Michał Jurecki: Dopóki walczę, jestem zwycięzcą

Szlachetna Paczka, 30-11-2015

Michał Jurecki wie, jak wygrywać w życiu i w sporcie. Choć porażki go wkurzają, mówi, że są nawozem sukcesu. Trudno mu przegrywać nawet z córką w karty. Dzisiaj przekazuje SZLACHETNEJ PACZCE piłkę, która była z jego drużyną w czasie meczu Ligii Mistrzów w Niemczech, kiedy dzień po porażce w półfinale, zdobyli brąz. Jego historia jest motywacją do walki po upadkach.



Jakub Marczyński:  4 złote medale Mistrzostw Polski, 5 Pucharów Polski. Podkreślasz, że brązowy medal nigdy nie jest Twoim celem, że chcesz złota i to na arenie międzynarodowej. Co zrobisz jak zrealizujesz ten cel?

Michał Jurecki: - Złoto włożę do szafy i znajdę sobie kolejny cel.

Jaki?

Kolejne złoto, Francuzi mają kolekcję złotych medali. Ja mam teraz cel, żeby wygrać jeden złoty medal, kolejne będą po nim.

Trzymam kciuki. A masz momenty, w których mówisz sobie: zostaw to, daj spokój?

Nie, w trudnych chwilach raczej pytam siebie: dlaczego nie dałeś z siebie wszystkiego? Jak mogłeś przegrać? Jak dostaję czerwoną kartkę, to jestem tak wkurzony, że mógłbym całą halę przenieść na drugą stronę Polski.

Radzisz sobie z porażkami?

Ciężko, choć wiem, że są nawozem sukcesu. Wiem, że nie zawsze się wygrywa, ale mam taki charakter, że nie potrafię przegrywać. Nawet jak gram w karty z córką, to chcę z nią wygrać. Chcę ją nauczyć dążenia do realizacji marzeń. Po przegranej jest ból, ale jest też motywacja, żeby starać się lepiej, dać z siebie więcej, patrzeć w przyszłość.



Takiego ducha walki ktoś Cię nauczył?

Mój ojciec był alkoholikiem i kiedy miałem 13 lat zmarł. Wtedy moja mama sama musiała wyżywić trójkę dzieci. Ja widziałem jej walkę. Chciała dać nam wszystko, żebyśmy mieli dobre dzieciństwo. Mam też dwóch starszych braci - oni też mnie wychowywali, pokazywali jak żyć. Bartosz - jeden z nich, pokazał mi sport, on pierwszy grał w piłkęręczną, ja zawsze chciałem być taki, jak on. I tak to się zaczęło.

Przegrana w Katarze była dla Ciebie ciosem. Duch walki i patrzenie w przyszłość pomogły Ci, dać sobie radę?

Po tym meczu siedziałem w szatni i ryczałem, bo moje marzenie pękło jak mydlana bańka. Bo nie zdobyliśmy złota.

Co zrobiłeś potem?

Przyszedł nasz fizjoterapeuta i powiedział kilka dobrych słów, a potem rozmawialiśmy całą drużyną, choć każdy pewnie miał ochotę zamknąć się w pokoju. W takich momentach trzeba rozmawiać. Piłka ręczna nie jest sportem indywidualnym, wygrywamy i przegrywamy razem.

No tak. I po tym upadku, po dwóch dniach zagrałeś bezbłędnie. Jak to zrobiłeś?

Człowiek musi zapomnieć o tym, co było i wiedzieć, że ma szansę na odbicie się. Zauważyć okazję do zwycięstwa, poszukać motywacji. Po przegranej z Wisłą Płock, kiedy łatwo było się załamać, miałem w głowie taki obraz, że w kolejnym meczu oni odbierają złoto, a ja siedzę na ławce. Więc postanowiłem zrobić wszystko, żeby to oni siedzieli na ławce, taka była wtedy moja motywacja.

Wyobraź sobie, że Twoja siła może wpłynąć na życie potrzebujących
rodzin. Jak zmotywujesz ich do walki o lepszą przyszłość?

Wierzę w karmę, wiem, że dobro wraca. Trzeba walczyć o marzenia, bo dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. Szczególnie wtedy, kiedy jest ciężko - trzeba walczyć i być uważnym na innych.

 

 

<

Anita Włodarczyk: Walczę, zamiast dawać ciała

Czytaj więcej

Paweł Fajdek: Większej klapy nie będzie

Czytaj więcej

Jerzy Dudek: Wyszedłem z cienia

Czytaj więcej

Grzegorz Turnau: Bywam zachwycony

Czytaj więcej

Lewandowski: Osiągnąłem swój cel

Czytaj więcej

Za co Kamil Stoch dziękuje Bogu?

Czytaj więcej

Jakub Błaszczykowski: Czasem muszę zacisnąć zęby

Czytaj więcej

Mariusz Wlazły: Nie musimy się kochać

Czytaj więcej

Maja Włoszczowska: Ja nie muszę, ja mogę

Czytaj więcej

Anna Rusowicz: Nie stracę żadnej chwili

Czytaj więcej

Kinga Preis: Nie cieszą mnie drogie gadżety

Czytaj więcej

Michał Kwiatkowski: Zacząłem wierzyć, że jestem słaby

Czytaj więcej

Kayah: Pociągała mnie praca biurowa

Czytaj więcej

Agata Młynarska

Czytaj więcej

Kuba Błaszczykowski

Czytaj więcej

Ania i Robert Lewandowscy

Czytaj więcej

Basia Kurdej-Szatan

Czytaj więcej

Anna Mucha: Czuję się lepszym człowiekiem

Czytaj więcej

Anna Komorowska: Szlachetność potrzebna jest wszystkim

Czytaj więcej

Majewski: Paczka jest jak grzejnik

Czytaj więcej

Jerzy Dudek

Czytaj więcej

Agnieszka i Ula Radwańskie

Czytaj więcej

Kamil Stoch

Czytaj więcej

Kamil Stoch: Małżeństwo otworzyło mi oczy!

Czytaj więcej

To nie jest zwyczajna akcja charytatywna

Czytaj więcej

Natalia Partyka gra w drużynie Paczki

Czytaj więcej

Dwie siostry - dwie paczki!

Czytaj więcej

Wiślacy idealnie rozegrali zakupy!

Czytaj więcej

Kraków rzuca wyzwanie Warszawie!

Czytaj więcej

Gwiazdy seriali w Paczce!

Czytaj więcej

Para prezydencka znów z Paczką

Czytaj więcej

Trio z Borussi gra z Paczką

Czytaj więcej

>
Poleć:
Polub SZLACHETNĄ PACZKĘ:
Partnerzy i patroni medialni