1% KRS 00 00 05 09 05
Edycja 2011

Paczka uczy marzyć

19.10.2011
Paczka uczy marzyć
fot. Grzegorz Ziemiański
- Rozpakowywał ją bardzo powoli i w ciszy, a potem rozłożył na wersalce. Najlepsze było to, że pasowała do tapety, a oni gdyby mogli to skakaliby z radości! – wspomina Ania, wolontariuszka z krakowskiej Drużyny SuperW.

Głowa rodziny

- Wolę czasem nie zjeść byleby się nie zadłużyć – pewnym głosem informuje pan Józef, głowa rodziny. Zamiast użalać się i narzekać, bardzo się stara -  z emerytury i rent utrzymuje 4-osobową rodzinę. Jest spokojny i opanowany.

Dorosłe dzieci pana Józefa wymagają wsparcia rodziców. Syn choruje na schizofrenię, a córka ma epilepsję i porażenie mózgowe. Po opłaceniu czynszu i leków na życie zostaje im niewiele. Małżeństwo Ania i Piotrek dotarli do tej rodziny jako wolontariusze. Piotrek jest pełen uznania: - Pan Józef to świetny organizator, ja nie wiem, jak on to wszystko ogarnia!

Pierwsze spotkanie

Mieszkanie rodziny jest bardzo skromne, ale schludne. Pani Halina i pan Józef są nieufni i niechętni. Kiedyś ktoś ich oszukał, wydawało się im, że mogą już liczyć tylko na siebie. – Miło nas przyjęli, ale długo staraliśmy się zdobyć ich zaufanie. Jak wychodziliśmy to żegnali nas z niedowierzaniem – wspomina Ania. – Na początku poprosili tylko o cukier i mąkę – dodaje Piotrek.

Nie można nie marzyć

Ania i Piotrek starali się poznać marzenia rodziny. Podpowiadali, inspirowali… Początkowo bezskutecznie. Pan Józef i pani Halina milczeli. – Bardzo chciałam, żeby coś wymyślili! Zauważyłam, że pan Józef co jakiś czas zerka na wersalkę. W końcu przyznał się, że niebawem będą świętować 35 rocznicę ślubu i zawsze chcieli dostać narzutę – z radością wspomina Ania.
– Ucieszyliśmy się. Potem dodali, że Ania – ich córka, chciałaby dostać czerwony sweterek – kontynuuje Piotrek.

Wolontariusze byli cierpliwi, udało im się zdobyć zaufanie rodziny i poznać ich marzenia. Rodzina pana Józefa nie spodziewała się, że ich pragnienia się spełnią, Ania i Piotrek wiedzieli, że zrobią wszystko, by tak się stało.

Ogrom radości

Udało się! Darczyńca zrobił Paczkę, a  razem z nią do domu Pana Józefa i Pani Haliny dotarła nadzieja i powróciła wiara w człowieka. – 60-latek cieszył się z płynu do mycia podłóg! Rozpakowywał paczki i cieszył się z każdej, najmniejszej rzeczy – opowiada, do dzisiaj wzruszona Ania. Piotrek dodaje, że nie mogli się doczekać, aż zobaczy narzutę. – Właśnie taką oglądaliśmy, taką chcieliśmy sobie kupić. Sami nie moglibyśmy sobie na to teraz pozwolić – komentował głęboko wzruszony mężczyzna.

 

Zdziwiony kierowca i natychmiastowy rewanż

Pan Józef chciał się odwdzięczyć. Czuł się niezręcznie, bo mógł poczęstować wolontariuszy tylko herbatą. – Byłam bardzo wzruszona, ale to zrozumiałe. A najlepszy był kierowca. Nie znał paczki, stał w progu ze łzami w oczach i chyba nie bardzo wiedział, co się dzieje – radośnie informuje Ania.

Piotrek zawsze będzie pamiętał o ogromnej wdzięczności tej rodziny. - Kiedy ich emocje zaczęły powoli opadać, Pan Józef koniecznie chciał podziękować tym, którzy zrobili paczkę. Nie wiedział jak, ale szybko wyciągnął z szuflady kartkę imieninową, bo nie miał świątecznej. Napisał na niej kilka słów dla darczyńców – opowiada wolontariusz. – Naprawdę był tak poruszony, że baliśmy się o jego serce – dodaje Piotrek.

Bohaterem może stać się każdy

SZLACHETNA PACZKA inspiruje ludzi, by zaczęli zauważać siebie nawzajem, uczy ich jak mogą się wspierać i pomagać. W Paczce każdy zwykły człowiek staje się bohaterem. Ania
i Piotrek musieli zmierzyć się z trudnym światem biedy. Chcieli wejść do tego świata
 i zdobyć zaufanie tych, którzy w nim  żyją. Udało im się.

Pan Józef i jego rodzina opowiedzieli o swoim trudnym życiu obcym ludziom, to też wymagało odwagi. Darczyńcy włożyli serca w zrobienie paczki dla tych, których poznali tylko dzięki słowom wolontariuszy. Kupili narzutę, która stała się najpiękniejszym prezentem na 35-rocznicę ślubu. W pamięci pana kierowcy ta wizyta pozostanie na długo, a miał przecież tylko dostarczyć paczki…

Paczkowe cuda muszą się powtórzyć!

Tej zimy również chcemy dotrzeć do tych, którzy na co dzień zmagają się z biedą i nie wiedzą, że ciągle mogą marzyć! To może stać się  tylko dzięki wolontariuszom. Potrzebujemy Was. Ciągle możecie dołączyć do naszej Drużyny SuperW: www.superw.pl

 

Komentarze:
Dodaj komentarz 0
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze konta
Partnerzy strategiczni
Partnerzy
Patroni medialni