Organizując akcje pomocowe, często przypomina się, że nie należy dawać ryby, ale wędkę. W praktyce okazuję się, że ofiarowana wędka zostaje sprzedana, by kupić ryby. Bo żeby skutecznie pomóc sobie i innym, trzeba mieć nie tylko narzędzia, ale odpowiedni sposób myślenia. Mentalność staje się główną linią podziału między bogatymi a biednymi, między przegranymi a zwycięzcami. Dostosowanie mentalności do wymogów rzeczywistości okazuje się głównym warunkiem sukcesu we współczesnym świecie.
Nie rybę, nie wędkę, ale…
24.11.2010
No właśnie, ale co?
- POLECANE
- Nie rybę, nie wędkę, ale… (10)
- Dwie strony ulicy (6)
- Budujemy na wartościach (2)
- NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
- Dwie strony ulicy (33)
- Nie rybę, nie wędkę, ale… (21)
- Budujemy na wartościach (5)
- OSTATNIO KOMENTOWANE
- Dwie strony ulicy (33)
- Nie rybę, nie wędkę, ale… (21)
- Budujemy na wartościach (5)

Komentarze:
Dodaj komentarz 21-
hakunamatata
2010-11-24 19:29:24
Cytuj
Genialne! Trzeba myśleć perspektywicznie!
-
Magdalena Szkuta
2010-11-26 11:10:16
Cytuj
Zmiana mentalności, to jest to!
-
Kaśka
2010-11-29 09:29:03
Cytuj
Zmiana mentalności to podstawa. Po co komu wędka jak nie potrafi się nią posługiwać? Dlatego uważam, że powinno być więcej programów stwarzających możliwości dla ludzi - akcji, które uświadamiają ludziom w jaki sposób mogą oni pomóc sami sobie. Wiadomo, że na początek liczy się tak zwana pomoc "tu i teraz" ale niech to będzie początek. Pomoc może być dobrem albo złem. Nie krzywdźmy ludzi uzależniając ich od czyjejś pomocy. Pomagajmy mądrze dając potrzebującym wędkę z instrukcją obsługi.
-
yewa
2010-11-29 22:59:44
Cytuj
a ja,ani ryby, ani wędki bym nie dawała, tylko nauczałabym robić wędkę albo proce -bo może w jego okolicy prędzej gołębią niż rybę da się upolować... trzeba ludziom uświadamiać,że to oni mogą,że to oni decydują jak może z nimi być, trzeba tylko chcieć ruszyć tym (głową) i owym (siedziskiem).
-
Marta Pietrucha
2010-12-01 00:43:50
Cytuj
Z tą wędką pomysł dobry, ale zależy jaki trafi się rybak. Bo są tacy, co by chcieli od razu wieloryba złowić, a jak się nie uda to wyrzucają wędkę:P
-
Zbigniew
2010-12-05 10:03:57
Cytuj
Najpierw dać rybę. Okazać życzliwość i jak sytuacja wymaga dać znowu rybę i robić to tak długo, aż zauważymy że czas dać wędkę.
-
Emilk@
2011-05-03 20:09:54
Cytuj
Ponownie pozwoliłam sobie że trochę rozszerzyłam swoją historie po to byście poznali bardziej moją sytuacje.Wychowuję ze swoim chłopakiem 2 letniego synka.Jesteśmy w trudnej sytuacji materialnej i nie mozemy liczyć na pomoc rodziny,bo im też jest ciężko.Moja mama utrzymuje się z zasiłku,który też niedługo się skończy,a o pracę trudno w wieku 53 lat.Ojciec od kilkunastu lat ma nowa rodziną i żyje swoim życiem.Od kiedy pamiętam w domu było biednie i brakowało pieniędzy,ale zostałyśmy z siostrami dobrze wychowane i wykształcone na tyle ile było stać rodziców.Mój chłopak też pochodzi z biednej rodziny.Jego ojciec zmarł kilkanascie lat temu i matka sama go wychowywała.Ta bieda ciągnie się za nami do teraz.W miasteczku w którym mieszkamy jest duże bezrobocie i małe zarobki.Wynajmujemy oboje stancję,bo oboje jesteśmy z różnych wiosek.Chcąc stworzyć naszemu synkowi pełną rodzinę zamieszkaliśmy razem.Opłaty za stancję pochłaniają większą część wypłaty,a na życie pozostaje nam niewiele.Ja zajmuję sie wychowaniem dziecka,a mój chłopak pracuje zmianowo. .Nie pijemy,nie palimy,jest nam ciężko wyżyć z tych pieniążków,które mamy.Z opieki społecznej nie otrzymujemy nic.Kiedyś parę razy dostałam po 50 zł na miesiąc to wszystko.Jest mi przykro,że tzw.pijacy ciągle dostają pieniądze z mopsu i je natychmiast przepijają,,a człowiek,któremu najzwyczajniej w swiecie jest cięzko nic nie dostanie-otrzymuje odmowę.Mam dosyć tej biedy,która się za nami ciągnie,nie mamy swojego kąta,są dni kiedy pieniązki się kończą i nie ma nawet dziecku co dać zjeść.Wtedy się pożycza,ale nawet nie ma od kogo ich pożyczyć,bo każdy w koło narzeka,ze też nie ma.Człowiek jest wtedy bezsilny i zadaje sobie pytanie,dlaczego tak jest? Pieniążki,które mamy nie starczają nam na opłaty za wynajem stancji,jedzenie,ubranka dla dziecka,jedzenie dla kotka ,którego przygarnęliśmy.Nasz synek jest alergikiem z zapaleniem atopowym skóry.Mleko dla niego jest drogie,trzeba uważać na jedzenie,żeby go zaraz nie wysypało.Nie stać nas na kosmetyki
-
Gosia
2011-07-25 20:43:19
Cytuj
Ryba musisz uwierzyć że przyjdą lepsze dni...wiadomo najgorszy dla rodziców jest okres wakacji-podręczniki.wyprawki do szkoły a to koszty kosmiczne..a do tego odzież.żywność.codzienne wydatki.Ale nie można się poddawać..wiem jak to jest gdy brak chleba.Dzieki Bogu mąż ma teraz trochę pracy i na ten chleb starcza ale reszta potrzeb rodziny idzie na dalszy plan..A cieszę się że mam wyrozumiałe dzieci i wiedzą że nie moga mieć tego czy tamtego I dlatego bardzo je kocham..Uwierz Ryba że będzie lepiej bo ja to sobie ciągle powtarzam.pozdrawiam
-
Emilk@
2011-07-25 21:50:54
Cytuj
Witam Cieszę się że są tu tacy ludzie jak Pani Małgorzato jak taki dobry duszek tu na Szlachetnej Paczce .W tym co Pani pisze jest tyle ciepła,zrozumienia dla nas tu wszystkich.Wiadomo że są lepsze dni i gorsze nie poddaje się biedne i skromne życie nie oznacza gorsze .Ważne żeby rodzina była rodziną szanowała się i żeby zdrówko było.I mam nadzieje że znajdę tu pomoc od dobrych ludzi Pozdrawiam:)
-
Anna29
2011-08-11 13:40:20
Cytuj
Witam jestesmy wielodzietna rodzina potrzebuje pomocy jakej kolwiek chociazby mala . moj maz pracyje na pol etatu nasz dochod miesieczny to 800 zl wiekszosc dochodu idzie na pokrycie rachonkow nasza sytuacjia finasowa i materialna pogorszyla sie szukam pracy ale bez skutku wiem ze jest duzo takich osob ja potzrebne sa rzeczy dal dzieci do szkoly i przyjme meble do pokoju dla dzieci jesli ktos by mnial a ich nie potrzebowal chetnie je przyjme osoby ktore by chcialy nam pomuc lub poznac osobiscie to zapraszam podam moj numer 691-293-354 nie posiadam swojego internetu korzystam czasem od sasiada bo pisze tagze ogloszenia o prace dla siebie i sie nie poddam bede tak dlugo pisac i szukac az znajde blagam ludzi z dobrej woli i o zlotym sercu o jaka kolwiek pomoc :(:(:(
-
Gosia
2011-08-20 16:09:00
Cytuj
Kochane Mamusie!Normalne że zawsze będzie brakowało tego czy tamtego ale myśle że nasze dzieci wolą czasem buziaka.usmiechniętą mamę niż luksusową czekoladę.Musimy tym naszym dzieciom pokazać że się nie poddamy i bieda nas nie pokona.Bo jak my stracimy nadzieję to będzie koniec końca.Nie zabijajmy w naszych dzieciach Wiary Nadzieji Miłości tylko dlatego że żyjemy skromniej.Nauczmy nasze dzieci aby szły przez życie z podniesioną głową nawet gdy pustki w portfelu...A wiadomo gdy mamusia uśmiechnięta to i dziecko szczęśliwsze
-
karo71
2011-09-02 12:12:12
Cytuj
Bardzo serdecznie dziękujemy za pomoc Pani Annie Lianie za kupno przyborów szkolnych i przysłanie ubranek .Jesteśmy wdzięczni z całego serca.Pani Aniu proszę podziękowac bratu za plecak i wszystkim którzy pomagali.Dla nas to duża pomoc bo często brakuje na jedzenie i środki czystości i niestety trzeba się z tymi problemami borykać ,zwłaszcza że wszystko drożeje a o stałej pracy nie ma co marzyć nieraz myślę ile jeszcze człowiek tak będzie wegetował,jedyna radośc to dzieci które są najważniejsze na świecie i dla nich się żyje.Pozdrawiam wszystkich.
-
Emilk@
2011-09-23 10:08:52
Cytuj
Dzień Dobry wszystkim kiedy tak poczytam wpisy innych ludzi to aż mi gardło ściska my sami nie mamy za wesoło wiec postanowiłem sam poprosić o pomoc bo nie mogę już patrzeć na to jak moja żona wciąż się zamartwia,podziękowania oczywiście dla pani Agaty która nas wspomogła wysyłając nam jakiś czas temu mleko dla naszego synka które jest bardzo drogie więc jeśli można to bardzo bym prosił o pomoc w postaci żywności,mleka które już się niestety kończy i środków czystości i jeśli ktoś by miał jakieś ciuszki dla dziecka to z góry dziękuje.
-
ElaB-ironia
2011-10-17 06:33:05
Cytuj
Witam. nie wiem jak sie tu " poruszac" wiec napisze na forum. pare lat wybralam skromne acz spokojne zycie bez meza. jednak dla sądu i opieki spolecznej okazalo sie byc ono zbyt skromne gdyz jeden z moich 2 synow ma porazenie mozgowe a mieszkanie ktore obecnie zajmuje nie jest przystosowana do zycia w nim. nie mamy nic sprzetu,miejsca,ciepla w sumie to lada dzien pewnie dostane lokal zastepczy(tymczasowo) gdyz sąd postanowil tymczasowo odebrac mi dzieci. wiem ze ich nie odzyskam poki moja sytuacja mieszkaniowa sie nie zmieni ,-dlatego prosze o pomoc. pozdrawiam
-
Emilk@
2011-11-08 19:47:57
Cytuj
Witam Kochani tym razem proszę o żywność gdyż często nam jej brakuje najbardziej potrzebowałabym dla dziecka mleka Bebiko4 i kaszek bobovita,herbatę,kisiel,oraz środki czystości jak płyn do naczyń,szampon do włosów,oraz środki pielęgnacyjne dla dziecka .życie w tych czasach jak,opłaty,ogrzewanie mieszkania,leki,jest takie drogie że poprostu na normalne potrzeby zwyczajnie brakuje pieniążków więc będę wdzięczna za pomoc *
-
Tomasz
2011-11-12 00:12:03
Cytuj
Nie chcę dostosowywać swojego myślenia do wymogów rzeczywistości. Nie uważam też, żeby ktokolwiek miał całkowity wpływ na swoje życie. Może to właśnie mentalność dzielenia ludzi na zwycięzców i przegranych powoduje, że ludzie sami zaczynają tak o sobie myśleć. Człowiek powinien być przede wszystkim wolny i niezależny, nieważne od tego czy odnosi sukces czy nie. Co to znaczy, że ktoś jest biedny? Dla mnie biedni ludzie to ci, którzy są zniewoleni przez plakietki, które przylepia im rzeczywistość. Nie chcę być ani zwycięzcą, ani przegranym.
-
Gosia
2011-11-12 20:14:07
Cytuj
P.Tomaszu to prawda że każdy człowiek powinien być wolny i szczęśliwy.Ale szara rzeczywistość czasem stawia wysokie poprzeczki które z trudem można pokonać.Nasza 7osobowa rodzina żyje w miłości.szacunku i nie jemy szynek.baleronów.Żyjemy z dnia na dzień sama wiem że to jest takie koczowanie aby przetrwać..Mąż ma pracę.synowie po szkole do pracy i niewiem jak mogłabym oszczędzać to i tak nie starcza.Czy jestem przegrana?Otóż nie gdyż za żadne skarby świata nie mogłabym żyć bez miłości moich dzieci..bogactwo moje to moja rodzina...pozdrawiam
-
Gosia
2012-01-18 17:02:36
Cytuj
pozdrawiam wszystkich!!!życzę wszystkim wszystkiego dobrego i jak najmniej zmartwień.
-
KIKI
2012-02-25 08:45:14
Cytuj
Witam! Zwracam się z ogromną prośbą o żywność, herbatkę rozpuszczano dla synka.jest nam ciężko...Może ktoś ma piżamki na roz.104. Będę wdzięczna za każdą pomoc Czemu życie jest takie okrutne,los mnie skrzywdził.przez chorobę,
-
Emilk@
2012-02-26 17:59:04
Cytuj
Witajcie kochani..jeżeli to możliwe chciałabym prosić o żywność i środki czystości..jezeli ktoś by miał spodnie roz .34 bądz jakieś ciepłe bluzki na długi rękaw roz S/M to bym chętnie przyjeła.pozdrawiam
-
Tamara
2012-04-24 21:23:31
Cytuj
Witam serdecznie!
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze kontakremy pielegnacyjne dla dziecka.Ubranka mam zawsze uzuwane,bo na nowe nas nie stać.Syn często ma infekcje i czesto potrzebne sa lekarstwa.Wizyta w aptece to juz wielka dziura w budzecie.Całe życie pod górkę i nic człowieka nie cieszy,na nic nas nie stać.Mam nadzieję ,że nadejdą lepsze dni.
Pozdrawiam
Mam bardzo dużo ubranek po mojej córeczce – od urodzenia do 5 lat. Są to ubranka w stanie od średniego ( z plamkami, z dziureczkami, trochę sprane – raczej dla domowego użytku, ale na pewno przydatne – nie są szmatami!!! ) do stanu bardzo dobrego! Dużo body i pajacyków, bielizna, kurteczki, spodenki, bluzeczki, sukienki, buciki, jakiś zabaweczki (90 % typowo dziewczęcego, ale tez są unisex)). Trzymałam to dla ewentualnego następnego dziecka, ale niedługo przeprowadzam się do mniejszego mieszkania, nie będę mogła wziąć tego ze sobą... w domach dziecka odmówili, bo potrzebują ubranka nowe, nie lube wyrzucać tego do specjalnych pojemników czy wyrzucać do śmieci – bo sama kiedyś byłam w ciężkiej sytuacji życiowej i byłam wdzięczna każdą pomocy!!! Wiec chętnie oddam to komuś potrzebującemu. Nie chce czekać do Świat – bo to nie jest moim zdaniem prezent na Święta – tylko coś niezbędnego … to czego ktoś potrzebuje w tej chwili... chce tylko naprawdę to ofiarować rodzinę, która potrzebuje zwykle dziecince ubranka )))
Oprócz tego mam ubranka dla dziewczyny czy kobiety w rozmiarze 34-36 (XS -S) i trochę większych (raczej M-38) – stan tez od średniego do bardzo dobrego! (ubranka są głownie bardziej dla osoby młodej i szczuplej)))
Nie wiem jak działa ta strona – bo dopiero dziś o niej dowiedziałam się, ale mam nadzieje, ze osoba potrzebująca będzie mogą mnie znaleźć..
Pozdrawiam i życzę powodzenia, Tamara