W jakiej jest sytuacji?
Pan Karol (63 l.) to bardzo sympatyczny starszy pan, żyjący samotnie. Na obecną trudną sytuację pana Karola wpłynęła choroba serca oraz odbyta w związku z tym operacja, w wyniku której zostały mu wszczepione zastawki i bajpasy. Dodatkowo pan Karol cierpi na miażdżycę kończyn dolnych, co znacznie utrudnia mu przemieszczanie się i zmusza do używania laski. Żona pana Karola zmarła kilka lat temu. Pozostały po niej piękne obrazy, które zdobią obecnie mieszkanie pana Karola. Na ścianach wisi również mnóstwo zdjęć – według pana Karola czynią one mieszkanie przytulnym, a ich widok ułatwia zmaganie się z codziennością. Pan Karol ma pasierbicę i wnuczki, które mieszkają daleko i rzadko się widują. Uważa on, że w obecnej sytuacji najwięcej radości sprawiłoby mu regularne widywanie wnuczek, na co jednak nie może sobie pozwolić.
Pan Karol żyje bardzo skromnie. Z wszystkich zasiłków, dopłat do mieszkania, nie stać go na opłacenie całości czynszu wynoszącego, wobec czego rośnie jego zadłużenie względem wynajmującego. Nie jest jednak w stanie znaleźć dla siebie lokalu zastępczego. Z racji skromnych środków nie wykupuje on wszystkich koniecznych lekarstw, bardzo źle się odżywia. Szczególnie uciążliwy jest okres jesienno - zimowy. W mieszkaniu jest bardzo zimno, pan Karol ogrzewa je przy pomocy butli gazowej, co jest bardzo kosztowne. Z tego względu większość czasu pan Karol spędza w łóżku – ogrzewanie włącza na około 2 godziny dziennie, gdyż nie stać go na regularny zakup butli gazowych. Panu Karolowi ciężko jest mówić o tym, czego potrzebuje. Krępuje się prosić o pomoc i nie potrafi zrozumieć, że ktoś bezinteresownie może chcieć mu pomóc. Po krótkiej rozmowie przyznaje, że marzy o nowym łóżku – to stare jeszcze po poprzednich właścicielach ma ponad 50 lat i jest bardzo niewygodne, a ze względu na zły stan zdrowia pan Karol dużą część dnia spędza w łóżku. Potrzebne są także podstawowe artykuły żywnościowe i podstawowe środki czystości. Dużo radości sprawiłaby także butla gazowa, szczególnie w tym trudnym zimowym okresie.
Co sprawiło największą radość?
Pan Karol najbardziej ucieszył się z nowego łóżka. Był niesamowicie wzruszony, dziękując za pomoc nie umiał złapać tchu. Wciąż powtarzał, że to niemożliwe, że jeszcze w tym wieku doznał tyle bezinteresownej dobroci.
Mamy nadzieję, że dzięki SZLACHETNEJ PACZCE, pan Karol spędził Święta z sercem wypełnionym radością...

Komentarze:
Dodaj komentarz 0
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze konta