    Cytuj
    Gdy byłam dzieckiem, moja rodzina żyła skromnie. Nigdy nie mieliśmy prezentów pod choinkę. Ani jednego roku. Rodzice jednak bardzo wspaniale nam to wytłumaczyli: Boże Narodzenie to przezywanie narodzenia Jezusa, Kogoś Ważnego, urodzonego w ubogiej stajence. Jestem im wdzięczna, że Święta kojarzyły mi się przede wszystkim ze żłóbkiem a nie z prezentami. Tłumaczmy naszym dzieciom, co jest najważniejsze, mówmy im o wartościach.
  • Gosia
    2012-01-27 18:42:14
    Cytuj
    Uśmiechnięta przepięknie napisane!!!pozdrawiam
  • KIKI
    2012-01-30 18:57:49
    Cytuj
    Witam!
    Już mi wstyd prosić.ale brakuje nam jedzenie,pampersów roz.5.chusteczek,proszku do prania,jak kupie te rzeczy.to nie będę mieć na czynsz?
    Synek ma receptę na okularki korekcyjne,opieka od starego roku nic nam nie dała.
    Boję się co będę z nami.
    Może ktoś nam pomoże?
  • Zbigniew Chojnacki
    2012-02-04 15:01:41
    Cytuj
    Pani Agawich pragnę podziękować za paczkę żywnościową i pozostałym darczyńcom za pomoc. Pani Aagwich wiele trudu wkłada aby każdemu potrzebującemu pomóc bardzo dziękuję za to ze pomaga Pani z całego serca ludziom potrzebującym.Dziękuje Panu ryskowi mojemu darczyńcy za wszelką okazaną mi pomoc który zrobił dla mnie bardzo dużo Panie rysku, dziękuje :

    Pozdrawiam wszystkich darczyńców za bezinteresowna pomoc :)))
  • Anna J.
    2012-02-11 16:48:17
    Cytuj
    Piszę w tym temacie, ponieważ nie mogę napisać wiadomości w "rodzinie wielodzietnej".
    mam do oddania dla dziewczynki:
    -body w rozmiarach: na 0 msc., na 0 msc., 60cm , 0-3msc. , 0-3 msc. , 6-12msc. , 71cm
    -rajstopki: 68-74, 74-80, 80-86, 86-92
    -czapeczkę jakby do spania 6-9 msc.
    -śpiworek 6-9msc.
    -sukienkę na 98cm
    -oraz buciki adidaski wkładka chyba 11cm , rozmiar 21 (tak jest napisane)
    -tzw kardigan czarny na 158/164
  • Wioletta
    2012-02-14 21:30:26
    Cytuj
    Witam wszystkich.Jestem mama 3 dzieci.Jestesmy w bardzo trudnej sytuacji,brakuje zywnosci,srodkow czystosci.Corka jest chora na MONONUKLEOZE zakazna.Lek zapobiegawczy kosztuje 80zl.Choroba ma zanikac przez kilka tygodni.Potrzebujemy rowniez kolorowanek i ksiazeczek z abecadlem,poniewaz corka jest w zerowce i nie moze wychodzic,biegac,wysilac sie.Zalamuje sie bo to trudne gdy nie mozna dziecku tego zapewnic.Ma diete lekkostrawna,potrzebuje duzo pic sokow a mnie po prostu nie stac.Prosze ludzi wrazliwych na krzywde ludzka o pomoc.Serdecznie dziekuje.Wioletta z Torunia
  • KIKI
    2012-02-15 10:34:28
    Cytuj
    Witam!
    Jest mi bardzo przykro że nikt nam nie pomaga?
    Widzę że prawie każdy dostaje pomoc,a my nie?
    Sama pani Hani pomaga wielu ludziom,
    Tylko ona jest Aniołowem? niech ktoś napisze do mnie pry.. Dlaczego?
    Brak nam leków na przeziębienie na dorosłych.I żywości.
    DZIĘKUJE
  • mama Beata
    2012-02-18 21:29:12
    Cytuj
    Dzien dobry.
    W dalszym ciagu zwracam sie z ogromna prosba o pomoc dla mnie i mojej rodziny .
    Nie jestesmy w stanie sobie poradzic z zimowymi oplatami,przez co nie wystarcza nam na podstawowe potrzeby do codziennego zycia.Bardzo prosze o pomoc osoby ktore zechcialy by chociaz czesciowo nam pomoc i przetrwac w tym ciezkim momencie za co bardzo dziekuje.
    Pozdrawiam Beata M.
  • Barbara
    2012-04-16 20:51:04
    Cytuj
  • Gosia
    2012-05-06 13:29:34
    Cytuj
    Kochani! Zwracam się z prośbą o pomoc w postaci leków..może ma ktoś na zbyciu.leki na przeziębienie dla dzieci-katar.kaszel.ból gardła..miałam niedawno jeszcze trochę Lipomalu..calcium,ibum w syropie ale wszystko sie pokończyło.z wdzięcznością przyjmę witaminki dla dzieci i dorosłych..a także magnez lub jakieś witaminy wzmacniające przy ciężkiej pracy fizycznej...z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam
  • Gosia
    2012-05-07 22:22:15
    Cytuj
    Pani Agnieszko76 pięknie dziękuję za pampersy dla Jasia...Dziękuję też że jest Pani zawsze sercem i myślami przy naszej rodzinie.
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze konta
Partnerzy strategiczni
Partnerzy
Patroni medialni