1% KRS 00 00 05 09 05
Edycja 2011

Postanowione – jutro kolejna rodzina

autor: Ewa Sikora Ewa Sikora
28.11.2011
Postanowione – jutro kolejna rodzina
Telefon ze szkoły i jedno pytanie: - Czy to pani zajmuje się Szlachetną Paczka?  - Tak, słucham? Bo u nas jest uczeń, który opuszczał lekcje i okazało się, że to przez… brak butów na zimę – bardzo powoli mówi głos..
Następne pytanie jest już nam znane, moja odpowiedz również – Tak, spróbuje dowiedzieć się czegoś więcej o rodzinie i być może włączyć ją do akcji. Bo jak tu odmówić? Po prosu - nie da się. I chociaż masz już limit rodzin, które mogłeś jako wolontariusz wprowadzić do bazy, myślisz „może Agnieszka pomoże, może Zbyszek nie ma jeszcze kompletu...” Bo na takie telefony i prośby nie da się być obojętnym. Bo nasza praca to tylko kilkanaście godzin, no może dni, zaangażowania, a dla innych szczęśliwy wieczór, radosne święta. No i najważniejsze - przywrócona wiara w drugiego człowiek. Na długo, może na zawsze.

Są jeszcze obawy, czy rodzina znajdzie swojego darczyńcę. Ale to zmartwienia na później. W pierwszej kolejności myślisz o działaniu.  Zresztą gdzieś w głowie zawsze kołacze myśl, że ty też możesz zostać darczyńcą. Poprosisz znajomych, rodziców, może pan ze składu budowlanego, tak jak w tamtym roku, dorzuci farby i środki grzybobójcze.

My wiemy już, że Paczka uczy i uwrażliwia. Pozwala też snuć myśli, że podarowane dobro powraca. I ta nasza rodzina, hmy… kiedy poprawi swoją sytuację też będzie chciała dzielić się i pomagać. A może ta rodzina wygra kiedyś w totka i zostanie najhojniejszym darczyńcą w historii Paczki?  I każdemu dziecku z naszej Paczki kupi wymarzoną rzecz – zabawkę, buty, a może psa? A może rolki lub 5 kg czekolady z orzechami? Książkę? Scrablle? Firmowe jeansy, których nigdy nie miało? Właśnie! Można dopisać paczkę do rzeczy do zrobienia po wygraniu miliona. Gdzieś między rzuceniem pracy, SPA dla koleżanek, pomocą w renowacji klasztoru w Lubiążu. Każdy z nas ma taką swoją listę…

I tak rozmarzając się, wychodzi jeszcze jedna prawda o Paczce - nasi darczyńcy są wielce wspaniali i niezawodni, bo nie wygrali w totka, a i tak dzielą się tym, co mają. Ale nie tylko to – oni spełniają marzenia, przywracają wiarę, zmieniają życie… A tych wartości nie da się zliczyć…

A wracając na ziemię – już postanowione, jutro kolejne spotkanie z rodziną.

(ers)

Komentarze:
Dodaj komentarz 0
Aby dodać komentarz musisz być zalogowanym użytkownkiem. Zaloguj się lub zarejestruj jeżeli nie masz jeszcze konta
Partnerzy strategiczni
Partnerzy
Patroni medialni