1% KRS 00 00 05 09 05
Edycja 2011

Zespół Przygody w Beskidzie Niskim

autor: Krzysztof Krzysztof
15.11.2011
Zespół Przygody w Beskidzie Niskim
Szczęśliwy Zespół Przygody w Beskidzie Niskim
W ostatni weekend października grupa dziesięciu doświadczonych wolontariuszy z Krakowa wyruszyła na poszukiwanie potrzebujących rodzin tam, gdzie Szlachetna Paczka jeszcze nie działa – w malownicze i dzikie okolice Beskidu Niskiego. Wszystko zaczęło się od wielkiego pragnienia, żeby znaleźć tych, którzy nie krzyczą, że są biedni, ale schowani gdzieś w małej miejscowości starają się bezskutecznie zmienić swój los. Chcieliśmy znaleźć rodziny, dla których Szlachetna Paczka mogłaby być impulsem do zmiany.
Krzysiek, lider zespołu, nawiązał kontakt z koordynatorem wojewódzkim Podkarpacia i dzięki niemu trafiliśmy na dwie wspaniałe osoby. Ilonę, która w zeszłym roku była liderem rejonu w tej okolicy i panią Barbarę – pedagog szkolną, która przeprowadziła się tutaj z Warszawy 26 lat temu. To one wprowadziły nas w świat ludzi z tej okolicy. Sytuacja w tym regionie  jest dramatyczna: ogromne bezrobocie, nierozwinięte rolnictwo, bezradni ludzie. Większość osób żyje z zasiłków pomocy społecznej. Przez wiele lat pracowali w pegeerach i teraz nie potrafią sobie poradzić na rynku pracy.

Odwiedziliśmy dziesięć rodzin. Każda z nich ma swoją historię, a spotkania z nimi dostarczyły nam wielu emocji.  

Historia pani Agaty- samotnej matki trójki dzieci. Jej mąż zmarł tragicznie 2 lata temu, kiedy najmłodsza córka miała miesiąc i z powodu skrajnego wcześniactwa leżała w szpitalu na intensywnej terapii noworodka. Pani Agata nie poddała się – postanowiła walczyć dla dzieci. Zrobiła prawo jazdy i wzięła wspólnie z rodzicami kredyt na samochód, żeby móc jeździć z chorą córeczką  na rehabilitację do oddalonego o 45 km Krosna ośrodka. W opiece nad starszymi synami pomagają jej rodzice. W rozmowie z nami pani Agata nie użalała się nad sobą. „Może kiedy córka będzie starsza, uda mi się wyjechać na 2 miesiące wakacji za granicę i zarobić trochę pieniędzy.  Trzeba wyremontować dach, wymienić okna” – tak kobieta opowiadała o swoich planach na przyszłość. 

To właśnie takich cichych bohaterów szukaliśmy! Wieczorem przy kominku opowiadaliśmy sobie historię rodzin, które mieliśmy okazję poznać i zastanawialiśmy się, jak my możemy mądrze im pomóc.

Ola Janowska

Komentarze:
Dodaj komentarz 0
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze konta
Partnerzy strategiczni
Partnerzy
Patroni medialni