1% KRS 00 00 05 09 05
Edycja 2011

Raport o darczyńcach

12.12.2011
Raport o darczyńcach
fot. Leszek Ogrodnik
W przygotowanie paczek dla 12 tys. rodzin mogło włączyć się nawet 180 tysięcy darczyńców. Kim są?

Radio, rajstopy, oliwa

Pani Helena została przesiedlona ze Lwowa. Ma 90 lat i po śmierci męża jest zupełnie sama. Marzyła o radiu, bo niedowidzi i radio byłoby dla niej dobrym towarzystwem. Marzyła o ciepłych papciach na gumowej podeszwie, bo zeszłej zimy poślizgnęła się i złamała rękę. Od słodyczy wolała oliwę, potrzebowała też środków czystości, swetra, rajstop i koca.

Paczkę dla niej przygotowała grupa znajomych. - Wiedziałam, że chcę przygotować paczkę dla starszej, samotnej osoby. Kiedy trafiłam na panią Helenę – bardzo szybko dokończyłam wybór i z wielką ekscytacją skierowałam do przyjaciół prośbę o pomoc w kompletowaniu paczki. Trochę się obawiałam, że nikt się nie przyłączy - opowiada inicjatorka pomysłu.

Znajomi spisali się na medal! Udostępniona w internecie lista potrzeb zapełniała się imionami osób, które rezerwowały kupienie poszczególnych produktów.

- W sklepie powiedziałam, że potrzebuje ciepłych rajstop do babci. Sprzedawczyni spytała, jakiej budowy jest babcia, a ja powiedziałam chwileczkę i wybrałam numer do wolontariusza  - śmiała się jedna z koleżanek. Nikt nie mówił inaczej niż „nasza pani Helenka”, wszyscy zastanawiali się, czy potrzeba jeszcze czegoś. Często konsultowali z wolontariuszem, jakie powinny być kupowane sprzęty.

Wizyta u okulisty, kurs obsługi komputera

Natalia, wolontariuszka z Bydgoszczy,  miała trudnego darczyńcę. Ciągle dopytywał, co jeszcze może kupić. Lista potrzeb zdecydowanie była dla niego za krótka.

- Już tydzień przed finałem darczyńca miał skompletowaną paczkę i ciągle było mu mało. Kazał opowiadać sobie, jak wygląda mieszkanie, przypominać, czy któryś ze sprzętów nie wymaga wymiany na nowy, czy czegoś jeszcze im brakuje. Potem wymyślili, że mogą zapłacić za usługi, na które obdarowana sama nie może sobie pozwolić.

Samotnej młodej matce, która ma problemy ze wzrokiem – zapłacili za wizytę u dobrego okulisty i komplet badań. Oddali używany komputer, ale od razu dokupili do niego kurs obsługi, żeby zwiększyć jej szanse na rynku pracy i pomóc stanąć na nogi.

Paczka z klasą

- Sama nie wiem, kto powiedział o tym pierwszy, na pewno inicjatywa wyszła od uczniów, a my dyrekcja szkoły natychmiast przyklasnęliśmy pomysłowi. Zamiast klasowych mikołajek i kupowania wylosowanej osobie miłych upominków, w I Liceum Ogólnokształcącym w Będzinie była zrzuta na paczkę i wspólne zakupy uczniów i nauczycieli.  Udało się przygotować paczki dla trzech rodzin.

To nie jedyna szkoła, która zaangażowała się w Paczkę. W wielu podstawówkach, gimnazjach, liceach i przedszkolach to już przedświąteczna tradycja i powód do dumy dla całej społeczności.  – Paczkę dla mojej rodziny przygotowało przedszkole. Pracownicy i rodzice kupili wszystkie potrzebne rzeczy, dzieci pakowały prezenty i ozdabiały paczki, w tym roku zaangażowali się już po raz drugi – opowiada Edyta.

Korki, garnki i słownik ortograficzny

Rafał pracuje w korporacji. W biurze, gdzie zwykle głównym tematem rozmów są trudni klienci, skomplikowane zlecenia, na trzy tygodnie bohaterami stał się Bartuś i jego rodzice.  – Na hasło „zróbmy paczkę” zainteresowało się tylko kilka osób. Wszystko zmieniło się, kiedy zaczęliśmy czytać opisy rodzin – ich historia i lista potrzeb sprawiały, że coraz więcej osób chciało się przyłączyć.

- Z wyborem rodziny było dużo śmiechu, bo jak nad kimś się chwilę zastanawialiśmy, to nagle  okazywało się, że ta rodzina właśnie została wybrana. To był prawdziwy wyścig z czasem, żeby zdążyć załapać się na możliwość zrobienia paczki! – opowiadają.

Potem już wszyscy stawali na głowie, żeby przygotować dla rodziny jak najlepszą pomoc. Namawiali kolejne osoby „z piętra”, porównywali ceny w różnych sklepach, niektórzy nawet zdecydowali się na zrobienie drugich paczek w gronie znajomych spoza pracy czy rodziny.

Ośmioletni Bartuś dostał wymarzone korki i piłkę, modną kurtkę zimową i buty, przybory szkolne i słownik ortograficzny. Jego rodzice potrzebną zimową odzież i garnki. Wszystko razem kosztowało 1800 zł. 14 wielkich pudeł wypełniło jednopokojowe mieszkanie rodziny.

Bartek miał już korki – dostał od sąsiada, używane i za duże o kilka rozmiarów. Teraz ma nowe, kupione specjalnie dla niego. Zapowiadał, że nie zdejmie ich nawet na noc! – Popłakali się ze szczęścia i szykują dla Państwa coś, co chcą dać od siebie – relacjonuje wolontariuszka.

Bojler, kafelki, karma dla psa

Michał, który prowadzi własną, dobrze prosperującą firmę, nie było łatwo namówić. Projekt mu się podobał, doceniał, że stawia na konkretną pomoc, ale  jednocześnie kalkulował, że chętnie podzieli się pieniędzmi, ale już czas pracy przedstawicieli handlowych jest zbyt cenny, żeby pozwalać im na charytatywne zakupy w godzinach pracy.

Być może przekonał go Mamed Khalidov pochodzący z Czeczenii zawodnik MMA, który zrobił paczkę w Warszawie, a Michał jest fanem sztuk walki. Być może ta decyzja musiała w nim dojrzeć. W tym roku  jego firma po raz pierwszy zrobiła paczkę.

Dla schorowanej pani Danuty i jej syna-studenta utrzymujących się z renty i dorywczych prac syna - kupili kafelki do wyremontowania łazienki, zapas jedzenia – w tym produkty potrzebne do przygotowania kolacji wigilijnej. Pies dostał ulubioną karmę. – Wyzwaniem było zdobycie ekologicznego bojlera w sobotę rano tuż przed zawiezieniem paczki do magazynu – opowiadają.

Pomaganie bez oszczędzania

Kaśka razem z działem promocji instytucji kulturalnej w Warszawie zrobiła paczkę dla rodziny z małymi dziećmi.
- W mojej rodzinie nie kupujemy sobie wielu prezentów na święta, robimy losowanie i każdy kupuje coś symbolicznego tylko dla jednej osoby. Wychodzimy z złożenia, ze wszystko już mamy, a tego czego nie mamy możemy sobie kupić. Zupełnie inaczej jest, kiedy robimy zakupy dla kogoś, kto potrzebuje niemal wszystkiego i nie może sobie pozwolić na piękne prezenty – opowiada Kasia.

Nie było mowy o oddawaniu używanych rzeczy po własnych dzieciach. Wszystkie ubranka kupili w markowych sklepach, meble – kolorowe i funkcjonalne prosto z Ikei, zabawki – edukacyjne, stymulujące rozwój dziecka.

- Kiedy przywieźliśmy wszystko do magazynu wolontariusze przybiegli i za nas wyładowali wszystko z samochodu. My tylko mieliśmy zjeść pierniczki i przyjąć podziękowania. Czuliśmy się świetnie obsłużeni, w takich warunkach chce się pomagać i dbać o jak najlepszą jakość tej pomocy.

Komentarze:
Dodaj komentarz 327
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-12 14:07:21
    Cytuj
    tak czytam i łzy same napływają do oczu, Boże jak ja też marzę
  • Emilia
    2011-12-12 14:13:57
    Cytuj
    Też bym tak chciała ale cóż ,cieszmy się szczęściem innych.Brawa dla Aniołków.
  • Gosia
    2011-12-12 14:45:52
    Cytuj
    Życie to nie bajka ale i marzenia czasem się spełniają..Tak bardzo się cieszę że jest tak wiele osób które dają szczęście innym.
  • gabi
    2011-12-12 15:24:34
    Cytuj
    Do Gosi:)Tak to prawda,że marzenia się spełniają sama jestem przykładem bo mi się niektóre spełniły bo w tamtym roku DARCZYŃCA nam pomógł spełnić niektóre z nich...i w tym roku pewnie tez obdarzy moja rodzinę wielkim sercem:)Pozdrawiam
  • Gosia
    2011-12-12 15:43:44
    Cytuj
    To super gabi-bardzo się cieszę..oby jak najwięcej marzeń było spełnionych..
  • B.J.W.S
    2011-12-12 16:33:33
    Cytuj
    Pani Gabi życzę z całego serca aby wszystkie Pani marzenia się spełniły :):):)
  • AGNIESZKA
    2011-12-12 16:56:38
    Cytuj
    WOLONTARIUSZKA
    Moi Kochani trzy dni spędziliśmy w magazynie , było naprawdę świetnie zmęczenie radość ,łzy mieszały się ze szczęściem innych ..........................
    Darczyńcy okazali się wspaniałymi i wielkimi Aniołami ..................
    ale nie wszyscy obdarowani umieli docenić ten trud naszej pracy .
    ŻYCZĘ WSZYSTKIM ZDROWYCH, WSPANIAŁYCH ,RODZINNYCH I CIEPLUTKICH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA NIECH DZIECIĄTKO JEZUS OTOCZY WIARĄ I MIŁOŚCIĄ WSZYSTKICH LUDZI ORAZ SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
    ,
  • gabi
    2011-12-12 17:27:37
    Cytuj
    P.Agnieszko...Darczyńcy to naprawdę prawdziwi ANIOŁOWIE...a,że niektórzy nie potrafią tego docenić dlatego bo może nie czuja aż takiej pomocy jak inni ludzie którzy naprawę jej potrzebują...i to oni potrafią docenić waszą ciężką ale niewiarygodna prace:)Ja również z moja rodziną ŻYCZYMY ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄD BOŻEGO NARODZENIA no i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2012...OBY BYŁ LEPSZY NIŻ TEN KTÓRY JEST
  • tekla
    2011-12-12 20:46:39
    Cytuj
    stem z po za poznania z gminy suchy las moja sytuacja rodzinna jest trudna odkąd zmarł mi mąż 4lata temu wychowuje sama syna 17 lat jest uczniem zsz. utrzymujemy sie tylko z renty rodzinnej to jest 960zł.ja mam 54 lata choruje na serce choroba wiecowa sporo co miesiac wydaje na leki brakuje mi na żywność i srodki czystosci opłaty i opał oraz odzież dla syna i dlmnie niemam pomocy z nikad czasami ops.dlatego zwracam sie do was poraz 1 morze ktos by mi pomugł jestem juz ukresu załamania i bez radnosci muj adres ;d puziak chludowo ul. poznańska 3 tel. 608102859 prosze nie ujawniac moich danych .jeszcze raz prosze o pomoc pomagacie tylu rodzinom morze w tym roku pomorzeci mojej rodzinie z góry bardzo dziękuję i prosze o odpowiedz cz mam szanse na pomoc
  • tekla
    2011-12-12 20:46:41
    Cytuj
    stem z po za poznania z gminy suchy las moja sytuacja rodzinna jest trudna odkąd zmarł mi mąż 4lata temu wychowuje sama syna 17 lat jest uczniem zsz. utrzymujemy sie tylko z renty rodzinnej to jest 960zł.ja mam 54 lata choruje na serce choroba wiecowa sporo co miesiac wydaje na leki brakuje mi na żywność i srodki czystosci opłaty i opał oraz odzież dla syna i dlmnie niemam pomocy z nikad czasami ops.dlatego zwracam sie do was poraz 1 morze ktos by mi pomugł jestem juz ukresu załamania i bez radnosci muj adres ;d puziak chludowo ul. poznańska 3 tel. 608102859 prosze nie ujawniac moich danych .jeszcze raz prosze o pomoc pomagacie tylu rodzinom morze w tym roku pomorzeci mojej rodzinie z góry bardzo dziękuję i prosze o odpowiedz cz mam szanse na pomoc
  • LukaszK
    2011-12-13 00:27:15
    Cytuj
    Witam wiem ze po ty co napisze zostane usuniety wraz z rodzina z fundacji ale mam zal i to napisze.A wiec moja rozdia byla na liscie internetowej w bazie rodzin oczekujacych na pomoc.Sledzac losy okazalo sie ze po zaledwie 3 dniach zniknelismy z bazy danych.Oznaczalo to ze los nas obdarowal szczesciem.....niestety dzis tj 10 grudnia w sam final dowiedzialem sie ze niestety niema paczki dla mojej rodziny niewierzylem zapytalem wprost lidera rejonu o to odp:niestety z naszego punktu widzenia nie nalezy wam sie pomoc faktycznie wybral was darczynca ale zostaliscie usunieci przez koordynatora nie wyjasniajac przyczyny potem twierzdil ze wycofal sie darczynca potem ze sa biedniejsi.Niewiedzialem jak przekazac to zonie i dzieciom co powiedziec skoro sasiedzi otrzymali 20 paczek a nas czeka przykrosc.Dzieci niemaja kuretk na zime niczego bo ktos doszedlo do wnisku ze sie nie nadajemy.Zamiast szczescia radosci jest zal smutek szlachetna paczka dala nam takiej radosc ze lzy mi leca ze smutku ale.Corka plakala ma 9 latek syn jest starszy jestesmy bezdomni a ktos uznal ze niestety sa inni niedostaniecie nic przykro nam prosze sprobowac za rok.Nie odparlem nadzieja zgasla...
  • Monika1979
    2011-12-13 13:12:52
    Cytuj
    hej. jest to bardzo piekny gest pomagania ludziom, biednym potrzebujacym pomocy.jest bardszo cieszko mi czytac co sie dzieje w polsce i co polictycy wyrabiaja, ze jest taka bieda w polsce! serce mi placze, kiedy czytam o potrzebach i sama chcialabym pomoc wszystkim potrzebujacym, ale wiem, ze nie jestem w stanie tego zronic.sama pomagam pani z 3 dzieci i jestem bardzo zadowolona, ze mi jakos sie powodzi9 choc nie jestem bogata). mieszkam poza granicami kraju( gdzie jest duzo polakow majacych prace choc wiekszosc nie zarabia kokosow), apleuje to tych ktorzy to czytaja i maja prace, zarabiaja i moga pomoc_POMOZCIE LUDZIOM W POTRZEBIE!!!! polskie panstwo tylko produkuje biede i bezrobotnych!!! mozecie to zrobic to nie boli!!!!!!!!!!!prosze was nie badzie obojetni, bo moze kiedys was to samo spptkac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Ewa
    2011-12-13 13:32:40
    Cytuj
    mam wrazenie ze pomoc plynie tam gdzie samiasta i miasteczka a wies stoi na uboczu, sama jestem ze wsi i tu nie bylo ani jednego wolentariusza, nikt nie sprawdza biednych rodzin a sama do nich naleze i mozna to sprawdzic. od 22 lat nie mam cieplej wody, pale w dwupokojowym mieszkaniu jednym piecem kaflowym ktory doslownie kazdego dnia sie sypie, nie pracuje (od pol roku mam klopoty ze zdrowiem), mam dwojke dzieci na utrzymaniu i meza alkoholkika w domu z dwoma wyrokami za znecanie sie nad rodzina.
    Na alimenty czekam juz od pazdziernika wiec od tej pory nie mamy nic na zycie oprocz rodzinnego i nikt nie zainteresowal sie moja sytuacja.
    Tegoroczne swieta beda naprawde smutne i bedne ale coz zyc trzeba dalej. Kiedy ja pomagalam jak moglam a dziskiedy sam potrzebuje pomocy kazdy sie odwrocil bo dzieki mezowi ludzie postrzegaja nas jako rodzine patoloiczna a przeciez to nie moja ani dzieci wina.
    pozdrawiam
  • Justyna
    2011-12-13 23:58:14
    Cytuj
    niestety wolontariusze nie są w stanie trafić do każdego, a jeśli gdzieś nie ma paczki, można to zgłosić
  • Agnieszka Karwat
    2011-12-14 09:47:37
    Cytuj
    Paczka dociera tam, gdzie powstaną rejony. A rejony powstają tam, gdzie znajdą się wolontariusze i lider chcący poprowadzić rejon. Jeżeli nie mamy wolontariuszy w danej okolicy to nie mamy kogo posłać do rodzin. Szlachetna Paczka działa lokalnie - wolontariusze pomagają rodzinom ze swojej okolicy.
  • Ewa
    2011-12-14 10:12:24
    Cytuj
    Szlachetna paczka dziala tam gdzie powstana rejony, oczywiscie ze tak, w moim rejonie jest lider, wolentariusze jest szlachetna paczka i co z tego? Mieszkam tylko 7 km od miasta gdzie jest utworzona ta dzialalnosc i nikt do mnie nie dotarl pomimo zapewnienia w zeszlym roku przez liderke ze w tym roku ktos mnie odwiedzi. Nikt nie pofatygowal sie sprawdzic moja sytuacje, a mozna bylo chociazby zaczac od gminy gdzie wszystko wiedza, wszystko jest do sprawdzenia bo od dawna mam ciezka sytuacje. Brakuje nam doslownie wszystkiego, na ubrania, na oplaty, na srodki czystosci i higieny osobistej, jednak najbardziej brakuje nam zywnosci. Dzis zaluje ze tak dlugo trwalam przy mezu alkoholiku i damskim bokserze poniewaz wszyscy postrzegaja nas jako tych z marginesu jakbym to ja z dziecmi byla temu winna.Postanowilam skonczyc z tym i zalozylam mezowi jedna sprawe potem druga, dostal wyroki ale nadal z nami przebywa bo nikt w Sadzie nie moze sie dopatrzec ze 1.12 minal mezowi termin odroczenia.Zalozylam rowniez sprawe o alimenty, czekam na nie od pazdziernika poniewaz komornik nie ma z czego mezowi sciagnac wiec jestem od tego czasu zupelnie bez srodkow do zycia na dodatek mam schorowana powaznie nerke, dzieki ktorej w listopadzie znalazlam sie w szpitalu.Coz pisac mozna byloby o wiele wiecej ale kogo to obchodzi.Mowi sie pomagaj a kiedys to sie obroci na Twoja korzysc. Ja pomagalam zawsze, dzis mnie nie pomaga nikt.
  • Emilia
    2011-12-14 11:35:31
    Cytuj
    Droga Ewo to nie jest tak ,że nikt nie chce ci pomóc ,ale pomyśl ilu rodzinom jest taka pomoc potrzebna.Sama wiesz ,że mops wybiera sobie rodziny ,którym tak naprawdę chce pomóc.Nic na to nie poradzimy ,ja też nie mam wesoło i też na nikogo liczyć nie mogę ,ale pozostaje nadzieja ,że skoro tak wielu ludzi pracuje nad tym ,żeby wspomóc nasze rodziny to być może i do nas ktoś zapuka.Głowa do góry i nie lam się , nasze Aniołki to też ludzie ale z wielkim sercem.
  • Ewa
    2011-12-14 12:02:08
    Cytuj
    Droga Emilio!Dziekuje za slowa pocieszenia. Wiem ze jest ogrom ludzi ktorzy potrzebuja pomocy i naprawde potrafie to zrozumiec bo doskonale wiem co znaczy bieda. Nie pisalabym gdybym nie potrzebowala pomocy bo nie naleze do tych ludzi ktorzy sie nad soba uzalaja ale sytuacja w tej chwili mnie przeraza bo moje dzieci czesto musza isc do szkoly bez sniadania, czesto tez nie mamy nawet na chleb a co dopiero pomyslec zeby polozyc cos na chleb.Cale zycie zawalilo mi sie jak zaczelam walczyc o wolnosc, o spokojne zycie bez meza awanturnika. Nigdy nie pracowalam jedynie dorywczo bo maz mi nie pozwalal, poniewaz jak wiadomo alkoholk zawsze ma jakies urojenia, wiec nie moglam wychodzic pomiedzy ludzi bo maz zawsze cos podejrzewal.Ciezko bylo zaczac mowic na glos o tym co dzieje sie w moich czterech scianach ale przelamalam sie i powiedzialam dosc dla siebie, dla dzieci, zaczelam mowic ale wtedy stalismy sie dla naszych znajomych kims z kim sie powinno utrzymywac sie kontaktu.Dzis jestem bez pracy, bez srodkow do zycia ze schorowanym kregoslupem, nerka i bez nadziei. Mowi sie ze nadzieja umiera ostatnia w moim przypadku ona dawno mnie opuscila. Nauczylam sie liczyc tylko i wylacznie na siebie ale brak mi juz sil zeby to wszystko ogarnac. Najbardziej zal mi w tym wszystkim dzieci bo one nie sa niczemu winne ze nasze zycie tak sie potoczylo.Popelnilam blad tak dlugo zwlekajac z uwolnieniem sie od meza ale strach byl silniejszy ode mnie. Dzis za ten blad slono place.
    Pozdrawiam
  • Emilia
    2011-12-14 12:10:07
    Cytuj
    Doskonale Cię rozumiem i muszę Ci powiedzieć ,że powinnaś być dumna ze swojej siły,że uwolniłaś się od tyrana.To naprawdę wielki krok w stronę leprzego jutra.A wszystko inne przyjdzie z czasem.Musisz w to wierzyć bo tylko to nam pozostalo.Otaczaj się ludzmi którzy też w to wierzą bo tylko tacy ludzie są w stanie ci pomóc a na tym Forum naprawdę jest ich wielu.
  • BasiaW
    2011-12-14 14:29:50
    Cytuj
    Pani Ewo proszę odezwać się na priv i proszę mi napisać, kiedy złożyła Pani wniosek do komornika.
  • Ewa
    2011-12-14 21:04:59
    Cytuj
    Wniosek do komornika zlozylam 17 pazdziernika, w poniedzialek ide odebrac zaswiadczenie ale z gminy pieniadze dostane dopiero byc moze w styczniu jak dobrze pojdzie.Do stycznia jest jednak sporo czasu Jesli sie zyje tak jak moja rodzina tzn bez srodkow do zycia to kazdy dzien wydaje sie miesiacem.
    Pzdrawiam
  • konto zablokowane
    2011-12-14 21:35:52
    Cytuj
    ZWRACAM SIĘ Z UPRZEJMĄ PROŚBA O POMOC W POSTACI ZYWNOSCIOWEJ DLA MOJEJ RODZINY NA ŚWIĘTA , Z GÓRY DZIEKUJE JESLI KTOŚ BYŁBY W STANIE NAM POMÓC .
  • KOTEK
    2011-12-15 18:38:26
    Cytuj
    Pisze, z prośba jeśli ktoś mi umie wytłumaczyć jak to jest? że był u mnie wolontariusz szlachetnej paczki- bardzo się cieszyłam, mając nadzieje że jestem w bazie. Wczoraj dowiedziałam się, że mój darczyńca się jeszcze nie odezwał.. a dziś się dowiedziałam, że w ogóle nie byłam w bazie. Jak to mam zrozumieć? bo już się pogubiłam. I nawet nie wiem jak wytłumaczyć dzieciom,że byliśmy w bazie a już nie jesteśmy. Tak bardzo się martwie co będzie na święta. Proszę mi wytłumaczyć jeśli ktoś może.
  • tekla
    2011-12-16 13:41:08
    Cytuj
    WITAM SERDECZNIE PISZE NA TEJ STRONIE PONIEWAZ W MOJEJ OKOLICY NIE MA SZLACHETNEJ PACZKI JESTEM SAMOTNA MATKA SAMA CHOWAM 2 DZIECI SYN 11 LAT NIEPEŁNOSPRAWNY CIERPI NA (ADHD) JES NA LEKACH I CORKA 6 LAT JEST MI CIEZKO SAMEJ I MAMY BRAKI PRZYDAŁA BY NAM SIE POMOC CZYLIŻYWNOŚC ŚRODKI CZYSTOSCI ODZIEZ DLA SYNA SPODNIE NA 152CM, BLUZY 146/152CM,PIZAMA SKARPETKI BUTY ADIDASY ROZMIAR 36/37 A DLA CORCI BLUZKI ROZ 122,SPODNIE ROZ 116/122,RAJSTOPKI PODKOSZULKI, PIZAMA, BURTY ROZ 30, DLAMNIE SPODNIE CZRNE WYJSCIOWE ROZ 52, BLUZKI ROZ 50/52,SKARPETKI, ADIDASY CZARNE ROZ 40, OPTOCZ TYCH RZECZY PRZYDŁ BY SIE TEZ ODKURZACZ ZAINTERESOWANYCH POMOCA PROSZE O KONTAKT MOJ NR TEL 783 147 398 LUB
  • Gimnazjum nr 16
    2011-12-19 19:29:45
    Cytuj
    W tym roku w naszej szkole postanowiliśmy zorganizować Paczkę - wybraliśmy dwie Rodziny, którym postanowiliśmy pomóc. Jako koordynator akcji szkolnej przedstawiłam dzieciakom sytuację Rodzin i poprosiłam w ich imieniu o pomoc.
    Aż trudno uwierzyć w to, co zrobiły dzieciaki - dzięki ich zaangażowaniu udało się spełnić wszystkie prośby Rodzin i nawet podarować każdemu drobny upominek. Serce rosło, gdy rosła sterta darów :)
    Podobnie było w dniu dostarczania paczek. Wolontariuszki opiekujące się obiema Rodzinami cieszyły się tak, jakby te paczki były dla nich samych. Wiem, że Rodziny były szczęśliwe, że ktoś pomógł im bezinteresownie, a i dzieciaki wiele się nauczyły. W dzisiejszych czasach często mówi się o tym jaka młodzież jest okropna - nasi uczniowie pokazali, że tak nie jest - wystarczy im wskazać drogę.
  • Lidia
    2011-12-22 17:26:31
    Cytuj
    Wyleczona z pomagania
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Droga Szlachetna Paczko.
    Pisze do Was w związku z akcją jaką prowadziecie-jest to bardzo szlachetne -bo ponoć pomagać innym należy .Też tak myślałam jakiś czas temu -teraz jednak zdanie zmieniłam ,jestem zbulwersowana i rozgoryczona -bo osoby które starają się o pomoc innych wcale na nią nie zasługują ( owszem są nieliczni , ale jak ich znależć w tym tłumie ?) .........Dlaczego tak myślę ..oto dowód.
    Moja córka jest wolontariuszem w Szlachetnej Paczce.Wiele popołudni spędziła u rodzin spisując ankiety , rozmawiając i dopytując o różne rzeczy.( nie mówiąc już , że opuściła się w szkole, bo czasu na naukę nie miała -żyła tylko tym - pomocą dla innych ).Wybrała rodzinę której uważała że należy się pomoc -biedni- praktycznie bez sprzętów AGD, z trójką małych dzieci.Skrupulatnie spisała czego im potrzeba i szukała darczyńcy.Znalazła się rodzina która zaoferowała pomoc .Zakupiła wszystko co było na liście -czyli( tapczan , pralka,
    kuchnia gazowa , mikrofalówka, żelazko,buty i ubrania dla rodziców, zabawki i ubranka dla dzieci oraz masę soków , jogurtów, konserw.itp-wszystko w zgrzewkach po kilkanaście sztuk-oczywiscie nówka wszystko z paragonami i gwarancją ).Wynajęli specjalne auto i pana gazownika który miał od razu zamontować piecyk i 2 panów do wyładunku .Pojechali razem z moją córką na miejsce--radości dzieci i rodziców tej biednej rodziny nie było końca.Okazało się jednak ,że rodzina ta nie ma instalacji gazowej miejskiej , więc konieczna tu była butla gazowa.Rodzina która oto tak obdarowała z serca tych ludzi postanowiła , że dokupi jeszcze ową butle gazową dla tych potrzebujących.Dwa dni później zadzwonili do mojej córki aby przyjechała do nich i zabrała butle i sama juz przekazała biednej rodzinie.Do butli dołożyli jeszcze kartkę ż życzeniami i opłatkiem oraz 300 zł. na słodycze dla dzieci.4 dni pod rząd koczowała córka pod domem tych ludzi i nie została wpuszczona do środka,nikt jej nie otworzył choć słyszała z głębi mieszkania głosy dzieci ( które potem przycichły). 5 dnia pojechała innym samochodem aby nie mogli poznać po aucie -nim zdążyła jednak wysiąć z samochodu zauważyła , że ojciec tej biednej rodziny akurat wyrzuca śmieci.Pobiegła szybko do niego , powiedziała że przywiozła butlę i pieniadze i że jest tu już 5 raz . Kazał im isć na górę aby tam poczekali na niego- poszli a facet beszczelnie się zmył.Czekali na schodach 45 minut i jedyne co usłyszeli to delikatne zamykanie zamka w drzwiach .Nasze przypuszczenia są takie , że rodzina sprzedała owe rzeczy i dlatego teraz bała się wpuscić do domu )Córka poinformowała o tym fakcie Szlachetną paczkę w naszym mieście oraz zadzwoniła do darczyńców z pytaniem co ma dalej zrobić z tymi rzeczami.Nie chcieli jednak zwrotu a za pieniądze owe 300zł poprosili aby córka w swoim otoczeniu znalazła biedną rodzinę i zakupiła dla nich art. spożywcze na święta.Tak też zrobiła .Wybraliśmy rodzinę , biedna gdzie miesiąc temu urodziło się trzecie dziecko.Córka zakupiła pampersy , kawę, czekolady, konserwy , owoce - za 300 zł. tego było 3 reklamówki i zaniosła to owej pani .Ta owszem podziękowała -takim tonem jakby dawanie jej czegokolwiek było naszym obowiązkiem , ale z żalem stwierdziła że zamiast kawy mogła córka kupić zupki dla małego w słoiczkach. W tym momencie brak mi słów, pisze ten list i łzy cisną mi się do oczu -pytam więc czy po takim czymś ludzie chętnie pomogą ? czy ci darczyńcy , ludzie z wielkim sercem na dłoni teraz w przyszłości będą chętni do pomocy ? --chyba nie , myślę ,że takie jak te rodziny skutecznie wyleczyły nas z pomagania.
  • Aneta
    2011-12-22 18:46:17
    Cytuj
    Pani Lidio
    Jako darczyńca, po zawiezieniu paczek "mojej" rodzinie, też byłam zdegustowana. Kupiliśmy wszystko, o co prosiła rodzina i jeszcze sporo więcej, a na twarzy obdarowanej raz zagościł lekki uśmiech, a tak to czułam się tam niepotrzebna i nie na miejscu. Wcześniej, na samą myśl, że komuś mogę sprawić radość, wzruszałam się i zastanawiałam, jak się nie popłakać już tam na miejscu. Tymczasem nic nie czułam. Usłyszałam ciche dziękuję pod nosem i to wszystko. Na pytanie wolontariusza do ankiety, co by chciała pani powiedzieć darczyńcy - nie wiem.
    Nie czułam szczęścia z obdarowania kogoś, ale później zaczęłam przeglądać stronę szlachetnej paczki i tak z dnia na dzień poznawałam kolejne smutne historie ludzi potrzebujących pomocy. I mimo, że nie chciałam już pomagać - spróbowałam. A jak spróbowałam, to do tej chwili nie mogę skończyć :-)
    W pomaganiu wystarczy mała iskierka, małe słowa i człowiekowi znowu się chce. Moje 18 paczek nie wywołało tyle radości, co drobne rzeczy przekazane innym, za które ludzie dziękowali w taki sposób, że siedziałam i ryczałam jak bóbr.
    Dlatego, jeżeli ktoś się zraził do pomagania, to bardzo bardzo proszę - nie rezygnujcie, spróbujcie kolejny raz, w końcu w najmniej oczekiwanym momencie traficie na kogoś, kto za przysłowiowy bochenek chleba podziękuję wam z takim sercem, że puścicie w niepamięć poprzednie rozczarowania.
  • Paweł i Ola
    2011-12-22 20:31:12
    Cytuj
    Niestety zawsze znajdą się tacy ludzie, którzy uważają, że im należy się pomoc i już. I jeśli ktoś chce, to potrafi udawać biednego i pokrzywdzonego przez los. Ale nie można generalizować. My w tym roku uczestniczyliśmy w organizacji paczek dla dwóch rodzin, a także przygotowaliśmy jedną. I od wolontariuszek wiemy ile było radości i wzruszenia, gdy rodziny otrzymały te paczki. Są ludzie, którzy tej pomocy potrzebują - dlatego dobrze, że istnieje taka akcja, która może choć na chwilę przywrócić uśmiech na twarzach.
    A takie rodziny jak opisana przez Panią Lidię? No cóż, brak słów. Odebrali Paczkę komuś, kto tego naprawdę potrzebował i los na pewno im za to odpłaci.
  • Gosia
    2011-12-22 20:41:11
    Cytuj
    P.Anetko poprostu ma Pani złote serce..
  • Aneta
    2011-12-22 21:06:15
    Cytuj
    Pani Gosiu, po prostu wierzę w ludzi, może trochę naiwnie i pewnie nieraz jeszcze się rozczaruję, ale cóż, taka widać moja natura ;-)
  • Gosia
    2011-12-22 22:19:48
    Cytuj
    Zaufanie i Wiara w ludzi zawsze to powtarzam..ale i tak wiem że niema ludzi złych tylko życie czasem bywa okrutne..a Szlachetna Paczka daje ludziom wiare na lepsze jutro.I tak cieplej na sercu gdy wiemy że nie jesteśmy sami..a potrzebny był.jest i będzie łańcuszek dobroci i wzajemnego szacunku..Szlachetna Paczka to jedna wielka rodzina-niema gorszych i lepszych TO JEST CUD MIĘDZYLUDZKI..
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-23 12:59:08
    Cytuj
    Pani LIDIO, jestem w szoku, to co Pani opisała.
    Jak tak można postępować, faktycznie nie jest to wina dzieci tylko samych rodziców ale niestety na to patrzą i sie od nich uczą takiego postępowania.
    Ja z rodziną również czekałam na wolontariusza który do nas nie przyszedł choć wniosek był złożony. Nic się nie stało, tu na tej stronie znalazłam tak wspaniałych ludzi dobrych ANIOŁKÓW którzy pomogli naszej rodzinie że nasze Święta będą radosne. Jedynie boleję nad tym że nie mogę podziękować osobiście, że nie mogę ujrzeć twarzy powiedzieć DZIĘKUJE JESTEŚCIE WSPANIALI,
    zostało mi to tylko napisać, a jednak człowiek czuje niedosyt dziękowania, że to co czynią ANIOŁKI na tym forum to jest piekne i szlachetne, że gdzieś w polsce są osoby które pomagają i napewno chciałyby ujrzeć uśmiech rodzin którym się pomaga.
  • Gosia
    2011-12-24 12:24:05
    Cytuj
    Kochani na swojej drodze napotkałam kolejnego Anioła-P.Ewę (szkrabolandia).dzieci otrzymały wspaniałe zabawki o jakich nawet nie marzyły..dziękuje bardzo P.Ewo
  • Matka
    2011-12-24 17:25:48
    Cytuj
    W tym roku po raz pierwszy dopadla nas bieda stracilam prace o nastepna ciezko poniewaz wiekowo nie odpowiadam :( Zaczelam korzystac z pomocy Ops chociaz ze lzami w oczach ale nie mialam wyboru :( Zgloszono mnie do szlachetnej paczki a ja ze wzgledu na dzieci zgodzilam sie chociaz wolalabym radzic sobie sama ale nie stac mnie teraz na nic szczegolnie na prezenty dla dzieci.Wolontariusze przysli z ankieta znalazl sie sponsor bylismy szczesliwi a tu szok :( Fakt ze przyjechano do nas dostalismy srodki czystosci i jakies konserwy nie umrzemy z glodu to fakt biedne swieta ale jest cos na stole za to bardzo dziekuje ale darczynca zapomnial o dzieciach zupelnie :( Tak czekay na jakikolwiek prezent na chociazby pilke a nie dostaly nic :( Starsze rozumieja biede ale najmlodszy 7 letni syn nie a tak mialobyc pieknie :( Ja nigdy nie prosilabym o pomoc gdybym mogla kupic cokolwiek mam nadzieje ze wyjde z biedy i moze kiedys ja pomoge innym.Prosze tylko darczyncow by wybierajac rodzine patrzyli na dzieci bo moje nic nie dostaly przykro na to patrzec tymbardziej ze pokazuja szlachetna paczke w telewizji i dzieci slyszaly o zabawkach dla mnie to byla porazka!
    Zycze Wesolych Swiat wszystkim i obyscie nigdy nie musieli korzystac z łaski innych!
  • Matka
    2011-12-24 17:30:15
    Cytuj
    Wstępnie wartość pomocy szacujemy na 18-20 mln zł. Średnia wartość pomocy dla jednej rodziny to 1500-1700 zł. Dokładne dane będą znane w połowie stycznia.

    W sumie magazyny SZLACHETNEJ PACZKI przyjęły 100 000 paczek. Średnio na jedną rodzinę w tym roku przypadało 8 paczek z pomocą.


    To raport : My w 4 kartonikach mielismy paragony ze sklepu laczna pomoc dla naszej rodziny to 300 zl wiec gdzie reszta ????? Kto zyska na tym ???? Plakac sie chce :(
  • Aneta
    2011-12-24 20:45:01
    Cytuj
    Do Matka: 1500-1700 to tylko średnia, jedni dostali za 3000, drudzy za 300 zł. Smutne to, bo jeżeli wybiera się rodzinę, to najlepiej chyba taką, której potrzeby jest się w stanie zaspokoić w większości, żeby nie powiedzieć - w całości. Nikt nie zyska na tym, że wy dostaliście za 300, bo paczki były przekazane bezpośrednio z magazynu do waszego domu, więc tu chyba "wina" leży po stronie darczyńcy.
  • Gosia
    2011-12-25 20:41:06
    Cytuj
    Pozdrawiam Was Kochani!!!jestem z wami myślami i sercem.
  • szkrabolandia.com
    2011-12-26 15:46:49
    Cytuj

    Matka

    Wstępnie wartość pomocy szacujemy na 18-20 mln zł. Średnia wartość pomocy dla jednej rodziny to 1500-1700 zł. Dokładne dane będą znane w połowie stycznia.

    W sumie magazyny SZLACHETNEJ PACZKI przyjęły 100 000 paczek. Średnio na jedną rodzinę w tym roku przypadało 8 paczek z pomocą.


    To raport : My w 4 kartonikach mielismy paragony ze sklepu laczna pomoc dla naszej rodziny to 300 zl wiec gdzie reszta ????? Kto zyska na tym ???? Plakac sie chce :(


    Jak dla mnie to pomoc nie powinna byc anonimowa , a paczki od darczyńców wysyłane prosto do rodzin, nie powinny przechodzić przez recę osób postronnych, przez magazyny etc.... - to moje zdanie....
  • szkrabolandia.com
    2011-12-26 15:52:02
    Cytuj
    Ja widziałam jak tutaj robi się paczki i do kogo faktycznie trafiają i jak to wygląda i jestem zażenowana, na pewno nie są to rodziny najbiedniejsze.... nie wiem jakie są kryteria odnośnie rodzin ale na pewno w moim regionie paczki nie otrzymały osoby faktycznie biedne .... dlatego zrezygnowałam z wyboru rodzin w szlachetnej paczce i wybrałam sobie sama rodziny poza szlachetną które obdarowałam ... sama idea szlachetnej jest ok , ale w niektórych regionach nie podchodzi się do tego tak jak powinno np u mnie ......
  • szkrabolandia.com
    2011-12-26 16:50:22
    Cytuj

    Lidia

    Wyleczona z pomagania
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Droga Szlachetna Paczko.
    Pisze do Was w związku z akcją jaką prowadziecie-jest to bardzo szlachetne -bo ponoć pomagać innym należy .Też tak myślałam jakiś czas temu -teraz jednak zdanie zmieniłam ,jestem zbulwersowana i rozgoryczona -bo osoby które starają się o pomoc innych wcale na nią nie zasługują ( owszem są nieliczni , ale jak ich znależć w tym tłumie ?) .........Dlaczego tak myślę ..oto dowód.
    Moja córka jest wolontariuszem w Szlachetnej Paczce.Wiele popołudni spędziła u rodzin spisując ankiety , rozmawiając i dopytując o różne rzeczy.( nie mówiąc już , że opuściła się w szkole, bo czasu na naukę nie miała -żyła tylko tym - pomocą dla innych ).Wybrała rodzinę której uważała że należy się pomoc -biedni- praktycznie bez sprzętów AGD, z trójką małych dzieci.Skrupulatnie spisała czego im potrzeba i szukała darczyńcy.Znalazła się rodzina która zaoferowała pomoc .Zakupiła wszystko co było na liście -czyli( tapczan , pralka,
    kuchnia gazowa , mikrofalówka, żelazko,buty i ubrania dla rodziców, zabawki i ubranka dla dzieci oraz masę soków , jogurtów, konserw.itp-wszystko w zgrzewkach po kilkanaście sztuk-oczywiscie nówka wszystko z paragonami i gwarancją ).Wynajęli specjalne auto i pana gazownika który miał od razu zamontować piecyk i 2 panów do wyładunku .Pojechali razem z moją córką na miejsce--radości dzieci i rodziców tej biednej rodziny nie było końca.Okazało się jednak ,że rodzina ta nie ma instalacji gazowej miejskiej , więc konieczna tu była butla gazowa.Rodzina która oto tak obdarowała z serca tych ludzi postanowiła , że dokupi jeszcze ową butle gazową dla tych potrzebujących.Dwa dni później zadzwonili do mojej córki aby przyjechała do nich i zabrała butle i sama juz przekazała biednej rodzinie.Do butli dołożyli jeszcze kartkę ż życzeniami i opłatkiem oraz 300 zł. na słodycze dla dzieci.4 dni pod rząd koczowała córka pod domem tych ludzi i nie została wpuszczona do środka,nikt jej nie otworzył choć słyszała z głębi mieszkania głosy dzieci ( które potem przycichły). 5 dnia pojechała innym samochodem aby nie mogli poznać po aucie -nim zdążyła jednak wysiąć z samochodu zauważyła , że ojciec tej biednej rodziny akurat wyrzuca śmieci.Pobiegła szybko do niego , powiedziała że przywiozła butlę i pieniadze i że jest tu już 5 raz . Kazał im isć na górę aby tam poczekali na niego- poszli a facet beszczelnie się zmył.Czekali na schodach 45 minut i jedyne co usłyszeli to delikatne zamykanie zamka w drzwiach .Nasze przypuszczenia są takie , że rodzina sprzedała owe rzeczy i dlatego teraz bała się wpuscić do domu )Córka poinformowała o tym fakcie Szlachetną paczkę w naszym mieście oraz zadzwoniła do darczyńców z pytaniem co ma dalej zrobić z tymi rzeczami.Nie chcieli jednak zwrotu a za pieniądze owe 300zł poprosili aby córka w swoim otoczeniu znalazła biedną rodzinę i zakupiła dla nich art. spożywcze na święta.Tak też zrobiła .Wybraliśmy rodzinę , biedna gdzie miesiąc temu urodziło się trzecie dziecko.Córka zakupiła pampersy , kawę, czekolady, konserwy , owoce - za 300 zł. tego było 3 reklamówki i zaniosła to owej pani .Ta owszem podziękowała -takim tonem jakby dawanie jej czegokolwiek było naszym obowiązkiem , ale z żalem stwierdziła że zamiast kawy mogła córka kupić zupki dla małego w słoiczkach. W tym momencie brak mi słów, pisze ten list i łzy cisną mi się do oczu -pytam więc czy po takim czymś ludzie chętnie pomogą ? czy ci darczyńcy , ludzie z wielkim sercem na dłoni teraz w przyszłości będą chętni do pomocy ? --chyba nie , myślę ,że takie jak te rodziny skutecznie wyleczyły nas z pomagania.



    I ja też wyleczyłam się własnie z pomagania rodzinom ze szlachetnej takich przykładów jak te i inne jest duzo , u mnie własnie tez widziałam kogo wybrali jakie rodziny i doznałam szoku..... sama teraz szukam rodzin .... nie dziwie się temu przypadkowi tutaj....
  • Super Paczka
    2011-12-26 23:07:12
    Cytuj
    Mleko, Nutella i Delicje...
    Rodzina wspaniała choć bardzo biedna brakowało na wszystko....133 zł na miesiąc na jedna osobę...nigdy wcześniej nie widziałam takiej radości dziękuję Wam że jesteście Szlachetna Paczko
    Pozdrawiam Super Paczka
  • Gosia
    2011-12-26 23:44:26
    Cytuj
    kochani nasza 7osobowa rodzina nie dostała się do bazy rodzin choć mam kontakt z liderem p.Anią F i zawsze mogę porozmawiać z nią gdy jest mi źle to wspaniała osoba..nie dostaliśmy się do bazy gdyż w pobliskich wsiach są naprawdę rodziny które nigdy nie otrzymały pomocy.Ale jest jak jest mogę zawszę wypłakać się osobom które tu poznałam..Jest tych osób małe grono ale gdyby nie ich pomoc nasze święta byłyby smutne a dzieci nie miałyby cudownych zabawek pod choinką..Żyć dalej trzeba borykać się z codziennością..modlę się każdego dnia aby każdy kolejny dzień był lepszy ale nie zawsze tak jest jakbyśmy chcieli..mimo iż mąż jest w pracy od rana do późnej nocy to i tak na ten chleb często brak..a dzieci one są niewinne.
  • Emi
    2011-12-27 10:29:41
    Cytuj
    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.
  • Emi
    2011-12-27 10:29:46
    Cytuj
    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.
  • Emi
    2011-12-27 10:29:49
    Cytuj
    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.
  • Emi
    2011-12-27 10:29:53
    Cytuj
    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.
  • Emi
    2011-12-27 10:29:58
    Cytuj
    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.
  • Emi
    2011-12-27 10:30:02
    Cytuj
    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.
  • Emi
    2011-12-27 10:43:31
    Cytuj
    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.Moze mi ktoś wytłumaczy,bo tacy wszyscy dumni są ze akcja się udała.No chyba nie do końca i na przyszły rok warto kilka rzeczy pozmieniać.Rodziny wracały do bazy bo:
    -darczyńca nie dał kompletnej paczki
    -okazało sie że czegos brakuje a przecież wypisane było co chca itp
    Ale...no właśnie to ale,piszą w niektórych tematach osoby które dostały sie do szlachetnej paczki,otrzymały 1/10 tego co potrzebowali.Np kobieta która dostała męskie ciuchy a ma małych synów,dzieci czekały na zabawki dostały mapy jakiegoś banku itd.To jak to jest?Pytacie darczyńce co spakował,czy sprawdzacie?Bo nie rozumie.Dlaczego jest tak,że jedni nie dostają prawie nic a bieda piszczy że słychać w Warszawie a inni całe wyposazenie mieszkania po czy w ciągu 2 dni to sprzedają????Moje zdanie małolata jest takie NA WERYFIKACJE/WYBÓR RODZINY JEST ZA MAŁO CZASU!!!!Akcja powinna sie zacząć miesiąc wcześniej.Przegladając profile rodziny wyczytałam że biedni rodzice WYCHOWUJĄ 31 letniego syna a ten biedny nie może znaleźć pracy.Boszsze mnie mama wychowuje ale ten byk chyba czas najwyższy zeby zadbał o rodziców.Albo kobitka której mąż przepija wszystko a ona ma dzieci i z kolejnym jest w ciąży.Moze jej zafundować tabletki anty a mężusia wykopać z domu,wtedy może ta rodzina zaczęłaby oddychać.Jaki problem na czas odwiedzin wolontariuszy schowac co nieco żeby w oczy nie kłuło?Żaden :)Tak robi tysiace rodzin korzystajacy z pomocy opieki społecznej.Jaki problem ukryc faktyczne dochody?żaden ,bo tak robi tysiące rodzin korzystający z pomocy opieki społęcznej.Myślę też że wolontariuszom przydałoby się szkolenie z wychwytywania kombinatorów,powinni być silni emocjonalnie,niech płacz na nich nie działa.Mama pokazywała mi wpis kobiety która ma 13 dzieci z 14 ym jest w ciąży ,utrzymują sie z zasiłków rodzinnych i ani ona ani jej mąż nie pracują.Jaaaasne :)Jeszcze z tuzin dzieci i dzieci będą robić na mamusie i tatusia a potem beda wszystkim wmawiać jacy są szczęśliwi.....Oki to jak to jest sprawdzane są paczki ?
  • agnieszka
    2011-12-27 12:47:24
    Cytuj
    Droga Wiesiu i Darku.

    Dziekujemy za szlachetną paczkę, życzenia i opłatek.
    Wielką radość sprawiliście naszym dziecią.
    Żałuje że nie mieliśmy sposobności żeby Was poznać.

    Nieznajomi
  • Agawich
    2011-12-27 14:04:07
    Cytuj

    Emanuela

    W życiu nie byłam szczęśliwsza,w końcu święta się skończyły,ale cieszę sie ze niektórzy je mieli.
    Jestem młoda ,ale chyba nie głupia.Moze mi ktoś wytłumaczy,bo tacy wszyscy dumni są ze akcja się udała.No chyba nie do końca i na przyszły rok warto kilka rzeczy pozmieniać.Rodziny wracały do bazy bo:
    -darczyńca nie dał kompletnej paczki
    -okazało sie że czegos brakuje a przecież wypisane było co chca itp
    Ale...no właśnie to ale,piszą w niektórych tematach osoby które dostały sie do szlachetnej paczki,otrzymały 1/10 tego co potrzebowali.Np kobieta która dostała męskie ciuchy a ma małych synów,dzieci czekały na zabawki dostały mapy jakiegoś banku itd.To jak to jest?Pytacie darczyńce co spakował,czy sprawdzacie?Bo nie rozumie.Dlaczego jest tak,że jedni nie dostają prawie nic a bieda piszczy że słychać w Warszawie a inni całe wyposazenie mieszkania po czy w ciągu 2 dni to sprzedają????Moje zdanie małolata jest takie NA WERYFIKACJE/WYBÓR RODZINY JEST ZA MAŁO CZASU!!!!Akcja powinna sie zacząć miesiąc wcześniej.Przegladając profile rodziny wyczytałam że biedni rodzice WYCHOWUJĄ 31 letniego syna a ten biedny nie może znaleźć pracy.Boszsze mnie mama wychowuje ale ten byk chyba czas najwyższy zeby zadbał o rodziców.Albo kobitka której mąż przepija wszystko a ona ma dzieci i z kolejnym jest w ciąży.Moze jej zafundować tabletki anty a mężusia wykopać z domu,wtedy może ta rodzina zaczęłaby oddychać.Jaki problem na czas odwiedzin wolontariuszy schowac co nieco żeby w oczy nie kłuło?Żaden :)Tak robi tysiace rodzin korzystajacy z pomocy opieki społecznej.Jaki problem ukryc faktyczne dochody?żaden ,bo tak robi tysiące rodzin korzystający z pomocy opieki społęcznej.Myślę też że wolontariuszom przydałoby się szkolenie z wychwytywania kombinatorów,powinni być silni emocjonalnie,niech płacz na nich nie działa.Mama pokazywała mi wpis kobiety która ma 13 dzieci z 14 ym jest w ciąży ,utrzymują sie z zasiłków rodzinnych i ani ona ani jej mąż nie pracują.Jaaaasne :)Jeszcze z tuzin dzieci i dzieci będą robić na mamusie i tatusia a potem beda wszystkim wmawiać jacy są szczęśliwi.....Oki to jak to jest sprawdzane są paczki ?




    Droga Emanuelo, paczki NIE są sprawdzane przez wolontariuszy. Nie ma takiej możliwości. Paczki sa przywożone do magazynów przez darczyńcę w finałowy weekend a wolontariusz zabiera je i zawozi do rodziny. Tam dopiero w jego obecności obdarowani otwierają paczki i wtedy okazuje się, że co darczyńca do nich włożył. I albo jest powód do radości albo jest kompletna żenada i rozczarowanie, bo DARCZYŃCA się nie przyłożył do paczki tak jak w przypadku, o którym wspomniałaś w swojej wypowiedzi czyli mapy z banku itd.
  • Emi
    2011-12-27 14:28:51
    Cytuj
    O to mi chodziło,czyli trzeba coś zmienić,np weryfikować też darczyńców,a może po prostu wymagania co niektórych potrzebujących sa zbyt wielkie.....Myśle ze w wielu rodzinach taka "Świąteczna Paczka " to jedzenie na swięta ,może troszke po,jakieś skromne prezenty a nie meblowanie mieszkania.Moze wtedy wiecej rodzin miałoby powód do radosci w ten szczególny czas....Albo zmienić nazwę ,bo to jakoś mija sie z celem,piekna rzecz ,pomaga wielu ludziom,ale często ta pomoc jest przesadzona.... lodówki,pralki,kuchenki,meble....a inni nie mają co jeść i o Świetach mogą zapomnieć ,czy na prawde taki jest sens "Szlachetnej Paczki"?
    My nie mamy mebli,szafy,półek -nic wcale,wynajmujemy mieszkanie w którym mamy na czym spac i umeblowana jest kuchnia,ale ubrania ,książki itp trzymamy na podłodze.Myśli Pani ze chciałabym meble na święta?Nie,chciałabym miec co zjeść .....Mam mi zawsze mówiła,ze pomagać trzeba mądrze,sama przez kilka lat pomagała,teraz nie może.Wędka a nie podstawione wszystko pod nos.A moze po prostu jeszcze mało wiem o zyciu,chociaż watpie ,bo już mnie bardzo doswiadczyło,nauczyło mnie jednego,nie bede miała 7 rga dzieci,meża pijaka,u mnie w domu nie bedzie kieliszków!I bardzo,bardzo chce pomagać ,ale tak jak mama mówi-mądrze....
  • Agawich
    2011-12-27 14:56:00
    Cytuj
    Kochanie, Szlachetna Paczka to nie jest tylko pomoc na święta. To ma być pomoc na dłużej. Wiadomo, że jedzenie będzie wykorzystane głównie w czasie świąt ale rodziny określają też inne potrzebne rzeczy, których im brakuje i stąd te pralki, lodówki czy inne sprzęty. Wolontariusz wpisuje do ankiety 3 NAJWAŻNIEJSZE RZECZY, które muszą być priorytetem dla Darczyńcy. Zazwyczaj jest to jedzenie, ubrania i środki chemiczne. Ale bywa tak, że priorytetem jest pralka, łóżko piętrowe czy inny mebel. Darczyńca powinien dokładnie to przeczytać i zacząć od tych 3 priorytetów. Jesli nie jest w stanie ich spełnić to powinien wybrać inną rodzinę. Tak to działa. Czy mam Ci jeszcze coś wyjaśnić? :) Jesli tak to służę wiedzą na ten temat i pomocą. :)
  • Gosia
    2011-12-27 15:11:08
    Cytuj
    P.Emanuel może i źle to ujmę ale myślę podobnie.Fakt mam lodówkę i pralkę która o mało mnie nie zabiła bo ma przebicie.Ale gdy ktoś mnie pyta czego najbardziej brak to bez zastanowienia-żywność.śr czystości.mieszkałam już z dziećmi w murach bez okien.bez prądu.na materacach..ale dziękowałam Bogu że dzieci nie poszły głodne spać.Staneliśmy jakoś na nogi ale mimo iż mąż mam pracę to często brak na margarynę czy szampon..Teraz i tak odzież trzymam w kartonach przez wilgoć a zamiast poduszki mam syna kołderkę z łóżeczka.I da się żyć.
  • "Iwona"
    2011-12-27 16:00:09
    Cytuj
    Witam. Chciałabym bardzo podziękować Państwu Monice i Mateuszowi oraz ich synom Maćkowi i Kubie. Pierwszy raz znaleźliśmy się w tak trudnej sytuacji. Nie oczekiwałam, że dostaniemy jakąkolwiek pomoc. Odwiedziny wolontariuszy 11 grudnia były dla nas ogromnym zaskoczeniem. Mam nadzieję, że pierwszy i ostatni raz korzystamy z ludzkiej ofiarności. Mam nadzieję, że w przyszłości to my będziemy mogli pomóc innej rodzinie, spłacając tym samym dług wdzięczności. Niech Bóg Państwu błogosławi w każdym dniu. Z pamięcią w codziennej modlitwie "Iwona, Witek, Jagoda, Janek, Jowitka".
  • B.J.W.S
    2011-12-27 16:24:42
    Cytuj
    Popieram ciebie Gosiu i P.Emanuele,dla nas wszystkich liczy się tylko żywność,ale jak każdy mamy malutkie marzenia ja je mam od tej pory co moja córka się oparzyła i ma ślad na piersi i brzuchu ,bo rączka od garnka się oderwała :( Marzę o garnkach ,które kiedyś w przyszłości może sobie kupię i nie będę musiała gotować w tych dwóch co mam z jedną rączką:( i o kapciach cieplutkich gdyż zawsze mam problem z nerkami,zawsze mi nogi marzną
    O pozostałych sprzętach nie mówię gdyż jak każdy radzę sobie z tym co mamy:)
    Ale p.Emanuelu z tego co zauważyłam ma pani tyle lat co moja córka,jej marzenie było takie jak pani aby w Święta mogła najeść się do syta i tak było,ale nie jadła mówiła że chce aby na dłużej starczyło.I tak nasze Święta była bardzo smutne gdyż mój maluszek się rozchorował i dwie noce mieliśmy nie przespane.Zawsze jak dzieci są chore boję się że zaraz będą potrzebne leki i już dwie recepty leżą mojego męża na nadciśnienie i na serce i nawet nie wiem skąd wziąć.Sprzedałam telefon aby mieć zapłacony prąd i gaz i powiem strasznie się z tego cieszę bo sami sobie z tym poradziliśmy.I dziś dostałam znów za prąd ,ale dopiero w kwietni mam do zapłaty gdyż mam nadpłatę super :)Aby więcej takich wspaniałych wiadomości:):)
  • Emi
    2011-12-27 16:26:46
    Cytuj
    Dziękuje Pani Agawich za wyjaśnienie :) W takim razie darczyńcy niektórzy porywają sie z motyką na słońce.....Jesli wiedzą że nie sa w stanie spełnić wiekszosci oczekiwań to po klikają "wybieram".....moze trzeba tez ich jakos zweryfikować.Widziałam ze trzeba podac kontakt do wolontariusza w razie wyboru rodziny,byc moze on powinien zweryfikowac to czy osoba która zwie sie darczynca jest w stanie sprostac tym wymaganiom? Przykro sie robi jak sie czyta takie zawiedzione opisy rodzin,które w końcu miały prawo liczyc na prawie wszystko :(
    Moja rodzina nigdy nie trafi do szlachetnej paczki bo mama jest zbyt dumna i ciagle wierzy z tata ze dadza rade (jejku mam nadzieje ze tego nie przeczyta :) )Do opieki poszła tutaj raz ,w rozmowie dała do zrozumienia ze jest silna i za taką ją uważają ,wiec jak to panie powiedziały"da sobie pani rade"...wiec już wiem jak większość rozmawia ,płaczą i narzekaja i dostają pomoc.Nie ważne ze mamy ogromne opłaty ,zostaje po zapłaceniu 200 zł i musi starczyc na miesiac.....Dobrze ze spotkałam na swej drodze cudowną osobe ,która sprezentuje mi okulary ,bo jestem ślepa jak kret.Mama cierpi na zapalenie stawów,reumatyzm i RLS które nie pozwoli jej spac ,powinna brać leki żeby jej ulżyło,nocą siedzi i płacze ,nie pamietam kiedy przespała normalnie noc.Nie stać jej na prywatną wizyte,nie mamy ubezpieczenia,bo dla jakiegoś .... ważne jest zameldowanie a nie człowiek....Wiem chyba co zrobie,zaczne ją namawiać żeby zaczęła kłamać i kombinować ,dostanie wtedy pomoc z opieki :) Żartuje oczywiście,kłamać też trzeba umieć.Może przyszły rok bedzie weselszy
  • Agawich
    2011-12-27 16:46:36
    Cytuj
    [quote="Emanuela"]Dziękuje Pani Agawich za wyjaśnienie :) W takim razie darczyńcy niektórzy porywają sie z motyką na słońce.....Jesli wiedzą że nie sa w stanie spełnić wiekszosci oczekiwań to po klikają "wybieram".....moze trzeba tez ich jakos zweryfikować.Widziałam ze trzeba podac kontakt do wolontariusza w razie wyboru rodziny,byc moze on powinien zweryfikowac to czy osoba która zwie sie darczynca jest w stanie sprostac tym wymaganiom? Przykro sie robi jak sie czyta takie zawiedzione opisy rodzin,które w końcu miały prawo liczyc na prawie wszystko :(


    Dokładnie tak jak piszesz:"porywają się z motyką na słońce". Darczyńca, który przygotowywał paczkę dla "mojej" rodziny też nie wywiązał się z 3 priorytetów. Nie kupił żadnych butów dla 5-dzieci. Wyszło to dopiero przy rozpakowywaniu paczki. Ja też byłam rozczarowana, że darczyńca się nie przyłożył. Też pomyślałam:"Po co wzięła taką dużą rodzinę gdzie były takie potrzeby odzieżowo-obuwnicze?" Niestety nie mamy możliwości sprawdzania jak darczyńca przygotowuje paczkę. Możemy mi jedynie "odebrać" rodzinę darczyńcy w przypadku gdy nie reaguje on na nasze telefony i maile. A jeżeli odbiera telefony i twierdzi, że on wszystko wie i przygotuje paczkę to już nic się nie da zrobić.
  • Emi
    2011-12-27 17:07:33
    Cytuj
    Prawie zaspokoiłam swoją ciekawość :)
    Ale mam jeszcze jedno pytanie.
    Co z rodziną opisaną w wątku Lidii ?Czy trafią tylko na tzw czarną liste ,czy jeśli wyjdzie na jaw ze sprzedali coś ,bedą wyciągane jakieś konsekwencje?Strasznie bezczelni ludzie,w głowie się nie mieści........
    Gdybym była darczyńcą chciałabym wiedziec czy rodzina która wybrałam jest naprawde potrzebująca.I gdybym trafiła na taką właśnie rodzinę ,to chyba miałabym pretensje do wolontariusza ,który sprawdzał rodzine :( smutne i może nie całkiem sprawiedliwe,ale zobaczcie jak ogromne poszły tam pieniądze,nie chciałabym zeby były tak perfidnie wykorzystane......
  • Emi
    2011-12-27 17:10:31
    Cytuj
    Podczytuje też inne fora,wpisałam w przeglądarke szlachetna paczka i na wielu forach ludzie piszą ze po tym roku ,wolą pomagac osobiscie,osobiście sprawdzić rodzine ,poznać ja i osobiscie paczke podarować,tutaj też już są takie opinie.Jesli tak dalej pójdzie szlachetna paczka nie bedzie miała sensu istnieć ,dlatego ucząc sie na błędach powinno być coś zmienione......
  • Agawich
    2011-12-27 17:23:53
    Cytuj
    My, Wolontariusze, nie mamy obowiązku sprawdzania co rodzina robi z rzeczami, które dostaje. Nawet jeśli okazało by się, że to sprzedali to my nic nie możemy zrobić. I tak, masz rację, że w tak drastycznych sytuacjach jak opisana przez Lidię można winić wolontariusza ale też musisz pamiętać, że być może rodzina zataiła inne źródła pomocy i "robiła się " na biedniejszą niż jest w rzeczywistości. Uwierz mi, że często jest to nie do sprawdzenia. A jeśli chodzi o czarną listę to ta wolontariuszka, która przez to przeszła musi wypełnić tzw.ankietę zwrotną która idzie do bazy i tam na pewno napisze o całej tej sytuacji i w przyszłym roku do tej rodziny nie wyślą wolontariusza. Zobacz tutaj na forum tez są sytuacje wyłudzania pomocy z kilku źródeł. Ja tam duzo działam w temacie "Rodzina wielodzietna" i tak wręcz prosimy o informacje kto i co do kogo wysłał, żeby nie dublować paczek, żeby ktoś nie dostawał z 5 źródeł pomocy a ktoś inny, tak jak Twoja rodzina, nie dostanie nic. A tak w ogóle poradzę Ci, żebyś napisała prośbę o pomoc własnie w temacie Rodzina Wielodzietna, ponieważ jest to najczęściej odwiedzany temat i jest tam, oprócz mnie wiele osób, które wysyłają paczki dla potrzebujących.
  • Emi
    2011-12-28 07:34:31
    Cytuj
    Na strone Rodziny wielodzietnej nie moge wejść ,mam za słaby internet i strona otwiera mi sie tylko do listopada.
    Pani Agusiu(moge tak ? :))mama śpi teraz,zasneła chyba nad ranem,musze wyciagac z mamy telefonu karte i wkładać do modemu,jak sie uda to jest internet,ale rzadko.Rozmawiałam wczoraj z mamą,dostała bardzo dużą pomoc,łańcuszek do komunii dla mojej siostry,różaniec,ubrania,choinke i ozdoby :)Brakuje jedzenia,ja buty już mam,sporo adidasów :)Mama nosi 2 numery za duze,ale jest zadowolona :)Moze gdyby ktoś miał jakieś takie na zimę dla taty rozm.43.O i mamie przydałaby sie kurtka na zimę z kapturem,bo chodzi w takiej cienkiej że az teraz mi zimno jak pomyślę :)Czasem razem kombinujemy co zrobić do jedzenia...Mama złożyła podania do dwóch kolejnych sklepów do Pepco i Stokrotki.Chyba ciężko będzie bo są tylko 3 miejsca a osób chetnych strasznie dużo.Może się uda,mam nadzieję ,bo jest taka smutna ze szok.Ja mogłabym oddać ubrania z których wyrosłam,albo które są na mnie za duże.Jeśli byłby ktoś chętny to wyślę,tylko chetna osoba musiałaby pokryc koszty wysyłki niestety.
    Życze wszystkim miłego dnia :)
  • Malutka
    2011-12-28 08:11:43
    Cytuj

    Emi

    Na strone Rodziny wielodzietnej nie moge wejść ,mam za słaby internet i strona otwiera mi sie tylko do listopada.
    Pani Agusiu(moge tak ? :))mama śpi teraz,zasneła chyba nad ranem,musze wyciagac z mamy telefonu karte i wkładać do modemu,jak sie uda to jest internet,ale rzadko.Rozmawiałam wczoraj z mamą,dostała bardzo dużą pomoc,łańcuszek do komunii dla mojej siostry,różaniec,ubrania,choinke i ozdoby :)Brakuje jedzenia,ja buty już mam,sporo adidasów :)Mama nosi 2 numery za duze,ale jest zadowolona :)Moze gdyby ktoś miał jakieś takie na zimę dla taty rozm.43.O i mamie przydałaby sie kurtka na zimę z kapturem,bo chodzi w takiej cienkiej że az teraz mi zimno jak pomyślę :)Czasem razem kombinujemy co zrobić do jedzenia...Mama złożyła podania do dwóch kolejnych sklepów do Pepco i Stokrotki.Chyba ciężko będzie bo są tylko 3 miejsca a osób chetnych strasznie dużo.Może się uda,mam nadzieję ,bo jest taka smutna ze szok.Ja mogłabym oddać ubrania z których wyrosłam,albo które są na mnie za duże.Jeśli byłby ktoś chętny to wyślę,tylko chetna osoba musiałaby pokryc koszty wysyłki niestety.
    Życze wszystkim miłego dnia :)


    Napisałam do ciebie na priv.
  • Emi
    2011-12-28 08:38:39
    Cytuj
    Pani Malutka,muszę tu odpisać bo nie da sie na priv,zawiesza mi się.Nie potrzebujemy ubrań,nie mamy po prostu gdzie ich trzymać ,wszystko leży na podłodze z powodu braku mebli.A mamy też psa,który przynajmniej dwa razy dziennie robi w nich Sajgon :)Dlatego musi nam wystarczyc to co mamy,ale spokojnie wystarczy.Jedynie ta kurtka dla mamy i buty dla taty.Pozdrawiam :)
  • KIKI
    2011-12-28 09:33:49
    Cytuj
    witam!
    Może ktoś by mi pomógł ,brak mi mleka bebko 3 ,i pampersów roz,5.
  • Agawich
    2011-12-28 11:22:43
    Cytuj

    Emi

    Pani Malutka,muszę tu odpisać bo nie da sie na priv,zawiesza mi się.Nie potrzebujemy ubrań,nie mamy po prostu gdzie ich trzymać ,wszystko leży na podłodze z powodu braku mebli.A mamy też psa,który przynajmniej dwa razy dziennie robi w nich Sajgon :)Dlatego musi nam wystarczyc to co mamy,ale spokojnie wystarczy.Jedynie ta kurtka dla mamy i buty dla taty.Pozdrawiam :)



    Emi ale czemu wszystko leży na podłodze? Problem z meblami czy miejscem na meble?
  • B.J.W.S
    2011-12-28 12:21:48
    Cytuj
    Pani Emi proszę napisać jaki numer Pani mama nosi bo nie mogę się tego doczytać ????
  • Emi
    2011-12-28 13:06:33
    Cytuj
    Nie pani bo ja mam 15 lat :) Nie pisałam wcale rozmiaru mamy,ona ma buty i mówi że jej wystarczą,mama ma małe stopy 35 rozmiar,ale nosi 36,teraz sie złożyło ze chodzi w 37 czy 38 ale kupi wkładke i spokojnie da rade :)
  • Agawich
    2011-12-28 17:57:06
    Cytuj
    Emi Jakie buty sa potrzebne twojemu tacie? Zimowe, ciepłe czy jakies adidasy?
  • Emi
    2011-12-28 18:34:56
    Cytuj
    Zimowe ciepłe pani Agusiu,teraz o 5 wyjeżdża do pracy,wraca po 20 ej,więc całe dnie ma robocze na sobie.Ale jak mamy gdzieś wyjść to już nie ma w czym a zima chyba tak czy siak przyjdzie :)Zazwyczaj miał takie coś na wzór traperów ocieplanych to takie też mogą być.
  • Agawich
    2011-12-28 18:43:10
    Cytuj
    Jak położę dzieciaki spać to wejdę na Allegro. Poszukam czegoś i odezwę się do Ciebie na priva.
  • Agawich
    2011-12-28 19:06:34
    Cytuj
    Emi musisz mi podać długość wkładki butów taty. Rozmiar 43 ma na Allegro rozrzut od 26,5 do 29 cm!
  • konto zablokowane
    2011-12-28 20:04:49
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznych ludzi , zaryzykuję ponownie , może ktoś mi pomoże???? ??potrzebuję pampersy dla 2 córek w rozmiarze 5 - junior od 11-25 kg dada z biedronki albo tujursy z lidla cena ich jest bardzo podobna , jeśli byłby ktoś w stanie to proszę o pomoc dla moich córeczek . jeżeli jest ktoś dobrym aniołkiem i zechciałby pomóc mi w postaci pampersów to czekam na odpis , dziekuję z góry i pozdrawiam :)
    Zwracam się z tą prosbą o pomoc ponieważ były swieta , wydałam prawie wszystkie pieniądze na swieta nawet nie starczyło mi na opłaty za mieszkanie , gaz ,prad ..... nastepne pieniążki mam dopiero po połowie stycznia , więc po to zwracam się o pomoc dla córeczek w postaci pampersów , bo jedzenia mi jeszcze zostało ze świąt
  • Emi
    2011-12-28 21:25:34
    Cytuj
    Dorwałam tate i zmierzyłam mu stope,hihi ale był bunt :)Tak więc ma długość stopy 25,5-26 cm ,więc chyba jakos centymetr więcej.Pani Agusiu nie muszą być nowe,naprawdę :)Byleby były .Uciekam bo mi chrzest zrobią hihi,buziaki :)
  • Agawich
    2011-12-28 21:43:19
    Cytuj
    Kochana, to przy takiej długości to nie może być rozmiar 43 bo standardowe 43 to jest 27,5 cm. Czyli musimy szukać 42.
  • Agawich
    2011-12-28 21:49:56
    Cytuj
    Albo wiesz co porwij tacie buta i zmierz mu wkładkę. To będzie najdokładniejszy wymiar bo z mierzeniem stópek to róznie bywa :)
  • Agawich
    2011-12-28 21:51:31
    Cytuj
    Ja mam już kilka aukcji wrzuconych w Obserwowane na Allegro ale teraz zwątpiłam z tym rozmiarem. czekam więc na Twoją ostateczną wersję z długością. :)
  • Emi
    2011-12-29 07:17:25
    Cytuj
    Wyspana,pełna werwy :)
    Pani Aguniu dorwałam buty ,zrobiłam patyczek na długość jego stopy i jest na styk,to sama nie wiem bo jedne trampki ma 43,stare buty dziurawe ma 42 ,to może musi być rozmiar patyka czyli 26 cm + 1 cm na skarpetę na przykład?

    Mam jeszcze dwie prośby ,moze ktoś mógłby je spełnić:)
    W kwietniu mam egzaminy kończące gimnazjum,wiadomo już że są trudne,miałam już próbne i chyba wysiądę :( Dopiero rok uczę sie niemieckiego,ale jestem dobra i uwielbiam ten język,będę podchodziła do egzaminu rozszerzonego.Ale po próbnym już nie wierzę ze dam radę ,bo okazało sie ze jestem duuużo do tyłu.W szkole jesteśmy dopiero albo jeszcze z książką z drugiej klasy....Nawet nie zaczeliśmy trzeciej...Potrzebuje jakiś materiałów,książek do nauki niemieckiego,,czego kolowiek ,Płyt nie mam jak odtworzyc bo mam zepsutą nagrywarkę w komputerze,chyba ze ktoś miałby zapasową niepotrzebną :)

    I druga prośba,może ma ktoś zakurzone gry planszowe?Siostra w szkole na Mikołaja dostała Chińczyka ,tu gdzie mieszkamy nie ma dzieci w jej wieku,wiec jak wyjdzie chodzi jak cień,w domu gramy z nią i okazało sie to super rodzinną zabawą ,sama nie myślałam że to takie fajne tate ograć hihihihi.Chińczyk już sie znudził,może ma ktoś Scrablle (nie wiem jak sie pisze) albo Eurobussines,czy Monopoly albo inne ,nie znam innych gier :)
    Emi .
  • konto usunięte
    2011-12-29 09:55:42
    Cytuj
    Droga Emi,
    mam taki kieszonkowy samouczek do j. niemieckiego, jak chcesz to mogę go wysłać- choć nie wiem na ile byłby ci przydatny. I chyba też mam słownik taki mały kieszonkowy.
    Najlepiej idź do biblioteki, takiej miejskiej nie szkolnej, i tam skorzystaj z tego co mają- ja tak robiłam, i przynosiło mi to efekty. Albo zapytaj nauczycielki, na pewno coś ci da do samodzielnej pracy w domu, i w razie czego wytłumaczy i poprawi. I proponuje też Victora, na pewno jest w szkolnej czytelni- tam jest cały cykl przygotowań do egzaminów.
    Dominika:)
  • Emi
    2011-12-29 11:11:56
    Cytuj
    Pani Dominiko ,ani samouczek ani słownik mi nie pomoże,mam takie coś.Jeśli chodzi o bibliotekę to w szkole jest nieczynna,zreszta chyba uważają ze nie mają dla kogo otwierać bo jest nas zapisanych aż 60 osób.Tu gdzie mieszkam jest biblioteka i na miejscu chyba mogę korzystać ,ale wypożyczać nie.Brak zameldowania niestety.Chciałam w tamtym miesiącu wypożyczyc lekture i zawołali ode mnie 50 zł zastawu,tą sama książkę kupiłam w księgarni za 12 zł....A jesli chodzi o nauczyciela....to to że robimy druga klase o czymś świadczy,ta Pani jest mało zainteresowana tym czy ktoś potrzebuje pomocy czy nie.....:)
  • Emi
    2011-12-29 11:15:14
    Cytuj
    a tak na prawdę miałam nadzieję ze będzie dumna ze ktoś chce startować na trudniejsze egzaminy :( bo tylko ja jedyna idę na rozszerzone...
  • Agawich
    2011-12-29 12:05:28
    Cytuj
    [quote="Emi"]Wyspana,pełna werwy :)
    Pani Aguniu dorwałam buty ,zrobiłam patyczek na długość jego stopy i jest na styk,to sama nie wiem bo jedne trampki ma 43,stare buty dziurawe ma 42 ,to może musi być rozmiar patyka czyli 26 cm + 1 cm na skarpetę na przykład?

    Mam jeszcze dwie prośby ,moze ktoś mógłby je spełnić:)
    W kwietniu mam egzaminy kończące gimnazjum,wiadomo już że są trudne,miałam już próbne i chyba wysiądę :( Dopiero rok uczę sie niemieckiego,ale jestem dobra i uwielbiam ten język,będę podchodziła do egzaminu rozszerzonego.Ale po próbnym już nie wierzę ze dam radę ,bo okazało sie ze jestem duuużo do tyłu.W szkole jesteśmy dopiero albo jeszcze z książką z drugiej klasy....Nawet nie zaczeliśmy trzeciej...Potrzebuje jakiś materiałów,książek do nauki niemieckiego,,czego kolowiek ,Płyt nie mam jak odtworzyc bo mam zepsutą nagrywarkę w komputerze,chyba ze ktoś miałby zapasową niepotrzebną :)


    Emi, z butami jest taka zasada: dł.stopy + 0,5 cm. Czyli co szukamy roz.43 jednak (27,5 cm)? Nie chcę mu kupić za duzych butów?

    I napisz mi koniecznie jakie książki konkretnie Ci są potrzebne. Jakies repetytorium dla gimnazjalistów? Ja jestem nauczycielem i mam rabatowy kupon na 100 zł do wykorzystania do 31.12. Pojadę do miasta i kupię Ci te książki bo ja dla siebie tego kuponu nie wykorzystam, bo nic w tej chwili nie potrzebuję a szkoda żeby przepadł. poszukaj w internecie link do ksiązki, którą chcesz i przyslij mi proszę.
    I co robimy z butami?
  • Emi
    2011-12-29 12:42:33
    Cytuj
    Nie moge znaleźc takiej,i tez nie zbyt zrozumiale są opisane.Ta książka musi miec podstawy gramatyki ,czasy,czasowniki itp,praktycznie od podstaw do zaawansowanego.Moze jakas która przygotowuje do tych nowych egzaminów,Panie w księgarni moze wiedzą :)
    a buty chyba lepiej 42 :) tak żeby mu noga weszła :)No bo jeśli on ma 26 cm + 0,5 to wychodzi 26,5 ,te 43 byłyby duze :)Buuuuziaki :)
  • Agawich
    2011-12-29 12:57:44
    Cytuj
    Ok pojadę i na pewno coś znajdę. Czy masz słownik niemiecki jakiś solidny?
  • Lidia
    2011-12-29 13:02:32
    Cytuj
    Kochani -sen z powiek spędza mi sytuacja którą opisałam wyżej w poście.Choć staram się o tym zapomnieć , to jednak ciągle to wraca do mnie z jeszcze większą siłą.Mam wyrzuty sumienia i jest mi bardzo żle z myślą, że ludzie z takim sercem ( darczyńcy ) zostali tak baszczelnie oszukani...a szkoda ...bo Oni bardzo sie zaangażowali i byli chętni pomagać tej rodzinie nie tylko z okazji Szlachetnej paczki -ale przez cały rok , ciągle dopóki będą mogli.A teraz , kiedy wiedzą jak postąpili , chyba czują się strasznie nabici w butelkę i wykorzystani.Mam żal do córki ,że z pośród tylu zgłoszeń wybrała akurat tą rodzinę.Ale jak mi opowiedziała to ta rodzina najbardziej wzbudziła w niej litość ...inne rodziny niechętnie wpuszczały ją do swoich domów , inne mówiły " już pani u nas była raz to po co znowu ?"...i odchodziła z kwitkiem.A Ta rodzina chętnie ja przyjmowała , opowiadali o sobie i swoich problemach, biedzie , mieli do niej zaufanie i nie trzeba było być biegłym aby zobaczyć wielką nędze w tym domu.No cóż tu więcej powiedzieć -człowiek uczy się na błędach i mam tylko nadzieję , że takich osób jest garstka ..szkoda tylko ,że to właśnie ta garstka psuje opinie innym , powoduje ,że w człowieku gasną instynkty płynące z serca ,dzielenia się z drugim i pomagania.
  • Emi
    2011-12-29 13:12:33
    Cytuj
    mam taki jeszcze po mamie :) z 1987 roku :)
  • Agawich
    2011-12-29 13:14:29
    Cytuj
    No to dość starawy :) Ok mamy stówę do wydania. Myslę, że na jakiś dobry słownik też zostanie. :)
  • Gosia
    2011-12-29 13:15:06
    Cytuj
    P.Lidio proszę nie obwiniać córki to nie jej wina.Nie odpowiada za błedy tamtej rodziny.Córka napewno chciała dobrze to rodzina w perfidny sposób wykorzystała serce ;Darczyńców;...
  • Gosia
    2011-12-29 13:18:36
    Cytuj
    Do Emi-śledzę twoje komentarze powiem tylko tyle jesteś wspaniałą osobą..pozdrawiam
  • Emi
    2011-12-29 13:20:44
    Cytuj
    Pani Lidio,bo oni chyba biede wybrali :( Tak im dobrze,nie muszą sie starac ,nic robic a i tak ktoś da,przyniesie.Ja na miejscu tych darczyńców też miałabym żal,bo zaufali Pani córce,wierzyli ze wybierze odpowiednią rodzinę.Mojej babci co roku siostry zakonne przynosza ogromne kosze na bielizne zywnosci,wlasciwie dwa razy w roku.Bo biedna .Mieszkalismy w jednej kamienicy ,ona ,my i taty rodzenstwo.Nigdy,nigdy niczym sie z nikim nie podzieliła,psuło sie i rzucała psu albo kurom.I nigdy nie było jej to potrzebne,wolała na alkohol wydac niz na jedzenie.Wybrala biede,bo opieka da,siostry przyniosa ,to czego więcej chcieć.Umie płakac i narzekać wiec Pani córka też by sie nabrała.Musi podchodzic na zimo,nie na litość ,bo już ja zgubiło.Prawdziwie biedni ludzie,wstydzą sie biedy i wlasnie niechetnie o niej mowią i rozmawiają ,moze ze wstydu nie wpuszczali,może bali sie ,nie rozumieli o co tak naprawde chodzi z paczka.Mamy koleżanka kiedyś mowila że choćby nie wiem co,nie pójdzie do opieki,bo jej dzieci zabiorą ,więc moze bali sie i tego...hmm sama nie wiem.Ja np tutaj otwarcie pisze jak jest,bo nikt mi w oczy nie patrzy,ale na żywo,słowa bym nie wydusiła...
  • Emi
    2011-12-29 13:25:21
    Cytuj
    Pani Gosiu dziekuje ,życie mnie troche nauczyło,ale potrzepana też bywam :)hihi.
    Pani Aguniu dziekuje,dziekuje,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,,dziekuje,
  • Agawich
    2011-12-29 13:29:55
    Cytuj
    Ależ proszę :) ...I ładnie Ci w tych okularkach.. :)
  • Gosia
    2011-12-29 13:42:38
    Cytuj
    Fakt!Emi ja gdy idę nawet do opieki-oni wiedzą i piszę o tym że maż jeździ do pracy ile zarabia itp.nawet gdy synowie dorobią to też to zgłaszam.Przecież to normalne że nie przeżylibyśmy w 7 osób z zasiłku i była też taka sytuacja w gminie.siedziała obok mnie pani która ma 2 samochody i twierdziła że ich 5osobowa rodzina żyje z zasiłku.Wiem że jej mąż jeździ do pracy i dobrze zarabia.ale co mogłam zrobić gdybym się odezłała to chyba by mnie zlinczowali we wsi.Ja ide po zakupy 6 km pieszo a ta pani autem i gdzie sprawiedliwość.
  • Agawich
    2011-12-29 20:10:13
    Cytuj
    Emi, pojechałam do miasta ale okazało się, że kupon, który miałam obowiązuje tylko na zakupy z jednego wydawnictwa, które niestety wydaje tylko książki do angielskiego....Ale kupiłam Ci 2 książki do nauki. Repetytorium i taką ksiązkę z gotowymi zestawami na egzamin.One są na poziome podstawowym ale myslę, że powinnaś je tez przerobić. A teraz dam Ci radę jako belfer z 15-letnim stażem, lepiej zdaj lepiej egzamin na poziomie podstawowym niż słabo na rozszerzonym. Nie wiem do jakiej szkoły średniej planujesz iśc ale generalnie to nie ma znaczenia jak zdałaś egzamin. Chyba, że chcesz startować to jakieś szkoły "z wyższej półki", która ma 100 punktów albo i więcej na wejściu.Wyślę Ci książki w poniedziałek bo muszę kupić kopertę bombelkową.
    Ale uważam, że powinnaś robić zadania ze słuchu koniecznie. Nie masz żadnego magnetofonu z CD do słuchania?
  • Emi
    2011-12-29 20:56:57
    Cytuj
    :):)
    Mam magnetofon na płyty cd zwykłe,ale nie ma takich płyt...
    Moja nauczycielka sama mnie namawiała na egzamin rozszerzony,bo byłam najlepsza,ale po próbnym zwątpiłam,nie jest łatwo,tym bardziej ze jesteśmy do tyłu z materiałem.Sama nie wiem jeszcze jaka szkoła,zastanawiam sie nad technikum hotelarsko turystycznym,nie wiem jakie mają wymagania co do kandydatów....Chciałam coś pod kątem niemieckiego bo z nim wiąże przyszłość,moze kiedys wyemigruje ;)Mam zresztą ograniczenia przez słaby wzrok.Aha na zdjeciu mam stare okulary,już ich nie ma,teraz chodze bez,czekam na nowe :)
    Popytam ,może ktoś ma jakieś płyty,ma Pani rację ,też o tym wcześniej myślałam ,ale nie wiem skad takie wziąć.Ciesze sie z repetytorium,fajna rzecz i ta z testami,super:) bardzo bardzo bardzo dziekuje :) Nie wiem jak ja sie odwdzięczę :):)
  • Agawich
    2011-12-29 21:03:40
    Cytuj
    Emi, skup sie Kochanie,;) pytałam o magnetofon bo w obu książkach masz płyty do zadań :) Myslałam, że nie masz na czym ich odtworzyć. Czyli sprzęt masz tak? No to pieknie to będzie robić zadania. Masz od razu klucz to sobie posprawdzasz.
  • Agawich
    2011-12-29 21:05:18
    Cytuj
    Mam zamiar zalicytować te buty dla twojego taty bo cena jest zachęcająca.
    http://moda.allegro.pl/trekkingowe-czarne-1118-rozmiar-42-i2008285819.html
    Mogą być?
  • Agawich
    2011-12-29 21:16:30
    Cytuj
    Emi, wygrałam te buty za okazyjna na prawdę cenę. :) Wyglądają solidnie i są całkiem ładne. Przyślij mi proszę na priva adres do Was i telefon dla kuriera.
  • Emi
    2011-12-29 21:21:04
    Cytuj
    Ojjj strasznie zakrecona jestem :) przepraszam ;)już piszę do Pani :)
  • Agawich
    2011-12-29 23:29:18
    Cytuj
    No i znowu dziewczę gdzies przepadło... :)
  • Emilia
    2011-12-29 23:39:19
    Cytuj
    Ambitna dziewczyna! A tak przy okazji to Pani chyba też spać nie potrafi Pani Agawich?
  • Agawich
    2011-12-29 23:41:28
    Cytuj
    No bo ja jestem nocny marek :) Nie potrafie zasnąć przed pólnocą.. po prostu napawam się wolnym czasem kiedy moje chłopaki wreszcie śpią :)
  • Emilia
    2011-12-29 23:43:54
    Cytuj
    Otóż to ,moje maluchy już też zasnęły ,a teraz czas na mnie i chwilę relaksu i rozmowę ze wspaniałymi ludzmi.
  • Agawich
    2011-12-29 23:46:48
    Cytuj
    heh..dokładnie. Szkoda mi wieczoru na wcześniejsze pójście do łózka... Zresztą ja nie potrafię zasnąc za wcześnie, choćbym bardzo usiłowała ;)
  • Gosia
    2011-12-30 00:15:27
    Cytuj
    oj.kochane mój najmłodszy bawi się z uśmiechem na twarzy a jest po północy!hehe
  • Mała
    2011-12-30 01:06:29
    Cytuj
    Witam. Ja wiem,że przed chwilą były święta i teoretycznie powinnam mieć jeszcze jakieś jedzeniowe zapasy.Niestety z rzeczy jadalnych została mi paczka makaronu i kasza.Świadczenia mam dopiero przed 20tym stycznia i nie wiem,jak przeżyjemy ten trudny czas,bo wczoraj w sklepie,w którym brałam do tej pory żywność na zeszyt,dowiedziałam się,że od nowego roku nie będą "dawać",bo nie mają za co kupić towaru,ponieważ wiele ludzi im nie oddało należności.Ja tam na szczęście nie "wisiałam" dużo,bo ok. 60 zł,a bywało że rachunki były nieporównywalnie większe.W dalszym ciągu spłacam inne długi i zobowiązania,które pochłaniają znaczącą część środków.To zabrzmi może głupio i banalnie,ale czy znalazłby się może ktoś,kto "cierpi" na nadmiar jedzenia i nie ma co z nim zrobić?Ucieszyłabym się nawet z samych pasztetów i margaryny do smarowania.Dzieciaki bardzo lubią pasztet,więc mogłyby go jeść bez przerwy.Gdyby ktoś się przychylił do mojej prośby,byłabym ogromnie wdzięczna.Pozdrawiam.
  • Emi
    2011-12-30 06:56:07
    Cytuj
    Pani Aguniu ,przepadłam bo późno było a komputer stoi u rodziców w pokoju ;) jakby widzieli że tak długo siedzę toooooo....hahaha
    Tak mnie wciągła szlachetna paczka ze spac spokojnie nie umię .Szkoda ze nie mogę wejść na strone wielodzietnych,wieki mnie tam nie było.
    Moze administrator mógłby tamten temat podzielic na 2 strony?Wtedy ci co maja słabszy internet,też mogliby zagladać.....
    Pani Mała odpisałam Pani na priv,poszukam odpowiednich ubrań ,ale czekam na odpowiedź ;)
    U nas też z jedzeniem jest cienko,mama z tatą zbierają na czynsz i prąd,do 3 ego stycznia muszą mieć 1060 zł....bo przyjedzie właścieciel mieszkania.Pani Mała a nie można iść do "opieki" i poprosic żeby dali wcześniej i opisać sytuacje?Nie znam się na tym zupełnie,ale może można co?Albo pożyczyc od kogoś i oddac jak już bedzie zasiłek...
  • Gosia
    2011-12-30 09:03:30
    Cytuj
    Emi super pomysł gdyż ja od dawna też nie mogę wejść na rodz.wielodzietna-mam zbyt słaby internet i ciągle pisze bład aplikacji.pozdrawiam
  • Zuzanna
    2011-12-30 10:41:03
    Cytuj
    Chciałabym podziękować p. Kacprowi za pomoc zorganizowana dla mnie. Dziś rano otrzymałam 20 worków węgla i 2 worki drzewa do rozpalania.
    Dziękuję bardzo.
  • Agawich
    2011-12-30 12:26:48
    Cytuj
    [quote="Emi"]Pani Aguniu ,przepadłam bo późno było a komputer stoi u rodziców w pokoju ;) jakby widzieli że tak długo siedzę toooooo....hahaha
    Tak mnie wciągła szlachetna paczka ze spac spokojnie nie umię .Szkoda ze nie mogę wejść na strone wielodzietnych,wieki mnie tam nie było.
    Moze administrator mógłby tamten temat podzielic na 2 strony?Wtedy ci co maja słabszy internet,też mogliby zagladać.....

    Emi, napisałam do "technicznych",że niektórzy maja problem z wejściem na temat "Rodzina wielodzietna" i poprosiłam, żeby wyczyścili te stare wpisy, z zeszłego roku i pierwszej połowy tego roku, bo nie chce się temat załadować. Zobaczymy czy coś odpiszą i zrobią :)
  • Gosia
    2011-12-30 12:33:20
    Cytuj
    P.Agawich-super
  • Emi
    2011-12-30 14:13:59
    Cytuj
    Super Pani Agusiu.

    Tak sie zastanawiam ,może miałby ktos niepotrzebną kuchenkę gazową z zachodniopomorskiego ?W mieszkaniu które wynajmujemy jest na stanie kuchenka na prąd.Mama z niej nie korzysta bo byłyby ogromne rachunki.Dostalismy od taty znajomego starą ,bardzo starą dwupalnikową na gaz,ale właśnie ze starości mama boi sie jej używać.Często pod nią jest ogień...
  • Agawich
    2011-12-30 14:38:19
    Cytuj
    Kochani Darczyńcy, spieszę poinformować, że ze wszystkich zebranych (przerzuconych z węgla i dopłaconych) pieniędzy kupiliśmy pralkę dla pana Zbyszka z Gdańska. Dzisiaj będzie dostarczona i podłączona. Pan Zbyszek jest bardzo wdzięczny ale myślę, że on sam tutaj coś napisze :)
    A teraz nieśmiało zwracam się znowu do Państwa z prośbą o pomoc dla P.Celiny, której zepsuła się kuchenka. Jest to sprawdzona rodzina. Tam jest 6 dzieci, kuchenka jest naprawdę potrzebna. Pani Celina i tak ma ciężko, bo jej padła pompa i musi chodzić po wodę do studni. Koszt naprawy albo nowej pompy jest ogromny. Teraz Celina czeka na decyzję, czy jej urząd gminy dofinansuje zakup nowej pompy. Nie jest w stanie kupić sobie nowej kuchenki bez naszej pomocy. Ja wyłożyłam 100 zł i mam też 100zł od Hani. Musimy zebrać około 800-900zł. Niestety nie zdążymy zapewne do końca roku i nie załapiemy się na promocję darmowego transportu (www.euro.com.pl) Transport kosztuje 50 zł i pewnie jeszcze coś trzeba będzie zapłacić za podłączenie.
    Drodzy Państwo, wszystkim, którzy chcą pomóc podam na privie mój numer konta do wpłat. Bardzo prosimy o pomoc. Tak nam się pięknie udało z węglem i pralką, może teraz też damy radę?
  • mama Beata
    2011-12-30 18:58:46
    Cytuj
    P.Ewo (szkrabolandia) to dzieki pani moje dzieci mialy w tym roku prezenty pod choinka dostaly zabawki na ktore wczesniej mogly popatrzec na wystawie lub w reklamie telewizyjnej.Podczas rozpakowywania jakie dawali okrzyki radosci az mnie w piersi zatkalo nawet w tej chwili kiedy to pisze i przypomne sobie ich radosc i szczesliwe buzki az mnie zaciska i lzy do oczu naplywaja. Dzikuje rowniez pani,pani Aneto jak wolontariusz wszedl w drzwi i zaczol nam wyciagac zywnosc,slodycze i owoce to zuzia(3latka) z radosci myslalam ze rzuci sie mu na szyje nie wiedziala od czego zaczac co zaczac chowac ona nie wierzyla ze to wszystko dla nas...DZIEKUJE PANIOM BARDZO ZA TAK WIELKA POMOC
  • Poli
    2011-12-30 19:06:26
    Cytuj
    Obiecałam sobie ze nie bede juz o nic prosic,ale nie daje rady.
    Zwracam sie z prosba jak ktos by miał jakies uzywane trampki(takie na rzepy),lub kapcie ale na takiej gumowej podeszwie,potrzebuje dla corek do szkoły jako obuwie zmienne.Bo wszystkie im sie porozpadały.Jedna nosi rozmiar 35 a druga 33.Oraz jak by ktos miał zbedne ciuszki takie galowe na apel,czy jakies uroczystosci szkolne ,na rozmiar 134-152(jest to rozmiar taki szerszy gdyz podałam rozmiary dwoch corek).Bo jedna nosi 134/140 a druga 146/152.
    Po za tymi rzeczami to chyba tak jak wszystkim najbardziej brakuje zywnosci i proszku do prania.
  • Gosia
    2011-12-31 16:29:11
    Cytuj
    Kochani życzę wam Wszystkiego dobrego.dużo miłości.zdrowia.marzeń-które się spełniają..Dziękuję Stowarzyszeniu Wiosna za Szlachetną paczkę która rozwija łańcuszek szczęścia i tworzy więź międzyludzką.Dziękuję wam kochani za pomoc.okazane dobre serce.Kochajmy ludzi i zwierzęta bo każda istota zasłużyła na miłość.Najważniejsze aby wierzyć w lepsze jutro i pokonać przeciwności losu..Szczęśliwego Nowego Roku!!!
  • 2011-12-31 20:53:01
    Cytuj
    Witam wszystkich!


    Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
    niech więc złe chwile zostaną za nami.
    Niech Nowy Rok przyniesie dużo zdrowia,
    radości a przede wszystkim morze miłości!
    Stary Rok mija lecz marzenia zostają,
    niech one się WAM wszystkie spełniają
    i z Nowym Rokiem niech los się odmieni,
    a ogród życia wnet się zazieleni.
    Dziesięć, dziewięć… głośno liczę,
    a WAM życzy:Edyta i Emi z rodziną
    niechaj wszystko o czym marzycie,
    w Nowym Roku się wydarzy

    [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/2084/nowyrokj.th.jpg" class="forumImageContent" />[/img]
  • Oliwia
    2012-01-01 10:26:15
    Cytuj
    czemu wszyscy pomagają tu jednym i tym samym osobom? Pani Edyto myśli Pani że wszyscy są tacy tępi i nie wiedzą że Pani i Pani Emi to jedna i ta sama osoba. Fajny sposób na podlizanie się do AgaWich?
  • Emi
    2012-01-01 11:45:18
    Cytuj
    Hmmm kolejny klon Pani Dominiki?
    A wiec Pani Oliwio moja mama ma na imię Edyta,ja jej córka Emi ,jaki byłby sens zakładania dwóch kont dla jednej i tej samej osoby z tym samym adresem ? :)
    Myślałam ze ten nowy rok zacznie się miło,ale Pani robi wszystko by obrzydzić każdemu dzień.Proponuję wizytę u lekarza bo nie radzi sobie Pani ze swoimi problemami emocjonalnymi .....Mama przestała dawno pisać bo zbrzydło jej czytanie Pani postów...ja jestem bardziej odporna ;)Pozdrawiam.
  • dominika
    2012-01-01 12:00:03
    Cytuj

    Emi

    Hmmm kolejny klon Pani Dominiki?
    A wiec Pani Oliwio moja mama ma na imię Edyta,ja jej córka Emi ,jaki byłby sens zakładania dwóch kont dla jednej i tej samej osoby z tym samym adresem ? :)
    Myślałam ze ten nowy rok zacznie się miło,ale Pani robi wszystko by obrzydzić każdemu dzień.Proponuję wizytę u lekarza bo nie radzi sobie Pani ze swoimi problemami emocjonalnymi .....Mama przestała dawno pisać bo zbrzydło jej czytanie Pani postów...ja jestem bardziej odporna ;)Pozdrawiam.

    A sprawdz sobie ip bo ja nie pisalam na Pana kacpra imeil o wegiel i mleko bo wegiel dostalam z GOPS sama bylam zdziwiona bo nie widzialam postow tej oliwi a przyszlam tu po jej wpisach bo zastanawialam sie co ona jeszcze pisala "NIE OCENIAJ JAK NIE CHCESZ BYC OCENIANA" A i widze ze i oszustka Dominika Sląsk sie odnalazla wlasnie tu hehe dobre ,narobic sciem na jednej stronie i pojsc potem na inna by kazdy myslal ze wszystko jest ok a ty emi mało mnie obchodzi ile masz nickow bo nie czytam twoich wpisów :)
  • dominika
    2012-01-01 12:08:57
    Cytuj

    Emi

    Hmmm kolejny klon Pani Dominiki?
    A wiec Pani Oliwio moja mama ma na imię Edyta,ja jej córka Emi ,jaki byłby sens zakładania dwóch kont dla jednej i tej samej osoby z tym samym adresem ? :)
    Myślałam ze ten nowy rok zacznie się miło,ale Pani robi wszystko by obrzydzić każdemu dzień.Proponuję wizytę u lekarza bo nie radzi sobie Pani ze swoimi problemami emocjonalnymi .....Mama przestała dawno pisać bo zbrzydło jej czytanie Pani postów...ja jestem bardziej odporna ;)Pozdrawiam.

    To tu pisała cała twoja rodzina????? wiesz za mloda jestes by robic mi morały o lekarzach i specjalistach a kim jest oliwia okaze sie bo podobno prosila o wegiel kacpra i agewich prosila o pomoc
  • Emi
    2012-01-01 12:20:45
    Cytuj
    Oki,oki mama zrobiła mi bure ,bo mówi ze wiedziała ze prędzej czy później tak ktoś powie,że my to jedna osoba.I nie cała rodzina Pani Dominiko a tylko mama i ja....
    Mogę podać nr telefonu na priv,jeśli ktoś chce porozmawiać ze mna i moja mamą.Jeśli ktoś jest zazdrosny o to co dostane ja czy dostała moja mama to proszę,przydadzą sie komus książki od niemieckiego?oddam,przyda sie komuś łańcuszek i różaniec do komunii? oddamy,trzeba byc nieźle podłym żeby być zazdrosnym o pomoc.My potrzebujemy mnóstwa rzeczy,mam byc zazdrosna bo ktos dostał to co ja bym chciała???Nie- ja sie bardzo cieszę i Wam też radzę zmienić podejście!Nie będę już pisała ani ja ani moja mama,bo niestety jest na stronie więcej jadu niż w gromadzie żmij.Jak sie kiedyś uspokoi ,może zaczniemy rozmawiać,a póki co zapraszamy na priv i gg.Mimo wszystko życze miłego dnia.Emi
  • dominika
    2012-01-01 12:27:10
    Cytuj
    EMI powiem ci tak nie interesuje mnie ze piszesz tu z mama skoro cie znaja i twoja mame to nie ma w tym nic dziwnego urazilo mnie jedynie ze jestem oliwia gdybym byla to po 1 nie wpisalabym nicka oliwia poniewaz ludzie tu wiedza ze moja corka sie tak nazywa a po 2 nie wpisalabym woj. lubelskie bo ludzie tez wiedza ze jestem z lubelskiego poprostu ktso zmienil nick kto dobrze zna tu wszystkich a by bylo na mnie bo raz zmienilam nick zagral wlasnie w ten sposob :)
  • 2012-01-01 12:43:26
    Cytuj
    Wielka prośba do Pani Agawich Po tym co tutaj przeczytałam,proszę nie wysyłać mojej córce książek do niemieckiego.Proszę zapytać na Szlachetnej Paczce ,może komuś również będą bardzo potrzebne.Ostrzegałam Emiśke że będą z tego problemy ,jeśli też będzie miała tutaj konto(choć to przecież nie zabronione,prawda??)Tym bardziej że ona niczego nie ukrywała!!!
    Jest mi przykro i tyle.Porozmawiam z IwonąZ ,jeśli wyrazi zgodę oddam również łańcuszek który dostała moja młodsza córka do komunii,porozmawiam również z BasiąW która dała jej różaniec.
    Pani Oliwio jeśli są przydatne Pani te rzeczy które tu wymieniłam proszę zwrócić się do osób które mi je podarowały ....
    I proszę administrację o usunięcie mojego konta ,bo proszę o to od dwóch tygodni na e mailu i podobno trzy krotnie było usuwane a nadal jest!Chciałam uniknąć tego co tutaj wyczytałam i niestety nie udało się .Mojej córce zabroniłam tutaj pisać ,wiec pozostaje kontakt telefoniczny dla tych którzy chcieliby się przekonać czy my to dwie osoby czy jedna.Pozdrawiam.
  • Gosia
    2012-01-01 12:44:22
    Cytuj
    Dominiko..Emi mam nadzieję że wszystko będzie dobrze..pozdrawiam
  • dominika
    2012-01-01 12:46:27
    Cytuj

    Gosia

    Dominiko..Emi mam nadzieję że wszystko będzie dobrze..pozdrawiam

    no i sama widzi Pani co Edyta pisze :( czy ma pewnosc ze zmienilam nick na Oliwie?? na rodzinie wielodzietnej tez wszyscy oceniaja tam jest konkurecja kto wiecej dostanie jakby mogli bili by sie o dary Edyto sprawdz i miej pewnosc dopiero sie wypowiadaj i skoncz robic szopki ze ty oddasz cos co dostalas bo tym wzbudzasz litosc wymuszona .
  • Agawich
    2012-01-01 12:55:44
    Cytuj

    Oliwia

    czemu wszyscy pomagają tu jednym i tym samym osobom? Pani Edyto myśli Pani że wszyscy są tacy tępi i nie wiedzą że Pani i Pani Emi to jedna i ta sama osoba. Fajny sposób na podlizanie się do AgaWich?


    Pani Oliwo co to ma w ogóle być? Nikt mi się nie musi podlizywać. Nie życzę sobie tego typu stwierdzeń. Pani Edyta i Emi to 2 różne osoby i to akurat jest sprawdzone więc proszę nie zabierać głosu jeśli Pani nie wie!
  • dominika
    2012-01-01 13:00:40
    Cytuj

    Agawich

    Oliwia

    czemu wszyscy pomagają tu jednym i tym samym osobom? Pani Edyto myśli Pani że wszyscy są tacy tępi i nie wiedzą że Pani i Pani Emi to jedna i ta sama osoba. Fajny sposób na podlizanie się do AgaWich?


    Pani Oliwo co to ma w ogóle być? Nikt mi się nie musi podlizywać. Nie życzę sobie tego typu stwierdzeń. Pani Edyta i Emi to 2 różne osoby i to akurat jest sprawdzone więc proszę nie zabierać głosu jeśli Pani nie wie!

    I za to jestem wdzieczna poniewaz tak jak obiecałam nie bede zmieniac nicka by sie wypowiadac jedyna Pani chyba stara sie nie oceniac tu z góry , dziekuje
  • Agawich
    2012-01-01 13:01:02
    Cytuj

    edyta

    Wielka prośba do Pani Agawich Po tym co tutaj przeczytałam,proszę nie wysyłać mojej córce książek do niemieckiego.Proszę zapytać na Szlachetnej Paczce ,może komuś również będą bardzo potrzebne.Ostrzegałam Emiśke że będą z tego problemy ,jeśli też będzie miała tutaj konto(choć to przecież nie zabronione,prawda??)Tym bardziej że ona niczego nie ukrywała!!!
    Jest mi przykro i tyle.Porozmawiam z IwonąZ ,jeśli wyrazi zgodę oddam również łańcuszek który dostała moja młodsza córka do komunii,porozmawiam również z BasiąW która dała jej różaniec.
    Pani Oliwio jeśli są przydatne Pani te rzeczy które tu wymieniłam proszę zwrócić się do osób które mi je podarowały ....
    I proszę administrację o usunięcie mojego konta ,bo proszę o to od dwóch tygodni na e mailu i podobno trzy krotnie było usuwane a nadal jest!Chciałam uniknąć tego co tutaj wyczytałam i niestety nie udało się .Mojej córce zabroniłam tutaj pisać ,wiec pozostaje kontakt telefoniczny dla tych którzy chcieliby się przekonać czy my to dwie osoby czy jedna.Pozdrawiam.



    Pani Edyto, ja wydałam trochę pieniędzy na te książki i nie mam co z nimi zrobić, bo mnie się nie przydadzą. Nie wiem co Pani dalej zadecyduje ale ja wyślę je dziewczynie. Proszę uszanować moją decyzję, bo jako stary belfer popieram bardzo chęć uczenia się. A osobami takimi jak Oliwia i Dominika proszę się nie przejmować, bo zawsze znajdą się osoby, które z zazdrości będą mącić. P.Dominika namąciła w temacie Rodzina wielodzietna a teraz przeniosła się tutaj, żeby też mieszać.
  • dominika
    2012-01-01 13:05:46
    Cytuj
    przyszlam tu by przeczytac post oliwia pani agawich i niestety natknelam sie na oszczerstwa Emi oj Boze chyba za wczasu podziekowalam Pani....
  • Agawich
    2012-01-01 13:08:19
    Cytuj
    Nie potrzebuję Pani podziękowań. W temacie Rodzina wielodzietna też podaje Pani niesprawdzoną informację, że p.Edyta i Emi to ta sama osoba.
  • 2012-01-01 13:09:25
    Cytuj
    Pani Agnieszko,chciałam uniknąć tego typu oskarżeń na forum,dlatego kiedy zorientowałam się ze moja córka też tu ma konto,poprosiłam administracje o usunięcie mojego,coś im to nie wychodzi bo już otrzymałam dwa maile że jest usunięte,a jednak nadal jest.Ja wiem ze to jest zazdrość,ale ona po prostu boli.Jestem Pani bardzo wdzięczna za pomoc,moja córka jeszcze bardziej.I szanuje Pani decyzję,Iwonka również odmówiła zwrotu łańcuszka,bo nie dla mnie a dla córki :)A osobami takimi jak Dominika i Oliwia nie da się niestety nie przejmować ,ja przynajmniej nie potrafię.....i skutecznie starają się stąd wszystkich wykurzyć...
  • Gosia
    2012-01-01 13:10:25
    Cytuj
    Kochani mam wrażenie że zapomina się o szlachetności.To nie Allegro gdzie jest licytacja o czyjeś dobre serce..nie zapominajmy że Szlachetna Paczka została zbudowana dla dobra.Nikogo nie potępiam i nikogo nie wyróżniam.Ale proszę nie niszczcie tego co zostało
  • dominika
    2012-01-01 13:13:00
    Cytuj
    napisalam widocznie skoro atakuje mnie a tak naprawde nie wiem bo nie czytam postow Pani edyty i pani emi zreszta te paniw wyjasnily ze to matka i corka to skoro mi nikt nie chcial pomoc nikt nie chcial sprawdzic moich danych to moze ja tez zaloze konto moim corkom 4 latce 2 latce lub 4 miesiecznej albo meza albo mamy mojej i ktos sie zlituje? ja wkleje te linki do instytucji ktore pomagaja naprawde niech ludzie postronni wypowiedza sie na temat waszej pomocy na wlasna reke bo pani widzi tylko ze napisalam ze edyta i emi to ta sama osoba a nie widzi PANI OSZUSTWA KACPRA I DOMINIKI F?? PROSZE O ODPOWIEDZ DLACZEGO WIDZI PANI TYLKO TO CO CHCE WIDZIEC!!! TAK SIE ZACHOWUJE WOLONTARIUSZ?? DARCZYNCA????? PROSZE ODPOWIEDZIEC..
  • dominika
    2012-01-01 13:15:22
    Cytuj

    edyta

    Pani Agnieszko,chciałam uniknąć tego typu oskarżeń na forum,dlatego kiedy zorientowałam się ze moja córka też tu ma konto,poprosiłam administracje o usunięcie mojego,coś im to nie wychodzi bo już otrzymałam dwa maile że jest usunięte,a jednak nadal jest.Ja wiem ze to jest zazdrość,ale ona po prostu boli.Jestem Pani bardzo wdzięczna za pomoc,moja córka jeszcze bardziej.I szanuje Pani decyzję,Iwonka również odmówiła zwrotu łańcuszka,bo nie dla mnie a dla córki :)A osobami takimi jak Dominika i Oliwia nie da się niestety nie przejmować ,ja przynajmniej nie potrafię.....i skutecznie starają się stąd wszystkich wykurzyć...

    aLE eDYTO CO TY PLECIESZ NIE MUSISZ USÓWAC KONTA WYSTARCZY ZE NIE BEDZIESZ SIE Z NIEGO LOGOWAC I SPRAWA ZALATWIONA JA NIKOGO STAD NIE WYKURZE BO I TAK NIKT STAD NIE POJDZIE ROBISZ Z SIEBIE MECZENNICE BO NA TYM TA STRONA POLEGA A SKAD MAM WIEDZIEC ZE PANI CORKA NIE NAPISALA Z PROFILU oliwia?? by nie narobic zamieszania wokol mojej osoby i by nie miec pretekstu by poprosic wiece?
  • Agawich
    2012-01-01 13:18:50
    Cytuj
    Kochana Pani Edyto, ja się przeniosłam w tematu "Rodziny" na ten tutaj, bo miałam dosyć dyskusji p.Dominiki, bezpodstawnych oskarżeń, pisania niesprawdzonych informacji. Ja bardzo chętnie będę pomagać ale zdala od forum i takich własnie osób. Jestem do Państwa dyspozycji na prive. Obiecywałam sobie, że nie będę się już włączać w dyskusje i nie zrobiłabym tego, gdyby nie Pani post pełen żalu, który w zaistniałej sytuacji jest zrozumiały. Proszę się nie gniewać na córkę. Jest świetną dziewczyną i jestem pewna, że w sytuacji w jakiej Państwa są moja pomoc jest wskazana.Proszę ignorować p.Dominikę. Ja też to będę robić, bo ona mnie też oskarża o pomoc tym samym osobom, co jest kompletną bzdurą, bo. np. Pani rodzinie wcześniej nie pomagałam. Pozdrawiam
  • dominika
    2012-01-01 13:28:59
    Cytuj
    czy czytała Pani ze Kacper na rodzinie wielodzietnej przyznal sie do tego ze paczka jednak poszla na kosciuszki?? dlaczego tego Pani nie widzi dlaczego stoi Pani za nim murem?? bo pomaga?? czy tak trudno zrozumiec ze czuje sie oszukana dzis pisala do mnie Pani ze prosi o ubranka dla malenstwa a ja ich nie mam bo wyslalam osobie ktora ich nie potrzebowala Pani ignoruje wszystkie posty zawierajace prawde dlaczego odmówila Pani sprawdzenia mojej rodziny owszem jestem bezczelna itd ale tez jestem rodzina wielodzietna i nie prosilam o pomoc dla mnie a dla dzieci wiem ze ten post takze bedzie zignorowany bo tak tu jest kazde wolanie o pomoc osob nowych tu jest ignorowane tkz. konkurencja by wygryzc kogos i spokoj po trupach do celu niestety
  • dominika
    2012-01-01 13:29:59
    Cytuj
    Jak wogole smie Pani pisac bym byla tu ignorowana?? kim Pani jest by tak pisac?? czy do Pani nalezy decyzja czy otrzymam tu pomoc???
  • AgnieszkaKatowice
    2012-01-01 13:37:15
    Cytuj

    dominika

    Jak wogole smie Pani pisac bym byla tu ignorowana?? kim Pani jest by tak pisac?? czy do Pani nalezy decyzja czy otrzymam tu pomoc???

    Bo ma 100% rację na'' Rodzinie Wielodzietniej ''narobiła Pani zamieszania teraz przeniosła się Pani tutaj bo tam już wszyscy mają tego dość jestem tu od ponad roku ale takiej osoby jak Pani to tu jeszcze nie było.
  • dominika
    2012-01-01 13:46:12
    Cytuj

    AgnieszkaKatowice

    dominika

    Jak wogole smie Pani pisac bym byla tu ignorowana?? kim Pani jest by tak pisac?? czy do Pani nalezy decyzja czy otrzymam tu pomoc???

    Bo ma 100% rację na'' Rodzinie Wielodzietniej ''narobiła Pani zamieszania teraz przeniosła się Pani tutaj bo tam już wszyscy mają tego dość jestem tu od ponad roku ale takiej osoby jak Pani to tu jeszcze nie było.

    Ale kobieto przeciez moje posty maja byc ignorowane wiec spokojnie pomoc dostaniesz:) nikt nie przeoczy cie napewno:)walnij tylko smutna historie swojego zycia i pomoc bedzie w moment:)
  • Poli
    2012-01-01 13:48:12
    Cytuj
    Wywołam zaraz burze ale sadze ze Pani Dominika załozyła sobie drugie konto Oliwia,dlatego tak dobrze jedna o drugiej mowi.Oliwia odezwała sie dzis po raz pierwszy,wiec to pewnie twor Pani Dominiki,jej nastepne konto.pewnosci na 100% nie mam ale przeczucie mi to mowi.Wspołczuje tylko dzieciom takiej mamy,ktora non stop siedzi na forum.
    Widac ze lubi byc Pani w centrum zainteresowania,to chyba działa u Pani jak narkotyk ,nie moze Pani zyc bez tego aby tu nie napisac i nie obrazic kogos.
  • dominika
    2012-01-01 13:48:13
    Cytuj
    AgnieszkaKatowice a wogole to przez rok chyba wystarczajaco sie nachapałas wiec moze wypadaloby teraz ustapic miejsce osobie ktora potrzebuje pomocy nie sadzisz?? coz za worek bez dna:)
  • dominika
    2012-01-01 13:50:10
    Cytuj

    Poli

    Wywołam zaraz burze ale sadze ze Pani Dominika załozyła sobie drugie konto Oliwia,dlatego tak dobrze jedna o drugiej mowi.Oliwia odezwała sie dzis po raz pierwszy,wiec to pewnie twor Pani Dominiki,jej nastepne konto.pewnosci na 100% nie mam ale przeczucie mi to mowi.Wspołczuje tylko dzieciom takiej mamy,ktora non stop siedzi na forum.
    Widac ze lubi byc Pani w centrum zainteresowania,to chyba działa u Pani jak narkotyk ,nie moze Pani zyc bez tego aby tu nie napisac i nie obrazic kogos.

    No jasne tylko ze oliwia chciala wegiel od kacpra pisala mu podobno na meila a ja nie potrzebuje wegla:) a jesli ci szkoda czyichs dzieci i tak bardzo kochasz dzieci to dorób se swoich :):)
  • dominika
    2012-01-01 13:56:12
    Cytuj
    a wiesz Poli czytałam cos na rodzinie wielodzietnej ze jak sie nie myle ty miałas 2 nicki??? tak napewno miałas :)wlasnie znalazlam ten post do ciebie kierowany
  • dominika
    2012-01-01 14:00:21
    Cytuj
    Kacper
    Składam Wszystkim najserdeczniejsze życzenia Noworoczne. Zdrowia, szczęścia, miłości i wszelkiej pomyślności:)

    Muszę publicznie coś oświadczyć bo tych bzdur na forum nie będzie końca.
    Nie wierzyłem Dominiko że wyślesz tą paczkę, tym bardziej że szła cały tydzień. Po tylu kłamstwach, które mi pociskałaś miałem prawo Ci nie wierzyć. Dlatego JA podałem Ci adres na Kościuszki. Nie chciałem abyś miała mój adres. Wystarczy że masz gadu. Ciuszki od Ciebie po uprzednim wypraniu pojechały razem z paczką żywnościową do Pani Magdy. Myślę że szczegółów nie musisz znać. Prawda? Za paczkę wysłałem ci 50zł, wyceń te ciuchy i za nie też Ci wyślę pieniądze. I będziemy kwita.
    Jesteś straszna desperatka, skoro tyle czasu zaśmiecasz forum.
    Jak tylko będę w domu to wkleję tu zdj potwierdzenia nadania. Z uśmiechem na twarzy.
    Dlatego nie czepiaj się innych a zwłaszcza Dominiki Śląsk.- ona od ciebie żadnej paczki nie dostała.
    I korzystając z okazji zrób sobie rachunek sumienia i zastanów się nad sobą.
    Dziękuję wszystkim za życzenia- mówię "nawzajem, bawcie się dobrze."
    Pozdrawiam,
    Kacper .............. i czy mi sie zdaje czy Kacper własnie przyznal sie do swojej sciemy?? :)
  • AgnieszkaKatowice
    2012-01-01 14:00:57
    Cytuj

    dominika

    AgnieszkaKatowice a wogole to przez rok chyba wystarczajaco sie nachapałas wiec moze wypadaloby teraz ustapic miejsce osobie ktora potrzebuje pomocy nie sadzisz?? coz za worek bez dna:)

    WEŻ SIĘ ZACZNIJ LECZYĆ OTRZYMAŁAM STĄD POMOC OD DWÓCH OSÓB TERAZ NA ŚWIĘTA BYŁY TO PREZENTY DLA DZIECI I UBRANIA CIĄZOWE JAK NIE WIESZ NIE OCENIAJ POSPRAWDZAJ SOBIE WPISY OD POCZĄTKU ZESZŁEGO ROKU CZY O COŚ PROSIŁAM WCZEŚNIEJ
  • dominika
    2012-01-01 14:03:29
    Cytuj

    AgnieszkaKatowice

    dominika

    AgnieszkaKatowice a wogole to przez rok chyba wystarczajaco sie nachapałas wiec moze wypadaloby teraz ustapic miejsce osobie ktora potrzebuje pomocy nie sadzisz?? coz za worek bez dna:)

    WEŻ SIĘ ZACZNIJ LECZYĆ OTRZYMAŁAM STĄD POMOC OD DWÓCH OSÓB TERAZ NA ŚWIĘTA BYŁY TO PREZENTY DLA DZIECI I UBRANIA CIĄZOWE JAK NIE WIESZ NIE OCENIAJ POSPRAWDZAJ SOBIE WPISY OD POCZĄTKU ZESZŁEGO ROKU CZY O COŚ PROSIŁAM WCZEŚNIEJ

    Ale mnie nie interesuje czy ty dostalas i co poprostu nie zycze sobie bys zarzucala mi ze ja tu licze na pomoc bo nie licze:)
  • AgnieszkaKatowice
    2012-01-01 14:07:19
    Cytuj
    Do dominika a kto tu teraz pisał że chce Pani jakąś pomoc bo chyba nie ja poprostu uwielbia Pani być w centrum zainteresowania i tyle.
  • B.J.W.S
    2012-01-01 14:09:24
    Cytuj
    No i mamy Kochani Nowy Rok :) Wszystkim składam serdeczne życzenia ,zdrowia i aby ten Rok był dla Nas wszystkich dobry:)
    P.Dominiko podziwiam panią a wie pani dlaczego???? Za ten zamęt co robi pani koło siebie chce pani aby wszystkich odechciało się tu wchodzić .
    Ja też dostałam wiadomości do siebie aby mnie ignorowali ,i nawet od tych co szukają pomocy,ale nie robię koło siebie burzy.
    Ja też tu jestem ponad rok i też dostawałam pomoc.
    Ale tak czytam pani posty i albo jest pani chora ,albo na ten rok ma pani kaca ,albo mąż pani nie zaspokoił potrzeb :) Jest mi obojętne co pani napisze bo napisałam do administracji aby moje konto usunęli ,bo i tak już nikt nie czyta moich postów :)
  • dominika
    2012-01-01 14:10:18
    Cytuj

    AgnieszkaKatowice

    Do dominika a kto tu teraz pisał że chce Pani jakąś pomoc bo chyba nie ja poprostu uwielbia Pani być w centrum zainteresowania i tyle.

    A bo kazdy tu tak pisze jakby Pani nie zauwazyla :) kazdy pisze ze ma najgorzej i trwa licytacja kto ma zle a kto lepiej :)ludzie wam rzucic peto kiełbachy i 2 paczki pieluch wrzucic was do klatki z tym to pozabijali byscie sie o to :)no moze nie wszyscy;) niczym małpy w klatkach hehe
  • dominika
    2012-01-01 14:12:59
    Cytuj

    B.J.W.S

    No i mamy Kochani Nowy Rok :) Wszystkim składam serdeczne życzenia ,zdrowia i aby ten Rok był dla Nas wszystkich dobry:)
    P.Dominiko podziwiam panią a wie pani dlaczego???? Za ten zamęt co robi pani koło siebie chce pani aby wszystkich odechciało się tu wchodzić .
    Ja też dostałam wiadomości do siebie aby mnie ignorowali ,i nawet od tych co szukają pomocy,ale nie robię koło siebie burzy.
    Ja też tu jestem ponad rok i też dostawałam pomoc. bo nie szukasz tu gdzie trzeba pomocy tu jej nie sadze bys dostala wiesz ile ludzi mi pisalo prosilam i nic ? a co do glupich uwag to powiem tak: nie pije bo karmie cyckiem, zaspokojenie hmm głodnemu chcleb na mysli;) oj i jak mam sie zajac dziecmi jak musze kazdemu osobno odpisywac nooo hehehehehe
    Ale tak czytam pani posty i albo jest pani chora ,albo na ten rok ma pani kaca ,albo mąż pani nie zaspokoił potrzeb :) Jest mi obojętne co pani napisze bo napisałam do administracji aby moje konto usunęli ,bo i tak już nikt nie czyta moich postów :)
  • dominika
    2012-01-01 14:14:19
    Cytuj
    miało byc tak .....bo nie szukasz tu gdzie trzeba pomocy tu jej nie sadze bys dostala wiesz ile ludzi mi pisalo prosilam i nic ? a co do glupich uwag to powiem tak: nie pije bo karmie cyckiem, zaspokojenie hmm głodnemu chleb na mysli;) oj i jak mam sie zajac dziecmi jak musze kazdemu osobno odpisywac nooo hehehehehe
  • B.J.W.S
    2012-01-01 14:21:24
    Cytuj
    Myślę że pani nie czyta to co my piszemy ,ale bo może do pani trzeba pisać dużymi i kolorowymi literkami:):):)
    PISAŁAM ŻE DOSTAWAŁAM TU POMOC I DOSTAŁAM NAWET NA ŚWIĘTA POMOC DZIĘKI PANI AGNIESZCE76 I PANI HANI:):):) NO SĄ DUŻE LITERKI TYLKO NIE KOLOROWE:):):)
  • dominika
    2012-01-01 14:24:41
    Cytuj
    Ja też dostałam wiadomości do siebie aby mnie ignorowali.... odniosłam sie do tego
  • dominika
    2012-01-01 15:38:55
    Cytuj
    Przejzalam sobie tu szystkie fora bieda nie krzyczy itd i wiecie co? naprawde tu jest pobojowisko ludzie tak strasznie wyklócaja sie o pomoc ze az niesmacznie sie to czyta Edyta czepila sie Zanety ze nie ma wstydu itd ale dlaczego Zaneta miałaby nie prosic o pomoc przeciez podobno darczynca wybiera komu pomoze to co Edyte obchodzi ile Zaneta napisze postów ja bylam przekonana ze na innych stronach beda inni ludzie ze kazda wybiera swoj dział i pisze prosby a tam sa wszedzie ci sami:) A Edyta to juz bije rekordy czepia sie kazdych tak jak napisala jedna pani nicka nie pamietam najezdzanie na siebie oraz konkurowanie kto sie lepiej podlize :)
  • Agawich
    2012-01-01 16:48:49
    Cytuj

    dominika

    Jak wogole smie Pani pisac bym byla tu ignorowana?? kim Pani jest by tak pisac?? czy do Pani nalezy decyzja czy otrzymam tu pomoc???



    A dlaczego ja nie moge głosno napisać tego co myslę? To Pani zawsze podkresla, że ma Pani pisać tutaj co chce? Ja tez mam. Ja nie zabraniam nikomu pomagać Pani. Ode mnie Pani pomocy nie uzyska ale to jest tylko moje stanowisko. Niech inni Pani pomagają jesli mają ochotę. Wczoraj zarzuciła mi Pani gdzieś tam na forum, że porządziłam się pieniędzmi za węgiel. Nie przeczytała Pani postów w tej sprawie a wydała Pani na mnie wyrok. Nie wiem co Pani do tego, bo nie wpłaciła Pani nawet złotówki na węgiel. Po czym Pani zrzuciła winę na p.Kacpra, który tez na węgiel nie wpłacał, więc tez nie powinien zabierać głosu w tej sprawie. A on mi dzisiaj napisał, że to jest kłamstwo, że miała rzekome "wonty" jak to Pani ujęła. Mam powody, żeby nie wierzyć ani Pani, ani jemu, ponieważ konwersowaliście sobie na gg i nie wiem co tam ustaliliście. Nikt sie prawdy nie dowie. Dlatego też nie będę brała udziału w rozstrzyganiu sporu na temat wysłanej przez Panią paczki. Po prostu nie interesuje mnie to zupełnie. Proszę pozwolić mi działać tutaj i pozwolić mnie samej wybierać komu pomogę a komu nie. Ja nie będę się Pani czepać jesli Pani przestanie się czepiać mnie. Zawrzyjmy taki kompromis i już. Pozdrawiam Panią.
  • dominika
    2012-01-01 17:03:16
    Cytuj
    W sumie to jego sumienie czy napisał Pani prawde własnie na gg wszystko jest ale nie ma sensu roztrzasac niech on sobie tu spokojnie wchodzi pomaga skoro naprawde to robi to nie ma sensu dalszy spór o to skąd sie wziął tekst ze pieniadze z węgla na pralke pozdrawiam:)
  • Lidia
    2012-01-01 17:23:30
    Cytuj
    Kochani moje zdanie jest takie ---Jeśli naprawdę chcemy komuś pomóc róbmy to w naszym otoczeniu , wtedy wiemy komu , jak i co należy kupić .Takie pomaganie w necie jest najgłubszą metodą pomocy jaka może być .Każdy może pisać co chce i podszywać się pod kogoś kim nie jest.Ludzie wymyślają różne bajeczki aby wyłudzić od innych pomoc.-choć wcale tak naprawde jej nie potrzebują -ale jeśli się da komuś wcisnąć kit to czemu nie skorzystać , ludzie przeciez nadal są tacy naiwni.Od pomagania przeciez tez jest właśnie szlachetna paczka w każdej miejscowości działają i wtedy osobiście mogą sprawdzić jaka sytuacja jest w danej rodzinie i widzą kto potrzebuje pomocy naprawdę....i tu nikt nie oszuka.A przez inetrnet to czysta głupota i nabijanie kieszeni oszustom....bo na 100 zgłoszeń tych autentycznych jest pewno ze 2 lub 3 -ale jak to sprawdzić ?-nijak .
  • Zbigniew Chojnacki
    2012-01-01 20:15:54
    Cytuj
    Pragnę wyrazić swoje podziękowanie wszystkim darczyncom ze Szlachetnej Paczki którzy pomogli mi w zakupie pralki którą dziś otrzymałem bardzo się cieszę że w końcu będę mógł zrobić porządne pranie.Dla mnie to naprawdę duży prezent bardzo dziękuje.Pozdrawiam Panią Agawich która dużo mi pomogła również Pani Hania dziękuję.Pragnę złożyć wszystkim Życzenia Noworoczne

    Niech w Nowym Roku świat będzie dla was pełen ciepła, radości i przyjaciół,
    a w waszym domu niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.
    Pozdrawiam Zbyszek
  • Zbigniew Chojnacki
    2012-01-01 20:18:30
    Cytuj

    Zbigniew Chojnacki

    Pragnę wyrazić swoje podziękowanie wszystkim darczyncom ze Szlachetnej Paczki którzy pomogli mi w zakupie pralki którą otrzymałem w sobotę 31.12.2011. bardzo się cieszę że w końcu będę mógł zrobić porządne pranie.Dla mnie to naprawdę duży prezent bardzo dziękuje.Pozdrawiam Panią Agawich która dużo mi pomogła również Pani Hania dziękuję.Pragnę złożyć wszystkim Życzenia Noworoczne

    Niech w Nowym Roku świat będzie dla was pełen ciepła, radości i przyjaciół,
    a w waszym domu niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.
    Pozdrawiam Zbyszek
  • emilk@
    2012-01-01 20:28:57
    Cytuj
    Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku z marzeniami o które warto walczyć,
    z radościami którymi warto się dzielić, z przyjaciółmi z którymi warto być i z nadzieją bez której nie da się żyć!Tego życzę tutaj wszystkim na Szlachetnej Paczce,i Dziekuję wszystkim Tym którzy mi pomogli:)))))))))))))))))))))))))))

    emilk@
  • Gosia
    2012-01-01 23:35:00
    Cytuj
    Super P.Zbyszku! Zawsze powtarzałam że Anioły są tylko trzeba uwierzyć.pozdrawiam
  • szkrabolandia.com
    2012-01-02 03:30:18
    Cytuj

    mama Beata

    P.Ewo (szkrabolandia) to dzieki pani moje dzieci mialy w tym roku prezenty pod choinka dostaly zabawki na ktore wczesniej mogly popatrzec na wystawie lub w reklamie telewizyjnej.Podczas rozpakowywania jakie dawali okrzyki radosci az mnie w piersi zatkalo nawet w tej chwili kiedy to pisze i przypomne sobie ich radosc i szczesliwe buzki az mnie zaciska i lzy do oczu naplywaja. Dzikuje rowniez pani,pani Aneto jak wolontariusz wszedl w drzwi i zaczol nam wyciagac zywnosc,slodycze i owoce to zuzia(3latka) z radosci myslalam ze rzuci sie mu na szyje nie wiedziala od czego zaczac co zaczac chowac ona nie wierzyla ze to wszystko dla nas...DZIEKUJE PANIOM BARDZO ZA TAK WIELKA POMOC



    Super :) Cieszę się że mogłam pomóc, dużo osób się odezwało ale wysłaliśmy zabawki tylko osobom sprawdzonym .... postaram się jeszcze Wam porozsyłac słodycze dla dzieci, ale tak po koniec stycznia mam za dużo pracy teraz :) Na dzień dziecka też postaram się coś zorganizować :) Pozdrawiam cieplutko :)
    Ewa
  • konto zablokowane
    2012-01-02 12:02:30
    Cytuj
    DO DOMINIKA- Emi to jest córka edyty ma 15 lat i chodzi do gimnazjum prosiła o pomoc w postaci okularów i dostała je !! bardzo ładnie w nich wygląda bo widziałam na jej profilu :) który się nazywa emi . Natomiast P.Kacper nie oszukał nikogo , paczka poszła do dominiki , f , bo o to ją poprosił P. Kacper , nie chce ujawnić swojego adresu zamieszkania a dominiki adres chyba pare osób ma ale to osoby które pomagają a nie chcą ja obczerniać i robić z niej jaki z P.Kacpra jakiś oszustów . Skoro wysłałaś ciuszki to nie dla dominiki a dla osoby która ma malusienkie dziecko i była w potrzebie , powinnas się cieszyc ze jak tobie nie pomogli to trudno ale TY POMOGŁAS INNEJ OSOBIE , ale nie dominice bo ona ma córke w wieku mojej córki czyli 19 stycznia Ola ukonczy 8 miesięcy , daj już spokuj z tym pomogłaś i tyle poszło do dominiki a od niej poszła paczka dalej dla potrzebującej . Pan Kacper jakby miał tą Panią Magde za kolezanke to by nie poprosił cię o używane ciuszki po twoich dzieciach tylko by poszedł do sklepu i kupił nowe !! bo taka jest prawda . dominika udzieliła tylko korespondencji na przyjscie paczki i nic po za tym . P>Kacper nie ma z czego się tłumaczyć , podarowałaś pomoc to jej nie wypominaj bo to jest chamskie troche a nawet bardzo niz troche , nie powinno sie tak robic tak jak ty postąpiłas , jak nie chciałas pomóc to mogłas nie pomagać . Ale każdy ma inne wychowanie , skruchę i poglad na życie . ja nie mam jak pomóc jakbym miala to bym pomogła ale moje dzieci odzież mają jedna po drugiej i ciuchy sie nie marnują u mnie musze sama je kupowac bo nie dostaję od kolezanek czy tam kogoś więc jak mam ciuszki zadbane po najmłodszej córce to prubuję je sprzedac by kupić im nastepne . Nie chodzi już o to tylko zebyś dała spokuj ludziom bo oni mają dośc i się nie dziwie ja jestem taka ze mogłabym to mieć gdzieś ale czasem lubię się wstawic za kogoś , wychowała mnie ulica tam mnie nauczyli tego i owego a najwazniejsze jest to aby liczyc przewaznie na siebie bo ktos moze pomóc ale wcale nie musi , to tylko od osoby pomagającej zalezy czy zechce pomóc ? i taka jest prawda . Dominiko jakbyś inaczej się zachowała to i moze p.Kacper by ci pomógł , jest młody bo ma rocznikowo 27 lat ale angazuje go pomoc innym , nie znam męzczyzn w takim wieku z takim zainteresowaniem jak jego , bo wybrał pomoc ludziom za to cenie takich ludzi jak on bo to co on wykonuje to za swoje i nie dusi a bo ja kupiłem mleka i kaszki a tobie pasztety a tobie chleb , pomógł dał i cieszy się z innymi którzy dostali od niego dar który był niezbędny dla innych potrzebujących. Ludzie się zniechęcili do ciebie , po co tak zrobiłas ?? teraz cierpisz a takie docinanie nie ma sensu mam przykład po sobie , bo zmieniłam to i owo i dostaję pomoc tylko dlatego ze zmieniłam nastawienie do innych opisałam szczerą prawde i sprawdzono mnie . Zmien nastawienie bo bardzo dużo na siebie zwaliłas przez swoją głupotę , bo myślałaś ze na tym to polega pokrzycze i dostane bo tak robią w mopr , nie to nie mopr to nie panstwo daje darczyncom pieniądze , oni sami pomagaja za swoje i czasem mogą poszukac sponsora albo ze znajomymi pogadać ze np , jest rodzina mająca 3 -4 -13 ro - dzieci i potrzebuje pomocy w postaci np - zywnosc sr,czystosci ,chemie , mleka kaszki pampersy itp , znajomi pomagają wspólnymi siłami i pomoc jest też od innych to nie jest powiedziane ze kazdy darczynca na koncie ma za dużo zer po za 1 czy 2 wspólna pomoc duza pomoc z jednej osoby mniejsza ale zrobiona i duzo w nią serca włożona . Pomyśl i zastanów sie nad tym co robisz to nie napisałam po złości ale po to czy poprostu zrozumiesz co nieco i czy zastanowisz sie nad kolejnymi rzeczami z którymi postąpisz i w jaki sposób ?? pozdrawiam serdecznie .
  • Agawich
    2012-01-02 12:42:11
    Cytuj
    Pani Żaneto, znowu Pani wywoła dyskusję na ten temat. Po co? Nikogo to nie interesuje. Niech Kacper i Dominika sami to rozwiążą. Miałam nadzieje, że bo tym koszmarnym weekendzie tutaj na forum temat się skończył a Pani znowu go wyciąga.
  • konto zablokowane
    2012-01-02 12:58:59
    Cytuj
    Pani Ago już nic nie pisze .
  • Piotr
    2012-01-02 13:41:43
    Cytuj
    Jesteśmy rozczarowani tym co nas spotkało ze strony wolontariusza.
    Nie będziemy więcej uczestniczyć w szlachetnej paczce.
    Sprawę wyjaśniamy z liderką.
    Jest nam przykro, może zamysł szlachetnej paczki jest słuszny ale będziemy jednak woleli pomagać osobiście w przyszłości.
    Mamy tylko nadzieję na wyjaśnienie tej sytuacji i doprowadzenie sprawy do końca.
    Sprawę poruszę i opiszę w przypadku gdy nie zostanie ona wyjaśniona.
    Na chwile obecną jesteśmy zwyczajnie zaskoczeni i rozczarowani to tyle.
  • dominika
    2012-01-02 13:54:48
    Cytuj
    A ja tylko dzis czytam i po namysle nie dam sie sprowokowac mimo iz nadal nie mam obiecanego przekazu no coz Kacper zrobil z mordy ... Dupe:)
  • dominika
    2012-01-02 14:15:38
    Cytuj

    ŻANETA 1987

    Pani Ago już nic nie pisze .

    A cos ty go tak nagle zaczeła bronic poczytaj swoje posty na Rodzina wielodzietna jak jechałas po nim bo co wysłał ci paczke badz szczera ze swoim sumieniem wywalilas litanie na pol strony czytac sie tego nie chce , bo nie wierze jakos w twoje szczere intencje nie komentuj moich postów posłuchaj Agawich pozdrawiam
  • mama Beata
    2012-01-02 14:40:30
    Cytuj

    szkrabolandia.com

    mama Beata

    P.Ewo (szkrabolandia) to dzieki pani moje dzieci mialy w tym roku prezenty pod choinka dostaly zabawki na ktore wczesniej mogly popatrzec na wystawie lub w reklamie telewizyjnej.Podczas rozpakowywania jakie dawali okrzyki radosci az mnie w piersi zatkalo nawet w tej chwili kiedy to pisze i przypomne sobie ich radosc i szczesliwe buzki az mnie zaciska i lzy do oczu naplywaja. Dzikuje rowniez pani,pani Aneto jak wolontariusz wszedl w drzwi i zaczol nam wyciagac zywnosc,slodycze i owoce to zuzia(3latka) z radosci myslalam ze rzuci sie mu na szyje nie wiedziala od czego zaczac co zaczac chowac ona nie wierzyla ze to wszystko dla nas...DZIEKUJE PANIOM BARDZO ZA TAK WIELKA POMOC



    Super :) Cieszę się że mogłam pomóc, dużo osób się odezwało ale wysłaliśmy zabawki tylko osobom sprawdzonym .... postaram się jeszcze Wam porozsyłac słodycze dla dzieci, ale tak po koniec stycznia mam za dużo pracy teraz :) Na dzień dziecka też postaram się coś zorganizować :) Pozdrawiam cieplutko :)
    Ewa

    Jest pani naprawde ANIOŁEM dla tych dzieciaczkow :)
  • Agawich
    2012-01-02 15:16:34
    Cytuj

    Piotr

    Jesteśmy rozczarowani tym co nas spotkało ze strony wolontariusza.
    Nie będziemy więcej uczestniczyć w szlachetnej paczce.
    Sprawę wyjaśniamy z liderką.
    Jest nam przykro, może zamysł szlachetnej paczki jest słuszny ale będziemy jednak woleli pomagać osobiście w przyszłości.
    Mamy tylko nadzieję na wyjaśnienie tej sytuacji i doprowadzenie sprawy do końca.
    Sprawę poruszę i opiszę w przypadku gdy nie zostanie ona wyjaśniona.
    Na chwile obecną jesteśmy zwyczajnie zaskoczeni i rozczarowani to tyle.



    Co się stało Panie Piotrze?
  • Agawich
    2012-01-02 17:10:33
    Cytuj
    Haniu, oficjalnie dziękuję Ci za wpłatę na kuchenkę dla p.Celiny. Przed chwilą 100 zł wpłynęło na moje konto. :) Proszę Państwa, zbieramy dalej :)
  • dominika
    2012-01-02 21:14:38
    Cytuj

    Agawich

    Pani Żaneto, znowu Pani wywoła dyskusję na ten temat. Po co? Nikogo to nie interesuje. Niech Kacper i Dominika sami to rozwiążą. Miałam nadzieje, że bo tym koszmarnym weekendzie tutaj na forum temat się skończył a Pani znowu go wyciąga.

    Najsmieszniejsze Pani Agawich to jest to, ze ja zupełnie tego postu poplatanego nie rozumiem wychowala mnie ulica no takie bzdety ze czytalam 3 razy i nie rozumiem ide spac jutro wazny dzien pozdrawiam:):):)
  • dominika
    2012-01-02 21:18:25
    Cytuj
    A do Zanety jeszcze - prosze nie odpisuj poprostu przeczytaj i koniec , sprawa z Kacprem sie wyjasnila przyznal sie i do tego zmierzalam przez caly czas bo po co tak sciemniac , tylko zastanawiam sie kobieta wychowana przez ulice (jessu chyba sie nacpałas ale ok) gdzie ma swoj honor?? gdzie ma ambicje?? czlowiek wychowany przez ulice nie wlazi w pupsko bez wazelinki za paczke pieluch pozdrawiam cie wychowana przez ulice ;D;D;D;D;D;D
  • dominika
    2012-01-02 21:26:08
    Cytuj
    ZANETA1987 (wychowała mnie ulica tam mnie nauczyli tego i owego )-ulica sezamkowa chyba cie wychowała
  • mama Beata
    2012-01-02 22:34:47
    Cytuj
    Witam :) W dalszym ciagu poszukuje odziezy dla chopcow 110-122 i obowia takiego na zmane w szkole...Serdecznie diekuje i pozdrawiam
  • szkrabolandia.com
    2012-01-02 23:19:37
    Cytuj

    Piotr

    Jesteśmy rozczarowani tym co nas spotkało ze strony wolontariusza.
    Nie będziemy więcej uczestniczyć w szlachetnej paczce.
    Sprawę wyjaśniamy z liderką.
    Jest nam przykro, może zamysł szlachetnej paczki jest słuszny ale będziemy jednak woleli pomagać osobiście w przyszłości.
    Mamy tylko nadzieję na wyjaśnienie tej sytuacji i doprowadzenie sprawy do końca.
    Sprawę poruszę i opiszę w przypadku gdy nie zostanie ona wyjaśniona.
    Na chwile obecną jesteśmy zwyczajnie zaskoczeni i rozczarowani to tyle.



    Popieram , ja też wolę pomóc osobiście , też nie biorę udziału w szlachetnej paczce, ze względu na to iż zaszokowałam się tymi rodzinami co w moim miescie były wytypowane , parę z nich to na pewno nie osoby biedne !!!
  • szkrabolandia.com
    2012-01-02 23:22:27
    Cytuj

    mama Beata

    Witam :) W dalszym ciagu poszukuje odziezy dla chopcow 110-122 i obowia takiego na zmane w szkole...Serdecznie diekuje i pozdrawiam


    mam tenisówki na rzepy ale zostało mi na sklepie bodajże tylko rozmiar 31 i 32 z odzieży mogę wyszperać coś z domu na 110 po moim synie.....
  • szkrabolandia.com
    2012-01-02 23:23:55
    Cytuj

    szkrabolandia.com

    mama Beata

    Witam :) W dalszym ciagu poszukuje odziezy dla chopcow 110-122 i obowia takiego na zmane w szkole...Serdecznie diekuje i pozdrawiam


    mam tenisówki na rzepy ale zostało mi na sklepie bodajże tylko rozmiar 31 i 32 z odzieży mogę wyszperać coś z domu na 110 po moim synie.....


    Jakby co to jestem na gg 5192236 mam sporo pracy teraz ale na gg mnie najszybciej złapać .... tutaj wchodzę czasami :)
  • mama Beata
    2012-01-02 23:26:23
    Cytuj

    szkrabolandia.com

    mama Beata

    Witam :) W dalszym ciagu poszukuje odziezy dla chopcow 110-122 i obowia takiego na zmane w szkole...Serdecznie diekuje i pozdrawiam


    mam tenisówki na rzepy ale zostało mi na sklepie bodajże tylko rozmiar 31 i 32 z odzieży mogę wyszperać coś z domu na 110 po moim synie.....

    Super 31 i 32 to akurat rozmiary Oskarka i Doriana a 110 to rozmiar Oskara wiec jesli w wolnej chwili miala by ani czas to bardzo bym prosila bo bardzo ale to bardzo mi zalezy
  • AGNIESZKA J
    2012-01-02 23:28:10
    Cytuj
    Witam
    Moze ma ktos ubrania chlopiece na 110(4.5roku) i ciuszki damskie roz.39-40.Bardzo prosze o pomoc brakuje mi takze pampersow od 7kg i zywnosci.Jesli ktos zechce mi pomoc z gory dziekuje.Agnieszka z Torunia
  • KIKI
    2012-01-03 11:46:15
    Cytuj
    WITAM
    MOŻE KTOŚ MA ZABAWKI NA 5 L.I CIEPŁE UBRANIA?
    PISZE PANI RENA PIEKOŚ NUMER 519,746,264

    (PISZ OD KOLEŻANKI) BO NIE POSIADAM KOMPUTERA)
  • Katarzyna
    2012-01-03 11:56:29
    Cytuj
    Witam
    jeżeli by ktoś miał ubranka na chłopca 156,dziewczynkę 146 oraz chłopczyka 80/86.Byłabym wdzięczna
  • iwsia
    2012-01-03 12:33:56
    Cytuj

    dominika

    ZANETA1987 (wychowała mnie ulica tam mnie nauczyli tego i owego )-ulica sezamkowa chyba cie wychowała


    Muszę się wtrącić, Pani Dominiko wychowana przez ulicę to żaden wstyd, najczęsciej oznacza to, że rodzice nie mają czasu zajmować się dzieckiem,(np. cały dzień pracują), a dziecko musi organizować sobie samo czas.
    Ulica kieruje sie swoistymi prawami.

    Kto Pani dał prawo by obrażać Żanete ?
    Ona jest szczera, to nie była jej wina, nikt jej nie dał wyboru.

    Z Pani postów przebija chamstwo i prostactwo !
  • iwsia
    2012-01-03 12:36:33
    Cytuj
    Zwracam się z prosbą o pomoc dla syna Marcelka, może zechcą Państwo przekazać na niego swój 1 %
    http://zusmiechem.free.ngo.pl/?marcel,129
  • 2012-01-03 12:39:21
    Cytuj
    Oddam osobie potrzebującej tornister dla dziewczynki z usztywnianymi pleckami kolor fioletowy w pszczółki-zaznaczę ze jest to dość sztywny i mało wygodny,ale na przeczekanie aż będzie inny może być,moja córka go mimo wszystko lubiła.
  • 2012-01-03 13:34:06
    Cytuj
    Oddam również kurtke ,moze znajda sie dwie ,bluzki ,spodnie rozmiar 128 dla dziewczynki.Oddam osobie która jeszcze nie dostała takich ubrań tu na Szlachetnej paczce.
  • Agawich
    2012-01-03 15:42:14
    Cytuj
    Kochani! Mamy następną wpłatę na kuchenkę! Całe 150 zł od Pana Andrzeja. Dziękuję Panu za wielkie serce :)
  • Gosia
    2012-01-03 15:55:17
    Cytuj
    Kochani tak się cieszę gdyż i ja mam okazję nareszcie zmienić coś w naszym życiu.Byłam dziś w gminie jest organizowany kurs na kasy fiskalne i opiekun osób starszych.Zapisałam sie i wypełniłam niezbędne dokumenty..Za 2 miesiące pierwsza lekcja.hehe.Ja już jestem szczęśliwa..pozdrawiam
  • Gosia
    2012-01-03 17:25:49
    Cytuj
    Kochani czy ktoś mógł nam pomóc najbardziej brak nam chleba i margaryny(jakakolwiek żywność)Zasiłek mam dopiero 20stycznia..z wdzięcznością przyjmę syrop lipomal..mucosolvan.herbapekt..dziękuję.
  • BEATA
    2012-01-03 20:29:09
    Cytuj
    ,,Od sześciu lat walczę z rakiem przeszłam już kilka operacji i ciągle pojawiają się przeżuty .O tym że mam nowotwór dowiedziałam się ,będąc w ciąży .Wielki szok co robić ,co dalej –mnóstwo pytań i żadnej odpowiedzi.Mam 41 lat ,mój mąż 37 ,wtedy o pięć lat młodsi ,jedyne nasze dziecko, mieliśmy tylko siebie ,a jedynym naszym sprzymierzeńcem był Pan Bóg .
    Zaczęła się walka o życie moje i naszego nienarodzonego Dziecka, my wierzyliśmy ,choć wielu ludzi i lekarzy przekreśliło nas i nasze życie że Pan Bóg ma inne plany wobec Mateuszka ,usłyszałam usunąć
    Ja tego na szczęście nie zrobiłam choć lekarze w Mateuszku widzieli nie dziecko ,które już w łonie mamy czuje i rozwija się –lecz PROBLEM .
    .Coraz trudniej uwierzyć ,że to stąd, z Polski pochodził Sługa Boży Ojciec Święty Jan Paweł II-następca Świętego Piotra-który propagował ochronę każdego życia ,i ostatnie pięć miesięcy które powinny być najpiękniejsze powinnam była się skupić na tym ,jak będzie wyglądać ,kim będzie ,no i taki pytanka które każda mama ,sobie zadaje ,marzy ,ja zadawałam sobie pytania ,a co będzie jak nie przeżyję jak dają sobie radę i milion innych ,na dodatek żaden lekarz nie chciał się podjąć ,prowadzenia tej ciąży. Ale udało się Mateuszek się urodził ,choć problem w postaci choroby został.
    Dwa lata później ,mój mąż uległ wypadkowi ,został inwalidą ,po wypadku ,ratowano mu życie miał nie chodzić ,ale też się udało choć niema czuci a penetralnego i musi się cewnikować, Mateusz choć ma pięć lat jest na etapie rozwoju trzy letniego dziecka jeździmy ,z nim na terapię psychologiczno –logopedyczną i jest bardzo ciężko ,ale żyje ,niestety nasze państwo nas nie rozpieszcza ,i często trzeba wybierać ,leczyć się albo żyć ,i przykre to jest gdy człowiek chory musi sam się ratować ,i prosić innych o pomoc
    Ta walka stała by się łatwiejsza dzięki pomocy ,podobno dla mnie niema już nadziei, ale w czasie ciąży też niebyło dlatego , mamy nadzieję że będzie mi dane patrzeć jak Mateuszek dorasta i uda się nam wspólnie pomóc synkowi a jednocześnie ,chcemy aby nigdy nie został sam ,a przede wszystkim zacznie mówić ,
    Nasza parafia nie prowadzi działalności charytatywnej ,niema również pomocy w ramach dożywiania z UE nasz dochód to 901,zł z tytułu renty męża ,będę wdzięczna za każdą pomoc ,za każdy odruch serca .

    Beata Tadeusz I MATEUSZEK
    ŁYSEK
    Kisielów
    Ul GŁÓWNA 51
    43-440 Goleszów
  • dominika
    2012-01-03 22:40:20
    Cytuj
    Witam teraz ja mam prosbe bardzo wielkadzis dostalam prace ale okazalo sie ze moja 4 miesieczna niunia ma zapalenie pluc (j18) ze wzgledu na prace maz wzial wszystkie 3 do szpitala i okazalo sie ze 2 latka ma zapalenie obu uszu a oliwka nie wiem dostala kroplowke na co nie wiem maz jeszcze nie powiedzial mi pracuje owszem ale musze przepracowac miesiac by dostac wyplate maz jest w szpitalu w janowie lubelskim prosze kogos o pomoc poniewaz licznik przedplatowy wlasnie sie konczy ja nie mam co dac maluchom by zawiesc do szpitala a maja byc tam okolo 7 dni lekarz mowil ze sandry zapalenie nie kwalifikuje sie do leczenia w domu bo zwezaja jej sie pluca i w kazdej chwili moze sie udusic:( pytalam skad takie zapalenie mowil ze z nieznanych przyczyn bo to (j18) prosze pomozcie mi tylko raz obiecuje jak wezme wyplete pomoge takze komus dziekuje slicznie
  • dominika
    2012-01-03 22:45:31
    Cytuj

    iwsia

    dominika

    ZANETA1987 (wychowała mnie ulica tam mnie nauczyli tego i owego )-ulica sezamkowa chyba cie wychowała


    Muszę się wtrącić, Pani Dominiko wychowana przez ulicę to żaden wstyd, najczęsciej oznacza to, że rodzice nie mają czasu zajmować się dzieckiem,(np. cały dzień pracują), a dziecko musi organizować sobie samo czas.
    Ulica kieruje sie swoistymi prawami.

    Kto Pani dał prawo by obrażać Żanete ?
    Ona jest szczera, to nie była jej wina, nikt jej nie dał wyboru.

    Z Pani postów przebija chamstwo i prostactwo !

    prosze nie komentowac moich postow mam inne wazniejsze problemy niz czytanie jaka ja chamka i prostaczka
  • Małgorzata
    2012-01-03 22:52:10
    Cytuj
    Panie Krzysiu-x1 piniązki dziś wpłyneły , odrazu zrobiłam prześwietlenia dziękuję dziękuję z całego serca ,jest Pan człowiekiem z wielkim sercem .Pozdrawiam serdecznie z całą rodziną .
  • dominika
    2012-01-03 23:31:50
    Cytuj
    Witam teraz ja mam prosbe bardzo wielkadzis dostalam prace ale okazalo sie ze moja 4 miesieczna niunia ma zapalenie pluc (j18) ze wzgledu na prace maz wzial wszystkie 3 do szpitala i okazalo sie ze 2 latka ma zapalenie obu uszu a oliwka nie wiem dostala kroplowke na co nie wiem maz jeszcze nie powiedzial mi pracuje owszem ale musze przepracowac miesiac by dostac wyplate maz jest w szpitalu w janowie lubelskim prosze kogos o pomoc poniewaz licznik przedplatowy wlasnie sie konczy ja nie mam co dac maluchom by zawiesc do szpitala a maja byc tam okolo 7 dni lekarz mowil ze sandry zapalenie nie kwalifikuje sie do leczenia w domu bo zwezaja jej sie pluca i w kazdej chwili moze sie udusic:( pytalam skad takie zapalenie mowil ze z nieznanych przyczyn bo to (j18) prosze pomozcie mi tylko raz obiecuje jak wezme wyplete pomoge takze komus dziekuje slicznie
  • dominika
    2012-01-04 00:15:57
    Cytuj

    Agawich

    Kochani! Mamy następną wpłatę na kuchenkę! Całe 150 zł od Pana Andrzeja. Dziękuję Panu za wielkie serce :)

    KOCHANA Agawich czytaj i podziwiaj ....priv od zanetki Od: ŻANETA 1987
    Do: dominika
    Odpowiedź

    posłuchaj mnie ty tępa kobieto , nawet nie wiesz ile kosztuje byc wychowanym przez ulice , nie wiesz jak to pachnie idiotko wiec sie nie wypowiadaj !! nastepnie ulica sezamowa to jest u ciebie w domu !! następnie oszustko za dyche choroba zapalenia płóc to to j20 i niesciemniaj bo ja mam przewlekłe zapalenie płóc jaki oskrzeli a w dodatku astme , nie pierlod wierszy bo nikt nie jest głupi , nawet na forum to daj to ci kazdy pojedzie po gaciach !!!!!!!!!! a jak jestes taka kozaczka to zatancz ze mną bohaterko !!
  • dominika
    2012-01-04 00:21:53
    Cytuj
    ozsustwo :):):) kolejne
    04.01.2012 00:10:43
    Od: ŻANETA 1987
    Do: dominika
    Odpowiedź

    posłuchaj mnie ty tępa kobieto , nawet nie wiesz ile kosztuje byc wychowanym przez ulice , nie wiesz jak to pachnie idiotko wiec sie nie wypowiadaj !! nastepnie ulica sezamowa to jest u ciebie w domu !! następnie oszustko za dyche choroba zapalenia płóc to to j20 i niesciemniaj bo ja mam przewlekłe zapalenie płóc jaki oskrzeli a w dodatku astme , nie pierlod wierszy bo nikt nie jest głupi , nawet na forum to daj to ci kazdy pojedzie po gaciach !!!!!!!!!! a jak jestes taka kozaczka to zatancz ze mną bohaterko !!
    MIALŁÓ BYC TAK:)
  • dominika
    2012-01-04 00:30:18
    Cytuj
    Zapalenie płuc i grypa
    Nr stat. Nazwa choroby
    J10 Grypa wywołana zidentyfikowanym wirusem
    J11 Grypa wywołana niezidentyfikowanym wirusem
    J12 Wirusowe zapalenie płuc niesklasyfikowane gdzie indziej
    J13 Zapalenie płuc wywołane paciorkowcami (Stereptococcus pneumoniae)
    J14 Zapalenie płuc wywołane pałeczką grypy (Haemophilus influenzae)
    J15 Zapalenie płuc bakteryjne niesklasyfikowane gdzie indziej
    J16 Zapalenie płuc wywołane innymi drobnoustrojami niesklasyfikowane gdzie indziej
    J17 Zapalenie płuc w chorobach sklasyfikowanych gdzie indziej
    J18 Zapalenie płuc wywołane nieokreślonym drobnoustrojem .....widzisz to wychowana przez ulice?? (j18)
  • konto zablokowane
    2012-01-04 00:47:01
    Cytuj
    nagle cała 3 ci choruje i wszystkie na to samo , własnie weszłas na statystyki choroby i wymyslilas głupoty bo co mi wiadomo to ty swoich dzieci nie masz przy sobie tylko mama ci je wychowuje , wiec jak to jest , bądz taka jak ja i wychowaj je sama bez pomocy mamy !! a nie udajesz bidulke jaka to ty jestes kochana mama !!! nie lubie takich osób z kąd ty sie wziełas . jestes z lublina tak ?? ja ma kuzynke która pracuje na ginekologii i zna sie z lekarzami wiec dzwonie do niej podaje dane twoje i mówie ze leza tam twoje dzieci i ona mi to sprawdzi i po co ci to jesli kłamiesz ??
    daj sobie spokuj i nie podlizuj sie pani agawich :) a nastepnie mnie wychowała ulica ja wychowuje swoje dzieci w domu , ciebie wychowano w domu a jestes gorsza niz z ulicy !!!!! to nas różni !!! zegnam cie !!!!
  • dominika
    2012-01-04 00:52:22
    Cytuj
    jedna mi choruje na zapalenie pluc srednia na zapalenie uszu a najstarsza nie wiem tez ma kroplowke
    ty masz dzieci i nie czaisz ze dziecko lapie jedno od drugiego?? hehehehehe mama mi wychowuje dobra jestes a agnieszka76 dzwonila z zaskoczenia i jakos wtedy slyszla moje dziewczynki ok sprawdzaj oddzial noworodkowy w janowie lubelskim i niech twoja kuzynka sprawdza:) wieszjedna kochaana osoba stad dzwonila do szpitala i juz wie :)ty nie wiesz co ja przeszlam zagiela bym cie w sekunde ty grypserko od .... szkoda mi slow masz bajere ze szok narka malutka :)
  • dominika
    2012-01-04 00:53:57
    Cytuj

    ŻANETA 1987

    nagle cała 3 ci choruje i wszystkie na to samo , własnie weszłas na statystyki choroby i wymyslilas głupoty bo co mi wiadomo to ty swoich dzieci nie masz przy sobie tylko mama ci je wychowuje , wiec jak to jest , bądz taka jak ja i wychowaj je sama bez pomocy mamy !! a nie udajesz bidulke jaka to ty jestes kochana mama !!! nie lubie takich osób z kąd ty sie wziełas . jestes z lublina tak ?? ja ma kuzynke która pracuje na ginekologii i zna sie z lekarzami wiec dzwonie do niej podaje dane twoje i mówie ze leza tam twoje dzieci i ona mi to sprawdzi i po co ci to jesli kłamiesz ??
    daj sobie spokuj i nie podlizuj sie pani agawich :) a nastepnie mnie wychowała ulica ja wychowuje swoje dzieci w domu , ciebie wychowano w domu a jestes gorsza niz z ulicy !!!!! to nas różni !!! zegnam cie !!!!

    ty nie musialas wchodzic na statystyki by dowalic ze masz przewlekle zapalenie pluc bajkopisarko
  • konto zablokowane
    2012-01-04 01:34:10
    Cytuj
    nie oddział noworodkowy tylko ten oddział na którym twoje dziecko lezy , bo na noworodkowym na pewno nie lezy , następnie nie chce mi sie z tobą pisac bo łrzesz jak ..... następnie jak mozna nie wiedziec na co kolejne dziecko choruje i ma w dodatku kroplówke opanuj sie kobieto i nie pal głupiej , a to ze dziecko łapie jedno od drugiego to norma ale nie w takim samym czasie , grypsy były w latach 70 teraz jest slogan więc nie dyskutuj ze mną bop szkoda , chamstwo bedzie chamstwem tak własnie jak ty ! nie pisz i daj se luzu bo szkoda mi wyrabiac ci opini bo kazdy ja zna moze i nawet troche za mało ale poznają sie na tobie jeszcze. BAJKOPISARKA TO Z CIEBIE NAPISZ KSIAZKE ALBO IDZ GRAC DO TEATRU TAM BY CI DALI PRACE :):)
  • Emi
    2012-01-04 07:12:00
    Cytuj
    Pokazałyście klasę zachowania i słownictwa .... faktycznie jak z ulicy.... sądzicie naprawdę ,ze jak zajrzy tutaj ktoś kto chce pomóc i przeczyta to wszystko to zechce wam pomóc? Przenieście się na priv,tam możecie do woli się obrzucać obelgami,a forum zostawcie na bardziej wartościowe wpisy...
  • Agawich
    2012-01-04 10:44:55
    Cytuj
    Kochani, wspaniała wiadomość od rana! Mamy następne 100 zł na kuchenkę od p.Iwony z Gdańska :)
    Mamy w tej chwili 450 zł i zbieramy dalej. Pozdrawiam serdecznie.
  • dominika
    2012-01-04 11:22:54
    Cytuj
    Zaneta posłuchaj mnie dziecino kto chce moze smialo dzwonic tam do szpitala przeciez nie ma ukrytych info czy dzieci sa zapisane kazdy tam powie ze sa wystarczy zapytac wiec po co sie sadzisz i skoncz wypisywac do mnie na priv bzdury bo bede je wklejac na forum
  • Agawich
    2012-01-04 11:52:11
    Cytuj

    ŻANETA 1987

    Pani Ago już nic nie pisze .




    Pani Żaneto, obiecała Pani nie pisać już w sprawach p.Dominiki! A znowu Pani wywołała awanturę. Proszę nie kwestionować na forum prawdomówności p.Dominiki. Ja ktoś będzie chciał jej pomóc, to sprawdzi tą informację lub nie ale to nie jest Pani sprawa - chyba, że chce Pani pomóc p.Dominice.... Te scysje odbijają się na wszystkich WAS. Ilość Darczyńców skurczyła się tak, że w tej chwili zostałyśmy tylko chyba my z Hanią i Agnieszką 76 - może ktoś jeszcze w ukryciu, nie wiem. Ale sytuacja jest fatalna, bo my w trójkę nie będziemy w stanie pomagać na większą skalę. Zastanówcie się obie, miłe Panie, nad sobą..
  • Zuzanna
    2012-01-04 11:56:26
    Cytuj
    Pani Dominiko, bardzo Pani współczuję że takie nieszczęście się zdarzyło, czytam uważnie Pani wpisy i się zastanawiam. Dlaczego to mąż jest z dziećmi w szpitalu a nie Pani, wcześniej Pani pisała że idzie Pani do pracy ale widzę że skoro jest Pani na forum to nie ma Pani w pracy. A przecież pierwszego dnia w pracy nie dają urlopu. Tez jestem matką i nie mogłabym w takiej sytuacji siedzieć ot tak w domu.
    Zawsze uważałam że wiadomości priv. są po to aby nie zaśmiecać forum, dlatego proszę nie wklejać tu wiadomości priv. Okażmy trochę kultury wobec tych osób, które nie mają ochoty "żyć" tymi kłótniami.
  • B.J.W.S
    2012-01-04 13:07:32
    Cytuj
    I znów wojna:(Dosyć że życie jest takie okrutne to jeszcze nawzajem się dobijamy:( Pani Dominiko niech Pani napiszę w jakim szpitalu dzieci leżą ,numer telefonu i kto przyjmował dzieci jaki lekarz to by było najważniejsze i każdy by sobie sprawdził jakby ktoś chciał pomóc to tyle(
    A teraz ja wam coś napiszę dziś rano mój synuś obudził się jak zwykle o 10 uśmiechnięty i do zabawy ,ale gdy go przebierałam zobaczyłam na jego nóżkach i ciałku plamy czerwone wystraszyłam się jak każda matka ,gdy coś złego zobaczy u dziecka ,od razu telefon do męża ten do oddziału dziecięcego ,i mąż odrazu do mnie ubierz synka i chodz na izbę dziecięcą poszłam okazało się że to wysypka że jest uczulony na coś tylko na co ????? Pan doktor powiedział że jak mu nie przejdzie będzie musiał wrócić do szpitala :( Dostał wapno i jakiś jeszcze lek nie pamiętam już jaki i wyobrażcie sobie że teraz jak weszły te nowe przepisy nawet nie może wypisać synkowi recepty :(:( Musze teraz czekać do 17 aż pójdziemy do swojego lekarza i też nie wiem co mu poda i najgorsze za co je wykupię :(:(
    I teraz tak Przyjmował go doktor Chryniewicz
    oddział dziecięcy w Białogardzie telefon Oddział Dziecięcy: (94) 312 0290
    Przyjmował synka o godzinie 12.15 .
  • jolanta
    2012-01-04 13:12:31
    Cytuj
    Witam Wszystkich w Nowym Roku 2012 i Życzę przy okazji Wszystkiego Najlepszego!!!
    W grudniu a dokładnie w Wigilię moja rodzina dostała 3 paczki ,radość 3 dzieci była wielka ,odrazu podejrzewałam ,że to akcja Szlachetna Paczka ,jednak paczki dostała trójka dzieci ja i mój najstarszy syn 14 letni nie dostalismy ,jeszcze ja to ja ale synowi było smutno ,jednakże tłumaczyliśmy ten fakt ,że on jest w gimnazjum a młodsze dzieci w szkole podstawowej,Chciałabym podziękować tym ludziom którzy podarowali moim dzieciom tyle radości,może to przeczytaja,dziękują Julka,Mateusz i Olek z Lidzbarka Warmińskiego!!!!
  • 2012-01-04 13:26:54
    Cytuj
    Pani Jolanto,proszę być wdzięczną ze dzieci miały radość,my dorośli jesteśmy najmniej ważni ;)
    B.J.W.S nie denerwuj się za wczasu ,jeśli oprócz plamek mały czuje się dobrze to być może to nic groźnego ;)A co do lekarzy i aptekarzy...chyba powinni zmienić zawody,bo nie rozumie dlaczego jedni lekarze i aptekarze spokojnie odnaleźli się w nowej rzeczywistości,wypisują recepty ze zniżkami a inni maja problemy.....
    AgaWich Super :) ,to już bliżej kuchenki Pani Celiny :)Będzie radość oj będzie :) :) :)
  • Agawich
    2012-01-04 13:37:00
    Cytuj
    Pani Edyto, martwię się też Pani wybuchającą kuchenką. Jejku, bo z gazem nie zartów :( Tylko jesli to nie Pani mieszkanie to nie ma sensu kupować nowej, prawda? Bo co Pani potem z nią zrobi? Zabierze ze sobą?
  • konto zablokowane
    2012-01-04 13:38:51
    Cytuj
    na wszelkie uczulenia pomaga kąpanie dziecka w kalii , pomaga to bo moja mała miała uczulenie na banany jak była mała i przeszło jej , uczulenie w postaci plamek zniknęło a po pewnym czasie znikło uczulenie na stałe :) pozdrawiam
  • 2012-01-04 13:52:45
    Cytuj
    Pani Agnieszko zabiorę :) mam też swoją pralkę i ją też zabieram wszędzie,choć zastanawiam się nad sprzedażą ... byłoby na jedzenie.Z drugiej strony obawa,co jeśli w kolejnym mieszkaniu nie będzie pralki i tak w kółko.Spokojnie z moja kuchenką :) ja sobie poradzę ,prędzej czy później znajdę :)
  • dominika
    2012-01-04 13:57:21
    Cytuj

    Zuzanna

    Pani Dominiko, bardzo Pani współczuję że takie nieszczęście się zdarzyło, czytam uważnie Pani wpisy i się zastanawiam. Dlaczego to mąż jest z dziećmi w szpitalu a nie Pani, wcześniej Pani pisała że idzie Pani do pracy ale widzę że skoro jest Pani na forum to nie ma Pani w pracy. A przecież pierwszego dnia w pracy nie dają urlopu. Tez jestem matką i nie mogłabym w takiej sytuacji siedzieć ot tak w domu.
    Zawsze uważałam że wiadomości priv. są po to aby nie zaśmiecać forum, dlatego proszę nie wklejać tu wiadomości priv. Okażmy trochę kultury wobec tych osób, które nie mają ochoty "żyć" tymi kłótniami.

    Pani Zuzanno juz tłumacze a wiec owszem dostalam prace wczoraj bylam sprzatac w tym kiosku dzis szef mial przywiesc towar wiec nie bylo sensu bym tam byla Janów Lubelski jest 45 km od nas paliwo lub zaplacic komus za przywiezienie to koszta wiec nie bylo sensu bym 1 dzien siedziala ja a potem znowu problem kto mnie przywiezie odwiezie itd rozumie mnie teraz Pani jestem w ciaglym kontakcie z mezem telefonicznym bałam sie poprostu ze jak sie okaze ze nikt nie bedzie chcial po mnie przyjechac nie bede miala mozliwosci by pojsc jutro do Pracy mam pełne zaufanie do meza jest dobrym Ojcem bardzo je kocha i nie dalby by stala im sie krzywda w przeciwienstwie do innych tatusiów ktorzy siedza przed tv i maja gdzies bo uwazaja ze matka powinna sie opiekowac dziecmi niestety nieraz tak jest w zyciu ze maz siedzi z dziecmi a matka pracuje wiec jesli nie zna pani sytuacji prosze nie umoralniac dziekuje :)
  • dominika
    2012-01-04 14:18:30
    Cytuj
    Do B.J.W.S szpital w janowie lubelskim jest bodajze jeden jaki lekarz ja przyjmowal - nie okresle poniewaz ze skierowaniem trafilismy na izbe przyjec w rejestracji Pani wypelnila taka karte i kazala mi podpisac ze wyrazam zgode na zostanie dziecka w szpitalu jaki lekarz ja przyjal chyba w karcie informacyjnej bedzie bo przyjeli ja na izbie oddzial ratunkowy i na 1 pietro poszli na oddzial i tam tez sa, jak zadzwoni sie na izbe przyjec mowia ze zostali przyjeci.
  • Katarzyna
    2012-01-04 14:25:21
    Cytuj
    Witam
    Drogie Panie po co te kłótnie na forum.Jedna drugiej wypomina,ubliża sobie,to wszystko niepotrzebne.
  • Katarzyna
    2012-01-04 14:30:31
    Cytuj
    Pani Dominiko
    Ma Pani dzieci w szpitalu to niech Pani myśli o nich,a nie dochodzicie kto mówi prawdę a kto kłamie
  • dominika
    2012-01-04 15:02:10
    Cytuj
    M a Pani racje Pani Katarzyno tylko nie rozumiem dlaczego ktos twierdzi ze ja kłamie nie miejac potwierdzonych informacji ale ok nie ma sensu juz wracac do tego
  • Lidia
    2012-01-04 17:02:31
    Cytuj
    Kochani moje zdanie jest takie ---Jeśli naprawdę chcemy komuś pomóc róbmy to w naszym otoczeniu , wtedy wiemy komu , jak i co należy kupić .Takie pomaganie w necie jest najgłubszą metodą pomocy jaka może być .Każdy może pisać co chce i podszywać się pod kogoś kim nie jest.Ludzie wymyślają różne bajeczki aby wyłudzić od innych pomoc.-choć wcale tak naprawde jej nie potrzebują -ale jeśli się da komuś wcisnąć kit to czemu nie skorzystać , ludzie przeciez nadal są tacy naiwni.Od pomagania przeciez tez jest właśnie szlachetna paczka w każdej miejscowości działają i wtedy osobiście mogą sprawdzić jaka sytuacja jest w danej rodzinie i widzą kto potrzebuje pomocy naprawdę....i tu nikt nie oszuka.A przez inetrnet to czysta głupota i nabijanie kieszeni oszustom....bo na 100 zgłoszeń tych potrzebujących naprawdę jest pewno ze 2 lub 3 -ale jak to sprawdzić ?-nijak ........Dlatego jeśli nie widze na swoje oczy jaka jest sytuacja to nikomu w ich pisanie bajek nie wierzę .
  • dominika
    2012-01-04 17:14:14
    Cytuj
    Tak Lidio ale , mamy 21 wiek i sa sposoby na sprawdzenie nawet na odleglosc tych ..."BAJEK"
  • Lidia
    2012-01-04 17:19:17
    Cytuj
    Wątpie czy jest taka mozliwość --co będzie Pani szukała sąsiadów w okolicy i do nich pisała ? ..a Mopsy i te inne ośrodki nigdy nie powiedżą o osobie bo jest ochrona danych ---no chyba że Pani jest jakąś szychą i ma wielkie znajomości bo normalnemu człowiekowi nijak sie dowiedziec prawdy o danej rodzinie.
  • 2012-01-04 17:29:56
    Cytuj
    Pani Lidio dużo racji ale nie do końca. Gdyby wczytała się Pani w posty na każdym z forum ,zobaczyłaby Pani że głównie pomoc polega na oddawaniu drobnych rzeczy,typu np ubrania.Większą pomocą zajmują się wolontariuszki i darczyńcy,którzy zanim pomogą ,sprawdzają dokładnie czy dana osoba,dana rodzina naprawdę tej pomocy potrzebuje.Oszustów i kombinatorów nigdy się nie uniknie,bo zawsze znajdzie się ktoś taki.Jak sama Pani widzi wyżej,nawet ludzie Szlachetnej Paczki ponoszą porażki,sprawdzają a i tak docierają wieści,ze pomoc nie dotarła tam gdzie powinna.No cóż ,są ludzie i ludziska.
    Bardzo rzadko zaglądam na temat Rodzin Wielodzietnych,niestety nie wszyscy mają możliwość tam bywać... a tam właściwie toczy się życie Paczki.Jedyne co mi przeszkadza,ale to oczywiście tylko moje zdanie,to osoby non stop proszące o pomoc.Mam wrażenie ze są tu, bo oczekują ze ktoś je będzie utrzymywał cały rok.A tak nie może być... trzeba się wziąć w garść i przemyśleć swoje życie,próbować coś zmienić a nie siedzieć i jęczeć.Święta się skończyły i chcących pomóc będzie jak na lekarstwo,pojawią się znów przed Świętami Wielkanocnymi. I czy nam się to podoba czy nie trzeba się ruszyć i próbować coś na własną rękę.Tysiące ludzi ,pewnie więcej ma ogromne problemy.Trzeba się zastanowić czy naprawdę nie poradzimy sobie chociaż z niektórymi sami.
    I Pani Lidio Paczka nie działa w każdej miejscowości.... w mojej okolicy jest kilka miast a tylko w jednym działa.
    Ostatnio zastanawiałam się nad nazwą "Szlachetna Paczka" co to oznacza? Paczka jako grupa ludzi,czy "Paczka " jako prezent ... bo jeśli prezent to dziwne jest by jednemu dać dosłownie wszystko a innemu nic... wolałabym obdarować mniejszymi prezentami,żeby więcej ludzi się cieszyło,niż cieszyć się że pomogłam jednej osobie......
  • dominika
    2012-01-04 17:30:05
    Cytuj
    [quote="Lidia"]Wątpie czy jest taka mozliwość --co będzie Pani szukała sąsiadów w okolicy i do nich pisała ? ..a Mopsy i te inne ośrodki nigdy nie powiedżą o osobie bo jest ochrona danych ---no chyba że Pani jest jakąś szychą i ma wielkie znajomości bo normalnemu człowiekowi nijak sie dowiedziec prawdy o danej rodzinie.
    A co da wywiad sasiadów jak np. okaze sie ze mamy "zyczliwa" sasiadke ktora lubi tylek obrobic??mamy wierzyc? bo np mnie nie lubi i postanowila ze nagada glupot lub inna strona medalu ze jest fajna sasiadka ktora bedzie klamac jak z nut bo poprosimy ja o to, ja przytoczylam teraz moj post poniewaz myslalam ze Pani pisze wlasnie o mnie wiec dlatego napisalam ze pobyt moich dzieci w szpitalu mozna potwierdzic telefonicznie tak jak i to ze mamy zaleglosc w elektrowni bo ja nie chce pieniedzy dla siebie
  • AGNIESZKA.P.
    2012-01-04 17:30:23
    Cytuj

    Lidia

    Wątpie czy jest taka mozliwość --co będzie Pani szukała sąsiadów w okolicy i do nich pisała ? ..a Mopsy i te inne ośrodki nigdy nie powiedżą o osobie bo jest ochrona danych ---no chyba że Pani jest jakąś szychą i ma wielkie znajomości bo normalnemu człowiekowi nijak sie dowiedziec prawdy o danej rodzinie.

    Droga Pani Lidio, mojej rodzinie przed świętami pomogła jedna Pani i wiem że dzwoniła do MOPSU o informacje na temat naszej rodziny, którą dostała bez żadnego problemu.
    To tylko i wyłącznie zalezy od pracowników MOPS czy podadzą taka informacje czy też nie. tak mi sie wydaje.
    Ja dowiedziałam sie o tej informacji, o telefonie od darczyńcy, dopiero na trzeci dzień, z usmiechem na ustach pracownik socjalny powiedział mi wtedy że dostaniemy paczuszke lada dzień od sponsora. Tak to ujęła dosłownie.
  • Małgorzata
    2012-01-04 18:04:38
    Cytuj
    Słuchajcie własnie dzwonili do mnie z przychodni ,wczoraj dzięki panu Krzysiowi x1 mogłam zrobić bardzo ważne prześwietlenie ,nie wykryli komórek nowotworowych , jest to torbiel ale się ciesze!!!!!! nie ominie mnie jednak zabieg który mnie czeka w czwartek za tydzień wycięcie guzka i usunięcie 2 zębów no ale cóz to nic w porównaniu gdyby był przerzut.

    Pani Lidio nie zgodze się z panią gdyż u nas też nie ma Szlachetnej Paczki najbliższa jest 50 km i napewno nas nikt nie znajdzie na wsi w lesie .
    OPS szybciej pomoże tam gdzie jest patologia i rodzice piją lub sobie nie radzą ja usłyszałam od pani z ops ,że jak na osoby niepełnosprawne z dwójką dzieci jesteśmy zabardzo zaradni i damy sobie rade i nikt nam nie pomógł gdybym tutaj nie trafiła nie mielibyśmy nawet chleba.A ludzie w okolicy podam pani taki przykład na sobie zbieraliśmy na proteze pare lat temu były ogłoszenia w gazecie w sklepach na całej wsi na sam koniec poprosiłam o wykaz aby podziekowac tym osobą .W mojej miejscowości nikt nie wpłacił nawet złotówki ,a wieś jest naprawde duża .
    Bardzo mi przykro ,że Pani też pisze ,że ludzie na forum piszą Bajki w tych BAJKACH jest dużo cierpienia ,biedy i ludzkich tragedi .Pozdrawiam
  • Agawich
    2012-01-04 18:22:56
    Cytuj

    Lidia

    Kochani moje zdanie jest takie ---Jeśli naprawdę chcemy komuś pomóc róbmy to w naszym otoczeniu , wtedy wiemy komu , jak i co należy kupić .Takie pomaganie w necie jest najgłubszą metodą pomocy jaka może być .Każdy może pisać co chce i podszywać się pod kogoś kim nie jest.Ludzie wymyślają różne bajeczki aby wyłudzić od innych pomoc.-choć wcale tak naprawde jej nie potrzebują -ale jeśli się da komuś wcisnąć kit to czemu nie skorzystać , ludzie przeciez nadal są tacy naiwni.Od pomagania przeciez tez jest właśnie szlachetna paczka w każdej miejscowości działają i wtedy osobiście mogą sprawdzić jaka sytuacja jest w danej rodzinie i widzą kto potrzebuje pomocy naprawdę....i tu nikt nie oszuka.A przez inetrnet to czysta głupota i nabijanie kieszeni oszustom....bo na 100 zgłoszeń tych potrzebujących naprawdę jest pewno ze 2 lub 3 -ale jak to sprawdzić ?-nijak ........Dlatego jeśli nie widze na swoje oczy jaka jest sytuacja to nikomu w ich pisanie bajek nie wierzę .



    Pani Lidko, jesli Pani chce pomóc jakiejś rodzinie proszę się zgłosić do Hani, Agnieszki76 lub do mnie. Zapewniam Panią, że podpowiemy Pani, której rodzinie pomóc bo mamy już sporą bazę sprawdzonych w MOPSie rodzin.
  • Agnieszka76
    2012-01-04 19:19:16
    Cytuj
    Potwierdzam to, co napisala Agawich. Wiele rodzin odwiedzilysmy osobiscie - jestesmy wolontariuszkami Szlachetnej Paczki. Przyznaję też rację p.Lidii, ze pomoc niesprawdzonej rodzinie (tylko na podstawie posta na forum) to nierozsądne działanie.
  • Agawich
    2012-01-05 09:37:12
    Cytuj
    Mamy następne 100 zł na kuchenkę od p.Agnieszki z Gdańska. Pani Agnieszko wielkie ukłony dla Pani :)
  • Emilia
    2012-01-05 10:47:13
    Cytuj
    Popieram Panią Małgorzatę to prawda jak mops widzi ,że dba się o dzieci ,nie ma pijaństwa w rodzinie ,nikt nikogo nie bije ,w domu choć biednie ale jest czysto to ma to w nosie .Ja też usłyszałam od jednej z Pań na wywiadzie ,że gdyby mój mąż chociaż był alkoholikiem albo gdyby mnie bił a dzieci byłyby zaniedbane to może wtedy uzyskałabym większą pomoc ,ale skoro potrafię nad wszystkim tak dobrze zapanować a brakuje nam tylko na życie to jeszcze nie taka tragedia i damy sobie radę. To przecież śmieszne.
  • Emilia
    2012-01-05 10:51:45
    Cytuj
    Pani Agnieszko76, właśnie był kurier ,dziękuję za kołderkę -Kubuś dzisiaj będzie spał cieplutko już bez sweterka ,jest Pani kochana ,i dziękuję za słodki prezent,dzieciaki będą miały niespodziankę jak przyjdą ze szkoły i przedszkola. Pozdrawiam.
  • Gosia
    2012-01-05 11:13:20
    Cytuj
    U nas w gminie nie jest aż tak źle.jesteśmy wdzięczni za jakąkolwiek pomoc bo przecież nie jesteśmy sami.Nawet gdy zostanie mleka czy makaronu to dzwonią i proszą abym przyjechała.Dzieci mają obiady w szkole..A sama kierowniczka powiedziała że nas podziwia że mąż i synowie chodzą pomagać innym że dotarło do gminy.I że nie wstydzimy się tego że prosimy o pomoc bo to żaden wstyd.Dajemy coś od siebie to jest ważne..Kochani ale mam już chlebek i dziś to jest dla mnie najważniejsze.!!!
  • AGNIESZKA.P.
    2012-01-05 11:25:06
    Cytuj
    Droga Emilio, ja miałam sąsiadke która całe zycie korzystała z pomocy mops, dostawała bardzo dużo pieniążków, tylko ze chodziła tam i wszystko o wszystkich muwiła, nawet nie ukrywała się z tym że mając 5 dzieci, lubi sobie wypić.Aż nadszedł moment, że zaczeli jej te dzeci zabierać do różnych placówek, bo były kompletnie przez nią nie wychowywane, nie miała na to czasu. Dziś jest sama, bez żadnego z dziecka, mops już jej nie da bo po co, do pracy też nie chodzi. Dlatego też wiem, że MOPSY daja pieniążki alkoholikom, bo to choroba społeczna, dają ludziom którzy pokazują definitywnie swoja biedę, bo im sie ścian nie chce pomalowac bo po co żeby pracownik powiedział że za ładnie mamy?, chodzi się brudnym i śmierdzącym bo jak sie pachnie to już nas stać na nie wiadomo co?
    Ja wiem jak przyszedł do nas pracownik socjalny i powiedział o jak tu ładnie widzę że meble nowe, a ja w szoku jakie nowe one maja 8 lat, tylko jestem nauczona dbałości i czystości, dobrego wychowania. Więc stwierdziła że dajemy sobie rade bardzo dobrze, tak właśnie powiedziała.
  • Emilia
    2012-01-05 11:42:38
    Cytuj
    Otóż to ale dlaczego mam mieć brud i nie dbać o dzieci ,żeby uzyskać pomoc? To chyba dobrze że staramy się dla dzieci jak najlepiej?Ja tego nie rozumiem.
  • AGNIESZKA.P.
    2012-01-05 11:49:44
    Cytuj
    Ja też kompletnie tego nie rozumiem, i w brudzie i niechlujstwie żyć nie zamierzam, przecież dzieci wszystko z domu wynoszą zakładając swoje rodziny. A z reszą ja nie potrafie nie umyć się czy wogóle.
  • Emilia
    2012-01-05 12:00:57
    Cytuj
    To głupota bo mops powinien wspierać tych którzy chcą i do czegoś dążą a nie alkoholików ,twierdzą ,że to choroba ,ale jak zaczynali pić to nie byli chorzy a teraz jak chcą im pomóc to na odwyk ich wyślą a pieniądze niech dadzą na dzieci ,a nie na dobijanie alkoholem.
  • Gosia
    2012-01-05 12:08:05
    Cytuj
    U nas jest mała gmina.korzystam z pomocy i gdy ide złożyć wniosek to nie widać tam alkoholików czy brudasów.Przychodzą normalni ludzie może jeden procent to z tego tłumu znam.I to czy są biedni z własnej winy czy nie to mnie nie interesuje każdy ma prawo prosić o pomoc.Każy ma uczucia i żołądek.Ale łezka się kręci gdyż jest coraz więcej ludzi w potrzebie.Ja nie potrafię wyróżniać pijany czy brudny każdy jest człowiekiem.A ten co pije to napewno nie krzywdzi siebie tylko rodzinę.Ja mam w domu czysto bo tak jestem nauczona ale mam brudne ściany od wilgoci i muszę tak żyć...
  • Poli
    2012-01-05 12:14:00
    Cytuj
    Ja nie mam takiego problemu z Mopsem.Super kobieta,naprawde taka zyczliwa ,zawsze pomoze.Nawet na remont pokuju dla dzieci wykombinowała pieniadze.Zawsze doradzi.Naprawde niesamowita kobieta.Ja tez mam zadbane mieszkanie,staram sie zeby było czysto.Jeszcze nigdy nie skomentowała ze mam za dobrze itp,gdyz czesto pozry myla.Pewnie jak by mnie ktos odwiedził to by stweirdził ze udaje biede,bo nie widac tego na pierwszy rzut oka.Co z tego ze praktycznie wszystko mam za darmo,z ogłoszen.Bardzo duzo ludzi oddaje za darmo,trzeba tylko byc szybkim.ja w ten sposob zdobyłam bardzo wiele rzeczy do domu,nie raz sie dziwiłam ze ktos cos takiego oddaje za darmo.Ale uwierzcie ze mozna.Jednak sadze ze łatwiej jest w duzych miastach,te osoby ktore mieszkaja gdizes na wsi na pewno takich ofert jest mało lub nie ma wcale.
    Pozdrawiam wszystkich
  • 2012-01-05 12:28:47
    Cytuj
    Mieszkałam na wsi przez rok,teraz do października.Dla mnie to był NAJGORSZY OKRES W ŻYCIU !.Byc może jestem mieszczuch i nie nadaję się na mieszkanie na wsi,ale teraz wierzę ,bo przekonałam sie na własne oczy.Jeśli nie masz własnego gospodarstwa to życie na wsi jest diabelnie drogie.Wżyciu nie traciłam tyle pieniędzy i w życiu nie byłam tak biedna jak tam.Ceny w wiejskim sklepiku koszmarne.Chcąc zrobić wieksze zakupy i jednocześnie zaoszczędzić jechalismy raz w tygodniu.Załatwienie jakiejkolwiek sprawy w miescie ,jeden wyjazd jednaj osoby 20 zł,a jak trzeba było jechac z dziecmi np do lekarza to koszt 40-60 zł jednego wyjazdu!Mąż codziennie musiał dojeżdżac do pracy 400 zł same dojazdy miesięcznie.Wynieśliśmy się do miasta bo tam byśmy zginęli .Nigdy w życiu nie wrócę na wieś,nigdy.Co ludzi tam trzyma?Nie ma pracy,nie ma nic,jest w koło kupa plotkarek które umilają ludziom życie.Nie ma życia.....
    A co do opieki społęcznej.Jak urodziła sie Emi,babcia kupiła dla niej łóżeczko z szufladą.Wtedy to była nowość.Mieliśmy ciężko,wiec napisałam do opieki o pomoc.Przyszła Pani obejzała mieszkanie i stwierdziła ze mamy sprzedac łóżeczko,będzie na jedzenie a dziecko moze spać z nami....
    Są urzedniczki i są ludzie ze zrozumieniem,jak w każdej instytucji i albo mamy szczęscie albo pecha :)
  • Emilia
    2012-01-05 12:43:19
    Cytuj
    To jeszcze nic bo moja Pani powiedziała ,że mam męża o alimenty podać to będziemy z funduszu dostawać na dzieci bo on nie ma z czego,a najwyżej za zadłużenie pójdzie na pół roku do więzienia ,ale przynajmniej będziemy mieli za co żyć.Wiecie co zrobiłam ? Wyprosiłam ją z domu.
  • Gosia
    2012-01-05 12:50:00
    Cytuj
    Tak P.Edyto ceny to w sklepie mamy kosmiczne.Jak cukier kosztował w biedronce 3zl to u nas w sklepie 4.20zl a później gdy brałam drobne rzeczy na zeszyt to wychodziła kolosalna suma.Dziś lizaki są już po 80gr najtańszy.Mieszkamy na wsi bo niestety nie mamy wyboru.Nie mamy gospodarstwa tylko 12 kur.Jest ciężko w tym okresie zaś latem lżej bo można dodatkowo dorobić np.żniwa.Ale ja jestem wdzięczna tym gospodarzom co nas przygarnęli że mamy dach nad głową.A co do opieki nie mogę narzekać-siedzą tam kobietki o dobrych sercach.
  • 2012-01-05 13:00:31
    Cytuj
    P.Gosiu to dobrze Pani trafiła.Ja koszmarnie,najpierw mieszkałam na wierzyczce,to pomieszczenie na najwyższym punkcie domu,okragłe,dookoła w oknach wielkosci 3x3 w 4 osoby i pies,bez kuchni.Z biegającymi szczurami,koszmar.Wynieśliśmy sie i zamieszkalismy u starszej Pani,podobno znienawidzonej przez mieszkańców.Przez pierwsze 2 dni zrozumiałam dlaczego,siedziałam i wyłam z bezsilnosci i tego ze nie moge jej udusić.Nienawidziła dzieci a w szczególnosci dziewczynek,pech bo ja miałam dwie.Emisia jej zdaniem 40 razy była w ciąży,30 ją usunęła,chłopaków miała wszędzie .Ja to na 100% byłam w ciąży ,aha ,niedawno dowiedziałam sie ze Emisia nie jest moją córka tylko mojego męża z jego pierwsza zoną.....nigdy nie miał innej żony :)A jak Oliwia mnie wołała,to ona wpadała i mówiła że takie bachory to sie powinno za nogi i o ścianę ,tak jak robili z żydami....Ta kobieta nie ma swoich dzieci,z tego co mi opowiadała usuwała każde.Jedyni normalni i dobrzy ludzie to byli przyjezdni...miejscowi dziwni i nawiedzeni :)Nie wiem jak żyje ta babcia,co robi,kocha tylko zwierzęta i szczerze mówiąc nie interesuje mnie to... :)
  • Agawich
    2012-01-05 13:16:03
    Cytuj
    Wielkie dzięki dla p.Krzysiax-1 za kolejną wpłatę na kuchenkę..całe 350zł!
  • 2012-01-05 13:20:24
    Cytuj

    Agawich

    Wielkie dzięki dla p.Krzysiax-1 za kolejną wpłatę na kuchenkę..całe 350zł!




    Rewelacja : )
  • Agawich
    2012-01-05 13:22:37
    Cytuj
    Boże, nie wierzę! Kolejna wpłata 100 zł od P.MartyP. Pani Marto stokrotne dzięki za dobre serce :)
  • Emi
    2012-01-05 15:16:54
    Cytuj
    Witam!!!Pani Aguniu wróciłam ze szkoły i mama dała mi list a w nim :) książki !!! Przejrzałam tą jedną i są w niej te same pytania jakie miałam na egzaminie próbnym :) Teraz przygotowanie do egzaminu nie sprawi problemu .Bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo dziękuję :) :) :)
    ----------------------------------
    Pani Emilio mama naszykowała ubranka dla Pani córeczki ,jest ich sporo ,proszę napisać na moje konto swój adres .
    Pani Mała Pani też niech napisze adres,dla Pani też coś naszykowałyśmy.
    Mama konta już nie ma,wiec mamy nadzieję że przynajmniej w naszym temacie plotki się skończą ;)
  • Agawich
    2012-01-05 15:28:58
    Cytuj
    Cieszę się Emi :) A buty dla taty doszły już?
  • Agawich
    2012-01-05 15:29:46
    Cytuj
    I następne 3 wpłaty od wspaniałych osób: Pani Anety, p.IwonyZ i p.Danusi (XXX)! Razem 650 zł!!! Nie mogę to uwierzyć! Jednak Kochani Darczyńcy nie opuścili nas tylko przyczaili się w kącikach :) Pani Celina nie wiedziała co powiedzieć. Zebraliśmy więcej pieniędzy niż kuchenka, którą wybrałyśmy. Za resztę pieniędzy chcemy dokupić Pani Celinie węgiel. Informuję o tym wszystkich wpłacających. Myslę, że nikt nie będzie miał zastrzeżeń do wykorzystania pozostałych pieniędzy, ale nie chcę nic robić bez Państwa wiedzy. W razie pytań pozostaję do Państw dyspozycji. :)
  • Emi
    2012-01-05 15:55:12
    Cytuj
    Butów nie ma,jak tylko przyjdą napiszę do Pani.
  • Emi
    2012-01-05 16:12:27
    Cytuj
    Właśnie doszły buty ,ale tata się ucieszy jak wróci :) Jeszcze raz bardzo mocno dziękuję :)
  • Agawich
    2012-01-05 16:18:45
    Cytuj
    Napisz mi koniecznie czy wykombinowałyśmy dobrze rozmiar :)
  • Agawich
    2012-01-05 17:31:25
    Cytuj
    Mamy następną wpłatę od Pani Joli. Bardzo, bardzo dziękujemy :)
  • Mała
    2012-01-05 19:22:49
    Cytuj
    Super,Emi.Byłam przekonana,że nic nie znalazłaś,bo Ty jesteś chyba szczupła,a moja córka do szczupłych niestety nie należy.Za to ja jestem chuda jak patyk:)Bardzo Ci dziękuję i podziękuj także swojej mamie:-)
  • Emi
    2012-01-05 19:37:34
    Cytuj
    Pani Mała ,nie wiem czy będzie coś na Pani córkę,wszystko raczej szczupłe bardziej na Panią.Ja kiedyś byłam grubsza,ale ćwiczyłam na siłowni i teraz mam 64 w pasie.Wyślemy do Pani ubrania które są na mnie za duże ,jakieś bluzy,swetry,spodnie,bluzki,spódnice itp.Co się przyda to Pani sobie zostawi a co nie ,wyrzuci.To nie są ani nowe,ani super modne ubrania :)Zapytam jeszcze koleżanki ,może one chciałyby coś oddać,gorzej z wysyłką,bo u nas jest bardzo cienko...Mama mnie z takimi pieniędzmi wysłała dzisiaj po chleb,ze nie wiedziałam czy dam radę do kasy podejść ;)Jak będę coś więcej wiedziała to napiszę do Pani.Pozdrawiam.
  • Agawich
    2012-01-05 20:40:23
    Cytuj
    Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.

    Kochani Darczyńcy, zbiórka na kuchenkę dla Pani Celiny właśnie dobiegła końca.Do tej pory nie mogę uwierzyć, że zebraliśmy ....1650 zł! Na początku szło tak ciężko, że chciałam się poddać, zrezygnować.... ale pomyślałam "Ach
    spróbuję jeszcze przez 2-3 dni" i wtedy Kochani wyszliście z ukrycia.

    Składam głębokie ukłony wszystkim, którzy bez wahania wpłacali pieniądze na moje konto czyli:

    Hani (mojej przewodniczce :))
    Panu Krzysiowi-x1
    Pani Iwonie z Gdańska
    Pani Agnieszce z Gdańska
    Pani Joli
    Pani Danusi (XXX)
    Pani IwonieZ
    Pani MarcieP
    Pani Anecie
    no i Agnieszce76, która cały czas mnie wspierała.

    Chciałam jeszcze dodać, że współpraca z Państwem jest dla mnie zaszczytem... :)
  • mama Beata
    2012-01-06 12:22:36
    Cytuj
    Chciala bym bardzo podziekowac w iminiu swoim i dzieci osobie , ktora zrobila nam wczoraj taaaaka wielka niespodzianke :) Jestes naprawde aniolem zeslanym z nieba DZIEKUJE :*
  • enka
    2012-01-06 14:05:42
    Cytuj

    AGNIESZKA.P.

    Dlatego też wiem, że MOPSY daja pieniążki alkoholikom, bo to choroba społeczna, dają ludziom którzy pokazują definitywnie swoja biedę, bo im sie ścian nie chce pomalowac bo po co żeby pracownik powiedział że za ładnie mamy?, chodzi się brudnym i śmierdzącym bo jak sie pachnie to już nas stać na nie wiadomo co?
    Ja wiem jak przyszedł do nas pracownik socjalny i powiedział o jak tu ładnie widzę że meble nowe, a ja w szoku jakie nowe one maja 8 lat, tylko jestem nauczona dbałości i czystości, dobrego wychowania. Więc stwierdziła że dajemy sobie rade bardzo dobrze, tak właśnie powiedziała.



    Witam. Nawiążę do postu Pani AGNIESZKI.P.,a w zasadzie do ostatniej części postu.
    Otóż moja pracownik socjalna,powiedziała kiedyś,że akurat moja rodzina i owszem kwalifikuje się do pomocy i nie chodziło bynajmniej o dochody,a o wystrój wnętrza,a właściwie o ilość i jakość "sprzętu" w domu.
    Powiedzała wtedy,że są rodziny,które mają "ful wypas" sprzęt np.RTV,a mimo wszystko proszą o pomoc,która im się nie należy wg. wystroju i ilości sprzętu.
    Zgadza się,że co niektórzy skutecznie robią z siebie biednych i niezaradnych życiowo.A mimo wszystko otrzymują pomoc z MOPRu.
    Ja nie mam "ful wypas" wystroju i sprzętu.
    Mam stary telewizor,kupiony z trzeciej ręki,stare wideo i zepsuty odtwarzacz dvd.A i jeszcze komputer,który dzieci otrzymały od znajomego.Ale to nie oznacza,że nie potrzebuję pomocy,bo ile osób i rodzin,tyle indywidualnych zainteresowanych kwalifikujących się,albo i nie, do pomocy.
    Ja mieszkam w lokalu socjalnym,gdzie wiadomo,że takie lokale są dla osób z niskim dochodem.I mimo,że mam dach nad głową,to jest nie za wesoło z tym moim mieszkaniem.Wszystko wszystkim,ale Urząd Miasta ma z głowy,że dostarczył lokale osobom ubiegajoncym się o nie,ale zrobił to w karygodny sposób montując wszystkim ogrzewanie elektryczne..., bojler do podgrzewania wody(to już można przetrawić) i braku gazu(to w swoim zakresie).Urzędnicy wykonali swoje zadanie i teraz niejako umywają ręce,od różnego rodzaju skarg ,petycji itd... A ty człowieku,martw się jak używać prądu,aby ograniczyć zużycie. Albo po prostu nie korzystaj z prądu...,bo jak będziesz używał ponad stan i nie zapłacisz co miesiąc,to przyjdą z elektrowni i odłączą ci prąd,bez żadnego "ale". Słowami "to nasz obowiązek i mamy odgórne zalecenia" odłączają ludziom prąd i przekreślają najbliższą bytność w takim mieszkaniu.A ty weź człowieku,stań na głowie i kombinuj jak zapłacić za ten nieszczęsny prąd, mając niski lub znikomy dochód na miesiąc.Dodatkowo u nas elektrownia wypomina nam mieszkańcom,że dali się wciągnąć i nabić w butelkę przez Urząd Miejski,podpisując z nim umowę,czy jeszcze coś innego na przekazywanie prądu do lokalów socjalnych. Tylko co my mieszkańcy mamy powiedzieć,skoro mamy duże zadłużenia i zerowe szanse na spłatę w całości.Tak czy siak,zawsze będzie się na minusie.
    Niemała część rodzin ma odłączony prąd od jakiegoś czasu.Ale nikogo to z urzędników nie obchodzi.Oni nie wymienią grzejników na centralne,bo nie mają funduszy na to,bo nie opłaca się.Głównie chodzi oto,że za drogie koszta jak dla Urzędu,proponowało przedsiębiorstwo ciepłownicze. I ręce opadają.Albo płacisz,albo nie masz prądu i ciepła w domu. A za to wilgoć i wszystko od mebli, po ubrania i sprzęt domowy zapleśniały.Co roku przeważnie wszystko nadaje się do wymiany i wyrzucenia.Najstarsza córka tu nabawiła się alergii min. na pleśń.
    I dużo by tu jeszcze pisać.Zima dla mojej rodziny,to rosnące zadłużenia i bój o przetrwanie.
    Także w obecnej chwili jestem bez kuchenki gazowej,a za to mam elektryczną,nie w użyciu.Dwa lata temu kupiłam nadstawkę palnikową do gazu,która obecnie posiada tylko jeden palnik,z czterech, nadający się do użycia.Reszta uległa zniszczeniu i korozji i w rezultacie,rozpadła się.
    Przy czwórce dzieci i przygotowaniu dla całej rodziny posiłków,już lada moment całkiem się rozpadnie.I nie wiem co pocznę,na pewno nie mogę powrócić do korzystania z elektrycznej.Rachunki całkiem nas by wykończyły.
    To tyle,bo za bardzo się rozpisałam.
    Pozdrawiam i W Nowym Roku życzę Wam wszystkim
    dużo zdrówka, minimum trosk, dużo radości,
    szczęścia i pomyślności!
  • enka
    2012-01-06 14:20:31
    Cytuj
    Jeszcze korzystając z pobytu na stronie Paczki,chcę bardzo mocno podziękować Pani CeniącaAnonimowość za przygotowaną paczkę z odzieżą dla mojej rodziny.
    Wielkie DZIĘKUJĘ i Bóg zapłać!Jesteśmy bardzo wdzięczni!
  • konto zablokowane
    2012-01-06 14:50:03
    Cytuj
    WITAM WSZYSTKICH ANIOŁÓW:
    witam mam 24 lata jestem mężatką mamy z mężem 4 dzieci są to same córcie w wieku 6 lat 3lata 2 lata 0,6 niesięcy , jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji materialnej i bytowej , jesteśmy rodziną wielodzietną mąż obecnie stracił pracę ponieważ nie był zatrudniony na umowe ma dziecko z poprzedniego związku płaci alimenty po 50 zł bo na więcej nie stać go , ja dokańczam szkołe gimnazjalną poniewaz wcześniej nie mogłam jej ukończyć ze wzgledu na szybkie załozenie swojej rodziny i częste bycie w ciąży. Dokańczam ją obecnie teraz , mąż pilnuje dzieci podczas mojego chodzenia do szkoły ze wględu na brak pracy. Bez szkoły jest ciężko ze znalezieniem potem pracy więc dlatego poszłam ją dokonczyć dzieci rosną bardzo szybko i po odchowaniu ich myślę iśc do jakiejś pracy .Nie mamy żadnej pomocy ze stron rodzin poniewaz nie utrzymujemy kontaktów. 2 lata temu dostałam mieszkanioe w nowym budownictwie czynsz jaki may jest to 723,79 złotych(PODWYŻKA OD STYCZNIA 2012) gaz co 2 miesiące mam około 70 złotych prąd też co 2 miesiące w kwocie 190 dodatek mieszkaniowy w kwocie 490 złotych to są nasze wydatki co 2 miesiące nie licząc dla dzieci i nas rodziców odzieży , obuwia kosmetyków pielęgnacyjnych np, pampersów cherbatek mlek obiadków itp oraz wiele innych potrzeb bytowych które są niezbędne do zycia. Dzieci rosną i coraz bardziej potrzebują wszystkiego ale nie ma z kąd brać nasze dochody składają się z fundusz alimentacyjny na najstarszą córke i zasiłki rodzinne oraz tytuł wielodzietnosci który daje nam dochód łączny o kwocie 805 złotych tak jak pisałam wcześniej dodatek mioeszkaniowy 490 złotych i pomoc z mopru w kwocie około 600 złotych na prad , gaz odzież obuwie leki zywność środki czystosci pampersy mleka i zasiłek okresowy to jest nasza pomoc od miejskiego osrodka pomocy rodzinie . Napisałam tu podstawowe rzeczy na które można spojrzeć jak moja rodzina żyje i z jakimi dochodami , córka najstarsza chodz już do zerówki mają różne wycieczki , do teatru do muzeum do pleciugi a to na jakieś warsztaty co chwile mi przynosi karteczki na to 5 zł na 15 na to 10 a to bilety a to picie , klasowe co miesiąc , rytmika 25 zł i wciąz pieniądze a tu nie ma z kąd brać pralka mi się zepsuła nie pierze musze kupić nową a nie mam za co przy 4 dzieci to jest nie uniknione , mam pomazane sciany kredkami przydałoby sie odświezyc bo przez 2,5 roku jak tu mioeszkamy to nie malowaliśmyu nigdzie , nie stać nas bo czasy są trudne i będą jeszcze trudniejsze pisałam do opieki ale twierdzą ze nie maja funduszy więc pomocy nie uzyskałam na to i pewnie nmie uzyskam a tu chodzi odzieci zeby były w czystym .
    BARDZO PROSZĘ O PRZYCHYLENIE SIĘ DO MOJEGO OPISU Z PROSBĄ DLA DZIECI BO TO TYLKO O NIE CHODZI , DZIECI SĄ NAJWAZNIEJSZE WIADOMO ZE KAŻDA MATKA CHCE JAK NAJLEPIEJ DLA SWOICH DZIECIACZKÓW ZEBY MIAŁY WSZYSTKO , TYLKO SZKODA ZE TAK SIĘ NIE DA , JA STARAM SIE ZEBY MIAŁY JAK NAJLEPIEJ ALE NIE ZA BARDZO TO MI SIĘ UDAJE W TAKICH WARUNKACH , SĄ RÓZNE PRZYPADKI I WARUNKI A MOJE SA TAKIE JAK OPISAŁAM . WIĘC PROSZĘ O PRZECZYTANIE , ZASTANOWIENIE SIE CZY JESTESMY GODNĄ RODZINĄ KTÓRA POTRZEBUJE POMOCY , Z GÓRY JEŚLI KTOŚ ZDOŁA NAM SIĘ POMÓC TO BARDZO DZIĘKUJEMY WRAZ Z DZIEĆMI. KONTAKT ZOSTAŁ PODANY 517549801
  • konto zablokowane
    2012-01-06 15:19:17
    Cytuj
    CHCIAŁABYM DODAĆ JESZCZE ZE OPIEKA MI PRZYZNAŁA 300 ZŁ NA REMONT MIESZKANIA I JEST TO REALIZOWANE JUŻ . RESZTA PRÓSB JEST AKTUALNA .

    I CZY SĄ TU JESZCZE ANIOŁY??????? BO JA ICH JESZCZE NIE WIDZIAŁAM TU CO DO SWOJEJ POMOCY :( A JESTEM POTRZEBUJĄCA JAK WIEKSZOŚC TU LUDZI.
  • Małgorzata
    2012-01-06 15:44:47
    Cytuj
    Zgodzam się z P.enką jeśli chodzi o mieszkania socjalne my także mamy malutkie mieszkanko z gminy 29m2 pokój ,kuchnia mała łazienka w mieszkaniu straszny grzyb ,czynszu z wodą płace co miesiąc 250 zł i mimo ,że oszczędzam to i tak rachunek jest co miesiąc podobny .Przed wprowadzeniem zamontowano w naszym mieszkaniu ogrzewanie elektryczne ,elektryczny bojler ,a wode nam liczyli 3 kubiki na osobe .Pierwsze co zrobiliśmy to zamontowaliśmy licznik i okazało się ,że zużywamy 2 razy mniej odrazu też zrobiliśmy wode gorącą z pieca , ale na ogrzewanie nie było piniązków a z kuchni nie da rady ogrzac pokoju bo mamy taki układ mieszkania przez dwie zimy marzliśmy ,siedzieliśmy w kurtkach w pokoju ,w końcu brat nam przyniósł piecyk gazowy i ogrzewaliśmy na gaz ale rachunek był podobny 400zł za miesiące zimowe co miesiąc z tym,ze gazem dało się wysiedzieć w domu .W końcu zrobiliśmy na swój koszt ogrzewanie i ogrzewamy pokój ,ale co z tego teraz mamy ciepło przeważnie 15stopni bo ciepło na dworze ale przyjdą mrozy i u nas jest tak zimno ,że dzieci siedzą w rękawiczkach mamy duże dwa okna i bardzo stare pisaliśmy do wujta i komunalki niestety każą nam robić na swój koszt .Mamy bardzo dużo drewna ,róznego i niestety mamy zimno w domu .Najgorsze jest to ,że starsza córka ma nadwrażliwość naczynek i jak jest mróz i zimno ma siną buzie i całe ciało ,młodsza jest krtaniowcem lekarz nam powiedział ,ze dopóki będzie tak zimno to będzie cały czas wracała krtań do 7 lat a wtedy przy napadzie może się udusić więc cały czs w domu mamy sterydy i najgorsze są noce gdy ma chodz lekki katarek bo zaraz dostaje szczekającego kaszlu .
  • Małgorzata
    2012-01-06 16:21:26