Pomidorowe spotkanie i nie tylko
18.11.2010
Każdy sposób jest dobry, żeby wyjść naprzeciw drugiego człowieka… Codziennie przechodzimy obok tylu ludzi. Każdy ze swoimi radościami, troskami, marzeniami. Czasem wystarczy zatrzymać się na chwilę i wyciągnąć rękę. To przecież tak niewiele.
Choć akcja trwa i trwa, przed nami najważniejszy moment. Kilka dni dzieli nas od startu, otwarcia BAZY RODZIN. Sztaby już gotowe, rodziny cały czas odwiedzane. Na twarzach Wolontariuszy radość i chęć niesienia pomocy, tej konkretnej.
Puk, puk… I za chwilę uśmiechnie się szczęście.
Czasem tak niewiele trzeba, żeby dać komuś nadzieję. Słowo, miły gest. Są jednak sytuacje, kiedy to nie wystarcza, kiedy trzeba dać trochę więcej.
Pamiętam jeden z wakacyjnych dni, dość dawno temu, chodziłam do podstawówki. Byłam w domu razem z moją mamą i siostrą. Cieszyłyśmy się z wolnego czasu.
Puk, puk… To pewnie jakaś koleżanka. Pobiegłam szybko otworzyć.
Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu w drzwiach stał jakiś nieznany mężczyzna. Zapytał, czy jest ktoś dorosły. Oczywiście zawołałam mamę. Nasz Gość poprosił o coś do jedzenia. Pamiętam, że robiłyśmy mu wtedy kanapki z działkowymi pomidorami i wędliną. Nieznajomy był zachwycony ich smakiem.
Dlaczego o tym?
To była konkretna pomoc. Ten mężczyzna umiał o nią poprosić. Nie chciał pieniędzy, był głodny.
I akurat, kiedy akcja zbliża się wielkimi krokami, przypomniałam sobie o tych pomidorach. To przecież nie one są najważniejsze. Przede wszystkim liczy się zainteresowanie drugim człowiekiem.
Teraz kiedy odwiedzamy różne miejsca, najbardziej możemy przekonać się o tym, jak ważne jest zauważenie drugiej osoby. Rodzina, u której ostatnio byłam z wielkim wzruszeniem dziękowała za odwiedziny. Najbardziej jednak urzekły mnie dzieci. Maluchy wyciągały zeszyty, chwaliły się ocenami, zabawkami. Czuły się ważne. To podziałało w dwie strony.
Najważniejszy w tym wszystkim był kontakt, dlatego wydaje mi się, że SZLACHETNA PACZKA, to tak naprawdę SZLACHETNE SPOTKANIE. A ja bardzo się cieszę, że mogę w nim uczestniczyć.
- POLECANE
- Nie można nie marzyć(9)
- Podkoszulki(6)
- Serce Sióstr Radwańskich od wczoraj jest Na Wzgórzach Krzesławickich!(4)
- Pomaganie jest egoistyczne (4)
- Ty też możesz być liderem! (2)
- NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
- Tygrys(1)
- Podkoszulki(1)
- Pomidorowe spotkanie i nie tylko(1)
- Przygotowanie magazynu(1)
- Nie można nie marzyć(1)
- OSTATNIO KOMENTOWANE
- Nie można nie marzyć(1)
- Przygotowanie magazynu(1)
- Pasja(1)
- Tygrys(1)
- Pomidorowe spotkanie i nie tylko(1)

Komentarze:
Dodaj komentarz 1-
Edyta
2010-11-22 22:31:49
Cytuj
Tak sobie myślę, że jako wolontariusz otrzymałam bardzo wiele - poczucie, że jestem potrzebna :)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze konta