Z Panią Kingą, która wybrała moją Rodzinę, od samego początku złapałam bardzo dobry kontakt. W trosce o przygotowanie jak najlepszej Paczki bardzo często dzwoniła i pisała do mnie maile. Wiedziałam, że Paczka, którą przygotuje wraz z przyjaciółmi, będzie wyjątkowa. Jednak jej zaangażowanie przerosło moje wyobrażenia. To, co zrobiła, to coś naprawdę niezwykłego. Opowiem Wam jej historię…
Pani Kinga już w zeszłym roku chciała pomóc którejś z Rodzin, jednak informacja o SZLACHETNEJ PACZCE dotarła do niej zbyt późno. W tym roku, już nieco zniecierpliwiona, jako jedna z pierwszych zalogowała się do bazy i wybrała moją Rodzinę. Okazało się, że decyzja o wyborze Rodziny była dla niej bardzo ważna – aby dobrze ją podjąć, zorganizowała razem ze znajomymi internetową konferencję. Kiedy wybrali już Rodzinę, na własny koszt wydrukowali plakaty, żeby jak najbardziej nagłośnić sprawę wśród wszystkich pracowników firmy. Przygotowane zostały również ulotki (około 300!), które zawierały informacje na temat sytuacji Rodziny i wszystkich jej potrzeb. Założyli też konto bankowe, na które każdy, kto nie miał czasu sam zrobić zakupów, mógł wpłacać pieniądze. Specjalnie na cele akcji zostało przystosowane jedno pomieszczenie, w którym wszyscy składowali zakupione produkty, jednak najbardziej zaimponowało mi to, że stworzyli stronę internetową, na której zaznaczali rzeczy, które zostały już zakupione oraz te, które jeszcze należy dokupić.
Efekty tych działań były niewyobrażalne: 24 paczki dla mojej Rodziny – wszystkie przepięknie zapakowane – oraz dodatkowo głęboki wózek dla dziecka z możliwością przerobienia na spacerówkę. Podczas przekazywania Paczki dołączyli jeszcze dwie bonusowe paczuszki.
Ktoś jeszcze nie wierzy w to, że PACZKA zmienia ludzi? Jedna osoba z opisywanego grona Darczyńców za rok chce się z nami spotkać jako Wolontariusz. Panie Łukaszu – czekamy na Pana!
Artykuł jest dziełem naszej katowickiej Wolontariuszki i Specjalistki do spraw opisów Beaty Gandor
Artykuł jest dziełem naszej katowickiej Wolontariuszki i Specjalistki do spraw opisów Beaty Gandor

Komentarze:
Dodaj komentarz 0
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze konta