KRS 00 00 05 09 05
1% na SZLACHETNĄ PACZKĘ zmienia życie ludzi
Pobierz bezpłatny program PITY >>
KRS 00 00 05 09 05
1% na SZLACHETNĄ PACZKĘ zmienia życie ludzi
Pobierz bezpłatny program PITY >>
1% NA SZLACHETNĄ PACZKĘ
KRS 00 00 05 09 05

Maja Włoszczowska: rób swoje

Szlachetna Paczka, 04-12-2016

Just do your job – opaskę z tym hasłem nosi na ręce Maja Włoszczowska. To słowa jej trenera, który zginął w wypadku samochodowym. W specjalnym wywiadzie dla SZLACHETNEJ PACZKI opowiada, jak pomogła jej zdobyć wicemistrzostwo olimpijskie



fot. Leszek Ogrodnik

Jakub Marczyński: Wracasz jeszcze wspomnieniami do wypadku przed igrzyskami w Londynie?

Maja Włoszczowska: Nie da się o tym zapomnieć. Złamać nogę na trzy tygodnie przed igrzyskami, kiedy jesteś w świetnej formie, to scenariusz, który ciężko byłoby samemu napisać. Ale dzięki temu, że się po tym podniosłam, pojechałam na kolejne igrzyska i zdobyłam medal. Cieszę się, że mogę być inspiracją dla innych, bo naprawdę nie można się poddawać. Życie zawsze zależy od nas. Jedyną porażką, jaką możemy ponieść to brak walki.

Przed Rio też dostałaś lekcję pokory.

Tak, na mistrzostwach świata – moich trzecich z rzędu, w których jechałam na pozycji medalowej, musiałam pożegnać się z podium. Wiadomo, że w sezonie olimpijskim mistrzostwa świata nie są priorytetem, a celem pośrednim. Ale w kolarstwie to impreza magiczna, czasami stawiana z igrzyskami na równi. A ponieważ odbywały się w Czechach, przyjechało mnóstwo kibiców z Polski, żeby mi dopingować. Dodatkowo mój partner Kross był sponsorem, dlatego bardzo mi zależało na tym występie.

Ale coś poszło nie tak…

Podeszłam do wyścigu z bojowym nastawieniem, ale bez ciśnienia. I szło mi genialnie – świetny start, pełna kontrola pozycji. Jechałam pewnie, szybko odjechałam rywalkom, i powoli zbliżałam się do prowadzącej Dunki. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że jadę na medalowej pozycji, bo z doświadczenia wiem, że wiele się może wydarzyć. Trzeba skupiać się na tym, by jak najszybciej i najlepiej  pokonać dany odcinek trasy. No i kiedy wydawało się, że nic już nie może się wydarzyć, bo miałam do mety tylko jeden zjazd, poczułam, że coś jest nie tak. Obróciłam się. Guma. Przebiłam tylną oponę. Nie dało się jechać dalej, jakieś 700m od mety był jeszcze boks techniczny, ale kiedy ja tam dojechałam, to już trzecia zawodniczka zdążyła mnie wyminąć.

 


 

Co dzieje się w takich chwilach w głowie zawodnika, że mimo pecha nie poddaje się, mało tego, jedzie najlepszą końcówkę wyścigu w karierze?

Adrenalina! Ja jestem fatalną sprinterką. Mój chłopak śmieje się, że kiedy trzy dziewczyny sprintują, to ja jestem czwarta. Ale tu pojechałam genialny finisz. Niestety pod sam koniec podjechałam zbyt blisko Kanadyjki i musiałam odpuścić dosłownie jedno depnięcie korbą, jedno przekręcenie pedałem, żebyśmy obie się nie wywróciły. Ręce mi opadły, mówiłam sobie: no nie, to się nie dzieje naprawdę.

Jak zareagowali kibice?

Byli niesamowici. Na mecie nie pozwolili mi płakać. Krzyczeli uradowani, skandowali moje imię, bo może nie mam tego medalu, ale pojechałam genialnie. To była prawdziwa walka. I te chwile na długo pozostaną w mojej pamięci.

Dołącz do Drużyny SZLACHETNEJ PACZKI i pomóż rodzinom w potrzebie. WPŁACAM >>

Nie zasiało to wydarzenie w twojej głowie niepokoju, że w Rio też może coś pójść nie tak jak zakładasz?

Kiedy objeżdżałam trasę w Rio analizowałam każdy kamyk. Sprawdzałam, gdzie mogłabym złapać „kapcia”. Jeśli w trakcie treningu czułam, że „dobijam”, to powtarzałam ten odcinek dopóki nie znalazłam ścieżki, którą nawet z dużą prędkością przejadę bezpiecznie. Dlatego wychodzę z założenia, że trudne sytuacje są po coś i być może to zdarzenie na mistrzostwach miało miejsce po to, żebym w Rio jeszcze większą uwagę przyłożyła do newralgicznych odcinków.

Potrafisz wskazać najważniejsze wydarzenia w swojej karierze, które miały wpływ na ten sukces?

Pierwszym było na pewno rozpoczęcie współpracy z Markiem Galińskim, jeszcze przed Londynem. Trafiłam na wspaniałego człowieka, genialnego trenera, który wniósł tyle pasji i optymizmu do naszych treningów. Marek przychodził na siłownię, przerzucał ciężary, a pomiędzy tymi ćwiczeniami rzucał dowcipami, docinkami. Koncentrował się na treningu, ale jednocześnie pokazywał, że to co robimy, jest po prostu fajne. Kolejny punkt zwrotny to wspomniany już wypadek przed Londynem. Wtedy na marne poszła ciężka praca nie tylko moja, ale grupy genialnych ludzi, którzy całe swoje serce włożyli w te przygotowania. Potem w wypadku samochodowym zginął Marek…

Śmierć bliskiej osoby może przytłoczyć, odebrać sens wszystkiemu, co nas otacza.

Dla mnie to było przykre nie tylko dlatego, że odszedł wspaniały człowiek. Dosłownie dzień wcześniej z nim rozmawiałam. Zapytałam: „Zbliżają się kolejne igrzyska. Zrobisz ze mną polską ekipę i powalczymy znów razem? I Marek wtedy powiedział: „Rzucasz hasło, a za pięć minut idę i szukam sponsorów.” Byliśmy już umówieni na rozmowę po jego powrocie ze zgrupowania na Cyprze. I właśnie w trakcie tego powrotu zginął na drodze. Oczywiście największą tragedię przeżyła jego rodzina: żona i dwie córeczki. Ja bardzo podziwiam Kasię, żonę Marka, za to, jak sobie w tej sytuacji poradziła. Mieliśmy wspólne plany zawodowe i przyznam, że były momenty, kiedy nie widziałam sensu w tym, co robię.

Można sobie poradzić z takimi emocjami? Jest na to sposób?

To był trudny moment dla wszystkich zawodników, którzy z nim pracowali, bo Marek był dla nas wielkim wzorem, ale potrafiliśmy się zjednoczyć. Stwierdziliśmy, że nie możemy pozwolić, aby pamięć o Marku zgasła. Szukaliśmy hasła, które by dobrze Marka odzwierciedlało. „Just do you job” dobrze się przyjęło. Stąd opaska z tym napisem, którą noszę na ręce. Po prostu rób swoje w każdym momencie życia. Kiedy jest mi ciężko, to wtedy patrzę na tę opaskę i myślę: spokojnie, skup się, pracuj. Trudności miną. Na igrzyskach w Rio czuliśmy, że Marek jest z nami. Michał Krawczyk, który jest w tej chwili moim trenerem, wykonywał naprawdę potężną pracę. Cały czas podkreślał, żebyśmy trzymali się trybu szkoleniowego Marka. Marek zdobył ten medal razem z nami. Taka jest prawda. I to jest też wspaniałe, że wszyscy o nim pamiętamy.

Dołącz do Drużyny SZLACHETNEJ PACZKI i pomóż rodzinom w potrzebie. WPŁACAM >>

***

Oglądaj Kroniki SZLACHETNEJ PACZKI w każdą środę i niedzielę o 20:05 w TVP1! Jeden za wszystkich - wszyscy za jednego!

<

PRZEPIS NA IDEALNE ŚWIĘTA [gwiazdy]

Czytaj więcej

UKOCHANE ŚWIĄTECZNE TRADYCJE [gwiazdy]

Czytaj więcej

Najpiękniejsze prezenty [gwiazdy]

Czytaj więcej

LEWANDOWSKI WIERZY W MIKOŁAJA [gwiazdy]

Czytaj więcej

JAK ŚWIĘTA SPĘDZAJĄ WYBITNI POLSCY SPORTOWCY?

Czytaj więcej

Święta - jak nie mieć dość?

Czytaj więcej

Kiedy Bóg ma chwałę? [felieton ks. Jacka]

Czytaj więcej

Paweł Zatorski: lubię zderzać się z oczekiwaniami

Czytaj więcej

13 najbardziej wzruszających prezentów

Czytaj więcej

Karol Bielecki: musimy doceniać to, co mamy

Czytaj więcej

STAROŚĆ W POLSCE. 7 ZŁ NA DZIEŃ

Czytaj więcej

RODZICE WYRZUCILI JĄ Z OKNA. MIAŁA 4 LATKA

Czytaj więcej

CHLEB NA ŚNIADANIE ALBO RACHUNEK ZA PRĄD

Czytaj więcej

50 GR NA DZIEŃ. BRAKUJE NAWET NA MYDŁO

Czytaj więcej

10 LAT W ALTANCE. CZUJĄ SIĘ JAK W KLATCE

Czytaj więcej

6 OSÓB W JEDNYM ŁÓŻKU. ŻEBY BYŁO CIEPŁO

Czytaj więcej

2 ZŁ DLA LISTONOSZA, 1 ZŁ DLA SIEBIE NA PRZEŻYCIE

Czytaj więcej

Grzegorz Krychowiak: wsparcie jest najważniejsze

Czytaj więcej

ZDĄŻYĆ POCZUĆ KLIMAT ŚWIĄT

Czytaj więcej

Jesteśmy paczką

Czytaj więcej

W kierunku ciemności

Czytaj więcej

Dzieci, o których zapomniał Św. Mikołaj

Czytaj więcej

Zamiast łóżeczka mieliśmy miejsce na cmentarzu

Czytaj więcej

Piotr Wyszomirski: módl się i pracuj

Czytaj więcej

Kiedy nie masz siły żyć

Czytaj więcej

Wiosna to ludzie, którzy mają w sobie tyle ideałów!

Czytaj więcej

Karol Kłos: mój azyl

Czytaj więcej

To ja przenoszę męża przez próg

Czytaj więcej

Magdalena Fularczyk-Kozłowska: siła z porażki

Czytaj więcej

Dla pana jest już za późno

Czytaj więcej

Zobaczyć więcej [INWESTOR SPOŁECZNY]

Czytaj więcej

Kiedyś było tu ściernisko [INWESTOR SPOŁECZNY]

Czytaj więcej

BLONDYNKA NA MOTOCYKLU [SuperW]

Czytaj więcej

Odkryłem, w czym naprawdę się spełniam [SuperW]

Czytaj więcej

Cena lepszego świata [Inwestor Społeczny]

Czytaj więcej

Nie udusić się! [superw]

Czytaj więcej

Camino de Santiago? Mówili: nie dasz rady

Czytaj więcej

Życie to wybór

Czytaj więcej

Decyzja, która zmienia życie #LIDERZY

Czytaj więcej

Kiedyś ratowała życie, dziś jest przykuta do łóżka

Czytaj więcej

JESTEM SZCZĘŚLIWA, GDY MOJE DZIECKO ODDYCHA

Czytaj więcej

Wiersz, który wszystko zmienia

Czytaj więcej

Domicela: Dzięki Paczce mam nową rodzinę

Czytaj więcej

Jerzy Engel zdradza tajniki wygrywania: porażka jest wzmocnieniem

Czytaj więcej

SŁAWOMIR IDZIAK: Gdy przestanę pracować to umrę

Czytaj więcej

Czesław Cybulski zdradza tajniki wygrywania: walcz ze swoimi słabościami

Czytaj więcej

Noc, która zmienia wszystko

Czytaj więcej

Łukasz Kruczek zdradza tajniki wygrywania: Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą

Czytaj więcej

Henryk Olszewski zdradza tajniki wygrywania: Analizujmy sukcesy

Czytaj więcej

#2 Człowiek ekstremalnych ideałów: Zrobiła EDK w Antarktyce

Czytaj więcej

Stephane Antiga zdradza tajniki wygrywania: Enjoy the moment!

Czytaj więcej

#1 Człowiek ekstremalnych ideałów: Pokonał 4800 km w 31 dni!

Czytaj więcej

CHCIAŁEM BYĆ JAK DUSTIN HOFFMAN. UDAŁO SIĘ!

Czytaj więcej

Przeżyj ekstremalną przygodę, która zmieni Twoje życie!

Czytaj więcej

Czekają na śmierć. My dajemy im siłę

Czytaj więcej

DJ WIKA: BEZ ZABAWY NIE DA SIĘ ŻYĆ!

Czytaj więcej

Jan Nowicki: Miłość jest brylantem

Czytaj więcej

Anna Mucha: Możemy być lepsi

Czytaj więcej

Ks. Jacek odpowiada, jak znaleźć żonę/męża w Nowym Roku

Czytaj więcej

Zespół Pectus: W święta jemy z jednej miski

Czytaj więcej

Joanna Kulig i Justyna Schneider: Święta to czas z najbliższymi

Czytaj więcej

Halina Frąckowiak: Nie ma Świąt bez kolędowania

Czytaj więcej

Ks. Jacek Stryczek: Święta powinny być codziennie

Czytaj więcej

Dzięki Paczce mam dla kogo żyć!

Czytaj więcej

Robert Lewandowski: To było wspaniałe przeżycie, niezapomniana noc

Czytaj więcej

Mieliście wykrywacz marzeń?

Czytaj więcej

FINAŁ PACZKI: Jak gwiazda!

Czytaj więcej

FINAŁ PACZKI: Spełnione marzenie

Czytaj więcej

FINAŁ PACZKI: Pierwszy raz płaczę ze szczęścia

Czytaj więcej

FINAŁ PACZKI: Jeśli będziecie mieć wątpliwości

Czytaj więcej

FINAŁ PACZKI: Kocham Was wszystkich

Czytaj więcej

Całe ich życie w jednym pokoju

Czytaj więcej

Gdy dziecko słyszy: „Łobuz”, „nieuk”, „patologia”

Czytaj więcej

Straciła córeczkę, dziś staje na nogi

Czytaj więcej

Żona wyszła i nie ma jej do dziś. Został sam z 3 dzieci

Czytaj więcej

Raport o polskiej biedzie SZLACHETNA PACZKA 2015

Czytaj więcej

Moje Alcatraz

Czytaj więcej

Zmiana w filiżance kawy

Czytaj więcej

Nie można być aż tak biednym

Czytaj więcej

Żeby nie martwić syna

Czytaj więcej

Cudeńko ze śmieci

Czytaj więcej

Przyjaciele, którzy zmienią Twoje życie

Czytaj więcej

Im więcej robisz, tym więcej masz czasu

Czytaj więcej

Zaskoczyła wszystkich w 6. miesiącu ciąży!

Czytaj więcej

Polska bieda: 8 zł na miesiąc

Czytaj więcej

Halinkę wygrałem na loterii

Czytaj więcej

Robię to, czego się boję

Czytaj więcej

Sposób na wieczną młodość

Czytaj więcej

Szukam lekarstwa na raka

Czytaj więcej

Kocham Cię mamo!

Czytaj więcej

Mój pierwszy pokój

Czytaj więcej

Jak wyszedłem z dołka

Czytaj więcej

Do małżeństwa trzeba mieć serce i jaja

Czytaj więcej

Będę grał w NBA

Czytaj więcej

Jak zostałem pierwszym Darczyńcą Paczki

Czytaj więcej

Dobra niepewność przyszłości

Czytaj więcej

Zaprzyjaźnili się mimo 60 lat różnicy!

Czytaj więcej

Pracowałem przy "Liście Schindlera"

Czytaj więcej

Nasza rzeczywistość to wojna

Czytaj więcej

Tato, tatusiu, tatku

Czytaj więcej

Wszystkich nas zamurowało

Czytaj więcej

Jak działa Paczka?

Czytaj więcej

Jak zrobić paczkę?

Czytaj więcej

Kto dziś zatrudni babę po 50-tce?

Czytaj więcej

Zaproszenie na Wigilię

Czytaj więcej

Takie wnuki jak wy to skarb

Czytaj więcej

Boję się, ale ryzykuję!

Czytaj więcej

Już nie mam żadnych pytań. Dziękuję!

Czytaj więcej

Raport o biedzie 2013

Czytaj więcej

Nie mówię „darczyńca”

Czytaj więcej

Dom to my

Czytaj więcej

40 tysięcy groszy

Czytaj więcej

Zwykły cieć ma zostać biznesmenem?

Czytaj więcej

Gdyby nie wy, nic bym nie miała

Czytaj więcej

Kiedyś byłem kimś, a nie takie byle co

Czytaj więcej

Kto dziś zatrudni babę po 50-tce?

Czytaj więcej

>
Poleć:
Polub SZLACHETNĄ PACZKĘ:
Partnerzy i patroni medialni