Akademia Przyszłości

W AKADEMII PRZYSZŁOŚCI od 15 lat pracujemy z dziećmi, które mają za sobą krótkie życie, ale długą historię. „Pod pozorem” pomocy w nauce zmieniamy mentalność dziecka i sprawiamy, że zaczyna sobie radzić w życiu.

Pomagamy starszym i samotnym

Pomóż nam przeprowadzać dzieci od porażki w szkole do sukcesu w życiu.

Wpłacam teraz >



Krzyś staje się wielki

 

Na pierwszym spotkaniu ze swoim tutorem-wolontariuszem Krzyś narysował na tablicy siebie: pokręconego stworka z komiksową chmurką: „Jestem brzydki, mam ADHD, nikt mnie nie lubi”. „Dla mnie jesteś wyjątkowy” – odpowiedział mu Maciek. Mógł sobie gadać. Krzyś wiedział lepiej, przecież „wszyscy” dookoła nie mogli się mylić.

 

Następnym razem wolontariusz zabrał Krzysia na boisko, by zagrał w piłkę z jego kumplami. Chociaż byli dwa razy więksi, traktowali go jak równego sobie. Gdy zobaczył bliznę na nodze jednego ze swoich nowych kolegów, zapytał, skąd się wzięła. „Miałem wypadek na rowerze”. „To pan też się czasem przewraca?!” – nie dowierzał.

 

Krzyś lubi filozofować

A potem wybrali się razem na spotkanie z autorem książek dla dzieci. Pisarz zaprosił małych czytelników do dyskusji o głównym bohaterze i jego przygodach. Krzyś się przełamał, podniósł rękę i zaczął mówić. „Ale ja lubię filozofować!” – powiedział, kiedy wracali. W jego głosie, po raz pierwszy pojawił się entuzjazm.

 

Wspierając AKADEMIĘ PRZYSZŁOŚCI to właśnie Ty sprawiasz, że dzieją się takie historie. Chcę pomóc, wpłacam >>

 

Gdy pogoda zrobiła się jak pod psem, Maciek z Krzysiem zabrali się za robienie wyklejanek z jesiennym pejzażem. „Nie umiem. Nie nadaję się do tego” – zaczął Krzyś, powtarzając, co słyszał przez całe życie. Maciek nie protestował. Po prostu: robił swoje. Więc Krzyś w końcu też zaczął. Powoli na jego kartce pojawiły się drzewa, liście i słońce. „Ja to jednak zawsze lubiłem sztukę” – powiedział na koniec, patrząc z dumą na swoje dzieło. Znów się uśmiechał.

 

„Podstawufka” to za mało

Maciek z Krzysiem spędzili tak razem kilka miesięcy. Dziś Krzyś nie myśli już o skończeniu „podstawufki”. Patrzy dalej, chce zostać informatykiem. Wystarczyło trochę mądrości, uważności i odwagi, by pomóc Krzysiowi skonfrontować się ze światem, i on również uwierzył, że może być wielki. Że jest wielki.




Takie historie dzieją się dzięki AKADEMII, a AKADEMIA dzieje się dzięki Tobie. 


Pomóż nam dalej działać!

Wpłacam teraz >