1% KRS 00 00 05 09 05
Edycja 2011
ZBIORKA PUBLICZNA

Rodzina wielodzietna

05.11.2010
Rodzina wielodzietna
Jak szacują eksperci z Centrum im. Adama Smitha koszt wychowania jednego dziecka do osiągnięcia przezeń 20 roku życia wynosi w Polsce minimum 160 tysięcy złotych, dwójki – 280 tysięcy złotych, a trójki – 376 tysięcy złotych, i to bez kosztów pośrednich. Nikt nie szacuje kosztów wychowania sześciorga dzieci.


W 2005 r. poniżej minimum egzystencji żyło 43,5% osób w rodzinach małżeństw z 4 i więcej dzieci na utrzymaniu, około 21% osób - w rodzinach małżeństw z 3 dzieci na utrzymaniu i około 15% - w rodzinach niepełnych (samotnych matek lub ojców z dziećmi na utrzymaniu). W Polsce bieda ma twarz dziecka: stopa ubóstwa skrajnego wśród osób do lat 19 wynosi 18%. Dzieci do lat 19 stanowią około 40% osób żyjących w skrajnym ubóstwie, natomiast dzieci w wieku poniżej 14 lat – 28%.

Aż sześć listów

Pani Jolanta samotnie wychowuje sześcioro dzieci: Karolina i Kuba chodzą do gimnazjum, Piotruś, Maciek i Ania są wciąż w szkole podstawowej, a najmłodsza 4-letnia Wiktoria zostaje z mamą w domu. Piotrek jest alergikiem, musi przyjmować specjalne leki. Ogrzewanie w mieszkaniu pani Jolanty i jej dzieci jest piecowe, na zimę trzeba kupować węgiel.
Pani Jolanta zdecydowała się sama wychowywać dzieci, bo miała już dość awantur męża alkoholika. Dzieci dużo chorowały, musiała zwolnić się z pracy, aby się nimi opiekować. Obecnie utrzymują się z zasiłku rodzinnego i okresowego z MOPS-u oraz alimentów. Średnio w miesiącu na osobę przypada 267 złotych. Lekarstwa dla Piotrka kosztują 60 zł.
- Nawet pralka odmówiła posłuszeństwa przy takiej ilości prania – mówi pani Jolanta. By polepszyć sytuacje finansową swojej rodziny zapisała się na kurs komputerowy. Jednak wciąż trudno znaleźć jej pracę, zwłaszcza, że musi zajmować się Wiktorią.
W zeszłym roku dzieci pisały listy do Świętego Mikołaja. Wiktoria mówiła, że Mikołaj nie może o nich zapomnieć, bo dostanie aż sześć listów.


Badania przeprowadzone przez Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie pokazały, że w rodzinach korzystających z pomocy społecznej tylko co trzecie dziecko odżywia się właściwie. Co dziesiąte cierpi na poważne niedożywienie: nie spożywa trzech posiłków dziennie, posiłku z mięsem lub rybą przynajmniej co drugi dzień, owoców czy warzyw. Co ósme jest głodne co najmniej raz w tygodniu.

Blisko połowa dzieci nie ma odpowiedniego ubrania, co trzecie nie ma swojego łóżka z pościelą. Tylko jedno na ośmioro dzieci wyjeżdża raz w roku na wakacje, co trzecie dziecko nie obchodzi żadnych uroczystości: świąt Bożego Narodzenia, swoich urodzin. Jedna rodzina na dziesięć nigdy nie ma pieniędzy, by wykupić lekarstwa, gdy ich dzieci chorują.

Są też takie dzieci, którym brakuje niemal wszystkiego: z listy potrzeb niezbędnych do zaspokojenia, by dziecko mogło prawidłowo się rozwijać odpada niemal połowa. To właśnie dzieci z rodzin wielodzietnych – nie patologicznych, rzadko z problemem alkoholowym. Często kochających i ciepłych, tylko bez ogrzewania i z przeciekającym dachem. Tragicznie biednych.
Komentarze:
Dodaj komentarz 3797
  • AB1987
    2010-11-26 21:32:39
    Cytuj
    Witam chciałabym wysłać paczkę dla konkretnej wielodzietnej rodziny (mam do nich adres) z okolic Gdańska czy jest to możliwe?
  • Anna29
    2010-11-29 13:18:29
    Cytuj
    Witam sama jestem wielodzietna rodzina mam 3 najcudowniejszych dzieci i czwarte w drodze i nie mam jak teraz pomuc sama tej pomocy potrzebuje . gdyz oddalam wszystko co bylo male dla moich dzieci i musze miec dla malenstwa od podstaw tagze zywnosc itp pozdrawiam i rozumie wielodzietne rodziny bo sama sie do nich doliczam
  • Aneta
    2010-12-02 14:59:14
    Cytuj
    Witam i bije wielkie brawa,że wkońcu jest ktoś kto pomaga bezinteresownie.Wiem doskonale jak to jest w Polsce kiedy sie jest rodziną wielodzietną.Sama mam 6 dzieci i już nieraz na plecach poczułam palec wytykający,bo niestety mając więcej niż 3 dzieci to według wielu rodzina patologiczna...Pracuje tylko mąż i zarabia zaledwie 1200 plus rodzinne i orzeczenie na synka,brakuje nam czasem nawet na podstawowe rzeczy,córka nie chodzi chwilowo do szkoły bo nie ma kozaków,sama jestem wolontariuszem przy mojej parafi gdzie moge liczyć na pomoc w postaci chleba czy mleka.Szkoda własnie,że taka akcja nie jest rozgłasniana,bo mimo,że nie mam co podarować ale chwilke czasu jako wolontariusz napewno by sie znalazło...Pozdrawiam
  • aleksandra
    2010-12-04 00:22:23
    Cytuj
    już pisalam jestem matka 9ro dzieci mąż tylko pracuje miałam takie szczęście w zeszłym roku dostać od darczyńców paczki to jest super sprawa zgłosiła nas wolontariuszce osoba która mieszka w tej samej wiosce co my poprostu znała nas i powiedziała wolontariuszkom żewie napewno że ta pomoc dużo da mojej rodzinie pomoże i tak się stało dzieci nigdy nie miały takich paczek jak w zeszłym roku a mnie to tyle dało że miałam dużo rzeczy spożywczych i sanitarnych dlatego mogłam kupić dużo więcej dużo węgla na zimę naprawdę byłam szczerze zaskoczona że jeszcze tacy ludzie istnieją chociaż wolontariuszki były z innej miejscowości w tym roku nie miałam takiego szcsęścia bo one skończyły mature i już nie chodzą do tej szkoły ale wspominać to będę długo i opieram takie cele dobroczynne odczułam to na własnej skórze Ola
  • Aneta
    2010-12-05 08:05:09
    Cytuj
    No to wielkie brawa Olu,ze jest ktoś kto bezinteresownie Wam pomógł,ja niestety nie moge liczyć na nikogo z zewnątrz...a szkoda wielka bo taka paczka to wręcz marzenie moje i dzieci.
  • Malutka
    2010-12-07 17:44:31
    Cytuj
    Jest dużo rodzin wielodzietnych którym nikt nie pomaga bo nie we wszystkich wsiach małych czy dużych ta pomoc dociera.Ja również nie otrzymuję z nikąd takiej pomocy,każdy sam sobie radzi jak może.Ja mam czworo dzieci 2 latka,7,14,15 lat.Często mam tak że muszę wybierać któremu co bardziej potrzebne.Moje życie też nie układało się najlepiej,z byłym mężem nie mogę się dogadać nie płaci alimentów od września-z funduszu też na razie nie otrzymuję alimentów gdyż czekam na pismo od komornika,7 letni syn ma rente po ojcu który zmarł na raka.Ojciec mojej najmłodszej córeczki jest po zawale i w październiku dostał zapalenie trzustki i jest na zwolnieniu aż do teraz i nie wiadomo kiedy wróci do pracy,ja na razie nie mam pracy bo u nas nie ma po drugie nikt nie chce przyjąć do pracy osoby chorej na żółtaczke-jestem nosicielem wzw B,przez 3 lata mieszkałam z dziećmi w domu samotnej matki.Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji finansowej i materialnej aby przeżyć zadłużyłam się w sklepie na dość dużą sumę bo aż 3000zł,mam nadzieje że w końcu uda nam się wyjść z tych długów.Moje dzieci już dawno nie dostały żadnych paczek,ale mimo to jakoś myśle pozytywnie że kiedyś będzie lepiej.Idą święta a ja już się boję jak to będzie z przygotowaniami.Mimo to cieszę się jak widzę że jest ktoś kto pomaga innym.Pozdrawiam wszystkie rodziny bardzo serdecznie i życzę zdrowych wesołych świąt.
  • aleksandra
    2010-12-12 18:07:53
    Cytuj
    witam chciałabym prosić państwa o pomoc.Mam trójkę wspaniałych dzieciaczków najmłodsza dziewczynka ma 1,6miesiecy,drugi chłopiec ma 4 latka,a najstarszy chłopiec ma 9 lat.Jestem w obecnej chwili z dziecmi w domu,moj maz pracował bez umowy i teraz na zimę stracił pracę,a na zasiłku dla bezrobotnych nie kwalifikuje sie do zasiłku i szuka sam na własną rękę pracy lecz w zime jest ciezko o prace.Moje najstarsze dziecko chodzi do trzeciej klasy wyrusł z wszystkich ciuchów,a nie mam zbytnio z czego kupic.Żyjemy z rodzinnego i zasilku wychowawczego.Nie mamy własnego mieszkania tyklo wynajmujemy a czynsz cały czas rosnie,ogrzewac musimy węglem na który nie ma pieniedzy,moje dzieci czekają na mikołaja ale chyba do nich nie dotrze w tym roku.pralka tez sie psuje nie chce wypuszczac wody,dlatego zgłaszam sie o pomoc do państwa i wsparcie z góry bardzo dziekuje i pozdrawiam.OLA
  • Agnieszka
    2010-12-13 15:18:08
    Cytuj
    witam ja popieram bardzo taką akcje ,natomiast uwarzam ze powinno byc tez zainteresowanie do takich malych wiosek i miast i dawac tam rowniez paczki a nie tylko w stale miejsca sama jestem matka czworga dzieci i jest cieszko i nigdy takiej pomocy nie otrzymalam ,ale mimo to jestem bardzo szczesliwa ze mam tak cudowne dzieci i meza i chcialam zaznaczyc ze nie zawsze w takich rodzinach jestst patologia moje dzieci bardzo dobrze sie ucza i maja szacunek do innych ,to tylko i wylacznie zalerzy od nas rodzicow jak je wychowujemy jaka milosc im dajemy. zycze wszyskim wesolych, pogodnych zdrowych swiat
  • Izabela 83
    2010-12-17 23:00:34
    Cytuj
    Witam
    Ja tez niepowiem dostałam sliczną paczkę od swojefgo darczyncy,dzieci byly zadowolone bardzo z paczki.My jestesmy tez rodzina wielodzietna ja jestem po usunieciu nerki i klopoty ma ze sledziona,ale zyc trzeba i wychowac dzieci i oby jak najdluzej.
  • Izabela 83
    2010-12-17 23:02:40
    Cytuj

    Dla mnie najważniejsze sa dzieci i bardzo je kocham.Życze wszystkim Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia.
  • Agnieszka Szczupak
    2010-12-21 23:07:50
    Cytuj
    Witam.Pewnie jest sporo osób które tak jak ja i moja rodzina czekały z niecierpliwością na to że może i one otrzymają ta niewiarygodna pomoc. Niestety do mnie i moich dzieci nie zapukał żaden dobry człowiek. Ja wraz z moimi dzieciaczkami nie obchodzimy Świąt,znaczy mam na myśli posiłek Wigilijny itd. ponieważ mój mąż został 2 razy pod rząd perfidnie oszukany przez pracodawce i nie dostał wynagrodzenia . Od kilku tygodni żyjemy w stanie przetrwania ,jeśli tak to można nazwać.Proszę może jest ktoś kto zmieni te Świeta na spokojne i nie głodne
  • Semila
    2010-12-22 11:19:48
    Cytuj
    Ja również witam.
    Tak czytam komentarze i się zastanawiam,czemu nasze dzieci muszą być takie smutne? Osobiście znam parę takich wielodzietnych rodzin,do której sama należę. Im też jest ciężko,też mają kryterium przekroczone.Tak nie jest tylko na wsi,ja mieszkam w Katowicach.
    W MOPS jestem bogata,bo mam kryterium przekroczone i nie ma zmiłuj się,nie daję rady.Mam ich 5-ciu. I każdego trzeba ubrać,dać jeść,wyszykować do szkoły...
    O Świętach możemy tylko pomarzyć,bo nas nie stać.I gdyby nie świetlica środowiskowa na którą chodzi dwójka dzieci i przyniosą pieczywo,ewentualnie drożdżówki,to nawet by zjeść nie miały co.
    Bo często niestety na te pieczywo nie mam. Pozdrawiam rodziny wielodzietne i życzę Wesołych i Spokojnych Świąt.
    Tak jak i na inne Święta,bo takie nie pierwsze.
  • Semila
    2010-12-22 11:22:36
    Cytuj
    Nie pierwsze takie Święta będą miały.
  • Gosia
    2010-12-24 11:20:40
    Cytuj
    jestem matka 5-dzieci ktore kocham bardziej niz wlasne zycie..moge nie jesc nie spac aby ujrzec tylko usmiech na ich twarzach..chcialabym proscic o jakies wsparcie..choc w postaci odziezy.srodkow czystosci.z gory bardzo dziekuje
  • Semila
    2010-12-27 18:00:02
    Cytuj
    Bardzo dziękuję kaliberce za paczkę.
    Są ludzie którzy chcą pomóc bezinteresownie.Dziękuję.
  • iza
    2010-12-29 12:33:14
    Cytuj
    Witam.
    Pomimo tego,iż Święta już minęły i paczki zostały dostarczone to napewno jest jeszcze wiele rodzin w potrzebie. U nas również nie ma punktu odbioru paczek a jestem chętna pomóc, może nie mam dużych możliwości, ale wspólnie z przyjaciółmi i rodziną chcemy podzielić się tym co mamy. Proszę pisać a postaram się pomóc w jaki kolwiek sposób. izak855@wp.pl
    Serdecznie pozdrawiam.
  • Gosia
    2011-01-03 09:23:58
    Cytuj
    ostatnio spotkalam sie z twierdzeniem ze rodzina wielodzietna to powielajaca sie patologia/nie na tej stronie/.tak mi przykro gdyz ja majac 5dzieci dbam o nie.dbam aby chodzily czysto ubrane.u nas w domu sie nie pije bo wole aby dzieci zjadly sobie cos slodkiego czy zakupic wiecej chleba.mam obecnie 3 miesiecznego synka i widocznie Bog tak chcial i wcale nie zaluje bo wprowadzil do naszego domu kolejna dawke milosci.wiadomo ze niema czasem na pampersy czy kolejne witaminki ale my z mezem i reszta dzieci bardzo kochamy tego brzdaca.moja rodzina-rodzice.rodzenstwo potepiaja mnie zato ze urodzilam bo jak slyszalam:gdzie na te biede znow jestes w ciazy..ale musze wam przyznac w calej rodzinie niema tyle milosci.radosci co u nas.i oni maja dobrze-samochody.jedzenia pod dostatkiem a my biedaki nie nalezymy do ich swiata...boje sie kazdego dnia ze zabraknie chleba.proszku do prania czy pampersow ale kochamy sie i stwierdzenie ze rodzina wielodzietna plus bieda to nie zawsze patologia.A dzieci to dar od Boga i nadzieja na lepsze jutro..bieda mnie niszczy ale milosc dzieci trzyma przy zyciu...
  • XXX
    2011-01-03 19:18:55
    Cytuj
    Podaj mi proszę, swojego maila, Małgosiu. Pozdrawiam Was.
  • Mini
    2011-01-03 20:56:33
    Cytuj
    Rozumiem wszystkich doskonale,ja mam trojke dzieci i wiem jka ciezko jest zwiazac koniec z koncem,szczegolnie jka cala trojka zachoruje,tak wlasnie mialam na te swieta nie zycze tego nikomu,na lekarstawa dla mnie i meza bo tez zalapalismy zapalenie oskrzeli i dzieci poszlo ponad 200 zl,musialam pozyczyc zeby moc wykupic lekarstwa szczegolnie ze to bylo akurat na swieta.Jka tylko jakies dziecko kaszle to sie boje zeby nie zarazilo innych dzieci,bo apteke staram sie omijac dalekim lukiem,jak sobie pomysle ile bym miala jedzenia dla dzieci za te 200 zl czy choiaz pizamki,kapcie, itp a tak wszystko poszlo na lekarstwa,ale co zrobic,przydaly by sie dla tych najbiedniejszych rodzin z wieksza iloscia dzieci lekarstwa po 1 groszu(wszystkie),pozdrawaim
  • Gosia
    2011-01-09 14:35:06
    Cytuj
    przyszlam z kosciola z dziecmi i siedze i mysle..bez chleba bez obiadu bez pieniedzy..4 dzieci pyta co jest do jedzenia.co robic?rozplakalam sie..dobrze ze dla najmlodszego mam mleko bo dali z opieki..ja z mezem to od wczoraj nie jedlismy i chodzimy z kata w kat co dac dzieciom zjesc..do obiadu jedno jest drugiego niema z produktow...mlodsza corka podchodzi-mamus nie placz kocham cie i to jest wlasnie potega rodziny wielodzietnej..pusty zoladek ale wielka milosc w sercu
  • XXX
    2011-01-09 15:32:42
    Cytuj

    malgorzata

    przyszlam z kosciola z dziecmi i siedze i mysle..bez chleba bez obiadu bez pieniedzy..4 dzieci pyta co jest do jedzenia.co robic?rozplakalam sie..dobrze ze dla najmlodszego mam mleko bo dali z opieki..ja z mezem to od wczoraj nie jedlismy i chodzimy z kata w kat co dac dzieciom zjesc..do obiadu jedno jest drugiego niema z produktow...mlodsza corka podchodzi-mamus nie placz kocham cie i to jest wlasnie potega rodziny wielodzietnej..pusty zoladek ale wielka milosc w sercu

    Podaj swojego maila. Chcialabym sie z Toba skontaktowac. Pozdrawiam
  • Izabela 83
    2011-01-15 00:20:45
    Cytuj
    Witam
    Mam pytanie do mam,mialby ktos do odania rzeczy chlopiece na 3 latka i kozaczki rozmiar 24
  • Gosia
    2011-01-20 01:15:48
    Cytuj
    bieda jest okropna wypala i niszczy..ja jestem jak kropla w oceanie potrzeb moich dzieci ale musze z tym zyc bo kto jest im oparciem jak nie ja...w dzien sie usmiecham a w nocy placze.czasem jest tak ze chcialabym aby noc trwala wiecznie-dzieci spia takie kochane.niewinne ale rankiem juz staje przed realnym swiatem.co im dac jesc.opal sie konczy.nawet na zebranie do szkoly boje sie isc bo moze beda jakies skladki...i tak to jest ciagle zmartwienia i dzien i noc a ja gasne coraz bardziej
  • Gosia
    2011-01-20 01:16:23
    Cytuj
    bieda jest okropna wypala i niszczy..ja jestem jak kropla w oceanie potrzeb moich dzieci ale musze z tym zyc bo kto jest im oparciem jak nie ja...w dzien sie usmiecham a w nocy placze.czasem jest tak ze chcialabym aby noc trwala wiecznie-dzieci spia takie kochane.niewinne ale rankiem juz staje przed realnym swiatem.co im dac jesc.opal sie konczy.nawet na zebranie do szkoly boje sie isc bo moze beda jakies skladki...i tak to jest ciagle zmartwienia i dzien i noc a ja gasne coraz bardziej
  • Semila
    2011-01-30 08:01:01
    Cytuj

    malgorzata

    przyszlam z kosciola z dziecmi i siedze i mysle..bez chleba bez obiadu bez pieniedzy..4 dzieci pyta co jest do jedzenia.co robic?rozplakalam sie..dobrze ze dla najmlodszego mam mleko bo dali z opieki..ja z mezem to od wczoraj nie jedlismy i chodzimy z kata w kat co dac dzieciom zjesc..do obiadu jedno jest drugiego niema z produktow...mlodsza corka podchodzi-mamus nie placz kocham cie i to jest wlasnie potega rodziny wielodzietnej..pusty zoladek ale wielka milosc w sercu


    Bardzo mi bliskie to co piszesz.Moje dzieci też często zadają pytanie co jest do jedzenia,a ja często nie wiem co powiedzieć.Ziemniaki,chleb i wszystko inne jest dla mnie zbyt drogie.Bardzo często mamy same ziemniaki,wtedy staram się je przynajmniej zapiec,bo same z wody to są suche po prostu.
    Pozdrawiam wszystkich i wytrwałości życzę,chociaż wiem,że to bardzo trudne przy tych wszystkich zmartwieniach.
  • Gosia
    2011-02-02 00:58:33
    Cytuj
    jakie to przykre ze ta bieda jak sie uczepi to trzyma na calego..tak mi zal tych wszystkich dzieci ktore nie maja dobrze bo to takie niewinne istotki..juz tyle lez wylalam przez ta biede i nad moimi dziecmi gdy o cos prosza a ja nie moge im tego dac.dzis poszlam do sklepu i sklepowa nie dala mi 3 chlebow dla dzieci bo mam w sklepie 42zl dlugu a dopiero w polowie lutego bedzie zasilek.przyszlam do domu i plakalam plakalam ale co lzami dziecmi nie nakarmie.ugotowalam pomidorowa zupe i tak jakos dzis zlecial..a juz sie martwie co bedzie rano bo teraz dzieci spia..jak co noc posiedze.wyplacze sie i wstanie nowy dzien.taki sam jak poprzedni wolanie o chleb...
  • PaTuSsS
    2011-02-06 22:38:43
    Cytuj
    i ja również pochodzę z rodziny wielodzietnej.mam 3 siostry i 7 braci i tylko mój tata pracuje.a że mieszkamy na wsi niestety do nas wolontariusze z SZLACHETNEJ PACZKI nigdy nie dotarli :(
  • Gosia
    2011-02-14 13:39:34
    Cytuj
    pragne wam wszystkim bardzo podziekowac za wiare na lepsze jutro.za mile slowa.pomoc.p Agnieszce.p.Ani.p.Anecie...poprostu wiem ze bedzie teraz lepiej bo robi sie cieplej ma dworze i maz juz ma troche pracy u ludzi...i mam nadzieje ze choc na ten chleb nie zabraknie.pozdrawiam was kochani
  • Semila
    2011-02-15 13:25:29
    Cytuj

    malgorzata

    pragne wam wszystkim bardzo podziekowac za wiare na lepsze jutro.za mile slowa.pomoc.p Agnieszce.p.Ani.p.Anecie...poprostu wiem ze bedzie teraz lepiej bo robi sie cieplej ma dworze i maz juz ma troche pracy u ludzi...i mam nadzieje ze choc na ten chleb nie zabraknie.pozdrawiam was kochani


    Optymizmem powiało:)))
    Jak świeci słońce za oknem,ja też mam taką nadzieję,że ta bieda w końcu musi minąć.W końcu musi być lepiej.
    Ja wiem,że to trudne,ale optymistyczne myślenie daje chęci do życia i walki z codziennością.Pozdrawiam wszystkich :)
  • Semila
    2011-03-27 08:52:51
    Cytuj
    Tak tu cicho się zrobiło:)
    Życzę wszystkim siły i wytrwałości:)
  • Gosia
    2011-03-28 09:01:05
    Cytuj
    witam Was kochani.postanowilam tu napisac i podzielic sie tym co mam.jak sami wiecie jestescie wszyscy dla mnie jak rodzina -pisalam w poprzednich komentarzach,otrzymalam pomoc.wsparcie.mile slowa od kilku osob(.P.Agnieszka.P Ania.Kaliberka.NWD.).jestem wdzieczna gdyby nie ta pomoc nieraz moje dzieci bylyby glodne.Ale chcialabym podzielic sie tym co mam chodzi mi oto moze jest w kujawsko pomorskim jakas mamusia ktora ma malenstwo 0-4miesiace bo mam duzo czystych.zadbanych ciuszkow.kocyki.rozki.pampersy i inne drobiazgi.moj synek wyrosl z tego a moze przyda sie jakiemus maluchowi.sama wiekszosc otrzymalam z paczek...moj synek juz ma 6miesiecy..jest jeden problem nie stac mnie na wysylanie paczek i prosze o odbior osobisty jezeli ktos sie zdecyduje..sciskam Was
  • agata
    2011-03-30 11:18:19
    Cytuj
    Witam jestem tu nowa i nie będę ukrywała że chodzi mi o paczkę na Święta Wielkanocne dla dzieci.Razem z mężem jesteśmy bezrobotni i nie możemy sobie pozwolić na Święta a co dopiero na drobny upominek dla dzieci ale nie wiem jak ich zapisać.Może ktoś mi powie była bym bardzo wdzięczna.
  • Semila
    2011-03-31 09:56:34
    Cytuj
    Bardzo pragnę podziękować Kaliberce za paczkę.
    Ja i dzieci-dziękujemy bardzo:)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.
  • Agnieszka
    2011-04-03 14:41:46
    Cytuj
    Drodzy państwo potrzebujemy pomocy, mamy troje dzieci dwie dziewczynki w wieku 5i 8 lat i rocznego synka, mąż sam pracuje ale niestety zarabia grosze nie wystarcza nam nawet na jedzenie, kiedys wiodło nam się lepiej maz miał dobrą pracę, ale rok temu został ciezko pobity leżał w szpitalu, teraz ma problemy neurologiczne i nie może pracowac w swoim zawodzie, toczy się sprawa o to w sądzie, mamy nadzieję że dostaniemy odszkodowanie od sprawcy. Mamy opłaty i ratę kredytu, proszę dobrych ludzi o jedzenie dla dzieci, środki czystości ubranka dla dziewczynek na r 104-110-116, dla synka na 74-80, nie mamy już nic w lodówce a do końca miesiąca jeszcze daleko, mamy kredyt w sklepie gdzie bierzemy jedzenie a teraz sklep jest zamknięty bo maja jakąś awarie z woda , nie mam już siły ,proszę pomóżcie.Wyprzedałam juz wszystko co miałam.Mieszkamy pod Warszawą otrzymuje rodzinne w wysokości ok 330zł maż zarabia tysiąc złotych ,dwie córki chodza do szkoły , mają tam obiady ale teraz są ferie i nie mogą chodzić na obiad, caritas bedzie czynny po feriach, mam zadłużone światło na dniach pewnie przyjadą odłączyć, niema już wyjścia, dlatego proszę o pomoc.
    Nie mam stałego dostępu do internetu korzystam w bibliotece więc na maile odpowiadam po dłuższym czasie .
  • Agata
    2011-04-07 15:22:53
    Cytuj
    Witam jestem nowa.Doskonale znam te problemy samam mam 4ro małych dzieciaków 6,5,3 i 10 miesięcy.Jedynym żywicielem naszej rodziny jest mąz ale jego zarobki są śmieszne na dzisiejsze realia i wariactwa cenowe!Mieszkamy na wsi w starym domu co sie mormolnie wali!Nie ukrywam ze była bym wdzięczna za jaka kolwiek pomoc.
  • Karolinka
    2011-04-22 07:15:22
    Cytuj
    Witam mam 25lat przysłowie "biednemu zawsze wiatr wieje w oczy"nie jest mi
    obce od dziecka.Pochodzę z rozbitej rodziny,Ojciec nas zostawił i
    nawet nic od niego nie dostałam nawet przysłowiowej czekolady.Było
    ciężko marzyłam sobie że ja dam swoim dzieciom w przyszłości wszystko
    to czego ja nigdy nie miałam a niemialam nic tylko ta bieda .Starałam sie
    mimo wszystko uczyłam sie skonczyłam szkole srednia i tu
    zaczeły sie problemy .Chciałam sie dalej uczyc i pewna szkoła wszedzie
    sie ogłaszal ze za darmo o żaka chodzi i po3miesiacach
    nauki wystawili mi rachunek 740zl wiec zrezygnowalam bo nie mialam
    pieniedzy i to bylo 3.5roku temu a dług rosnie jakies odsetki i straszą
    mnie sądami do dzis a ja naprawde nie ma żadnych dochodów bo od dwoch
    lat jestem Matka 2letniego synka ktory jest alergikiem i ma skaze białkowa
    musi miec diete bezmleczna i mleko dla niego tez jest inne i drogie
    kosmetyki do pielegnacji skory i proszek do prania tez jest dla alergikow
    .Synka wychowuje wraz z Ojcem dziecka mieszkamy na stancji ktorej opłaty
    wynosza prawie 750zł a pensja poniżej średniej krajowej.Jest nam bardzo ciężko nawet
    nie mamy do kogo sie zwrocic o pomoc syn bardzo czesto chouje leki tez sa
    drogie
    juz nie wiem jak życ jak życie jest
    takie drogie płakac sie chce i ta mysl jak przeżyc nastepny dzien co
    zjeśc Bardzo Prosze o jakąkolwiek pomoc !O ODROBINE
    DOBREGO SERDUSZKA
  • Dorota
    2011-04-24 19:19:09
    Cytuj
    Witam mam 34lata,mam 2dzieci,córka15lat,syn10lat,od5lat choruję na nowotwór kości,ale się nie poddaję,mam dla kogo żyć,dla dzieci,mam męża alkoholika,obecnie nie mieszka z nami,ma zakaz zbliżania się do dzieci,pod wpływem alkoholu znęcał się nad nami,bił,wyganiał z domu,mieszkaliśmy u znajomych,rodziny,doszło do tego że zaatakował mnie nożami,najbardziej boję się o dzieci,bo mnie bronią,boimy się,bo się wygraża,zbieram papiery i podaję na rozwód,muszę chronić dzieci i siebie,otrzymuję rentę chorobową i rodzinne,ledwie starcza na życie,opłaty,mam wzięty kredyt,brałam na komunię syna,mieszkamy w domku na działce,musimy zbierać opał na zimę,dodatkowo córka choruje,na chipoglikemię,spadek cukru,często traci przytomność,nie stać mnie na zakup,odzieży,obuwia,pościeli,itp.świat też nie robiliśmy,bo nie starczyło,z góry dziękuję za przeczytanie artykułu,i pozdrawiam;
  • Karolinka
    2011-04-29 21:33:24
    Cytuj

    SMUTASEK ;-)

    Witam mam 25lat przysłowie "biednemu zawsze wiatr wieje w oczy"nie jest mi
    obce od dziecka.Pochodzę z rozbitej rodziny,Ojciec nas zostawił i
    nawet nic od niego nie dostałam nawet przysłowiowej czekolady.Było
    ciężko marzyłam sobie że ja dam swoim dzieciom w przyszłości wszystko
    to czego ja nigdy nie miałam a niemialam nic tylko ta bieda .Starałam sie
    mimo wszystko uczyłam sie skonczyłam szkole srednia i tu
    zaczeły sie problemy .Chciałam sie dalej uczyc i pewna szkoła wszedzie
    sie ogłaszal ze za darmo o żaka chodzi i po3miesiacach
    nauki wystawili mi rachunek 740zl wiec zrezygnowalam bo nie mialam
    pieniedzy i to bylo 3.5roku temu a dług rosnie jakies odsetki i straszą
    mnie sądami do dzis a ja naprawde nie ma żadnych dochodów bo od dwoch
    lat jestem Matka 2letniego synka ktory jest alergikiem i ma skaze białkowa
    musi miec diete bezmleczna i mleko dla niego tez jest inne i drogie
    kosmetyki do pielegnacji skory i proszek do prania tez jest dla alergikow
    .Synka wychowuje wraz z Ojcem dziecka mieszkamy na stancji ktorej opłaty
    wynosza prawie 750zł a pensja poniżej średniej krajowej.Jest nam bardzo ciężko nawet
    nie mamy do kogo sie zwrocic o pomoc syn bardzo czesto chouje leki tez sa
    drogie
    juz nie wiem jak życ jak życie jest
    takie drogie płakac sie chce i ta mysl jak przeżyc nastepny dzien co
    zjeśc Bardzo Prosze o jakąkolwiek pomoc !O ODROBINE
    DOBREGO SERDUSZKA




    Oczko i Smutasek to jedna i ta sama osoba
    Oczko
    Jeżeli ktoś ma niepotrzebne a w dobrym stanie ubranka rozmiar 98 i buciki rozmiar 25 to bym prosiła :)



    Pani Oczko proszę nie ogłaszać się na forum że jest Pani pomoc potrzebna ja Pani proponuję pomoc a Pani pisze że jest Pani z Białogardu ja piszę że jestem z Kołobrzegu i mogę do Pani przyjechać a Pani się wycofuję . Ludzie nie wierzcie tej osobie bo oszukuje coś kręci!!!!!!!!!!!!!!!! To ja proponuję ubrania,pampersy,mleko itp a ona się cofa . Nie rozumię takich ludzi pierwszy raz zdarzyła mi się taka sytuacja kilka osobą już pomogłam a ona coś kręci.Widać że pomoc jej nie potrzebna!!!!!!!!!!!!!

    a tu napisałam ta pani do mnie
    Moze Pani pomoc komus bardziej potrzebującemu ja juz mam osobe ktorej zaufałam i ktora mi pomaga Dziekuje Dobrej Nocy
  • Karolinka
    2011-04-29 22:48:19
    Cytuj
    co za bzdura ja nawet nie dostałam wiadomosci o karolina myslałam ze tu ludzie pomagaja a nie szkodzą co to za forum ludzie nie czytajcie to co ta karolina pisze NAPRAWDE potrzebuje pomocy i to nie sa żarty
  • Gosia
    2011-05-05 15:19:17
    Cytuj
    WITAJCIE KOCHANI!!!POSTANOWIŁAM NAPISAĆ I PODZIELIĆ SIĘ Z WAMI MOJĄ RADOŚCIĄ OTÓŻ ZA TYDZIEŃ MOJA CÓRECZKA MA PIERWSZĄ KOMUNIĘ ŚW..ZA DWA TYGODNIE SYNOWIE SAKRAMENT BIERZMOWANIA...TO BEDZIE PIĘKNE MAJOWE WYDARZENIE W NASZEJ RODZINIE...MĄŻ TEŻ MA TERAZ DUŻO PRACY U LUDZI I JAKOŚ NA TEN CODZIENNY CHLEB STARCZA..A RESZTA JAK BÓG DA NIE TRACE NADZIEJI GDYŻ WIEM ŻE MAM WŚRÓD WAS PRZYJACIÓŁ.WSPARCIE.POMOC...WIARA CZYNI CUDA A CZASEM I JUŻ ŁEZ NIE STARCZA..ALE TRZEBA ŻYĆ I CIESZYĆ SIĘ TYM CO MAMY..POZDRAWIAM
  • andrzej
    2011-05-13 23:50:22
    Cytuj
    ALE SIE ZROBIŁO CICHO TU
  • Agata
    2011-05-19 21:35:31
    Cytuj
    Witam.Zwracam się do ludzi dobrej woli.Jestem mamą 4 małych dzieci.Mieszkamy w starym domu gdzie sypią się fudamęty i ściany pękają,a na dodatek mieszkamy w domu z alkocholikiem!który nie trzyma moczu i nie tylko!A na dodatekjest domowym złodziejem. Dzieci widzą go o ujszczanego jak zwierza jest to miłe gdy w przeczkolu pytają się czym dziadkowie się zajmuje a dziecko odpowiada ze pije i sika do lużka i krzyczy.Chcieliśmy przerobić stodołe na dom ale nie stety nie stać nas na to.Nie mamy pieniedzy na zakup materiałów budowlanych.Mieszkamy w pod Krakowskiej wsi.Nie rozspisuje się bo zaczyna mnie ściskać w gardle.!!!
  • ewa
    2011-05-29 20:51:27
    Cytuj
    Witam !!
    Mam 31 lat, syna 11 lat oraz Córkę 1,6 miesięcy. Moje dzieci są wspaniałe, kochane pomimo tylu problemów są zawsze uśmiechnięte. Próbowałam ułożyć sobie życie na wiele sposobów ale nigdy mi to nie wychodziło, mój były mąż ojciec mojego syna Sebastiana nie miał dla nas czasu, nasze całe małżeństwo spędzał za granicą, raz na jakiś czas przysyłał nam pieniądze, czasem nawet nie wystarczało na artykuły spożywcze, czasami nawet nie starczało na opłaty i musiałam pożyczać od rodziny przyjaciół. Moja Małą córeczka ma tatę który przebywa w zakładzie karnym i nawet nie przysyła nam alimentów i widzicie jakie mam ciekawe życie . Na dzień dzisiejszy mieszkam z rodzicami dwójką braci w małym domku na działkach w którym potrzebny jest remont ale nie ma na to pieniędzy . Bym chciała siebie usamodzielnić ale nie jestem w stanie finansowym oraz psychicznym . Mojej malutkiej córeczce brakuje ubranka czy pampersów jednak mój syn ma także potrzeby ubranka czy buty.
    Bardzo dziękuje za przeczytanie mojej wiadomości o moim życiu. Bym była bardzo wdzięczna gdybyście mi Pomogli .
    jeszcze raz dziękuje i Pozdrawiam .
  • Gosia
    2011-06-03 09:30:57
    Cytuj

    ewa

    Witam !!
    Mam 31 lat, syna 11 lat oraz Córkę 1,6 miesięcy. Moje dzieci są wspaniałe, kochane pomimo tylu problemów są zawsze uśmiechnięte. Próbowałam ułożyć sobie życie na wiele sposobów ale nigdy mi to nie wychodziło, mój były mąż ojciec mojego syna Sebastiana nie miał dla nas czasu, nasze całe małżeństwo spędzał za granicą, raz na jakiś czas przysyłał nam pieniądze, czasem nawet nie wystarczało na artykuły spożywcze, czasami nawet nie starczało na opłaty i musiałam pożyczać od rodziny przyjaciół. Moja Małą córeczka ma tatę który przebywa w zakładzie karnym i nawet nie przysyła nam alimentów i widzicie jakie mam ciekawe życie . Na dzień dzisiejszy mieszkam z rodzicami dwójką braci w małym domku na działkach w którym potrzebny jest remont ale nie ma na to pieniędzy . Bym chciała siebie usamodzielnić ale nie jestem w stanie finansowym oraz psychicznym . Mojej malutkiej córeczce brakuje ubranka czy pampersów jednak mój syn ma także potrzeby ubranka czy buty.
    Bardzo dziękuje za przeczytanie mojej wiadomości o moim życiu. Bym była bardzo wdzięczna gdybyście mi Pomogli .
    jeszcze raz dziękuje i Pozdrawiam .

    Ewo napisz prosze do mnie skad dokladnie jestes sama prosze o pomoc.ale gdybys byla zainteresowana mam troche odziezy po corkach w dobrym stanie.pozdrawiam
  • Mini
    2011-06-05 12:26:51
    Cytuj
    Witam,długo tu nie zaglądałam,ale niestety moj wiekowy komp odmowił posłuszenstwa,,udało mi sie go naprawic poprzez sasiada,wiec moge teraz tu czesciej zagladac.Zwracam sie z prosba jak ktos by miał niepotrzebne sandałki,jakies adidaski rozmiar26 lub 27 dla synka.Jest mi teraz tak ciezko ze nie mam na nic.Corka miała w tym roku komunie i niby wszystko najoszczedniej,ale jak policzyc te drobne rzeczy ktore trzeba bylo kupic i opłacic wszystko w kosciele to wyszlo troszke tego i teraz nie moge sobie na nic pozwolic,jeszcze chyba tak ciezko nie było mi nigdy w zyciu.Nawet nie mam za co kupic synkowi butow,patrzyłam w lumpeksach ale jak na złosc nie ma nic w jego rozmiarze(ja niestety chodze tylko na te przecent ,nie stec mnie isc jak jest dostawa).Oraz jak by ktos miał moze jakies zbędne przybory szkole ,jedna corka idzie do 1 klasy druga do 3 klasy.Naprawde jest mi bardzo ciezko.Njabardziej zalezy mi na bucikach dla synka.pozdrawiam
  • Gosia
    2011-06-05 17:00:32
    Cytuj
    Witaj Moniko i pozdrawiam..to prawda komunia u mnie niby tez skromna a kosztowala mnie duzo wyrzeczen..ale ciesze sie ze moja corka jak twierdz liczy sie P.Jezus w sercu...u mnie tez juz stres niby konczy sie rok szkolny a ja juz mysle co bedzie.syn do kl 2 zawodowej drugi syn do 3kl gimnazjum.corka do kl 3 podstawowej i nastepna corka do klasy pieciolatkow..stypendium mi gmina zabrala bo przyznali mi 1600zl ale najpierw mialam kupic i okazac faktury a potem wyplata.ale nawet na polowe nie kupilam bo z czego jak zyc tez trzeba a w domu jeszcze synus maly..to prawda ze jest ten strach ktoremu co i zaco kupic...boje sie juz tego wiec chcialabym tez prosic o jakies art.szkolne..
  • Gosia
    2011-06-11 13:10:20
    Cytuj
    witajcie kochani!!!zawsze prosiłam i proszę o pomoc dla dzieci ale tym razem chciałabym prosić o pomoc dla siebie.może ktoś posiada do oddania odziez damską 38-40 i obuwie 38-39..to ja z chęcią przyjmę.
  • Dorota
    2011-07-11 13:22:57
    Cytuj
    witajcie kochani,piszę z prośbą i pomocą,mam dwoje dzieci córkę 15lat,synka 10lat,nie starcza mi na podstawowe artykuły,dzieci chciałyby,odzież,obuwie,synowi marzy się rower,od 4 lat jestem na rencie chorobowej,zachorowałam na nowotwór kosci,miałam operację,amputowano mi żebro na klatce piersiowej,teraz mam nowy góz,ale się nie poddaję,mam dla kogo żyć,są chwile że nie mam już siły,nowe choroby, mam kredyt do spłacenia który wzięłam dla syna na komunię,nie mogę iść do pracy mam całkowity zakaz,niektóre rzeczy jest mi ciężko zrobić w domu,,proszę jak ktoś ma niepotrzebną odzież,obuwię,córka 38-40,obuwie,38-40,syn36-37,150,z góry jestem wdzięczna.
  • Gosia
    2011-07-11 15:03:21
    Cytuj
    Dorota,nie trać nadzieji zawsze trzeba wierzyć i ten Anioł dobroci zjawi sie w najbardziej niespodziewanej chwili wiem to po sobie...musisz zaufać ludziom i żyj dla dzieci.pozdrawiam
  • Dorota
    2011-07-11 17:00:54
    Cytuj
    Małgosiu dziękuje za słowa otuchy,mam nadzieję że są dobrzy ludzie,sama wiesz,dziękuję,pozdrawiam.
  • Gosia
    2011-07-24 12:32:59
    Cytuj
    Kochani!!! Byłam u nas w gminie i była tam też mama z dzidziusiem ok 4msc..(jaki kochany brzdąc) rozmawiałyśmy trochę..po kilku dniach zebrałam odzież takie na 4msc po moim synusiu który ma obecnie 9msc.i zawiozłam do gminy i prosiłam aby oddać tej Pani..A powiem Wam że widziałam łezkę w oku P.środowiskowej i dziękowaniom nie było końca..że sama prosząc o pomoc pomagam innym..SUPER UCZUCIE.pozdrawiam Was
  • Emilk@
    2011-07-24 16:21:56
    Cytuj
    Rano nigdy nie czytam gazet i nie oglądam wiadomości przy śniadaniu. Nie chcę zaczynać dnia od złych informacji, a właśnie takich w mediach jest najwięcej. Mam dość terroryzmu, zabijania, pedofilii, polityków, korupcji, znęcania, wszechobecnego seksu i plotek o gwiazdach. Czasem zamiast szokujących wiadomości wolałabym usłyszeć, że gdzieś ktoś zrobił coś dobrego. Jeśli tak jak ja chcesz rozpocząć dzień od miłych informacji, przeczytaj te poniżej i podziel się swoimi. Każdy z nas na pewno ma na swoim koncie jakiś dobry uczynek.
  • Gosia
    2011-07-24 17:05:52
    Cytuj
    tak.Ryba-masz rację lepiej nie zaczynać dnia od złych wiadomości.. Na Szlachetnej Paczce nie liczy się bogaty czy biedny i to jest wspaniałe..a dobro zawsze zwalczy zło-tutaj łączą się ludzie i rozciąga się łańcuszek dobroci.ABY TAK DALEJ
  • Malutka
    2011-07-27 17:45:02
    Cytuj
    Witam wszystkich. Postanowiłam tutaj napisać gdyż została usunięta strona NIE POMAGAJ BIEDNYM i chciałabym się dowiedzieć może ktoś ma informacje dlaczego? Pisałyśmy tam o swoich potrzebach a teraz nawet podawałyśmy tytuły książek i co potrzebujemy do szkoły dla swoich potrzeb.Wiem że ta strona była potrzebna bo nawet kobiety samym pisaniem dodawały sobie nawzajem otuchy.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
  • Emilk@
    2011-07-27 18:30:58
    Cytuj
    Ponownie pozwoliłam sobie że trochę rozszerzyłam swoją historie po to byście poznali bardziej moją sytuacje.Wychowuję ze swoim chłopakiem 2 letniego synka.Jesteśmy w trudnej sytuacji materialnej i nie możemy liczyć na pomoc rodziny,bo im też jest ciężko.Moja mama utrzymuje się z zasiłku,który też niedługo się skończy,a o pracę trudno w wieku 53 lat.Ojciec od kilkunastu lat ma nowa rodziną i żyje swoim życiem.Od kiedy pamiętam w domu było biednie i brakowało pieniędzy,ale zostałyśmy z siostrami dobrze wychowane i wykształcone na tyle ile było stać rodziców.Mój chłopak też pochodzi z biednej rodziny.Jego ojciec zmarł kilkanaście lat temu i matka sama go wychowywała.Ta bieda ciągnie się za nami do teraz.W miasteczku w którym mieszkamy jest duże bezrobocie i małe zarobki.Wynajmujemy oboje stancję,bo oboje jesteśmy z różnych wiosek.Chcąc stworzyć naszemu synkowi pełną rodzinę zamieszkaliśmy razem.Opłaty za stancję pochłaniają większą część wypłaty,a na życie pozostaje nam niewiele.Ja zajmuję się wychowaniem dziecka,a mój chłopak pracuje zmianowo. .Nie pijemy,nie palimy,jest nam ciężko wyżyć z tych pieniążków,które mamy.Z opieki społecznej nie otrzymujemy nic.Kiedyś parę razy dostałam po 50 zł na miesiąc to wszystko.Jest mi przykro,że tzw.pijacy ciągle dostają pieniądze z Mopsu i je natychmiast przepijają,,a człowiek,któremu najzwyczajniej w świecie jest ciężko nic nie dostanie-otrzymuje odmowę.Mam dosyć tej biedy,która się za nami ciągnie,nie mamy swojego kąta,są dni kiedy pieniążki się kończą i nie ma nawet dziecku co dać zjeść.Wtedy się pożycza,ale nawet nie ma od kogo ich pożyczyć,bo każdy w koło narzeka,ze też nie ma.Człowiek jest wtedy bezsilny i zadaje sobie pytanie,dlaczego tak jest? Pieniążki,które mamy nie starczają nam na opłaty za wynajem stancji,jedzenie,ubranka dla dziecka,jedzenie dla kotka ,którego przygarnęliśmy.Nasz synek jest alergikiem z zapaleniem atopowym skóry.Mleko dla niego jest drogie,trzeba uważać na jedzenie,żeby go zaraz nie wysypało.Nie stać nas na kosmetyki
    kremy pielęgnacyjne dla dziecka.Ubranka mam zawsze używane,bo na nowe nas nie stać.Syn często ma infekcje i często potrzebne są lekarstwa.Wizyta w aptece to już wielka dziura w budżecie.Całe życie pod górkę i nic człowieka nie cieszy,na nic nas nie stać.Mam nadzieję ,że nadejdą lepsze dni.
  • Mini
    2011-07-27 20:22:46
    Cytuj
    Zgadza sie usuneli te 2 strony gdzie było najwiecej postow,moze dlatego ze jesienia rusza kolejna szlachetna paczka.Wiem jak to jest kochani,jest naprawde ciezko,jeszcze teraz przed koncem m-ca.Ciesze sie ze mamm choc ten internet,a to tylko dlatego ze mieszkam z rodzicami i podzielili swoj sygnał tez na moj komputer.To jest jedyna moja odskocznia.Brakuje na wszystko,ostatnio nawet proszku mi zabrakło i byłam zmuszona w szamponie przeprac ciuszki dzieciom.Dla mnie najwazniejsze jest to ze dzieci zdrowe sa,choc teraz latem,bo jak przyjdzie jesien to jedno od drugiego łapie,a wykupic recepty na trojke dzieci jest to ogromny koszt bo czesto płaciłam po prawie 150 zl.
    Trzeba wierzyc ze znajdzie sie ktos kto odmieni nasz los,wiara czyni cuda.Pozdrawiam wszystkich goraco.
  • Gosia
    2011-07-27 22:43:01
    Cytuj
    Nie mozemy tracić wiary i dlatego jest Szlachetna Paczka nie tworzy barier między ludźmi....Nie liczy sie gruby portfel tylko SERCE..Poznajemy wspaniałych ludzi..A wiadomo prosimy o pomoc dla największych skarbów naszych dla DZIECI..Pozdrawiam Wszystkich
  • agnieszka
    2011-07-28 09:07:03
    Cytuj
    witam serdeczni wszystkich odwiedzających tą strone !jestem mamą 6 dzieci ja nie pracuję jedynym dochodem jest zasiłek rodzinny i alimentacyjny 'nigdy nie prośiłam o pomoc nie umiem tego robić zawsze liczylam na siebie ale teraz prosze o wsparcie potrzebuję łóżka dla .dzieci i pogadac z kimś kto ma takie same problemy potrzebne ubranka dla dziewczynki wiek 2 lata dziękuje bardzo za pomoc
  • agnieszka
    2011-07-28 13:31:35
    Cytuj
    mam pytanko !jestem z kórnika chciała bym ubiegać się o pomoc lecz żaden wolontariusz domnie nie dotarł mam 6 dzieci i chciała bym abyście objeli moją rodzine pomocą.prosze o wskazówki co dalej mam zrobić.licze na waszą pomoc!! pozdrawiam serdecznie !!!
  • Mini
    2011-07-28 13:41:41
    Cytuj

    agnieszka

    mam pytanko !jestem z kórnika chciała bym ubiegać się o pomoc lecz żaden wolontariusz domnie nie dotarł mam 6 dzieci i chciała bym abyście objeli moją rodzine pomocą.prosze o wskazówki co dalej mam zrobić.licze na waszą pomoc!! pozdrawiam serdecznie !!!


    Agnieszka z tego co wiem ,nie mozesz nic zrobic,wolontariusze sami musza Cie znalezsc,takie maja reguły.Ciezko mi powiedziec czy w Twoim rejonie tez działa Szlachetna paczka,mnie w zeszłym roku odnalezli przez szkołe do ktorej chodza moje dzieci.Samemu nie mozna sie zgłaszac.
  • agnieszka
    2011-07-28 14:47:16
    Cytuj
    witam moniko 1dziękuje Ci za informacje.szkoda że nic nie można zrobić,przypuszczam ze w moim okręgu niema nikogo kto zajmuje sie wolontariatem. nic mi nie pozostaje jak czekać na cud
  • Gosia
    2011-07-28 17:11:14
    Cytuj
    witaj Agnieszko uwierz mi cuda sie zdarzają..Od kiedy piszę na Szlachetna Paczkę poznałam kilku wspaniałych osób którzy nie są obojętni na los innych ludzi.Mogę też się wyżalić i wiem że nie jestem sama..Uwierz jesteśmy jedną wielką rodziną.
  • agnieszka
    2011-07-28 17:45:56
    Cytuj
    dziękuje,coraz trudniej w to uwierzyć!gdy szarość dna codziennego człowieka dopada jeszcze kilka lat temu uwierzyła bym ale teraz coraz trudniej o dobre słowo nie mówiąc o pomocy .ale głowa do góry.pozdrawiam
  • B.J.W.S
    2011-08-01 23:31:26
    Cytuj

    Katarzyna

    Witam wszystkich. Postanowiłam tutaj napisać gdyż została usunięta strona NIE POMAGAJ BIEDNYM i chciałabym się dowiedzieć może ktoś ma informacje dlaczego? Pisałyśmy tam o swoich potrzebach a teraz nawet podawałyśmy tytuły książek i co potrzebujemy do szkoły dla swoich potrzeb.Wiem że ta strona była potrzebna bo nawet kobiety samym pisaniem dodawały sobie nawzajem otuchy.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.


    Witaj Kasiu dawno ciebie tutaj nie widziałam :):) Cieszę się że wróciłaś:):)
    Też byłam zaskoczona że już strony nie ma :(
    Może dlatego że niedługo ruszy nowa akcja.Szkoda troszkę bo jak każdy z Nas liczyliśmy na jakąś pomoc a teraz trudno będzie gdyż nie każdy wie teraz że jesteśmy też w potrzebie.Też tak jak ty boję się nowego roku i znów się zaczyna wyprawka szkolna.Pamiętam jak kiedyś było dobrze że książki było można odkupić od tych co skończyły szkołę.A teraz co rok nowy program i nowe wydatki.Ja boję się najbardziej książek do angielskiego i niemieckiego bo one są najbardziej drogie,a gdzie reszta,ubrania,i.t.p.
    A dzieci nasze rosną nie stoją w miejscu tak jak my że możemy chodzić w tych samych ciuchach.U mnie syn rośnie i dość szybko ,córka tak samo i gdzie żywność nie wiem,czasami brak już sił na to wszystko.
    Małgosiu cuda może się zdarzają ,ja wierzę że uda się nam wszystkim,że każdy z nas dostanie jakąś chociaż malutką pomoc.
  • Malutka
    2011-08-02 11:04:57
    Cytuj
    Witaj B.J.W.S. Długo mnie nie było a i teraz nie zawsze mogę wejść gdyż zepsuł się komputer i nie mam jak,wchodzę tylko wtedy jak koleżanka mi udostępni swój komputer.Masz racje dzieci szybko rosną ja na obecną chwilę też nie mam nic jeszcze do szkoły,nie mówiąc już o odzieży i obuwiu dla nich,szczerze mówiąc nie mam już siły na takie życie,wszystko idzie w drugą stronę tzn.nic się nie układa tak jak bym tego chciała.Mam nadzieję że jeszcze przyjdą lepsze dni.Pozdrawiam serdecznie.
  • Gosia
    2011-08-02 11:15:45
    Cytuj
    witajcie kochani-tak to prawda szkolne wydatki to majątek..ale codzienne wydatki to dopiero koszmar.sama żywność choć niewiem jakby człowiek kombinował oszczędzał to zawsze brakuje.jak jest chleb to brak margaryny jak jest margaryna to brak cukru i tak ciąle.pościel się wydziera.firanki zdejmuje piore i znów zakładam.a tu nastepne braki i wydatki..ale z drugiej strony zagladając na tę strone wierze że ktoś jednak czyta Nasze apele o pomoc-myśli o nas i pomaga.pozdrawiam
  • Gosia
    2011-08-02 11:39:06
    Cytuj
    mam do oddania podr.do 2 gimnazjum..Switch into English-David Spencer(j.angielski).chemia nowej ery-J.kulawik.T.kulawik.M.litwin..plastyka-S.K.stopczyk.wsip...swiat w slowach i obrazach-W.bobinski.wsip(j.polski)..wiedza o spoleczenstwie-I.kuczałek.d.ura.m.urban-wyd.zofii.dobkowskiej..przez tysiaclecia i wieki(cywilizacje nowozytnosci )g.kucharczyk.p.milcarek.m.robak.wsip..biologia nowa era..w.gołda.m.kłyś.j.wardas..w drodze do Emaus-wyd.wam...kochani moze komus sie przydadza do 2gimnazjumacje nowozytnosci )g.kucharczyk.p.milcarek.m.robak.wsip..biologia nowa era..w.gołda.m.kłyś.j.wardas..w drodze do Emaus-wyd.wam...kochani moze komus sie przydadza do 2gimnazjum
  • Malutka
    2011-08-02 14:14:32
    Cytuj
    Tak wchodzę na tą stronę i wiecie co mi się wydaje że rzadko kiedy ktoś tu wchodzi.Już nie wiem co myśleć powoli tracę nadzieję na lepsze jutro bo to chyba nigdy nie będzie,problemy zamiast maleć to wciąż wzrastają.Rachunki za prąd,wodę też rosną do tego opał na zimę,a ja nie mam z kąd na to brać.Jak dalej żyć??
  • Mini
    2011-08-02 18:05:56
    Cytuj
    Zgadzam sie z Waszymi opinniami,jest ciezko szczegolnie teraz przed rozpoczeciem roku szkolengo.Najwiecej pochłania jedzenie ,ja z mezem moge zjesc byle co,zeby tylko zapełnic zoładek,a dzieciom juz musze starac sie cos ugotowac,nieraz naprawde mam z tym duzy problem.Dobrze ze chociaz raz w tygodniu dostaje zapas chleba na cały tydzien z Caritasu.Wiadomo jka to dzieci domagaja sie cos słodkeigo,jakies chrupki,lody.Zawsze mam wyrzuty jak im odmawiam ale co zrobic.
    Ja tez juz mysle o zimie z kad wziasc na opał.Dzwonilam do skladu opałowego i tona koksu to koszt prawie 1,400 zł,a zima idzie około 1,5 do 2 ton.Niedługo przyjdzie nam w zimnie siedziec.
    Wierze ze jeszcze bedzie lepiej,tylko ta wiara mnie trzyma,staram sie szukac choc pracy dorywczej aby było nam lzej,ale jest ciekzo.Ale nie wolno sie poddawac.
  • Malutka
    2011-08-04 11:43:46
    Cytuj
    Kochani nie wiem co robić co myśleć to życie jest okrutne a najgorsze jest tylko to że są chętne osoby do pomocy ale potem cisza,tylko obiecują.Już chyba nikogo nie poproszę o pomoc to jet takie upokorzające i jeszcze te słowa wciąż słyszę i jest mi bardzo przykro że ludzie tak potrafią albo nie znają biedy albo lubią się wyśmiewać z czyichś problemów.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
  • B.J.W.S
    2011-08-04 12:35:12
    Cytuj
    Kasiu nie przejmuj się tym tak bardzo ja już to przeżyłam obietnicy od ludzi którzy chcą mi pomóc a potem cisza,zaczęłam się teraz tym nie przejmować ,czasami los jest okrutny i potrafi sprawić figla tym co obiecują nam pomoc a mogą się znalejzc w takiej samej sytuacji jak my.
    Ja teraz zaczęłam na to inaczej patrzeć ,a daleko nie muszę szukać ktoś wyśmiewał się z moich problemów a teraz to samo ma jak ja długi,biedę i.t.p.
    Może być kiedyś tak że my też będziemy mieć lepsze życie zobaczysz ,i ja się nie poddaję wierzę w to bardzo głęboko.Trzeba żyć tak jakby jutra nie miało być.
    Moniko rozumie cię doskonale i każdy z nas to przeżywa że my może zjeść byle co a dzieci niestety nie mogą dla nich musi być śniadanie,obiad,kolacja i owoce one muszę jeść aby nie mieć anemii ,czy innej choroby. Żyjemy tylko i wyłącznie dla naszych pociech ,nie dla siebie tylko dla nich,oni czasami nie rozumieją naszych problemów one się nie prosiły na świat.
    KOCHANE BĘDZIE DOBRZE ZOBACZYCIE ,WIERZĘ W TO ŻE KIEDYŚ NASTĄPI TEN WSPANIAŁY DZIEŃ,ŻE MY KIEDYŚ TEŻ BĘDZIEMY MOGLI KOMUŚ POMÓC W POTRZEBIE !!!!!!!
  • Gosia
    2011-08-04 16:25:55
    Cytuj
    B.J.W.S pięknie to napisałaś trzeba i musimy wierzyć.pozdrawiam
  • Malutka
    2011-08-04 17:00:56
    Cytuj
    Ja już przestaje wierzyć że jutro będzie lepszy dzień,że kiedykolwiek moje życie się zmieni-za dużo złego słyszę i wiecie co jest najgorsze że nie mam nawet w nikim oparcia,pomimo że staram się jak mogę to itak nic mi nie wychodzi.Zbliża się początek roku szkolnego a ja nie mogę zapewnić dzieciom podstawowych rzeczy do szkoły,ubrań a co tu mówić o innych potrzebach.Czasami tak myślę po co mi takie życie?Przecież nie tak miało to wyglądać,dzieci miały mieć lepsze życie aniżeli ja miałam.Do rodziny nie mam poco zwracać się o pomoc gdyż nie mam z nimi kontaktu,nie byłam już u nich aż 5 lat,a oni mnie też nie odwiedzają.Jestem jak taki wyżutek co tylko zawadza.
  • Mini
    2011-08-04 19:32:28
    Cytuj

    Katarzyna

    Ja już przestaje wierzyć że jutro będzie lepszy dzień,że kiedykolwiek moje życie się zmieni-za dużo złego słyszę i wiecie co jest najgorsze że nie mam nawet w nikim oparcia,pomimo że staram się jak mogę to itak nic mi nie wychodzi.Zbliża się początek roku szkolnego a ja nie mogę zapewnić dzieciom podstawowych rzeczy do szkoły,ubrań a co tu mówić o innych potrzebach.Czasami tak myślę po co mi takie życie?Przecież nie tak miało to wyglądać,dzieci miały mieć lepsze życie aniżeli ja miałam.Do rodziny nie mam poco zwracać się o pomoc gdyż nie mam z nimi kontaktu,nie byłam już u nich aż 5 lat,a oni mnie też nie odwiedzają.Jestem jak taki wyżutek co tylko zawadza.

    Nie mozesz tak myślec,u mnie tez zbliza sie poczatek roku szkolego i bardzo duzo mi brakuje,na paczatku roku tez beda wołac zaraz kase na wszystkie opłaty.dzieciom juz w szkole z opieki załatwiłam obiady,zeby chociaz miały co zjesc ciepłego,bo bywaja dni ze w domu na obiad maja płatki na mleku.Staram sie zawsze miec cos ciepłego ale nie zawsze sie udaje.
    Naprawde trzeba wierzyc ze bedzie lepiej.Nie mozesz tak myslec,dzieci Cie potrzebuja.Ja tez mam chwile załamania ze nic mi sie nie chce,ale staram sie myslec optymistycznie mam 3 dzieci i musze starac sie dla nich zeby były szczesliwe.Nie chce aby mnie widziały załamana i nieszczesliwa.
  • Malutka
    2011-08-05 10:36:34
    Cytuj
    Kochani dlaczego tak jest że najpierw proponują pomoc,robią nadzieję na lepsze jutro a potem z tego się wycofują?Może ja coś robię nie tak?
  • Gosia
    2011-08-05 11:18:18
    Cytuj
    Kasiu rozumiem Twoje rozczarowanie i mnie to spotkało..Ale jest na Szlachetnej Paczce większość osób które dzielą się z nami sercem i niosą pomoc..Czasem sama traciłam nadzieję ale wierzyłam i wierzę że będzie lepiej..Nie możemy naszym dzieciom pokazywać że jest tak źle choć one wiedzą sami.Kasiu lepiej gdy dzieci widzą mamusię uśmiechniętą niż płaczącą po kątach uwierz mi..Uwierz w siebie
  • Mini
    2011-08-05 11:56:38
    Cytuj
    Hej rozmumiem Was doskonale,mi tez tyle osob obiecało pomoc i nic prosili pisac co potrzebuje a pozniej cisza.Juz tyle razy zyłam nadzieja i na tym sie tylko skonczyło.Zima Pani obiecała mi lekarstwa dla dzieci gdzy miałąm chore i na tym sie skonczyło.A tak sie cieszyłam.Nie wiem dlaczego ludzie tak robia.Od zimy do dnia dzisiejszego jedynie dwie osoby mi pomogły,a pomoc obiecywało chyba z 7 osob.Smutne to jest.Bardzo bym chciała aby w tym roku moja rodzina zakwalifikowała sie do Szlachetnej Paczki,gdyz nie wiem jak bedzie wygladała zima i Swieta w tym roku.Dzieci nie maja kurtek,butow zimowych gdyz ze wszystkiego juz wyrosły.Jednak dla dzieci duza radosc sprawiaja zabawki,ja sobie niestety moge tylko pozwolic na drobiazgi,nieraz chrzestni cos przyniosa ale to nie zawsze.Ale do Swiat jeszcze troche czasu ,moze bedzie lepiej.Trzeba wierzyc w to,tylko to nam pozostało.
  • mery
    2011-08-06 22:03:24
    Cytuj
    POZDRAWIAM WSZYSTKICH życzę wiary w lepsze jutro i wiary w Anioły Dobroci a szlachetna paczka to potwierdza na razie jestem uziemiona bo złamałam nogę potem jak wydobrzeję zajmę się tym co jest moim powołaniem a czasu i siły jeszcze mam dużo
  • Malutka
    2011-08-07 00:20:22
    Cytuj
    Małgosiu dzięki za miłe słowa ale ja już nie mam siły udawać przed dziećmi że jest dobrze bo nie jest,szybkimi krokami zbliża się rok szkolny a ja niestety nie mam nic do szkoły-jedyne co mam to tylko książki dla syna do drugiej klasy szkoły podstawowej a gdzie przybory,obuwie? A gdzie jeszcze książki do pierwszej technikum i drugiej gimnazjum?W portfelu 200 zł.i co mogę kupić ?NIC.Bo jeśli kupie książki to z czego będziemy żyć?Jedna pani obiecała że może pomóc i tylko na tym się skończyło.Nie wiem co robić i nie wiem już jak żyć.Te kłopoty mnie już przerastaj.Czasami myślę już o najgorszych rzeczach bo to wszystko już traci sens.Nie mam już do kogo zwrócić się o pomoc,opieka mi nie pomoże bo dochody troszkę przekraczają a tylko dlatego ze syn ma rente po zmarłym ojcu.Na rodzinę też nie mam co liczyć bo nie utrzymują ze mną kontaktów.Dlatego myślałam że na szlachetnej paczce znajdę pomoc ale też się pomyliłam.Wiem za bardzo wierzyłam że może znajdzie się ktoś kto zechce pomóc.I co dalej?Jak powiedzieć dzieciom że niestety do szkoły pójdziecie z niczym bo nas nie stać .Jeśli naprawdę znajdzie się ktoś to będzie chciał mi pomóc to proszę pisać;kasia.konkel1@wp.pl
  • Mini
    2011-08-07 07:16:59
    Cytuj
    Zgadzam sie z Katarzyna .tez mam chwile załamania.Staram sie nie myslec na razie o szkole.jednak dla corek tez brakuje mi ksiazeki to tych najdrozszych bo całych pakietow do klasy 1 i 3 szkoły podstawowej.A koszt jednego to prawie 200 zł ,wiec dwa pakiety 400 zł.A pakietu niestety nie mozna podzielic sobiena czesci tylko odrazu trzeba cały kupic.To jest chore.Ja do 10 mam w portfelu niecałe 2 zł.Pozniej maz ma wypłate i to tez juz nie cała bo brał zaliczki bo bez tego bysmy nie przezyli.Jak zrobimy opłaty zostanie moza ze 150 zł.
    jednak cały czas jestem pełna wiary na lepsze jutro.Bardzo podoba mi sie stwierdzenie "mery" ze trzeba wierzyc w Anioły Dobroci.
  • Gosia
    2011-08-07 10:48:26
    Cytuj
    Moniko jeżeli chcesz to napisz do mnie mam po córce plecak i nawet piórnik by sie jakiś znalazł.fakt są ślady użytkowania.Mam dla córek nowe plecaki i piórniki dzięki pomocy cudownej Pani..Wiesz kochana że sama proszę o pomoc ale podzielę się tym co mam.U mnie to teraz najbardziej brak żywności i środków czystości..Mery święte słowa trzeba wierzyć a Anioły same nas dostrzegą.
  • ewa
    2011-08-07 22:58:43
    Cytuj
    Witam Państwa Serdecznie
    Jakiś czas temu napisałam pierwszy raz na to forum , opowiedziałam w skrócie o moim życiu bo oczywiście wszystkiego nie da się opowiedzieć jeszcze zwłaszcza jak ma sie tak skąplikowane i ciężkie życie jak moje ! mam 32 lata mam dwoje cudownych dzieci synka 11 i córeczkę 1,7 miesięcy wychowuje dzieci sama niestety nie stać mnie na wiele rzeczy a wiadomo ze dzieci potrzebują staram się dać moim dzieciom najważniejsze i najpotrzebniejsze rzeczy ale to wszystko jest takie drogie same pampersy tak wiele kosztują!!a co mówić o odzieży i butach... a artykuły szkolne aż od tego myślenia z kont na to wezmę to głowa mi pęka martwię sie tym ale nie daje po sobie poznać aby dzieci nie zauważyły !!myślę o tym codziennie ,nigdy nikogo nie prosiłam o pomoc i może też dlatego nikt mi nigdy nie pomógł ... więc proszę teraz pomóżcie mi choć troszkę będę zadowolona z każdej nawet najmniejszej pomocy dla moich dzieci a tagrze i dla mnie !!! ewa
  • Mini
    2011-08-10 10:53:17
    Cytuj
    Witaj Małgosiu,dziekuje za chec oddania plecaczka i piornika,ale własnie wcozraj dotarły do moich coreczek nowe plecaczki i piorniki,od cudownej i wspaniałej osoby.To jest wspaniała osoba ktora bardzo bardzo mi pomogła.Bardzo dziekuje Ci Małgosiu za chec pomocy.
  • Malutka
    2011-08-10 14:49:18
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznie.Coraz bliżej koniec wakacji-ciężko myśleć pozytywnie o rozpoczynającym się niedługo roku szkolnym.Najgorzej jest jednak spojrzeć dzieciom w oczy kiedy są zdane na brak podręczników i ćwiczeń i nie ma pomysłu jak temu zaradzić.Jeszcze tyle rzeczy brakuje a nie ma dokąd iść po pomoc.
  • Gosia
    2011-08-10 17:17:24
    Cytuj
    Pozdrawiam Wszystkich..Moniko cieszę się razem z Tobą
  • Gosia
    2011-08-11 10:44:39
    Cytuj
    Witajcie kochani!u mnie na chwilę obecną brakuje śr.czystości i żywności..
  • Mini
    2011-08-11 12:48:00
    Cytuj
    Witajcie,to chyba tak jak kazdemu,mi najbardziej brakuje zywnosci trwałej dla dzieci ,budynie,platki na mleko itp. no i tych ksiazek nieszczesnych do szkoły oraz przyborow szkolnych typu farbki,plastelina,kredki ,zeszyty.Podam tytuły ksiazek jakie potrzebuje "Razem w szkole" kl.1 szkoła Podstawowa
    J.Brzozka,A.Jasiocha,K.Hamak,K.Izbinska
    Wydawnictwo WSIP rok wyd.2011
    Klasa 3:M.E Piotrowska,M.A Szymanska
    "Nowe juz w szkole 3"-Wydawnictwo Nowa Era
    Warszawa 2011
  • Anna29
    2011-08-11 13:47:48
    Cytuj
    Witam jestesmy wielodzietna rodzina potrzebuje pomocy jakej kolwiek chociazby mala . moj maz pracyje na pol etatu nasz dochod miesieczny to 800 zl wiekszosc dochodu idzie na pokrycie rachonkow nasza sytuacjia finasowa i materialna pogorszyla sie szukam pracy ale bez skutku wiem ze jest duzo takich osob ja potzrebne sa rzeczy dal dzieci do szkoly i przyjme meble do pokoju dla dzieci jesli ktos by mnial a ich nie potrzebowal chetnie je przyjme osoby ktore by chcialy nam pomuc lub poznac osobiscie to zapraszam podam moj numer 691-293-354 nie posiadam swojego internetu korzystam czasem od sasiada bo pisze tagze ogloszenia o prace dla siebie i sie nie poddam bede tak dlugo pisac i szukac az znajde blagam ludzi z dobrej woli i o zlotym sercu o jaka kolwiek pomoc :(:(:(
  • Emilk@
    2011-08-11 18:38:34
    Cytuj
    Witam wszystkich bardzo serdecznie a przedewszystkim ludzi którym nie jest obojetny ludzki los :)Proszę i Piszę ponieważ nie mam już sił by zmagać się sama z trudami dnia codziennego .Jest nam strasznie ciężko nigdy nie mieliśmy własnego konta; mieszkamy na stancji mamy bardzo dużo opłat ;woda , ,raty ,światło i najgorsze jest ogrzewanie gazowe rachunki za gaz to ogromne zmartwienie a jesień-zima tuż tuż.Teraz martwimy się z mężem o to by nasza rodzina miała co jeść .Maż pracuję ale nie zarabia zbyt wiele co otrzymamy musimy oddać na opłaty i długi ,Jestem zmuszona moją sytuacją prosić o Pomoc.
  • Mini
    2011-08-18 13:46:12
    Cytuj
    Ale cisza nastała.Nikt nic nie pisze,mi tez sie nie chce bo brak mi juz siły na wszystko.Dzieci maja ostatnie dni wakacji i całe szczescie bo ja juz warjuje z trojka dzieci w domu.Niestac czlowieka z nimi nigdzie wyjsc nie mowiac o wyjezdzie,tylko dom i podworko.Po prostu jestem juz zmeczona tym wszystkim,ostatni raz na wakacjach byłam zanim urodziłam pierwsze dziecko ,wiec ponad 10 lat temu.Kiedys było mnie stac a teraz ?szkoda słow,nawet nie stac mnie na weekend nad morze pojechac.
    Niestety rok szkolny zbliza sie nieubłagalnie.
  • Agnieszka76
    2011-08-20 19:46:35
    Cytuj

    Monika

    "Razem w szkole" kl.1 szkoła Podstawowa
    J.Brzozka,A.Jasiocha,K.Hamak,K.Izbinska
    Wydawnictwo WSIP rok wyd.2011
    Klasa 3:M.E Piotrowska,M.A Szymanska
    "Nowe juz w szkole 3"-Wydawnictwo Nowa Era
    Warszawa 2011


    Pani Moniko, udalo sie Pani skompletowac te ksiazki?
  • Gosia
    2011-08-20 21:06:52
    Cytuj
    Pozdrawiam Was Kochani! Damy radę pokonać przeciwności losu zobaczycie.Jesteśmy przecież jedną wielką Rodziną
  • Mini
    2011-08-20 21:08:23
    Cytuj
    Niestety nadal nie mam tych ksiazek Pani Agnieszko ,nie mam po prostu za co ich kupic.
  • kaliberka
    2011-08-21 15:36:26
    Cytuj
    posiadam słodycze i ołówki dla młodszych dzieci, proszę pisać
  • Agnieszka76
    2011-08-21 19:03:01
    Cytuj
    Pani Moniko, prosze o dokladny adres. Mam dla dzieci oba zestawy ksiazek. Czy ksiegarnia ma wystawic fakture na Pania? moze jakis zwrot Pani otrzyma? Z tego co mi wiadomo, to sa jakies zwroty za podreczniki dla dzieci z klas 1-3.
  • Mini
    2011-08-21 19:16:10
    Cytuj
    Pani Agnieszko wysłałam Pani wiadomosc .Pozdrawiam i bardzo bardzo dziekuje.Monika
  • Emilk@
    2011-08-22 12:09:39
    Cytuj
    Dzień Dobry wszystkim kiedy tak poczytam wpisy innych ludzi to aż mi gardło ściska my sami nie mamy za wesoło wiec postanowiłem sam poprosić o pomoc bo nie mogę już patrzeć na to jak moja żona wciąż się zamartwia,podziękowania oczywiście dla pani Agaty która nas wspomogła wysyłając nam jakiś czas temu mleko dla naszego synka które jest bardzo drogie więc jeśli można to bardzo bym prosił o pomoc w postaci żywności,mleka które już się niestety kończy i środków czystości i jeśli ktoś by miał jakieś ciuszki dla dziecka to z góry dziękuje.
  • Agnieszka
    2011-08-23 22:32:05
    Cytuj
    Witam wszystkich bardzo ciepło.Postanowiłam napisać o swoich problemach z nadzieją iż znajdzie się dobry anioł,który pomoże przetrwać mi najgorsze chwile.Jestem matką trójki dzieci z czego dwoje chodzi do szkoły a trzecie obecnie nie może znaleźć pracy gdyż w naszej okolicy nie ma żadnej pracy.Jestem zarejestrowana w urzędzie pracy jako bezrobotna bez zasiłku.Utrzymuję się z zasiłku rodzinnego na dwoje dzieci oraz alimentów na dwoje dzieci łączna kwota tych dochodów wynosi 782 zł. i czasem prac dorywczych interwencyjnych.Znajdujemy się w bardzo trudnej sytuacji finansowej oraz materialnej.Na chwilę obecną najbardziej brakuje mi ćwiczeń oraz kilku książek do 1 klasy gimnazjum oraz przyborów szkolnych,dla córki przyborów szkolnych,Dzieci nie mają plecaków,piórników.Jeśli znajdzie się osoba chętna do pomocy byłabym bardzo wdzięczna i szczęśliwa.Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka.
  • Gosia
    2011-08-24 11:41:35
    Cytuj
    Jeżeli jest jakakolwiek możliwość i chciałby mi ktoś pomóc to bardzo proszę o pomoc w postaci-środków czystości.żywności..bardzo dziękuję
  • Mini
    2011-08-24 14:03:52
    Cytuj
    Niestety mi tez brakuje najbardziej zywnosci,oraz proszku do prania.Te rzeczy ida na biezaco w szegolnosci zywnosc.Najbardziej sie ciesze ze mam praktycznie wszystko do szkoły.To jest ogromna ulga .
  • Karolinka
    2011-08-24 15:49:25
    Cytuj
    Witam mi najbardziej brakuje butów adidasy nr26,36,43 Bardzo bym prosiła:)
  • Mini
    2011-08-25 13:06:08
    Cytuj
    Witam,mam prosbe poszukje dla dzieci strojow na w-f białe koszulki rozmiar 134 oraz 146 oraz spodenki czarne lub granatowe tez taki rozmiar ,oraz tenisowki(nie sznurowane)rozmiar 31 i 34 oraz białe skarpetki tez taki rozmair jak buta,oraz farbki plakatowe 2 opakowania i plateline.Myslałam ze uda mi sie moze kupic to przed rozpoczeciem roku,ale dzisiejsza wizyta w aptece pochloneła prawie 40 zł,a rozpoczecie roku za tydzien.Nie mam po prostu za co kupic.A przeciez lakrstwa musiałam wykupic.Pozdrawiam wszystkich
  • Mała
    2011-08-26 03:29:25
    Cytuj
    Witam.Jestem tu nowa i nie wiem jak zacząć.Samotnie wychowuję troje dzieci w wieku szkolnym,w tym dwoje niepełnosprawnych.Nie mogę podjąć pracy,gdyż jedno z dzieci wymaga stałej opieki.Dzieci są duże,najmłodsze ma 12 lat.Zauważyłam już,że do takich ludzi jak ja,nie dociera pomoc,bo to nie patologia.Bardzo mnie boli,że rodziny patologiczne otrzymują aż za dużo tej pomocy i nie wiedzą co z tym wszystkim zrobić.Nie piorą ubrań,bo po co,przecież ktoś im da nowe,ktoś załatwi za nich wszystko,więc po co się wysilać i jeszcze im dzieci wyśle za darmo na kolonie nad morze co roku.Tylko jedno moje dziecko widziało morze ( w zimie) jak jeździło na turnusy rehabilitacyjne.Z OPS,tak jak niektóre w Was nie otrzymuję pomocy,bo dochód przekracza parę groszy.Nikt nie bierze pod uwagę tego,że leczenie przewlekle chorego dziecka pochłania większość środków.A jak jest więcej chorych,to koszty są odpowiednio większe.Boję się strasznie roku szkolnego.Mam tylko 4 zeszyty dla całej trójki i plecaki dla dwojga z ubiegłego roku.Brakuje mi prawie wszystkich podręczników do 2 kl. gimnazjum.Co miesiąc biorę w sklepie żywność na zeszyt i spłacam prawie 1000 zł.Zalegam z opłatami.Z tego,co zostanie nie wiem,czy zapłacić za leki,czy kupić dziecku buty,czy może w końcu jakieś mięso na obiad,a może zapłacić któryś rachunek.Parę dni temu poszłam "żebrać" w OPS na buty dla syna,bo wrócił do domu z podeszwą w kieszeni.Oczywiście zostałam odesłana z kwitkiem.Wróciłam więc do domu bardzo upokorzona i z ogromnym poczuciem niesprawiedliwości przyszyłam tę nieszczęsną podeszwę do buta,bo nie dało się przykleić.Nie wiem,po co się tak wywnętrzam.Chyba po prostu musiałam to z siebie wyrzucić.Wybaczcie mi.Mam już dość.Oszczędzam na jedzeniu na sobie,bo przecież dzieci nie będę głodzić.Ale za to nie muszę się martwić,że mi waga podskoczy.Bardzo potrzebuję jakiejkolwiek pomocy żywnościowej czy rzeczowej,ale znów nachodzą mnie myśli,że "nie dla psa kiełbasa".Dlaczego los potrafi być tak okrutny?
  • Mini
    2011-08-26 09:38:19
    Cytuj
    Zgadza sie bardzo ciezko starac sie gdzies o pomoc,ja mam o tyle dobrze ze moj dochod na jedna osobe nie przekracza nawet 300zł,wiec wszedzie sie kwalifikuje.Dostałam teraz z MOPSU pieniazki na zakup koksu,jednak strczy n a 300 kg,bo tona koksu to prawie 1400 zł,a ja potrzebuje minimum 1,5 tony ,w zeszym roku wozkiem sie woziło worki po 25 kg,zeby chociaz palic co 2-3n dzien.Tylko z kad tez co 2 dzien brac na worek koksu.Jeszcze połbiedy jak zima lekka ,ale jak jest taka mrozna jak ostatnio czy dwa lata temu to porazka.Okna mamy stare ,całe sprochniałe ze całe cieplo przez noc ucieka i rano z powrotem jest zimno.O wymiane ani o nic nie mozemy sie strac bo jestesmy bardzo mocno zadłuzeni w TBS i nie chca słysze o oknach.Opłaty pochłaniania ogromna czesc,plus zadluzenie spłacamy,ale to i tak kropla w morzu zadłuzenia w TBS.Wiec juz ma sama mysl o zimie drże.Mieszkanie mamy poniemieckie,wiec pokoje sa wysokie i ciekzo jest ogrzac.ćała instalacje ogrzewania naszego jest juz w kiepskim stanie,a niestety na instalacje gazowa nas nie stac.Nieraz musimy wybierac czy kupic cos dzieciom pod choinke czy worek koksu.
  • Mini
    2011-08-26 17:16:14
    Cytuj
    Ja jeszcze zeby było mało nie mam nawet ciepłej wody,ani w kuchni ani w łazience.Wszystko musze grzac w garnkach i nosic do łazienki aby wykapac dzieci,szczegolnie teraz latem jest to nie lada problem.Gdyz dzieci po cąłym dni spedzonym na podworku sa brudne,a umyc trojke bez ciepłej wody tylko grzanej w garnkach to jest tragenia.od grzania wody w kuchni w ten upał nie mozna wytrzymac,zima tez problem bo łazienka tak zimna ze nawet jak sie napali to mało daje,trzeba dogrzewac grzejnikiem ,a rachunki rosna.Nie mowiac ze pokoj dzieic jest w opłakanym stanie,moze za rok remont,moze sie poprawi do tego czasu,bo teraz nie ma za co.
  • Mini
    2011-08-26 19:26:24
    Cytuj
    Chciałam jeszcze dodac,ze niektorzy mysla ze jak mam komputer i internet to jestem bogata i tylko udaje biedna.Prawda jest taka ze mieszkam z rodzicami i młodsza siostra i to dzieki rodzicom mam internet gdyz oni swoj sygnał podzielili na dwa komputery.A komputer maz dostał w pracy podczas wymiany na nowy.Dla mnie najwazniejsze ze mam internet,to moja odskocznia .Jak dzieci spia to moge sie troche zrelaksowac po całym dniu,a po drugie dzieciom przydaje sie do nauki.Rodzice tez pracuja dorywczo,a siostra sie jeszcze uczy.Na ile moga to pomagaja,ale maja tez swoje zobowiazania finasowe ktore musza płacic,wiec na zycie tez duzo im nie zostaje.
  • B.J.W.S
    2011-08-27 22:15:50
    Cytuj
    Witajcie:) Tak sobie siedzę i czytam wasze wszystkie wpisy.Nawet brak mi jakiegoś pocieszenia dla Was.Wiadomo rok szkolny się zbliża wielkimi krokami ja jeszcze nie mam kupionych zeszytów do szkoły dla córci,przyborów i.t.p nie wiem skąd brać na to wszystko.A co do reszty też jak każdemu brakuje żywności,środków czystości i ubrań dla dzieci szczególnie dla synka.
    Życzę Wam i Sobie że kiedyś przyjdzie taki czas że nie będziemy prosić o pomoc tylko my kiedyś pomożemy komuś .
  • Malutka
    2011-08-28 23:16:55
    Cytuj
    Witajcie.Zgadzam się z wami że życie jest bardzo drogie.Najgorsze że idzie jesień i zima i znów trzeba opał kupić.Tak jak wam mi też brakuje żywności,środków czystości oraz ubrań dla dzieci.Mieszkam tu dopiero 3 lata i nie mam koleżanek które mogłyby oddać coś po swoich dzieciach.W sklepie już nie mogę brać na zeszyt gdyż właściciel zabronił mi dawać,mam jeszcze dług tam do spłacenia a pożyczyć też nie mam skąd.Moja rodzina mieszka daleko ode mnie i też nie mam z nią kontaktu.Córka od 1 września idzie do technikum i też nie mam nawet za co kupić jej biletu miesięcznego i nie wiem jak będzie dojeżdżała do szkoły bo bilet w jedną stronę to aż 7,50zł a ja nawet nie mogę jej dać na bilety.Zwracam się do ludzi dobrej woli o pomoc,potrzebuję żywności i ubrań oraz środków czystości.
  • Mini
    2011-08-29 06:37:05
    Cytuj
    Witam,ja tez sie z Wami zgadzam z tym wszystkim,3 najbardziej porzebujace rzeczy to opał ,zywnosc i chemia.
    Ja na dodatek od soboty mam chora na angine corke,wiec na lekarstwa musiałąm wydac ponad 30 zł i to teraz na poczatek roku szkolnego.Boje sie zeby pozostała dwojka sie nie zaraziła od niej,bo wtedy sie załamie.
    Ja zeby było taniej i dzieci mogły jesc troche bardziej markowe rzeczy,to chodze z samego rana albo do Netto lub Cerfura i tam kupuje przecenione rzeczy ktore maja koniec terminu.I naprawde mozna kupic tanie rzeczu,ostatnio Danonki kupowałam 4-pak po 99 groszy,lub rozne serki Danio po 69 groszy,lub kupiłam w piatek paroweczki cielece 6 sztuk po 79 groszy,gdzie ja kupie za taka cene,na normalne ceny mnie nie stac.A te rzeczy nadaja sie,nawet jak dzieci jedza 2 dni po terminie. Najgorsze ze trzeba isc na otwarcie sklepu,bo to momentalnie znika z połki a ludzie sobie po prostu wyrywaja z rak.Na poczatku wstydziąłm sie chodzic,ale teraz machnełam reka,najwazniejsze ze dzieci sie ciesza jak przynosze im cos fajnego do jedzenia.Ale jednak nawet na takie przeceny nie stac mnie aby chodzic codziennie,bo te groszowki jak sie zsumuje to tez wychodzi czasem 6-7 zł a codziennie taka suma to spory wydatek,a serek to nie wszystko.
    Ja tez boje sie wyciagnac rzeczy z pawłacza ,czy beda jeszcze dobre kurtki i kombinezony z zeszłego roku?czy juz trzeba sie martwic o nowe?
    Ale jednak opał bije na głowe wszystko.Od zeszłego roku koks podrozał o prawie 300 zł.A niestety niczym innym nie moge palic,nawet weglem.tylko rozpałka drewnem a pozniej koks.Az sie boje nadchodzacej zimy.
    W piatek juz byłam w szkole po dokumenty na stypendium i zwrot na ksiazki,zaraz z rana musze isc do MOPSU.czeka mnie jeszcze kupno mundurkow,gdyz u nas w szkole sa obowiazkowe a koszt jednego to 36 zł i to z krotkim rekawkiem,a sa tak tragiczne ze szkoda gadac.Za ta sume mogłabym o wiele ładniejsze rzeczy kupic,ale taki wymog szkoły.na poczatku roku zaraz o ubezpiecznie wołaja,a dwojka dzieci to gdzies 60-70 zł.Dobrze ze mam chociaz z MOPSU obiady dla dzieci w szkole.
  • Mini
    2011-08-29 22:01:16
    Cytuj
    Zwracam sie z nietypowa prosba,otoz zaczyna sie po mału okres jesiennyi dzieci zaczynaja chorowac po prostu potrzebuje lakarstw,witamin itp.Przy trojce dzieci wziyta w aptece to jest ogromny koszt.Podam mniejwiecej liste lekarstw,ale moga to byc rozne odpowiedniki nie koniecznie te same nazwy co napisałam.::::::::Syrop LIPOMAL,syrop MUCOSOLVAN,FLEGAMINA(moga byc w tabletkach),syrop
    HERBAPECT Junior,na boł gardła HLOROHINALDIN dla dzieci,z witamin na wzmocnienie syrop BIOARON C lub RUTINACEA JUNIOR w tabletkach do ssania dla najmłodszego a dziewczynki starsze moga łyka zwykła RUTINACEA w tabletkach (najlepiej opłacalna jest ta w opakowaniu po 120 sztuk),z syropow
    przeciwgoraczkowych to najczesciej kupuje PARACETAMOL(najtanszy)lub czopki eferalgan lub inne,oraz krople
    do nosa NASIVIN 0,025%(sa najskuteczniejsze) moga byc inne,jakas masc rozgrzewajaca
    typu VapoRub lub jakis zamiennik,oraz jakies kropelki ulatwiajace oddychanie co sie daje na
    bluzeczke lub poduszke podczas snu typu OLBAS OIL,ja podalam mniejwieciej
    nazwy rzeczy ktore albo najlepiej sie oplaca ilosciowo lub sa
    najskuteczniejsze,ale jak bede inne odpowiedniki to tez nic nie
    szkodzi.Wogole poszukuje lekow typowych na przeziebienie,odpornosc,przeciwgoraczkowych,jakis witamin dla dzieci,jakies osłonowe na zoładek,bo nieraz dostane antybiotyk za 3 zł a osłonowe kosztuja 15 zł.Jakies herbatki do picia.

    Po prostu cokolwiek,juz od corki synke sie zaraził bo juz zaczyna kaszlec,nosem ciaga i lekko goraczkuje.Nawet nie mam co im dac na odpornosc bo zeby był efekt to powinno przyjmowac sie regularnie,ja kupie raz na jakis czas,a pozniej juz brakuje funduszy.


    Najmłodsze dziecko ma u mie 4 latka a najstarsze 9.Z gory wszystkim dziekuje.
  • mery
    2011-09-01 23:53:01
    Cytuj
    no i po gipsie tylko coś ta noga boli i puchnie ale to i wiek chyba moi kochani co dawno nie pisałam bo mam też ciężko chorą mamę ma 87-lat leży właśnie jutro mój dyżur bo wymieniamy się z siostrą pozdrawiam Was moi kochani wiem już co robić jak pomagać niech Anioły dobroci Was strzegą i niosą Wam pomoc pozdrawiam serdecznie też Małgorzatę myślę że Anioły Dobroci będą Cię strzegły i Twoje dzieci
  • Gosia
    2011-09-02 08:38:48
    Cytuj
    Z całego serca pragnę podziękować wszystkim osobom które pomogry mi w wyposarzeniu 4 dzieci do szkoły..dziękuję mery za miłe słowa
  • Agnieszka76
    2011-09-03 12:57:53
    Cytuj
    ooo, forum naprawione, posty wrocily na swoje miejsce:) dziekujemy!
    chcialam cos jeszcze dodac: nie bojmy sie pomagac... jesli mamy taka mozliwosc, robmy to! Pieknie ujął to ks. Jacek Stryczek: lepiej pomoc raz za duzo niz raz za mało.
    Moja druga prosba: jesli pomagamy np. komus z tutejszego forum, piszcie o tym, dajcie jakis znak, krotki komentarz, to moze przekonac innych do dzialania. Jesli ktos ma watpliwosci typu: jak pomoc, komu pomoc, czy pomoc, piszcie do mnie, postaram sie w miare mozliwosci podpowiedziec co robic. Poza tym piszac o deklaracji pomocy zminimalizujemy pradopodobienstwo zdublowania pomocy albo unikniemy sytuacji, ze komus pomoze kilka osob, a innej nie pomoze nikt.
  • Malutka
    2011-09-03 13:38:45
    Cytuj
    Witajcie kochani.Chciałabym podziękować pani Ani,pani Agnieszce,panu Piotrkowi za pomoc jaką od nich otrzymałam w przygotowaniu dzieci do szkoły.Długo tu nie zaglądałam gdyż mam bardzo dużo problemów zdrowotnych i rodzinnych.Całymi dniami siedzę w domu nigdzie nie wychodzę,nie mam znajomych i tak spędzam czas w czterech ścianach na rozmyślaniu co dalej.Córka znów przyniosła mi listę czego jeszcze potrzebuje do szkoły bo brakuje jej jeszcze aż 7 książek i dwóch ćwiczeń muszę kupić jej dres na wf i strój na praktyki ,syn do gimnazjum też niema jeszcze wszystkich ćwiczeń do tego jeszcze PZU do zapłacenia do 30 września.Zbliża się jesień a ja nie mam żadnego opału.W tej chwili nie mam nawet na podstawową żywność a w sklepie nie chcą dać na zeszyt nawet najpotrzebniejszej żywności bo jeszcze nie mam uregulowanego rachunku.Wstyd mi już jest prosić kogokolwiek o pomoc żeby nie było że żeruję na dobrych ludziach.Nie mam nawet z kim porozmawiać,zwierzyć się o swoich problemach i tak coraz bardziej zamykam się w sobie i płaczę w poduszkę.Chociaż na tym forum można napisać o swoich kłopotach bo tu nikt nie powie SAMA JESTEŚ SOBIE WINNA.Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.Kasia
  • Gosia
    2011-09-03 14:39:47
    Cytuj
    Kochani jeżeli znajdzie się jakiś Anioł który chciałby pomóc naszej 7osobowej rodzinie to brak nam żywności.śr.czystości.chciałabym też prosić o calcium w syropie dla dzieci..lipomal w syropie..ibum w syropie..witaminki.Mam prośbę może ktoś posiada a nie są mu potrzebne tabletki Amotaks to dla męża.Z góry bardzo dziękuję
  • Agnieszka76
    2011-09-04 14:38:56
    Cytuj
    Pani Małgosiu, cos poradzimy, prosze odebrac wiadomosc
  • Gosia
    2011-09-04 17:59:09
    Cytuj
    Bardzo dziękuję Pani Agnieszko
  • ewa
    2011-09-04 22:22:08
    Cytuj
    Witam serdecznie tak jak pisze pani Agnieszka jedni dostają pomoc od kilku osób a jedni wcale i to jest bardzo przykre. W moim przypadku tak jak długo jestem tu zalogowana a to już troszkę jest otrzymałam tylko jedną paczkę za którą jestem bardzo wdzięczna pani ,,GONIA ,, bo otrzymałam artykuły szkolne dla syna, mam małą córeczkę która ma 1,9 miesięcy i najbardziej dla niej potrzebne mi są pampersy. Oczywiście jak każdy potrzebuje również żywność, środki czystości.. Proszę o pomoc jaką kolwiek .
  • B.J.W.S
    2011-09-04 22:33:07
    Cytuj
    Pani Ewo nie jest Pani sama w takich odczuciach:(
    Ja nawet zaczynam się zastanawiać czy warto tu dalej pisać o pomoc, bo wydaje mi się tak jakby mnie w ogóle nikt tu nie widział i to jest przykre:(
    Mi też brakuje to co Pani i wszystkim,szczególności żywności,środków czystości,ubrania dla synka,mleko dla niego a dużo by pisać,ale czy warto:(
  • Emilk@
    2011-09-04 22:44:33
    Cytuj
    A ja mam wrażenie że tu się pomaga ale tym samym osobom:(wogóle czy ktoś czyta to co my piszemy????że od tylu miesięcy dostałam tylko paczke z mlekiem jak każdemy brakuje żywności i odzieży .Proszę o pomoc może być cokolwiek wszystko się przyda.
  • ewa
    2011-09-04 22:52:41
    Cytuj
    Dokładnie też mam takie wrażenie, jak by mnie tu nikt nie widział..Ja tez sobie mówiłam ze chyba juz tu nie będe pisac bo i tak mi nikt nie odpisuje ! Ale jakos zawsze sobie mysle a może tym razem to do mnie przyjdzie jakas paczuszka i zawsze mam jakąś nadzieje ...Bo przecież trzeba mieć chociasz nutkę nadziei prawda ..
  • Emilk@
    2011-09-05 04:35:21
    Cytuj
    Oczywiscie ja też mam taką nadzieję :)
  • XXX
    2011-09-05 08:22:27
    Cytuj
    Wlasnie zajzalam na te strone z checia pomocy, ale po przeczytaniu kilku ostatnich ROSZCZENIOWYCH!!!!!!!!!!!!!!!! wpisow odechcialo mi sie pomagac!!!
  • Agnieszka76
    2011-09-05 08:37:52
    Cytuj
    XXX, za szybko sie zniechecasz, napisz do mnie na gg lub priva, to Ci wybije te glupotki z glowy :)
  • Gosia
    2011-09-06 16:02:33
    Cytuj
    P.Agnieszko BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO..Miło było Panią poznać osobiście.pozdrawiamy
  • Malutka
    2011-09-07 13:49:14
    Cytuj
    Chciałabym bardzo podziękować pani Agnieszce za TAK WIELKIE ZŁOTE SERCE jakie ma i za pomoc jaką od niej otrzymałam.Bardzo dziękuję pani Agnieszko.Kasia
  • Dorota
    2011-09-09 08:44:55
    Cytuj
    Ewa masz rację,niektórzy dostają bardzo dużo a niektórzy jedną lub wcale,myślę że trzeba mieć szczęście,a nam go brakuje,ale trzeba mieć nadzieję,
  • Dorota
    2011-09-09 08:54:10
    Cytuj
    do mnie pisała pani abym opisała swoją sytuację,dokładny adres,rozmiary dzieci,wzrost twierdziła że paczkę wysłała lecz to było 2 miesiące temu do dnia dzisiejszego nic nie przyszło,dlaczego tak jest,wiem że nikomu się w tych czasach nie przelewa,ale tak się cieszyliśmy z dziećmi,mam rentę chorobową,bo mam nowotwór kości i nie mogę iść do pracy,gdybym mogła to bym poszła i nie prosiła o pomoc,pozdrawiam;
  • Gosia
    2011-09-09 09:30:38
    Cytuj
    Dorota napewno jesteś silną kobietą skoro znosisz ból mimo choroby.I napewno szczęścia Tobie nie brak bo masz dzieci..Anioły Dobroci są tylko trzeba w nie uwierzyć.pozdrawiam
  • Hania
    2011-09-09 10:58:31
    Cytuj
    Pano Doroto, napisałam do Pani.
  • B.J.W.S
    2011-09-09 14:30:59
    Cytuj
    Witam.Kochane Panie szukam pilnie książek do gimnazjum chemia Chemia Nowej Ery część 1,J.Kulawik, T.Kulawik, M. Litwin "Nowa Era" Spółka z o.o. i książki biologia Puls życia 1 Jefimow Małgorzata, Sękas Maria
    "Nowa Era" Spółka z o.o.. Może ktoś z Was ma,ja miałam te książki,ale sprzedałam gdyż moja córka poszła do drugiej klasy nie myślałam że jej będą potrzebne:( A dziś przyszła ze szkoły i powiedziała że musi mieć te książki:(
    Bardzo proszę jak ktoś z Was ma .
  • ewa
    2011-09-09 22:08:39
    Cytuj
    Witam Serdecznie
    Są czasem takie dni ze nie chce sie życ, ludzie są tak nie sprawiedliwi, myslą ze jak mieszkam z mamą to wszystko juz mam , nie korzystam z OSP ponieważ prawdo podobnie nie dostała bym bo moja mama pracuje i brat więc po przeliczeniu napewno by przekraczało i by mnie odesłano z kwitkiem ! a przeciez oni mi nie pomagają niedługo skąnczy mi sie zasiłek i nie wim co robic juz sie martwie..... zbliża sie zima nie mam dla córki i syna butów na zime i kurtek bardzo bym sie cieszyła jak ktos udzielił by mi takiej pomocy ....Ewa
  • Gosia
    2011-09-10 16:30:32
    Cytuj
    Ciągle jeszcze istnieją Anioły wśród nas.Nie mają wprawdzie skrzydeł lecz ich serca są bezpiecznym portem dla ludzi w potrzebie...pozdrawiam
  • Dorota
    2011-09-10 21:37:33
    Cytuj
    Małgosiu masz rację,bardzo bym chciała takiego anioła aby mnie strzegł,czuję jak powoli brakuje mi sił,czuję się bezradna,bym chciała się nie poddawać,zawsze myślałam że jestem silna,ale mam dzieci które są dla mnie wsparciem,które bardzo kocham jak każda matka,pozdrawiam;
  • Malutka
    2011-09-11 10:45:12
    Cytuj
    Małgosiu zgadzam się z Tobą są ANIOŁY,które niosą nam biednym pomoc.Ja też spotkałam ANIOŁA i jestem bardzo wdzięczna za pomoc jaką dostałam i zwykłe słowo dziękuję to za mało ale jak wyrazić wdzięczność komuś kto mieszka daleko?Pomoc jaką od nich otrzymaliśmy jest bardzo wielka,ja bez tej pomocy nie poradziłabym sobie w żaden sposób.Nasza opieka społeczna jest bezduszna o czym pani Agnieszka się przekonała sama,niestety ja nie mogę liczyć na żadną pomoc z ops gdyż do wszystkiego mój dochód przekracza o parę groszy.Mam czworo dzieci z czego troje uczęszcza do szkoły a najstarsza córka już do technikum i niestety doszło mi kupowanie biletu miesięcznego.Córka wróciła ze szkoły i dała mi spis co jeszcze muszę kupić jej do szkoły i niestety po oddaniu długów w sklepie za żywność znów brakuje na opłaty i wyżywienie i jak tu żyć?Chciałam iść do pracy na umowę o dzieło( bo pracy stałej nie ma ) i ops stwierdziło że jeśli otrzymam tą pracę to zabiorą mi zasiłek rodzinny na rok i jak tu iść do pracy gdzie niestety praca tylko na kilka dni? Wielkimi krokami zbliża się jesień i zima a ja niestety nie mam żadnego opału i nie wiem za co kupić gdyż rachunek do sklepu to 800 zł który muszę oddać bo kierownik ze sklepu już do domu mi przychodzi i żąda zwrotu a ja spłacam w ratach bo nawet nie będę miała na chleb dla dzieci.Są dni że mam serdecznie dość takiego życia ale co będzie z dziećmi gdy mnie zabraknie i tylko9 płaczę po nocach ze swojej bezradności bo chciałabym aby dzieci były szczęśliwe i nic im nie brakowało.
  • Gosia
    2011-09-11 16:05:10
    Cytuj
    Tak Kasiu masz rację zima to kolejna przeszkoda ja aby kupić tone węgla muszę zsumować zasiłek rodzinny z dwóch miesięcy.A to co by z tych pieniążków zostało może by starczyło na tydzień na chleb..Też mam u nas w sklepie dług trochę oddam i znów rośnie.Dzieki Bogu mąż łapie każdą prace to zawsze parę groszy wpadnie..No ale nie mogę się poddawać gdyż jeden dzień się kończy a kolejny zaczyna..
  • Dorota
    2011-09-12 20:58:29
    Cytuj
    macie rację najgorsza zima,przetrwać ją,opał drogi,a niema z czego odłożyć,opłaty a z czego żyć,w szkole wołają,dzieci chcą jeść,pozdrawiam;
  • karo71
    2011-09-14 13:07:06
    Cytuj
    Witam .Po przeczytaniu komentarza Pani Ryby byłam zszokowana.Pani Ryba nie prosi o pomoc tylko żąda.Pani Rybo Tak nie mozna a wdzięcznym trzeba byc za wszystko nawet za ta paczkę mleka .Każdemu jest ciężko nie tylko Pani ,mnie teraz cała trójka dzieci zachorowała i w aptece znów długi ale ja chodze po ludziach i pytam się o robotę nie siedzę w miejscu tu komus okno umyje tam posprzątam i zarobie chociaz na chleb a robota sama do nas nie przyjdzie.tez mam długi w sklepie i ani maż ani ja nie mamy stałej pracy ale nawet dobre słowo pocieszy.Nikt nie musi nam pomagac a jesli ktos pomoze nawet ta paczką mleka czy ubrankami to podziękujmy za to bo to jest dar ze szczerego serca i za ta dobroc podziękujmy ludziom dobrej woli .pozdrawiam wszystkich.
  • Gosia
    2011-09-14 16:36:38
    Cytuj
    To prawda czasami dobre słowo dużo znaczy..
  • Emilk@
    2011-09-14 20:47:44
    Cytuj
    Karo 71 chyba nie umiesz czytać tekstu ze zrozumieniem nigdy nie żądałam wręcz przeciwnie prosiłam i jestem ogromnie wdzięczna za mleko i Pani Agata o tym wie podziękowałam ze szczerego serca :)
  • karo71
    2011-09-14 22:21:37
    Cytuj
    Nic na to nie poradze że nie spodobał mi się komentarz Pani Ryby,natomiast bardzo podobają mi się komentarze Pani Małgosi i Pani Katarzyny ,jest w nich tyle ciepła, miłości i wiary.Pozdrawiam serdecznie.
  • Wioletta
    2011-09-14 22:24:20
    Cytuj
    Witam bardzo cieplo jestem matka 3dzieci w wieku syn 16lat corki 6 i 3 lata znajduje sie w bardzo trudnej sytuacji finansowej niemoge znalezc pracy utrzymuje sie z zasilkow ale to nie wystarcza na podstawowe potrzeby zalegam z oplatami za mieszkanie na zime nie posiadam obowia i odziezy dla dzieci bardzo prosilabym ludzi dobrej woli o pomoc jestem z torunia
  • Gosia
    2011-09-14 22:56:15
    Cytuj
    karo 71-dziękuję za miłe słowa..Jedyny skarb który posiadam to dzieci tak jak każda z Was kocham je bardziej niż własne życie.Nadzieję i Wiarę mam ponieważ wiem że dobre Anioły czuwają nad moją rodziną.Nieraz popłaczę sobie w poduszkę boję się kolejnego dnia.Mimo iż mąż wychodzi rano a późnym wieczorem wraca z pracy liczymy każdy grosik a i tak mało i na coś brak..Mogę nie jeść aby tylko dzieci były najedzone.Ale co ja będę pisać każda z was napewno kocha swoje dzieci i chce jak najlepiej..kochane dla tych naszych dzieci musimy wierzyć.
  • karo71
    2011-09-14 23:20:21
    Cytuj
    Masz rację Małgosiu jest ciężko nieraz gorzej niż żle ale nie wolno się załamywac bo mamy dzieci i dla nich żyjemy to są nasze szczęścia.Pozdrawiam cieplutko.
  • Dorota
    2011-09-15 20:27:53
    Cytuj
    macie rację jest ciężko,choruję na nowotwór kości a wczoraj miałam usg piersi i dowiedziałam się że mam guzy na obu piersiach,i węzły chłonne,nogi mi się ugieły,ale nie poddam się mam dla kogo żyć,mam dwoje dzieci,córkę 15lat,i synka 10lat,są dla mnie całym życiem,pozdrawiam,Dorota
  • karo71
    2011-09-15 20:51:43
    Cytuj
    Dorotko nie poddawaj się walcz bo masz dla kogo żyć .życzę wyzdrowienia
  • Hania
    2011-09-20 09:05:27
    Cytuj
    Wioletto, odbierz wiadomość.
  • ewa
    2011-09-20 21:32:52
    Cytuj
    Witam państwa serdecznie.
    Czy posiada może ktoś ubranka dla 2 letniej dziewczynki, spodnie, sweterki,buciki .. bardzo bym była wdzięczna zwłaszcza ubranka na zimę
    proszę o pomoc . miłego wieczoru
  • Malutka
    2011-09-24 17:20:17
    Cytuj
    Witam serdecznie.Piszę do państwa z bardzo gorącą prośbą,jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji finansowej i w chwili obecnej nie stać nas na nic,chciałabym bardzo prosić o pomoc w zakupie opału na zimę gdyż sami sobie nie poradzimy.Wraz z przyjacielem wychowujemy czworo dzieci,jesteśmy zadłużeni w bankach gdzie braliśmy kredyty na zakup mieszkania i w styczniu na opał,który niestety się już skończył. Jest już jesień i szybkimi krokami zbliża się zima a my nie mamy nawet czym ogrzać mieszkania.Przyjaciel jest po zawale serca i od września zeszłego roku przebywa na zwolnieniu lekarskim-kredyty oraz leki i opłaty bieżące zabierają nam prawie całą wypłatę,na życie zostaje nam około 400 zł,na miesiąc na 6 osób.Jeśli zechciałby ktoś nam pomóc byłabym bardzo wdzięczna,jeśli ma ktoś odzież i obuwie do oddania również bym bardzo prosiła.Bardzo proszę dobre ANIOŁY o pomoc. Kasia
  • katarzyna
    2011-09-25 22:52:32
    Cytuj
    Witam serdecznie. Jestem mama 3 wspaniałych pociech Patrycja 10 lat; Weroniki 3 oraz Adasia 2.
    Jak wiele rodzin jesteśmy w trudnej sytuacji ponieważ w domu pracuje tylko mąż a ją z powodu niepełnosprawności syna nie mogę powrócić do pracy. W tej chwili jestem na urlopie wychowawczym i bardzo chętnie wrocilabym do pracy ale bardzo częste wizyty u specjalistów mi na to nie pozwalają bo chyba żaden szef nie chce pracownika który idzie co chwilę na wolne bo musi iść do szpitala z dzieckiem na kontrol. I tak mija dzień po dniu w którym jest coraz ciężej a wypłata męża coraz mniejsza. Bardzo proszę o pomoc dla mojej rodziny. Potrzebna jest żywność,odzież, oraz chemia. Z góry bardzo dziękuje ludziom dobrej woli. Szczęść Boże.
  • anna
    2011-09-26 22:49:25
    Cytuj
    witam serdecznie
    jestem osoba niepelnosprwna ( jestem po amputacji przedramion w wyniku wypadku).wraz z nażyczonym , ktory od 2 lat tez jest osoba niepełnosprawna ( jest po lekkim wylewie) wychowujemy 3 letnia coreczke.nazyczony nie mial stalej pracy , wiec jak zachorowal , zostalismy z niczym.Zycie nam sie zawalilo.obecnie komornik ściąga mi z ręty 170 zl na zadłużenia ktore mamy w bankach. zostaje mi 380 zl plus rodzinne i czasmi pomoc z gops ( bo czasami dostajemy decyzje odmowna , z braku srodkow na zapomogę).bardzo bysmy chcieli radzic sobie sami ale juz nie dajemy radę.bardzo potrzebujemy pomocy- brakuje na wiele.najbardziej opalu. żywności , srodkow czystości.
    jesli chcialby ktoś nam pomoc to prosze o wiadomosc na e-mail lub zadzwonic 883257826
  • anna
    2011-09-26 22:51:24
    Cytuj
    mói e-mail czarek221@vp.pl
  • Dorota
    2011-09-29 21:16:22
    Cytuj
    witam serdecznie..
    mam dwoje dzieci córke lat15 wzrost;164cm syn 10lat wzros;150cm moze ktos posiada niepotrzebna odziez obówie na zime była bym bardzo wdzieczna. goraco pozdrawiam i porosze o kontakt.
  • ewa
    2011-09-30 14:39:45
    Cytuj
    witam serdecznie
    Chciałam bardzo bardzo serdecznie podziękować pani Hani za cudowną paczkę, sprawiła mi ogromną radość ,jestem bardzo wdzięczna .Pani Haniu jest pani cudowną kobietą .DZIĘKUJE
  • Dorota
    2011-09-30 15:41:00
    Cytuj
    Witam dziś otrzymałam paczkę od wspaniałek kobiety,bardzo jesteśmy zadowoleni,ja i dzieci,jednak są anioły,nie trzeba tracić nadzieji,mimo swoich problemów pomagają innym,jeszcze raz bardzo dziękuję;
  • Agnieszka76
    2011-09-30 15:44:45
    Cytuj
    Hania to istny Anioł... taki najprawdziwszy... (nie ma w tym grama przesady) Sama ma tyle na głowie, a jeszcze ma czas i serce pomagać innym.
  • Gosia
    2011-09-30 16:04:36
    Cytuj
    Zawsze powtarzałam że Anioły były-są i będą wystarczy uwierzyć..Pozdrawiam
  • Dorota
    2011-09-30 16:29:09
    Cytuj
    dziś otrzymałam paczkę od pani Hani,to prawda anioł,bardzo się ucieszyliśmy wraz z dziećmi,traciłam już nadzieję że nikt się nie odezwie,a tu niespodzianka,naprawdę ma duże serce,dziękuję i pozdrawiam;
  • Gosia
    2011-09-30 16:29:52
    Cytuj
    Kochani chciałabym prosić jeżeli ktoś posiada jakieś drewno.miał.węgiel my z wdzięcznością przyjmiemy..potrzebne mi też ciepłe obuwie dla córek 33 i 37..przepraszam że kolejny raz proszę o pomoc
  • anna
    2011-09-30 20:18:03
    Cytuj
    az cieplej w sercu sie robi widząc , ze sa dobrzy ludzie ktorzy pomagają.
  • Agnieszka76
    2011-10-04 20:31:53
    Cytuj
    witam, moze jest wsrod nas mama chlopca, ktory namietnie gra w pilke nozna na boisku - mam do wydania buty "korki" rozmiar 36 w bardzo dobrym stanie
  • Agnieszka76
    2011-10-04 20:31:54
    Cytuj
    witam, moze jest wsrod nas mama chlopca, ktory namietnie gra w pilke nozna na boisku - mam do wydania buty "korki" rozmiar 36 w bardzo dobrym stanie
  • Agnieszka76
    2011-10-04 20:39:57
    Cytuj
    "korki" znalazly już nowego wlasciciela:)
  • anna
    2011-10-05 22:58:52
    Cytuj
    chociaz jest nas tylko troje to bardzo potrzebujemy wsparcia i pomocy.nie wiem juz gdzie szukac pomocy.nie mam zbyt wielu mozliwosci mieszkajac w malenkiej wsi.tylko slowa otuchy trzymaja przy zyciu.dlaczego to wszystko jest takie trudne? takie niesprawiedliwe? az w gardle ściska:((
  • Gosia
    2011-10-06 10:01:36
    Cytuj
    Aniu masz rację na wsi mieszkam i wiem jak jest cieżko.W mieście jest caritas czy pck ale ja nie mogę korzystać gdyż nie należę to tego powiatu wiesz ta biurokracja.Ale też nie mogę narzekać bo mam w opiece kobietę o dobrym sercu.I na tej stronie poznałam przecudowne osoby..Mają 5 dzieci i męża który jest w pracy od świtu do nocy i tak liczę każdy grosik i często brakuje na chleb.Czwórka dzieci uczy się i ciągle wołaja do szkoły.Też czasem zastanawiam się dlaczego życie mnie tak doświadcza a z drugiej strony dziękuję Bogu że mam cudowne dzieci i kochającego męża.
  • Dorota
    2011-10-06 12:27:34
    Cytuj
    dziś kurier przyniósł mi paczkę w niej znajdowały się ubrania dla synka od wspaniałej kobiety,od pani Hani jestem jej bardzo wdzięczna za pomoc jaką otrzymuję,mimo swoich problemów,pomaga innym,jest cudowną kobietą,dziękuję;
  • konto usuniete
    2011-10-07 14:54:20
    Cytuj
    witam jestem mama 6 ki dzieci w wieku 0d 14 do 4 lat maz pracuje od switu do nocy i to wszystko niewystarcza nigdy nikt nam niepomugł zawsze było mi wstyd poprosic o pomoc ale jesli jest ktos kto w jakis sposub może nam pomuc bardzo prosz
  • Gosia
    2011-10-08 21:58:48
    Cytuj
    Kochane Mamusie-mam do oddania kartor odzieży w bdb stanie po córkach na ok 3-4 latka i 2 bucików typu lakierki nr.31 POZDRAWIAM
  • Gosia
    2011-10-09 13:01:22
    Cytuj
    ciuszki już oddane.pozdrawiam
  • Malutka
    2011-10-09 14:14:44
    Cytuj
    Witam wszystkich bardzo gorąco i serdecznie.Kochani piszę z bardzo gorącą prośbą otóż bardzo potrzebujemy opału i jeśli znajdzie się jakiś dobry ANIOŁ który pomoże nam w zakupieniu opału będziemy bardzo wdzięczni. Niestety wieczory są już chłodne i jest zimno w mieszkaniu do tego mamy straszną wilgoć,którą czuć coraz bardziej gdy wyciągam cokolwiek z szafek.Co rusz to jestem zmuszona wyrzucać z szafek gdyż nie nadaje się do prania i jest spleśniałe.Bardzo proszę o pomoc gdyż sami sobie nie poradzimy z zakupem opału. Za jakąkolwiek pomoc będziemy bardzo wdzięczni.Pozdrawiam bardzo serdecznie.Kasia
  • Agnieszka76
    2011-10-10 12:49:32
    Cytuj
    Pani Kasiu, prosze odebrac wiadomosc na gg.
  • anna
    2011-10-10 13:19:19
    Cytuj
    Kochani a może mialby ktos do oddania buty zimowe rozmiar 34 i ciuszki dla 7 letniej dziewczynki i odziez dla chlopca 13 letniego i buty nr 42.to dla 2-ki z 9-orga mojego rodzenstwa.to jest dwojka najmlodszych z naszej "paczki".moi rodzice nie pracuja jest im tez bardzo bardzo ciezko.oprócz tej najmlodszej dwójki jest jeszcze 17-sto latek, 18-sto latek , 19-sto latek - wszyscy sie ucza.ciezko jest ubrac kazdego. moze ktoś ma coś nie potrzebnedo co bardzo by im sie przydalo. Sama proszę TU o pomoc ale dla nich tez chce poprosic:). wierze w dobre serduszka innych:)
  • konto usuniete
    2011-10-10 15:34:05
    Cytuj
    witam jesli jest ktos o dobrym sercu i a na pozbyciu ubrania na chłopców w wieku 14 lat i trzynascie oraz 11 lat 10 bardzo bym prosiła oraz buty zimowe rozmiar 40 oto muj mejl mare_anka@interia.pl wstyd mi prosic ale naprawde ubrac i wychowac szustke kochanych dzieciaczków jest bardzo ciezko serdecznie dziekuje pozdrawiam
  • Agnieszka76
    2011-10-10 17:12:37
    Cytuj
    kochani, jedna uwaga - paczki czy jakakolwiek inna pomoc udzielana jest tylko tym, ktorych cieżką sytuacje w jakis sposob mozna potwierdzić, a to troche trwa... ponadto na forum jest coraz wiecej potrzebujących, a liczba pomagających obawiam sie, ze sie nie zmienia...
    pozdrawiam wszystkich cieplutko; oby kazdy, kto potrzebuje i prosi, otrzymal pomoc...
  • Malutka
    2011-10-10 22:25:52
    Cytuj
    Kochana pani Agnieszko z całego serca pani dziękuję,chociaż słowo DZIĘKUJĘ w porównaniu z tym co otrzymuję od pani to jest za mało i naprawdę należy się pani coś więcej niż samo słowo dziękuję.Jest pani najukochańszą osobą pod słońcem.Jestem pani bardzo wdzięczna za pomoc jaką otrzymuję od pani.Chciałabym być taką osobą jak pani.Kasia
  • B.J.W.S
    2011-10-11 19:20:01
    Cytuj
    Witam wszystkich bardzo cieplutko. Wiem że dużo jest osób w potrzebie,ale chciałabym bardzo prosić o żywność , nie proszę o inne rzeczy gdyż dzięki dobrym serduszką jaką tu dostałam od dwóch wspaniałych kobiet mam dzięki nim odzież,obuwie i.t.p. Więc moje pociechy i my jesteśmy przygotowani na zimę.
    Kasieńko cieszę się że ci się udało ,jakie to jest bardzo przykre ty nie masz opału a ja mam ogrzewanie na gaz a boję się go włączyć,gdyż już przyszło mi do zapłacenie ,oczywiście z ich prognozy:( Boję się zimy to chyba wszyscy się boją ,którzy mają problemy . Pozdrawiam serdecznie wszystkich .
  • Gosia
    2011-10-11 21:46:50
    Cytuj
    Kochani nie możemy przestać wierzyć w Anioły.POZDRAWIAM
  • karo71
    2011-10-11 21:54:19
    Cytuj
    Ma Pani racje Pani Małgosiu ,ludzie co nam pomagają to Anioły i tym Aniołom szczerze dziękujemy!!!!!!!A zima to najgorszy dla nas czas.Pozdrawiam cieplutko.
  • katarzyna
    2011-10-14 10:40:54
    Cytuj
    Witam ja również zaliczam się do rodziny wielodzietnej.Mamy 5 dzieci z czego najmłodsza jest dzieckiem niepełnosprawnym.obecnie mamy bardzo ciężką sytuację bo mąż ma komornika na wypłaci brakuje nam na podstawowe rzeczy.Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc ludzi dobrej woli.katarzyna szymańczyk leśna 20/16 07-320 małkinia górna tel.793938112 PROSZĘ O POMOC
  • konto usuniete
    2011-10-14 17:17:17
    Cytuj
    witam czy znajdzie sie osoba która w jakis sposub jest w stanie mi pomuc chociaż w niewielki sposub jesli tak to bardzo dziekuje jestem w stanie udokumentowac swoja cieżka sytuacje bardzo prosze mare_anka@interia.pl naprawde niewiem co dalej robic
  • konto usuniete
    2011-10-15 14:32:52
    Cytuj
    witam serdecznie przegladałam ubranka swoich dzieci i jesli mogłyby sie przydac komus rzeczy na trzyletnia dziewczynke chetnie oddam niejest nic nadzwyczajnego bo sama mam trudno ale moge oddac pozdrawiam goraco
  • konto usuniete
    2011-10-15 14:58:15
    Cytuj
    czytajac te wszystki historie az serce boli ze spotyka nas cos takiego nasza rodzina tez odsuneła sie odnas bo mamy wiecej niż jedno dziecko traktuja nas jak tredowatych i jeżeli jusz dojdzie do jakiegos spotkani to tylko słysze jak w oczy wydrwiewaja sie z nas niestac was na okna bo wiatr bedzie gonił wam po domu ,to niekupisz dziecku tego czy tamtego ale nikt niezapyta moze ci pomuc ja swoim dzieciom oddałabym zycie gdyby zaszła taka potrzeba i nierozumiem tego ze jestesmy odtracani dyskryminowani i uwarzani za rodzine patologiczna ,może kiedys zostanie nam to wynadgrodzone niewiem ja jusz nawet wstydze sie chodzic do szkoły na zebrania bo nieraz niemam na opłacenie składek niewiem wstydze sie biedy ale cóz moge zrobic staram sie jak umiem najlepiej moze to my rodzice rodzin wielodzietnych odczujemy łaske boża zycze wszystkim wytrwałosci bo ja sama niejedna noc przepłakuje bo niewiem co dalej
  • konto usuniete
    2011-10-15 14:58:16
    Cytuj
    czytajac te wszystki historie az serce boli ze spotyka nas cos takiego nasza rodzina tez odsuneła sie odnas bo mamy wiecej niż jedno dziecko traktuja nas jak tredowatych i jeżeli jusz dojdzie do jakiegos spotkani to tylko słysze jak w oczy wydrwiewaja sie z nas niestac was na okna bo wiatr bedzie gonił wam po domu ,to niekupisz dziecku tego czy tamtego ale nikt niezapyta moze ci pomuc ja swoim dzieciom oddałabym zycie gdyby zaszła taka potrzeba i nierozumiem tego ze jestesmy odtracani dyskryminowani i uwarzani za rodzine patologiczna ,może kiedys zostanie nam to wynadgrodzone niewiem ja jusz nawet wstydze sie chodzic do szkoły na zebrania bo nieraz niemam na opłacenie składek niewiem wstydze sie biedy ale cóz moge zrobic staram sie jak umiem najlepiej moze to my rodzice rodzin wielodzietnych odczujemy łaske boża zycze wszystkim wytrwałosci bo ja sama niejedna noc przepłakuje bo niewiem co dalej
  • konto usuniete
    2011-10-15 14:58:35
    Cytuj
    czytajac te wszystki historie az serce boli ze spotyka nas cos takiego nasza rodzina tez odsuneła sie odnas bo mamy wiecej niż jedno dziecko traktuja nas jak tredowatych i jeżeli jusz dojdzie do jakiegos spotkani to tylko słysze jak w oczy wydrwiewaja sie z nas niestac was na okna bo wiatr bedzie gonił wam po domu ,to niekupisz dziecku tego czy tamtego ale nikt niezapyta moze ci pomuc ja swoim dzieciom oddałabym zycie gdyby zaszła taka potrzeba i nierozumiem tego ze jestesmy odtracani dyskryminowani i uwarzani za rodzine patologiczna ,może kiedys zostanie nam to wynadgrodzone niewiem ja jusz nawet wstydze sie chodzic do szkoły na zebrania bo nieraz niemam na opłacenie składek niewiem wstydze sie biedy ale cóz moge zrobic staram sie jak umiem najlepiej moze to my rodzice rodzin wielodzietnych odczujemy łaske boża zycze wszystkim wytrwałosci bo ja sama niejedna noc przepłakuje bo niewiem co dalej
  • anna
    2011-10-15 21:22:15
    Cytuj
    Pani Agnieszko , najszczerzej jak tylko możemy bardzo dziękujemy za okazanie wielkiego seraca, za pomoc jaką od Pani dostaliśmy.Jest Pani Cudownym człowiekiem. Aniołem na Ziemi:))) Jeszczę raz bardzo bardzo dziękujemy. Pozdrawiamy:)
  • Wioletta
    2011-10-16 17:41:03
    Cytuj
    Witam bardzo gorąco i serdecznie. Przepraszam że piszę ale znajduję się w bardzo trudnej sytuacji finansowej i materialnej,a na dodatek otrzymałam pismo z ops o wstrzymaniu mi zasiłku rodzinnego na dzieci i w chwili obecnej zostaje mi tylko jedno aby prosić państwa jeśli ktoś może mi pomóc to bardzo proszę o żywność i środki czystości.Z góry gorąco dziękuję.Wioletta
  • konto usuniete
    2011-10-17 09:54:22
    Cytuj
    witam wszystkich bardzo goraco tak sie zastanawiam jak tu przetrwac kolejna zime opal coraz drozszy ,wczoraj cureczka zapytała mnie mamusiu dlaczego mamy tak zimno w domu przeciesz kupiłas wegiel?tak kupiłam puł tony ale co bedzie jak mruz bedzie wieksz zaco kupic okna w domu sa takie stare i nieszczelne ze zeszlej zimy utykajac jedno z nich wcisłam dwie duże paczki waty rece mi opadaja niewiem co muwic do dzieci łzy same napływaja mi do oczu wtedy najstarszy syn który ma 13 lat muwi mamo może ja pujde do pracy bedzie lepiej i prubuje mnie w jakis sposub pocieszyc ..naprawde sa dlamnie wszystki co najlepsze mogło mnie spotkac na tym swiecie
  • Agnieszka76
    2011-10-17 10:11:32
    Cytuj
    Celinaaaa,
    Prosze odbierz prywatną wiadomosc.
  • konto usuniete
    2011-10-17 10:20:44
    Cytuj
    witam serdecznie pani Agnieszko niestety niedoszla domnie zadna wiadomosc pozdrawiam goraco
  • konto usuniete
    2011-10-17 14:14:44
    Cytuj
    pani AGNIESZKO wraz z dziecmni pracniemy pani serdecznie podziekowac z calego serca
  • Malutka
    2011-10-17 15:07:38
    Cytuj
    Jestem zmuszona ponownie pisać tutaj gdyż bardzo pilnie potrzebuję leków na serce,gdyż już się skończyły a są to leki które muszą być brane systematycznie jeśli znajdzie się osoba która może mi pomóc będę bardzo wdzięczna. Oto nazwy leków; POLOCARD 75mg,PIRAMIL 5mg,CONCOR 5mg,TESSYRON75mg,VASILIP 40mg,w chwili obecnej nie mam za co nawet wykupić sama tych leków.Także bardzo proszę o pomoc i z góry bardzo dziękuję.Kasia
  • Agnieszka76
    2011-10-17 15:36:03
    Cytuj
    Pani Kasiu, czy te leki mozna kupic bez recepety?
  • konto usuniete
    2011-10-18 09:22:42
    Cytuj
    pani Agnieszka jest tak szlachetna osoba że az trudno uwiezyc ,pierwszy raz w zyciu spotkałam taka osobe .kochani mam kilka par dzinsuw kture dostałam od kolezanki niestety na moich chłopców sa za małe a na tych młodszych dużo zadurze jesli któras mama ma chłopców wzrostu 120 to chetnie oddam pozdrawiam wszystkich
  • katarzyna
    2011-10-18 16:09:22
    Cytuj
    WITAM czy ktoś z państwa ma niepotrzebne kozaki dla chłopca 39 i dla dziewczynki 38 to ja chętnie przyjmę. błaga o pomoc moje dzieci chodzą w trampkach do szkoły a rano już jest bardzo zimno jak idą do szkoły proszę o pomoc
  • katarzyna
    2011-10-18 16:13:24
    Cytuj
    bardzo proszę ludzi dobrego serca o kontakt katarzynka8310@buziaczek.pl
  • konto usuniete
    2011-10-18 16:49:19
    Cytuj
    mam dwie pary traperów ocieplanych po moich dziecia sa ciasne ale nie zniszczone może by sie przydały ,jesli ktos z panstwa potrzebuje płatki kukurydziane to mam do oddania 20 torebek chetnie oddam pozdrawiam goraco
  • katarzyna
    2011-10-18 17:29:00
    Cytuj
    Witam dziękuję bardzo Pani celinaaa dzięki której moje dzieciaczki będą miał ciepłe buty BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ
  • konto usuniete
    2011-10-18 17:30:45
    Cytuj
    buciki jusz znalazły własciciela
  • Agnieszka76
    2011-10-18 17:53:11
    Cytuj
    Pani Celino, Pani Kasiu:)))) super:)))) zobaczcie jak to fajnie dziala:)
  • konto usuniete
    2011-10-18 18:21:47
    Cytuj
    to nawet nie kropla w możu do tego co pani robi ale trzeba brac przykład z piorytetu pozdrawiam
  • katarzyna
    2011-10-18 18:53:46
    Cytuj
    PANIE AGNIESZKO I CELINO BARDZO DZIĘKUJĘ JESTEŚCIE SUPER DZIĘKUJĘ I PRZESYŁAM MOCNE UŚCISKI
  • anna
    2011-10-18 19:13:38
    Cytuj
    Kochani oddam kilka ciuszkow dla chłopca 9-10 lat (9 koszulek i 3 bluzeczki z długim rękawem) ciuszki sa w bardzo dobrym stanie.dostalam ale mnie sie nie przydadza bo mam córeczke a to typowe ciuszki dla chłopca.
  • konto usuniete
    2011-10-19 10:22:13
    Cytuj
    ubranka dla dziewczynki jusz zostały oddane pozdrawiam wszystkich
  • Malutka
    2011-10-19 14:45:26
    Cytuj
    Kochani tak czytam wszystkie wpisy i naprawdę serce się kraje że jest tylu ludzi którzy żyją na skraju ubóstwa i zastanawiam się czy to się kiedyś zmieni? Ja jestem u kresu wytrzymałości bo chciałabym aby moje życie było lepsze ale niestety jest coraz gorzej.Starszy syn chce wyprowadzić się do swojego ojca bo twierdzi że tam będzie mu lepiej.Teraz znów problemy zdrowotne ojca mojej najmłodszej córeczki.Już nie mam nawet sił płakać i tylko zastanawiam się dlaczego moje życie tak wygląda i czemu tak życie mnie doświadcza?Są dni że nie mam nawet z kim porozmawiać o swoich rozterkach i problemach.Cieszę się że są takie ANIOŁY jak pani Agnieszka i pani Hania.Pozdrawiam was wszystkich. Kasia.
  • anna
    2011-10-19 15:05:54
    Cytuj
    Pani Haniu bardzo Pani dziekujemy za pomoc. jest Pani Aniołem.To niesamowite jak bardzo Dobrym człowiekiem jest Pani w tym trudnym dla nas czasie. BARDZO DZIĘKUJEMY!!!!!
  • anna
    2011-10-19 21:26:59
    Cytuj
    cuszki dla chlopca 9-10 lat juz maja wlasciciela.
  • Mini
    2011-10-20 08:27:18
    Cytuj
    Witajcie,mam taka prosbe czy ktos ma moze zbedne w domu maskotki Teletubisie.Wiem ze to głupia prosba,ale moj synek mały jest ich wielkim fane,mnie niestety nie stac na ich kupna.Po prostu chciałabym sprawic radosc synkowi.Ktos pomysli ale ta ma wymagania maskotek Teletubisiow jej sie zachciało,ale pewnie kazda z Was chciałałaby aby dziecko dostąło to o czym marzy.Czasami zagladam na ciuchlandy jak sa przeceny,sa maskotki ale nie teletubisie.
    Wiadomo ze tak jak wszystkim brakuje mi najbardziej zywnosci oraz proszku do prania ktory niestety idzie w ogromnych ilosciach.Najgorszy jest brak zywnosci codzinnej typu margaryna,mleko,cos do chleba,cos na zupe,obiad no i oczywiscie dzieci marza o czym słodkim.Nie raz na obiad dzieci jedza płatki na mleku,oczywiscie jak jest mleko w domu.Lepsze dni sa tylko wtedy jak dostane rodzine czy zasiłek,czy maz wypłate,to tego dnia staram sie kupic cos ciut lepszego dzieciom do jedzenia,a pozniej znowu dni gorsze nastaja.
    Jedyne z czego sie teraz ciesze to to ze dzieci w miare zdrowe,oraz to ze sa usmiechniete.

    Poszukuje jeszcze bluzeczek,sweterkow dla corki na rozmiar 140-152,ma 10 lat prawie ale jest wysoka i szczupła,oraz 2 zestawy poduszka plus kołdra normalny rozmiar.
    nie bede pisałą wiecej czego potrzebuje bo lista byłaby długa.Pozdrawaim wszystkich goraco.Nie poddawajcie sie ,trzeba wierzyc ze nadejda w koncu dla nas lepsze czasy.
  • Agnieszka76
    2011-10-20 11:36:41
    Cytuj
    Prosze o pilne odebranie wiadomosci dla Pani Celiny i Pani Katarzyny w sprawie przekazania obuwia dla dzieci.
  • konto usuniete
    2011-10-21 14:53:19
    Cytuj
    witam byc może uda mi sie załatwic pare sweterków niech pani przesle adres jaknajszybciej bo niewiem czy uda mi sie zapłacic prad i moge zostac narazie odłaczona pozdrawiam
  • Mała
    2011-10-21 23:17:55
    Cytuj
    To prawda,co piszecie.Pani Hania i Pani Agnieszka są bez wątpienia Aniołami.Pani Haniu, dziękuję z całego serducha za to,co Pani dla nas zrobiła.Jest Pani wielka:)Dziękuję.
  • Mała
    2011-10-21 23:24:31
    Cytuj
    Mam do oddania trochę ubrań dla chłopca,rozm.do 146.Są różne:spodnie,bluzy,koszulki.Są używane,ale jeszcze całkiem fajne.Chętnie oddam potrzebującej mamie.Problem w tym,że nie bardzo stać mnie na koszty przesyłki.Jeśli ktoś reflektuje,to proszę pisać.
  • katarzyna
    2011-10-22 12:50:57
    Cytuj
    Witam czy może ktoś posiada niepotrzebną kołdrę 160/200 potrzebuje dwie dla dzieci bo śpią pod kocami i często się budzą w nocy że im zimno jak ktoś ma to bardzo proszę o odp katarzyna
  • Hania
    2011-10-23 09:35:41
    Cytuj
    katarzyna, odbierz wiadomość.
  • Wioletta
    2011-10-23 21:15:45
    Cytuj
    Dzień dobry Państwu.Chciałabym serdecznie podziękować za okazane serce Pani Hani i Pani Małgosi,za pomoc jaką mi okazały.Jestemn im bardzo wdzięczna ,że pomogły mi w trudnej sytuacji.Dzieci i my się bardzo cieszymy z tej pomocy.Jestem im bardzo wdzięczna , że są osoby na które mogę liczyć.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-10-23 21:15:50
    Cytuj
    Dzień dobry Państwu.Chciałabym serdecznie podziękować za okazane serce Pani Hani i Pani Małgosi,za pomoc jaką mi okazały.Jestemn im bardzo wdzięczna ,że pomogły mi w trudnej sytuacji.Dzieci i my się bardzo cieszymy z tej pomocy.Jestem im bardzo wdzięczna , że są osoby na które mogę liczyć.Wioletta z Torunia
  • Emilk@
    2011-10-24 00:55:31
    Cytuj
    Kochani Ludzie od września nasza sytuacja diametralnie się zmieniła mamy poważne problemy ze zdrowiem a mianowicie ja choruje na nerwice serca biorę leki na serce i na nerwice a mąż od urodzenia ma naczyniaka w prawej części głowy trzeba co pół roku kontrolować poprzez badanie tomografem czy nie rośnie jeszcze w ostatnim czasie ma problemy z błędnikiem silne zawroty głowy i wymioty uniemożliwiają mężowi prace więc jest n
  • Emilk@
    2011-10-24 00:57:02
    Cytuj
    Kochani Ludzie od września nasza sytuacja diametralnie się zmieniła mamy poważne problemy ze zdrowiem a mianowicie ja choruje na nerwice serca biorę leki na serce i na nerwice a mąż od urodzenia ma naczyniaka w prawej części głowy trzeba co pół roku kontrolować poprzez badanie tomografem czy nie rośnie jeszcze w ostatnim czasie ma problemy z błędnikiem silne zawroty głowy i wymioty uniemożliwiają mężowi prace więc jest na zwolnieniu chorobowym.Z jednej strony martwię się i boje o nasze zdrowie i co dalej..kłopotów zamiast ubywać to przybywa .Z drugiej strony cieszę się że mam zdrowego i uśmiechniętego prawie 3letniego synka to jedyne szczęście jakie nas w życiu spotkało .Zima zbliża się wielkimi krokami a tu nawet nie ma za co kupić żywności,odzieży ani obuwia ledwo na leki starcza mimo że mamy jedno dziecko to ciężko nam się żyje z jednej pensji i te opłaty ,lekarstwa,raty a to jeszcze zawsze jakieś dług się zrobi bo brakuje i tak bez końca.Mi Matce jest przykro że nawet dziecku zabawki nie mogę kupić czy lepszego ciuszka ale wiem że nie przedmioty są ważne tylko kochająca się rodzina .Mam prośbę to dla męża chodzi mi o kurtkę zimowa bo ma starą 5letnią która w tym roku już się nie nadaje do noszenia a naprawdę nie stać nas w tej chwili na nić a tak mi szkoda męża bo od jutra wraca do pracy po zwolnieniu na 3w nocy a już jest bardzo zimno będę bardzo wdzięczna
  • Mini
    2011-10-24 06:26:55
    Cytuj

    emilk@

    Kochani Ludzie od września nasza sytuacja diametralnie się zmieniła mamy poważne problemy ze zdrowiem a mianowicie ja choruje na nerwice serca biorę leki na serce i na nerwice a mąż od urodzenia ma naczyniaka w prawej części głowy trzeba co pół roku kontrolować poprzez badanie tomografem czy nie rośnie jeszcze w ostatnim czasie ma problemy z błędnikiem silne zawroty głowy i wymioty uniemożliwiają mężowi prace więc jest na zwolnieniu chorobowym.Z jednej strony martwię się i boje o nasze zdrowie i co dalej..kłopotów zamiast ubywać to przybywa .Z drugiej strony cieszę się że mam zdrowego i uśmiechniętego prawie 3letniego synka to jedyne szczęście jakie nas w życiu spotkało .Zima zbliża się wielkimi krokami a tu nawet nie ma za co kupić żywności,odzieży ani obuwia ledwo na leki starcza mimo że mamy jedno dziecko to ciężko nam się żyje z jednej pensji i te opłaty ,lekarstwa,raty a to jeszcze zawsze jakieś dług się zrobi bo brakuje i tak bez końca.Mi Matce jest przykro że nawet dziecku zabawki nie mogę kupić czy lepszego ciuszka ale wiem że nie przedmioty są ważne tylko kochająca się rodzina .Mam prośbę to dla męża chodzi mi o kurtkę zimowa bo ma starą 5letnią która w tym roku już się nie nadaje do noszenia a naprawdę nie stać nas w tej chwili na nić a tak mi szkoda męża bo od jutra wraca do pracy po zwolnieniu na 3w nocy a już jest bardzo zimno będę bardzo wdzięczna



    Hej Emilk,dobrze Cie rozumiem,ja mam znowu synka chorego na astme i niezyt nosa alergiczny,ktory tez musi byc stale na lekach.Wiem ile to kosztuje.My z jednej pensji musimy utrzymac 5 osob,troje dzieci i my.To teraz pomys jak by Ci dosżła jeszcze dwojka dzieci.W tym dwoje chodiz do szkoły i co rusz na cos wołaja,sniadanie do szkoły trzeba przyszykowac,to wszystko kosztuje .Ale ciesze sei ze moje dzieci sa usmiechniete,nigdy przenigdy przy nich nie okazałam załamania.Wiedza ze na niektore rzeczy nie mozemy sobie pozwolic bo brakuje pieniazkow.Ale to tylko tyle,nie obarczam ich naszymi problemami,sa za małe,po co maja mnie widziec zapłakana czy smutna.Niech sie ciesza zyciem.

    Zebym wiedziała ze masz synka w tym wieku to bym miałą ciuszki ,ale oddałam pare dni temu.naprawde super ciuszki bo tez dostałąm od kogos,ale na synka były za małe.Ale bede miała Cie na uwadze.Jest roznica roku miedzy Twoim a moim synkiem,wiec ciuszki i buciki na pewno były by dobre.Szkoda ze nie wiedziałam.Pozdrawiam
  • Mini
    2011-10-24 06:31:40
    Cytuj
    Ja tez pragne poodziekowac wspaniałej osobie,z ktora od pewengo czasu utrzymuje regularny kontakt w tym i telefoniczny.Naprawde to prawdziwy Anioł Dobroci.Mimo swoich problemow pomaga tez innym.Teraz własnie zakupiła mi opał na zime,powinnam go na dniach dostac.Naprawde nie wiem co bym bez niej zrobiła.Naprawde nie załamujcie sie, Anioły Dobroci same Was znajda.
  • katarzyna
    2011-10-24 08:30:48
    Cytuj
    Wita może ktoś potrzebuje kurteczki dla dziewczynki w rozmiarze 140,146 152, oraz dla małej dziewczynki 12-18 miesięcy to chętnie oddam ,Katarzyna
  • konto usuniete
    2011-10-24 09:19:26
    Cytuj
    witam serdecznie jesli znalazłaby sie osoba ktura mogłaby podarowac mi srodki czystosci byłabym niezmiernie wdzieczna wszystki pieniazki jakie mam niestety ida na uregulowanie rat z prad i bierzace opłaty zaległosci kture sobie narobiłam przez wakacje bo wszystkie pieniązki przeznaczałam na zakup podreczników dla piecorga dzieci kture uczeszczaja do szkoły niemam zaco kupic nawet proszku do prania kturego tak dużo zurzywam przy osmioosobowej rodzinie jesli znalazłaby sie dobra dusza z gury dziekuje,atu jusz wned styczen trzeba kupic kolejne cwiczenia z robota zaczyna robic sie coraz gorzej niewiem jak bedzie przezyc kolejna zime pozdrawiam wszystkich goraco
  • anna
    2011-10-24 09:26:04
    Cytuj
    Mam do oddania kilka ciuszków dla chlopca , dostalam od znajomej ale mam coreczke , a to typowo dla chlopczyka. kurteczka w bdb stanie na 110 cm , kilka bodów na 86-98, bluza polarowa 98cm, koszula z długim rękawem na 86cm ,dwie koszule z krótkim rękawkiem na 86 i 92 ,i 3 koszulki polo na 86,98cm i rybaczki letnie na 98cm. mam jeszcze traperki nr27 . Może komus to by sie przydało z tym że ja nie będę miała pieniązków na to by to wysłać.
  • Gosia
    2011-10-24 09:54:44
    Cytuj
    Macie rację kochane ten okres jest najgorszy na choroby.Od prawie 10dni nie wychodzę z domu bo dzieciaki chore jeden łapie od drugiego(ból gardła.kaszel i wysoka gorączka)Dzięki p.Agnieszce która niedawno mi przywiozła leki dzieci jakoś dochodzą do siebie..p.Haniu i Pani z całego serca dziękuję.Mąż ma prace wiadomo nie starcza na wszystko ale i tak dziękuję Bogu za to co jest.P.Aniu przepraszam mam tę paczkę dla Pani i jeszcze nie dotarłam na pocztę..Najbardziej to brak mi żywności.ciepłej odzieży dla córek na wzrost od 120 do 150cm.Chłopcy zarobili sobie u ludzi i kupili sobie bluzy i buty.
  • Mini
    2011-10-24 09:55:25
    Cytuj

    anna

    Mam do oddania kilka ciuszków dla chlopca , dostalam od znajomej ale mam coreczke , a to typowo dla chlopczyka. kurteczka w bdb stanie na 110 cm , kilka bodów na 86-98, bluza polarowa 98cm, koszula z długim rękawem na 86cm ,dwie koszule z krótkim rękawkiem na 86 i 92 ,i 3 koszulki polo na 86,98cm i rybaczki letnie na 98cm. mam jeszcze traperki nr27 . Może komus to by sie przydało z tym że ja nie będę miała pieniązków na to by to wysłać.



    Mam pytanie czy duzo by to wazyło wszystko.abym mniejwiecej mogła zorientowac sie w kosztach przesyłki.Mam synka prawie 4 letniego wiec by mi sie przydało.
  • Malutka
    2011-10-24 09:59:06
    Cytuj
    Tak kochani macie rację są wśród nas ANIOŁY dobroci którzy bardzo nam pomagają,ja chciałabym podziękować pani Agnieszce oraz panu Piotrkowi którzy mi i mojej rodzinie bardzo pomagają.Dziękuję też Małgosi za odzież którą od niej otrzymałam,sama nie ma a potrafi podzielić się tym co ma.Także kochani dziękuję wam z całego serca.Kasia
  • Mini
    2011-10-24 10:02:35
    Cytuj
    Zagadzam sie ze to jest straszny okres,zomno juz,moje dzieci odpukac od paru dni juz zdrowe ,ale przez prawie 40 dni,non stop ktores było chore,jedno zarazało sie od drugiego.tego nie da sie opisac,masa lekarstw do wykupienia,a njagorsze ze człowiek nie mogł wyjsc z domu.Jak jedno zdrowiało to drugie zaczynało chorowac i tak w kołko..

    Juz tak zimno sie robi,ja mam okna w tak kiepskim stanie ze wiekszosc ciepła ucieka przez nie.Mam jeszcze stare poniemieckie okna ,na wymiane nie moge liczyc bo mamy za duze zadłuzenie.Jka sie wstaje rano po nocy to całe okna zaparowane i sie skrapla woda,a zima mroz maluje nam piekne rysunki na oknach,sa tak mocno nieszczelne.Niestety uszczelki nic nie daja.
    Moze ktos zna kogos kto ma do oddania jakies okna w lepszym stanie niz moje nie musza byc z PCV,lub mogłabym kupic niedrogo lub nas jakies raty..Czasami az szkoda palic w piecu bo po nocy wszystko ucieka.Ja jestem ze Szczecina.
  • Emilk@
    2011-10-24 10:09:33
    Cytuj
    Witaj Moniko ja podziwiam rodziny wielodzietne w tym również twoją .Wiem o czym piszesz gdyż ja dokładnie z takiej samej rodziny pochodzę i jak wcześnie czytałam twoje komentarze to jak bym odnowa przeżywała dzieciństwo była w takiej sytuacji jak twoje dzieci tylko moja Mama nie miała tak uśmiechniętej i optymistycznej twarzy .Teraz sama zakładam rodzine tak mam jedno dziecko ale jestem jeszcze młoda i też ciężko się wybić z biednej rodziny bo też nie mam żadnej pomocy od nich bo dalej jest im ciężko.Nie mamy własnego kąta więć wynajmujemy mieszkanie to jest tak drogie że się śmieje że to drugie dziecko do utrzymania i do tego dochodzą problemy zdrowotne oraz długi i tak się złożyło że nie trzeba mieć wcale gromadki dzieciaczków żeby być w potrzebie! .Cieszę się żę Otrzymałaś tu pomoc i że chciałaś się ze mną podzielić ciuszkami dla synka to dla mnie dużo znaczy życzę dalszego powodzenia w życiu i mniej problemów a wiecej radosnych chwil z dzieciaczkami .Pozdrawiam ciepło
  • Gosia
    2011-10-24 10:22:58
    Cytuj
    Masz rację Moniko my mieszkamy w poniemieckim domku coprawda mamy wynajęty ale okna mamy pojedyńcze dopóki palimy w piecu jest ciepło a potem nie różni się dużo temperatura w domu jak i na dworze.Teraz najbardziej też widać wilgoć na ścianach..
  • Mini
    2011-10-24 10:36:30
    Cytuj
    Ta Małgosiu,znam to bardzo dobrze ,w zeszłym roku musielismy dwie szyby dokupic bo nie szło wytrzymac,ale ta wilgoc mnie dobija,a po drugie jest nie zdrowa dla synka,pod okna w zeszłym roku połozylismy kawałki regipsow gdyz był tak ogromny grzyb,ale i tak po mału zaczyna wychodzic,tapeta odchodzi od scian z wilgoci.Teraz przez moje okna nic nie widac sa całe zaparowane.I niby nie palilismy juz dwa dni w piecu,nie wiem czemu.A koszt wymiany okien u mnie i dzieci to ciut ponad 1 tysiac.Mogłabym je kupic jak dostane w grudniu stypendium na dwojke dzieci,ale sie boje bo jak mnie sprawdza to strace te pieniadze,wole kupic dzieciom nowy komputer,to sa w koncu ich pieniadze.Choc z bolem serca bede wydawac taka sume na komputer jak pomysle ile rzeczy mozna by bło kupic za taka sume.Jednak nie chce ryzykowac i stracic bezpowrotnie sytpendium.Za duza strata.
  • Mini
    2011-10-24 10:43:52
    Cytuj
    A teraz z innej beczki,mam do oddania ciepła zimowa kurteczke dla dziewczynki jest jakby pikowana,w srodku na jasnorozowym polarze z wierzchu jest koloru czarnego.Posiada kaptur tez na polarku..Na metce rozmiar 8-9 lat,ale bedzie dobra na 7 lat.jak ktos by reflektował to prosze dac znac,tylko pozostaje wysyłka po prostu mnie nie stac na nia.A wysyłka to koszt 11 zł.Jak ktos sie uprze to moge komorka zrobic fotke.

    Oraz mam do oddania ciuszki dla noworodka dla dziewczynki,kolezanka mi przyniosła jakis czas temu i zapomniałam o nich,do tych ciuszkow mam nawet fotki,kolezanka dała mi je aby ktos widział co bierze.sa naprawde zadbane,do tego jest rozek z wkładaem kokosowym,posiada on jednak slady uzytkowania(zmechacenie materiału),po prostu był czesto uzywany.Jak ktos by bł zainteresowany to prosze dacznac,ale tu wysyłka to jakies 13 zł bo troszke to wazy.Jak cos to prosze pisac,chociaz moze tak bede mogła komus pomoc.
  • konto usuniete
    2011-10-24 10:45:18
    Cytuj
    przepraszam że sie wtrace w rozmowe ale mam ten sam proble niema nic gorszego w zimie jak uciekajace ciepło z domu ja mam piec kaflowy w pokoju ale co z tego jak nawet gdybym paliła w nim do 23 to rano wstajac dzieci drża z zimna bo wszystko ciepło ucieknie
  • Agnieszka76
    2011-10-24 10:50:50
    Cytuj
    W razie przekazywania sobie pomocy w formie paczek, slużę pomocą - opłacam kuriera, w tym celu prosze przeslac mi na prywatną wiadomość dokładny adres odbioru paczki, dokładny adres dostawy paczki, date odbioru paczki, telefony komorkowe do nadawcy i odbiorcy paczki, przyblizona wagę paczki (max 10 kg).
  • Mini
    2011-10-24 10:54:59
    Cytuj
    No własnie to jest najgorsze bo opał taki drogi,ze az szkoda.Zima zeby w domu było ciepło to praktycznie trzeba by było cały czas palic w piecu .Bywało tak ze rozpalalismy pod wieczor,palilismy do rana ,pozniej 2-3 godziny przerwy oczyscic piec,napełnic woda kaloryfery i znowu palic.To jest takie uciazliwe,w nocy trzeba wstawac aby nie zgasło.Jka sa mrozy to w nocy nastawiam budzik i co 2-3 godziny wstaje ja lub maz i ktos porzuca do pieca aby nie zgasło,ale co robic trzeba palic.
  • Mini
    2011-10-24 10:58:15
    Cytuj
    Pani Agnieszko jest Pani Aniołem,nigdy nie zapomne tego co Pani zrobiła dla moich dzieci,dzieki Pani maja podreczniki i moga sie uczyc.Naprawde jest Pani cudowana osoba,ma Pani złote serce.
  • konto usuniete
    2011-10-24 11:57:37
    Cytuj
    witam goraco bardzo bym prosiła ludzi dobrego serca o srodki czystosci i żywnosc jesli jest ktos kto jest w stanie podarowac mi niezbedne żeczy z góry bardzo dziekuje naprawde jestem w trudnej sytuacji ciezko jest mi zwiazac koniec z koncem szukam nieustannie zajecia aby cos dorobic niestety wszedzie spotykam sie z odmowa lub prosze pytac za jakis czas niewiem co dalej robic jeszcze zaczeły sie choroby dzieci wykupiłam sam antybiotyk bo na osłone i przeciwbulowe niestarczyło pieniązków .poszłam pozyczyc do sasiadki ale nawet niechcielibyscie wiedziec co usłyszałam naprawde wmurowało mnie w ziemie osoba ktura chodzi do koscioła jest katoliczka .
  • konto usuniete
    2011-10-24 12:40:57
    Cytuj
    wiecie tak siedze i zastanawiam sie w jaki sposub moglibysmy sobie pomuc nawzajem i wymysliłam cos niewiem jaki to bedzie miało finał bo niewiem czy znajde osoby kture wspomoga mnie w zamierzeniach .mieszkam na wsi i mam durze podwurko checi do pracy tez mi niebrakuje gdybym tylko mogła zakupic prosiaczki i chodowac je na potrzebe wszystkich potrzebujacych moze miało by to jakis ses i wspomogło osoby kture potrzebuja pomocy bo przedewszystkim chodzi o żywnosc która jest tak naprawde najdroższa bede prubowała moze z wola boga i dobrych ludzi da sie cos wymyslic
  • konto usuniete
    2011-10-24 13:17:21
    Cytuj
    niewiem czy to dobry pomysł ale niemożemy siedziec z załozonymi rekami i czekac az stanie sie cud,tak cuda sie zdarzaja miałam sama przykład pani Agnieszka i to własnie zmobilizowało mnie do działania i pruby by walczyc o lepsze jutro pozdrawiam i czekam jesli ma ktos moze lepsze pomysły piszcie może wspulnie cos wymyslimy
  • Gosia
    2011-10-24 13:34:32
    Cytuj
    można też wynająć jakieś pomieszczenie gdzie możnaby składować niepotrzebną odzież.obuwie.zabawki dla ludzi w potrzebie.Mam takie pomieszczenie ale odpada bo wilgoć zniszczyłaby wszystko.
  • konto usuniete
    2011-10-24 13:55:07
    Cytuj
    też bardzo dobry pomysł zawsze można sobie na wzajem pomuc ja mam pomieszczenie coprawda to strych ale jest
  • konto usuniete
    2011-10-24 14:25:07
    Cytuj
    rówież mozna zbierac podreczniki co prawda jest z tym zamieszanie bo coroku inny autor i inny tytuł ja sama mam spory stos wiec jeslibym tylko mogła komus dac i przydało sie to chetnie bo i tak ciagle co rok inne wiec nieraz jest tak ze z starszego na młodszego o rok sie nienada bo jusz wymiana
  • anna
    2011-10-24 21:49:47
    Cytuj
    cuszki na chłopczyka juz zarezerwowane.
  • ewa
    2011-10-24 22:13:12
    Cytuj
    Witam Serdecznie.
    Chciała bym bardzo bardzo podziękowac Pani Hani za to co dla mnie robi, jestem tak bardzo wdzięczna za Pani dobre serduszko ,daje mi pani wiele nadziei na lepsze jutro,jest pani moim aniołem , podziwiam panią i uwielbiam za dobroć którą mi Pani daje DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA
  • B.J.W.S
    2011-10-24 23:54:37
    Cytuj
    Super cieszę się bardzo że coś zaczyna się dziać i chyba ja też będę mogła pomóc ,to się okaże już niedługo :):):) Trzymajcie się cieplutko :):):)
  • konto usuniete
    2011-10-25 06:27:54
    Cytuj
    mysle ze wspulnymi siłami możemy dużo zdzialac pozdrawiam
  • Malutka
    2011-10-25 08:37:15
    Cytuj
    Witam serdecznie. Piszę znów na tej stronie gdyż mam ogromną prośbę czy znajdzie się ktoś kto ma nie potrzebne dwie kołdry? Wiem że może za dużo żądam ale niestety jestem zmuszona ponownie prosić o pomoc.Musiałam dzieciom stare kołdry zmienić na koce gdyż mam straszną wilgoć w domu i niestety dużo rzeczy które mam nie nadają się już do użytku nawet po praniu strasznie czuć wilgocią i stęchlizną.Także bardzo proszę ponownie o pomoc.Kasia
  • Emilk@
    2011-10-25 13:19:35
    Cytuj
    Kochani Ludzie od września nasza sytuacja diametralnie się zmieniła mamy poważne problemy ze zdrowiem a mianowicie ja choruje na nerwice serca biorę leki na serce i na nerwice a mąż od urodzenia ma naczyniaka w prawej części głowy trzeba co pół roku kontrolować poprzez badanie tomografem czy nie rośnie jeszcze w ostatnim czasie ma problemy z błędnikiem silne zawroty głowy i wymioty uniemożliwiają mężowi prace więc jest na zwolnieniu chorobowym.Z jednej strony martwię się i boje o nasze zdrowie i co dalej..kłopotów zamiast ubywać to przybywa .Z drugiej strony cieszę się że mam zdrowego i uśmiechniętego prawie 3letniego synka to jedyne szczęście jakie nas w życiu spotkało .Zima zbliża się wielkimi krokami a tu nawet nie ma za co kupić żywności,odzieży ani obuwia ledwo na leki starcza mimo że mamy jedno dziecko to ciężko nam się żyje z jednej pensji i te opłaty ,lekarstwa,raty a to jeszcze zawsze jakieś dług się zrobi bo brakuje i tak bez końca.Mi Matce jest przykro że nawet dziecku zabawki nie mogę kupić czy lepszego ciuszka ale wiem że nie przedmioty są ważne tylko kochająca się rodzina .Mam prośbę to dla męża chodzi mi o kurtkę zimowa bo ma starą 5letnią która w tym roku już się nie nadaje do noszenia a naprawdę nie stać nas w tej chwili na nić a tak mi szkoda męża bo od jutra wraca do pracy po zwolnieniu na 3w nocy a już jest bardzo zimno będę bardzo wdzięczna
  • Mini
    2011-10-25 13:48:20
    Cytuj
    Własnie przywiezli mi tone koksu,od wspaniałej osby ktora za nia zapłaciła.To jest dla mnie cos wspaniałego.Jestem juz spokojna o zime.Modlic sie tylko zeby zima była ktorka i ciepła.Bedziemy mogli teraz palic troche czesciej niz ostatnio,bo palilismy raz na 4-5 dni z oszczednosci.A jednak trojka dzieic w domu i potrzebuja ciepła.Naprawde dziekuje mojemu Aniołowi.
  • Gosia
    2011-10-25 16:17:43
    Cytuj
    P.Agnieszko nie jestem w stanie opisać podziękowania bo niema tylu słów które chciałabym przekazać.Dzięki Pani w lodówce jest nie tylko światło..w domciu ciepło..a córcia pójdzie do szkoły w ciepłych i pięknych kozakach.Szkoda że Pani teraz u nas niema uśmiech dzieci rozprasza się w każdym zakątku domu..Dziękuję że potrafi nas Pani dostrzec i daje nadzieję że chroni nas Anioł o imieniu Agnieszka.
  • Wioletta
    2011-10-25 17:07:47
    Cytuj
    Witam.Jestem matką 3 dzieci w wieku 16,6 i 3 lat.Znajduję się w bardzo trudnej sytuacji,Jest mi bardzo ciężko,utraciłam prawo do zasiłku rodzinnego z powodu braku wyroku o alimenty na dwójkę dzieci.Zwracam się z uprzejmą prośbą do ludzi dobrej woli o pomoc przy zakupie energii elektrycznej,na licznik przedpłatowy. Prąd potrzebny ze względu na brak innego ogrzewania w mieszkaniu(jest tylko elektryczne).Zbliża się zima i nie stać mnie na zakup prądu na ogrzewanie mieszkania.Mam nadzieję, że znajdą się ludzie dobrej woli którzy mogą mi pomóc.Byłabym bardzo wdzięczna razem z dziećmi za okazaną pomoc.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-10-25 17:07:49
    Cytuj
    Witam.Jestem matką 3 dzieci w wieku 16,6 i 3 lat.Znajduję się w bardzo trudnej sytuacji,Jest mi bardzo ciężko,utraciłam prawo do zasiłku rodzinnego z powodu braku wyroku o alimenty na dwójkę dzieci.Zwracam się z uprzejmą prośbą do ludzi dobrej woli o pomoc przy zakupie energii elektrycznej,na licznik przedpłatowy. Prąd potrzebny ze względu na brak innego ogrzewania w mieszkaniu(jest tylko elektryczne).Zbliża się zima i nie stać mnie na zakup prądu na ogrzewanie mieszkania.Mam nadzieję, że znajdą się ludzie dobrej woli którzy mogą mi pomóc.Byłabym bardzo wdzięczna razem z dziećmi za okazaną pomoc.Wioletta z Torunia
  • Agnieszka76
    2011-10-25 18:34:15
    Cytuj
    Pani Wioletto, prosze o informacje na priv, jakie są koszty takiej karty, na ile starcza i jak mozna to zalatwic za posrednictwem Energii.
  • konto usuniete
    2011-10-25 19:13:48
    Cytuj
    witam bardzo goraco zwracam sie z ogromna prosba o pomoc w zakupie żywnosci i srodkuw chemicznych niestety pieniazki kture miałam musiałam popłacic zaległe raty bo zostałabym bez pradu na dodatek zaczynaja chorowac dzieci jusz troje najmłodszych jest na antybiotyku pomurzcie
  • Hania
    2011-10-27 10:40:10
    Cytuj
    Dziękuję Ci B.J.W.S za przekazanie ubranek i zabawek. Nowy właściciel bardzo się z nich cieszy. Oczywiście najbardziej z zabawek.
  • Agnieszka76
    2011-10-27 10:53:51
    Cytuj
    Ja tez dziekuje BJWS za wielkie paki super ubran! Jutro zrobie rozpiske i bedziemy szukac chetnych na nie:)
  • Gosia
    2011-10-27 11:35:33
    Cytuj
    P.Haniu bardzo bardzo dziękuję za leki.pozdrawiam ślicznie również P.Agnieszkę...Dziękujemy
  • Gosia
    2011-10-27 11:46:16
    Cytuj
    Kochane!może miałby ktoś do oddania odzież dla dziewczynek typu-koszuleczki.bluzeczki.spodnie.leginsy.na wzrost ok.126 i ok.150
  • Hania
    2011-10-27 13:17:49
    Cytuj
    Moje drogie. Dzięki dobrym ludziom i ich hojności mam do oddania kilka kołder i ciepłych kocy. Proszę pisac na priv. Informacja nie dotyczy Moniki, katarzyny i Katarzyny :-)
  • Mini
    2011-10-27 13:51:13
    Cytuj
    Kochani mam prosbe czy jest ktos kto mogłby mi podarowac proszek do prania?Przy trojce dzieci ida ogromne ilosci.Pralka chodzi 2 razy dziennie.A po prostu zostało mi tylko na jedno pranie.na chwile obecna mam tez ciekzo ze nie stac mnie praktycznie na nic.Z gory dziekuje
  • Malutka
    2011-10-27 15:50:57
    Cytuj
    Witajcie kochani.Chciałabym po raz kolejny podziękować paniom AGNIESZCE,HANI ORAZ PANU PIOTRKOWI za pomoc jaką otrzymuję od nich,słowo dziękuję tu jest za mało powiedziane ale nie znam już innych słów które były by podziękowaniami dla nich.Ci ludzie to są ANIOŁY DOBROCI którzy pomagają nam.Naprawdę bardzo i z całego serca pragnę im podziękować.Pozdrawiam serdecznie.Kasia z rodziną.
  • Wioletta
    2011-10-27 17:20:36
    Cytuj
    Pani Agnieszko i Pani Haniu chciałabym bardzo serdecznie podziękować za okazane serce i pomoc.Dzieci się bardzo cieszą ,że jest ktoś taki jak WY.Jesteście wspaniałymi osobami na które morzna zawsze liczyć i wspaniałymi Aniołami.DZIĘKUJEMY.Wioletta z Torunia
  • Marcin
    2011-10-27 18:21:33
    Cytuj
    Mam prośbę.
    Aby oprócz opisu problemu zaznaczyć z jakiego MIASTA jest dana rodzina. Nam wolontariuszom ułatwi to kontakt i pomoże w dotarciu do potrzebującej rodziny.
  • Mini
    2011-10-27 18:57:11
    Cytuj
    Bardzo dobry pomysł ja jestem ze Szczecina
  • Gosia
    2011-10-27 19:07:42
    Cytuj
    A JA NIEDALEKO WĄBRZEŹNA
  • B.J.W.S
    2011-10-27 20:02:57
    Cytuj
    Ja z Białogardu niedaleko Koszalina ,ale z tego co wiem to nie ma w mojej miejscowości żadnego wolontariusza :(:(:(
  • katarzyna
    2011-10-27 21:36:55
    Cytuj
    Witam!zwracam się do ludzi dobrego serca o pomoc finansową dla mojej 7osobowej rodziny.Jesteśmy w tragicznej sytuacji. Wynajmujemy małe mieszkanie komunalne 22,6 m2.jesteśmy zadłużeni na ponad 3000 plus światło i woda.Każdego dnia wyglądam w oknie czy nikt z zakładu gospodarki komunalnej nie przyjedzie odciąć prądu czy ciepłej wody.Utrzymujemy się tylko z połowy wypłaty męża (bo mąż ma komornika na wypłacie)I ZASIŁKU RODZINNEGO.nie mogę się starać o zamianę mieszkania na większe z powodu zadłużenia.Troje dzieci chodzi do szkoły i nawet nie mają swojego kącika żeby odrobić lekcje,najmłodsza córka jest niepełnosprawna jest pod stałą kontrolą poradni specjalistycznych w centrum zdrowia dziecka. Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc dla mojej rodziny z góry bardzo dziękuję katarzyna MAŁKINIA GÓRNA (mazowieckie)
  • anna
    2011-10-27 22:20:11
    Cytuj
    a my jesteśmy z okolic Jeleniej Góry , blisko Karpacza.
  • konto usuniete
    2011-10-28 06:11:18
    Cytuj
    witam my jestesmy z małopolski
  • Malutka
    2011-10-28 10:01:54
    Cytuj
    Bardzo dobry pomysł napisany przez pana Marcina może w ten sposób więcej rodzin będzie mogła otrzymać SZLACHETNĄ PACZKĘ,może wolontariusze dotrą tam gdzie ta pomoc też jest bardzo potrzebna a dotychczas nikt nie słyszał o SZLACHETNEJ PACZCE?Jest tyle rodzin żyjących w biedzie i które same sobie nie poradzą chociażby z przygotowaniem ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA a przecież to są najważniejsze święta w roku.Ja sama już się martwię jak to będzie,to wszystko mnie tak przytłacza że czasami nie mam ochoty na życie,ale są dzieci które bardzo kocham i one są dla mnie najważniejsze.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.Kasia z Nowego Warpna
  • Gosia
    2011-10-28 11:07:19
    Cytuj
    Pięknie napisane Kasiu
  • anna
    2011-10-28 14:38:30
    Cytuj
    Pani Haniu Bardzo dziękujemy za pomoc jaka dostajemy od Pani. to dla nas bardzo wiele.dzieki Pani I Pani Agnieszce odzyskalismy nadzieje w lepsze jutro.z calego serduszka DZIĘKUJEMY!!!!
  • ewa
    2011-10-28 17:13:32
    Cytuj
    witam serdecznie
    ja i moje dzieci mieszkamy w Grudziądzu
  • Barbara
    2011-10-29 13:05:52
    Cytuj
    Witam mam piątkę dzieci przekraczamy kryterium więc z opieki nam się nic nie należy bardzo proszę o pomoc mój telefon 510326188 myszka8050@interia.pl
  • mery
    2011-10-30 17:30:19
    Cytuj
    dawno mnie nie było pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie czytam i widzę że Anioły Dobroci pomagają i chwała im za to nie długo święta te najbardziej rodzinne radosne i tyle potrzeb i smutku nadziei na lepsze jutro .Trzeba się dzielić nawet czymś małym ale z całego serca i tak czynię bo nie stać mnie na dużo przy tak malutkiej emeryturze jaką mam.Podziwiam wszystkich którzy sobie radzą przy wszystkich przeciwnościach losu .Mam zmartwienie bo moja mama znów ma się gorzej miejmy nadzieję że Dobry Bóg da jej jeszcze być trochę z nami a Wam wszystkim przyśle Anioły Dobroci zpomocą czego serdecznie życzę i pozdrawiam
  • Malutka
    2011-10-30 23:48:15
    Cytuj
    Witam.Ma pani rację ANIOŁY DOBROCI działają i dla wielu z nas jest to jedyna pomoc jaką otrzymujemy - niestety ośrodki pomocy społecznej w żaden sposób nie pomagają gdyż minimalnie przekracza dochód.Tak niedługo Święta i to te które są najbardziej rodzinne dla wielu rodzin będą smutne ale będzie nadzieja że na lepsze jutro.Wiele dzieci znów pod choinką nie znajdzie prezentu i znów będą pytać dlaczego(czyżby były nie grzeczne)?Ja sama nie wiem jak bym sobie poradziła ze swoją biedą gdyby nie ANIOŁY,niestety są dni że nie mam za co kupić chleba ,nie mam na opał ale dzięki Aniołowi mam już ciepło w mieszkaniu i jeszcze raz bardzo dziękuję pani Agnieszce za wszystko.Dzięki takim osobom aż chce się żyć bo jest jakiś cień nadziei na lepsze jutro.Dla pani i dla mamy ślę dużo zdrowia i pomyślności.Kasia z rodziną.
  • Agnieszka76
    2011-10-31 08:17:06
    Cytuj
    BJWS, czesc ciuszkow od Ciebie trafiła do rodziny, gdzie choruje mała dziewczynka... Nie miało znaczenia, że ubranka były dla chłopca. Byli bardzo szczesliwi, na Twoje ręce składam podziękowania od nich :)
  • ewa
    2011-10-31 09:25:10
    Cytuj
    Witam Gorąco
    Są takie dni ze idziesz do miasta ,przechodzisz obok sklepów ,patrzysz na wystawy i to tyle bo nie stac cie na kupno czego kolwiek , ani dla siebie ani dla dzieci .
    Dziś otrzymałam paczkę z ubraniami dla siebie od cudownej kobiety . Pani Haniu ubrania są cudne dziękuję z całego serca , jestem bardzo wdzięczna z to że Pani jest DZIĘKUJĘ
  • Gosia
    2011-10-31 09:32:52
    Cytuj
    Kasiu masz rację gdyby nie pomoc P.Agnieszki i P.Hani przepłakałabym ostatni miesiąc.Problemy.choroby przytłaczały mnie i nie mogłam dojść do siebie.Mąż po chorobie poszedł dziś do pracy i już jestem szczęśliwa gdyż przyniesie pieniążki.Dwójka dzieci leży jeszcze z bólem gardła i kaszlem.A ja cieszę się bo w domciu płonie ogień miłości.
  • Malutka
    2011-10-31 09:48:52
    Cytuj
    Małgosiu tak choroby są najgorsze bo niestety wyniszczają osoby chore ale i też innych domowników,ja obecnie borykam się z chorobą Krzysia i uwierz mi że już jestem tak tym załamana że życie jest takie okrutne.Ciągle zadaję sobie pytanie ile można znieść,jak długo człowiek da rade tak żyć?Tak pani Agnieszka jest naprawdę prawdziwym ANIOŁEM DOBROCI już tak dużo mi pomogła że aż mi wstyd że sama nie mogę sobie poradzić.Ja teraz czekam i modlę się codziennie aby z moją pracą wyszło bo wtedy na pewno nasze życie by się zmieniło na lepsze.Pozdrawiam serdecznie.Kasia
  • Mini
    2011-10-31 11:28:58
    Cytuj
    Zgadzam sie z Wami,dziekuje Pani Hani za wszystko co dla mnie zrobiła,oraz Pani Agnieszce,dzieki temu ze zakupiła ksiazki dla moich dzieci w szkole dostałam za nie zwrot pieniazkow.Dzieki temu mogłam dołozyc do remontu pokoju dziewczynek(reszte z MOPRU ubłagałam),oraz mogłam synkowi kupic lekarstwa.

    Najwazniejsze ze mam opał na zime i to cała tone,bo z kad miałabym wziasc na tone koksu prawie 1.400 zł.To jest ogromna suma,szok zeby opał tyle kosztowal.

    Zywnosc i opłaty pochłania ogromna czesc naszych dochodow,wszystko jest tak drogie.Samych opłat co m-c mamy prawie 1,1 tys(a dochod ze wszystkimi dodatkami z MOPRU to niecałe 1600zł na 5 osob.Wiec wychodzi troche ponad 300 zł na osobe,wiec nie przekraczami kwoty 351 zł ktora jest wszedzie uznawana za max jakiej nie mozna przekroczyc aby dostac jakas pomoc.A swieta tuz tuz,ten czas tak szybko leci.Dzieci napisały juz listy do Swietego Mikołaja....
  • Gosia
    2011-10-31 11:53:51
    Cytuj
    Moje dzieci powiedziały że nie piszą do Św.Mikołaja bo jak twierdzą w tamtym roku napisały a i tak nie przyszedł.A święta w zeszłym roku mieliśmy dzięki pomocy p.Agnieszki zakupiła nam żywność..I mąż ma pracę i synowie w wolne dni chodzą do pracy a i tak nie starcza.Oszczędzam na czym sie da i dlatego często zadaję sobię pytanie-dlaczego?co ja źle robie?...Nie pamiętam kiedy sobie cokolwiek kupilam bo nie potrafie myśleć o sobie mając dzieci.Dzięki Bogu że jest ciepło bo zostałam przy adidasach na zimę..Ale dzieci mają i to jest najważniejsze..
  • katarzyna
    2011-10-31 12:48:04
    Cytuj
    Witam ja też już się martwię na samą myśl o świętach bożego narodzenia.Chociaż są to najważniejsze św. w roku nie zawsze da się coś zorganizować dla dzieci.Moje dzieci też już zaczynają pisać listy do św.Mikołaja myślą że jak napiszą wcześniej to mikołaj im przyniesie to czego pragną,ale tłumacze im że na świecie jest bardzo dużo dzieci i nie zawsze mikołaj dotrze czy też przyniesie prezenty z listu które napisały.Nie chce odbierać dzieciom wiary w ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA :(
  • Mini
    2011-10-31 15:44:21
    Cytuj
    Ja juz nie musze sie martwic o Swietego Mikołaja gdyz cudowna osoba poprosiła mnie aby dzieci napisały listy do Swietego Mikołaja.Ciesze sie ze jeszcze takie osoby ktore nie mysla tylko o sobie,ze potrafia dzielic sie z innymi.
  • Gosia
    2011-10-31 16:18:16
    Cytuj
    Monik i ja szczerze cieszę razem z Tobą..Pisząc na Sz.Paczkę zawsze jest tak iska nadzieji.Dla mnie ma też duże znaczenie to iż możemy napisać o naszych problemach.zmartwieniach..Mieszkając w małej wsi gdzie każdy żyje swoim życiem niemam nawet z kim porozmawiać lub wypłakać się.A tu poznałam kilka osób którzy nie odtrącili mnie i otrzymała moja rodzina pomoc.Dziękuję
  • konto usuniete
    2011-10-31 17:04:59
    Cytuj
    witam wszystkich bardzo serdecznie pisze poniewarz pilnie potrzebuje zywnosci i srodków chemicznych jest mi naprawde wstyd prosic o pomoc ale sytuacja mnie zmusza jesli znalazłaby sie osoba ktura byłaby w stanie mi pomuc byłabym niezmiernie wdzieczna w obecnej chwili mam chore dzieci na zapalenie gardła wszystko co zostało mi po opłaceniu rachunków poszł jusz na leki a konca choroby niewidac prosze z całych sił o pomoc dziekuje
  • anna
    2011-10-31 17:34:57
    Cytuj
    Jak bylam dzieckiem to obiecalam sobie ze gdy juz sama bede mama to św Mikolaj bedzie gościl u nas domu. Niestety skonczylo sie na nadzieji że moze kiedyś tak bedzie bo teraz tak nie jest.Nasza córka ma 3 lata ale tak na prawde nie wie co to św Mikolaj, nie opowiadam jej ze Mikolaj przynosi prezenty - bo nie chcę jej robic złudnych nadzieji ze coś dostanie. Pod choinka tez jeszcze od nas nigdy nic nie znalazla.Kocham ja najbardziej na świecie, jakbym mogła to bym jej gwiazdke z nieba podarowala. Jest jeszcze mala, nie do konca rozumie wszystko, ale przciez bedzie coraz starsza, madrzejsza i cojej w tedy powiem , dlaczego do nas Mikolaj nie przychodzi.Mam tylko taka nadzieje , ze kiedys nasze zycie sie zmieni i bedzie nam troszke lzej i bede mogla opowiedziec córeczce o Mikołaju. To taka moja cicha nadzieja.
  • B.J.W.S
    2011-10-31 17:37:08
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznie . Powiem szczerze że ja nawet nie myślę o świętach, o prezentach pod choinką dla dzieci one chyba nawet już nie marzą:( Może starsza córka marzy,ale wie że jej marzenia są nie realne :(:( Dla mnie liczy się chwila obecna ,co teraz zawsze coś brakuje a to mleko się kończy ,a to pieluchy,a to żywność i.t.p. Szczególnie ta żywność jest taka droga :(:(:(
    Czasami chciałabym zamknąć się w czterech ścianach i zasnąć i obudzić się po świętach ,ale wiem że to jest nie realne. A najważniejsze że to będą święta takie drugie synka co bardziej wszystko rozumnie,dla nas rodziców jest taka radość jak nasze dzieci rosną,pierwsze słowa ,pierwsze kroki to jest szczęście i dar od Boga że ich mamy :):) Pozdrawiam wszystkich serdecznie :):):)
  • Malutka
    2011-10-31 18:54:22
    Cytuj
    Macie rację kochane Święta to najgorszy czas dla nas matek-chciałybyśmy aby te dni były najbardziej rodzinne,aby spełniły się dziecięce marzenia i żeby zawsze ich buzie były uśmiechnięte ale jak mamy to zrobić skoro brakuje nam na podstawową żywność a bardzo często nawet na odzież i obuwie a co dopiero mówić o prezentach na święta.Ja sama mam czwórkę dzieci i powiem tak troje starszych co roku piszą do Świętego Mikołaja i niestety te listy zawsze chowam a potem tłumaczę że Mikołaj znów w tym roku nie dotarł-dwójka najstarszych w listach piszą że chciałyby raz jedyny otrzymać prezent(wiem co by chciały ale niestety też wiem że nigdy to się nie spełni bo mnie po prostu nie stać),dwójka młodszych też mają swoje marzenia one oglądają reklamy w telewizji i potem zadają pytania:mamo kupisz to??i co im odpowiadać?Kiedyś jak ja byłam młodsza to też prosiłam Mikołaja o prezent i niestety nigdy go nie otrzymałam i wiem jak bardzo dzieci to przeżywają-wtedy powiedziałam sobie że moim dzieciom nigdy niczego nie zabraknie i niestety nie zdałam tego egzaminu gdyż moje dzieci tak samo jak ja kiedyś nic pod choinkę nie dostają.:(:( Ja mam tylko jedno pragnienie aby w tym roku nie zabrakło nam prądu na święta tak jak było w zeszłym roku.Pozdrawiam was serdecznie.Kasia
  • Mini
    2011-10-31 19:07:46
    Cytuj
    Tak dzieci bardzo licza na Mikołaja,dobrz ez ejeszcze chociaz maja dziadkow i chcrzestnych bo gdy by nie oni to w Swieta nie mieli by nigdy nic,a tak to chociz jakies drobnostki beda,oraz jak co roku dostaje na zabawe mikołajkowa zaproszenia z MOPRU,słodycze plus jakas mała zabaweczka,plus z Caritasu jakas mała paczka ze słodyczami,plus upominiki ze swietlicy środowiskowej .Wiec chociaz w Swieta maja zapas słodyczy.Jeden dzien w roku,gdzie moga sobie wybierac.Ale mijaja 2 tygodnie i slodycze sie koncza i znowu pozostaje czekac dzieciom do nastepnego roku na taki wybor słodyczy.Na dzien powszedni wiadomo kupuje im cos słodkiego ale wszystkie słodycze z najnizszej połki,lub w promocjach i zeby choc miały cos słodkeigo,ale roznie to bywa bywaja dni ze brakuje nawet na lizaka.
  • Mini
    2011-10-31 22:16:34
    Cytuj
    Tak sobie mysle ze w mniejszych miejscowosciach czy gdzies na wsi,to pewnie i o paczkach dla dzieci mozna zapomniec,tak mi sie zdaje.Ja ze mieszkam w wiekszym miescie to mam troszke lepiej,gdzie tylko mozna to chodze i prosze o pomoc np w postaci paczek dla dzieci na swieta,eby choc one cos z tych swiat miały,ale ile jest dzieci ktore nawet tego nie maja.

    A ile jest biednych rodzin z dziecmi ktorzy nie maja komputera,internetu i nie maja do kogo zwrocic sie o pomoc.Nie napisza co im potrzebne,nie wyzala sie,tylko wszystko w sobie dusza.Az łza sie w oku kreci jak człowiek pomysli ile dzieci ma biede w domu.Dlatego staram sie dla swoich dzieci jak najlepiej,wole im dac lepszy obiad a ja moge zjesc bułke,byle dziecko cos w miare porzadnego zjadło.

    Bardzo bym chciała w przyszłosci tez byc takim Aniołem Dobroci jak Pani Agnieszka czy Pani Hania,moc niesc pomoc innym,odwdzieczyc sie za to wszystko co zrobiły dla mnie,Pomoc innym w potrzebie,a moze nawet przygotowac Szlachetna Paczke,bardzo bym chciała to zrobic to jest moje marzenie.Te dwie kobiety ilu osobom pomogły?Ile dobrego zrobiły?Naprawde to sa prawdziwe Anioły i pewnie niejedna osoba sie ze mna zgodzi.
  • Mała
    2011-11-01 01:33:15
    Cytuj
    Monik ma rację.Nie w każdej miejscowości jest Caritas,a i o paczkach czy zabawach dla dzieci z OPS czy MOPS można pomarzyć.No i nie każdy ma takich chrzestnych,którzy w święta przyniosą słodycze,czy cokolwiek.Każdy sobie myśli "radźcie sobie sami".No i starają się jakoś sobie radzić same rodziny,którym bieda śmieje się w twarz.To jest okrutne,bo niektórzy (o parodio-nawet rzekomo biedniejsi) mają tego tyle,że nie wiedzą,co z tym zrobić,a innym pozostaje tylko płakać i marzyć.
  • konto usuniete
    2011-11-02 08:31:29
    Cytuj
    witam dokładnie zgadzam sie z powyrzsza wypowiedzia w zeszłym roku dzieci moje dostały tylko po jednej czekoladzie kture udało mi sie kupic w biedronce ,na mikołaja w szkole niemiałam pieniedzy wiec nieposzły a chrzestni nawet sie niepokazuja pamietam jak było im przykro kolejnego dnia po mikołaju jak wrucili ze szkoły i opowiadali ze ten dostał to tamten tamto a oni nic serce mi sie kraje jak pomysle ze ten rok bedzie taki sam ,czym zasłurzylismy nato by patrzec jak naszym dzieciom jest przykro i czuja sie gorsze z tego powodu pozdrawiam wszystkich
  • anna
    2011-11-02 09:52:06
    Cytuj
    to przykre widzieć smutek w oczach dziecka, które nie jest winne biedzie:((
  • Mini
    2011-11-02 10:31:18
    Cytuj
    Zgadzam sie z Wami,dziecko nie jest niczemu winne ale ono przez ta biede najbardziej cierpi,szczegolnie cierpia te dzieci ktore chodza do szkoły.Wiadomo jak to jest teraz w szkole komorki,gadzety,odjechane ciuchy ,wogole całokształt.A takie biedne dziecko nie ma czym za bardzo sie pochwalic i czesto jest nieakceptowane lub wysmiewane przez inne.Nie mowie ze zawsze tak jest ,jednak czesto to sie zdaza.U mnie przynajmniej nie ma czegos takiego,chyba nawet zadna z mam nie wie jaka mamy sytuacje,ze jest tak biednie.Nikomu nie mowie,wychowawczyni wie i tyle.Jak jest jakies wyjscie ,kino czy paczki czy wycieczki to opłacam ze stypendium ktore mam na dzieci uczace sie,bo tak nie miałabym za co .Staram sie zeby dziecko nie odczuwało w szkole ze jest gorsze,nieraz dwoje sie i troje zeby tak było.
  • konto usuniete
    2011-11-02 11:53:53
    Cytuj
    dokładnie tylko ze umnie chodzi ich do szkoły piecioro i niestety chociaz staram sie stanac na głowie niezawsze jest to mozliwe zreszta doskonale pewnie wszystkie z nas maja ten sam problem
  • konto usuniete
    2011-11-02 12:06:49
    Cytuj
    zreszta doskonale wszystkie wiemy jak to jest ciezko i trudno wybierac co zapłacic a co kupic.Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje w piatek zadzwonił administrator stwierdził ze jesli niewgramy programu antywirusowego odinstaluje nam internet niestety nierozumie ze niestac nas na zakup dzieci sie załamały zwłaszcza starsze bo durzo kożystaja do odrabiania lekcji ja nieznam sie wogule natym niewiem co zrobic wczoraj okazało sie ze niestety zostałam bez wody w domu bo papa ktura ciagła wode ze starosci odmuwiła posłuszenstwa gmina niestety niejest w stanie pomuż mi aby podpiac sie pod linie wodociagowa po przebiega od mojego domu jakies 250 metrów i to zadurzy wydatek niestety pozostało mi wiaderko i niszenie wody ze studni ktura oddalona jest od domu bardzo daleko niewiem co jusz mam robic poprostu mnie to wszystko przerosło
  • Mini
    2011-11-02 12:16:18
    Cytuj
    Tak,ja mam dwojke ktora chodiz do szkoły wiec jest mi troche łatwiej.To prawda ze biednemu zawsze wiatr w oczy wieje.Moj komputer jest juz tak mocno wiekowy ze co rusz nam sie wiesza,czekam jak dostane stypendium n apoczatku grudnia zeby kupic dzieicom nowy,szkoda kasy,ale w koncu to ich pieniadze,przeznaczone dla nich,a niestety ze stypendium musze sie rozliczyc wiec nie moge kupic zywnosci,bo jak mnie sprawdza to nie dosc ze bede musiała oddac pieniakzi to mi zabiora bezpowrotnie stypendium a to by była duza strata,po prostu ogromna.Pozdrawiam
  • konto usuniete
    2011-11-02 12:37:26
    Cytuj
    tak wiem jak to z tym stypendium jest trzeba sie fakturami przedstawic ,ja równiez pozdrawiam
  • Agnieszka76
    2011-11-03 11:38:35
    Cytuj
    Kochani, dzieki uprzejmosci jednej z Was mam do wydania pare cieplejszych rzeczy w rozmiarach S,M (dziewczęcy ok.165-170) oraz damskie XL. Jesli ktos cos potrzebuje, prosze pisac.
    Mam te ciuszki dla chłopca rozmiar 98.
  • Mini
    2011-11-03 12:13:09
    Cytuj
    Witam,z checia wezme ciuszki dla chłopca na rozmiar 98,z gory dziekuje
  • Agnieszka76
    2011-11-03 12:27:11
    Cytuj
    Pani Moniko, dzis wyjdzie do Pani paczuszka z ciuszkami, jutro powinien dotrzec kurier. Pozdrawiam:)
  • B.J.W.S
    2011-11-03 12:29:34
    Cytuj
    Witam.Bardzo chciałabym prosić o żywność dla mojej rodziny,od wczoraj już nie mam nic pustą lodówkę.Również proszę o mleko dla synka ,kaszkę,i pieluchy. I środki czystości.Bardzo będę wdzięczna o pomoc. Z góry bardzo dziękuję .
  • Agnieszka76
    2011-11-03 12:40:10
    Cytuj
    Ubrania dziewczece M juz znalazly wlasciciela, został jeszcze:
    * kobiecy 2-częściowy kombinezon zimowy/narciarski rozmiar S
    * pomarańczowa kurtka dziewczęca/damska rozmiar S
    * czarna kurtka dziewczęca/damska rozmiar S
    * płaszczyk czarny damski rozmiar XL z kapturem
  • Mini
    2011-11-03 13:01:24
    Cytuj
    Dziekuje Pani Agnieszko,bardzo dziekuje,pozdrawiam
  • Mini
    2011-11-03 13:01:31
    Cytuj
    Dziekuje Pani Agnieszko,bardzo dziekuje,pozdrawiam
  • Agnieszka76
    2011-11-03 15:09:53
    Cytuj
    został jeszcze:
    * kobiecy 2-częściowy kombinezon zimowy/narciarski rozmiar S
    * czarna kurtka dziewczęca/damska rozmiar S
  • Gosia
    2011-11-03 16:11:43
    Cytuj
    Jak dobrze że są tak cudowni ludzie jak p.Agnieszka..U mnie znów choroby przeplatają sie ze zmartwieniami..Mąż wrócił ze szpitala..kończą się pampersy.proszek do prania.itp...wykupiłam leki bo musiałam odrazu mężowi podać antybiotyki..około tygodnia nie może iść do pracy.Już jestem taka zmęczona i naprawdę wstyd mi prosić o cokolwiek bo boję sie że ktoś pomyśli że nie umiem sobie radzić....
  • Agnieszka76
    2011-11-04 12:36:16
    Cytuj
    Pani Małgosiu, wsparcie przyniesie listonosz w przyszlym tygodniu. Pozdrawiam:)
  • ewa
    2011-11-04 14:14:54
    Cytuj
    witam
    Zbliża sie zima a to oznacza choroby zimne wieczory w domu , moją rodzinę juz spotkała choroba moja córeczka zachorowała na gardełko ,juz naszczęscie jest lepiej a ja niestety mam cały czas straszny kaszel az w piersi kuje jak kaszle ,
    ale najważniejsze ze dziecko juz lepiej sie czuje . Chciała bym , prosic o pomoc w postaci, żywności i środków czystości , pobierałam żywnosc z caritasu ale niestety ktos podkablował ze magazyn nie sprawia wymogów BHP więc zamkneli magazyn i wstrzymali wydawanie żywnosci i nie wiadomo na jak długo , a to była dla mnie wielka pomoc. Proszę o jaką kolwiek pomoc.
  • Mini
    2011-11-04 14:57:44
    Cytuj
    Dziekuje bardzo Pani Agnieszko za ciuszki,bardzo sie przydadza synkowi.

    Jak bym mogła prosic o proszek do prania,przy trojce dzieci idzie go bardzo duzo,oraz jesli jest mozliwosc przesłania jakiejs zywnosci byłabym bardzo wdzieczna,moze prosze za duzo...?Kazdy ma swoje kłopoty i problemy,wiec doskonale to rozumiem,bo u mnie tez ciagle pod gorke,a juz duzymi krokami zblizaja sie Swieta.

    Pozdrawiam wszystkich goraco
  • Gosia
    2011-11-04 15:07:23
    Cytuj
    Dziękuję bardzo Pani Agnieszko.
  • Wioletta
    2011-11-04 22:06:15
    Cytuj
    Dziekuje bardzo za okazana mi pomoc i wsparcie ludziom dobrej woli,a w szczegolnosci paniom Hani,Agnieszce i Malgosi.Bardzo sie cieszymy z pomocy jaka otrzymujemy a szczegolnie dzieci.Dobrze ze jest ktos na kogo mozna liczyc.
    Pozdrawiam wszystkich i bardzo dziekuje:)Wioletta
  • Dorota
    2011-11-05 10:25:55
    Cytuj
    witam kochani,tyle jest problemów z którymi się borykamy,u mnie też problem córka 2 tygodnie temu wyszła ze szpitala ,ma problem z serduszkiem,i silną depresję,idzie na oddział na którym jej pomogą wyjść z depresji,a tu zima się zbliż,opał ubrania,maż alkoholik nie mieszka z nami,ale dzwoni wygraża się że jak podam na rozwód to nas załatwi,jestem kłębkiem nerwów,sama choruję na nowotwór kości,teraz guzki w piersiach i powiększone węzły chłonne,pozdrawiam;
  • Ilona
    2011-11-05 14:27:24
    Cytuj
    Witajcie. Mogę wysłać ubranka na chłopca 122, przybory szkolne, kilka zabawek, ubrania kobiece nr ok. 38. Mieszkam za granicą, więc wysyłka żywności odpada, ale to, co wymieniłam, jak najbardziej. Pozdrawiam!
  • Ilona
    2011-11-05 14:54:33
    Cytuj
    Większe ubranka chłopięce też się znajdą! (od znajomych).
  • Malutka
    2011-11-05 19:16:21
    Cytuj

    Ilona

    Witajcie. Mogę wysłać ubranka na chłopca 122, przybory szkolne, kilka zabawek, ubrania kobiece nr ok. 38. Mieszkam za granicą, więc wysyłka żywności odpada, ale to, co wymieniłam, jak najbardziej. Pozdrawiam!


    Witam napisałam na priv do pani.Pozdrawiam serdecznie.
  • Barbara
    2011-11-05 20:51:23
    Cytuj
    witam :) mam w dobrym stanie kozaki dla kobity rozmiar 36
  • Mała
    2011-11-06 01:32:58
    Cytuj

    Ilona

    Większe ubranka chłopięce też się znajdą! (od znajomych).

    Witam.Jeżeli byłaby taka możliwość,to bardzo chętnie przyjęłabym.Syn bardzo "podskoczył" do góry:-)i teraz mam problem.
  • wiktoria103
    2011-11-06 01:57:29
    Cytuj

    Monik

    Witam,mam prosbe poszukje dla dzieci strojow na w-f białe koszulki rozmiar 134 oraz 146 oraz spodenki czarne lub granatowe tez taki rozmiar ,oraz tenisowki(nie sznurowane)rozmiar 31 i 34 oraz białe skarpetki tez taki rozmair jak buta,oraz farbki plakatowe 2 opakowania i plateline.Myslałam ze uda mi sie moze kupic to przed rozpoczeciem roku,ale dzisiejsza wizyta w aptece pochloneła prawie 40 zł,a rozpoczecie roku za tydzien.Nie mam po prostu za co kupic.A przeciez lakrstwa musiałam wykupic.Pozdrawiam wszystkich
  • Ilona
    2011-11-06 11:28:50
    Cytuj
    Dzień dobry! Napisała do mnie masa osób, odpisałam, co mogę a czego nie... Ale wśród zainteresowanych pomocą nie było nikogo, kto chciałby ciuszki po chłopcu 6-7 letnim (ok. 122 - 128). Może ktoś jednak jest zainteresowany? Ciuszki są naprawdę typowo chłopięce, na szczupłe dziecko. Szkoda oddawać mi do ośrodka charytatywnego.
  • Wioletta
    2011-11-06 11:33:34
    Cytuj
    Witajcie Kochani.
    Zwracam sie z wielka prosba do ludzi o otwartym sercu o pomoc.Ida swieta.Ja mam trojke dzieci w wieku 3,6,16 lat.Jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej i jak na razie nic nie wskazuje na to ze sie cos zmieni na lepsze.
    Dzieci juz od jakiegos czasu pytaja o Swietego Mikolaja.Chociaz staram sie im tlumaczyc ze nasza sytuacja jest bardzo trudna a one niby to rozumieja to pytaja mnie czy w tym roku pod choinke dostana slodycze,bo jak mowia obie curki ,mamusiu zabawek nie mosi byc,ale bardzo by chcialy otrzymac slodycze pod choinke.Obiecuje im ze postaram sie o to,ale nie wiem czy dam rade.
    Dlatego bardzo bym prosila o pomoc byc moze znajdzie sie jakis dobry aniol,ktory spelni marzenia moich dzieci.Z gory dziekuje.Wioletta
  • Anna29
    2011-11-06 14:34:56
    Cytuj
    Witam. Dziękujemy ślicznie Pani Hani Z Gdyni za otrzymana pomoc i opiekę którą nas obdarzyła. Takich szlachetnych ludzi jest coraz mniej i jeszcze raz z całego serca DZIĘKUJEMY za wszystko. Życzymy Pani i rodzinie wszystkiego dobrego, zdrowia i szczęścia w tych ciężkich czasach.

    Pozdrawiamy

    Rodzina Dąbrowskich z Lęborka
  • AGNIESZKA J
    2011-11-07 12:01:56
    Cytuj
    Witam serdecznie.
    Jestem matka dwojki dzieci syn 4 latka a coreczka 7 miesiecy.Mam trudna sytuacje finansowa,po oplaceniu rachunkow brakuje mi na zycie.Do tej pory udawalo mi sie jakos przetrwac ale mimo wszelkich moich staran robia sie zaleglosci w oplatach.Zabrano mi dodatek mieszkaniowy bo nieposiadam zadnego tytulu prawnego do mieszkania i utworzyla mi sie duza zaleglosc.W mieszkaniu jest tylko ogrzewqanie na prad wiec rachunki za okres zimowy znowu wyniosa powyzej 1000 zl.Boje sie zimy ale dla dzieci trzeba grzac.Jz niedlugo Swieta a ja nie wiem czy bedzie mnie stac zeby kupic dziecia cos slodkiego i owoce pod choinke.Dlatego prosilabym ludzi dobrego serca o pomoc.Z gory dziekuje Agnieszka z torunia
  • Agnieszka76
    2011-11-07 13:30:42
    Cytuj
    Z przykrością muszę odwołać kolejne prośby o opłacanie kuriera... Spowodowane jest to licznymi pomyłkami, które wynikły z pomyłek NIE po mojej stronie, ale Pań proszących o pomoc w doręczeniu paczek.
    Proszę wziąć pod uwagę, że musiałam opłacić każde zamówienie na kuriera, nawet tam gdzie paczka była niegotowa lub adres był błędny.
  • Malutka
    2011-11-07 22:29:32
    Cytuj
    Witam bardzo serdecznie.Chciałabym bardzo podziękować pani Agnieszce oraz pani Hani za pomoc jaką otrzymałam od tych pań,jestem bardzo wdzięczna za wszystko co otrzymuję.Cieszę się że są takie ANIOŁY na które mogą liczyć rodziny takie jak moja.Bardzo dziękuję.Kasia z rodziną.
  • konto usuniete
    2011-11-08 07:56:54
    Cytuj
    witam goraco jestem zmuszona pisac i prosic o pomoc na forum jesli znalazłaby sie osoba ktura miałaby kilka zeszytów grubych w kratke i plecak dla chłopca to bardzo bym prosiła niestety n iebyło mnie stac na nowe a z ubiegłego roku jusz niewytrzymuja szyje i ceruje jak tylko moge ale syn jusz wstydzi sie isc z nim do szkoły bo koledzy maja lepsze nowe niepotargane ,niestety szara żeczywistosc tak jest w gimnazjach naprawde bardzo prosze jesli miałby ktos do oddania byłabym wdzieczna pozdrawiam
  • katarzyna
    2011-11-08 09:05:59
    Cytuj
    witam!! chciałabym serdecznie podziękować pani Hani, która bardzo pomogła moim dzieciom a w szczegulności za cieplutką pościel dla moich dzieci.Pani Haniu bardzo dziękuję w imieniu swoim i moich dzieci ozdrawiam cieplutko .Katarzyna
  • konto usuniete
    2011-11-08 10:07:38
    Cytuj

    celinaaaa

    witam goraco jestem zmuszona pisac i prosic o pomoc na forum jesli znalazłaby sie osoba ktura miałaby kilka zeszytów grubych w kratke i plecak dla chłopca to bardzo bym prosiła niestety n iebyło mnie stac na nowe a z ubiegłego roku jusz niewytrzymuja szyje i ceruje jak tylko moge ale syn jusz wstydzi sie isc z nim do szkoły bo koledzy maja lepsze nowe niepotargane ,niestety szara żeczywistosc tak jest w gimnazjach naprawde bardzo prosze jesli miałby ktos do oddania byłabym wdzieczna pozdrawiam
    jesli miałby ktos kołdre i posciel to byłabym wdzieczna za ofiarowanie mi ,własnie sciagłam ze strychu aby przewietrzyc przed zima jak zobaczyłam to sie popłakałam wszystko pogryzione przez myszy ,niewiem dlaczego tak wszystko dzieje sie na przekur ,pod kocami zaczyna robic sie chłodno spac ja poprostu zaczynam miemiec sił do tego życia gdyby niete moje skarby kture dodaja mi tyle siły to niewiem co bym jusz zrobiła przyszło mi życ bez wody w domu pranie z rodziny osmioosobowej w rekach to naprawde puł dnia roboty niewspominajac jusz o noszeniu z takiej odległosci ja niewiem zaco nas tak życie kaze
  • ninka
    2011-11-08 11:51:00
    Cytuj
    Witam ,
    Zwracam sie z wielka prosba do ludzi o otwartym sercu o pomoc.Ida swieta.Ja mam 8-ro dzieci . Obydwoje z mezem niepracujemy , po oplaceniu rachunkow ledwo starcza nam na zycie . Najmłodsze dziecko ma 3 latka , reszta uczy sie . Jestesmy w ciezkiej sytuacji materialnej i finansowej .Przyda sie kazda pomoc , nietsac nas nawet na zakup wegla a wnetki juz zima bd . Mam nadzieje ze sa jeszcze ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z Gory Dziekuje , Pozdrawiam
  • Mini
    2011-11-08 14:17:24
    Cytuj
    Ja zwracam sie z prosba o kozaczki dla corki rozmiar 32/33 najlepiej takie do kostki na rzepy gdyz ma problemi z tymi na zamki(psuja sie jej czesto),oczywiscie jak beda na zamek to taz nie bede gardzic,moze ktos ma jeszcze buty zimowe damskie 41,takie krotkie botki,posciel,proszek do prania,oraz bluzeczki ,golfiki z długim rekawem na rozmair 146,pozdrawiam
  • Emilk@
    2011-11-08 19:50:30
    Cytuj
    Witam Kochani tym razem proszę o żywność gdyż często nam jej brakuje najbardziej potrzebowałabym dla dziecka mleka Bebiko4 i kaszek bobovita,herbatę,kisiel,oraz środki czystości jak płyn do naczyń,szampon do włosów,oraz środki pielęgnacyjne dla dziecka .życie w tych czasach jak,opłaty,ogrzewanie mieszkania,leki,jest takie drogie że poprostu na normalne potrzeby zwyczajnie brakuje pieniążków więc będę wdzięczna za pomoc *
  • Gosia
    2011-11-08 20:29:42
    Cytuj
    kochani!zakupiłam trochę żywności.śr.czystości i brakujących leków..zabrakło mi na pampersy dla synka(od 12kg).chusteczek..o nic więcej nie proszę..Około 15ego każdego miesiąca miałam na dzieci zasiłek rodzinny ale niestety od listopada wypłata będzie dopiero ok.20ego..pragnę też podziękować P.Agnieszce i P.Hani za wsparcie dla naszej 7osobowej rodziny.
  • Aneta
    2011-11-09 07:58:31
    Cytuj
    Witam:
    Bardzo Proszę o żywność i jakieś środki czystości dla Moich dzieci ...
    Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
    może Ktoś ma mleko bebilon pepti 2 ,mam receptę ,ale niestety nie mam za co wykupić ,a zostało mi tylko jedno opakowanie,wystarczy jeszcze na kilka dni:(
  • Aneta
    2011-11-09 07:58:48
    Cytuj

    Aneta

    Witam:
    Bardzo Proszę o żywność i jakieś środki czystości dla Moich dzieci ...
    Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
    może Ktoś ma mleko bebilon pepti 2 ,mam receptę ,ale niestety nie mam za co wykupić ,a zostało mi tylko jedno opakowanie,wystarczy jeszcze na kilka dni:(
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-09 09:56:42
    Cytuj
    WITAM
    JESTEM MAMA TRÓJKI SLICZNYCH DZIECI W WIEKU SYN 7 LAT, SYN 4 LATKA I NAJMŁODSZA CÓRKA MA 14 MIESIĘCY, JESTEŚMY SZCZĘŚLIWĄ RODZINĄ KOCHAMY SIE, JEDYNY PROBLEM TO BRAK WSZYSTKIEGO, MĄŻ PRACUJE BARDZO SIĘ STARA ALE PRZY TYCH ZAROBKACH JAKIE DOSTAJE MIESIĘCZNIE ( 800ZŁ) TO NA DŁUGO NIE STARCZA, OPRÓCZ TEGO MAM ŚWIADCZENIA RODZINNE NA DZIECI, A MOPS TO JUŻ WSTYD IŚĆ. SAME OPŁATY MIESIĘCZNIE NAS KOŃCZĄ, ZA SAMO MIESZKANIE 19 METROWE MUSIMY PŁACIĆ 425ZŁ BO WODA NAJDROŻSZA A WODOMIERZ TO DLA NAS MARZENIE, A PRĄD BO TYLKO TO JEST WSZYSTKO GOTÓJ, MYJ SIĘ, A KILOWATY JAK OSZALAŁE ZWIĘKSZAJĄ SIE, MAMY ZADŁUŻENIA ZA MIESZKANIE 10000ZŁ, BO Z CZEGO PŁACIC CAŁOŚĆ, A SOCJALNE I ZA DWA LATA NIE PRZEDŁ€ŻĄ UMOWY JAK NIE SPŁACIMY TEGO DŁUGU TYLKO ZROBIĄ EKSMISJE.NIE WIEM CO MAM ROBIĆ, CHCIAŁAM IŚĆ DO PRACY A CO Z DZIEĆMI? PRZEDSZKOLE TO MARZENIE I DROŻYZNA.
    PROSZĘ O COKOLWIEK NA ŚWIĘTA DLA DZIECI>
  • Mini
    2011-11-09 12:09:33
    Cytuj

    AGNIESZKA

    WITAM
    JESTEM MAMA TRÓJKI SLICZNYCH DZIECI W WIEKU SYN 7 LAT, SYN 4 LATKA I NAJMŁODSZA CÓRKA MA 14 MIESIĘCY, JESTEŚMY SZCZĘŚLIWĄ RODZINĄ KOCHAMY SIE, JEDYNY PROBLEM TO BRAK WSZYSTKIEGO, MĄŻ PRACUJE BARDZO SIĘ STARA ALE PRZY TYCH ZAROBKACH JAKIE DOSTAJE MIESIĘCZNIE ( 800ZŁ) TO NA DŁUGO NIE STARCZA, OPRÓCZ TEGO MAM ŚWIADCZENIA RODZINNE NA DZIECI, A MOPS TO JUŻ WSTYD IŚĆ. SAME OPŁATY MIESIĘCZNIE NAS KOŃCZĄ, ZA SAMO MIESZKANIE 19 METROWE MUSIMY PŁACIĆ 425ZŁ BO WODA NAJDROŻSZA A WODOMIERZ TO DLA NAS MARZENIE, A PRĄD BO TYLKO TO JEST WSZYSTKO GOTÓJ, MYJ SIĘ, A KILOWATY JAK OSZALAŁE ZWIĘKSZAJĄ SIE, MAMY ZADŁUŻENIA ZA MIESZKANIE 10000ZŁ, BO Z CZEGO PŁACIC CAŁOŚĆ, A SOCJALNE I ZA DWA LATA NIE PRZEDŁ€ŻĄ UMOWY JAK NIE SPŁACIMY TEGO DŁUGU TYLKO ZROBIĄ EKSMISJE.NIE WIEM CO MAM ROBIĆ, CHCIAŁAM IŚĆ DO PRACY A CO Z DZIEĆMI? PRZEDSZKOLE TO MARZENIE I DROŻYZNA.
    PROSZĘ O COKOLWIEK NA ŚWIĘTA DLA DZIECI>


    Mam pytanie Agnieszko dlaczego wsyd do MOPS isc?Ja chodze cały czas i mam zasiłek okresowy,czasami dostane jakis zasiłek docelowy typu odziez ,obuwie,czy troche na opał ,czasmai tez na zewnosc daja pieniadza.Wiec nie rozumiem dlaczego wstyd,ja sie juz sie przyzwyczaiłam,kiedys było mi głupio prosic o pomoc,przeciez nie chodze tam zebrac,zwykły pijak dostanie a Ty dlaczego masz nie dostac,ja regularnie chodze co 3 m-ce,kobieta mnie juz zna,moja sytuacje tez i wszystko ok.To nie wstyd.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-09 13:33:51
    Cytuj
    JA BYŁAM KILKA RAZY W KOŃCU POWIEDZIAŁA KIEDYS KIEROWNICZKA DO MOJEGO MĘŻA ŻE ZABIORĄ NAM DZIECI BO NIE STAĆ NAS NA ICH UTRZYMANIE, WIEM JACY LUDZIE CHODZĄ BO MIESZKAM NIEDALEKO A PRAKTYCZNIE NA PRZECIWKO SIEDZIBY MOPS. NIERAZ TO CO WIDZE TO AŻ WLOSY DO GÓRY SIĘ POTRAFIA PODNIEŚĆ, ALE DLA TAKICH LUDZI PIENIĄDZE SĄ TŁUMACZĄ ŻE ALKOHOLIZM TO CHOROBA SPOŁECZNA KTÓREJ TRZEBA WSPÓŁCZUĆ I POMAGAĆ.
  • Mini
    2011-11-09 14:05:41
    Cytuj
    Nie rozumiem tego,ja korzystam juz dłuzszy czas i mam znajome ktore tez korzystaja,przeciez nie prosisz o cąła pensje tylko o pomoc w dofinansowaniu do pewnych rzeczy,tylko skarge napisac na taka kierwoniczke,bo to nie kierowniczka,tak nie ma prawa mowic,przeciez Twoj maz pracuje,u mnie tylko maz tez pracuje .Naprade dziwna sprawa,zeby tak kierowniczka mowiła to sie az w głowie nie miescie,dla mnie zawsze sa mili ,jeszcze podpowiadaja co mozna zrobic ,gdzie sie udac.ja systematycznei chodze co 3 m-ce od 3 lat i nikt nigdy mi nic nie powiedział.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-09 14:37:35
    Cytuj
    wydaje mi się że to zależy nie tylko od mopsu ale i od ludzi którzy w nim pracują, a tam każdy ma swoich ulubieńców i tych na których można się :wyrzyć:, albo postraszyć. ja spruboje pójść do nich w grudniu może nie będzie tak żle, przecież sa ludzie w takich sytuacjach jak moja i pewnie chodzą i nie przejmują się niczym co kto do nich muwi
  • Mini
    2011-11-09 15:09:34
    Cytuj
    Wiesz sa przepisy ,ktore jasno okreslaja komu nalezy sie zasiłek okresowy i nie moga Ci odmowic,jak pojdziesz jeszcze w listopadzie to w grudniu powinnac dac jeszcze wyrownanie za listopad,po prostu napisz podanie i zanies ze wszystkimi potrzebnymi dokumentami i tyle,nie moga Ci odmowi ,fakt ze to tez zalezy jaka osoba tam pracuje ,nie wszystkie sa miłe,ale to wszedzie tak jest.Ja co roku dostaje jeszcze zaproszenie na paczki ze słodyczami dla dzieci z MOPSU.Idz sprobuj przeciez Cie nie zabija.Wiem jak jest ciekzo przetrwac u nas w kraju.
  • anna
    2011-11-09 18:17:19
    Cytuj
    Bardzo dziekujemy Pani Hani za pmoc jaka mamy od niej. Nasza coreczka dostala ciuszki i przepiekne kozaczki , na ktore nie bylo by nas stać.Dzieki Pani Hani moje rodzenstwo ma kołdry i juz nie marzna w nocy, jak w tedy gdy spali pod kocami.Pani Haniu jest Pani Aniołem!!! bardzo dziekujemy za wszystko:))
  • anna
    2011-11-09 18:18:42
    Cytuj
    Dziekuje rowniez Pani Celinie za ubranka dla Coreczki:)
  • Malutka
    2011-11-09 23:47:25
    Cytuj
    Witam bardzo serdecznie.Troszkę mnie tu nie było bo niestety puki co za dużo mam problemów i cały czas tak myślę dlaczego mi tak nie wychodzi w życiu,wszystko coraz bardziej się sypie-problemy zdrowotne,ten ciągły brak wszystkiego.Coraz więcej moje myśli krążą aby można było tak zasnąć i się nie obudzić,wiem mam dzieci dla których powinnam być silna.Już myślałam że będzie taki dzień że nasze życie zmieni się na lepsze lecz musiałam odłożyć plany na potem i nie jest mi z tym dobrze,zawiodłam parę osób ale nie mam wyjścia.Do puki wszystko się nie wyjaśni nie wiem jak dam rade przetrwać.Coraz bardziej brakuje mi sił,nie mogę jeść,nie mogę spać i zamykam się w sobie.Jak długo można tak wytrzymać-nie wiem, boję się że znów wpadam w depresje.Całe dnie przepłakuje i pytam siebie dlaczego tak jest?
  • Mała
    2011-11-10 00:57:15
    Cytuj
    Serdeczne podziękowania dla Pani Hani i Pani Agnieszki.Obie Panie bardzo pomogły mnie i moim dzieciom.Dziękuję bardzo:-) To kobiety,które nie przejdą obojętnie obok ludzkiego nieszczęścia.Jeszcze raz dziękuję bardzo za wszystko:-)
  • AGNIESZKA J
    2011-11-10 10:02:35
    Cytuj
    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 7 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej.Przyda nam sie kazda pomoc.Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam
  • Gosia
    2011-11-10 10:49:48
    Cytuj
    Malutka ja mam to samo-brak snu.płacz..a jak raz się cieszę z czegoś to następstwem jest trzy razy jakieś niepowodzenie..Nie potrafie sie cieszyć.
  • BasiaW
    2011-11-10 15:47:59
    Cytuj
    Witam
    Mam do oddania 2 pary butów roz.37
    Buciki są używane, na wiosnę (botki szare i balerinki). Może ktoś będzie potrzebował:)
  • BasiaW
    2011-11-10 19:23:06
    Cytuj
    Mam jeszcze kurtki zimowe dla dziewczynki na 4-5 lat.
    Oraz fajną kurteczkę jesienną damską roz.M (prawie nowa)
    Pokrywam koszty wysyłki.
  • katarzyna
    2011-11-10 20:52:56
    Cytuj
    Witam BARDZO,BARDZO chciałabym podziękować PANI HANI która mi bardzo pomogła dzięki której mam ciepłą wodę,i dzięki której wraca mi wiara na lepsze jutro. pani haniu bardzo dziękuję.KATARZYNA Z RODZINĄ :)
  • anna
    2011-11-10 22:15:51
    Cytuj
    Dzisiaj kurier przywiózł nam paczke żywnosciowa od Pani Hani. Pani Haniu jedyne co w tej chwili mozemy to bardzo dziekujemy z calego serca,to co Pani robi jest cudowne , niesamowite i takie dajace nadzieje ze jednak moze byc dzien lepszy od poprzedniego. Bardzo dziekujemy, chociaz dziekuje w stosunku do tego co pani daje od siebie , to bardzo nie wiele.Jest Pani Przecudowna.DZIĘKUJEMY!!! ania
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-11 09:39:01
    Cytuj
    Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc dla mojej rodziny zwłaszcza dla dzieci syna w wieku 7 lat, syna w wieku 4 lat i córeczki 14miesięcy. Jesteśmy w coraz gorszej sytuacji, brakuje nam na wszystko, mąż pracuje zarabia 800zł, po zapłaceniu mieszkania i prądu zostaje nam 200zł plus moje rodzinne. Za mieszkanie płacimy 425zł, nie mam dodatku bo jestem zadłużona na 10 000zł, a gazu nie mamy tylko wszystko na prąd.
    Błagam ludzi dobrego serca o jakakolwiek pomoc, moze ktoś ma jakieś ubranie po swoich dzieciach,lub zabawki wtedy miałyby cokolwiek włożone pod choinkę,której praktycznie też nie mamy bo już po tylu latach jest strasznie zniszczona o spadają igły, ale w ostateczności to i taka dobra.
    dziękuje wszystkim którzy będą chcieli pomóż
    Pozdrawiam. agnieszka
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-11 09:49:33
    Cytuj

    AGNIESZKA

    Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc dla mojej rodziny zwłaszcza dla dzieci syna w wieku 7 lat, syna w wieku 4 lat i córeczki 14miesięcy. Jesteśmy w coraz gorszej sytuacji, brakuje nam na wszystko, mąż pracuje zarabia 800zł, po zapłaceniu mieszkania i prądu zostaje nam 200zł plus moje rodzinne. Za mieszkanie płacimy 425zł, nie mam dodatku bo jestem zadłużona na 10 000zł, a gazu nie mamy tylko wszystko na prąd.
    Błagam ludzi dobrego serca o jakakolwiek pomoc, moze ktoś ma jakieś ubranie po swoich dzieciach,lub zabawki wtedy miałyby cokolwiek włożone pod choinkę,której praktycznie też nie mamy bo już po tylu latach jest strasznie zniszczona o spadają igły, ale w ostateczności to i taka dobra.
    dziękuje wszystkim którzy będą chcieli pomóż
    Pozdrawiam. agnieszka

    i prosze jeżeli można o środki czystości mydło szampon i proszek do prania
  • konto usuniete
    2011-11-11 11:12:43
    Cytuj
    CHCIAŁABYM PODZIEKOWAC PANI HANI ZA PACZKE Z POSCIELA I RECZNICZKAMI ,NAPRAWDE BARDZO ALE TO BARDZO DZIEKUJE W IMIENIU SWOIM I DZIECI KTURE SA SZCZESLIWE RAZ JESZCZE BARDZO BARDZO DZIEKUJE
  • anna-sier
    2011-11-11 17:29:48
    Cytuj
    Czytam wszystkie listy ze łzami w oczach.Także jestem matką czworga dzieci i tak jak inni potrzebuje pomocy, ale chciałabym się zwrócić o pomoc dla pewnej rodziny z trojgiem dzieci, gdzie ani ojciec ani matka nie pracują . Ojciec stracił pracę miesiąc temu i nie może znaleźć następnej, matka pracowała w pracy zleconej przez opiekę społeczną. nie ma im kto pomóc.Nie mają opalu na zimę , jedzenia ,brakuje im wszystkiego, nie wyobrażam sobie świąt u nich. Chciałabym prosić ludzi dobrej woli o pomoc chociażby dla tych dzieci na święta.Dzieci są w wieku ,jeżeli się nie mylę 13, 12 i 9 lat. dwie dziewczynki i chłopiec najstarszy. Jeśli znalazłby się ktoś , kto zechciałby pomóc tym dzieciom to proszę o kontakt na anna-sier@wp.pl- podam adres tej rodziny.sytuację tej rodziny można poznać w OPS w miejscu zamieszkania.
  • Agnieszka76
    2011-11-11 18:28:58
    Cytuj
    Pani Anna-Sier, prosze odebrac wiadomosc prywatną.
  • Agawich
    2011-11-11 19:20:01
    Cytuj

    AGNIESZKA

    AGNIESZKA

    Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc dla mojej rodziny zwłaszcza dla dzieci syna w wieku 7 lat, syna w wieku 4 lat i córeczki 14miesięcy. Jesteśmy w coraz gorszej sytuacji, brakuje nam na wszystko, mąż pracuje zarabia 800zł, po zapłaceniu mieszkania i prądu zostaje nam 200zł plus moje rodzinne. Za mieszkanie płacimy 425zł, nie mam dodatku bo jestem zadłużona na 10 000zł, a gazu nie mamy tylko wszystko na prąd.
    Błagam ludzi dobrego serca o jakakolwiek pomoc, moze ktoś ma jakieś ubranie po swoich dzieciach,lub zabawki wtedy miałyby cokolwiek włożone pod choinkę,której praktycznie też nie mamy bo już po tylu latach jest strasznie zniszczona o spadają igły, ale w ostateczności to i taka dobra.
    dziękuje wszystkim którzy będą chcieli pomóż
    Pozdrawiam. agnieszka

    i prosze jeżeli można o środki czystości mydło szampon i proszek do prania


    Pani Agnieszko, proszę podac swojego maila. Skontaktuję się z Panią.
  • Agawich
    2011-11-11 20:24:29
    Cytuj
    Drodzy Państwo w ramach moich możliwości chętnie pomogę jakiś rodzinie w potrzebie. Proszę o informację komu mogę pomóc.
  • Mini
    2011-11-11 20:30:06
    Cytuj
    Witam,juz napisałam do Pani ,Pani Agnieszko,pozdrawiam goraco
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-11 21:00:25
    Cytuj

    Agnieszka

    Drodzy Państwo w ramach moich możliwości chętnie pomogę jakiś rodzinie w potrzebie. Proszę o informację komu mogę pomóc.

    Agnieszka

    AGNIESZKA

    AGNIESZKA

    Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc dla mojej rodziny zwłaszcza dla dzieci syna w wieku 7 lat, syna w wieku 4 lat i córeczki 14miesięcy. Jesteśmy w coraz gorszej sytuacji, brakuje nam na wszystko, mąż pracuje zarabia 800zł, po zapłaceniu mieszkania i prądu zostaje nam 200zł plus moje rodzinne. Za mieszkanie płacimy 425zł, nie mam dodatku bo jestem zadłużona na 10 000zł, a gazu nie mamy tylko wszystko na prąd.
    Błagam ludzi dobrego serca o jakakolwiek pomoc, moze ktoś ma jakieś ubranie po swoich dzieciach,lub zabawki wtedy miałyby cokolwiek włożone pod choinkę,której praktycznie też nie mamy bo już po tylu latach jest strasznie zniszczona o spadają igły, ale w ostateczności to i taka dobra.
    dziękuje wszystkim którzy będą chcieli pomóż
    Pozdrawiam. agnieszka

    i prosze jeżeli można o środki czystości mydło szampon i proszek do prania


    Pani Agnieszko, proszę podac swojego maila. Skontaktuję się z Panią.

    DZIĘKUJE SERDECZNIW PANI ZA ZAINTERESOWANIE MOJĄ PROŚBĄ O POMOC
    MÓJ MAIL agnieszka.ewa.plaszewska@gmail.com
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-12 13:04:33
    Cytuj

    Agnieszka

    Drodzy Państwo w ramach moich możliwości chętnie pomogę jakiś rodzinie w potrzebie. Proszę o informację komu mogę pomóc.

    pani Agnieszko wysłałam maila do pani z moim mailem
    poadrawiam Agnieszka
  • Agawich
    2011-11-12 13:20:39
    Cytuj

    AGNIESZKA

    Agnieszka

    Drodzy Państwo w ramach moich możliwości chętnie pomogę jakiś rodzinie w potrzebie. Proszę o informację komu mogę pomóc.

    pani Agnieszko wysłałam maila do pani z moim mailem
    poadrawiam Agnieszka

    ja do Pani też kilka minut temu. Pozdrawiam :)
  • Agnieszka76
    2011-11-12 16:21:44
    Cytuj
    proponuje nie uzywac opcji CYTUJ - dosc konkretnie skopana jest ta opcja i robi sie z totalny misz-masz, nie wiadomo, co kto pisze, tym bardziej że mamy inwazje Agnieszek :)
    AgaWich, witaj na forum, mamy nadzieje, ze "zabawisz" tu z nami dluzej:)
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-12 18:25:30
    Cytuj
    tak racja opcja CYTUJ nie jest najlepsza -ja sama się troszeczkę pogubiłam.
    Mama trojga dziciaczków Agnieszka
  • Agnieszka76
    2011-11-15 13:57:22
    Cytuj
    DZIEKUJEMY ADMINISTRATOROM ZA NAPRAWIENIE FORUM:))))
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-15 14:39:38
    Cytuj
    O TAK BARDZO DZIEKUJEMY
    POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH
  • Katarzyna
    2011-11-15 17:21:27
    Cytuj
    SZUKAM JAKIEJKOLWIEK POMOCY !!
  • Rusałka
    2011-11-15 22:52:16
    Cytuj
    Witam, jestem samotną matką 3 dzieci. mam niepełnosprawnego syna. nie pracuje. mam dość trudna sytuację. Jeśli znalazłaby się jakaś osoba mogąca obdarować moje dzieci słodyczami na święta będę wdzięczna. Mogę opisać moją sytuację dokładnie wszystkim zainteresowanym. Niestety w zeszłym roku nie zakwalifikowano nas do szlachetnej paczki. uznano mnie za osobę roszczeniową. dla mnie to był szok!!! strasznie ta opinia mnie zabolała. uważam że była ona krzywdząca. nie chodzi mi o paczkę tylko o metkę jaką mi przyczepiono. jeśli mimo to znajdą się zainteresowani żeby nam pomóc, proszę o kontakt.
    Chciałam podziękować Pani Selwanie Szołek która w ubiegłym roku, mimo iż nie zakwalifikowałam się do paczki zorganizowała naprawdę fajną pakę łakoci dla moich dzieci. DZIĘKUJE!!!
  • B.J.W.S
    2011-11-15 23:12:15
    Cytuj
    Witam :):) Chciałabym gorąco podziękować za paczkę ,którą dziś przywiózł mi kurier:):):) Bardzo mocno dziękuję ,szczególnie za mleczko dla synka i żywność :):)Pozdrawiam wszystkich serdecznie :):)
  • Agnieszka76
    2011-11-16 08:06:25
    Cytuj
    Mam do wydania beżową kurtkę damską rozmiar M (średni), sięga za pupę, ale nie jest to typowo zimowa kurtka, raczej wiosenno-jesienna.
    Jest tez czarny plaszcz rozmiar 40 i
    zestaw zimowy damski rozmiar S/M (spodnie narciarskie + kurtka), na szczupłą osobe średniego wzrostu.
  • Agnieszka76
    2011-11-16 08:08:45
    Cytuj
    I jeszcze mam buty-korki dla chłopca rozmiar 35
    oraz sportowe lekkie obuwie rozmiar 35-36 (jest napisane 36, ale wypadają dosłownie ciut mniejsze), nie sa to buty typu adidasy, tylko szmaciane sportowe z gumowymi czubkami
  • Agnieszka76
    2011-11-16 08:18:26
    Cytuj
    I jeszcze mam ładny długi CZERWONY płaszcz dopasowany w talii, typu Anna Karenina, na ok. 160 cm, rozm. 38 (płaszcz projektu Ewy Minge), to bedzie raczej wersja dla odwaznych kobiet:)
    Oraz brązowy płaszcz Modeny, prosty, siega do uda, rozmiar ok.42
  • Agnieszka76
    2011-11-16 10:08:38
    Cytuj
    * wyzej wspomniany zestaw zimowy to rozmiar S (czyli maly) (70 cm w pasie) na ok.160 cm wzrostu
    * czerwony długi płaszcz znalazl wlasciciela
  • Agnieszka76
    2011-11-16 10:12:52
    Cytuj
    Czarny płaszczyk "40" znalazl wlasciciela
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-16 10:57:13
    Cytuj
    CHCIAŁAM PODZIĘKOWAĆ PANI SYLWI ZA WSPANIAŁE SERDUSZKO , ZA POMOC JAKA OBDARZYŁA NASZĄ RODZINĘ, OBY ZAWSZE SWIECIŁO DLA PANI, PANI SYLWIO SŁONECZKO DLA PANI, DOPISYWAŁO ZDROWIE, I WSZYSTKO CO MOŻE BYC NAJLEPSZEGO, BO DLA TAKICH OSÓB SŁOWO DZIEKUJE TO ZA MAŁO POWIEDZIEĆ JEST.
    AGNIESZKA
  • konto usuniete
    2011-11-16 12:42:17
    Cytuj
    witam wszystkich zwracam sie z ogromna prosba do ludzi o dobrym sercu o pomoc w opłaceniu jednej raty energi elektrycznej wczoraj przyjechał zakład energetyczny aby odłaczyc mi prad poniewarz zalegałam z ratami bo aby kupic dziecia podreczniki do szkoly niepłaciłam rachunków myslałam ze uda mi sie wyjsc na prosta ale choroby dzieci niestety pochłoneły sporo pieniażków bardzo prosze o pomoc szukałam wszedzie ale niemam od kogo pożyczyc jutro mam ostatni termin do ołaty tego pradu wstyd mi prosic bo sama niewiem co jest ważniejsze czy jedzenie czy prad pomurzcie prosze
  • Agnieszka76
    2011-11-16 14:09:27
    Cytuj
    Pani Celino, jaka to kwota?
  • Agnieszka76
    2011-11-16 14:48:30
    Cytuj
    sportowa, biało-żółta zimowa dziewczeca (damska) kurtka rozmiar S nadal czeka na wlaciciela
  • konto usuniete
    2011-11-16 16:09:35
    Cytuj
    witam bardzo dziekuje za kołdry sa piekne i cieplutkie pani haniu dziekuje goraco ,pani agnieszko jest to kwota 22o zł ,
  • Mini
    2011-11-16 16:14:08
    Cytuj
    Chciałam podziekowac pani Hani za kołdry jakie mi podarowała,dzieki Pani pomocy dzieci nie zmarzna w nocy.Naprawde bardzo dziekuje
  • karo71
    2011-11-16 16:43:32
    Cytuj
    Pani Haniu bardzo serdecznie dziękujemy za kołdrę,poduszkę oraz pościel,jestem głęboko wzruszona .Pozdrawiamy cieplutko.
  • konto usuniete
    2011-11-16 18:21:40
    Cytuj
    pani Agnieszko bardzo goraco dziekuje za opłacenie mi pradu niewiem co bym zrobiła jestem wdzieczna pani bardzo bardzo dziekuje goraco pozdrawiam i z całego serca życze pani jak i pani Hani durzo zdrowia bardzo wam dziekuje zato co zrobilyscie panie dla mojej rodziny to cud ze można spotkac takich ludzi bóg wam zapłac celina
  • Bogumiła
    2011-11-16 19:40:13
    Cytuj
    Witam tutaj wszystkich i pozdrawiam. pisze z prośbą o pomoc dla mojej rodziny. Mam 13cioro dzieci zbliżaja się Mikołajki Święta i jak tu zapewnic moim dzieciom chociaż mała drobniostkę. Zwracam sie tutaj o pomoc do ludzi dobrego serca o jakieś małe podarunki dla moich dzieci. Ja nie pracuje mąż tez utrzymujemy sie tylko z rodzinnego. Tak ciężko wyżyc mi dzieci z miesiąca na miesiąc. Tak wszystko drożeje no naprawdę ciężko to opisać. Bardzo prosze o pomoc dla mojej rodzinki to moj @ wjanik512@poczta.fm jeszcze raz BARDZO PROSZE O JAKĄ KOLWIEK POMOC. POZDRAWIAM.
  • Mini
    2011-11-16 20:38:34
    Cytuj

    Bogumiła

    Witam tutaj wszystkich i pozdrawiam. pisze z prośbą o pomoc dla mojej rodziny. Mam 13cioro dzieci zbliżaja się Mikołajki Święta i jak tu zapewnic moim dzieciom chociaż mała drobniostkę. Zwracam sie tutaj o pomoc do ludzi dobrego serca o jakieś małe podarunki dla moich dzieci. Ja nie pracuje mąż tez utrzymujemy sie tylko z rodzinnego. Tak ciężko wyżyc mi dzieci z miesiąca na miesiąc. Tak wszystko drożeje no naprawdę ciężko to opisać. Bardzo prosze o pomoc dla mojej rodzinki to moj @ wjanik512@poczta.fm jeszcze raz BARDZO PROSZE O JAKĄ KOLWIEK POMOC. POZDRAWIAM.



    Jestem pełna podziwu aby wychowywac trzynascioro dzieci,sama mam trojke i nie wyobrazam sobie aby dołozyc mi jeszcze dziesiatke.Piszesz ze nie pracujecie z mezem,a jakas pomoc z MOPRU? czy stypedia szkolne? aby dzieciom cos kupic,przeciez przy tak niskim dochodzie na pewno Wam sie nalezy.Poprobujcie,pochodz,popytaj sie to niemozliwe aby nic Ci sie nie nalezało.Pozdrawiam
  • Aneta
    2011-11-16 23:20:30
    Cytuj

    Aneta

    Aneta

    Witam:
    Bardzo Proszę o żywność i jakieś środki czystości dla Moich dzieci ...
    Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam
    może Ktoś ma mleko bebilon pepti 2 ,mam receptę ,ale niestety nie mam za co wykupić ,a zostało mi tylko jedno opakowanie,wystarczy jeszcze na kilka dni:(



    Bardzo Dziękuję Ani z Katowic za pomoc której mi udzieliła (dwie puszki mleka)którego tak bardzo potrzebowałam dla synka .Dziękuję Aniu i Pozdrawiam...Zaczynam wierzyć w lepsze jutro.:) Dziękuję
  • Mała
    2011-11-17 00:17:37
    Cytuj
    Witam.Rozpaczliwie potrzebuje jakiejkolwiek pomocy.Nie mam smialosci pisac dokladnie o co chodzi.To wszystko juz mnie przerastam.Nie wiem,co dalej robic.Przepraszam,ze pisze niepoprawnie,ale nawet klawiatura mi sie zbuntowala.
  • Wioletta
    2011-11-17 09:28:53
    Cytuj
    Witam wszystkich.Jesteśmy bardzo wdzięczni za otrzymane kołdry i poduszki.Chciałabym podziękować pani Hani ,że mi pomogła.Dziękuje również za paczki żywnościowe ,które otrzymałam.Dziękuję także pani Monice ze Szczecina za odzież.Pani Agnieszcze za okazaną pomoc w postaci zakupu prądu jestem bardzo wdzieczna.Bez tej pomocy byłabym bez ogrzewania.SERDECZNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJE.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-11-17 09:34:02
    Cytuj
    Witajcie kochani .Jestem matką trójki dzieci,jestem w bardzo trudnej sytuacji.Na chwilę obecną nie ma szans na otrzymanie zasiłku rodzinnego.Sprawa jest oddana do sądu i jest w trakcie rozpatrywania.Już teraz pomimo pomocy jaką otrzymuję od pani Hani i pani Agnieszki nie wiem co robić dalej.Są dni ,że nie stać mnie na podstawowe zakupy.Kończy mi się również prąd i znów nie mam za co go kupić.Za jakąkolwiek pomoc z góry dziękuję.Wioletta z Torunia
  • Malutka
    2011-11-17 10:22:03
    Cytuj
    Witam bardzo serdecznie.
    Chciałabym z całego serca podziękować B.J.W.S za płaszczyk oraz ciepłą bluzę dla córki,która ucieszyła się bardzo iż ma ciepłą odzież. Basiu z całego serca jeszcze raz ci dziękuję i życzę abyś miała jak najmniej smutków.Wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Cię bardzo gorąco.Kasia
  • Mini
    2011-11-17 10:25:10
    Cytuj
    Pani Wioletto ,prosze podziekowac Pani Hani to ona opłaciła paczke ktora do Pani wysłałam,nic takiego nie zrobiłam po prostu wysłałam ciuszki ktore były juz za małe na moja corka.Ciesze sie ze choc tak mogłam pomoc.Pozdrawiam
  • Agnieszka76
    2011-11-17 10:43:07
    Cytuj
    Pani Bogumiło, prosze odebrac prywatną wiadomosc.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-17 10:44:01
    Cytuj
    TAK WIELE JEST CIEPŁA I BÓLU W KAŻDYM WASZYM SŁOWIE
    I NIKT NIE ZAPRZECZY JAK TAK SIĘ WYPOWIEM
    IŻ MNÓSTWO PRZYJAZNYCH YU DUSZ NAPOTKAŁAM
    I DUŻO DOBROCI TU DOSTAŁAM
    DZIŚ W PODZIĘCE PISZĘ TYCH SŁÓW PARĘ
    ABYŚCIE WIEDZIELI ZE I JA MAM WIARĘ
    I W KAŻDYM CZŁOWIEKU SZUKAM DOBREJ STRONY
    BO CZŁOWIEK JEST Z MIŁOŚCI I DOBRA DLA DOBRA STWORZONY.

    AGNIESZKA Z DZIEĆMI
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-17 10:48:03
    Cytuj
    DROGA BOGUMIŁO _ MASZ ODEMNIE ZE SZCZEREGO SERCA GRATULACJE, WYCHOWYWANIE DZIECI JEST BARDZO CIĘŻKĄ PRACĄ, PODZIWIAM ZA WYTRWAŁOŚĆ I CIERPLIWOŚĆ JAKA PANI MUSI W SOBIE MIEĆ.ŻYCZĘ PANI ABY SIĘ WSZYSTKO UDAŁO W PANI ŻYCIU.
    POZDRAWIAM
  • beata
    2011-11-17 11:44:32
    Cytuj
    Witam i serdecznie pozdrawiam wszystkich wolontariuszy jak również darczyńców ponieważ dzięki tym ludziom istnieje szlachetna paczka, ja osobiście nie dostałam takiej paczki choć bardzo bym chciała gdyż moja sytuacja jest bardzo ciężka ,mam czwórkę dzieci (14,11,9,4lata) nigdzie nie pracuję z mężem żyję w separacji często brakuje nam na podstawowe artykuły niezbędne do życia ,dlatego też bardzo proszę o pomoc od ludzi tak szlachetnych jak wy abym mogła zapewnić moim dzieciom chociażby spędzić raz godne święta nie proszę o coś dużego pomóżcie tylko żywnością i odzieżą za co z góry dziękuję
  • BasiaW
    2011-11-17 13:45:45
    Cytuj
    Mam do oddania kurtkę zimową młodzieżową damską dla nastolatki, roz. S-M (bardziej roz.S) na wzrost do 165cm kurtka jest krótka, kolor jasny w krateczkę, fajna:)

    P.S.
    Z braku czasu nie jestem wstanie odpisywać na wszystkie e-mail, proszę mi nie mieć tego za złe:)
  • Mała
    2011-11-17 15:19:48
    Cytuj
    Chciałabym bardzo podziękować Pani Hani za uratowanie mnie przed odcięciem wody oraz Pani Agnieszce za wszystko,co dla mnie i moich dieci robią,za szczere zainteresowanie i pomoc.Obie Panie są cudownymi osobami.Dziękuję również za dobre słowa:-) Pozdrawiam.
  • BasiaW
    2011-11-17 15:26:49
    Cytuj
    Kurtka jest już zarezerwowana.
  • Bogumiła
    2011-11-17 17:25:57
    Cytuj
    Pani Agnieszko a gdzie Pani wysłała mi wiadomość????
  • Agnieszka76
    2011-11-17 17:29:13
    Cytuj
    Pani Bogumilo, w prawym gornym rogu jest Pani nazwisko lub imie - prosze na nie kliknac, pojawi sie Pani osobisty panel, i tam po lewej stronie bedzie ODEBRANE - w srodku bedzie wiadomosc ode mnie
  • Bogumiła
    2011-11-17 17:32:18
    Cytuj
    Proszę na Pani Agnieszko wjanik512@poczta.fm dziękuje wszystkim za dobre słowo w moją stronę...
  • Bogumiła
    2011-11-17 18:09:49
    Cytuj
    już odpisałam Pani Agnieszko
  • Agnieszka76
    2011-11-17 18:53:50
    Cytuj
    Wszystkie plaszcze już rozdysponowane:)
    Zostały jeszcze:
    * buty-korki dla chłopca rozmiar 35
    * sportowe lekkie obuwie rozmiar 35-36 (jest napisane 36, ale wypadają dosłownie ciut mniejsze), nie sa to buty typu adidasy, tylko szmaciane sportowe z gumowymi porządnymi czubkami, w sam raz na WF albo jako obuwie zastepcze na zime do szkoly
  • ewa
    2011-11-17 20:20:08
    Cytuj
    witam
    otrzymałam dzis paczkę z ubraniami dla synka od cudownej kobiety która sama potrzebuje pomocy a potrafi sie jeszcze podzielic z drugą osobą .
    Pani Wioletto bardzo dziękuję
  • BasiaW
    2011-11-17 20:53:00
    Cytuj
    Do oddania,
    damski czarny płaszczyk-kurtka, jesienno-wiosenny, krótki (tak do bioder) roz.M na wysoką panią około 170cm. Płaszczyk jest dopasowany, wiązany w pasie.
  • anna
    2011-11-17 21:01:10
    Cytuj
    Pani Agnieszko bardzo dziekuje za plaszcz. bedzie akurat na teraz. Dziekujemy także Panu Piotrowi za paczke. Jesteście Złotymi Ludzmi:))
  • Malutka
    2011-11-17 22:10:49
    Cytuj

    anna

    Pani Agnieszko bardzo dziekuje za plaszcz. bedzie akurat na teraz. Dziekujemy także Panu Piotrowi za paczke. Jesteście Złotymi Ludzmi:))


    Pani Aniu ma pani racje pisząc iż pani Agnieszka oraz pan Piotr są ZŁOTYMI LUDŹMI.:):)Mi bardzo pomogli i nawet mogę napisać iż w dalszym ciągu pomagają,w ostatnich dniach to dzięki im mam uśmiech chociaż na chwilę na twarzy.Tak bardzo przejmują się problemami całkiem obcych sobie rodzin i zawsze pomagają.
    Ja są dni że mam chwile zwątpienia i załamania a ostatnio nawet miałam kiepskie myśli to wystarczyło kilka słów od pani Agnieszki i pana Piotra od razu robiło się cieplej na sercu.Jestem im bardzo wdzięczna za wszystko.
    TE OSOBY TO PRAWDZIWE ANIOŁY.:) :)
  • B.J.W.S
    2011-11-17 22:32:18
    Cytuj

    Malutka

    Witam bardzo serdecznie.
    Chciałabym z całego serca podziękować B.J.W.S za płaszczyk oraz ciepłą bluzę dla córki,która ucieszyła się bardzo iż ma ciepłą odzież. Basiu z całego serca jeszcze raz ci dziękuję i życzę abyś miała jak najmniej smutków.Wszystko będzie dobrze. Pozdrawiam Cię bardzo gorąco.Kasia


    Malutka dziękuję za ciepłe słowa :):):)Tobie i wszystkim tu życzę wszystkiego dobrego:) Dużo uśmiechu :):)
  • Malutka
    2011-11-18 12:55:38
    Cytuj
    Pani Agnieszko uszczęśliwia pani nas wszystkich i za to bardzo ale to bardzo pani dziękujemy.Jest pani ANIOŁEM.

    B.J.W.S jeszcze raz ci dziękuję za płaszczyk córka Aneta jest bardzo zadowolona i pasuje jej,także składam ci bardzo duże podziękowania za wszystko.Nie masz sama a dzielisz się tym co masz.Pozdrawiam serdecznie.
  • Mała
    2011-11-18 18:15:42
    Cytuj
    Pani ewo,bardzo się cieszę,że mimo wszystko i tak mogłam trochę pomóc.Pozdrawiam:-)
  • Mała
    2011-11-18 18:19:22
    Cytuj
    Chciałam bardzo podziękować Pani Hani za żywność i inne rzeczy w paczce,którą otrzymałam dzisiaj.Jest Pani naprawdę cudowną i wielką kobietą.Dziękuję z całego serca.
  • Gosia
    2011-11-18 19:32:33
    Cytuj
    Kochani!!!to cudowne że są Anioły z którymi możemy dzielić się radością i smutkiem..dziś byłam u lekarza z małym-diagnoza zapalenie oskrzeli.natychmiast antybiotyki.Ale cóż dzieci to najważniejsze istotki w naszym życiu..Kupiłam leki bo odebrałam zas.rodzinny.oddałam w sklepie i zostało mi 56zł na miesiąc na 7osobową rodzinę.Nic tylko płakać a żyć trzeba dalej..pozdrawiam
  • Olimpia
    2011-11-18 20:09:08
    Cytuj
    Bardzo proszę o pomoc dla swoich dzieci-mam ich czwórkę-niestety sytuacja nasza jest niewesoła-dzieci nadal nie maja wszystkich książek do szkoły,nie stać nas na zakup odzieży zimowej,opału na zimę.....proszę o pomoc w postaci żywności na święta dla swoich dzieci,aby mogły się uśmiechnąc w ten cudowny dzień.Mimo mojego wołania o pomoc nie dotarł do nas żaden wolontariusz.Chciałabym podarować dzieciom uśmiech w ten świąteczny czas.Proszę ludzi o dobrym sercu o pomoc.Pozdrawiam serdecznie
  • anna
    2011-11-18 21:16:38
    Cytuj
    Kochani , chcialabym poprosic o pomoc w imieniu Pani Danuty. Przeczytalam jej prosbe o pomoc i zadzwonilam do niej opowiedziec o Szlachetnej Paczce, zeby nie tracila nadzieji , ze moze akurat ktos pomoze. Pani Danuta wstawila swoja prośbę w ogłoszeniach na stronie internetowej z naszego regionu www.jelonka.pl a to jego treść

    Proszę o pomoc, jesteśmy z mamą głodne, jest nam zimno i nie mamy prądu, za pomoc, którą otrzymamy dziękujemy
    nr tel do Pani Danuty 721 582 728
    Jak tam zadzwonilam to slyszalam wielki smutek w slowach Pani Danuty, powiedziala ze siedza z corka ( lat 13 ) w kurtkach bo tak jest zimno w mieszkaniu.Nie maja prądu i sa głodni. Proszę pomuszcie:(
  • Agnieszka
    2011-11-18 21:17:12
    Cytuj
    Skalę problemów widać gołym okiem. Trzymam za wszystkich mocne kciuki. Wiem że Bóg jest z wami. Na waszej drodze znajdą się ludzie którzy zechcą pomóc.Pozdrawiam was bardzo serdecznie. Wolontariusz
  • anna
    2011-11-18 21:53:40
    Cytuj
    Pani Aniu ma pani racje pisząc iż pani Agnieszka oraz pan Piotr są ZŁOTYMI LUDŹMI.:):)Mi bardzo pomogli i nawet mogę napisać iż w dalszym ciągu pomagają,w ostatnich dniach to dzięki im mam uśmiech chociaż na chwilę na twarzy.Tak bardzo przejmują się problemami całkiem obcych sobie rodzin i zawsze pomagają.
    Ja są dni że mam chwile zwątpienia i załamania a ostatnio nawet miałam kiepskie myśli to wystarczyło kilka słów od pani Agnieszki i pana Piotra od razu robiło się cieplej na sercu.Jestem im bardzo wdzięczna za wszystko.
    TE OSOBY TO PRAWDZIWE ANIOŁY.:)


    Malutka sa cudowni ludzie z tych Naszych Aniołow. Mysle jednak ze piszemy o dwoch roznych Panach Piotrach, na pewno dwoch cudownych ludziach.
  • Agnieszka76
    2011-11-18 22:32:42
    Cytuj
    Tak, mowią Panie o dwoch roznych Piotrach - jeden to Piotr K., drugi to Piotr G. Tak czy siak obaj to wspaniali ludzie:)
  • Hania
    2011-11-18 23:07:45
    Cytuj
    Pani Olimpio, proszę się odezwać.
  • konto usuniete
    2011-11-19 08:59:10
    Cytuj
    witam chciałam podziekowac MAŁA czyli pani Wioleccie za paczke z ubraniami na dzieci sa sliczne i naprawde podziwiam jej chec pomocy sama znajduje sie w trudnej sytuacji a jeszcze pomaga innym bardzo dziekuje naprawde ciesze sie ze poznałam tu tylu wspaniałych ludzi naprawde dziekuje im wszystkim za pomoc w cieżkich czasach pani AGNIESZCE PANI HANI pani pod nazwa MAŁA PANI ANNA jest mi naprawde ciezko maz stracił prace bo murowac sie nieda a tak strasznie pracodawca obiecywał robote na zime ,jeszcze teraz ide do szpitala jak oni sobie poradza tymbardziej ze brakuje nawet na podstawowe produkty zywnosciowe niewiem jak to życie dalej sie potoczy DZIEKUJE WSZYSTKIM
  • katarzyna
    2011-11-19 09:22:33
    Cytuj
    witam chciałabym serdecznie podziękować pani Hani za paczkę z żywnością i wiele innych rzeczy .PANI HANIU bardzo,bardzo pani DZIĘKUJĘ.i pozdrawiam cieplutko katarzyna z rodziną :)
  • konto usuniete
    2011-11-19 10:04:30
    Cytuj
    chciałabym bardzo podziekowac pani AGNIESZCE za opłaceni mi pradu jestem wdzieczna bardzo bardzo dziekuje z całego serca pozdrawiam celina
  • Wioletta
    2011-11-19 11:36:52
    Cytuj
    Dziękuję bardzo dwóm wspaniałym kobietom,szczególnie pani Hani za otrzymaną paczkę żywnościową oraz opłacenie kuriera ,który przywiózł mi paczkę od pani Moniki ze Szczecina.Dziękujemy .Wioletta z Torunia
  • Danuta
    2011-11-19 12:25:48
    Cytuj
    Dzien Dobry
    Bardzo dziekuje Pani Ani ktora w imieniu moim wczoraj napisala do Was niestety mam w tej chwili ograniczony dostep do internetu jak pisala Pani Ania nie mam pradu w tej chwili juz nie wiem co mam zrobic mam takie brzydkie mysli nastepny dzien dziecko moje bedzie glodne i siedzialo w zimnym domu nieraz tak sobie mysle ze jak by mnie nie bylo moze by miala lepiej juz mnie to wszstko przytlacza. Mam prosbe moze jest ktos kto moglby mi dzis przynisc cos do jedzenia dla mojej corki i choc pare kawalkow drzewa zebym mogla napalic troszke w piecu wszystko co juz mialam popalilam zastanawiam sie czy nie zaczac rabac mebli ale czy to pomoze .Dlatego zwracam sie z prosba o pomoc bardzo bardzo o nia prosze za co z gory bardzo dziekuje
    Danuta
    moj nr tel 721582728 jeszcze raz bardzo prosze o pomoc
  • Ola
    2011-11-19 14:27:33
    Cytuj
    Witam bardzo prosze opomoc dla moich dzieci o ubranka i jedzenie sa w wieku roczek 3 latka i 9 lat zyje tylko z alimentow i rodzinnego ,obecnie zalegam z czynszem na kwote 2 tys z pradem za 1 miesiac moj nr tel 513876463 na wszystko mam dokumenty.
    Piszac czlowiek ma łzy w oczach ale dla dobra dzieci jest wstanie zrobic wszystko:-(
  • Iga
    2011-11-19 16:06:34
    Cytuj
    Witam...
    jest tu tyle potrzebujących ridzin...
    smutne to bardzo.
    Mamy z mężem 4kę dzieci,po zakupie ksiązek we wrześniu nie zapłaciliśmy ani mieszkania-czynszu(wynajmujemy komunalne)ani prądu i ciągle też braki w podstawowych potrzebach.Ja od ciąży i od porodu na lekach.Boję sie grudnia bo idą święta a stoją opłaty i nie ma widoków na poprawę.Mąż na najniższej krajowej dorabia gdzie może.Czasem coś opieka nam da.
    Bardzo proszę może ktos zechciałby pomoc,będziemy wdzięczni.

    email igulenka-72@wp.pl
    Pozdrawiam i z gory Bóg zapłać.
  • Iga
    2011-11-19 16:11:58
    Cytuj

    Iga

    Witam...
    jest tu tyle potrzebujących rodzin...
    smutne to bardzo.
    Mamy z mężem 4kę dzieci,po zakupie ksiązek we wrześniu nie zapłaciliśmy ani mieszkania-czynszu(wynajmujemy komunalne)ani prądu i ciągle też braki w podstawowych potrzebach.Ja od ciąży i od porodu na lekach.Boję sie grudnia bo idą święta a stoją opłaty i nie ma widoków na poprawę.Mąż na najniższej krajowej dorabia gdzie może.Czasem coś opieka nam da.
    Bardzo proszę może ktos zechciałby pomoc,będziemy wdzięczni.Ucieszą nas rzeczy na synów-16,15 i7lat coreczka1,5roku.Srodki czystości a przede wszystkim żywnośc.Może ma ktoś zabawki książeczki po swoich dzieciach?

    email igulenka-72@wp.pl
    Pozdrawiam i z gory Bóg zapłać.
  • Ola
    2011-11-19 16:27:53
    Cytuj
    Witam bardzo prosze opomoc dla moich dzieci o ubranka i jedzenie sa w wieku roczek 3 latka i 9 lat zyje tylko z alimentow i rodzinnego ,obecnie zalegam z czynszem na kwote 2 tys z pradem za 1 miesiac moj nr tel 513876463 na wszystko mam dokumenty.
    Piszac czlowiek ma łzy w oczach ale dla dobra dzieci jest wstanie zrobic wszystko:-(
  • Mała
    2011-11-19 20:57:09
    Cytuj
    Bardzo gorąco dziękuję Pani Hani za leki dla mnie i moich dzieci.Jest Pani wspaniałą osobą.
    Pani Celinko,głowa do góry,może nie będzie aż tak źle,jak Pani zakłada.Poradzą sobie.Muszą :-) Pozdrawiam.
  • anna
    2011-11-20 21:49:09
    Cytuj
    Kochani chcialabym prosic o pomoc dla mojego rodzeństwa i rodzicow. Oni nie sa w stanie sami tu napisac gdyz nie maja dostepu do internetu.Z rodzicami mieszka 6stka mojego rodzenstwa, 5 uczy sie w podstawowce, gimnazjum i w zawodowce.siostra juz skonczyla szkole ale ze wzgledu na niepelnosprawnosc ciezko jej znalezc prace. Utrzymuja sie z zasilku rodzinnego , z zapomogi z gops i rety socjalnej mojej siostry.do sierpia tato mial zasilek z urzedu pracy ale juz teraz mu sie nie nalezy a o prace w wieku 50 lat bardzo ciezko.W tym miesiacu nawet jeszcze nie dostali zasilku rodzinnego gdyz jeszcze mama nie dostala decyzji , po tym jak we wrzesniu zlozyla nowe zaswiadczenia ( w naszym osrodku zawsze tak jest, pani twierdzi ze ma wiele podan i nie jest w stanie zrobic wszystkiego, i tak jest co roku).potrzebuja wsparcia, nadzieji ze moze byc jednak lepiej. Moja 8 letnia siostra bardzo potrzebuje kozakow zimowych.do tej pory chodzila jeszcze w tych z zeszlego roku ale dzisiaj jak bylam u nich to mama mi powiedziala ze juz w nich nie pochodzi gdyz doslownie odpadla podeszwa i nie da sie tego nawet przykleic:( jutro musi isc do szkoly w adidasach.Mama nie ma zaco kupic jej jakich kolwiek.prosze chociaz o te butki ( nr 34) bardzo proszę.
  • Mini
    2011-11-20 23:01:53
    Cytuj
    Kochani,jestem taka szczesliwa bo jestem w bazie rodzin szlachetnej paczki.Nie pisałąm wczesniej bo bałam sie zapeszac.po prostu pare dni temu miałam telefon od wolontariuszke ktore powiedziały ze zaraz u mnie beda.Pozniej były chwile niepewnosci czy sie znajde w bazie rodzin.teraz przezywam chwile niepewnosci czy ktos mnie wybierze,modle sie o to zeby znalazł sie jakis darczynca dla mnie.

    Naprawde nie da sie opisac co czuje ja i moja rodzina.Modle sie o to zebyscie wszyscy otrzymali pomoc na swieta,zeby nikt nie został sam ze swoimi problemami,smutkami.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-21 08:51:41
    Cytuj
    GRATULUJE DROGA MONIK, OBY TWOJA RODZINA ZNALAZŁA DARCZYŃCE JAK NAJSZYBCIEJ!!!
  • anwike
    2011-11-21 10:01:50
    Cytuj
    Jesteśmy rodzina wielodzietna wychowujemy 4 dzieci w tym 3 jest niepełnosprawnych . Starsza z córek ma niepełnosprawność umiarkowaną kłopoty z porozumiewaniem się.2bliżniąt , starsza upośledzienie w stopniu znacznym plus autyzm 2 z bliżniaczek upośledzenie umysłowe umiarkowane plus padacaka. Bliżniaczki sąwcześniakami.Syn ma kłopoty ze wzrokiem. Ja nie pracuje opiekuje sie dziecmi. Mąż pracuje zarabia minimum socjalne ,jest jedynym żywicielem rodziny. Mieszkamy w trudnych warunkach socjalnych.Brakuje praktycznie wszystkiego i na wszystko.Prosimy o jaką kolwiek pomoc z góry dziekujemy...
  • tekla
    2011-11-21 10:27:44
    Cytuj
    estem z po za poznania z gminy suchy las moja sytuacja rodzinna jest trudna odkąd zmarł mi mąż 4lata temu wychowuje sama syna 17 lat jest uczniem zsz. utrzymujemy sie tylko z renty rodzinnej to jest 960zł.ja mam 54 lata choruje na serce choroba wiecowa sporo co miesiac wydaje na leki brakuje mi na żywność i srodki czystosci opłaty i opał oraz odzież dla syna i dlmnie niemam pomocy z nikad czasami ops.dlatego zwracam sie do was poraz 1 morze ktos by mi pomugł jestem juz ukresu załamania i bez radnosci muj adres ;d puziak chludowo ul. poznańska 3 tel. 608102859 prosze nie ujawniac moich danych .jeszcze raz prosze o pomoc pomagacie tylu rodzinom morze w tym roku pomorzeci mojej rodzinie z góry bardzo dziękuję i prosze o odpowiedz cz mam szanse na pomoc
  • Dorota
    2011-11-21 11:14:33
    Cytuj
    Witam jakie moje dzieci byly szczesliwe gdy zobaczyly ze znalezlismy sie w bazie danych Szlachetnej Paczki,razem z mezem wychowujemy szcescioro dzieci w tym blizniaki dwumiesieczne,niepowiem ze jet nam latwo ale jakos dajemy rade,wazne ze sie kochamy,a milosc zwyciezy wszystko nawet biede,dzieci podczas wizyty wolontariusza zapomialy powiedziec o choincea co to za Świeta bez choinkib moze ktos z Was ma niepotrzebna choinke,,albo moze ktos ma jakies ubrania dla dzieci w wieku 15 13 5,5 2,5 i dwa miesiace prosze napisac na emaila dpblizniak@interia.pl
  • Agnieszka76
    2011-11-21 12:34:34
    Cytuj
    Kochani, chcialabym nawiązać do rodzin, które dostały sie do bazy Szlachetnej Paczki. Sama jestem wolontariuszka i z całego serca zycze Wam, aby znalazl sie Darczynca, ktory spełni wszystkie Wasze prośby. W zeszlym roku z kolazankami przeankietowalysmy 9 rodzin, w wiekszosci przypadkow paczki były wspaniale przygotowane, ale w zadnym z tych 9 przypadkow nie było tak, ze rodzina dostala wszystko o co prosila. Po prostu wezcie to pod uwage. Przygotowanie paczki jest naprawde drogie i czesto Darczyncy rezgnuja z zakupu czegos, aby starczylo na trzy najwazniejsze rzeczy, ktore wymieniliscie w ankiecie. Czesto tez zabawki sa wymieniane na inne niz chcialby dzieci lub jest ich mniej, zwlaszcza w rodzinach wielodzietnych.

    Zyczę, aby kazdy dostal cos milego na te Święta.
  • Malutka
    2011-11-21 12:40:31
    Cytuj
    Witam bardzo serdecznie. Monik cieszę się z tobą iż udało się z zakwalifikowaniem do bazy.Wchodzę na stronę główną i aż serce z radości skacze jak widzę ile już rodzin zostało wybranych i życzę wszystkim rodzinom które są w bazie aby znalazły swoich darczyńców.Rodzin wielodzietnych i biednych ciągle przybywa a WOLONTARIUSZE robią co mogą aby nam pomagać.Są to nasze ANIOŁY które wyciągają do nas pomocną dłoń.Nieraz wystarczy nawet ciepłe słowo i już robi się lepiej na sercu że w swoim cierpieniu nie jesteśmy sami.Przeżywam teraz bardzo ciężkie dni i chwilami myślę sobie co by było,gdyby nie ANIOŁY DOBROCI?Ciągle czegoś brakuje a mi już wstyd pisać nawet o pomoc,są dni że zastanawiam się co zrobić aby było dobrze i starczyło na najpotrzebniejsze rzeczy typu żywność,środki chemiczne jest bardzo ciężko czasami a do tego choroby które są długoterminowe. Pozdrawiam serdecznie.
  • B.J.W.S
    2011-11-21 12:54:46
    Cytuj
    I ja również gratuluję tobie Monik i pozostałym Rodziną którzy zakwalifikowały się do bazy.Życzę Wam abyście w ten czas zapomnieli o waszych smutkach i cieszyli się szczęście:)Jakie Was kochani spotkało:):)Pozdrawiam Was cieplutko :):):)
  • ewa
    2011-11-21 12:58:59
    Cytuj
    WITAM Graulacje dla rodzin które dostały sie do bazy szlachetnej paczki , życzę aby wszystkie rodziny otrzymały choć małą pomoc na te nadchodzące święta jak i również zyczę tego samej sobie , życzę wszystkim tu piszącym udanego tygodnia i lepszego jutra . pozdrawiam
  • Mała
    2011-11-21 14:42:35
    Cytuj
    Chciałam bardzo gorąco podziękować kochanej Pani Basi za kurteczkę dla córki.Dzięki niej mała już nie będzie chodziła w cieniutkiej kurtce.Jeszcze raz dziękuję Pani bardzo serdecznie.Pozdrawiam.
  • Iga
    2011-11-21 15:46:49
    Cytuj
    Do-Mała
    A w jakim wieku jest coreczka?
  • Dorota
    2011-11-21 18:01:17
    Cytuj
    Witam Was wlasnie przyszlam z jednym z moich szesciorga dzieci z najmlodsza z blizniakow Zuzia od lekarza ma zapalenie oskrzeli.Mimo iz prosilam lekarke by przepisala najtansze leki nie kupilam wszystkiego najwazniejszy antybiotyk wercef kupilam> ale potrzebuje jeszcze syrop PuLMEO Krople do nosa EUPHORBIUM s IBufen w syropie na gorączke moze ktoras z WAs ma jakies pozostale bo ja niestety ich nie wykupie bo mnnie nie stac na nie prosze o kontakt lub pod tel 503353065 Dziekuje Dorota z dziecmi
  • Danuta
    2011-11-21 19:31:41
    Cytuj
    Bardzo dziekuje Pani Agnieszce za tak szybka pomoc w oplaceniu rachunku za prad.
    Zostal mi dzis juz podlaczony.Calkiem inne zycie przynajmniej jest jasno.
    Jeszcze raz bardzo bardzo dziekuje
  • Agnieszka76
    2011-11-21 19:58:38
    Cytuj
    Pewna mama z forum ma do rozdania ubranka dziewczece na rozmiar 120 i moze troche 140. Jesli ktos bardzo potrzebuje, prosze dac znac. Bardzo prosze aby zglaszaly sie tylko osoby, ktore naprawde maja problem z ubraniami dla swoich pociech. Potem oglosze, gdzie zostały wyslane.
  • agnieszka toruń
    2011-11-21 23:20:16
    Cytuj
    witam serdecznie jak wszystkie na forum jestem matka samotnie wychowująca troje wspaniałych chłopców w wieku 8,7 i 6 lat utrzymujemy się z zaś rodzinnego oraz alimentów na dzieci ja nie mogę podjąć stałej pracy ponieważ średni syn choruje na astmę oskrzelową oraz ma atopowe zapalenie skóry potrzebuje specjalne kosmetyki jak emolium które są bardzo drogie dzieci szybko rosną brakuje ubrań i obuwia przeważnie po opłaceniu rachunków niestarcza na życie zepsuła nam się lodówka dzieci proszą o łózko piętrowe bo nie maja gdzie spać no i w dodatku idą święta dzieci pytają czy chociaż w tym roku odwiedzi ich św. mikołaj nie wiem co mam odpowiedzieć im bo nie stać mnie na prezenty ich marzeniem są klocki lego i gry edukacyjne jeśli istnieje jakiś dobry duszek na tym świecie to bardzo chętnie go uściskam bo moje życie jest bardzo ciężkie pozdrawiam
  • Mała
    2011-11-22 00:31:39
    Cytuj
    Do Iga- córka ma 12 lat,ale jest otyła po lekach i dlatego mam problem z ubraniami dla niej.Ma 150 cm wzr.Pozdrawiam.
  • Wioletta
    2011-11-22 10:40:32
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznie .Mam troje dzieci ,jestem załamana ,proszę o pomoc .Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji.Żyję z zasiłku MOPR ,ale obecnie na zasiłki nie ma pieniędzy,pracy też nie ma.Jestem w trakcie sprawy o alimenty.Odebrano mi zasiłki rodzinne na córki.Nie mam na żywność i prąd mi się skończył,a ogrzewanie mam elektryczne.Nie wiem co będzie dalej.Jeśli ktoś mógłby mi i dzieciom pomóc byłabym wdzięczna.Wioletta z Torunia
  • Iga
    2011-11-22 10:51:01
    Cytuj
    Do Mała-
    mam coreczkę 20mies.to w taki razie za małe ciuszki mam:)
    A jakie leki bierze ,ze jest otyła??może ma problemy z tarczyca?robiła pani badania na tarczyce?
  • Agnieszka76
    2011-11-22 10:51:53
    Cytuj
    Ubranka 120 znalazly już wlasciciela. Zostały ubrania dziewczece na 140.
  • konto usuniete
    2011-11-22 11:06:39
    Cytuj
    witam chciałabym podziekowac za słowo wsparci pani HANI i pani MAŁEJ sa one naprawde dlamnie warzne ,czytałam wypowiedzi ze niektóre rodziny znalazły sie na liscie szlachetnej paczki bardzo sie ciesze ze wasze mazenia w jakims stopniu sie ziszcza nam też ksiadz obiecał ze przysle kogos donas ale wczoraj powiedział synowi ze było zbyt mało wolontariuszy i przeprasza ,
  • Agnieszka76
    2011-11-22 11:16:24
    Cytuj
    Kolejna mama oferuje ubranka po swoich dzieciach: tym razem dla dziewczynki rozmiar 86 (w tym zimowy kombinezon) oraz dla chlopca 116.
  • Agnieszka76
    2011-11-22 11:19:25
    Cytuj
    Jest tez do wydania dziewczeca alba na 140 + wianuszek.
  • Ola
    2011-11-22 11:39:39
    Cytuj
    Jesli jest ktoś z woj.Śląskiego to proszę pisać mam ubranka na dziewczynkę roczną oraz ubranka na chłopczyka wiek od 3-6lat mam nie których więcej więc się podziele.
    Jak ktos mieszka nie daleko to nawet może podjechac sobie po nie:-) oczywiscie jak ktoś mieszka dalej to wyślę. Pozdrawiam i głowa do góry musi być dobrze.
  • Ola
    2011-11-22 11:42:33
    Cytuj

    Ola

    Jesli jest ktoś z woj.Śląskiego to proszę pisać mam ubranka na dziewczynkę roczną oraz ubranka na chłopczyka wiek od 3-6lat mam nie których więcej więc się podziele.
    Jak ktos mieszka nie daleko to nawet może podjechac sobie po nie:-) oczywiscie jak ktoś mieszka dalej to wyślę. Pozdrawiam i głowa do góry musi być dobrze.


    A jesli ktos ma ubranka na 9l dla dziewczynki to ja z miła chęcia przyjmę.
  • Dorota
    2011-11-22 11:58:33
    Cytuj
    Do Ola Jestem z Bierunia woj Śląskie mam szescioro dzieci wiec kazde ubranko ma duzą wartosc,mam chlopca w wieku 2,5 roku mozesz powiedziec skad jestes Pozdrawiam
  • Weronika
    2011-11-22 13:03:38
    Cytuj
    Witam pisze tu pierwszy raz. Mam z mezem piecioro dzieci i utrzymujemy sie jedynie z zasiłku rodzinnego... zbliza sie zima i swieta, a nie mamy pieniedzy, aby kupic obuwie dla dzieci,ktore uczeszczaja do szkoły, wegiel... BYLIBYSMY BARDZO WDZIECZNI za jakakolwiek pomoc w postaci paczki z zywnoscia, chemia itp. gdyz ledwie starcza nam na opłaty.
  • Weronika
    2011-11-22 13:04:37
    Cytuj
    P Agnieszko czy ubranka rozmiar 86 i 116 nadal jest do wydania??
  • Ola
    2011-11-22 13:07:12
    Cytuj
    Do Weronika
    Ubranka są nadal aktualne:-)
  • Weronika
    2011-11-22 14:09:31
    Cytuj
    A jak mogłabym prosic o wysłanie ich dla moich dzieci? Z gory bardzo dziekuje za pomoc.
  • Ola
    2011-11-22 14:18:44
    Cytuj
    Prosze podac adres i wysle w poniedziałek.
  • Weronika
    2011-11-22 15:01:32
    Cytuj
    Wysłałam pani mój adres wiadomościa na pani profil.
  • katarzyna
    2011-11-22 15:09:12
    Cytuj
    Witam bardzo chciałabym podziękować pani Agnieszce za paczkę z żywnością i pieluchy dla córki.Pani Agnieszko DZIĘKUJĘ i pozdrawiam cieplutko katarzyna z rodziną :)
  • IWONA Z
    2011-11-22 15:27:58
    Cytuj
    Oddam ubranka na dziewczynkę około 80 do 86 cm po mojej córeczce. Potrzebującą mamę proszę o kontakt.
  • Agnieszka76
    2011-11-22 16:30:19
    Cytuj
    Ogromne wyrazy wdzięczności dla Pani Oli z Śląskiego, Pani Iwony Z, Pani Małgorzaty, Pani Oli z Jastrzębia, Pana Piotra za pomoc w postaci rozdawania ubranek po dzieciach:) Pewnie wiecej jest tu mam, ktore pomagaj. Wszystkim gratuluję odwagi i chęci do działania:)
  • Mini
    2011-11-22 16:40:48
    Cytuj
    Juz kochane nie jestem w bazie rodzin zostałam usunieta,nie bede sie rozpisywac z jakiego powodu,bo to nic nie da.Trzeba zyc dalej dla dzieci.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-22 16:46:51
    Cytuj
    MONIK,JAK TO USUNIĘTA PRZECIEŻ SKORO ZOSTAŁAŚ WYBRANA, ZROBILI Z TOBĄ WYWIAD WOLONTARIUSZE TO JAK TO? MOŻE ZNALAZŁ SIE JUŻ DARCZYŃCA DLA TWOJEJ RODZINY?, MOŻE CIE NIE USUNELI
  • Mini
    2011-11-22 17:11:05
    Cytuj
    Nie usuneli na pewno,wiem to od swojej wolontariuszki,po prostu stało sie,nic tego juz nie zmieni,chyba ze cud,ale w to nie wierze,szkoda ze ktos mnie szybciej nie wybrał to wtedy nie musieli by mnie usuwac.
  • Mini
    2011-11-22 17:38:41
    Cytuj
    Ja poszukuje dla synka w rozmiarze 98-110 cieplejszych bluzeczek(jak jest ciut wieksza to przeciez mozna podwinac rekawki),oraz rajstopek,skarpetek i pizamek i kapciuszki rozmiar 27,pozdrawiam
  • anna
    2011-11-22 18:21:39
    Cytuj
    Monik 2011-11-22 17:38:41
    Cytuj
    Nie usuneli na pewno,wiem to od swojej wolontariuszki,po prostu stało sie,nic tego juz nie zmieni,chyba ze cud,ale w to nie wierze,szkoda ze ktos mnie szybciej nie wybrał to wtedy nie musieli by mnie usuwac

    Jak mozna dać czlowiekowi nadzieje a pozniej ja mu odebrac. Brdzo mi ciebie szkoda Monik:(
  • agnieszka toruń
    2011-11-22 18:42:33
    Cytuj
    witam na forum i proszę o pomoc stoję pod murem mam do zapłacenia dwa zaległe rachunki za prąd muszę zapłacić do końca listopada bo mi odłączą brakuje nam żywności i środków czystości ubraniami dla dzieci tez nie pogardzę proszę o kontakt kto może mi pomóc byłam dziś w opiece ale twierdza ze nie maja pieniędzy nie wiem co robić już a dzieciom trzeba dać jeść mieszkamy w domku w jednym pokoju dzieci chorują a nam niema kto pomóc.
  • Agawich
    2011-11-22 22:35:36
    Cytuj
    Jejku tyle jest ludzi, którym jest potrzebna pomoc. Nie można za tym nadążyć :( A chciało by się pomóc, szczególnie w takim czasie przedświątecznym :(
  • Dorota
    2011-11-23 10:45:33
    Cytuj
    Witam a ja poszukuje ubranek dla szostki dzieciaczkow corka najstarsza 15 lat rozmiar ok 162,syn 13 lat rozm 152,córka 5,5 rozm 122,syn 2,5 roku roz 102,i blizniaki syn i corka dwa miesiace a moze ktos ma jakies papućki na corke 5,5 i synusia 2,5,prosilabym rowniez o jakis proszek do prania bo tego idzie najwiecej.Zreszta w chwili obecnej przyda sie wszystko,u meza niezawesolo w pracy sa zwolnienia tylko sie modlic by go nie zwolinili poniewaz ze względu na chorobe i pobyt w szpitalu chorowal pol roku,Dziekuje.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-23 11:08:21
    Cytuj
    WITAM WSZYSTKICH MAM PO SWOICH DZIECIACH KURTKĘ ZIMOWĄ BARDZO ŁADNA JEDYNIE COŚ Z SUWAKIEM TRZEBA DOGIĄĆ LUB TYLKO WYMIENIĆ BO ZAMEK CALUTKI, ROZMIAR 134CM, MAM RÓWNIEŻ DWIE PARY TRAMPECZEKNA RZEPY ROZMIAR 25, MAM TEŻ BODY 68-74CM, SWETEREK I DWIE SUKIENECZKI W TYM ROZMIARZE. SPÓDNICA ZIMOWA WEŁNIANA DŁUGA NA GUMIE W PASIE.
    JEDYNIE TO TO ŻE NIE MAM ZA BARDZO ZA CO WYSŁAĆ, NIE MAM PIENIĄŻKÓW NA KURIERA POPROSTU, DLA KOGOŚ KTO ZDECYDUJE SIĘ NA UBRANKA
    POZDRAWIAM
  • konto usuniete
    2011-11-23 12:29:16
    Cytuj
    witam jesli jest ktos w stanie zrobic mi paczke żywnosciowa bede wdzieczna od poniedziałku ide do szpitala na około tydzien martwie sie dziecmi by miały co jesc bede wdzieczna pozdrawiam i dziekuje
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-23 16:32:01
    Cytuj
    kochani mam jeszcze pościel do łóżeczka z taką większą poszewką na kołderkę, damską letnią sukienkę, adidaski rozmiar 20, jeszcze dwie sukieneczki rozmiar 74cm, buciki wiązane na dziecko ok 9 miesięcy.Wszystkie rzeczy aktualne, jeszcze maskotki dla pociech, dostałam ich dużo i chce się podzielić.
  • Agnieszka76
    2011-11-23 16:48:26
    Cytuj
    Brawo, Pani Agnieszko:))) widzę, ze kręgi dobroci rosną:)
  • anna
    2011-11-23 17:19:45
    Cytuj
    Chcę bardzo podziekowac w imieniu rodzicow i rodzenstwa Pani Hani. dziś kurier przywiozł im paczke z żywnoscia , ubraniami i posciela. Pani Haniu ich radosc jest przeogromna, sa Pani bardzo wdzieczni i Bardzo Dziekują:) Ja rowniez Pani dziekuje za pomoc dla nich. Jest Pani prawdziwym Aniolem:)
  • Magdalena Słowik
    2011-11-23 17:23:24
    Cytuj
    Dobry wieczór! Nie sądziłam, że zamieszczę tu komentarz, a właściwie prośbę, bo staram się sama radzić ze swoimi kłopotami. Teraz jednak proszę o pomoc, ale nie dla siebie, ale dla dziewczyny, którą znam, i jej rodziny. Ula jest chora - ma depresję i choć dla niektórych brzmi to śmiesznie to Uli i jej bliskim do śmiechu nie jest, bo czasem bywa z nią naprawdę źle. Ma dwójkę wspaniałych chłopców -2 latka i 6 miesięcy. No i partnera, który nie wspiera jej tak jak powinien - pije, nie pracuje, siedział w więzieniu. Ona w swojej naiwności wierzy, że może się zmieni, ale z tym będzie raczej ciężko. Ula, gdy tylko może, łapie się dorywczych prac, ale ciężko jej wiązać koniec z końcem. Najbardziej potrzebuje pieniędzy na opłaty za prąd i czynsz (wynajmują pokoik z kuchnią), ubranka dostaje od nas, ale potrzebuje mleka dla młodszego synka, który ma skazę białkową (Belilon 2) i kaszek bezmlecznych, no i oczywiście pieluch i żywności. Przydałby im się też węgiel na zimę. A tak najbardziej to praca i stałe dochody, ale to... Jeśli ktoś z okolic Krakowa i Myślenic mógłby pomóc - proszę o kontakt ze mną, bo ona nie ma telefonu 793140673.
  • Mała
    2011-11-23 18:34:51
    Cytuj
    Do IGA- napisałam na priv.
  • Ewa
    2011-11-23 19:29:15
    Cytuj
    witam.potrzebowałabym ubranek dla chłopca 100-104 na 2,5 roku z okolic gdańska oliwy. ewentualnie jak ktos może wysłać.proszę o kontakt na maila andrzej197533@wp.pl
  • Mini
    2011-11-23 19:38:00
    Cytuj
    Ja poszukuje dla synka w rozmiarze 98-110(4 latka) cieplejszych bluzeczek(moga byc ciut wieksze bo przeciez mozna podwinac rekawki),oraz rajstopek,skarpetek i pizamek i kapciuszki rozmiar 27,pozdrawiam
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-24 08:21:41
    Cytuj
    MOI DRODZY CAŁY CZAS SĄ AKTUALNE UBRANKA TJ. 4 SUKIENKI 74 CM, BODY 68-74CM, DANSKA SPÓDNICA CIEPLUTKA WEŁNIANA NA GUMIE, SUKIENKA LETNIA TO CHYBA ROZMIAR l, CHŁOPIĘCA ZIMOWA KURTKA 134CM- 138CM,BARDZO ŁADNA, ADIDASKI 20,TENISÓWKI NA RZEPY 25, BUCIKI NA DZIECKO OK. 9 MIESIĘCY, ZNALAZŁAM JESZCZE CHŁOPIĘCE SPODNIE NA 98CM, I BLUZY 98-104CM PO 3 SZTUKI, I JESZCZE MAM MASKOTKI.
  • beata
    2011-11-24 11:25:30
    Cytuj
    Dzień dobry ślę podziękowania dla wszystkich wolontariuszy z całej polski jak również darczyńców a szczególnie dla założycieli SZLACHETNEJ PACZKI ponieważ dzięki tym ludziom rodziny takie jak moja mogą choć raz poczuć się wyjątkowo ja osobiście nie otrzymałam jeszcze takiej paczki ale odwiedzili mnie wolontariusze i z tego jestem bardzo zadowolona gdyż sam fakt że ktoś zainteresował się moją rodziną cieszy bardzo pozdrawiam wszystkich potrzebujących pomocy jak również dobroczyńców
  • beata
    2011-11-24 11:43:51
    Cytuj
    do p Agnieszki76 i do siostry Agaty ze skarżyska to co robicie jest wielkie życzę z całego serca szczególnie zdrowia i wytrwałości pozdrawiam
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-24 13:15:08
    Cytuj
    KURTKA DLA CHŁOPCA, SUKIENKI, BODY NADAL AKTUALNE.
    UBRANKA DLA CHLOPCA JUZ NIE,
  • anna
    2011-11-24 15:22:29
    Cytuj
    Mam dooddania sporo ciuszkow dla dzidziusia w wieku 2-6 miesiecy, jest to 44 sztuki,miedzy innymi : kaftaniki, spioszki,pajacyki, bluzeczki,spodnie,body, rejtuzki,czapeczki,skarpetki. Sa to ciuszki po dziewczynce ale jest tez sporo takich ktore beda pasowac tez na chlopca.
    Drugi zestaw to dla bobasa w wieku 6-12 miesiecy, jest tego 28 sztuk , glownie pajace ,bluzeczki spodnie , spiochy,body, rejtuzki, czapki i skarpetki.
    Oddam rowniez 2 butelki firmy AVANT 260ml i 330ml i do tego jest 5 nowych smoczkow. Dorzyce kilka grzechotek.
  • magda
    2011-11-24 18:43:49
    Cytuj
    witam ciesze się ze ludzie sobie na wzajem pomagają sama bym pomogła ale mam 3 dżieci na wychowaniu i dotego sama potrzebuje pomocy a na opieke społeczną nie można liczyć dają tak śmieszne sumy 50 złoty coto jes na troje dżieci może ktoś z dobrego serca wysłałby paczke na mikołajki dla moich pociech bo niestac mnie nawet na to nie stac utrzymóje się z alimentuw dotego mam małe dżiecko 9mieśieczne prosze o kontak maila magdalenaolender@onet.pl
  • 2011-11-25 11:10:20
    Cytuj
    Bieda niszczy ale też daje kopa do działania.My mieliśmy jej dość,nie mogłam znieść ,że nie dajemy rady sami.Podjęliśmy trudną decyzję i wyjechaliśmy do innego miasta,z dziećmi w poszukiwaniu lepszego życia.Mieszkamy 700 km od rodziny,nie mamy wsparcia od nikogo,nie mamy znajomych,nie mamy zameldowania,ubezpieczenia,mąż pracuje "na czarno" bo pracodawca nie chce zatrudnić uczciwie.Ja nie mogę sie zarejestrować jako bezrobotna ze względu na brak zameldowania.Kazdy dzień jest koszmarem bo boję sie czy coś sie komuś z nas nie stanie(brak ubezpieczenia).Szukam codziennie pracy,chodzę od miejsca do miejsca,wysyłam cv i czekam.
    Mając dzieci jest bardzo ciężko,zrozumiałam to teraz ,kiedy nie ma babci która zaprowadzi mi dziecko do szkoły,czy odbierze.Boje sie dnia kiedy dostane ofertę,bo nie wiem jak mała sobie poradzi,czy będzie wiedziała o której ma wyjść,czy ubierze sie tak jak powinna,czy umyje buzie przed wyjściem....jednocześnie nie moge sie tego doczekać.Jest nam ciężko,bo mąż zarabia 1500 zł a samego czynszu mamy 800 zł.Ale nie załuję decyzji bo tam mielismy jeszcze gorzej.Czasem warto podjąć takie ryzyko,bo tkwienie w miejscu gdzie ciągle nic sie nie zmienia ,nie ma sensu.W mieszkaniu które wynajmuję jest pralka,moja stoi w piwnicy,jesli znajdzie sie rodzina która naprawdę jest uboga(ale nie z lenistwa)podaruję.Odbiór osobisty.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-25 11:42:40
    Cytuj
    PANI EDYTO!!
    PODJEŁA PANI BARDZO TRUDNĄ DECYZJE W SWOIM ŻYCIU, GRATULUJE!!
    ŻYCZE PANI WYTRWAŁOŚCI I SPEŁNIENIA MARZĘN
    NAPEWNO PANI SOBIE PORADZI W ŻYCIU- TYM TRUDNYM ŻYCIU
    POZDRAWIAM AGNIESZKA
  • 2011-11-25 12:25:42
    Cytuj
    Przeczytałam wszystkie posty i kilka rzeczy mnie zastanawia.Pisza kobiety ,których dzieci nie mają wszystkich książek.Jeśli rodzina spełnia kryteria dzieci otrzymują stypendium szkolne na zasadzie kupujesz książkę ,bierzesz rachunek idziesz do odpowiedniego urzędu i zwracaja ci cały koszt.miesiecznie stypendium na jedno dziecko wynosi 100 zł! Można je przeznaczyć na wszystko co nadaje sie do szkoły nawet buty,książki,internet,przybory itp.Uważam ze 100 zł to jest naprawde dużo,bo ja dzieciom kupiłam wszystko i nie mam pomysłu co mogłabym jeszcze.Będę szukała dla starszej czegos gdzie bedzie mogła szlifować niemiecki bo go uwielbia,opłacę koszty ze stypendium.Fakt ,ze tych pieniedzy nie można przeznaczyc na zywność,ale jest to duże odciązenie.
    Poza tym dzieci klas 1-3 miały całkowity zwrot za książki,oraz dzieci z 3 klas gimnazjum.
    Jesli mąż pracuje na pół etatu i zarabia mało,moze żona niech poszuka ,jeśli znajdzie wtedy mąż posiedzi z dziecmi w domu.Trzeba wybierac co lepsze a z czasem wszystko moze sie zmienic.Lodziom mieszkajacym sie nie dziwie,mieszkałam przez ostatni rok,praca była ,ale nie miałam jak do niej dojechać,dlatego wyniosłam sie do miasta.Trzeba próbować,nie można siedzieć i narzekać ,bo to nie zmieni waszego zycia.Dazjecie przykład dzieciom,jeśli widzą że walczycie,same kiedys będą silne,jeśli natomiast widza,że narzekacie i liczycie na czyjąś pomoc,same takie kiedys moga byc.Od nas dorosłych zależy jaki start w zycie będą miały nasze pociechy.
    Starałam sie o dozywianie dzieci w szkole,dostałam pomoc,pytałam o pomoc dla nas,pani powiedziała ze jak naprawę będzie nam ciężko i nie bedziemy dawali rady mam przyjść.Duma mi nie pozwala,bo widziała jak jest,ale widziała tez ze stajemy na głowie zeby było lepiej.Daje rade,jak nie ma chleba a jest mąka robie rosół z kluskami lanymi(dziewczyny uwielbiają)czasem naleśniki,stary chleb smażę,są ziemniaki robi placki ziemniaczane.
    Jest jeszce jedna ważna rzecz...trudny temat ale bardzo potrzebny.Mamy dwoje dzieci,chcielismy wiecej,ale mamy też łeb na karku i wiemy ze nie mozemy sobie pozwolić na kolejne,bo nie chce mu zgotowac powitania w biedzie.Nie rozumię ludzi którzy mają 3-4-5 dzieci.... Rozumie też ze bieda nie musiała byc zawsze,bywa ze jest dobrze,rodzina ma wszystko i nagle np z powodu utraty zdrowia lub pracy wszystko sie sypie...ale nie rozumie ludzi którzy od lat wegetują i produkują kolejne dzieci narazajac je na ciężkie dzieciństwo.....
    Życze wszystkim duzo uśmiechu,zbliza sie grudzień ,najpiekniejszy czas w roku.Niedługo moje dzieci zrobią piękne ozdoby na choinkę(nie mam nic kupnego) z klocków,papierków po cukierkach które zbierały cały rok,karteczek kolorowych itp.Niech te świeta będa szcześliwe dla wszystkich !!!!!!
  • LILIANA
    2011-11-25 12:48:33
    Cytuj
    Witam wszystkich bardzo serdecznie...chciałabym krótko opowiedziec o moich problemam i prosić o pomoc...mam 32 lata mieszkam w poznaniu wraz z córka i męzam .mąz od niedawna znalazł prace a ja opiekuje sie 8-smio letnia nasza córeczka,,natalka jest naszym trzecim lecz jedynym dzieckiem,,dwójka dzieci zmarła nam na niewydolnosc i torbielowatośc nerek oraz inne schorzenia.nasza natalka tez jest dzieckiem z wieloma schorzeniami.ale jest wspaniałą i radosna dziewczynką,od 2 lat jest dializowana i czekamy na przeszcze nerek,,natalke dializuje w domu codziennie po 12h.w zeszłym roku postawiła samodzielnie pierwsze kroki był to dlanas wielki dzien,obecnie porusza sie przy balkoniku i niekiedy samodzielnie.niestety jest nam cięzko iż sa wydaki związane z chorobą córeczki same leki to koszt miesięczny 340zł..natalka jest równiez pieluchowana..jest okres przedswiąteczny i brakuje wszystkiego...z góry dziękuje
  • Mini
    2011-11-25 12:56:03
    Cytuj
    Pani Edyto,pisze Pani o sypendium,czy o zwrocie za ksiazki przez szkołe,zgadza sie ale co z tego jak zwracaja na poczatku pazdziernika za ksiazki i trzeba miec paragon zanim otrzymamy zwrot,a z czym ma dizecko isc 1 wrzesnia do szkoły?Tak samo stypendium ,tez czekam teraz na decyzje ma byc koniec listopada poczatek grudnia i okaze sie czy przyznaja mi,a pieniaki i tak daja dopiero w połowie grudnia.Na dwojke dzieci wychodzi 200 zł co m-c,dlatego chyba juz na przyszły rok bede im kupowac wyprawke do szkoły,bo pozniej jest strasznei ciezko.Pozdrawiam i podiwiam Pani ze duzy optymizm.
  • XXX
    2011-11-25 13:09:42
    Cytuj
    Pani Edyto!
    ja sama pochodzę z rodziny wielodzietnej - kiedyś Rodzicom było ciężko, ale dziś wszyscy sami dajemy sobie radę. Wychowali nas dobrze i dziękuję im za życie, które mi dali. Ja nie odważyłabym się powiedziec, tak jak Pani, żę ludzie "produkują kolejne dzieci"!!! Dzieci się nie produkuje!
  • 2011-11-25 14:01:48
    Cytuj
    Zgadza sie Pani XXX,dzieci nie powinno sie produkować ,ich pojawienie sie na swiecie powinno byc przemyślane i odpowiedzialne.Niestety nie zawsze tak jest,bo wiele rodzin właśnie je produkuje,wiedząc jak maja ciężko,co rok to prorok....
    Niestety takich rodzin jak Pani nie jest wiele a szkoda .
    Pani Monik:
    Przecież ja to rozumie ,bo sama byłam w identycznej sytuacji.Nie miałam pieniedzy w kieszeni ,zeby kupić wszystko dzieciom,a oboje są w rocznikach które rozpoczęły nową podstawe programowa ,wiec byłam zmuszona kupic nowe książki,nie mam możliwości odkupienia taniej od kogoś.Ale zapożyczyłam sie bo zależało mi zeby dzieci poszły do szkoły i mogły sie uczyc ,wiedziałam jednocześnie że pieniądze oddam bo będę miała z czego,właśnie ze zwrotu i stypendium.Tez na początku nie wiedziałam jak to zrobie ,ale wiedziałam że muszę cos wymysleć ,dla ich dobra.Co do optymizmu,nie jestem z kamienia i nie raz siedze i rycze bo nie wiem co zrobić,jak sobie poradzić.ale gdyby nie ten mój optymizm nie dałabym rady.Też chciałabym mieć dziecko,bardzo bardzo,mój mąż też ,ale co ja mu mogę zaoferować?Miłość? tym go nie nakarmie ,nie ubiorę z miłości nie spadają lizaki z nieba.Boje sie jak każda z was,do końca miesiąca muszę zapłacić czynsz,jak dotad nie mam widoku na pieniadze a 800 zł to nie mało.Pewnie jutro,pojutrze znów usiade i bede wyła,ale otrząsnę sie .Co miesiąc sie boję ze wylecimy,bo co obchodzi właściciela mieszkania ze ja nie mam?Nie wiem po po prostu muszę mieć i juz .
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-25 14:11:06
    Cytuj
    CHCIAŁAM PODZIEKOWAC PANI AGAWICH ZA WSPANIAŁE SERCE, KTÓRE WŁOŻYŁA W PRZYGOTOWANIE PACZKI DLA MOJEJ RODZINY.
    PANI AGNIESZKO JEST PANI ANIOŁEM, KTORY OTWIERA SZEROKO SERDUSZKO DLA POTRZEBUJĄCYCH.
    PROSZĘ PODZIĘKOWAC RÓWNIEŻ PANI MAMIE SYNOM I PANI MAGDALENIE
    AGNIESZKA Z RODZINA
  • Agnieszka76
    2011-11-25 14:27:07
    Cytuj
    XXX, ma Pani wielkie szczescie, bo ma Pani wspanialych rodzicow, ktorzy kochają Was mądrze. Jestem wolontariuszka i odwiedzam rozne rodziny... naprawde rozne, i czasami patrzac na te dzieci z ogromnym bolem serca i wstydem, do glowy (nie do ust) cisną mi sie mysli podobne do slow Pani Edyty... Czasem mam wrazenie, ze niektore rodziny sa nieswiadome istnienia zwyklych prezerwatyw.
    Podam przyklad (to tylko jeden z wielu): przychodze do kamienicy, szukam pewnego mieszkania, jest trzaskajacy mroz, przy drzwiach stoi chlopiec i bawi sie puszka, na nogach ma letnie tenisowki, pytam go o nr mieszkania, ciagnie mnie za soba i mowi, ze pokaze. Pokazuje mi swoje mieszkanie. Wchodze do mieszkania, a tam 9 dzieci w 2 pokojach, noworodek na rekach u matki, drugie malenstwo na rekach starszej siostry. Wiekszosc dzieci chora, kaszląca, smarkająca. Zadaje rozne pytania odnosnie ich sytuacji i potrzebnej pomocy. I co slyszę? Lament, narzekanie, slowa zazdrosci... bo inni maja lepiej, bo innym OPS pomaga wiecej, nam mniej... a tu dzieci chore, atopowe zapalenie skory, alergie pokarmowe i w ogole bieda az piszczy. Pracuje tylko ojciec. Powinnam raczej porozmawiac z nimi o tym jak sie zabezpieczac, ale nie moge:( Nie wolno mi, jestem katoliczką.
    A moim zdaniem ludzi trzeba uswiadamiac, a kolejne dziecko w tak licznej i tak skrajnie biednej rodzinie powinno byc naprawde przemyślane...
    Nie stac nas na wychowanie kolejnego dziecka? To trzeba pomyslec o zabezpieczeniu. (Pomijam sytuacje patologiczne).
    Nic juz oczywiscie nie powinno sie zmieniac, gdy dziecko jest juz w drodze. To dla mnie zawsze bedzie swietosc.
    Moze kiedys zmienie zdanie temat uswiadamiania takich rodzin, bo przeciez zycie werfyfikuje nasze poglady, ale na dzien dzisiejszy takie jest moje zdanie...
    Przepraszam, jesli kogos uraziłam moja wypowiedzią. Po prostu nie mogę patrzeć na biede tych wszystkich dzieci, tej cichej biedy, one nie krzyczą... to zawsze krzyczą rodzice... Dzieci tylko patrzą na nas, doroslych, tymi swoimi wielkimi podkrązonymi oczami i wszystkimi swoimi zmyslami probują nas zrozumiec...
  • Justyna
    2011-11-25 14:32:35
    Cytuj
    mam do oddania kurtkę zimową choć nie jest najcieplejsza ale może komuś się przyda, rozmiar L, długa przed kolana, szara
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-25 15:01:47
    Cytuj
    Pani Agnieszko 76 dziękuje za opłacenie przesyłek, od p. Agawich i od p. Oli której dziękuje za ubranka jestem wdzięczna pani Agnieszko 76.
    pozdrawiam Agnieszka
  • Mini
    2011-11-25 15:05:13
    Cytuj
    Chce podziekowac bardzo Pani Hani za buciki dla mnie,oraz ciuszki,oraz Agawich za wspaniała przesyłke jak otrzymałam od niej.Naprawde bardzo bardzo dziekuje.
  • Mini
    2011-11-25 15:20:02
    Cytuj
    Tak zgadzam sie opiniami powyzszymi,nie rozumiem ludzi ktorzy maja tyle dizeci.Nie dosc ze bieda az piszy,to matka w kolejnym w ciazy.Znam osobiscie taka rodzine 7 dzieci i z osmym w ciazy.Ale jej to odpowiada ,z caritasu dostaje ,alimenty ma,rodzinne,stypendia,mops.Woli dostawac od ludzi niz isc do pracy.Ja przy swojej sytuacji tzn. przy trojce dizeci nie wyobrazam sobie miec czwarte.Siedziec i wegetowac w domu.I to kosztem dzieci,bo im wiecej dzieci w takiej biednej rodzinie to one cierpia najbardziej.Nie mowie ze tak jest zawsze,ale dosc czesto.Ile razy człowiek widzi jak takie dzieci przychodza ubrane do szkoły, w cienkiej bluzie,bez czapki,letnie tenisowki.I ja to widze codzinnie jak prowadzam i odbieram dzieci ze szkoły.
  • 2011-11-25 15:22:38
    Cytuj
    Agnieszko,widząc takie dzieci zawyłabym się :(:( tragedia! Wiara nie powinna mieć nic do antykoncepcji,bo ksiądz dzieciom nie da jeść,ani Bóg.... to my rodzice.Jestem przeciwna aborcji zbyt cenne są dla mnie dzieci,ale mozna w różny sposób decydowac o tym kiedy maja sie pojawić.

    Ja z innej beczki.
    Szukam pilnie pracy,jako sprzedawca,ale również podejmę jakakolwiek inną.Z każdej pracy mam bardzo dobra opinię.Mam certyfikat Profesjonalnego sprzedawcy Handlowca oraz ukończony ECDL .Szukam sama ale nie jestem w stanie fizycznie być w każdym mieście.Interesuje mnie Wolin,Międzyzdroje,Kamień Pomorski,Świnoujście.Chętnie sama zarobie na świąteczne jedzenie i prezenty dla dzieci.
  • 2011-11-25 15:37:31
    Cytuj
    Szukam pilnie pracy,jako sprzedawca,ale również podejmę jakakolwiek inną.Z każdej pracy mam bardzo dobra opinię.Mam certyfikat Profesjonalnego sprzedawcy Handlowca oraz ukończony ECDL .Szukam sama ale nie jestem w stanie fizycznie być w każdym mieście.Interesuje mnie Wolin,Międzyzdroje,Kamień Pomorski,Świnoujście.Chętnie sama zarobie na świąteczne jedzenie i prezenty dla dzieci
    Kontakt tutaj lub 794 907 167
  • XXX
    2011-11-25 15:42:09
    Cytuj
    Wiem o czym mowisz Agnieszko, ale generalizowanie i mowienie, tak jak p. Edyta, ze nie rozumie ludzi, ktorzy maja 3, 4 czy 5 dzieci jest krzywdzace dla takich rodzin, jaka ja mialam. Sama Edyta ma przeciez tylko 2-oje, a nie ma im czasem co dac jesc. Ktos , kto ma jedno, albo nie ma dzieci wcale moglby przeciez jej powiedziec to samo ..."nie rozumiem po co ludzie wogole maja dzieci, skoro nie potrafia ich utrzymac"... Przeciez mozna klepac biede majac tylko jendo dziecko. Ale, tak jak mowilam na poczatku, wiem o jakim typie ludzi mowisz - sama bardzo chetnie i czesto pomagam biednym, ale omijam ludzi, ktorzy mysla, ze skoro ja mam wiecej niz oni, to mam obowiazek im pomagac!
  • 2011-11-25 15:54:47
    Cytuj

    Edyta

    Nie rozumię ludzi którzy mają 3-4-5 dzieci.... Rozumie też ze bieda nie musiała byc zawsze,bywa ze jest dobrze,rodzina ma wszystko i nagle np z powodu utraty zdrowia lub pracy wszystko sie sypie...ale nie rozumie ludzi którzy od lat wegetują i produkują kolejne dzieci narazajac je na ciężkie dzieciństwo.....

    Nie wyrywaj słów z kontekstu.Napisałam to co powyżej i wyjaśnione jest jakich rodzin dotyczy a nie ze wszystkich z 3-4-5 dzieci....
  • andrzej
    2011-11-25 16:03:36
    Cytuj
    Drogie Panie proszę nie oceniajmy rodzin wielodzietnych. Również uważam że decyzja o posiadaniu licznego potomstwa tych czasach to trudna sprawa ale nikt z nas nie ma prawa oceniać innych.
    Możemy pomagać ludziom, możemy być obojętni na ich los ale nie wolno nam ich oceniać.
    Takie słowa nie spowodują że ktoś się zastanowi nad posiadaniem kolejnego dziecka, takie słowa tylko sprawiają przykrość ludziom posiadającym już liczne potomstwo.
    Jeszcze raz proszę, nie sądźmy innych.
  • anna
    2011-11-25 16:39:17
    Cytuj
    Ja też mam sporo rodzeństwa , dziewięcioro:) ale zadno z nas nie czuje sie "naprodukowane". Gdy urodzila sie nasza najmlodsza siostra cala nasza 9-tka uczyła się - ja i mja siostra na studiach, bracia w technikum pozostali w podstawowce i siostra w gimnazium, ale mimo to rodzicow bylo stac isc do sklepu i kupić nowy wozek dla niej i wyprawke - i kazdy z nas na nia czekał.Rodzice pracowali wiec bylo na godne życie. To dopiero jakiś czas temu wszystko sie pozmienialo, brak pracy ceny windujące co róż w gore.Jest cieżko ale rodzice zawsze robia tak aby dzieciaki mialy wszystko do szkoly we wrzesniu i w tym roku tez tak bylo.Owszem zwrot za ksiązki nalezal sie mojej siostrze ale mimo ze czas wyplat tych zwrotow byl do 15 listopada to moja mama jeszcze tego zwrotu nie dostala , bo jak to tłumacza w szkole "gmina nie ma pieniedzy na wyplate zwrotow". stypendia tez dopiero pod koniec grudnia.ale co przeciez nie siadzie i nie bedzie plakac.
    Ja tez nigdy nie myslalam ze bede zmuszona prosic o pomoc, bo sami sobie swietnie rade dawalismy.Po studiach poszlam na staz. W piatym miesiacu stazu( czyli juz praktycznie na finiszu) z wielka radoscia sluchalismy potwierdzenia od lekarza ze bedziemy rodzicami i nie przejelismy sie zbytnio tym ze jednak po stazu niedostalam propozycji zatrudnienia .Moj partner mial swoja firme, swietna prace - na prawde nie myslelismy ze czeka nas w przyszlosci taki wielki kop od zycia.Choroba mojego partnera w momecie gdy pracowal "na czano".kiedys bylo nas stac pomagoc innym a teras sami o taka pomoc prosimy.
    Ale wracajac do tematu welodzietnosci to tez jestem za tym by planowac z rozumem przyszlość nie tylko kolejnego dziecka ale przecież calej rodziny.
    Ja jestem dumna z 9 tki rodzenstwa i mam nadzieje ze w przyszlosci spelnia sie nasze plany z przed kilku lat i bedzie stac nas jeszcze na dwoje dzieci.
  • Agnieszka76
    2011-11-25 16:50:19
    Cytuj
    Czy naprawde uwaza Pan, ze ktos, komu sie wyjasni do czego sluzy prezerwatywa, zaryzykuje nie uzycia jej, mając 9 dzieci w mieszkaniu??
    Nie znam sie, nie jestem psychologiem, bardzo mozliwe, ze ma Pan racje i myslenie tych ludzi jest o 180 stopni rozne od mojego... ale patrząc na los tych dzieci, zaryzykowalabym (będąc po odpowiednich szkoleniach) i sprobowala uswiadamiac rodzicow, jak mozna uniknąć zajscia w ciążę. Rodzicielstwo to wielka odpowiedzialnosc, odpowiedzialnosci wymaga także zachodzenie w ciążę w takich ciężkich okolicznosciach jak w przypadku w/w rodziny z 9 dzieci.
    Ja tylko nie chce zeby bylo gorzej, zeby komus nie wpadlo do glowy ulec slabosci bez myslenia, ze moze pojawic sie dziesiąte dziecko, na ktore nikt, a zwlaszcza rodzice nie sa gotowi... kolejne glodne dziecko...!!!!!!! nawet myslec o tym nie moge bez bolu glowy, a co dopiero mowic na glos...

    Oby nastaly kiedys lepsze czasy dla rodzin wielodzietnych...
  • Agnieszka76
    2011-11-25 16:56:03
    Cytuj
    Pani Aniu, wlasnie, male sprostowanie, mysle, ze w przypadku rodzin w potrzebie warto dodac, ze przeciez jest wiele takich rodzin, ktorym sie wiodlo i tylko zly los sprawil, ze problemy pojawily sie nagle (nagla choroba, wypadek, smierc czlonka rodziny, utrata pracy itp). Ani przez chwile nie myslalam o takich rodzinach. Mialam na mysli te, ktore od dawna zyja w skrajnej biedzie, korzystaja z pomocy socjalnej, a rodzina sie regularnie powieksza...
    To tam powinno sie uswiadamiac rodzicow.
  • andrzej
    2011-11-25 17:04:35
    Cytuj
    Pani Agnieszko edukacji nigdy za wiele ale nie sądzę że ktoś, kto żyje od lat w skrajnej biedzie i powołuje na świat kolejne dzieci przejął się tym uświadamianiem. Ludzie tacy wychodzą z założenia że jedna "gęba" więcej różnicy nie czyni.
    Chodzi mi tylko o to żeby nie oceniać pochopnie ludzi, czasy nastały ciężkie i wiele osób popadło w biedę pomimo tego że kiedyś sobie radzili i cieszyli się swoją dużą rodziną.
  • Agnieszka76
    2011-11-25 17:46:27
    Cytuj
    W ostatnim zdaniu zgadzam sie z Panem w 100% ! I wydaje sie mi, że kazdy tutaj na forum sie z tym zgodzi aby nie oceniac pochopnie innych, tylko czesto o tym zapominamy... To bardzo smutne i krzywdzące. Lubimy szufladkowac ludzi, generalizowac, a czesto zapominamy jak wiele rzeczy złozyło się np. sytuacje w jakiejs rodzinie. Jestem wyczulona na tym punkcie, ale i tak mam wrazenie, ze chyba cale zycie bede sie tego uczyc...
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-25 17:51:16
    Cytuj
    tak, trzeba uświadamiać kobiety o antykoncepcji, przecież jest tyle sposobów żeby zapobiec ciąży, niektóre mniej a niektóre więcej skuteczne, ale są.
    Moja rodzina jeszcze cztery lata temu była w dobrej formie, urodziło się nam drugie dziecko, straciłam pracę, pracowałam gdziekolwiek, sprzątałam mieszkanie pomagałam w zakupach opiekowałam się starszymi ludzmi, było w porządku. Po zajściu w kolejną ciąże przy żle dobranych pigulkach (trzy rodzaje sie nie przyjęly), wszystko się posypało, od kiedy urodziła się córeczka (organizm znowu szalał po tabletkach), zdajemy sobie sprawe z mężem że nie stac nas na kolejne dziecko i wszystko robimy aby nie bylo.Przecież dzieci trzeba wychować a nie odchować nie zapewniajac im żadnej przyszłości. one widząc co jest w domu, są uczone od maleństwa że życie tlko tak może wyglądać,że lepiej nigdy nie będzie. Choć są i tacy którzy z tej biedy umieją się wyrwać, poznać lepsze życie.Lepiej uczyć się życia.
    ja sama miałam pięcioro rodzeństwa, i do dnia dzisiejszego nie mogę liczyć na żadne z nich, kazde rywalizowało o względy rodziców że jest lepsze,(i może nieraz w rodzinach wielodzietnych tak sie dzieje) i tak pozostało do dziś, wolą się nie kontaktowac, nie wspomóc miedzy sobą, żyją własnym życiem, ale nic, mam swoją rodzine którą kocham i więcej do szczęścia nie potrzeba.
    Pozdrawiam agnieszka
  • andrzej
    2011-11-25 18:00:46
    Cytuj
    Nie kobiety a przede wszystkim mężczyzn trzeba uświadamiać i uczyć. Wielokrotnie panie zdają sobie sprawę z tego co może się wydarzyć ale mąż/partner nic sobie z tego nie robi bo tak naprawdę to nie na jego barki potem spada ciężar konsekwencji. Panów trzeba uświadamiać i uczyć!
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-25 18:06:48
    Cytuj
    PANOWIE NIE ZDAJA SOBIE SPRAWY ILE MUSI WYCIERPIEĆ KOBIETA PODCZAS PORODU, A PÓZNIEJ?, TAK PRAWDA PANOWIE POWINNI PRZEDEWSZYSTKIM MYŚLEĆ!!!
  • XXX
    2011-11-25 18:27:18
    Cytuj
    Tak to jest "wymyslone" Agnieszko, ze to kobieta cierpi przy porodzie i nawet najlepszy maz nie moze jej w tym wyreczyc;). Oprocz rodzin parologicznych i rodzin ktorych sytuacja materialna pogorszyla sie z powodu utraty zdrowia, czy pracy, sa tez rodziny takie jak moja, a wlasciwie moich Rodzicow, ktorych sytuacja materialna pogorszala sie z kazdym nowonarodzonym dzieckiem. Ale przyjmowali kazdego z nas, jak dar od Boga i kochaja kazdego z nas tak samo. Moj Ojciec pracowal bez jednego dnia urlopu calymi miesiacami, zebysmy mieli co jesc, a i tak bylo ciezko. Dzis za to maja mnostwo dzieci i wnukow, na ktore moga liczyc zawsze i wszedzie.
  • Agawich
    2011-11-25 21:12:29
    Cytuj

    AGNIESZKA

    CHCIAŁAM PODZIEKOWAC PANI AGAWICH ZA WSPANIAŁE SERCE, KTÓRE WŁOŻYŁA W PRZYGOTOWANIE PACZKI DLA MOJEJ RODZINY.
    PANI AGNIESZKO JEST PANI ANIOŁEM, KTORY OTWIERA SZEROKO SERDUSZKO DLA POTRZEBUJĄCYCH.
    PROSZĘ PODZIĘKOWAC RÓWNIEŻ PANI MAMIE SYNOM I PANI MAGDALENIE
    AGNIESZKA Z RODZINA





    Pani Agnieszko, to był taki ludzki odruch na wołanie o pomoc. Myślę, że na pewno jeszcze będę mogła Pani pomóc kiedyś. Życzę wszystkiego dobrego.
  • Magdalena Słowik
    2011-11-25 22:35:11
    Cytuj
    Dyskusja, która prowadziło tu kilka osób wygląda jak dobry dramat teatralny - jest i wstęp - wpis Pani Edyty, potem rozwinięcie - inne wpisy, punkt kulminacyjny - wpisy miłe i niemiłe i zakończenie - wpis szarego_ludz'ia. Prawda jest taka, że uświadamiać trzeba, ale i posiadanie licznego potomstwa o niczym złym nie świadczy. Znam klika rodzin, które mają więcej niż 5 dzieci i choć bywa trudno, to radzą sobie. Nie wyklucza to oczywiście oferowania im pomocy i wsparcia. Nie podobają mi się natomiast rodziny, w których pojawiają się kolejne dzieci, "Bo będą na nie pieniądze z opieki" - takie mylenie jest straszne. Ja jeszcze raz ponawiam moja prośbę o pomoc dla tej dziewczyny, a tak właściwie dla tych jej dzieci, które są kochane, ale wychowywane w niedobrej atmosferze, bo miłość jest ważna, ale ważne są też wzorce. Proszę o pomoc wszystkich, którzy mogą jej udzielić. Więcej informacji w moim wcześniejszym poście. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję.
  • lubuskie
    2011-11-25 22:36:49
    Cytuj
    Witam ...Jestem z województwa LUBUSKIEGO .Pisałam już tutaj ,zgłosiły się dwie osoby które chcą pomóc , ale ja nie potrafię się narzucać ,,,były też złośliwe smsy ...kiedyś to ja pomagałam innym ,każdy powtarzał , że wróci to do mnie z podwójną siłą , ale nie mam już nadzieji na leprze życie ..proszę jeszcze raz ludzi dobrej woli o pomoc ...przypomnę--jesteśmy 7 - osobową rodziną ,mamy pięcioro synów w wieku od 19 -12 lat a najmłodszy synek ma rok i cztery miesiące ....oboje z mężem pracujemy ,chłopcy pomagają nam nad opieką przy maluchu jak my w pracy...nigdy nie sądziłam że znajdę się w takiej sytuacji , razem z mężem mamy dużo zobowiązań , po prostu wpadliśmy w pułapkę kredytową , a teraz nie stać nas na nic ...robiąc zakupy w sklepie zawsze kupujemy to co najtańsze ....o ubraniach dla dzieci możemy zapomnieć bo nie mamy za co ...przykro jest jak syn 12 letni przychodzi ze szkoły i mówi że dzieci przezywają go od biedaków ..wielokrotnie przepłakałam noc bo nie chcę by dzieci widziały , że już nie daję sobie z tym rady ..PROSZĘ BARDZO O POMOC , jestem gotowa nawet spotkać się z osobami które by chciały nam pomóc, żeby wiedziały komu pomagają ,,,nie jesteśmy żadną patologią , ani osobami pijącymi alkohol ....Brakuje nam : żywności , środków czystości , i przede wszystkim ubrań dla dzieci ...nie chodzi nam o żadne luksusy .....zbliżają się święta i chcieli byśmy je skromnie przeżyć ,i tak dla nas jest najważniejsze , że jesteśmy razem ...proszę o kontakt tel 660 190 198 lub mail proszeopopmoc@gmail.com dalej mam nadzieję że ktoś nam pomoże ....
  • magda
    2011-11-26 09:12:26
    Cytuj
    witam rozumiem panią wiem jak to jest bo sama mam 3 dzieci i wiem ile kosztują ubrania ,nawet dżisiejsze zarobki to mała w tych czasach samej mi jest cieszko bo przeszłam w sfojm życiu piekło z pierwszym meżem ktury zdradzał mnie z własną matką i to odpiło się na mojej psychice teraz mam faceta ale jest dobrze tylko pięniedzy nie starcza na życie bo dżieci dorastają może ktoś udżieli mi pomocy nie licze na to ale zawsze trzeba być dobrej myśli czekam na maila magdalenaolender@onet.pl
  • BEATA
    2011-11-26 09:29:06
    Cytuj
    Kochani ,czytam czytam i nie mogę ,uwierzyć ludzie ,którzy potrzebuję pomocy potrafią jeden drugiemu ,dogadywać ,być uszczypliwi nie wiem ,czy w każdym kto potrzebuje pomocy jest tyle goryczy ,naprawdę nie wystarczy to że nieraz trzeba patrzeć na dziecko ,i myśleć ,,w co Cię ubiorę ,czy co jutro zjemy''nie tędy droga napiszę to co pisałam do Szlachetnej Paczki i na co odpowiedziano mi może w następnym roku ,ale tego następnego roku trzeba dożyc,
    ,,Od sześciu lat walczę z rakiem przeszłam już kilka operacji i ciągle pojawiają się przeżuty .O tym że mam nowotwór dowiedziałam się ,będąc w ciąży .Wielki szok co robić ,co dalej –mnóstwo pytań i żadnej odpowiedzi.Mam 41 lat ,mój mąż 37 ,wtedy o pięć lat młodsi ,jedyne nasze dziecko, mieliśmy tylko siebie ,a jedynym naszym sprzymierzeńcem był Pan Bóg .
    Zaczęła się walka o życie moje i naszego nienarodzonego Dziecka, my wierzyliśmy ,choć wielu ludzi i lekarzy przekreśliło nas i nasze życie że Pan Bóg ma inne plany wobec Mateuszka ,usłyszałam usunąć
    Ja tego na szczęście nie zrobiłam choć lekarze w Mateuszku widzieli nie dziecko ,które już w łonie mamy czuje i rozwija się –lecz PROBLEM .
    .Coraz trudniej uwierzyć ,że to stąd, z Polski pochodził Sługa Boży Ojciec Święty Jan Paweł II-następca Świętego Piotra-który propagował ochronę każdego życia ,i ostatnie pięć miesięcy które powinny być najpiękniejsze powinnam była się skupić na tym ,jak będzie wyglądać ,kim będzie ,no i taki pytanka które każda mama ,sobie zadaje ,marzy ,ja zadawałam sobie pytania ,a co będzie jak nie przeżyję jak dają sobie radę i milion innych ,na dodatek żaden lekarz nie chciał się podjąć ,prowadzenia tej ciąży. Ale udało się Mateuszek się urodził ,choć problem w postaci choroby został.
    Dwa lata później ,mój mąż uległ wypadkowi ,został inwalidą ,po wypadku ,ratowano mu życie miał nie chodzić ,ale też się udało choć niema czuci a penetralnego i musi się cewnikować, Mateusz choć ma pięć lat jest na etapie rozwoju trzy letniego dziecka jeździmy ,z nim na terapię psychologiczno –logopedyczną i jest bardzo ciężko ,ale żyje ,niestety nasze państwo nas nie rozpieszcza ,i często trzeba wybierać ,leczyć się albo żyć ,i przykre to jest gdy człowiek chory musi sam się ratować ,i prosić innych o pomoc
    Ta walka stała by się łatwiejsza dzięki pomocy ,podobno dla mnie niema już nadziei, ale w czasie ciąży też niebyło dlatego , mamy nadzieję że będzie mi dane patrzeć jak Mateuszek dorasta i uda się nam wspólnie pomóc synkowi a jednocześnie ,chcemy aby nigdy nie został sam ,a przede wszystkim zacznie mówić ,
    Nasza parafia nie prowadzi działalności charytatywnej ,niema również pomocy w ramach dożywiania z UE nasz dochód to 901,zł z tytułu renty męża ,będę wdzięczna za każdą pomoc ,za każdy odruch serca .

    Beata Tadeusz I MATEUSZEK
    ŁYSEK
    Kisielów
    Ul GŁÓWNA 51
    43-440 Goleszów
  • Monika
    2011-11-26 10:21:53
    Cytuj
    Nigdy nie potrzebowałam pomocy,ale teraz jestem zmuszona,mam e wspaniałych dzieci w wieku 8,6 i roczek,potrzeba dosłownie na wszystko.Ja nie pracuje,bo zajmuje sie najmłodszym synkiem,a mąz niewiele zarabia pracując cięzko w szkodliwych warunkach.Najbardziej nam potzeba odziezy dla dzieci,moze spodnie dla meza na rozm 175cm,mleko bebiko3,artykuły szkolne,obuwie dla dzieci,zywnosć.Dziekuje wszystkim kto przeczyta mój artykuł.
    Pozdrawiam
    Magda
  • konto usuniete
    2011-11-26 10:24:59
    Cytuj
    jak czytam te wszystkie wypowiedzi to włos sie jezy na głowie mam 6stke dzieci i chociarz mamy teraz duże problemy finansowe to jeszcze cztery lata temu powodziło nam sie dobże a nawet bardzo dobrze niestety okrutny los sprawił iz maz stracił prace stała i rozchorował sie na astme oskrzelowa co uniemożliwia mu ciezka prace i prosze powiedziec kto mugł przewidziec ze tak wszystko sie odwruci ,majac szescioro dzieci jeszcze byłam w stanie pomuc sasiadce ktura walczy z bieda od dawna ale teraz sama potrzebuje pomocy i to nie fakt ze niewiemy co to prezerwatywa lecz chec i miłosc do dzieci sprawiła że mamy szescioro dzieci które wiedza co to miłosc i sa kochane moze teraz jest trudno ale nigdy niezmieniłabym tego pozdrawiam wszystkich
  • Monika
    2011-11-26 10:31:12
    Cytuj
    Jeszcze chciałam do dodac do mojego komentarza,że nie dawno okazało się ze mąz nie dostanie przedłuzonej umowy w pracy,z powodu redukcji etatów,całkiem jestem załamana,płacze po nocach,boje się co z nami bedzie,zostanie nam tylko zasiłek rodzinny 307zł,co ja dzieciom dam wtedy jesć,bo sama czasami nie jem wogule.Oby tylko dzieci mieli chleba i tej zupy ciepłej,opieka nam zaczęła dopomagac do zywienia od nie dawna w formie obiadów dzieciom do szkoły i przedszkola.Pozatym równiez z braku pieniedzy bylismy zmuszeni mieszkanie zadłuzyć na ogromna kwotę,które teraz spacamy w ratach ale nam ciezko i niewiele starcza na jedzenie,po opłaceniu rachunków.Zwracam sie do ludzi o dobrym sercu.
    Pozdrawiam raz jeszcze
    Monika
  • Agnieszka76
    2011-11-26 11:26:18
    Cytuj
    Pani Beato Łysek, proszę odebrac prywatną wiadomosc.
  • BEATA
    2011-11-26 11:36:23
    Cytuj
    no i będę płakać

    Agnieszka76

    Pani Beato Łysek, proszę odebrac prywatną wiadomosc.
  • Olimpia
    2011-11-26 16:37:25
    Cytuj
    Pani Haniu-bardzo,z całego serducha ślicznie dziękuje w imieniu swoim i całej rodziny za to co dla nas Pani robi.Jest Pani prawdziwym Aniołem Stóżem.
  • Hania
    2011-11-26 17:49:16
    Cytuj
    Pani Celino, bardzo dziękuję za płatki. Wysyłam je do dzieci, które bardzo się z nich ucieszą.
  • Hania
    2011-11-26 17:53:48
    Cytuj
    Liliana, odbierz wiadomość.
  • Wioletta
    2011-11-26 20:24:38
    Cytuj
    Witam serdecznie .Dziękuję dwóm wspaniałym osobom ,które są Aniołami i nie zostawiają ludzi samym sobie lecz im pomagają.Za to bardzo dziękuję pani Hani i pani Agnieszce,które pomogły mi w bardzo trudnych chwilach.Dziękuję za doładowanie prądu oraz za żywność.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-11-26 20:30:45
    Cytuj
    Witam wszystkich .Mam troje dzieci i jest nam bardzo ciężko.Znalazłam się w bardzo trudnej sytuacji.Obecnie zadłużyłam się pożyczając na jedzenie dla dzieci ,gdyż odebrano mi zasiłek rodzinny na obie córki.Choć przyznano mi zasiłek to i tak niewiele mi zostanie.Idą święta ,a ja nie wiem co robić,jestem załamana.Może znajdzie się osoba,która chciałaby nam pomóc.Bylibyśmy bardzo wdzięczni.Wioletta z Torunia
  • Iwona
    2011-11-27 00:52:26
    Cytuj
    Witam, jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci z Krakowa, bardzo chętnie oddałabym używaną, ale w bardzo dobrym stanie odzież dla dziewczynki (152) i chłopca (110). Mogłabym też wspomóc żywnością.
    Proszę pisać na maila gregorcsl@interia.pl Pozdrawiam
  • LILIANA
    2011-11-27 09:02:55
    Cytuj

    Hania

    Liliana, odbierz wiadomość.

    DZIĘKUJE NA WIADOMOŚĆ.
  • LILIANA
    2011-11-27 09:04:29
    Cytuj
    WITAM WSZYSTKICH RODZICÓW I LUDZI DOBREJ WOLI CZY KTOS MOZE WIE O JAKIEJKOLWIEK PRACY W POZNANIU CHAŁUPNICZEJ..NAWET ZA NIEWIELKIE PIENIĄDZE...POZDRAWIAM
  • LILIANA
    2011-11-27 09:04:30
    Cytuj
    WITAM WSZYSTKICH RODZICÓW I LUDZI DOBREJ WOLI CZY KTOS MOZE WIE O JAKIEJKOLWIEK PRACY W POZNANIU CHAŁUPNICZEJ..NAWET ZA NIEWIELKIE PIENIĄDZE...POZDRAWIAM
  • BEATA
    2011-11-27 10:18:19
    Cytuj
    Drodzy wolontariusze ,darczyńcy to prawda że gdy odwiedza ,się rodziny ,potrzebujące pomocy trafia się na różne ,,przypadki "czasami chce się płakać ,czasami człowiek z litością lub ze złością patrzy ,ludzie również ,różnie pochodzą ,do pomagania ,niektórzy są bardzo wdzięczni ,niektórzy podchodzą do tego,, bo im się należy ''.
    Sama mieszkam na wsi ,gdzie pomaganie raczej nie jest ,,w modzie ",czy oddawanie rzeczy po dzieciach ,komuś kto tego potrzebuje ,a przecież jeżeli ma się jedno dziecko ,to no choćby nie wiem co ,to zawsze zostają ,po nim rzeczy,Mati to 134 cm ,29kg mojego szczęścia ,więc jest większy niż jego rówieśnicy ,w przedszkolu zauważyłam ,że jego dwaj koledzy ,mają problem z ubraniami ,zaczepiłam ich mamę ,czy nie potrzebuje ubrań dla chłopców ,popatrzyła na mnie jak na niespełna rozumu ,i długo ją przekonywałam ,że mówię poważnie ,ale w końcu ,przyszła i zabrała ciuszki ,chciałabym aby ,na naszej wsi jeden drugiemu pomagał ,bo tak niewiele trzeba aby wywołać uśmiech
  • XXX
    2011-11-27 10:52:11
    Cytuj
    To jest bardzo dobry pomysl Beato. Kazdy przeciez ma cos czego juz nie potrzebuje, a co dla kogos innego jest "skarbem". Sa kraje (USA na przyklad), gdzie ludzie, zamiast wyrzucac, sprzedaja w tak zwanej sprzedazy garazowej wszystko co im jest juzvniepotrzebne. Sprzedaja to czesto za kilka centow. Zamiast sprzedawac, mozna tez robic wymiane. Spotkac sie w kilka mam, kazda moglaby przyniesc to co jej dzieciom nie jest juz potrzebne, a byc moze w rzeczach innej osoby znalesc cos dla swojego dziecka. Trzeba tylko kogos kto "rzuci pomysl"...
  • BEATA
    2011-11-27 12:11:53
    Cytuj
    Tak tylko ,jak już wspomniałam w naszej wsi ,taka idea się nie sprawdzi ,nie wiem ,może ludzie jeszcze do tego niedorośli ,czy też są tak zagonieni że nie dostrzegają ,potrzeb innych .
    W roku nas zalało ,nie dość że choroba w domu ,na leczenie idzie mnóstwo pieniędzy ,gdy mały jest w przedszkolu ,chodzę i zbieram złom .Mąż musi te parę godzin dać sobie rady sam ,ja inhalatory,telefon i szukam .
    Szukałam mebli do pokoju ,tapczanu ,niestety te co mam są no powiedzmy że ledwo się trzymają,bo większość rzeczy które mamy w domu są z odzysku delikatnie mówiąc ,ze zgrozom patrzyłam ostatnio jak ,sąsiad pali meble ,bo wymieniał .
  • konto usuniete
    2011-11-27 12:46:03
    Cytuj
    pani HAniu bardzo dziekuje za plecak syn bardzo sie ucieszył pozdrawiam
  • Agnieszka76
    2011-11-27 13:49:27
    Cytuj
    Pani BEATO, brawo za odwage! A myslala Pani zeby porozmawiac z ksiedzem? Moze z ambony by oglosil, zeby ludzie zglaszali sie do niego, ze maja jakies ciuchy na wymiane, lub inny sprzet, a inni zglaszaliby sie , ze cos potrzebuja?? Przeciez od tego tez jest ksiadz, a w takich malych miejscowosciach wszystko sie przewaznie skupia wokol Kosciola i niedzielnych mszy.
    Prosze sprobowac.
  • konto usuniete
    2011-11-27 14:12:09
    Cytuj
    witam można terz sprubowac poprosic w gopsie aby wywiesiły informacje na ten temat tak przynajmniej w naszym jest ze wzgledu ze niemaja miejsca na gromadzenie zeczy staraja sie komunikowac z soba ludzi któży maja na pozbyciu jak i tych którzy potrzebuja ,wydaje mi sie ze pani Agnieszka ma racje z tym kosciołem to mogłoby zadziałac pozdrawiam wszystkich
  • BEATA
    2011-11-27 14:17:42
    Cytuj
    Pani Agnieszko jasne że tak ,przecierz przez niego próbowałam dotrzec do Caritasu,oni z darów dostają środki medyczne ,więc usłyszłam że jesteśmy jedyną potrzebującą rodziną ,NOGI MI SIĘ UGIEŁY .Przecież widzę jak wchodzę do przedszkola króra mama ma kłopoty ,które dzieciątko niema botków na zimę ,kurtki ,jeszcze cztery lata temu ,Pani Agnieszko ,wysyłałam paczki ,na Święta z mężem ,chodziliśmy ,do dzieciaków do domu dziecka ,bo nieraz słyszałam tu od sąsiadów ,jakie one są złe ,te ,,bachory z domów dziecka " a ja pytam kto jest temu winien że wogóle są d.d. MY DOROŚLI ,GDYBY NIE NASZA NIEODPOWIEDZIALNOŚC WOGÓLE BY TAKICH INSTYTUCJI NIEBŁO ,nielicząc wypadków losowych
    Więc reasumując ,jak kiedyś widziało się biedę ,to nie trzeba wiele aby ją rozpoznac
  • XXX
    2011-11-27 14:29:13
    Cytuj
    Albo zamiast prosic rozne instytucje, (jesli nie sa chetne do pomocy), najlepiej byloby, gdyby 2-3 mamy np. w szatni w szkole "obgadaly" pomysl, a potem "podaly go dalej" - do sasiadki, do znajomej, ze tego i tego dnia robimy "wymiane niepotrzebnych rzeczy"... Znalesc miejsce i np. co miesiac robic takie spotknia...
  • konto zablokowane
    2011-11-27 15:19:48
    Cytuj
    witam mam 24 lata jestem mężatką mamy z mężem 4 dzieci są to same córcie w wieku 6 lat 3lata 2 lata 0,6 niesięcy , jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji materialnej i bytowej , jesteśmy rodziną wielodzietną mąż obecnie stracił pracę ponieważ nie był zatrudniony na umowe ma dziecko z poprzedniego związku płaci alimenty po 50 zł bo na więcej nie stać go , ja dokańczam szkołe gimnazjalną poniewaz wcześniej nie mogłam jej ukończyć ze wzgledu na szybkie załozenie swojej rodziny i częste bycie w ciąży. Dokańczam ją obecnie teraz , mąż pilnuje dzieci podczas mojego chodzenia do szkoły ze wględu na brak pracy. Bez szkoły jest ciężko ze znalezieniem potem pracy więc dlatego poszłam ją dokonczyć dzieci rosną bardzo szybko i po odchowaniu ich myślę iśc do jakiejś pracy .Nie mamy żadnej pomocy ze stron rodzin poniewaz nie utrzymujemy kontaktów. 2 lata temu dostałam mieszkanioe w nowym budownictwie czynsz jaki may jest to 708 złotych gaz co 2 miesiące mam około 70 złotych prąd też co 2 miesiące w kwocie 170 dodatek mieszkaniowy w kwocie 490 złotych to są nasze wydatki co 2 miesiące nie licząc dla dzieci i nas rodziców odzieży , obuwia kosmetyków pielęgnacyjnych np, pampersów cherbatek mlek obiadków itp oraz wiele innych potrzeb bytowych które są niezbędne do zycia. Dzieci rosną i coraz bardziej potrzebują wszystkiego ale nie ma z kąd brać nasze dochody składają się z fundusz alimentacyjny na najstarszą córke i zasiłki rodzinne oraz tytuł wielodzietnosci który daje nam dochód łączny o kwocie 805 złotych tak jak pisałam wcześniej dodatek mioeszkaniowy 490 złotych i pomoc z mopru w kwocie około 600 złotych na prad , gaz odzież obuwie leki zywność środki czystosci pampersy mleka i zasiłek okresowy to jest nasza pomoc od miejskiego osrodka pomocy rodzinie . Napisałam tu podstawowe rzeczy na które można spojrzeć jak moja rodzina żyje i z jakimi dochodami , córka najstarsza chodz już do zerówki mają różne wycieczki , do teatru do muzeum do pleciugi a to na jakieś warsztaty co chwile mi przynosi karteczki na to 5 zł na 15 na to 10 a to bilety a to picie , klasowe co miesiąc , rytmika 25 zł i wciąz pieniądze a tu nie ma z kąd brać pralka mi się zepsuła nie pierze musze kupić nową a nie mam za co przy 4 dzieci to jest nie uniknione , mam pomazane sciany kredkami przydałoby sie odświezyc bo przez 2,5 roku jak tu mioeszkamy to nie malowaliśmyu nigdzie , nie stać nas bo czasy są trudne i będą jeszcze trudniejsze pisałam do opieki ale twierdzą ze nie maja funduszy więc pomocy nie uzyskałam na to i pewnie nmie uzyskam a tu chodzi odzieci zeby były w czystym .
    BARDZO PROSZĘ O PRZYCHYLENIE SIĘ DO MOJEGO OPISU Z PROSBĄ DLA DZIECI BO TO TYLKO O NIE CHODZI , DZIECI SĄ NAJWAZNIEJSZE WIADOMO ZE KAŻDA MATKA CHCE JAK NAJLEPIEJ DLA SWOICH DZIECIACZKÓW ZEBY MIAŁY WSZYSTKO , TYLKO SZKODA ZE TAK SIĘ NIE DA , JA STARAM SIE ZEBY MIAŁY JAK NAJLEPIEJ ALE NIE ZA BARDZO TO MI SIĘ UDAJE W TAKICH WARUNKACH , SĄ RÓZNE PRZYPADKI I WARUNKI A MOJE SA TAKIE JAK OPISAŁAM . WIĘC PROSZĘ O PRZECZYTANIE , ZASTANOWIENIE SIE CZY JESTESMY GODNĄ RODZINĄ KTÓRA POTRZEBUJE POMOCY , Z GÓRY JEŚLI KTOŚ ZDOŁA NAM SIĘ POMÓC TO BARDZO DZIĘKUJEMY WRAZ Z DZIEĆMI. KONTAKT ZOSTAŁ PODANY
  • konto zablokowane
    2011-11-27 20:08:13
    Cytuj
    witam mam 24 lata jestem mężatką mamy z mężem 4 dzieci są to same córcie w wieku 6 lat 3lata 2 lata 0,6 niesięcy , jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji materialnej i bytowej , jesteśmy rodziną wielodzietną mąż obecnie stracił pracę ponieważ nie był zatrudniony na umowe ma dziecko z poprzedniego związku płaci alimenty po 50 zł bo na więcej nie stać go , ja dokańczam szkołe gimnazjalną poniewaz wcześniej nie mogłam jej ukończyć ze wzgledu na szybkie załozenie swojej rodziny i częste bycie w ciąży. Dokańczam ją obecnie teraz , mąż pilnuje dzieci podczas mojego chodzenia do szkoły ze wględu na brak pracy. Bez szkoły jest ciężko ze znalezieniem potem pracy więc dlatego poszłam ją dokonczyć dzieci rosną bardzo szybko i po odchowaniu ich myślę iśc do jakiejś pracy .Nie mamy żadnej pomocy ze stron rodzin poniewaz nie utrzymujemy kontaktów. 2 lata temu dostałam mieszkanioe w nowym budownictwie czynsz jaki may jest to 708 złotych gaz co 2 miesiące mam około 70 złotych prąd też co 2 miesiące w kwocie 170 dodatek mieszkaniowy w kwocie 490 złotych to są nasze wydatki co 2 miesiące nie licząc dla dzieci i nas rodziców odzieży , obuwia kosmetyków pielęgnacyjnych np, pampersów cherbatek mlek obiadków itp oraz wiele innych potrzeb bytowych które są niezbędne do zycia. Dzieci rosną i coraz bardziej potrzebują wszystkiego ale nie ma z kąd brać nasze dochody składają się z fundusz alimentacyjny na najstarszą córke i zasiłki rodzinne oraz tytuł wielodzietnosci który daje nam dochód łączny o kwocie 805 złotych tak jak pisałam wcześniej dodatek mioeszkaniowy 490 złotych i pomoc z mopru w kwocie około 600 złotych na prad , gaz odzież obuwie leki zywność środki czystosci pampersy mleka i zasiłek okresowy to jest nasza pomoc od miejskiego osrodka pomocy rodzinie . Napisałam tu podstawowe rzeczy na które można spojrzeć jak moja rodzina żyje i z jakimi dochodami , córka najstarsza chodz już do zerówki mają różne wycieczki , do teatru do muzeum do pleciugi a to na jakieś warsztaty co chwile mi przynosi karteczki na to 5 zł na 15 na to 10 a to bilety a to picie , klasowe co miesiąc , rytmika 25 zł i wciąz pieniądze a tu nie ma z kąd brać pralka mi się zepsuła nie pierze musze kupić nową a nie mam za co przy 4 dzieci to jest nie uniknione , mam pomazane sciany kredkami przydałoby sie odświezyc bo przez 2,5 roku jak tu mioeszkamy to nie malowaliśmyu nigdzie , nie stać nas bo czasy są trudne i będą jeszcze trudniejsze pisałam do opieki ale twierdzą ze nie maja funduszy więc pomocy nie uzyskałam na to i pewnie nmie uzyskam a tu chodzi odzieci zeby były w czystym .
    BARDZO PROSZĘ O PRZYCHYLENIE SIĘ DO MOJEGO OPISU Z PROSBĄ DLA DZIECI BO TO TYLKO O NIE CHODZI , DZIECI SĄ NAJWAZNIEJSZE WIADOMO ZE KAŻDA MATKA CHCE JAK NAJLEPIEJ DLA SWOICH DZIECIACZKÓW ZEBY MIAŁY WSZYSTKO , TYLKO SZKODA ZE TAK SIĘ NIE DA , JA STARAM SIE ZEBY MIAŁY JAK NAJLEPIEJ ALE NIE ZA BARDZO TO MI SIĘ UDAJE W TAKICH WARUNKACH , SĄ RÓZNE PRZYPADKI I WARUNKI A MOJE SA TAKIE JAK OPISAŁAM . WIĘC PROSZĘ O PRZECZYTANIE , ZASTANOWIENIE SIE CZY JESTESMY GODNĄ RODZINĄ KTÓRA POTRZEBUJE POMOCY , Z GÓRY JEŚLI KTOŚ ZDOŁA NAM SIĘ POMÓC TO BARDZO DZIĘKUJEMY WRAZ Z DZIEĆMI. KONTAKT ZOSTAŁ PODANY
  • konto zablokowane
    2011-11-27 20:27:53
    Cytuj
    witam mam 24 lata jestem mężatką mamy z mężem 4 dzieci są to same córcie w wieku 6 lat 3lata 2 lata 0,6 niesięcy , jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji materialnej i bytowej , jesteśmy rodziną wielodzietną mąż obecnie stracił pracę ponieważ nie był zatrudniony na umowe ma dziecko z poprzedniego związku płaci alimenty po 50 zł bo na więcej nie stać go , ja dokańczam szkołe gimnazjalną poniewaz wcześniej nie mogłam jej ukończyć ze wzgledu na szybkie załozenie swojej rodziny i częste bycie w ciąży. Dokańczam ją obecnie teraz , mąż pilnuje dzieci podczas mojego chodzenia do szkoły ze wględu na brak pracy. Bez szkoły jest ciężko ze znalezieniem potem pracy więc dlatego poszłam ją dokonczyć dzieci rosną bardzo szybko i po odchowaniu ich myślę iśc do jakiejś pracy .Nie mamy żadnej pomocy ze stron rodzin poniewaz nie utrzymujemy kontaktów. 2 lata temu dostałam mieszkanioe w nowym budownictwie czynsz jaki may jest to 708 złotych gaz co 2 miesiące mam około 70 złotych prąd też co 2 miesiące w kwocie 170 dodatek mieszkaniowy w kwocie 490 złotych to są nasze wydatki co 2 miesiące nie licząc dla dzieci i nas rodziców odzieży , obuwia kosmetyków pielęgnacyjnych np, pampersów cherbatek mlek obiadków itp oraz wiele innych potrzeb bytowych które są niezbędne do zycia. Dzieci rosną i coraz bardziej potrzebują wszystkiego ale nie ma z kąd brać nasze dochody składają się z fundusz alimentacyjny na najstarszą córke i zasiłki rodzinne oraz tytuł wielodzietnosci który daje nam dochód łączny o kwocie 805 złotych tak jak pisałam wcześniej dodatek mioeszkaniowy 490 złotych i pomoc z mopru w kwocie około 600 złotych na prad , gaz odzież obuwie leki zywność środki czystosci pampersy mleka i zasiłek okresowy to jest nasza pomoc od miejskiego osrodka pomocy rodzinie . Napisałam tu podstawowe rzeczy na które można spojrzeć jak moja rodzina żyje i z jakimi dochodami , córka najstarsza chodz już do zerówki mają różne wycieczki , do teatru do muzeum do pleciugi a to na jakieś warsztaty co chwile mi przynosi karteczki na to 5 zł na 15 na to 10 a to bilety a to picie , klasowe co miesiąc , rytmika 25 zł i wciąz pieniądze a tu nie ma z kąd brać pralka mi się zepsuła nie pierze musze kupić nową a nie mam za co przy 4 dzieci to jest nie uniknione , mam pomazane sciany kredkami przydałoby sie odświezyc bo przez 2,5 roku jak tu mioeszkamy to nie malowaliśmyu nigdzie , nie stać nas bo czasy są trudne i będą jeszcze trudniejsze pisałam do opieki ale twierdzą ze nie maja funduszy więc pomocy nie uzyskałam na to i pewnie nmie uzyskam a tu chodzi odzieci zeby były w czystym .
    BARDZO PROSZĘ O PRZYCHYLENIE SIĘ DO MOJEGO OPISU Z PROSBĄ DLA DZIECI BO TO TYLKO O NIE CHODZI , DZIECI SĄ NAJWAZNIEJSZE WIADOMO ZE KAŻDA MATKA CHCE JAK NAJLEPIEJ DLA SWOICH DZIECIACZKÓW ZEBY MIAŁY WSZYSTKO , TYLKO SZKODA ZE TAK SIĘ NIE DA , JA STARAM SIE ZEBY MIAŁY JAK NAJLEPIEJ ALE NIE ZA BARDZO TO MI SIĘ UDAJE W TAKICH WARUNKACH , SĄ RÓZNE PRZYPADKI I WARUNKI A MOJE SA TAKIE JAK OPISAŁAM . WIĘC PROSZĘ O PRZECZYTANIE , ZASTANOWIENIE SIE CZY JESTESMY GODNĄ RODZINĄ KTÓRA POTRZEBUJE POMOCY , Z GÓRY JEŚLI KTOŚ ZDOŁA NAM SIĘ POMÓC TO BARDZO DZIĘKUJEMY WRAZ Z DZIEĆMI. KONTAKT ZOSTAŁ PODANY 517549801
  • 2011-11-27 21:25:40
    Cytuj
    Ufff przebrnęłam.....
    Po pierwsze co do używanych ubrań.Kilka dni temu wystawiłam na dwór 3 wory różnych ,bo nikt nie chciał używanych.Niestety ostatnio coraz częściej jest tak ze ci co nie mają ,mają też za dużo w d.....
    Nie były byle jakie ,bo dostałam fajne z Niemiec,niestety na moje dzieci rozmiarowo nie pasowały.Ale gwarantuje ,ze gdybym dała ogłoszenie ze oddam telefon,zgłoszenia by mnie zasypały.
    Co do mojej wcześniejszej wypowiedzi,wiele osób potraktowało ja dość ostro,ale patrząc na powyższy post,sorry utwiedzam sie w przekonaniu ze mam rację.Bieda piszczy od kilku lat a tu proszę co tam sobie załować.....
    Wielodzietna staram sie nikogo nie oceniać ,ale to samo ciśnie sie na usta,nie żal wam dzieci??? Jeśli już są na tym swiecie zróbcie wszystko by miały jak najlepiej,miłościa ich nie nakarmicie.Pomoc ktoś da (mam nadzieję) ale to raz czy dwa a co potem ??? Dzieci rosną i ich potrzeby też ....
    Tylko praca was ratuje ,nie pomoc chwilowa,bo ona nic w waszym życiu nie zmieni!
  • Agnieszka76
    2011-11-27 21:51:58
    Cytuj
    Edytko, na pewno masz racje, ale tylko w czesci, ludzie są różni - jest bieda krzycząca wręcz wrzeszcząca i jest bieda cicha i a pewnie najwiecej jest tych po srodku. Co do Wielodzietnej to zobacz, co napisala: ze mąż stracił prace. I to jest ten punkt zwrotny, ktory ruinuje i tak niedoskonaly plan... Takie jest zycie. Doskonaly plan bylby wtedy, gdyby rodzina miala plan awaryjny na KAZDY INNY wypadek losowy: utrata pracy, choroba, wypadek, smierc, nieplanowana ciąża, powodz, zalane mieszkanie, komornik, poręczanie kredytu komus, kto go nie splaci i tak dalej i tak dalej i tak dalej...

    Nie da sie wszystkiego przewidziec, nie da sie wszystkiego zaplanowac w 100%. Ci, co planują doskonale, są biznesmenami w wielkich korporacjach i ich postow tu nie przeczytamy...
  • Magdalena Słowik
    2011-11-27 22:32:05
    Cytuj
    Prawda jest taka, że ludzie wstydzą się pomagać, a Ci którzy naprawdę pomocy potrzebują, wstydzą się poprosić i tą pomoc przyjąć. Jednak nie ma co się oburzać, że ktoś nie chce używanych ubrań, bo znajdą się i tacy, którzy je przyjmą. Świat się zmienia, więc i potrzeby się zmieniają - wiadomo, nikt nie chce być gorszy, inny, wytykany palcami. Ostatnio słyszałam taką opowieść: babcia kupiła dziewczynce spodnie, nowe, ale nie markowe. W szkole jej "koleżanki" spytały się biduli, w którym ciucholandzie to kupiła - więcej spodni nie założyła. Nikt nie chce, zwłaszcza dzieci, być odmieńcem i pośmiewiskiem. Mówi się, że dzieci są okrutne, ale od kogo się uczą? Ja wychodzę z takiego założenia - pomogę tym, co się nie afiszują, jacy to oni biedni. Często jest tak, że oddaję choć sama nie mam. Ale przede wszystkim słucham i wczuwam się w sytuację. Rozmawiam, ale nie naciskam, bo człowiek musi się otworzyć, musi zaufać, a to nie jest proste, zwłaszcza, gdy się jest "tym bidokiem", "Tą co to nie umie se załatwić w urzędzie, bo to taka ciamajda" itd. Rozmawiałam z Panią, która na pierwszy rzut oka nie potrzebuje pomocy - ma fajny dom (bo mąż po ślubie zadbał, by rodzina miała dobre warunki), ale mąż jest chory na stwardnienie rozsiane i nie ma stałego zatrudnienia. Radzą sobie, ale są w ciężkiej sytuacji, szczególnie duchowo-psychicznej bo życzliwi sąsiedzi wytykają ich od tych, co mają, a chcą. Nieprawda, rodzina chciała zrezygnować z mojej pomocy - nie poddałam się i teraz rodzina otrzyma paczkę. Paczkę, która nie jest jałmużną, a nadzieją, że są ludzie, którzy potrafią zrozumieć. Pomoc musi być mądra - paczka paczką - najważniejsze jest to, że darczyńca dał im nadzieję i siły do walki. Czasem jest tak, że sąsiedzi czy bliscy nie widzą prawdy, choć mieszkają najbliżej, a obca, obiektywna osoba, zauważy cichy dramat. Nie mam zamiaru zbawiać świata, już z tego wyrosłam, ale tam gdzie mogę to pomagam. Zmiany trzeba zacząć od siebie, a ja nie umiem przejść obok osoby, która potrzebuje wsparcia. Wsparcie to nie tylko rzeczy, ale przede wszystkim zauważenie drugiego człowieka. Nie poddam się, będę działać i ci którzy chcą działać nich się nie poddają, bo powolutku, ale do przodu! a co se będziemy żałować - wszystkim nie pomożemy, ale komuś na pewno. Ludzi trzeba uświadamiać nie tylko w sprawie seksu i antykoncepcji, ale przede wszystkim trzeba ich uczulać na obojętność, bo ona zabija ludzkie duchy. Bohater to nie tylko ten, co rzuca się na dresa z nożem, ale ten, który wskaże drugiemu człowiekowi drogę (a czy ta druga osoba skorzysta to już jej sprawa).
  • Agnieszka76
    2011-11-27 23:04:22
    Cytuj
    Pieknie napisane, Magdo! Naprawde wspaniale i mądre słowa.
    Mam identyczne doswiadczenia dotyczace opowiesci ze spodniami dla dziewczynki. Przepraszam, ze zatrzymam sie przy czyms tak błahym jak ubrania, ale niestety to najczestszy prezent w paczce, z ktorym Darczyncy nie trafiaja... Przyznam, ze jeszcze 3 lata temu nie byłam tego swiadoma - dorastające dzieci (ok. 10+) to już swiadomi ludzi, wrazliwi i faktycznie Darczynca mimo szczerych chęci nie zadowoli ich uzywanymi ciuchami w super stanie ale niemodnym krojem... Wiem, ze ciezko to zrozumiec, ale Polska to nie Afryka. Tak jak napisala Magda, dzieci szukają akceptacji wsrod rowiesnikow, smutne jest tylko to, ze przejawia sie to w wygladzie i tym co noszą na zewnatrz a nie wewnątrz :(
  • Magdalena Słowik
    2011-11-27 23:53:03
    Cytuj
    Owszem, Polska to nie Afryka, ale i w Afryce mają dość tych używanych ciuchów.. Nie pamiętam, jaki tytuł miał ten dokument, bo oglądałam go dawno temu, ale wypowiadali się właśnie mieszkańcy Czarnego Lądu, żeby sobie Europejczycy i Amerykanie zabrali te używane podkoszulki, a dali im wolność i pracę. Prawda jest taka, że wiele międzynarodowych organizacji, jak UNICEF, robi bardzo dużo dobrego i naprawdę walczy o prawa ludzi. Jest jeden problem - pieniądze, rzeczy, żywność, które są zbierane w większości trafiają do rządów lub organizacji w organizacjach, które na tym korzystają, np. sprzedają używane podkoszulki, które ktoś z dobrego serca oddał dla potrzebującym, za wielkie pieniądze. Teraz w Sudanie panuje susza i jedna z polskich organizacji zbierała pieniądze na leki dla konkretnego szpitala i żywność dla uchodźców. Jakież było zdziwienie dyrektora szpitala, gdy to jemu kasę wręczono, a żywność kupiono w Sudanie, bo taniej, a i tamtejsi producenci zarobili. Pomagać trzeba mądrze i we właściwy sposób. Nie sztuka jest wpłacić kilka złotych na jakiś cel - potem nie zawsze wiadomo co z tymi pieniędzmi się stało. Nie mówię, żeby w ogóle takiej metody nie praktykować, ale trzeba dać to, co jest potrzebne. Jeszcze jedna historia - jakiś czas temu rodzinie spalił się dom. Ksiądz w kościele zorganizował zbiórkę. I co? I kilka osób przyniosło żywność i koce. A dlaczego? Bo ich nie lubili. Nieważne, że dzieci nie maiły książek, ubrań i jedzenia. ważne, że rodzice "głupi i jacyś tacy, nienormalni". Brak empatii i zrozumienia, brak jakiegokolwiek współczucia - jeszcze obarczanie winą, że mogli się szybciej obudzić. Ja nie jestem specjalnie wierzącą osobą, ale nikt mi nie musi mówić, że mam nie zabijać, nie kraść itd, bo to powinno być codziennością. Ludzie zgłupieli - myślą "mamy demokrację, to nam wszystko wolno", "mamy wolność słowa, to opluję drugiego człowieka", "praw i władza ma w dupie ludzi, to i ja tak będę robił"... A tu wystarczy żyć według mądrych słów: "kochaj bliźniego swego, jak siebie samego". Po wielu kopniakach od życia, czasem na własne życzenie, zrozumiałam jedno - muszę żyć tak, by mi, i moim bliskim było dobrze - konstruktywny egoizm pomaga, bo nie mam zamiaru cierpieć za miliony i być "Mesjaszem narodu" - romantyzm i cierpiętnictwo mnie nie kręci. Wkurza mnie jednak cierpienie innych, zwłaszcza dzieci, wkurza mnie ludzka obojętność, kombinatorstwo, obłuda i zakłamanie. Wkurza mnie oszukiwanie ludzi, posługiwanie się wiarą, która jest z założenia czymś dobrym, wartościowym) i ludzkimi uczuciami w celu zrobienia fortuny (polecam dokument o dzieciach czarownikach w Nigerii, tu angielski tytuł, ale jest też po polsku, "Saving Africa's Witch Children"). Nie atakuje żadnej wiary ani kościoła, ale atakuje idiotów, którzy posługują się religią do realizowania własnych, paskudnych celów. Dlatego zaangażowałam się w Szlachetną Paczkę, bo to nie jest mydlenie oczu, ale konkretne działanie. Osobiście uważam, że pomoc powinna być skierowana na zaspokojenie konkretnych potrzeb, a nie dawanie tego, co zbywa lub, co się myśli, że się przyda. Osobista satysfakcja nie powinna być jedynym czynnikiem niesienia pomocy. Nie powinno się też potępiać tych, którzy pomocy przyjąć nie chcą. Strasznie się rozpisałam i może nie wszyscy się ze mną zgodzą, ale...
  • Magdalena
    2011-11-28 04:13:44
    Cytuj
    Aż serduszko boli jak czytam te wszystkie posty...
    Jestem studentką, w luksusach nie żyję, ale sama chętnie podzielę się tym co mam.
    Mam jakieś 152 cm wzrostu, szczupła. Oddam w dobre ręce trochę ubrań na zimę (rozmiary xs i s), buty rozmiar 36, pewnie znajdę też trochę zabawek.
    Do odbioru raczej na miejscu, w warszawie, bo nie posiadam niestety żadnego środka transportu :/
    Chętnie poznam rodzinę w potrzebie, być może będę mogła jeszcze jakoś pomóc.
    Pozdrawiam, Magda
  • Magdalena
    2011-11-28 04:14:24
    Cytuj
    mój adres e-mail:
    uauaua50@gmail.com
  • 2011-11-28 07:57:32
    Cytuj
    Miesiąc temu moja córka została pobita w szkole.... sprawczyni zapytana przez policje DLACZEGO? odpowiedziała BO NIE LUBIE TYCH CO NIE NOSZĄ MARKOWYCH UBRAŃ.Oczywiście sprawa ma ciąg dalszy w sądzie,dziewczyna otrzyma jakąś śmieszna kare ,tylko co to da?Jej rodzice nie widzą problemu,więc czy jakakolwiek kara ma tu sens?Ja nie pamiętam kiedy kupiłam dziewczynkom jakiś ciuch,zawsze ktos da po swoich dzieciach albo zamieniam sie oddajac ich.I nie uważam zeby używane były gorsze.Ale tak jak pisałam bardzo często spotykałam sie z tym ,że jak ktoś dowiedział sie ze uzywane ,mówił ze jednak mu już niepotrzebne.Moja starsza córka też ma marzenia,ma swój wyrobiony gust i tez nie wszystko jej sie podoba.Ma do tego prawo.Marzy o spodniach "rurkach".Dostała 3 lata temu od koleżanki,są tak znoszone i zniszczone,kilkanaście razy zszywane i za nic w swiecie nie założy z rozszerzanymi nogawkami.Woli te bo to rurki.
    Ja szukam pracy,codziennie wychodze w miasto,jak mam internet p[rzeszukuje ogłoszenia,jednocześnie zastanawiam sie "w co ja sie będę ubierała"? Dopuki siedze w domu,wychodzę w miasto jest oki,ale wstyd mi jak przyjdzie mi iść do pracy.Jakoś to przełknę bo jak inaczej.Tez mam marzenia,chciałabym to czy tamto,wiem że przyjdzie kiedys i na nas czas,że w końcu po latach włóczęgi,biedy ,staniemy na nogi.Teraz marzę tylko o pracy,bo ona da mi to czego mi teraz brakuje,poczucie godności ...
  • Zuza
    2011-11-28 08:03:44
    Cytuj
    witam mam 6 rodzenstwa mama nie pracuje moja mama od kilku lat nic sobie z ubran nie kupila woli nam cos kupic potrzebuje plecak dla brata srodki czystosci i zywnosci troche pod choinke nic nigdy nie dostajemy niestety bratu buty sie psuja a chodzi do sredniej szkoly mama sie martwi caly czas bo mam chore rodzenstwo szkoda mi jej ja nie mam jak pomuc jej nie mam pieniedzy zeby cos kupic rodzenstwu i sobie deska do prasowania pilnie potrzebna moze byc uzywana aby byla pierwszy raz prosze o pomoc miejmy nadzieje ze sie uda wkoncu slicznie prosze o pomoc.Bratu luzko by sie przydalo.
  • Zuza
    2011-11-28 08:03:59
    Cytuj
    witam mam 6 rodzenstwa mama nie pracuje moja mama od kilku lat nic sobie z ubran nie kupila woli nam cos kupic potrzebuje plecak dla brata srodki czystosci i zywnosci troche pod choinke nic nigdy nie dostajemy niestety bratu buty sie psuja a chodzi do sredniej szkoly mama sie martwi caly czas bo mam chore rodzenstwo szkoda mi jej ja nie mam jak pomuc jej nie mam pieniedzy zeby cos kupic rodzenstwu i sobie deska do prasowania pilnie potrzebna moze byc uzywana aby byla pierwszy raz prosze o pomoc miejmy nadzieje ze sie uda wkoncu slicznie prosze o pomoc.Bratu luzko by sie przydalo.
  • Zuza
    2011-11-28 08:04:00
    Cytuj
    witam mam 6 rodzenstwa mama nie pracuje moja mama od kilku lat nic sobie z ubran nie kupila woli nam cos kupic potrzebuje plecak dla brata srodki czystosci i zywnosci troche pod choinke nic nigdy nie dostajemy niestety bratu buty sie psuja a chodzi do sredniej szkoly mama sie martwi caly czas bo mam chore rodzenstwo szkoda mi jej ja nie mam jak pomuc jej nie mam pieniedzy zeby cos kupic rodzenstwu i sobie deska do prasowania pilnie potrzebna moze byc uzywana aby byla pierwszy raz prosze o pomoc miejmy nadzieje ze sie uda wkoncu slicznie prosze o pomoc.Bratu luzko by sie przydalo.
  • BEATA
    2011-11-28 10:55:44
    Cytuj
    Dziecko pobite bo nienosi markowych ciuchów,niezadowoleni rodzice ,bo dostali nie takie ,rzeczy jakich się ,spodziewali ,niewiem może tym co teraz napiszę narażę się nie którym ,ludzie nie tędy droga ,pretęsionalnie napisana prośba nie jest prośbą ,a takich tu parę jest ,człowiek który naprawdę jest w kropce ,jest szczęśliwy z każdej pomocy ,żywnośc to są pieniądze ,środki czystości to są pieniądzę ,dostaniesz spodnie niemodne można je przerobic ,potrzeba jest matką wynalazku .Ja tak robię .
  • Agawich
    2011-11-28 11:18:35
    Cytuj
    Osoby, które proszą o pomoc sprawdzamy w Mopsie, żeby dotrzeć do tych najbardziej potrzebujących, którzy nie krzyczą tylko cicho proszą, i którzy nie mają postawy roszczeniowej. Pomogłam już 2 rodzinom i pomogę jeszcze kiedyś na pewno ale rodzinom sprawdzonym.
  • Agnieszka76
    2011-11-28 11:58:53
    Cytuj
    Tak, każda rodzina, ktora podaje swoj adres musi wiedziec, ze bedzie sprawdzona... Musimy miec jakaś gwarancje, ze pomoc trafia w odpowiednie ręce. Czasem tez wysylamy wolontariuszy, aby potwierdzili sytuacje. Co nie znaczy, ze rodzina trafia do bazy Szlachetnej Paczki - na to niestety juz za pozno...
    Unikamy rodzin, w ktorych osoby pelnoletnie unikają zatrudnienia.
  • konto zablokowane
    2011-11-28 12:13:18
    Cytuj
    moim zdaniem to jest idealne rozpatrzanie , ponieważ tam czyli w mops czy w mopr pracownicy socjalni są w stanie udzielić wywiadu o rodzinie w moim przypadku np ja nie jestem od kłamania gdzie czytałam że już ktoś fałszywie oczekuje na pomoc , wiadomo że nie jest lekko ale nie do przesady że ludzie którzy mają to i tak najwięcej krzyczą ja mam mały problem bo mąz utracił prace a ja mam szkołe do ukonczenia więc podczas gdy on nie pracuje to ja mogę ukończyć toą szkole byłam w rodzinie zastępczej przez około 5 lat życia słodkiego nie miałam załozyłam sobie dośc wczesnie rodzinę wiadomo ze nie miałam mieć az 4 ale bardzo je kocham i staram się jak najlepiej zawsze jak pisze o jakąs pomoc do mopr i dostaje ją to zawsze wykorzystuje ją na to na co ją dostałam ale wiekszość ludzi nawet wielodzietne tak nie robią z wielu problemów , zebym miała tak opowiadać co mi się przydarzyło w moim całym rzyciu to nie jednym poszły by łzy , ale to nie o to mchodzi żeby się nad sobą uzalac mąż ma kredyty bo w tych czasach to też nie uniknione bo nikt wiecznie nie będzie pomagał ale najgorszy ból to to ze wziął 25 tysięcy 2 lata temu wujkowi i wujek wpłacił 5 rat i przestał ją płacić i mąz nie ma wyboru jak wpłacać po pare groszy zeby nie poszedł do więzienia ma alimenty też których nie płacił bo nie miał za co to dostał zawiasy 2 na 3 lata i tak to jest płacimy jak możemy gdzie nam na nic nie starcza , chodzi o to że dzieci potrzebują obojga rodziców i jak to się mówi ciepło miłosc w domu yo nie wszystko bo potrzeby kosztują i rosną , JESTEM ZA TYM ZEBY RODZINY KTÓRE CZEKAJĄ NA DARCZYŃCE I WOLONTARIUSZA KTÓRY MA PRZEPROWADZIĆ WYWIAD BYŁY SPRAWDZANE W MOPR , PONIEWAZ RODZINY KTÓRE POTRZEBUJA TO DOSTANĄ A NIE TE CO NIE POTRZEBUJĄ I DOSTAJĄ !!!!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH KTÓRZY SĄ W TAKICH SAMYCH WARUNKACH JAK JA I SYTUACJACH :)
  • ewa
    2011-11-28 13:04:03
    Cytuj
    witam
    chcę podziękować Cudownej kobiecie za to co dla mnie robi , dziękuje Pani Haniu z całego serca
  • agnieszka toruń
    2011-11-28 13:17:49
    Cytuj
    witam serdecznie jestem matką samotnie wychowującą trójkę dzieci tydzień temu zepsuła nam się lodówka może ma ktoś niepotrzebna może być nawet używana dzieci potrzebują łózka ponieważ śpią na podłodze przyjmę każdą rzecz ponieważ jest nam ciężko syn choruje na astmę ja nie mogę podjąć żadnej pracy ponieważ choruje moja sytuacje można sprawdzić w MOPR lub osobiście zapraszam
  • Magdalena Słowik
    2011-11-28 13:19:56
    Cytuj
    Zgadzam się z tym, co Panie napisały, rodziny trzeba sprawdzać. Należy jednak pamiętać, że bardzo często rodziny naprawdę potrzebujące nie otrzymują pomocy z GOPSu czy MOPSu lub innej instytucji, bo po prostu wstydzą się lub boją się tam pójść. Znam też przypadki, że pomoc z GOPSu otrzymują osoby, które wcale nie powinny (ukrywają dochody, pracują na czarno, by wyciągnąć zasiłki). Każdy przypadek należy rozpatrzyć indywidualnie i najlepiej samemu sprawdzić, jeśli jest taka możliwość). Co do ubrań używanych - ludzie, którzy nie maja w czym chodzić przyjmą je, ale trzeba pamiętać, że nie wszyscy rozumieją, sytuację innych. Trzeba edukować dzieci, uczulać je na biedę - nie mówić "oni są biedni, bo im się robić nie chce, bo dzieci narobili", tylko uczulać, ze niektórzy żyją w ciężkich warunkach i nie wolno się z nikogo śmiać tylko dlatego, że ma gorsze ubrania lub nie ma telefonu. Czasem znajdą się oszuści i naciągacze - wszędzie tacy są, ale nie zmienia to faktu, że każdego człowieka trzeba szanować. To jest oczywistość, ale nie dla wszystkich oczywista. Jedna z dziewczynek, która chodziła do przedszkola z moją córeczką, powiedziała, że nie boi się iść do szkoły, bo ma fajne ciuchy i wszyscy będą ją lubić. O kim to świadczy?
  • Agnieszka76
    2011-11-28 13:41:05
    Cytuj
    Niestety, Magdo, mieszkajac 300-500 km od rodzin jedyne co nam zostaje to OPSy... Zdaje sobie sprawe, ze pracownicy socjalni mogą byc subiektywni, ale czasem w kilku zdaniach potrafią sie zdradzic z tym i juz wiem, czy moge ich opinie traktowac jak wyrocznie.
    Gdyby tak wykorzystac bazę 8 000 wolontariuszy... ale sami wolontariusze nie sa tym zaintesowani i to jest przykre. Wystarczy spojrzec w ich opisy - jedyne co moge tam znalezc to plec i wojewodztwo :( Rzadko ktory odbiera prywatne wiadomosci, a jesli już odbierze, to najczesniej na odpowiedz czekam kilka dni lub tygodni..., w tym czasie zdązę pomoc co najmniej kilku rodzinom bez ich pomocy.
    Tak, mam żal, bo mozna by to wszystko usprawnic.
    Tyle osob prosi o pomoc, wiekszosc z nich zasluguje na nią, ale tak naprawde niewielu z nas pomaga, dlatego to idzie jak krew z nosa ...
  • Mała
    2011-11-28 13:59:43
    Cytuj
    Pozwólcie,że wrócę do ubrań darowanych komuś,kto,wydawałoby się,że ich potrzebuje.Gdy córka zaczęła chorować i tyć w zastraszającym tempie,to siłą rzeczy,musiałam wymienić jej całą garderobę,od majtek,poprzez spodnie,czy bluzki,na kurtce i butach kończąc.Niejednokrotnie zapożyczałam się,by kupić dziecku coś do ubrania.Przez trochę ponad pół roku uzbierało mi się kilka pokaźnych worków ubrań nowych.Wiele z metkami,w ogóle nie noszonych,inne raz czy dwa założone.Zaniosłam je rodzinie wielodzietnej (6 dzieci).Pomyślałam,że zrobią z tego użytek,bo dzieci chodzą w starych,brzydkich rzeczach.Mama nawet nie podziękowała,sprawiała wrażenie,że wie,że jej się po prostu należy.No i co się okazało: dziewczynka ani razu nie miała na sobie żadnej z tych rzeczy,a przecież były nowe i ładne.Gdy kiedyś zapytałam tą mamę : czemu nie zakłada córce tych ubranek,czyżby były nie dobre,za małe,za duże(?) Odpowiedziała mi,że schowała je do szafy na balkon,bo jak ludzie zobaczą,że dzieci chodzą lepiej ubrane,to przestaną dawać.Będąc kilkakrotnie u nich widziałam,że ona te nowe rzeczy tnie i robi z nich szmatki do mycia,czyszczenia.Aż coś się ze mną działo,gdy widziałam,jak niszczy nowe ubrania.Nigdy więcej nic jej nie dałam.Z każdej strony dostaje od ludzi,ubrania,jedzenie,nawet chleb codziennie i nie szanuje tego.Jedzenie potrafi wyrzucać,bo za dużo ludzie dali...Bez komentarza.A dzieci nadal chodzą do szkoły w starych,zniszczonych ubraniach,zimą w tenisówkach a latem w kozakach.Są w szkole czy na podwórku poniżane,wyzywane,szarpane i wyśmiewane przez rówieśników.Tak widocznie czasem musi być,bo nie da się tego w żaden sposób wyplenić.Taki charakter...
    Ostatnio miałam już używane,ale w bardzo dobrym stanie ubrania po córce.Zapytałam pani z jednym dzieckiem,czy nie zechciałaby.Nie należy do skrajnie ubogich,pracuje,a córka zawsze zadbana.Przyjęła z wdzięcznością.Córka chodzi w tych ubrankach i bardzo sobie je chwali.
  • użytkownik nieaktywny
    2011-11-28 14:37:40
    Cytuj
    Witam,mam 15 lat i chodzę do 3 klasy gimnazjum.Moim marzeniem są okulary.Od urodzenia mialam orzeczona niepelnosprawnosc na wzrok,mam bardzo slaby.OPobyty w klinikach i szpitalach nic nie pomogly,lekarze rozlozyli rece,jedynie na co moge liczyc ,to operacja laserem po ukonczeniu 21 lat.Za kilka miesiecy mam egzaminy konczace gimnazjum,od nich zalezy czy moje marzenia co do szkoly i mojej przyszlosci sie spelnią.Niestety okulary ktore mialam zostyaly zniszczone przez samochod.Podczas deszczu schowalam je do kieszeni,biegnac wypadly mi na ulice,szukalam ich z tatą i znalexlismy rozjechane...W szkole jest ciezko,ale jakos staram sie sobie radzic,jednak boje sie że przez problemy ze wzrokiem nie dam rady na egzaminach.Moje szkla sa nietypowe i bardzo drogie.Pracuje tata,mama szuka codziennie pracy,jak ma pare groszy jezdzi do pobliskich miasteczek i tam tez szuka.Wyprowadzilismy sie ze wsi miesiac temu do malego miasteczkaz nadzieja ze bedzie lepiej.Rodzice wynajeli mieszkanie,ale wiem ze bardzo sie martwia,za czynsz i prad placa ponad 1000 zl.A tata ma czasem 1500.Mamy z siostra przyznane obiady w szkole i stypendium socjalne.Jednak bedzie dopiero w kwietniu bo za to teraz mama kupila nam buty i wszystko co potrzebne do szkoly.Wiem ze jak mama znajdzie prace bedzie lepiej.Moze ma ktos niepotrzebne ladne oprawki,latwiej byloby uzbierac na szkla.Ja chodze do szkoly na wsi ,zeby nie przerywac zostalam.Tez z kolezankami pomagamy jak sie da,zbieramy nakretki z butelek,zywnosc dla zwierzat w schronisku i teraz chcemy dla biedniejszych dzieciakow ze szkoly ,ktos da make,ktos makaron czy cukier i jakos podzielimy.
    Pozdrawiam wszystkich pomagajacych i szukajacych pomocy.Emi
  • Ilona
    2011-11-28 14:54:40
    Cytuj
    Niedaleko mojej rodzinnej wsi mieszka dziwna rodzina. Mają dziewięcioro dzieci. Czemu tak dużo? Bo ojciec dziecka marzył o "drużynie piłkarskiej" w domu. Kiedy miałam jeszcze paręnaście lat, byłam zmuszona do nich pójść w kłopotliwej sprawie. Przeżyłam szok. W jednym pokoju po prawej stronie mieszkała cała rodzina, w pokoju po stronie lewej jedynie babcia. W dużej sieni leżała wysoka jak góra sterta ubrań pochodzących z darów. Matka dzieci brała ubranka z tej sterty, dawała dzieciom, a jak już śmierdziały, wyrzucała je. Nie prała ręcznie (nie wiem czemu) a pralki nie miała. Gmina załatwiła obojgu pracę w szkole przy sprzątaniu. I teraz - uwaga! Proszę sobie nie wyobrażać, że nie kochali swoich dzieci. Kochali je dziwną, chorą miłością. Przychodzili na szkolne przedstawienia, bawili się z nimi wesoło. Ale nie wiedzieli, że dzieciom potrzeba nabiału, mięsa czy warzyw. Ich zakupy w sklepie składały się z chlebów, margaryny i papierosów. Z braku wapnia w organizmie dzieciom nie chciały rosnąć zęby. W pewnym momencie matka znalazła się w szpitalu z powodu problemów zdrowotnych i dowiedziała się, że jest w dziesiątej ciąży, ale dziecko właśnie gnije w brzuchu z powodu zakażenia. Proboszcz sprowadził leki z zza granicy. Skończyło się komponowanie drużyny piłkarskiej. Wszystkie dzieci mają upośledzenie umysłowe w różnym stopniu. Obecnie część się już usamodzielniła.
  • Magdalena Słowik
    2011-11-28 15:17:25
    Cytuj
    Agnieszko76 - doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że czasem istnieje duża odległość i tym bardziej podziwiam i popieram działania - Twoje i innych osób, bo bez względu na wszystko działacie i to skutecznie. Z tymi GOPSami chodziło mi o to tylko, że nie zawsze są sprawiedliwe. Co do wolontariuszy - ja działam w szkole - robię z dziećmi przedstawienia, a w Paczce jestem pierwszy raz. Zgadzam się, że nie wszystko jest dograne, że nie wszyscy się starają. Trzeba jednak zrozumieć, że to są też tylko ludzie. Zostałam wolontariuszką z potrzeby serca, jakkolwiek to brzmi, i także dlatego, że denerwuje mnie bierność różnych instytucji, w których ludzie są tylko kolejnymi podaniami i liczbami. Znam kilka fantastycznych urzędniczek, które robią wiele dobrego, ale najważniejsze jest zaangażowanie osób takich jak Ty. Nie wszystkim pomogę, bo sama w sumie jestem w potrzebie:), ale szukam, agituję, uświadamiam i... zawsze odpisuję, choć nie zawsze z oczekiwaną odpowiedzią.
  • Magdalena Słowik
    2011-11-28 15:27:17
    Cytuj
    A to co robią Panie: Hania, Agnieszka76, Agawich i Beata to jest właśnie wolontariat, bo poświęcają Panie czas, szukają, wysłuchują, siedzą na forum i śledzą wpisy - to jest normalna praca (choć wielu wcale tak nie uważa), ale nie za pieniądze, tylko za uśmiech na ludzkiej szczęśliwej twarzy - dla niego warto działać.
  • LILIANA
    2011-11-28 15:32:48
    Cytuj
    WITAM WSZYSTKICH RODZICÓW CHCIAŁABYM PODZIELIC SIE WIADOMOSCIA Z RODZICAMI DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNYMI Z ORZECZENIEM..W CAŁEJ POLSCE JEST FUNDACJA 'MAM MARZENIE' FUNDACJA SPEŁNIA MAŁE I TE DUŻE MARZENIA NASZYCH POCIECH..POLECAM ZAWSZE WARTO SPEŁNIC MARZENIE SWOJEMU DIECKU A MARZYC MA PRAWO KAZDY TEN ZDROWY JAK I TEN CHORY...WYSTARCZY WEJSC NA ICH STRONE I ZGŁOSIĆ MARZYCIELA....http://www.mammarzenie.org/ POZDRAWIAM LILIANA
  • konto zablokowane
    2011-11-28 15:56:30
    Cytuj
    nosić ubrania po kimś uzywane nie jest wstyd wstyd to jest kraśc i łrzeć jak ......, czasami ludzie dają rzeczy naprawde urzywane po kilku dzieciach a wyglądają jak nowe , w ciuchbudach ludzie też mogą się ubrać sami oraz dzieci i to superowo w dodatku za nie wielkie pieniądze , ja z dziecmi i męzem tez ubieramy sie na ciuchbudzie i nic nam nie jest ważne jest mieć na sobie i nie marznąć a nie patrzeć czy używane czy kupione czy nowe , chodzi się w tym co się dostaje albo to co ktoś kupi czy da w prezencie itp
    są ciężkie czasy a to że jedno dziecko wyróznia kolejne to wina rodziców bo robią z takich dzieci księciów albo damy a to nie polega na tym myśle ze rodzice powinni tłumaczyć dzieciom z takich rodzin i nie tylko ze dzieci różnie chodzą ubrane bo nie kazdych rodziców stać na takie rzeczy jakie ma to dziecko !!!!! ale to tylko wina jest po stronie rodziców bo nie uczą w dwie strony (lepszą i gorszą )
  • Olimpia
    2011-11-28 16:01:51
    Cytuj
    Pragnę się podzielić wspaniałą wiadomością-moja rodzina znalazła sie w bazie danych.Jednocześnie pragnę podziękować Pani Hani(aniołkowi) oraz pani Ani(wolontariuszce),które po ludzku z ogromną miłością i zaangażowaniem zdziałały tak wiele,które podniosły mnie na duchu a dzieciom przywróciły uśmiech na ich buziach.Dziękuje pięknie.
  • Agawich
    2011-11-28 16:15:26
    Cytuj

    Magdalena Słowik

    A to co robią Panie: Hania, Agnieszka76, Agawich i Beata to jest właśnie wolontariat, bo poświęcają Panie czas, szukają, wysłuchują, siedzą na forum i śledzą wpisy - to jest normalna praca (choć wielu wcale tak nie uważa), ale nie za pieniądze, tylko za uśmiech na ludzkiej szczęśliwej twarzy - dla niego warto działać.




    Tak Magdo, zgłaszając się do wolontariatu wiadomo, że będzie się pomagało za darmo i mnie to wystarczy. Wystarczy mi ciche słowo:"dziękuję", wystarczy radość dzieci, które znajdą pod choinką prezenty i to te , o które prosiły w liście do Gwiazdora, wystarczy chwilowy spokój ich matki, która może wyjąć im z szafy ciepłe buty czy kurtkę w lodowaty poranek. Żadne pieniądze tego nie zastąpią. Ale wolontariuszem powinni być tylko Ci co naprawdę poświęcają czas na wyszukiwanie potrzebujących rodzin, którym się chce sprawdzić, kto tej pomocy faktycznie potrzebuje i powinni to robić cały rok a nie raz w roku podczas akcji Paczki.
  • Magdalena Słowik
    2011-11-28 16:31:07
    Cytuj

    Agawich

    Magdalena Słowik

    A to co robią Panie: Hania, Agnieszka76, Agawich i Beata to jest właśnie wolontariat, bo poświęcają Panie czas, szukają, wysłuchują, siedzą na forum i śledzą wpisy - to jest normalna praca (choć wielu wcale tak nie uważa), ale nie za pieniądze, tylko za uśmiech na ludzkiej szczęśliwej twarzy - dla niego warto działać.




    Tak Magdo, zgłaszając się do wolontariatu wiadomo, że będzie się pomagało za darmo i mnie to wystarczy. Wystarczy mi ciche słowo:"dziękuję", wystarczy radość dzieci, które znajdą pod choinką prezenty i to te , o które prosiły w liście do Gwiazdora, wystarczy chwilowy spokój ich matki, która może wyjąć im z szafy ciepłe buty czy kurtkę w lodowaty poranek. Żadne pieniądze tego nie zastąpią. Ale wolontariuszem powinni być tylko Ci co naprawdę poświęcają czas na wyszukiwanie potrzebujących rodzin, którym się chce sprawdzić, kto tej pomocy faktycznie potrzebuje i powinni to robić cały rok a nie raz w roku podczas akcji Paczki.


    Zgadzam się z Panią w stu procentach.
  • konto zablokowane
    2011-11-28 16:31:30
    Cytuj
    witam pisałam swój opis jak co nie którzy napewno go czytali udzielałam się też w forum na nie które tematy , ale i tak moim zdaniem potrzebuję pomocy poniewaz tak jak ktoś to opisał to ze rodziny wielodzietne mają dużo dzieci to nie oznacza że ktoś chciał założyc lub stworzyć sobie drużyne piłkarską bo to nie zalezy od człowieka w moim przypadku urzywano zabezpieczeń typu tabletki i prezerwatywy i jakoś 2 dzieci się urodziła nie z naszej winy , kazde zabezpieczenia nie sa 100% pewne na nie zajście w ciąze ! i w tym jest ten ból ja mam na przykład problem bo mam silniejsze chormony niż to jest możliwe ginekolog się bardzo zdziwiła ! a i chciałam powrócić też do tego że jezeli ktoś ma w domu internet to nie znaczy ze ktoś już jest akurat bogaty bo wiadomo zyjemy w 21 wieku jest ciężko ale to nie znaczy ze wszyscy mają mieć tylko mieszkanie długi dzieci i meble lub i nawet tego nie , ja np mam wiekszość z infoludka zakładka oddam za darmo - ludziom potrzebującym , ja zaczynałam z mężem sama od początku by coś miec i tak robiłam szukałam i po malutku sie umeblowalismy nie mamy fajnych super mebli ale one wogółle są i jest w co trzymać rzeczy typu garnki pokrywki talerze itp wszystkie meble jakie mam są urzywane i nie wstydze się tego ! a jak inni się wstydzą to niech nie proszą o pomoc wcale ! i niech proszą ci którzy naprawde potrzebują jej ! pozdrawiam
  • konto zablokowane
    2011-11-28 16:35:23
    Cytuj
    gratuluję pani olimpi, super że moze się z nami podzielić taką wiadomoscia i radością , radujcie się :) pozdrawiam cała Pani rodzinkę i zyczę wesołych swiąt które bedą już za miesiac :)
  • konto zablokowane
    2011-11-28 16:39:59
    Cytuj
    chciałabym podać swoje dane jeśli jest dla mojej rodziny szansa na pomoc ze szlachetnej paczki
    żaneta skiba-borejko
    szczecin 71-715
    retry 6/38
    tel kont 517-549-801
    jeżeli jesteśmy godni zaufania to prosimy o pomoc prosimy nawet o sprawdzenie nas w mopr
  • BEATA
    2011-11-28 16:43:00
    Cytuj
    Pani Magdo ,ja nawet nie jestem wolontariuszką ,sama w tej chwili potrzebuję pomocy ,a że zdarza mi się pomóc ,to jest mi tak jakoś lepiej ,największym podziękowaniem dla mnie jest uśmiech dziecka ,i świadomośc ,że dzieciątko nie będzie marzło bo widzę że to noszą :)
  • Magdalena Słowik
    2011-11-28 16:59:58
    Cytuj

    BEATA

    Pani Magdo ,ja nawet nie jestem wolontariuszką ,sama w tej chwili potrzebuję pomocy ,a że zdarza mi się pomóc ,to jest mi tak jakoś lepiej ,największym podziękowaniem dla mnie jest uśmiech dziecka ,i świadomośc ,że dzieciątko nie będzie marzło bo widzę że to noszą :)


    Dla mnie wolontariusz to nie tylko ta osoba, która ma podpisana umowę, ale ten kto pomaga. Ja się udzielam w szkole - niby pierdoła, ale zawsze beczę jak głupia, gdy moi Artyści kolejny raz zagrają fantastyczne przedstawienie. Cieszę się z tego jak się otwierają na sztukę - tą wielką i tą małą, jak rozwijają swoje talenty, jak się cieszą, gdy nauczyciel im pogratuluje, gdy się śmieje z ich występów kabaretowych. Dla mnie to coś wspaniałego i mam nadzieję, że za kilkanaście lat nadal będą pamiętali tą "wariatkę" (jak niektórzy we wsi mnie nazywają), której chciało się codziennie za darmo biegać na próby, wymyślać scenariusze i dać młodym ludziom szansę na pokazanie się od innej strony. Poza tym jestem członkinią stowarzyszenia, które przejmuje przedszkole od gminy (inaczej by go nie było) i cały czas kombinuję, jak to zrobić, by to przedszkole jak najdłużej przetrwało. Pomagać można na różne sposoby i to jest najpiękniejsze w wolontariacie. Nie uważam się za super bohaterkę, ale uważam, że dobrze czynię:) i dobrze się z tym czuję. A żeby nie było tak cukierkowo to sama mam dużo kłopotów, ale co tam - trzeba pokonywać przeszkody i iść do przodu.
  • konto zablokowane
    2011-11-28 17:06:03
    Cytuj
    wiadomo ze zal jest dzieci ale ja tak staram się zeby miały jak najlepiej w takim sesie na przykład ze nie dopuściłam nigdy od kąd je mam zeby nie miały co zjeść moim zdaniem jest to dużo , a nawet bardzo co do pray mąż stracił prace , z pracą jest ciężko chodzi szuka pracy jak ja mam wolne od szkoły jeśli znajdzie prace to ją będzie miał jest on po szkole podstawowej a ja nie mam gimnazjum ukonczonego zebym mogła iść do pracy to też bym poszła ale nie mam szkoły i opieki takiej zebym mogła isc do pracy chodze do szkoły zeby iśc do pracy jak dzieci odrosną , mąż ma raz prace raz nie ma i tak to bywa , zatrudnienie nas ludzi nie do końca zależy od nas teraz jest przebieranie w ludziach , kwalifikacjach tylko się widzi napisz cv, napisz cv i napisz cv - napiszesz cv to i tak cię nie wybiorą albo słyszy sie oddzwonimy , oddzwonimy i cisza bo nikt nie oddzwania - ja też choruję na astmę mam wade serca niestyczność komór sercowych moja córka najstarsza ma opoożnienie rozwojowe jest w dolnej granicy rozwojowej , musze jej poswięcać czas zeby ją wyprowadzać na prostrzą stronę , 2 letnia córka urodziła mi się z kąplikacjami miała zaburzenia układu krzepniecia na dzien dzisiejszy bardzo dziwnie się zachowuje byłam u neurologa i dała mi skierowanie do poradni z podejrzeniem autyzmu , to nie jest wszystko takie proste jak się wydaje ! z punktu widzenia ludzie nie raz nie umieją ocenić człowieka tak jak opisuje czy tak jak się wyraza jest wiele , wiele takich rodzin jak ja i zyją dalej tylko na stresie codziennym ale jak ktoś chce być silny i sie nie podda to bedzie walczył i ja tak zamierzam!
  • konto zablokowane
    2011-11-28 17:12:36
    Cytuj
    PANI EDYTO
    TEN POST DOTYCZY PANI OPISU DO MNIE WIĘC JA GO ODPISUJĘ PANI POST WYŻEJ
  • anna
    2011-11-28 17:16:26
    Cytuj
    Dlamnie to też nie wstyd mosic ciuchy z drugiej ręki, a wrecz przeciwnie czasem sa one lepsze gatunkowo od tych ktore sa nowe w sklepie.Jak dostaje ciuszki dla córki , czy tez dla siebie i nażyczonego to nie wyobrazam sobie by nie podziekowac.Tym bardziej nie wyobrazam sobie tez nie dbac o nie, to dla mnie nie do pomyslenia żeby nie wyprac ,a wyrzucic. Ale wiecie ,to trzeba wynieśc z domu.Jak sie ma przyklad w domu ze trzeba dbac , nie tylko o to co kupisz ale i to co dostaniesz to samemu tez sie tak postepuje. Moja córeczka mimo ze ma 3 lata to umie dbac o swoje ubrania, stara sie ich nie plamic a jak juz ubrudzi sie to sama mi mowi zebym ja przebrala bo przeciez brudna nie bedzie chodzic. Ale to ja ją nauczylam ze trzeba dbac o to co sie ma chociaż są to uzywane rzeczy.
  • LILIANA
    2011-11-28 18:05:30
    Cytuj
    WITAM PONOWNIE.........JESTEM PRZESZCZĘSLIWA IZ ZAKWALIFIKOWAŁA SIE MOJA WSPANIAŁA RODZINA DO SZLACHETNEJ PACZKI....NIEUKRYWAM WIELKIEJ RADOSĆI...TERAZ WIEM ŻE SĄ LUDZIE Z WIELKIM SERCEM...POZDRAWIAM
  • konto zablokowane
    2011-11-28 18:21:48
    Cytuj
    A JA GRATULUJĘ BARDZO PANI LILIANNO I MYŚLĘ ŻE DLA MOJEJ RODZINY TEŻ KTOŚ SIĘ ZNAJDZIE ŻEBY NAM POMOC , POZDRAWIAM I ŻYCZE POWODZENIA I SZCZESCIA
  • Agnieszka76
    2011-11-28 18:50:02
    Cytuj
    Brawo, MAGDO!!! Do takich rzeczy trzeba miec jednak powołanie. Nie każdy wolontariusz nadawałby sie do prowadzenia tego typu duchowych zadan. A moze prowadzisz jakis blog? Chetnie poczytam. Moglabys inspirowac innych ludzi do działania, bo przeciez nie samym chlebem czlowiek żyje. WIELKIE WYRAZY SZACUNKU DLA CIEBIE!
  • Danuta
    2011-11-28 18:50:33
    Cytuj
    chcialam bardzo goraco podziekowac Pani Agnieszce za paczke zywnosciowa za kozaki dla mojej corki za oplacenie pradu.
    Pani Justynie z okolic Czestochowy za pomoc w zakupie opalu bardzo bardzo dziekujemy Paniom Danuta z corka Ola
  • Magdalena Słowik
    2011-11-28 19:05:11
    Cytuj
    Bloga nie prowadzę - kiedyś próbowałam coś tam tworzyć, ale beznadziejnie mi wychodziło... Ale może się jednak jakoś zmobilizuję :)
  • BEATA
    2011-11-28 19:15:09
    Cytuj

    Magdalena Słowik

    Bloga nie prowadzę - kiedyś próbowałam coś tam tworzyć, ale beznadziejnie mi wychodziło... Ale może się jednak jakoś zmobilizuję :)

    A warto by było:)
    Pani Agnieszko ,kiedyś bardzo mądra kobieta powiedziała
    ŚW.Matka Teresa Z Kalkuty
  • BEATA
    2011-11-28 19:16:39
    Cytuj
    nie podchodz do człowieka jeżeli niejesteś mu w stanie podarowac chocby jednego uśmiechu
  • LILIANA
    2011-11-28 19:27:02
    Cytuj
    mam pytanie ma może ktos na zbyciu lub za niewielkie pieniaszki odsprzedac sukienke sylwestrową roz 48..niestety nieposiadam nic tak fajnego na taka okazje a dostalismy zaproszenie w prezencie ....z góry bardzo dziekuje.
  • LILIANA
    2011-11-28 19:27:03
    Cytuj
    mam pytanie ma może ktos na zbyciu lub za niewielkie pieniaszki odsprzedac sukienke sylwestrową roz 48..niestety nieposiadam nic tak fajnego na taka okazje a dostalismy zaproszenie w prezencie ....z góry bardzo dziekuje.
  • konto zablokowane
    2011-11-28 19:32:43
    Cytuj
    PANI AGNIESZKO 76
    PANI AGNIESZKO 76
    PANI AGNIESZKO 76
    NAPISAŁAM DO PANI NA PRIVA.... PROSZE O ODPIS
  • MARZENA
    2011-11-28 19:47:45
    Cytuj
    WITAM.
    A gdzie można zapisać się na taką paczkę,jak to działa?.
    Albo już jes za późno,
    Mam też ciężką sytuację;ja z nowotworem,córka z kamicą,refluksja i astmą,druga prawie to sama,najmłodsza z paciorkowcem,gronkowcem,astma nie do pozazdroszczenia i wiążące sie inne choroby.
    Ja bezrobotna ,maż ...-nie chcę pisać.
    Idą święta i ten raz w życiu chciałabym otrzymać coś od losu.
    życzeń nie mam,jeżeli nie ma dostatku o wszystko sie przyda,a dzieci wiadomo maja jakieś marzenia.
    Proszę o wskazówki.
    POZDR.
    M.
  • konto zablokowane
    2011-11-28 20:01:26
    Cytuj
    WŁAŚNIE NIE WIEM JAK PRZEZ KOGO I KTO WIE O TYM JA TEZ MAM CIĘŻKO MOŻE NIE TAK JAK PANI ALE CIĘŻKO JEST BEZ UKRYWANIA , POZDRAWIAM
  • Agnieszka76
    2011-11-28 20:14:45
    Cytuj
    Witam, nie da sie zapisac, to ktos musi Panią polecic. Niestety, baza jest juz zamknieta na 2011 ...
  • konto zablokowane
    2011-11-28 20:58:11
    Cytuj
    ACHA DOBRZE , DZIĘKUJĘ ZA WIADOMOŚĆ A JEST MOŻLIWOŚĆ ZE KTOS ZAINTERESOWANY Z POŚRÓD RÓZNYCH OSÓB MOŻE SIĘ KTÓRAŚ Z NAS ZAINTERESOWAĆ I POMÓC JAKIEJŚ RODZINIE Z TEGO FORUM
  • konto zablokowane
    2011-11-28 21:02:04
    Cytuj
    AA SKORO JEST BAZA ZAMKNIĘTA JUŻ NA TEN ROK TO JUŻ NIKT NAM NIE BEDZIE W STANIE POMÓC , B.WIELKA SZKODA :
  • MARZENA
    2011-11-28 21:25:15
    Cytuj
    TU MARZENA Z POSTU POWYŻEJ,MÓJ ADRES E-MAIL;julunia4@vp.pl .
    Gorąco wszystkich pozdrawiam:))))
  • MARZENA
    2011-11-28 21:30:01
    Cytuj
    Jezu Drogi,już zamknięta? to kiedy otwierają by się ewentualnie załapać???
    Nie mam szczęścia w życiu,jedynie do chorób i biedy,ale moze kiedyś...dobranoc,ja już zegnam panie:))
  • andrzej
    2011-11-28 23:47:54
    Cytuj
    Siedzę sobie i czytam posty starając się nadrobić zaległości w śledzeniu forum. Muszę powiedzieć że ogarnia mnie coraz większe zniechęcenie. Jakiś bazar się zrobił z tego forum, licytowanie się kto ma gorzej, komu bardziej się należy pomoc.
    Szczerze powiedziawszy nie da się tego po prostu czytać.
    Do diaska, każdemu proszącemu tu jest ciężko i "moja", "nasza" sprawa nie jest najważniejsza, nie musi być zawsze na wierzchu.
    Proszę pamiętać że Panie, które tu pomagają są osobami prywatnymi, robią to za własne pieniądze i kosztem swojego czasu. To nie jest jakaś instytucja.
  • Malutka
    2011-11-29 01:03:48
    Cytuj
    Witam bardzo serdecznie.

    Chciałabym bardzo podziękować pani Agnieszce za zakup opału i za pomoc jaką otrzymuję.Jest pani naprawdę wspaniałą osobą która nie przejdzie obojętnie obok ludzkiego nieszczęścia.Panu Piotrkowi również gorąco dziękuję za wszystko co robi dla mojej rodziny,jesteście wspaniałymi osobami.Dziękuję również za wsparcie psychiczne i za dobre słowo.Pani Haniu pani też należą się gorące podziękowania za wszystko.Pomagacie ludziom bezinteresownie i za to mogę powiedzieć JESTEŚCIE ANIOŁAMI DOBROCI NA ZIEMI.
    Dzięki waszej pomocy i waszemu wsparciu wiem że nie jestem sama w trudnych chwilach i na sercu robi się lżej mając takie osoby blisko.
    Jeszcze raz bardzo dziękuję .Kasia z rodziną.
  • 2011-11-29 05:18:04
    Cytuj
    Szary_ludziu masz rację.Najciekawsze jest to,ze np na Pomocnych emamach 90% z proszących by odpadło,bo okazałoby sie ze to lenie ,albo ci co ukrywają faktyczne dochody.
    Ja mam prośbę do Wielodzietnej4,napisz mi proszę tutaj lub na priv,jakiej pracy szuka mąż.Mam znajomych w Szczecinie ,byc może razem cos uda sie dla niego znaleźć.Szczecin to ogromne miasto i pracy dla faceta jest mnóstwo,kwestia tylko tego jakiej szuka,jakie ma doswiadczenie itp.Czasem warto sie przekwalifikować ,albo robic dodatkowe uprawnienia na coś,opieka społeczna organizuje kursy,urząd pracy też.Pamiętaj,ze pomoc stąd nawet gdyby jakaś była,będzie chwilowa a wy radzic musicie sobie cały czas,dobrze by było gdyby twój mąż znalazł pracę bo utrzymanie takiej gromadki to nie lada wyczyn dla jednej osoby.
  • 2011-11-29 05:24:40
    Cytuj
    Doczytałam Twój post Wielodzietna.No cóż zdziwiłabys sie w ilu rodzinach są chore dzieci.I mało kto o tym pisze.Czytałaś wyzej o kobiecie walczącej z rakiem od lat ?
    Ja mam dwoje dzieci obie chore,jedna prawie nie widzi,druga nie rosnie,ma problemy z sercem,podejżewaja zespół Noonan lub Turnera,poczytaj o tych chorobach i zobacz co czeka moje dziecko.W najlepszym przypadku nie bedzie miała dzieci i pocierpi na różne schorzenia,w najgorszym siądzie na wózek inwalidzki w wieku 12 lat i będzie czekała na przeszczep .Jeszcze jedno,szkoła podstawowa to nie dramat ,znam kogos kto nie ma jej ukończonej,a jednak ma kilka certyfikatów spawalniczych,jest glazurnikiem i ma uprawneinia na suwnice,bo sam sie w sobie zaparł,by z czyms w życie wystartować.Powodzenia .
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-29 06:40:55
    Cytuj
    CZYTAJĄC WSZYSTKIE OSTATNIE POSTY ZWRÓCIŁAM UWAGĘ NA JEDEN Z NICH A RACZEJ NA JEDNĄ PANIĄ KTÓRA JEST PODPISANA JAKO WIELODZIETNA 4. DROGA PANI TAK SIĘ NIE ROBI , PANI WRCZ DOMAGA SIE TEJ POMOCY AZ ZA BARDZO, NIC TYM SIĘ NIE OSIĄGNIE. SĄ LUDZIE RODZINY KTÓRE WYSTARCZY ŻE NAPISZĄ RAZ CZY DWA RAZY SYTUACJE SWOJEJ RODZINY I TO WYSTARCZY ABY ZNALAZŁY SWOJEGO ANIOŁA KTÓRY IM POMOŻE., RODZINY KTÓRE NAJĄ CHORE DZIECI, LUB SAMI SĄ CHORZY, JAKIEŚ ZDARZENIE LOSOWE Z KTÓREGO CIĘŻKO SIĘ IM WYDOSTAĆ.PANI OPISUJĄC SWOJĄ SYTUACJE W KAZDYM ARTYKULE ZNIECHĘCA DO SIEBIE OSOBY -ANIOŁKI- KTÓRE CHCIAŁYBY POMÓC, ROBI SIĘ TO NIESMACZNE WRĘCZSĄ SZKOŁY WIECZOROWE GDZIE MOŻNA JE SKOŃCZYĆ PRZY DZIECIACH, TAK ŻEBY MOŻNA BYŁO POGODZIĆ ZAJĘCIA PRZY DZIECIACH W DOMU, TAK ŻEBY MĄŻ MÓGŁ IŚĆ DO PRACY A NIE WIERZĘ RÓWNIEŻ ŻE DYREKTOR SZKOŁY NIE ZGODZIŁ BY SIĘ NA NAUKĘ W DOMU I EGZAMINY JEŻELI PANI PRZEDSTAWIŁA BY MU SWOJĄ SYTUACJE, WSZYSTKO SIĘ DA ZAŁATWIĆ TRZEBA TROCHĘ POMYŚLEĆ.MĄŻ TEŻ MÓGŁBY SKOŃCZYĆ PRZERUŻNE KURSY ZA KTÓRE TERAZ UE OPŁACA W URZĘDZIE PRACY CZY W POMOCY SPOŁECZNEJ MOŻNA SIĘ DOWIEDZIEĆ.ALE PO PRZEMYŚLENIU PANI OPISU WYDAJE MI SIĘ ŻE WASZA RODZINA WOLI ŻYĆ NA GARNUSZKU PAŃSTWA NIŻ WZIĄŚC SIE DO JAKIEJKOLWIEK PRACY, RÓWNIEZ NIE ZGADZA MI SIĘ SPRAWA Z PANI MĘZEM W SPRAWIE ALIMENTÓW, ALE ZOSTAWIE TO DLA SIEBIE.PANI JEST OSOBĄ BARDZO MŁODZIUTKĄ MAJĄCĄ JUŻ GROMADKĘ DZIECI, PRZECIEŻ SĄ RÓŻNE ZABEZPIECZENIA NIE TYLKO TABLETKI BO JA W SUMIE Z TABLETEK TEŻ MAM CÓRKE, LECZ JA JE BRAŁAM NA SWOJĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ GDYŻ MIAŁAM PRZECIWWSKAZANIA DO ICH ZAŻYWANIA.A CZY POMYŚLAŁA PANI CO BĘDZIE ZA PIĘĆ LATPRZECIEŻ CAŁE ZYCIE NIE MOŻNA POWOŁYWAĆ SIĘ NA DZIECI, KTÓRYCH MOŻE MIEĆ PANI WIĘCEJ BO DO 40KI DALEKO.TRZEBA POMYŚLEĆ ŻE SIĘ MA RODZINE NA KTÓRA TRZEBA ZAPRACOWAĆ.



    MUSIAŁAM TO NAPISAĆ BO W NOCY SPAĆ NIE MOGŁAM JA SAMA PISAŁAM O POMOC NA TYM FORUM, I ŻYCIE DOŚWIADCZYŁO MNIE STRASZNIE, MUSIAŁAM TRZECI RAZ SIĘ DORABIAĆ OD ŁYŻKI CZY TALERZA, JEST NAM BARDZO CIĘŻKO, ALE CZŁOWIEK NIE PATRZY TYLKO NA POMOC OSÓB TRZECICH CZY INSTYTUCJI BO ONE NIE KAZAŁY NAM MIEĆ DZIECI.JA SAMA MAJĄC MALUTKIE DZIECKO CHODZIŁAM Z NIM SPRZĄTAĆ DO PEWNEJ PANI ABY ZAROBIĆ PARĘ ZŁOTY, DA SI Ę WSZYSTKO JEŻELI SIĘ TYLKO CHCE








    MYŚLĘ ŻE TO CO NAPISAŁAM NIE URAZIŁAM TYLKO DAŁAM DO GŁĘBOKIEGO PRZEMYŚLENIA,
    POZDRAWIAM AGNIESZKA
  • BEATA
    2011-11-29 07:14:48
    Cytuj
    Pani AGNIESZKO
    Napisała Pani dokładnie to co ja chciałam napisac ,
    i wcale się nie dziwię że pisze Pani z CapsLockiem ,ja z miłą chęcią oddam nasze choroby ,a pracę sobie znajdę
  • Zuza
    2011-11-29 07:48:37
    Cytuj
    witam mam 6 rodzenstwa 3 jest chore potrzebuje dla mamy czapki i szalika dla brata plecak no i poduszki by sie przydaly i koce potrzebujemy deske do prasowania i pomocy na swieta jakies produkty í srodki czystosci moj mail tereska18_90@wp.pl
  • użytkownik nieaktywny
    2011-11-29 08:02:19
    Cytuj
    Zuza w okolicach 17 ego powinnam mieć rodzinne,ale jak udałoby mi się wcześniej wysłałabym ci na konto kilka groszy na czapkę i szalik dla mamy.W "lumpeksach mozna często kupić fajne czapki,myślę ,ze byłoby to lepsze niz płacenie poczcie.
    Co do deski,to nie jest rzecz niezbędna,ja prasuje na ławie albo podłodze.
  • użytkownik nieaktywny
    2011-11-29 08:09:38
    Cytuj
    albo zapytam mamy,bo ona nie nosi a pamiętam ze miała,jak nie to w sobote nie mam szkoły,u nas jest sklep z odzieża uzywana po 1 zł sztuka,moze coś znajde,dam znać
  • konto usuniete
    2011-11-29 09:48:10
    Cytuj
    witam czytajac komentarz pani AGNIESZKI chciałabym dodac pare słow od siebie chociarz niejest mi dane nikogo oceniac .opisze pewna sytuacje z zeszłego roku puzna jesien ,skonczyła sie praca w krakowie co dalej zrobic ,telefon i szukanie nic i nic wkoncu znalazł maż prace w sopocie spakował sie i pojechał prosze pomyslec jaka odległosc ja zostałam sama z szustka dzieci ale najwarzniejsze było to ze jest praca ,gdy maż zle sie czuł a było i tak ze niemugł pracowac poprosiłam pania z gopsu o prace znalazło sie miejsce w robotach publicznych i choc byli tacy którzy zemnie sie smiali ze zamiatam drogi to bylam szczesliwa ze utrzciwie zarobie pieniadze nawet poszli mi na reke z godzinami abym mogła wysłac dzieci do szkoły.GOPS czy też inne instytucje niesa poto by nas utrzymywac sa poto by dopomuc i jezeli widza ze sam człowiek chce i sie stara wtedy pomoga a tym wszystkim osoba które tu pomagaja to musimy byc wdzieczni i podziekowac bo to niejest ich obowiazek to tylko i wyłacznie ich dobra wola zaco jestesmy naprawde wdzieczni pozdrawiam celina
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-29 09:55:32
    Cytuj
    ja staram się nie oceniać nikogo ale to we mnie się gotowało jak pisze pani wielodzietna, przecież to nie wołanie o pomoc tylko żądanie pomocy.
    A z panią Celiną się zgadzam w 100% jeśli się chce to wszystko się uda, nawet najtrudniejszą sprawę rozwiązac .niczego nie ma bez wyjścia!!
    pozdrawiam
  • Zuza
    2011-11-29 10:28:55
    Cytuj
    emanuelo widze ze pani tez ma swoje dzieci i pani rozumie ludzi moja mama od dawna nic sobie nie kupila z ubran woli cos nam kupic cos a chcialam jej na swieta zrobic prezent i kupic czapke i szalik lecz nie mam za co szukam pracy jako opiekunka do dziecka ale ciezko cńs znalezc u nas.
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:00:52
    Cytuj
    ja koncze szkołę wieczorową ! mąż mógłby pracować w charakterze magazynier lub pomocnik magazyniera lecz nie ma uprawnień na wózki widłowe mógłby też pracowac na budowie jako pomocnik ogólnobudowlany ale w większosci tam są umowy o dzieło lub na czarno a tak nie chce robić bo kiedyu zapracuje na rente lub emeryture jak dzieci dorosną też trzeba bedzie im pomóc bo wiadomo my potrzebujemy dorośli pomocy a co dopiero dzieci chyba że ukonczą wyższe szkoły nie będą miały tyle dzieci co ja to dacą sobie rade, następnie nie żądam pomocy !!!!!!!!!tylko o nią proszę !!!!!!! a że ktoś to tak odczytuje to nie moja wina tak na prawde to po słowach napisanych nie możemy odczytać kto jak naprawde pisze tym bardziej ze nie stawia wykrzykników wielokropka czy znaku zapytania , właśnie ja tak nie pisze bo nie żądam!!!!! tylko proszę a to ze kilka razy jest moja pomoc wybita na forum to nie po to żeby ktoś mnie oceniał jako najgorszą tak jak to ktoś już zrobił , nie mogę też zrozumieć jak osoby które maja 1 dziecko mogą się wypowiadać na temat rodzin które mają po 3,4,5,6,7,8,13 dzieci nie wiecie jaki to jest problem dac temu dziecku poświęcić nauczyć wychować ja mam praktycznie dzieci ostatnią 3 rok po roku , i jest ciężko !!! nawet z tym zeby 1 dziecko zaprowadzić do szkoły to muszę coś zrobić z dalszą 3 tak , mieszkam na 4 piętrze musze prosić sąsiadke czasem jak mąż szuka pracy żeby mi je przypilnowała choć tez ma 1 dziecko i można porównać 1 dziecko jaki jest wysiłek przy jednym a ile jest przy 3,4,5,6,7,8,,13 jest ogromny !!!!!!!!!! nie wiecie o tym mając po 1 dziecku więc nie opisujcie takich rzeczy !!! nie wole zyć na garnuszku panstwa poniewaz mopr wiecznie nie będzie dawał i to wstyd jest co chwile pisać do mopru czy nawet o tą paczkę szlachetną ja powiem jedno wszyscy się tu tak naprawde wygryzacie kto lepszy kto gorszy i kto dostanie a kto nie ja nie zamierzam tu z wami się kłócić o tą pomoc jak ktoś bedzie chciał to pomoże jak nie to trudno życie toczy się dalej i żyć trzeba , napewno się nie poddam!!!!!!!!!! co do chorych dzieci nie bede czytała kto jaką ma chorobę i jaka ona jest bo tez znam osobe która mieszka w moim budynku nie bede pisała kto to ale moge opisac co jej jest jest dziewczyną 18 letnią ma nowotwora mózgu czyli raka był wycinany ale po latach odrusł i nie można go już wyciąć bo siedzi za głeboko i lekarze tak naprawde sie boją operowac , dziewczyna nie widzi nie rosnie wczesniej jezdziła na wózku ma wszystkie układy zniszczone i matce tego dziecka też nie jest łatwo walczy jak moze ma tylko ją i ona nie ocenia mojej sytuacji tylko kaze mi chodzic do kosciołow itp bo wie jak jest i zna moją sytuację ale ja nigdzie nie chodze , nie mam czasu latac a po za tym, bie znam swojej obecnej parafii
    następna dziewczynka nie ma nogi jezdzi na wózku inwalidzkim porusza sie na rekach nic innego jej nioe pozostaje matka wozi ją do szkoły co powinna mieć indywidualny tok nauczania , ma ona jeszcze 2 rodzeństwa starszego i też korzysta tam gdzie dają ze względu na chore dziecko , chłopiec ma 6 lat jest w wieku mojej córki ma poważna wade serca lekarze dają mu kilka lat a nawet się dziwią ze tak jeszcze funkcjonuje , poprostu walczy ale problem jest taki ze są to cyganie i matka to dziecko bije drze sie i nik za to się nie wezmie drugie dziecko oddała teściom boi sobie nie dawała rady z dwujką bo twierdzi mopr ze to nie jest możliwe ale prawdziwe my sąsiedzi widzimy a mopr jest raz na jakis czas , i takie osoby dostają pomoc bo im sie należy , nie ważne czy jest 1 dziecko czy 5 musi być pomoc nie wazne jest to czy dzieci sa chore czy zdrowe jesli jest ciężki przypadek w rodzinie to powinno się im pomagać i każdy o tym wie ja w tym momencie nie pisze o osobach prywatnych które pomagają z dobrej własnej woli , chciałam jeszcze dodać ze moje dziecko nie może się uczyc w domu bo nie spełnia warunków toku nauczania indywidualnego takie nauczanie jest dla dzieci ciężko chorych , a nie z lekkimi wadami jak moje !! a co do alimentów to też nie rozumiem o co chodzi pani Agnieszce! moze jak pani chce popisac i poprodukować się bardziej to prosze bardzo ale troche jasniej i jeszcze jedno mam 4 -ro dzieci a nie gromadke , nie zycze sobie by pani tak pisała o moich dzieciach
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:08:45
    Cytuj
    PANI EDYTO
    PO PIERWSZE CHCIAŁABYM PANI WSPÓŁCZUĆ NIE ZNAŁAM PANI SYTUACJI ALE SAMA PANI WIDZI ZE OPISYWANIE I DOCINANIE KOMUŚ NIE JEST PRZYJEMNE CO DO SZKOŁY TO NIE RAZ W PUP BEZ PODSTAWÓWKI NIE MA KURSÓW , MOPR NIE DAŁ MI SKIEROWANIA JAK COŚ MAJĄ TO SAMI OFERUJĄ , MĄŻ DAŁ DO PUP 1 ROK TEMU FORMULARZ WYPEŁNIONY NA KURS NA SZTAPLARZA I NIKT SIĘ NIE ODEZWAŁ DO DZIS DO NIEGO , A ZAPEWNIALI ZE ODDZWONIĄ I CO ? CISZA JAK ZAWSZE , WCZESNIEJ NAPISAŁAM JAKO KTO MĄŻ MÓGŁBY PRACOWAC PRZY PRZEŁADUNKU WARZYW OWOCÓW JAKO MAGAZYNIER ALE NIE MA UPRAWNIEN NA WÓZKI WIDŁOWE , JAKO POMOCNIK OGÓLNOBUDOWLANY ITP , POZDRAWIAM
  • konto usuniete
    2011-11-29 12:10:11
    Cytuj
    nikt nikogo tu nieobwinia i nieoskarża ,każdy ma trudna sytuacje co tu jest ale jesli jest cieżko to nawet praca na zlecenie czy o dzieło jest rozwiazaniem ,to moje zdanie trudno takie czasy nastały ze trzeba brac co jest wazne by ona była a w tym czasie można zarejestrowac sie w urzedzie pracy i zrobic kurs .pozdrawiam i życze szczescia
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:23:10
    Cytuj
    MĄŻ JEST PO OPERACJI JELIT CZĘSTO SIĘ ZLE CZUJE DOSTAŁ SKIEROWANIE NA ENDOSKOPIE ALE NA TEN ROK NIE MA JUŻ MIEJSCA , MĄŻ POTRZEBUJE DJETY NIE MOZE ZBYTNIO DZWIGAĆ BO ROBI MU SIE SŁABO , JA JESTEM Z WADĄ SERCA MAM NIESTYCZNOŚĆ KOMÓR SERCOWYCH TEŻ WYMAGAM DIETY MAM 100% TEGO ZŁEGO CHOLESTEROLU MIMO TAKIEGO WYSIŁKU PRZY DZIECIACH ON NIE SPADA JAK SIĘ JE RZECZY NIE ZDROWE TO TEŻ ON NIE ZNIKNIE MUSI BYĆ DIETA ALE TO NIE CHODZI O TO MAM TEŻ ASTMĘ MĄZ MA NERWICE SERCA , Z RESZTA PO CO JA TO PISZE JAK KTOS I TAK ZARAZ NAOBCZERNIA CZŁOWIEKA I DAM SOBIE SPOKUJ , NIE MAM OBECNIE CZASU IDE DO DZIECI . MpOZDRAWIAM
  • Olimpia
    2011-11-29 12:25:14
    Cytuj
    Ślicznie z całego serca dziękuje Pani Hani oraz Pani Ani J.z Kamienia Pom. za buciki na zimę dla najmłodszego synka :-).....nawet Panie wiedzą jaką roadość sprawiły temu maluszkowi......ślicznie dziękuje-serdeczne Bóg zapłać.Jesteście panie wspaniałymi kobietemi!!!!!!Jeszcze raz dziękuje w imieniu własnym i synka.
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:26:06
    Cytuj
    W PUP JEST MUJ MĄŻ ZAREJESTROWANY I NIE MA DLA NIEGO PRACY OD PONAD ROKU KURSU MU NIE DALI A JA TEŻ JESTEM JAKO BEZROBOTNA I NIE DAJĄ MI OFERT ZADNYCH RÓWNIEŻ POZDRAWIAM
  • Ilona
    2011-11-29 12:32:03
    Cytuj
    Nie uważam, żeby każdy, kto jest biedny, musiał być pokorny i cichy, bo walka o byt wyrabia w człowieku chropowatość i różne emocje. A jeśli ktoś ma ostrzejszy sposób pisania, nie oznacza to automatycznie, że jest roszczeniowy. Ale za nic w świecie nie mogę zrozumieć męża Wielodzietnej 4. Co to znaczy, że nie chce pracować na zlecenie? Ja przez 5 lat pracowałam na umowach na czas określony, 10-miesięcznych, zawsze na częściowym etacie. Teraz pracuję na umowę zlecenie. Że mi się nie odkłada nic na emeryturę? Boże mój, pomartwię się o to, gdy będę emerytką. Żyje się tu i teraz i trzeba dzieciom kupić - nie tylko jedzenie, bo na to wystarczyłaby pensja męża, ale też książkę, ulubione czasopismo, chcę też opłacić kółko zainteresowań czy posłać na wycieczkę. Pracuję ciężko, ale raz w miesiącu pozwalam sobie na obiad w restauracji. I jestem szczęśliwa. Lubię swoją pracę, mimo że jest poniżej moich kwalifikacji. Co z tego, że na zlecenie? Inny przykład - mój brat ma 27 lat. Od czasów studiów zaocznych pracuje na śmieciowych umowach - zlecenia, umowy na czas określony. Przez te wszystkie lata zaledwie rok odprowadzał składkę emerytalną. Ale nigdy nie prosił nikogo o pomoc. Nie zakłada też rodziny, bo twierdzi, że go na to nie stać. Boleję nad tym bardzo, bo byłby świetnym ojcem. Taki świat. Trzeba brać to, co jest, nie wybrzydzać. Nie wiadomo, co będzie za 30, 40 lat i zastanawiać się, czy swoją emeryturą wspomożemy dzieci. Gdybyśmy się tym mieli przejmować, nie powinniśmy w ogóle powoływać dzieci na świat.
  • 2011-11-29 12:37:46
    Cytuj
    Wielodzietna bo tu nie chodzi o licytacje kto ma gorzej a kto lepiej.
    Pomoc moze być wszelaka.Ja poniewaz nie mam możliwości pomóc ani finansowo,ani rzeczowo,staram sie pomóc słowami.Czasem to jest bardzo dobre,wszystko zależy czy trafi i czy dana osoba taka pomocą też jest zainteresowana.Pisze Pani ,że mąż nie pójdzie do pracy,bo chcą na czarno...i co z tego??? Za siedzenie w domu nikt nie płaci.Mój mąż tak pracuje od kilku lat,bo nie ma innego wyjścia.Lepsze to niz myślenie teraz o rencie.....Jeśli złożył wniosek na kurs,to nie czeka az sie odezwą tylko chodzi i dosłownie"truje doope"Jak będa widzieli ze sie dopomina to będa widzieli ze mu bardzo zależy.Kiedy zamieszkaliśmy w Krakowie ,chodzilismy od firmy do firmy i sami pytalismy czy nie potrzebuja pracownika.W taki sposób znaleźliśmy prace.Nie czekalismy na ogłoszenia ani nie liczyliśmy ze ktos nam ja znajdzie,trzeba wsadzić honor i dumę w kieszeń i iść.Nie moge zrozumieć jak można majac 4 dzieci,kupe problemów nie iść do pracy bo ona jest na czarno...sorry.Więc moja rada w skrócie:
    1) poszłabym do lekarza po recepte na tabl.anty
    2)mąż idzie szukać pracy
    3)pani wychowuje dzieci i kończy szkołę
    4) mam nadzieję ze wasze zycie wtedy sie zmieni na lepsze.
  • duża rodzina
    2011-11-29 12:48:59
    Cytuj
    Witam serdecznie wszystkie Aniołki z tego forum ,nie wiem czy i ja mogę poprosić o pomoc a dokładnie paczkę dla dzieci.Jesteśmy rodziną wielodzietną jak większość którzy proszą o wsparcie,oboje z mężem pracujemy ale niestety nie jesteśmy wstanie poradzić sobie ze wszystkim sami i dlatego prosimy o pomoc.Pozdrawiam i proszę o pamięć za wszystko z góry bardzo DZIĘKUJĘ...
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:53:00
    Cytuj
    NO TO TAK JEST
    JA ZAŻYWAM TABLETKI ANTY , - AZALIA
    MĄZ OBECNIE SZUKA PRACY
    JA DOKANCZAM SZKOŁE I WYCHOWUJE DZIECI
    TO WSZYSTKO JEST REALIZOWANE , MĄZ DZWONIŁ ŻE SĄ PRZYJĘCIA W BIEDRONCE , ZOBACZYMY CO Z TEGO WYJDZIE
  • XXX
    2011-11-29 12:54:35
    Cytuj
    Przykro mi WIELODZIETNA 4, nikt nie chce Cie obrażać, ale naprawde nie wzbudzasz sympatii. Szkoda tylko, ze Twoje dzieci na tym ucierpią. Obowiązkiem rodzicow, a nie instytucji jest dbanie o dzieci. Tak jak pisalam wczesniej, moj Ojciec pracował wiele miesiecy bez jednego dnia urlopu, brał każdą pracę, bo wiedział, ze musi nas nakarmić. A jesli od kogos pozyczyl na chleb, to z nastepnej wyplaty musial oddac, wiec trzeba bylo pracowac jeszcze wiecej. Twój mąż musi łapać się każdego zajęcia "na przedtrzymanie", a w wolnych chwilach szukać czegoś lepszego na stałe... Albo niech zajmie sie dziećmi, a Ty idż do pracy - JAKIEJKOLWIEK. Pozdrawiam Cię.
  • konto zablokowane
    2011-11-29 12:59:30
    Cytuj
    NO TU PANI ILONO MA PANI RACJE ALE MĄZ NA CZARNO JAK PRACOWAŁ ZOSTAŁ WIELOKROTNIE OSZUKANY NIE WYPŁACANO MU PIENIĘDZY I W TYM JESAT PROBLEM Z PRACĄ NA CZARNO , ZRAZIŁ SIĘ DO TEGO ZE GO OSZUKIWANO I CHCIAŁBY PRACE LEGALNĄ NA UMOWE LUB O DZIEŁO ALE BEZ OSZUSTW
    POZDRAWIAM
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:03:01
    Cytuj
    JKA DBAM O SWOJE DZIECI I NIE BRAKUJE IM CHLEBA I TO JEST DUŻO BO SĄ RODZINY GDZIE U NICH BRAKUJE PO DRUGIE NIE PISZE ZE AŻ TAK BARDZO BARDZO BARDZO MI SIĘ PALI GRUNT POD NOGAMI , TYLKO ZE JEST BARDZO CIĘŻKO
  • użytkownik nieaktywny
    2011-11-29 13:21:53
    Cytuj
    Wielodzietna,nie denerwuj sie ,kazdy próbuje pomóc jak potrafi.I tak na marginesie,nie pisze sie w internecie dużymi literami :) Powodzenia.
  • BEATA
    2011-11-29 13:37:04
    Cytuj
    Kobieto wyłącz CapsLocka, wrzaskiem jeszcze nikt nic niezrobił i niezyskał szacunku ,każdy z nas ma miejszy lub większy bagaż życiowy ,czasy teraz są takie a nie inne ,nigdy nie wiadomo jak nasze życie się potoczy ,ale skrajna nieodpowiedzialnośc ,czy też pretęsje skierowane ,niewiadomo do kogo ,to już jest nie grzeczne ,
  • LILIANA
    2011-11-29 13:41:04
    Cytuj
    Hej kobietki..szkoda ze niektóre tak bardzo nerwowo podchodza do takich spraw.ja tez jestem mama niepełosprawnej córki a dwójke dzieci chorych pochowałam i jest nam b.cięzko ale trzeba miec troszkę wyrozumienia dla innych i dla samej siebie..a ty kobietko kochana Wielodzietna4 wysli swego męza chociażby na ulotki..ja krótko chciałabym sie podzielic tym co sama mam choc niejest tego zaduzo ale poco ma umnie to lezec..raz w miesiacu dostaje z parafi sucha zywnosc;może sie podzielic 2kg maki.,2 makarony.kawa inka,mleko,płatki.zdaża sie ser zółty..teraz zywosc bedzie w połowie grudnia więc moge sie podzielic starczy niestety na jedna rodzine z poznania pozdrawiam..liliana364@wp.pl
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:43:39
    Cytuj
    ale ja nie rozumiem o co wam chodzi mam problem z oczami i pisze przez caps lock bo tak mi wygodniej , pisałam ze nie umiecie odróżnić kto co kieruje i jak sie kieruje pisząc tu
    duzymi mi wygodnie pisac ja dla nikogo nie jestem nie miła i nie mam do nikogo pretensii bo nie mam o co jej lub ich miec i zachowuje się grzecznie i nie denerwuje sie bo też nie ma o co ja juz wyraziłam pare swoich zdan i na tym przytakne
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:49:37
    Cytuj
    ja nie podchodze nerwowo !! przykro mi ze dotkło cię takie nieszczescie bardzo ci współczuję , pozdrawiam a mąz znajdzie normalną prace napewno nie na ulotkach bo to nie sa pieniądze z tego co za to kupi paczke pampersów ? ja potrzebuje około 3 na cały miesiąc , pozdrawiam
  • LILIANA
    2011-11-29 13:50:47
    Cytuj
    wielodzietna4 a może spróbuj isc do swojej parafi..moze tam ci pomogą.niemacie caritasu.to zaden wstyd isc i sie zapytać o pomoc..pozdrawiam
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:51:10
    Cytuj
    i nie wspomne o ręce nie wybrzydzam w pracach ale nie ulotki
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:52:22
    Cytuj
    mamy kosciół dają różne zywnosci
  • LILIANA
    2011-11-29 13:53:50
    Cytuj
    no wiesz chyba masz za duże wymagania,,bo mój mąz i ja sama chodzilismy po ulotkach zeby zarobic cokolwiek..moje dziecko tez jest pieluchowane i wiem jak dużo samych pieluch jest potrzebne ale lepiej miec cos niz nic...życzę powodzenia w szukaniu pracy
  • LILIANA
    2011-11-29 13:53:51
    Cytuj
    no wiesz chyba masz za duże wymagania,,bo mój mąz i ja sama chodzilismy po ulotkach zeby zarobic cokolwiek..moje dziecko tez jest pieluchowane i wiem jak dużo samych pieluch jest potrzebne ale lepiej miec cos niz nic...życzę powodzenia w szukaniu pracy
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:54:23
    Cytuj
    wiem gdzie magazyn ale nie wiem do kogo mam isc zeby mnie umiescili na ta pomoc do księdza wiem tez ze dają w srode
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:56:24
    Cytuj
    nie mam dużych wymagań ale znam ludzi którzy w tym robią i to cięzki bardzo chleb do ugryzienia
  • konto zablokowane
    2011-11-29 13:58:39
    Cytuj
    mąż właśnie pomaga koledze bo spotkał z firmy gls to kurier i pomaga paczki nosić na sklepy
    zobaczymy , może na swieta bedzie mial zatrudnienie jeszcze
  • LILIANA
    2011-11-29 13:58:56
    Cytuj
    wiem doskonale to wiem...ale dla swoich dzieci powinniscie zrobic wszystko..jak tak zarabiałam na chleb i leki mojej córki..spałam po 5 godzin dziennie,,niestety teraz nawet na ulotki niemoge chodzic iż muśzę dializowac swoje dziecko w domu po 12h...
  • LILIANA
    2011-11-29 13:58:56
    Cytuj
    wiem doskonale to wiem...ale dla swoich dzieci powinniscie zrobic wszystko..jak tak zarabiałam na chleb i leki mojej córki..spałam po 5 godzin dziennie,,niestety teraz nawet na ulotki niemoge chodzic iż muśzę dializowac swoje dziecko w domu po 12h...
  • LILIANA
    2011-11-29 13:59:55
    Cytuj
    to by było super rozwiązanie dla was...trzymam kciuki
  • konto zablokowane
    2011-11-29 14:04:11
    Cytuj
    zadzwonił do mnie przed chwilką i mi to powiedział , boże w końcu może bedzie troche lzej , pozdrawiam :) :) :)
  • konto zablokowane
    2011-11-29 14:05:55
    Cytuj
    dziękuję i pozdrawiam serdecznie
  • Aneta
    2011-11-29 14:15:43
    Cytuj
    Tak to prawda jak się chce to można,Ja cały rok chodzę z niemowlakiem w wózku dwa razy w tygodniu na sprzątanie i można ,jak synek był malutki i nie chodził było mi łatwiej teraz skończył rok jest troszeczkę trudniej ,bo chodzi i tropchę rozrabia,ale poprostu muszę go ze sobą zabierać i dam radę ,dziękuję Bogu że mogę wogóle coś zarobić i nie siedzę w domu.Ze szkołami też nie ma problemu chodzę w soboty i niedziele tak też można TYLKO TRZEBA CHCIEĆ.Pozdrawiam
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-29 14:28:05
    Cytuj
    ja nie chciałam nikogo urazić, napisałam to co ja pomyslałam po przeczytaniu kilkunastu pani próśb o pomoc,Pani wielodzietna a słowo :gromadka: to też miłe, przecież nie piszę obrażliwie.
    Jednak dało trochę wstrząsu dla męża i jest szansa na zarobienie kilku złoty, mój mąż też pracował w agencjach tymczasoeych, na czarno gdzie się tylko dało, też ma problemy ze zdrowiem i to dość poważne, pracował 10 lat w warunkach szkodliwych, piaskował,spawał, wszystko się teraz na zdrowiu odbija. Od 9 roku zycia pracował w polu u ludzi żeby swoim rodzicom pomóż, i jakos nie powie że ta praca jest BE czy tamta beż umowy. Idzie i pracuje,ja w tej chwili mam poważne problemy z nogami a zwłaszcza ze stopami, mnie kazdy zrobiony przezemnie krok tak boli że z bólu to aż wyć mi się chce, a jednak nie pokazuje tego, od czasu do czasu idę gdzieś posprzątac choć raz w miesiącu ale na pampersy dlacórki zarobię czy opłatę do szkoły dla syna
    pozdrawiam Agnieszka
  • Olimpia
    2011-11-29 15:10:21
    Cytuj
    Pani Haniu-ślicznie z całego serca dziękuję za butki,odzież i żywność.....Będę to powtarzać bez końca-JEST PANI ANIOŁKIEM który czuwa nad nami.Szkoda że nie może Pani zobaczyć uśmiechu Kubusia........reszta dzieci jak wróci ze szkoły będzie miała wspaniałą niespodziankę.Dziękujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • konto zablokowane
    2011-11-29 16:10:37
    Cytuj
    pewnie ze tak , ja równiez pozdrawiam :)
  • MARZENA
    2011-11-29 16:25:11
    Cytuj
    Witam.
    Jedna z pań powyżej wspomniała,ze niektóre osoby nieszczerze proszą o pomoc.
    I to prawda niestety,nie znamy nikogo na forum.Zresztą u mnie w gminie( mieszkam w środow. wiejskim) znam ludzi dobrze sie mających,no ale cóż,dochody są niskie na papierku,w rzeczywistości zarabiaja krocie i po pomoc uderzają do MOPS-U.SĄ TEŻ OSOBY,KtÓRE ŁATWYM CHLEBEM CHCĄ ŻYĆ,NIC TYLKO PIENIĄDZE ZA NIC (ten Caps Lock to z winy klawiatury).
    Myślę,ze tak już będzie w naszym społeczeństwie.
    Ja rzadko prosze o pomoc,nawet w GOPS-ie,wstyd mi,mimo,że mam chorobę nowotworową i dzieci bez zdrowia
    Radze sobie w różny sposób,zależy o od sytuacji,ale ogólnie o sobie nie myślę,dzieci są ważniejsze,mąż wyjechał i śladu nie ma po nim,totalnie nas ol...ł brzydko pisząc,nie wiem niekiedy nawet jak to jest ,że nie zwariowałam,
    łzy i rozmyślanie dołują mnie dość często,ale podnoszę się dość szybko.
    Państwo nasze min. jest winne sytuacji ludzi,tak poniekąd myślę.
    Ogólnie jednak trzeba cieszyć sie tym co los zsyła,trudy nalezy znieść bo co,nic nie zrobimy,przynajmniej dla dzieci i siebie chcieć żyć.
    Oj,ksiązkę by napisał człowiek niejeden o swym życiu...
    Jesteście panie fajnymi osobami jak czytam,czasami słowa otuchy są pomocą,zaraz inaczej spojrzymy na problem własny,nawet kogoś.
    Ja ze swej str. życzę wszystkim zdrowia,zajrzę moze niebawem.
    :)))
  • BEATA
    2011-11-29 18:12:19
    Cytuj
    Pani MARZENKO kochana
    Będę się Modlic ża Panią i dzieci bo jedno nas łączy choroba ,karzda z nas chce życ jak najdłóżej ale mamy baaaardzo trudnego przeciwnika ,chciałabym aby jak najdłóżej było dane Pani cieszyc się dziecmi
    Powiem Pani że nigdy nie zadałam sobie ,pytania dlaczego ,cieszę się że żyję ,że mąż mnie niezostawił gdy dowiedział się o mojej chorobie ,nigdy też nie przyszło mi do głowy ,jego zostawic ,gdy go sparaliżowało ,można powiedziec że przedtym nam się bardzo dobrze wiodło ,ale wszystko poszło na leczenie i rechabilitację i nieżałuję ani złotówki mąż zaczoł chodzic słabo ,i o kulach ale jednak ,a teraz ten stan trzeba utrzymac
    Powiem Pani że zgłosiły się do mnie dwie kochane Panie ,które chcą pomóc ,ale jeżeli to niewyjdzie bo wszystko się może zdażyc ,ale sam fakt że próbuja jest dlamnie czymś wspaniałym
    Pani Marzenko powiem Pani że jeżeli z tego portalu dostanę choc dobre słowo ,lub kartkę na Święta ,i będzie mi dane z Wami jeszcze tu byc ,to jest warto
    a już szczytem marzeń będzie pogadac z Wami następnym roku

    nie powiedziałam że są nie szczere ,ale nie grzeczne
  • Wioletta
    2011-11-29 20:42:52
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci będą miały owoce,słodycze i tak wogóle żywność.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • Iga
    2011-11-29 21:46:19
    Cytuj
    Chciałabym podziękować pani Hani,ktora pomogła bardzo naszej rodzinie.Link...
  • MARZENA
    2011-11-29 21:52:29
    Cytuj
    Pani Beato,takie słowa wzruszaja mnie,łzy same spływaja po policzkach,ale pomagają w jakimś stopniu.
    Jestem tak smutna ,zawiedziona,nie wiem jak ująć moje odczucia..
    Biorę jednak siłę nie wiem skąd.
    Bieda przytłacza,wspominam dzieciństwo w niedostatku,małżeństwo również nie różowe,chciałabym tak bardzo wyrwać kilka miłych,dobrych chwil z niego,ale nie mogę,nie ma w mojej głowie ani sercu czegoś takiego.Może dlatego,ze myślę jak źle było i jest.
    A mąż zawsze mnie okłamywał ,patrzył mi w oczy i kłamał i krzyczał i szarpał,nawet niedawno,najgorsze jest to,żę mówił,ze nieprawdą jest to wszystko.
    Jeździliśmy na tzw."lampy" niszczył mnie psychicznie zamiast wspierać,nie pracował jak zwykle kiedy potrzebowałam pieniędzy na leczenie ,nie pracował kiedy cała moja rodzina potrzebowała łożenia na nas.
    Także mam cięzko,bardzo,czasem wysiadam,ale jak długo tak będzie??
    Ni pisze by wzbudzic litość,to odp. na post pani Beaty,niestety,ale jest mi ciężko bardzo też duchowo i dobrze poczytać kilka miłych słów nawet jesli nie otrzymamy innej pomocy chociaż tym nie nakarmimy czy ubierzemy dzieci,ale jest lżej dla wszyskich.
    Pozdr.wszystkich:))
  • Iga
    2011-11-29 21:56:17
    Cytuj
    Próbowałam wkleić najpiękniejsze słoneczko -najlepszemu Aniołowi takiemu co nie pyta dlaczego??ale szybciutko sprawia,że uśmiech na twarzy się pojawia.
    Pani Haniu dziękuje że potrafi Pani pochylić się nad biedniejszym...
    Dziękujemy.
    Link...
  • AGNIESZKA J
    2011-11-29 22:07:35
    Cytuj
    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 7 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej.Przyda nam sie kazda pomoc,zywnosc,srodki czystosci.Moze ma ktos jakies ubrania dla chlopca chetnie przyjme.Coreczka obecnie jest przeziebiona,brakuje mi na leki i witaminy dla niej.Popsula mi sie pralka,poprostu na same swieta wali sie wszystko.Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam Agnieszka z torunia
  • anna
    2011-11-29 22:34:15
    Cytuj
    Życie to wielki skarb
    Dar istnienia
    Gdy jest Ci źle, nie martw się
    Od czego są marzenia
    Życie ma smutku chwile
    Pełne cierpienia
    Szkoda na nie łez, nie smuć się
    Odrzuć złe wspomnienia
    Życie niesie każdemu miłość
    Spójrz przed siebie i uśmiechnij się
    Najważniejsza jest nadzieja!

    Pieknie to ktoś napisał..... prawda zawarta w kilku słowach.
    :)
  • duża rodzina
    2011-11-29 23:33:52
    Cytuj
    Witam ponownie wszystkie Panie które piszą na tym forum ,cieszę się że tu trafiłam pomimo to że się nie widzimy i nie słyszymy to czytając wszystkie posty wyobrażam sobie każdą z was.Podziwiam te kobiety które są mamami dzieci chorych i same też ze zdrowiem nie najlepszym,to prawda że każda z nas ma problem większy lub mniejszy .Ja sama mam siedmioro dzieci są zdrowe nie licząc przeziębienia ,grypy itp.bo to raczej normalne ale to że jest ich siedmioro to na to nigdy nie mówiłam że to Problem,jest nam ciężko chociaż oboje pracujemy.Zbliżają się najpiękniejsze Święta które dla większości z nas są takim okresem że wymaga on więcej troski i poświęcenia a nie zawsze to się udaje i jest tak jak byśmy chcieli aby było.Pozdrawiam wszystkie Panie które piszą o swoich trudnych sytuacjach i oczywiście o tych ANIOŁACH które pojawiły się na ich drogach pomimo wszystko są z nami Hania ,Beatka,Agnieszka 76 i inne których nie wymieniam bo jest ich dużo więcej ...Ukłony dla was!!!!!!!Pozdrawiam...
  • andrzej
    2011-11-30 01:25:20
    Cytuj
    Pani Żaneto (wielodzietna4) mam taką małą prośbę do Pani. Proszę troszeczkę uspokoić swoje emocje i więcej treści a mniej słów w postach. W ciągu trzech dni zamieściła Pani 55 wiadomości i proszę mi wierzyć jeśli ktoś chciał zauważyć Pani sytuację to już to zrobił. Dyskusja na forum zaczyna się kręcić wokół Pani wypowiedzi a to tylko zaciemnia sytuację i w tym wszystkim czyjaś sytuacja może umknąć potencjalnemu darczyńcy.
    Proszę troszkę mniej emocji.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-30 08:58:10
    Cytuj
    Witam mam bardzoduży problem nie wiem co mam już zrobić, siedzę w domu i płacze.Wczoraj byłam na już kolejnej wizycie(podejrzewałam już wcześniej że ma problem z oczkami) u lekarza okulisty z córką Zuzią ma teraz 14 miesięcy, i stało się mam wykupić dla niej receptę na okularki, po przejściu kilka optyków załamałam się same szkła są w cenie 65-70 zł, a oprawki najtańsze po 49zł, dla naszej rodziny jest to ogromna kwota nie wiem co mam robić jeśli nie kupię to wzrok się jej jeszcze bardziej zepsuje, do tego jeszcze syn kacper przyniusł wczoraj notatkę ze szkoły że 11 grudnia będą święcić medaliki z Matką Boską do komuni Sw., który też muszę zakupić, ja już niewiem, jestem w strasznym dołku. Mąż muwi że w tym miesiącu jak przyniesie do domu 600zł wypłaty to będzie dobrze bo dzień już krótki godzin mało i nie codziennie jest praca , rodzinne dopiero koło 20tego mam, byłam w MOPS, ale cóż mam zasiłek okresowy do 31 12 150zł, i celowy 250zł, ale muszę zapłacić prąd bo przyszły świeże rachunki i mam wyrównać kwotę w grudniu.wszystko naraz a je nie mam już sił myślec co mam zrobić. Dobrze że syn Bartuś jeszcze nic nie potrzebuje z nagłych wydatków bo wtedy to juz bym nie znisła. Proszę o pomoc, doradzenie jak mam to wszystko ogarnąć proszę
    Agnieszka
  • konto usuniete
    2011-11-30 09:17:35
    Cytuj
    witam pani AGNIESZKO a ma pani ubranie do komuni dla synka jesliby pani potrzebowała to ja mam moge dac pozdrawiam włoncznie z białymi bucikami na chłopca
  • 2011-11-30 09:33:18
    Cytuj
    Pani Agnieszko,szkła mojej córki kosztują około 400 zł! Też mam problem skad wezmę.
    A rada dla Pani,prosze pójść do optyka i poprosic o wystawienie zaświadczenia czy faktury dla opieki społeczne(chodzi o pokazanie im ile one kosztują) i napisać o zasiłek celowy na zakup okularów dla dziecka,nie moga odmówić.Poza tym miesiac w ta czy w tą nie zrobi róznicy-naprawdę.
    Co do medalika-ja też nie mam a moja córka też idzie do komuni,poświeci w innym dniu i juz.Na książeczki mieliśmy czas do dzis i co głowe mi urwą?Nie,bo to też moze poczekać w końcu komunia w maju.Proszę sie nie przejmować takimi drobiazgami.
  • konto zablokowane
    2011-11-30 09:37:36
    Cytuj
    ja mam emocje spokojne , a 55 postów to same odpowiedzi na treści zazwyczaj , o tym ze jak ktoś mnie zauwazy to mnie moze wybierze -wiem , a forum się uspokoi bo nie zamierzam już się na nim udzielać odpowiedziami i tak jak napisano jak mnie ktoś bedzie chciał zauwazyc i pomóc to moze zauwazy i moze pomoze ,no cóż pozdrawiam wszystkich z forum i do nikogo nie mam żalu zycze wszystkim którzy tu proszą o pomoc zeby znalezli swoich darczynców . Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich serdecznie .
  • AGNIESZKA.P.
    2011-11-30 09:49:01
    Cytuj
    Dziękuje za pomocne słowa, pani Celinko jeżeli chodzi o ubranie do komuni to maja mieć jednakowe alby wraz ze spodniami, już był pokaz tych ubranek, aby mamy mogły wybrać które będą szyte, a mój syn jest bardzo duży jak na 7,5 lat (poszedł wcześniej do szkoły) ma wzrost teraz 137cm, a ubranie dla niego to muszą być na 146 min., a rozmiar buta ma teraz 36, do maja pewnie będzie 37.

    Pani Edyto pójdę dziś do optyka i wezmę rachunek, u nas książeczki były święcone już ksiądz zbierał pieniądze już w pażdzierniku, ja zapłaciłam dopiero tydzien temu, ale to była rata którą ma być również pokryte przystrojenie kościoła, prezent dla kościoła i dla księdza,byłam zdziwiona jakie prezenty , przecież dziecko do komuni to obowiązek , a ksiądza też obowiązek żeby przygotował ale człowiek przecież się nic nie odezwie bo wstyd. Jedynie muszę zbierać w lutym na drugą ratę

    pozdrawiam Agnieszka
  • Marcin
    2011-11-30 10:28:22
    Cytuj
    Taka mała dygresja.
    Czy można prosić o nie używanie DUŻYCH LITER i o używanie kropki "."
  • konto usuniete
    2011-11-30 12:01:17
    Cytuj
    moje dzieci też były wysokie jak szły do komuni wiec alba jest duża tylko że unas chłopcy szli w długich albach spodnie i koszule jakie te alby Uwas sa bo różnie to bywa
  • katarzyna
    2011-11-30 13:25:06
    Cytuj
    Witam!
    Bardzo dziękuję pani Agnieszce i pani Małgosi za wspaniałe ubrania dla dzieci BARDZO,BARDZO DZIĘKUJĘ katarzyna z rodziną :)
  • AGNIESZKA J
    2011-11-30 13:47:45
    Cytuj
    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 7 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej.Przyda nam sie kazda pomoc,zywnosc,srodki czystosci.Moze ma ktos jakies ubrania dla chlopca chetnie przyjme.Coreczka obecnie jest przeziebiona,brakuje mi na leki i witaminy dla niej.Popsula mi sie pralka,poprostu na same swieta wali sie wszystko.Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam Agnieszka z torunia
  • konto usuniete
    2011-11-30 15:32:57
    Cytuj
    pisze na tym forum poniewarz tak mysle ,maz stracił prace ale kilka dni poszukiwan intensywnych i sie udało ,jest co najciekawsze jest kilka wolnych miejsc moze nie kokosy zarobki ale zarobki pomyslalam może da sie komus potrzebujacemu pomuc zadzwoniłam do pani z gopsu jak sie okazało pod kasa ustawiaja sie gigantyczne kolejki po zasiłek nietwierdze ze ja niechodze bo kożystam z gops ale z tak durzej gminy cieżko jest znajsc dwie chetne osoby do pracy do kturej niepotrzeba ktowie jakich umiejetnosci wystarcza checi powiedzcie sami czy to niedziwne .pozdrawiam wszystkich na tym forum
  • LILIANA
    2011-11-30 16:09:19
    Cytuj
    witam ponownie..moja córunia 20 maja 2012r ma komunie i pisze w tej sprawie iz ona jest bardzo niska.mam pytanie czy ma ktos na zbyciu albe dla dziewczynki za wzrost 116/122.pozdrawiam i z góry dziekuje
  • konto usuniete
    2011-11-30 16:30:02
    Cytuj
    pani LILIANO mam albe moge pani ja dac
  • LILIANA
    2011-12-01 06:53:14
    Cytuj
    bardzo dziękuje juz sie cieszę...
  • konto usuniete
    2011-12-01 08:15:35
    Cytuj
    alba jest dłuższa ale może ja pani skrucic sa takie niedrogie tasmy kture wystarczy zelazkiem rosprasowac i beda trzymac do tego jest pelerynka torebka i wianuszek ciesze sie że sie przyda pozdrawiam
  • 2011-12-01 09:02:33
    Cytuj
    Moja córka tez idzie 20 ego maja do komunii a u nas nic jeszcze nie mówią ani nie ustalają.
    Liliana ty piszesz ,ze twoja córcia jest mała,moja ma 114 cm wzrostu :)To dopiero krasnalek.
    Przeglądałam dzis wpisy do róznych reportazy,pomijam ze większość nie na temat,ale jeden był chyba najsmutniejszy jak nie straszny.Pani pisze ze ma 10 oro dzieci i z jedenastym jest w ciąży ! Boze toż to trzeba naprawde taką kobitkę wziąć za łapę,zaprowadzic do lekarza ,który jej uswiadomi sposoby zabezpieczania,potem do psychologa który uswiadomi na co naraza swoje dzieci! Co to za bzdury,ze jest niż i powinniśmy sie cieszyc z rodzin wielodzietnych???Chcą zasilić Polske kosztem tych biednych dzieci?Co za bzdury,że tam jest miłość?U mnie jest dwójka i tez bardzo sie kochamy,ale miłością dzieci nie wyżywimy!!!Nie sztuka cieszyc sie że dziecko ma chlebek i nawet cos na nim.Dziecko ma wiele innych potrzeb,wiele marzeń ,które im się nie spełnia przez nieodpowiedzialnych rodziców!Co za bzdury ze trzeba facetów uswiadamiać.Kobiety trzeba uświadomić ,bo to one nosza i rodza te dzieci a w końcu moze dojść do tego,ze nasta ciąża po prostu ja kiedys wykończy.I nawet najbardziej uswiadomiony facet nie da sobie z gromadą rady....
    Serio dzieciom z takich rodzin dałabym wszystko ,ale matce podarowałabym podwiązanie jajników,ostro wiem ,ale jak inaczej przemówic co niektórym do rozumu?
  • Agnieszka76
    2011-12-01 10:05:49
    Cytuj
    Bóg nam daje, Bóg zabiera... w tym życie...
    Jest tyle ważnych pytań bez odpowiedzi. Kto znałby odpowiedź chociaż na ich część, byłby najmądrzejszym człowiekiem świata.
    Wczoraj się zastanawiałam: gdyby zaoferowano mi spełnienie jednego mojego życzenia, jak by ono brzmiało... pomyślałam właśnie o tej mądrości, ale wciąż nie wiem czy to dobre życzenie, pewnie są lepsze... Myślę, że fajny sprawdzian dla każdego: jakie by było Wasze życzenie?
  • BEATA
    2011-12-01 10:20:59
    Cytuj
    Moje życzenie -hm
    Żeby matki rodziły dzieci ,odpowiedzialnie i zdrowe ,a nie żeby to był sposób na życie
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-01 10:46:00
    Cytuj
    A ja marzę o tym aby było mniej dzieci głodujących, bitych, poniżanych. Marzę o tym aby moje dzieci nie musiały zyć tak jak żyjemy my- ich rodzice, aby w zyciu niczego im nie brakło, żeby skończyły szkoły mieli dobrą pracę, założyli szczęśliwą rodzinę i byli poprostu szczęśliwi.jeszcze jedno ważne życzenie to zdrowie tak bo to najważniejsze jest.
  • konto usuniete
    2011-12-01 11:01:01
    Cytuj
    moim marzeniem byłoby zdrowie,i stała praca zeby nikomu jej niebrakowało mysle że wtedy byłoby mniej głodnych dzieci i oczywiscie wieksza odpowiedzialnosc rodziców pozdrawiam
  • Anna J.
    2011-12-01 11:43:59
    Cytuj
    Kochani jeśli jest jakaś rodzina z Koszalina to proszę mi dać znać na priv, czy mogłabym jakoś pomóc.
  • LILIANA
    2011-12-01 11:51:16
    Cytuj
    Edyto my juz wiemy o komuni od wrzesnia iż to sa wszystkie dzieci niepełnosprawne i mają osobna komunie typowo naszych dzieci święto..a co do wzrostu to ja podałam najmniejszy do ALBY ..a moaj córunia była mierzona 28 listopada w klinice i ma 108cm i 18.600 wagi,to tak na marginesie..pozdrawiam
  • B.J.W.S
    2011-12-01 12:35:54
    Cytuj
    Witajcie Kochani:) Moje marzenie jest podobne do Waszych. Chciałabym aby nowy rok dla nas wszystkich był inny.Abyśmy nie musiały martwić co będzie jutro.
    Ja marzę aby moje dzieci nigdy w życiu nie zaznały w swoich rodzinach biedy,aby znalazły godną pracę,aby skończyły szkoły.
    A przede wszystkim marzę aby w naszym kraju było godne życie dla wszystkich,aby ludzi nie dzielili na biednych i bogatych.Aby dzieci które są w Domu Dziecka znalazły rodziny zastępcze,aby zaznały miłości !!!!!!!!!!!! To chyba jest najważniejsze moje marzenie.Ilekroć przechodzę koło Domu Dziecka ,chce mi się płakać.Tych marzeń jest bardzo dużo i mam nadzieję że choć część się spełni:):)Marzę abym w Nowym Roku moje życie obróciło się o 180 stopni ,i chciałabym bardzo abym też mogła komuś pomóc w następnym roku :):) I będę do tego dążyć :):) Pozdrawiam wszystkich cieplutko:)
  • Wioletta
    2011-12-01 12:50:15
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci będą miały owoce,słodycze i tak wogóle żywność.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • 2011-12-01 12:54:17
    Cytuj
    Aga toś zadała ćwieka z tym marzeniem...hmmm
    Jeśli miałoby to być jedno,to podobnie jak ty wybrałabym mądrość dla wszystkich przyszłych i teraźniejszych rodziców,byc moze wtedy i ja byłabym lepszym rodzicem.Myślałam róznie o jedzeniu żeby nie zabrakło nikomu,o pierdołach.Ale moja córka która od poniedziałku jest chora w domu dzis mi mówi "Mamuś jak ja marze o Tofifi"
    Taka drobnostka a nie moge spełnić jej marzenia..... więc chyba tej mądrości żebysmy wszyscy wiedzieli jak i co robic żeby i nam i naszym dzieciom było dobrze,by nie musiały marzyc o czekoladkach...ech
    -------------------------------
    LILIANA
    czy twoja córcia bierze hormon wzrostu ?Moja jest na etapie szukania przyczyny,po badaniach genetycznych(jak sie okazało źle zrobionych) odrzucili zespół Noonan i zespół Turnera,ale własnie przez to ze źle zrobili nadal nic nie wiem.
  • 2011-12-01 13:01:27
    Cytuj
    Wioletta ,dzieciom wytłumaczysz jakos ,ja swoim tłumaczę któryś rok z kolei.Zrozumiały bo widzą ze nie pójdziemy ukraść.Póki co nawet choinki nie mamy a mała narobiła ozdób.Nie wiem ,ja już chyba sie uodporniłam i dlatego mi łatwiej tak pisać.....
    Ale w sumie nia miałam wyjścia.Od kilku lat jesteśmy 700 km od rodziny ,nie mamy tu nikogo.Ostatnio mojej matce wygarnełam bo nie wytrzymałam.Chwaliła sie jak do wnusi (od mojego brata) chodza na urodzinki,ze prezent kupili ble ble ble.Więc jej powiedziałam ze to ze moje wyjechały to nie znaczy ze babci i wujków juz nie maja.Ona na to że my daleko itd,powiedziałam że poczta jeszcze istnieje i drobiazg moga wysłąc dziewczynkom....One widza i nie są głupie,dzieci sa bardzo mądre i chyba odporniejsze i silniejsze niz my.Powodzenia.
  • Agnieszka76
    2011-12-01 13:27:04
    Cytuj
    Edytko, masz juz choinkę??
  • 2011-12-01 13:51:51
    Cytuj
    Aguś ,nie mam a co masz dwie ?:)
  • duża rodzina
    2011-12-01 14:15:24
    Cytuj
    Witam serdecznie wszystkich z tego forum!Piękne pytanie Pani Agnieszko ale bardzo trudne aby można było odpowiedzieć w jednym zdaniu.Marzeń mam wiele część z nich się spełniła że od kilku lat mam dobrego męża który pracuje nie pije a przede wszystkim nie muszę z dziećmi uciekać z domu a kiedyś było tak ( nie raz nie dwa)Jak dzieci przychodziły na świat to marzenia były takie żeby były zdrowe i w życiu szczęśliwsze ode mnie ,to jest moje marzenie do puki będę żyć.Ale pozwolę sobie napisać o marzeniu jednego z moich dzieci (Damian lat 7)który powiedział w szkole do swojej wychowawczyni że marzy o tym żeby św.Mikołaj był naprawdę święty a jak zapytała dlaczego on twierdzi że Mikołaj nie jest święty to odpowiedział że daje prezenty tylko tym którzy mają pieniądze bo jego mama niema pieniędzy żeby mu zapłacić za to że da mu paczkę w szkole.Właśnie dzisiaj pożyczyłam i zapłaciłam ale łezka poleciała i przyczynię się do marzenia mojego syna co do Mikołaja bo są ludzie którzy nie biorą za to pieniędzy a potrafią być tacy jak prawdziwy ŚWIĘTY MIKOŁAJ! Pozdrawiam gorąco was wszystkich..... Elka
  • 2011-12-01 14:42:00
    Cytuj
    Elka ja też wpłaciłam dla mojej córki,nie wyobrażam sobie żeby siedziała w ławce i patrzyła jak mikołaj daje wszystkim dzieciom a jej nie.
    W szkole nie powinni organizować takich dni,bo ja zdobyłam pieniądze,ale co z tymi którzy nie mieli skad wziąć?W tamtym roku była taka sytuacja,jedno dziecko miało nie dostac .Akurat na szczęście miałam.Zapłaciłam,potem wychowawczyni mi powiedziała ze to chłopiec z poatologicznej rodziny,tatuś chlał a mamusia zbyt mocno go kochała zeby zostawić.Z dziewczynami zaniosłyśmy mu rowerek po Oliwii i troszke słodyczy.Naprawdę jestem przeciwna takim świetom w szkole!
    --------------------
    I wiecie co babeczki,poczytałam posty i cholerka moja córcia tu pisze :)Wraca po 16 ej to ja podpytam,diablica jedna.
  • Agnieszka76
    2011-12-01 15:11:36
    Cytuj
    Mieszkam na wsi. Działam w radzie rodzicow i wlasnie z takich wzgledow, o jakich mowicie, bylam przeciwna wprowadzeniu prezentów na Mikołajki z kieszeni rodziców. Zreszta cała rada była przeciwna. Zalatwiłysmy sponsorow i dzieci na Mikołaja dostaną po kalendarzu adwentowym za 2,49 (prawda, ze nie tak dużo?) :) A składki u nas na klasowego Gwiazdora przed Swietami są dowolne. Nie wszyscy musza wplacac, zawsze znajdzie sie ktos, kto dopłaci i kazde dziecko dostaje zabaweczke o wartosci ok.10 zl. Zreszta jest rada rodzicow, ktora ma jakies zadania i moze poszukac sponsorow dla dzieci, ktorych rodzicow nie stac na składkę.
    Apeluję do Was abyscie wygłaszali swoje zdanie - macie święto prawo powiedziec NIE, NIE ZGADZAM SIE lub zaproponować niższą składkę. Jesli ktos rzuci argumentem typu: "przeciez nic nie da sie kupic za to", mowimy: trudno, zamiast zabawki moze byc woreczek slodyczy, a na to wystarczy nawet najmniejsza składka.
    To jest moje zdanie.

    Pozdrawiam i zycze, aby zadna mama nie musiala sie martwic w te Swieta...
    (ale zyczenie... co?:) chyba nikomu sie nie spelni...)
    Wiec zycze Wam, abyscie miały JAK NAJMNIEJ zmartwien:)
  • 2011-12-01 15:16:09
    Cytuj
    No u nas było po 30 zł! szok nie?
    Aga ja Tobie życzę tego samego podwójnie bo ty martwisz sie za siebie i za innych :)
  • Ewa
    2011-12-01 15:33:15
    Cytuj
    Ewa
    A ja nie wierze juz w szlachetna paczke, poniewaz rowniez mam ciezka sytuacje, maz alkoholik, dwa wyroki za znecanie nad rodzina,od pazdziernika sama utrzymuje dwojke dzieci z tego co dorywczo zarobie(tj. okolo 300zl plus rodzinne 239 zl)bo maz nie daje nic na utrzymanie,na alimenty czekam juz prawie dwa miesiace bo komornik nie ma z czego mezowi sciagnac. Nie mam na oplaty, na jedzenie na nic. W zeszlym roku liderka woj. warminsko mazurskiego mowila ze w tym roku ktos do mnie zajrzy z wolentariuszy i cisza.
    W tym roku swieta znowu beda smutne, poniewaz nie jestem w stanie zrobic ich chociazby dzieciom.
    Pozdrawiam
  • Anna
    2011-12-01 15:40:29
    Cytuj
    Kiedy przeczytałam o świątecznej paczce serce zabiło mi mocniej wiedziałam że musze napisać o naszej sytuacji. I tą drogą znajde osoby o dobrym sercu które pomogą mojej rodzinie . Nigdy nie było dobrze, ale jakoś wiązaliśmy koniec z końcem. Mieszkamy na wsi tutaj trudno o pracę dla kobiet, mąż pracuje dorywczo. Koszmar zaczoł się rok temu kiedy nasz wnuczek 9 miesięczny zachorował na zapalenie mózgu. Zaraz w lutym zachorował drugi wnuk 2 latek na nerczycę. Syn i synowa nie pracują ze względu na częste pobyty z dziećmi w klinice. Filipek przeszedł już dwie operacje głowy. Jest sparaliżowany, lekarstwia, rehabilitacja pochłoneły masę pieniędzy braliśmy kredyty by ratować dzieci sami mamy jeszcze na wychowaniu 13 letnią córkę i syna 18 lat. Zaczeło brakować już nam podstawowe rzeczy w domu, odzierz, jedzenie, opał. Długi rosną a serce się kraje z rozpaczy patrząc na te maleństwa którym bez pomocy innych osób nie jesteśmy w stanie ulżyć w cierpieniu, zapewnić im rehabilitacje i sprzęd medyczny nie mówić już o remoncie, zakupie łóżek, czy malowaniu. Jeżeli znajdą się osoby które mogą nam pomóc to podaję nr. tel. 519767370. BARDZO DZIEKUJĘ ZA JAKĄKOLWIEK POMOC .
  • Anna
    2011-12-01 15:41:05
    Cytuj
    Kiedy przeczytałam o świątecznej paczce serce zabiło mi mocniej wiedziałam że musze napisać o naszej sytuacji. I tą drogą znajde osoby o dobrym sercu które pomogą mojej rodzinie . Nigdy nie było dobrze, ale jakoś wiązaliśmy koniec z końcem. Mieszkamy na wsi tutaj trudno o pracę dla kobiet, mąż pracuje dorywczo. Koszmar zaczoł się rok temu kiedy nasz wnuczek 9 miesięczny zachorował na zapalenie mózgu. Zaraz w lutym zachorował drugi wnuk 2 latek na nerczycę. Syn i synowa nie pracują ze względu na częste pobyty z dziećmi w klinice. Filipek przeszedł już dwie operacje głowy. Jest sparaliżowany, lekarstwia, rehabilitacja pochłoneły masę pieniędzy braliśmy kredyty by ratować dzieci sami mamy jeszcze na wychowaniu 13 letnią córkę i syna 18 lat. Zaczeło brakować już nam podstawowe rzeczy w domu, odzierz, jedzenie, opał. Długi rosną a serce się kraje z rozpaczy patrząc na te maleństwa którym bez pomocy innych osób nie jesteśmy w stanie ulżyć w cierpieniu, zapewnić im rehabilitacje i sprzęd medyczny nie mówić już o remoncie, zakupie łóżek, czy malowaniu. Jeżeli znajdą się osoby które mogą nam pomóc to podaję nr. tel. 519767370. BARDZO DZIEKUJĘ ZA JAKĄKOLWIEK POMOC .
  • Anita Zasadni
    2011-12-01 15:45:55
    Cytuj
    Witam mam na imię Anita mam 22 lata wraz z mężem wychowuję 3 dzieci w tym jeden syn 22 miesięczny z czterokończynowym paraliżem mózkowym, drugi 3 letni Kacper zespół nerczycowy. Najmłodszy też często choruje i się przeziębia. Mieszkamy z moją mamą i 9 - giem. rodzeństwa w wieku od 6 do 20 lat oraz z zachorowanym dziadkiem 77 lat. Ojciec od nas odszedł. Sytuację miszkaniową mamy bardzo ciężką. Do dyspozycji dwa pokoje, kuchnia, łazienka. Dzieci nie mają łóżek, śpią po kilkoro na jednym. Nie mam miejsca dla synka który jest sparaliżowany. Potrzebny jest remont pokoju założenie centralnego ogrzewania , remont łazienki, meble, odzież, buty środki czystości, żywność, co prawda mój mąz pracuje dorywczo, ale jego wypłaty ida na leczenie i rehabilitacje chłopców i tak nie wystarcza. Jesteśmy bardzo zadłużeni, sa dni kiedy kładziemy się głodni spać, żeby dzieci miały chleb na śniadanie. Nadchodzą święta tak bardzo bym pragneła by moje dzeci i rodzeństwo to młodsze dostało paczke z żywnością czy z ubraniami. Wierzę mocno że znajdą się osoby którzy zlitują się nad nami i pomogą naszej rodzinie uwieżyć w lepsze jutro że już nic złego nas nie spodkai będzie tylko lepiej . Za okazaną nam pomoc w karzdej postaci dziękujemy z całego serca, podaję mój email - anitka-90@o2.pl i życzę Wesołych Świąt i wierzę że te święta i dla mojej rodziny bedą radosne .
  • Hania
    2011-12-01 15:54:46
    Cytuj
    Agnieszko, gdybym miała wybrać tylko jedno życzenie też wybrałabym mądrość. Ale mądrość wyborów wynika z doświadczenia... Więc powtórzę za Markiem Aureliuszem "Boże daj mi cierpliwość bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego".
  • anna
    2011-12-01 16:07:45
    Cytuj
    Ja marze o tym by nie bylo gorzej, o zdrowiu i sile w walce o lepsze jutro. Marze o tym by spełnily sie wszystkie marzenia dzieci, bo jak dzieci szczęśliwe to ich rodzice też. --- Niech się spełnia wszystkie życzenia---
  • 2011-12-01 16:08:32
    Cytuj
    Pani Haniu ,bardzo pięknie napisane...Pół roku temu ,gdzies to znalazłam i przeczytałam przyjacielowi który w wyniku wypadku z tirem stracił wzrok...miałam nadzieje ,ze podniesie go to na duchu,przekonałam sie ze nie....Ma żone i synka,uważa ze jest nic nie wartym smieciem,do niczego już niepotrzebnym,niesamowicie siadła mu psychika.To oni nas ściagli w te strony,miało byc nam lepiej.Po kilku miesiącach przyznali sie że chcieli byśmy z nimi już zostali,ze z nami inne było zycie.Przygarnęli nas pod swój dach ,mieszkaliśmy u nich 3 miesiace ,w końcu znaleźlismy mieszkanie...i wyprowadziliśmy się .Im rozsypało się zycie....Co mam zrobic ,jak im pomóc?Nie mozemy z nimi mieszkać bo tak sie nie da.Spędzamy z nimi tyle czasu ile mozemy,dużo rozmawiamy,przy nas jest spokojny,jak wychodzimy chce się wieszać.Jego żona i synek są na skraju wyczerpania.Jak go podnieść na duchu?Ja już wyczerpałam pomysły....
  • Aneta
    2011-12-01 16:35:22
    Cytuj
    A moje marzenie ,chciałabym mieć pracę ,ale taką stałą na umowę,żebym nie musiała się już martwić że jutro nikt nie zadzwoni i znowu mam wolne.Najgorsza ta niepewność o jutro...Pozdrawiam
  • 2011-12-01 16:42:40
    Cytuj
    Aneta ,ja siedzę od rana ,przekopałam setki stron,pozapisywałam adresy i strony firm,szukam dla siebie i męża.I albo praca na czarno(a taką ma ) albo okazuje sie ze firma niewypłacalna,koszmar.Ma dobry zawód ale niestety niedawno wyszły mu uprawnienia bo wazne są 2 lata a recertyfikacja kosztuje sporo.No i chcieliby go bardzo ale niestety brak aktualnych papierów wrrrr.Mógłby do Krakowa ale nie ma tam gdzie mieszkać .A ja dla siebie szukam gdzie tylko mogę i nic,zero.
  • Agnieszka76
    2011-12-01 17:09:49
    Cytuj
    Haniu, PIĘKNE! to będzie moja modlitwa na tegoroczny Adwent.
  • Anita Zasadni
    2011-12-01 17:28:14
    Cytuj
    Moi kochani ze łzami w oczach czytam o marzeniach. Nic więcej nie pragneła jak tylko jednego by moje dzieci były zdrowe. Moja mam wychowała nas 10 - oro. żyliśmy w biedzie, ale mieliśmy tą miłośc matczyną i radość której brakuje innym dzieciom. Gdy choruja dzieci to tylko ból i rozpacz rodziców którzy nie mogą im pomóc bo koszty leczenia to ogromne sumy pieniędzy. Ja sama ostatnio usłyszałam gdy starałam się rehabilitację dla syna żeby oddać go do hospicjum. Myślałam że serce mi pęknie z bulu. Gdyby takie marzenia się spełniły bylibyśmy najszcześliwszymi rodzicami. Ale i tak Bogu dziękujemy za to że żyją . Pozdrawiam wsystkich .
  • katarzyna
    2011-12-01 17:46:34
    Cytuj
    witam serdecznie dziękuję Pani Hani za cudowne kozaczki dla córki i dziękuję Pani Ilonie za ubrania dla syna Bardzo dziękuję w imieniu swoim i dzieci pozdrawiam cieplutko katarzyna :)
  • Malutka
    2011-12-01 18:57:10
    Cytuj
    Moi kochani tak czytam te marzenia i wiecie co ja mam tylko jedno jedyne które tak bardzo bym pragnęła aby się spełniło;
    Chciałabym aby zdrowie powróciło do naszej rodziny,niestety gdy nie ma zdrowia to za żadne skarby świata się go nie kupi. Jeśli jest zdrowie to też inaczej jest,jak niektórzy wiedzą już mam partnera który od 2009 roku choruje i teraz to już 3 poważna choroba z którą musimy nauczyć się żyć i przyjąć ją jak przyjaciela bo inaczej nie mogę o tym napisać.
    Do puki partner był zdrowy to i życie nasze było inne,sami dbaliśmy o dom o rodzinę a teraz niestety jesteśmy skazani na pomoc ANIOŁÓW.
    Bardzo dziękuję kochanym ANIOŁOM za pomoc jaką mamy od nich.
    Chciałabym aby te nasze marzenia się spełniły.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.Kasia
  • karo71
    2011-12-02 00:11:53
    Cytuj
    Z całego serca dziękuję Pani Hani za cieplutką kołdrę i inne rzeczy które przysłała,dzięki takim ludziom jak Pani Hania odzyskujemy wiarę w ludzką dobroc.Dziękujemy Pani Haniu bo tak wiele Pani robi bezinteresownie dla takich ludzi jak my.Pozdrawiamy serdecznie.
  • karo71
    2011-12-02 00:15:39
    Cytuj
    Chcę podziękowac również Pani Ilonie za przysłanie ubranek dla synka i za słowa otuchy i pozdrawiam cieplutko.
  • 2011-12-02 06:14:21
    Cytuj
    Nie mogłam spac w nocy...ciągle myślałam co my robimy nie tak??Dlaczego ciągle mamy pod górke ,dlaczego ciagle nam nic nie wychodzi,dlaczego narazamy swoje dzieci na nic nie manie???
    Wczoraj młodsza wpadła do kuchni jak myślałam co mam i co moge zrobic do jedzenia i krzyczy"mamusiu napisałam list do świetego Mikołaja,wyślesz jutro?"
    Po jaką cholere ja tego uczyłam,po co wciskałam jej bzdury ze on istnieje.Wiem ze znów poprosi o szklanke mleka i ciasteczko,bo on lubi....
    Otwieram i czytam."Kohany mikolaju,ty mnie kohasz i ja ciebie tez i mam zyczenie zebys mi pszyniusl farby bo mi sie koncza i lalke ktora moge ubierac i sanki albo nie bo tu nie ma górki i zanies tez prezent do mojej pszyjaciolki wiki bo ona jest biedna.Kocham cie !!!"
    Robimy wszystko co tylko mozliwe zeby stanac na nogi ale na naszej drodze ciagle staje cos,jak nie praca na czarno,bez ubezpieczenia,to cud jesli wogole wypłaca.Wynioslam sie ze wsi,bo nie moglam znieść zycia tam,nie stac nas bylo zeby po kazda pierdole dojezdzac do miasta.No to mam cieplo w tylek,wygodne mieszkanie i....nic.Nie moge znaleźć pracy,w srode wlascieiel przyjdzie po czynsz i prad,jedyne 1050 zl,wyplaty 1500 (o ile wyplaci)70 zl okulista,musze z dziecmi isc do lekarza-prywatnie!bo tak wlascieiel jak i pracodawca maja to gdzies ,pierwszy ze bez meldunku nie moge byc bezrobotna,drugi ze bez zatrudnienia nie ma ubezpieczenia.Korzystam z tego ze internet jeszcze jako taki mam,wysylam CV dla siebie i męża,on wyjedzie wszedzie,nie jest typem faceta lenia,pracuje od 16 roku zycia.Każdy miesiac jakos zlatuje,ale swieta ,okres przedswiateczny powinien byc wyjatkowy.Zawsze cieszylam sie jak zawieszali ozdoby,uwielbialam wychodzic na miasto wieczorkiem i patrzec,gdzies gra kolęda...naprawde wyjatkowy nastrój.Tym razem nie wyjde,nie moge,nie mam sily.Wszystko oddalabym dzieciom,ale jestem matką do niczego...Przepraszam ale musialam sie wygadac ,tu nikogo nie mam...
    I proszę nie myśleć ze pisze to po to by lawiną poszły paczki-nie, ja po prostu musialam wyrzucic to z siebie,a są bardziej potrzebujący.Jest wyzej kobieta walcząca z rakiem,jest matka nie majaca rąk -mam nadzieje ze w te swieta nie zostaną sami,że ktoś im pomoże....ulżyło mi wiecie?
  • 2011-12-02 07:04:51
    Cytuj
    Może znacie jakiegoś biednego chłopca który marzy o komplecie spodenki(do kolan) i bluzeczka ,biało czerwony z orzełkiem i nr 10 ,typowy dla piłkarza.Nowy bez metki rozm 128,ja nie mam synka a kiedyś dostałam.Jesli tak proszę o kontakt na priv.
    Również chętnie oddam kurteczkę dla dziewczynki,kolor rudy bardzo ocieplana,kożuszkiem ,zapinana na expres z kapturem,rozm miedzy 110 a116?
  • LILIANA
    2011-12-02 09:42:29
    Cytuj
    Edytko nie moja natalka nie beirze hormonów..iz twierdza lekarza ze narazie niema takiej przyczyny/ale moim zdaniem boją oni się jej więcej obciazyc wątrobe która jest i tak juz bardzo duzo od dawek leków jej podawanych;moja córka bierze 22 dawki leków na dobe.,.i dotego ma złóknienie wątroby..pozdrawiam wszystkie mamy
  • 2011-12-02 10:08:17
    Cytuj
    Liliana bardzo mi przykro :(
    ----------------------------
    Do chetnych na ubranka na prawde nie jestem w stanie pokryć kosztów wysyłki :(
  • konto usuniete
    2011-12-02 11:36:36
    Cytuj
    witam pani AGNIESZKO 76 gdyby wszyscy w radzie rodziców mieli podobnt tok myslenia do pani niebyłoby tylu problemów, niestety nasze trujki klasowe zadecydowały ze składka po 30 zł w kazdej klasie niewarzne czy to kl.0 czy 1 gimnazjum.jak zapytałam czy niemożna byłoby zrobic takich małych symbolicznych paczusze ze słodyczami to skoczyły namnie jakbym chciała im niewiem zabrac ukrasc zrobiło mi sie przykro i wyszłam z zebrania .
  • Agnieszka76
    2011-12-02 12:24:27
    Cytuj
    Pani Celino, takie zachowanie ludzi jak Pani opisala, to dla mnie szczyt chamstwa... Brak slow aby opisac czasem ignorancje ludzi.
    Wiem, ze to byloby trudne dla Pani, ale na pewno zamkneloby im sie buzie słowami: po prostu mnie nie stac - albo kupie chleb dla dzieci albo dam na skladke...
    Wiem, ze ciezko mowi sie o wlasnych problemach, zwlaszcza finansowych... mogla Pani porozmawiac z wychowaca, na pewno by zrozumial/-a... i nastepnym razem zrobil dyskretna uwagę.
  • Agnieszka76
    2011-12-02 12:28:29
    Cytuj
    Edyto... tacy ludzie jak Ty w koncu wychodzą na prostą. Jestes odwazna, inteligentna, bardzo bojowa, nie boisz sie pracy. Tylko sie nie poddawaj. Trzymaj sie wciaz mysli, którą żyjesz - wystarczy bardzo chcieć. A Ty bardzo chcesz i działasz.
  • konto usuniete
    2011-12-02 12:55:45
    Cytuj
    zgadzam sie byc może zamkłabym im usta tymi słowami ale chyba psychika mi pusciła wtedy bo wyszłam i sie popłakałam pozdrawiam
  • AGNIESZKA J
    2011-12-02 12:59:06
    Cytuj
    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 8 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej.Przyda nam sie kazda pomoc,zywnosc,srodki czystosci.Moze ma ktos jakies ubrania dla chlopca chetnie przyjme.Bylam dzis u okulisty z malutka na wizyte czekalam 3 miesiace,znowu masc i antybiotyk.Moze tym razem to cos pomoze okaze sie w ciagu dwoch tygodni,jesli nie bedzie miala operacje na usuniecie jeczmienia(gradowki)z powieki.Niewiem co juz robic.Popsula mi sie pralka,poprostu na same swieta wali sie wszystko.Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam Agnieszka z torunia
  • Anna
    2011-12-02 13:43:35
    Cytuj
    Witam jesteśmy rodziną wielodzietną 10 osobową mieszkamy w gminnym budynku
    na wsi . W tym budynku jest wilgoć i grzyb budynek nie jest ocieplony
    posiada 2 pokoje kuchnia i łazienka . Pomieszczenia są zimne i ciasne
    posiadają 54 metry 2 . Jest nam bardzo cieżko żyć w tych małych
    pomieszczeniach . Mamy 4 dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności którzy
    potrzebują mojej opieki lecz jest trudno im to zapewnić z braku pieniędzy
    których brakuje na żywność opłaty środki czystości i opału na zimę którego
    jeszcze nie zakupiliśmy z powodu braku pieniędzy . Bo też trzeba kupować
    leki a żyjemy tylko zasiłku rodzinnego i zasiłek dla bezrobotnych i co
    opieka pomorze potrzebujemy żywności, środków czystości , pościeli , kołder
    do przykrycia , i węgla. Bardzo proszę może nam ktoś pomoże a szczegulnie
    tym chorym dziecią spędzić Wigilię. Bożego Narodzenia . Podaje swój adres
    Zawadzka Anna Choczeń 19 m 8 poczta 09-228 Ligowo woj. Mazowiecke telefon
    kont 515 357 624 Pozdrawiam Anna z Mężem i dziećmi .
  • Weronika
    2011-12-02 13:49:22
    Cytuj
    Chciałabym serdecznie podziękowac pani Hani za paczke, ktora przygotowała dla mojej rodziny. Jest pani wspaniałym człowiekiem! Dziękujemy z całego serca.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-02 14:10:52
    Cytuj
    wiecie co dziewczyny, ja marzę o normalnej patelni, tak patelni na której mozna usmażyć naleśniki albo zrobić sadzone na obiad. Znowu dziś wyszła mi jajecznica zamiast sadzonych, już nie mogę, a smaku nalesników to nie pamiętam mam tak wspaniałą patelkę że jak zostawie na niej ziemniaki to przechodzą aromatycznym smakiem metalu.Kupiłam kiedyś w cerfurze patelnie sobie za 9.99zł, śliczna, do momentu jak nie urwała się rączka a była tak skonstruowana że nie dało się jej doczepic ale nic jakoś da się smażyć, lecz tylko chyba na zimno bo sie cos wygina, puknąć raz dwa i prosta ale kiedys nie wytrzymała i..., tak wię zostałam z patelnią po której zostaje posmak żelaza w posiłku i mam już dość.
    Pozdrawiam
  • Mała
    2011-12-02 15:28:22
    Cytuj
    Chciałabym bardzo serdecznie podziękować Pani Hani za wsparcie w postaci paczki,którą otrzymałam wczoraj.Przepraszam,że dopiero teraz piszę,ale chwilowo nie miałam internetu.Dziękuję Pani Haniu:-)
  • Mała
    2011-12-02 16:34:26
    Cytuj
    Ja też jestem w radzie rodziców przewodniczącą trójki w klasie mojej córki.To nie jest takie proste obniżyć składki na upominki lub wprowadzić inny system.Tak się już utarło od lat i funkcjonuje do dziś.Jakoś nikogo nie interesuje,że nie każdy rodzic ma na paczkę dla dziecka.U nas jednemu i drugiemu trzeba było dać po 25 zł.W klasie mojego syna była dziewczynka,której mama nie dała pieniędzy na paczkę dla córki,to jakieś mamy się złożyły i kupiły tą paczkę dziecku.Ile potem było gadania,jakie one dobre i że dzięki nim dziecko będzie się cieszyć,że matka się nie interesuje dzieckiem,że nieodpowiedzialna,że pewnie woli przepić,niż dać dziecku itd.Dlatego sama staję na rzęsach i płacę na te paczki,żeby mnie nie obgadano.Nie warto mówić,że się nie ma,bo już po tobie. Mało tego jeszcze na Sylwestra wyciągają albo ciasto,albo ileś tam kg owoców,warzyw i innych.Przecież to wszystko kosztuje.I nie ważne,czy ktoś idzie,czy nie,to i tak musi coś przynieść,kupić albo ugotować z własnych produktów.Wiadomo,że nie zrobię sałatki dla 4 osób,tylko trzeba zrobić jej kilka kg.Jakoś nikogo nie interesuje,za co...Przecież robią Sylwestra po to,by zarobić.W porządku,szkoła potrzebuje pieniędzy.Ale niech sięgają do głębszych kieszeni.Więcej wyjmą.W płytkiej nigdy nie będzie za wiele.
  • XXX
    2011-12-02 16:43:59
    Cytuj
    A w szkole mojego syna kilka dni przed swietami organizujemy kiermasz. Kazdy (no moze nie kazdy)z rodzicow robi jakies ozdoby swiateczne, pieczemy ciasta itp. i to potem jest sprzedawane na tzw. kiermaszu swiatecznym. Kupuja to dzieci i nauczyciele, a za zarobione w ten sposob pieniadze szkola przygotowuje swiateczne paczki dla biednych dzieci z tej szkoly. Dobry pomysl...
  • BEATA
    2011-12-02 16:47:59
    Cytuj
    Kochane Mamy u nas ,w przedszkolu kobietki wymyśliły sobie 50 zł ,na mikołajki
  • 2011-12-02 16:54:07
    Cytuj
    jesssu w końcu mi sie udało strone otworzyc


    XXX u mojej starszej w szkole też ,robią figurki z masy solnej maluja ,do tego jakieś swieczki,kartki świąteczne i wszystko idzie na szkołę.Dzis miała dac prezent za 20 zł ,na szczęście koleżanka wyrozumiała i poczeka,ja zas nie moge sie doczekać paczki najmłodszej,co oni tam wrzuca za 30 zł.
    U młodszej nikt sie nie odezwie bo to wielkie państwo i nie chca by ich dzieci miały byle co,wiec jedna czy dwie osoby nic nie wskurają.
    -------------------------------
    Aha i komplecik spodenki z koszulka sportowe nieaktualne :)Jadą do Poli
  • Anna
    2011-12-02 16:55:55
    Cytuj
    Witam jesteśmy rodziną wielodzietną 10 osobową mieszkamy w gminnym budynku
    na wsi . W tym budynku jest wilgoć i grzyb budynek nie jest ocieplony
    posiada 2 pokoje kuchnia i łazienka . Pomieszczenia są zimne i ciasne
    posiadają 54 metry 2 . Jest nam bardzo cieżko żyć w tych małych
    pomieszczeniach . Mamy 4 dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności którzy
    potrzebują mojej opieki lecz jest trudno im to zapewnić z braku pieniędzy
    których brakuje na żywność opłaty środki czystości i opału na zimę którego
    jeszcze nie zakupiliśmy z powodu braku pieniędzy . Bo też trzeba kupować
    leki a żyjemy tylko zasiłku rodzinnego i zasiłek dla bezrobotnych i co
    opieka pomorze potrzebujemy żywności, środków czystości , pościeli , kołder
    do przykrycia , i węgla. Bardzo proszę może nam ktoś pomoże a szczegulnie
    tym chorym dziecią spędzić Wigilię. Bożego Narodzenia . Podaje swój adres
    Zawadzka Anna Choczeń 19 m 8 poczta 09-228 Ligowo woj. Mazowiecke telefon
    kont 515 357 624 Pozdrawiam Anna z Mężem i dziećmi .
  • Anna
    2011-12-02 16:56:15
    Cytuj
    Witam jesteśmy rodziną wielodzietną 10 osobową mieszkamy w gminnym budynku
    na wsi . W tym budynku jest wilgoć i grzyb budynek nie jest ocieplony
    posiada 2 pokoje kuchnia i łazienka . Pomieszczenia są zimne i ciasne
    posiadają 54 metry 2 . Jest nam bardzo cieżko żyć w tych małych
    pomieszczeniach . Mamy 4 dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności którzy
    potrzebują mojej opieki lecz jest trudno im to zapewnić z braku pieniędzy
    których brakuje na żywność opłaty środki czystości i opału na zimę którego
    jeszcze nie zakupiliśmy z powodu braku pieniędzy . Bo też trzeba kupować
    leki a żyjemy tylko zasiłku rodzinnego i zasiłek dla bezrobotnych i co
    opieka pomorze potrzebujemy żywności, środków czystości , pościeli , kołder
    do przykrycia , i węgla. Bardzo proszę może nam ktoś pomoże a szczegulnie
    tym chorym dziecią spędzić Wigilię. Bożego Narodzenia . Podaje swój adres
    Zawadzka Anna Choczeń 19 m 8 poczta 09-228 Ligowo woj. Mazowiecke telefon
    kont 515 357 624 Pozdrawiam Anna z Mężem i dziećmi .
  • Iwona
    2011-12-02 18:15:28
    Cytuj
    Witam, piszę dopiero po raz drugi. Jakiś tydzień temu napisałam, że mogę komuś zaoferować ubrania po moich dzieciach. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Zgłosiło się tak wiele osób, że byłam niesamowicie zaskoczona. Niestety, jak to w takim wypadku bywa nie wszystkim da się pomóc. Obiecałam Pani Agnieszce ubrania po moim synu, zostały mi jeszcze ubrania po córce (146-152). Nie ukrywam, że wolałabym oddać komuś, kto mieszka w okolicy Krakowa (ze względu na koszty wysyłki). W pracy również moje koleżanki i moi koledzy zaangażowali się w tę akcję.
    Pozdrawiam
  • Poli
    2011-12-02 19:30:08
    Cytuj
    Bardzo dziekuje Pani Edyto za ten komplecik,synek bedzie zachwycony.
  • violka
    2011-12-02 19:35:27
    Cytuj
    Witam ,sama mam 3 córki (10,13,15lat),czasami jest ciężko,ale nie poddajemy się.rozumię rozterki Edyty związane z mikołajem też to przechodziłam jak dzieci były mniejsze,teraz jest troszke lepiej mam pracę,narazie do grudnia,ale maże uda mi się mieć ją i w kolejnych miesiącach.EDYTKO mam lalki barbi moja córka już z nich wyosła,może spodobają się Twojej córeczce.
  • Magdalena Słowik
    2011-12-02 19:36:03
    Cytuj

    Iwona

    Witam, piszę dopiero po raz drugi. Jakiś tydzień temu napisałam, że mogę komuś zaoferować ubrania po moich dzieciach. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Zgłosiło się tak wiele osób, że byłam niesamowicie zaskoczona. Niestety, jak to w takim wypadku bywa nie wszystkim da się pomóc. Obiecałam Pani Agnieszce ubrania po moim synu, zostały mi jeszcze ubrania po córce (146-152). Nie ukrywam, że wolałabym oddać komuś, kto mieszka w okolicy Krakowa (ze względu na koszty wysyłki). W pracy również moje koleżanki i moi koledzy zaangażowali się w tę akcję.
    Pozdrawiam


    Wysłałam wiadomość do wolontariuszy z Krakowa, by znaleźli rodzinę, której można w ten sposób pomóc - jak na razie nie mam od nich odpowiedzi, ale skontaktuję się z kimś innym.
  • Mała
    2011-12-02 23:54:31
    Cytuj
    Mam takie skromne pytanko.Czy ma może Ktoś z Was lek Controloc,którego już nie potrzebuje? Powinnam go stale przyjmować,niestety w związku z kłopotami zdrowotnymi dzieci zaniedbałam swoje leczenie.Skończył mi się lek i boję się iść do lekarza po receptę,bo dostanę "burę".No i w chwili obecnej,nawet gdybym miała tą receptę,to nie byłoby mnie stać,by go wykupić.A boli coraz bardziej.Środki p/bólowe nie bardzo pomagają,a i No-spa też zawodzi.
  • BEATA
    2011-12-03 07:18:49
    Cytuj
    Mała a jakie to są bóle ,nerwo -bóle ,czy kolkowe czy skurczowe ,bo jeżeli te ostatnie to ,bardzo dobra jest Papaweryna ,ale jest to lek w iniekcjach ,,a jeżeli inne ,to może Tramall w czopkach ,i kobieto do lekarza ,uszy po sobie ,przemóc się ,i nie gadac głupot,bo jak Ci się coś stanie ,to co z dziecmi
  • IWONA Z
    2011-12-03 08:07:00
    Cytuj
    Witajcie. Tym razem mam do oddania ubrania damskie w rozmiarze 38 i 40, może 42 też coś się znajdzie. Rzeczy w bardzo dobrym i idealnym stanie dobrych firm, nie zdążyłam ich wynosić, a po ciąży 38 są małe.W Tym kilka płaszczy, może komuś się akurat przydadzą. Potrzebujące panie proszę o kontakt na maila.

    Oddam też kilka zabawek edukacyjnych dla dziecka w wielu do 1,5 roczku.
  • 2011-12-03 08:26:19
    Cytuj
    Violka mała bardzo sie ucieszy :)
    Moze ma ktoś spodnie typu rurki na dziewczyne szczupłą wzrost 155 cm ?
    IWONA Z może miałabyś coś sportowego spodnie czy bluzy?
    Pola komplecik wyśle w poniedziałek poleconym :)
  • IWONA Z
    2011-12-03 08:49:57
    Cytuj

    Edyta

    Violka mała bardzo sie ucieszy :)
    Moze ma ktoś spodnie typu rurki na dziewczyne szczupłą wzrost 155 cm ?
    IWONA Z może miałabyś coś sportowego spodnie czy bluzy?
    Pola komplecik wyśle w poniedziałek poleconym :)





    Będę coś pewnie miała, ale ze spodni to raczej takie sportowe luźne, nie rurki z tych mniejszych rozmiarów.
  • 2011-12-03 08:54:18
    Cytuj
    Sportowe chciałam dla siebie,bo mam tylko niestety adidasy,wiec inne nie beda mi pasowały do butów,a rurki chciałam dla córki (z tego co wiem pisała do Pani,czy Pani do niej )
    ---------------------------------------
    Aktualna bardzo ocieplana kurtka(płaszczyk) naprawde cieplutka i sliczna-nie ma chętnych? przypomnę rozm 110-116 dla dziewczynki
  • BEATA
    2011-12-03 09:12:26
    Cytuj
    Pani Iwonko Kochana
    Zlituj się na demną noszę 40
  • IWONA Z
    2011-12-03 09:30:24
    Cytuj
    Dziewczyny, może napiszcie na moją skrzynkę która co potrzebuje najbardziej i w jakim rozmiarze, podzielę Was może tymi rzeczami, bo mam tego trochę. Bo tak część pisze na forum, inne na skrzynkę i zaraz się w tym pogubię :) Jeśli któraś chce też buty rozmiar 38, to też coś będę miała.
  • Wioletta
    2011-12-03 10:41:53
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci będą miały owoce,słodycze i tak wogóle żywność.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-12-03 10:41:56
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci będą miały owoce,słodycze i tak wogóle żywność.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • MartaP
    2011-12-03 12:06:04
    Cytuj
    Mam do zaoferowania ubranka dziecięce. Dla chłopczyka od 0-12miesiąca i dla dziewczynki 0-6miesiąca.
  • violka
    2011-12-03 13:40:09
    Cytuj
    EDYTA przyślij mi adres na violka4444@gmail.com
  • Anita Zasadni
    2011-12-03 16:21:12
    Cytuj
    Witam mam na imię Anita mam 22 lata wraz z mężem wychowuję 3 dzieci w tym jeden syn 22 miesięczny z czterokończynowym paraliżem mózkowym, drugi 3 letni Kacper zespół nerczycowy. Najmłodszy też często choruje i się przeziębia. Mieszkamy z moją mamą i 9 - giem. rodzeństwa w wieku od 6 do 20 lat oraz z zachorowanym dziadkiem 77 lat. Ojciec od nas odszedł. Sytuację miszkaniową mamy bardzo ciężką. Do dyspozycji dwa pokoje, kuchnia, łazienka. Dzieci nie mają łóżek, śpią po kilkoro na jednym. Nie mam miejsca dla synka który jest sparaliżowany. Potrzebny jest remont pokoju założenie centralnego ogrzewania , remont łazienki, meble, odzież, buty środki czystości, żywność, co prawda mój mąz pracuje dorywczo, ale jego wypłaty ida na leczenie i rehabilitacje chłopców i tak nie wystarcza. Jesteśmy bardzo zadłużeni, sa dni kiedy kładziemy się głodni spać, żeby dzieci miały chleb na śniadanie. Nadchodzą święta tak bardzo bym pragneła by moje dzeci i rodzeństwo to młodsze dostało paczke z żywnością czy z ubraniami. Wierzę mocno że znajdą się osoby którzy zlitują się nad nami i pomogą naszej rodzinie uwieżyć w lepsze jutro że już nic złego nas nie spodkai będzie tylko lepiej . Za okazaną nam pomoc w karzdej postaci dziękujemy z całego serca, podaję mój email - anitka-90@o2.pl i życzę Wesołych Świąt i wierzę że te święta i dla mojej rodziny bedą radosne
  • Zuza
    2011-12-03 17:12:41
    Cytuj
    moze ktos ma herbate kawe pasty do zebow proszek do prania plyn do prania deske do prasowania prosili bysmy
  • karo71
    2011-12-03 20:08:31
    Cytuj
    Moze ktoś ma do oddania kozaki dla chłopca i dziewczynki numer 35.Będę wdzięczna.
  • KATARZYNA
    2011-12-03 21:09:46
    Cytuj
    WITAM JESTEM ZDESPEROWANA MAM OŚMIORO DZIECI NAJMŁODSZE MA 3 MI3SIĄCE I BLIŹNIAKI KTRE MAJĄ 18 MIESIĘCY 1.12 2011 ODESZEDŁ O DEMNIE MĄŻ PO 12 LATACH MAŁŻEŃSTWA ZOSTAWIŁ MNIE PRAKTYCZNIE BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA NIE WIEM CO MAM ROBIĆ PRSZĘ O POMOC
  • Wioletta
    2011-12-03 22:45:08
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci nie będą miały owoców,słodyczy i tak wogóle żywności.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-12-03 22:45:11
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci nie będą miały owoców,słodyczy i tak wogóle żywności.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-12-03 22:45:14
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci nie będą miały owoców,słodyczy i tak wogóle żywności.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-12-03 22:45:14
    Cytuj
    PROSZĘ O POMOC.
    Jestem matką trójki dzieci w wieku 16,6,3 lat.Jest mi bardzo ciężko.Już zbliżają się święta a ja nie wiem jak sobie poradze i co powiem dzieciom.Dzieci proszą mnie o słodycze na święta a ja nie wiem czy będzie mnie na to stać.Wogóle nie umiem wyobrazić sobie świąt gdy dzieci nie będą miały owoców,słodyczy i tak wogóle żywności.Są dni ,że nie mam na podstawową żywność np na chleb.Proszę ludzi dobrej woli o pomoc.Wioletta z Torunia
  • Anita
    2011-12-03 23:10:02
    Cytuj
    Witam. Chętnie oddam ubranka po synku (rozmiar od 0-2 latek)
    Chętnie komuś pomogę choć drobną sumką.
    Proszę pisać : globus02@onet.pl
  • Anita
    2011-12-03 23:21:37
    Cytuj
    Najlepiej komuś z Krakowa i okolic:)
  • Mała
    2011-12-03 23:30:40
    Cytuj
    BEATA napisałam na priv.pozdrawiam:-)
  • violka
    2011-12-03 23:38:51
    Cytuj
    eyta prosiła abym to przekazała;IWOMKO nie wysyłaj paczki z ubraniami,DO POLI edyta wyśle paczkę w poniedziałek
  • BEATA
    2011-12-04 07:22:30
    Cytuj

    Mała

    BEATA napisałam na priv.pozdrawiam:-)

    Ja Tobie też
  • BEATA
    2011-12-04 07:34:00
    Cytuj
    ,Gdy patrzę na posty ,o chorych dzieciach ,to serce,mi się łamie ,wiem co to choroba i wiem co to bezradnośc ,ale wiem też że niema większego szczęścia ,a niżeli zdrowe dziecko .

    Kochane mamy ,przy każdej KURII jest Fundusz obrony życia oni mogą założyc konto,objąc chorego dzidziusia adopcją miłości,nie nie zabrac zorganizowac ,pieniążki ,warto tam zastukac,no niestety ,działa to w stosunku do dzieci ,a ja się do wózka już niezmieszczę.

    A wiecie czemu dziecko chore na raka żyje dłóżej od dorosłego-bo się niepoddaje i wam też nie wolno .
  • agnieszka34
    2011-12-04 10:41:56
    Cytuj

    Dominika

    Witam, mam do oddania ciuszki po dziewczynce od 0-6 miesięcy,są to głównie letnie ciuszki bo córka jest z maja ale mam też ocieplany śpiworek, dresiki, bluzeczki, czapki, skarpetki itd. Świece do chrztu itp.
    Mam też do oddania zadbane ciuchy dla kobiety rozmiar 40-42-44, spodnie,bluzki, różne, w tym też eleganckie, kurtkę zimową- brązowy płaszczyk rozmiar XXL, wychodzi tak rozmiar 42-44, do kolan, z kapturem. Szaliki zimowe, rękawiczki takie młodzieżowe (fioletowe w żółte paski).
    Oddamy też spodnie męskie bojówki, dżinsy rozmiar 108 w pasie.
    Wszystkie ciuchy są zadbane, używane ale nie zniszczone.
    Wolałabym oddać osobiście ze względu na koszty wysyłki ale jakby co to będziemy kombinować.
    Pozdrawiam.
  • agnieszka34
    2011-12-04 10:43:30
    Cytuj
    chentnie bym wzieła te ubrania
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-04 10:59:54
    Cytuj
    Bardzo dziękuje Pani Iwonie za ubranka dla synka, i prezenty dla moich dzieci. Pani Iwonojest Pani wspaniałą osobą.
  • IWONA Z
    2011-12-04 11:23:56
    Cytuj
    Witajcie, jest tak dużo osób chętnych na ubrania damskie, że wybaczcie, ale nie jestem w stanie wszystkim pomóc. Zabawki już też rozdane.
  • IWONA Z
    2011-12-04 11:23:59
    Cytuj
    Witajcie, jest tak dużo osób chętnych na ubrania damskie, że wybaczcie, ale nie jestem w stanie wszystkim pomóc. Zabawki już też rozdane.
  • karo71
    2011-12-04 14:20:13
    Cytuj
    Moze ktoś ma do oddania kozaki dla chłopca i dziewczynki numer 35.Będę wdzięczna.
  • LILIANA
    2011-12-04 14:21:03
    Cytuj
    witam...P.Dominiko jak ta odżez 44 jest duża to ja bym była zainteresowana ale tylko tym rozmiarem iz mam 46/48..pozdrawiam
  • Alina
    2011-12-04 14:27:13
    Cytuj
    Witam wszystkich ludzi dobrej woli.
    Nazywam się Alina i jestem z małej wsi na Mazowszu . Jestem mężatką i matką dziewięciorga dzieci. Do momentu gdy mąż pracował nie potrzebowałam pomocy. Było też całkiem inaczej gdy wszystkie dzieci mieszkały z nami, ponieważ pracowały i pomagały nam. W obecnej sytuacji troję z nich założyło swoje rodziny i nie mieszkają już z nami. Jednak jeszcze dawaliśmy sobie radę pomagała nam moja mama. Wszystko rozsypało się gdy w listopadzie ubiegłego roku mama zmarła a w marcu w wypadku zginą mój najstarszy syn, który bardzo mi pomagał gdyż pracował w zakładach mięsnych. W chwili obecnej mieszka z nami dwóch synów i trzy córki. Najstarszy syn nie pracuje, dwie córki uczą się jedna w gimnazjum druga zaś w technikum. Mąż nie pracuje gdyż jest po wylewie i otrzymuje 400 zł renty. Ja również nie pracuję ponieważ choruję. Utrzymujemy się z zasiłku rodzinnego, renty i niewielkich dochodów z gospodarstwa.Mieszkamy w starym drewnianym domu bez łazienki. Duża część pieniędzy idzie na leki dla mnie i męża oraz na bilety dla dziewczyn do szkoły. Często brakuje nam na żywność.
    Jeśli ktoś mógłby udzielić nam jakiejkolwiek pomocy była bym bardzo wdzięczna.
    z góry dziękuję.
  • AGNIESZKA J
    2011-12-04 15:54:44
    Cytuj
    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 8 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej.Przyda nam sie kazda pomoc,zywnosc,srodki czystosci.Moze ma ktos jakies ubrania dla chlopca chetnie przyjme.Bylam dzis u okulisty z malutka na wizyte czekalam 3 miesiace,znowu masc i antybiotyk.Moze tym razem to cos pomoze okaze sie w ciagu dwoch tygodni,jesli nie bedzie miala operacje na usuniecie jeczmienia(gradowki)z powieki.Niewiem co juz robic.Popsula mi sie pralka,poprostu na same swieta wali sie wszystko.Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam Agnieszka z torunia
  • Dorota
    2011-12-04 18:19:07
    Cytuj
    Witam
    Mam 3 dzieci w wieku 8,12 i 16lat.Najmłodszy syn jest niepełnosprawny wymaga stałej rehabilitacji,mąż od 8 lat choruje na cukrzycę i ma problem ze znalezieniem pracy.Brakuje nam żywności , środków czystości .
    Pozdrawiam serdecznie
  • 2011-12-04 20:05:35
    Cytuj
    Udało mi się zalogowac,internet mam tylko czasem.Miałam strasznego doła,ale jak zwykle dźwignęłam się.Mam pytanie,czy miałby może ktoś niepotrzebną choinkę i jakieś lampki na nią?Chciałabym zeby chociaż namiastka tych świąt była,dla dziewczyn bo ja osobiście mam już święta gdzieś...
  • Agawich
    2011-12-04 22:44:43
    Cytuj

    AGNIESZKA

    Bardzo dziękuje Pani Iwonie za ubranka dla synka, i prezenty dla moich dzieci. Pani Iwonojest Pani wspaniałą osobą.





    No proszę Pani Agnieszko, to Pani dzieci będą miały trochę prezentów pod choinkę w tym roku :)
  • Agnieszka76
    2011-12-05 01:13:44
    Cytuj
    Dlatego apeluję, aby w miare mozliwosci konsultowac przygotowywanie paczek, zeby sprawiedliwie dzielic pomoc i aby sie nie dublowała. Aczkolwiek to tylko prosba, każdy pomagający i tak zrobi, co uważa za słuszne. Najważniejsze, że pomaga:)
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-05 06:23:44
    Cytuj
    Pani Iwonka mnie zaskoczyła z prezentami, przez maile rozmawiałyśmy wyłącznie o ubrankach dla Bartusia,
  • 2011-12-05 13:46:06
    Cytuj
    Polapaczuszka wysłana.
    Dzięki Iwonce będę miała choinkę i lampki :)
    Aktualna bardzo ciepła kurteczka :)
  • Izaa
    2011-12-05 13:53:04
    Cytuj

    AGNIESZKA J

    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 8 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej.Przyda nam sie kazda pomoc,zywnosc,srodki czystosci.Moze ma ktos jakies ubrania dla chlopca chetnie przyjme.Bylam dzis u okulisty z malutka na wizyte czekalam 3 miesiace,znowu masc i antybiotyk.Moze tym razem to cos pomoze okaze sie w ciagu dwoch tygodni,jesli nie bedzie miala operacje na usuniecie jeczmienia(gradowki)z powieki.Niewiem co juz robic.Popsula mi sie pralka,poprostu na same swieta wali sie wszystko.Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam Agnieszka z torunia


    Pani Agnieszko, czy pani córeczka je mleko modyfikowane czy jest na piersi?
  • AGNIESZKA J
    2011-12-05 14:16:46
    Cytuj
    Witam coreczke jeszcze karmie piersia:)
  • Izaa
    2011-12-05 14:35:11
    Cytuj
    Pytam, bo zostało mi mleczko nr 2, z którego mój synek już "wyrósł". Mnie niestety nie udało się piersią karmić :(
    Proszę powiedzieć czy coś z tych rzeczy dla malutkiej się Pani przyda:
    - płyn do kąpieli dla niemowląt dobrej firmy - jest pakowny w małe buteleczki po 50 ml
    - krem lub mleczko do ciała pielęgnacyjne dla niemowląt - też pakowane jako próbki, ale w środku są pełnowartościowe kosmetyki
    - herbatka granulowana Bobovita jabłko z melisa
    - mydełko Kajtek
    - 2 kaszki Bobovita (nie pamiętam teraz smaków)
    Nie mogę teraz za wiele kupić, ale mogę powyższych rzeczy raczej nie wykorzystam, więc chętnie się podzielę. Wszystko jest oczywiście nowe, fabrycznie zapakowane. Jeśli coś by się Pani przydało, to proszę podać swój adres.
  • karo71
    2011-12-05 16:11:49
    Cytuj
    Moze ktoś ma do oddania kozaki dla chłopca i dziewczynki numer 35.Będę wdzięczna.
  • mama Beata
    2011-12-05 16:33:43
    Cytuj

    moze tu znajde pomoc jaka kolwiek probowalam dostac sie do paczki przez MOPS ale najpierw bylo za szybko a potem zostalam poinformowana o zamknieciu listy :( to przykre bo sama od niedawna wychowuje troje dzieci nie mam jeszcze dla nich alimentow przyznanych przez sad przez co nawet mam wsztrzymane zasilki rodzinne ....zostalam bez srodkow do rzycia na wynajetym mieszkaniu gdzie za chwile moze okaze sie ze bede mieszkac na ulicy z dziecmi a panie w MOPSIe to jeden wielki przejret pomagaja nie tym co faktycznie potrzebuja tej pomocy.....bo znam osoby ktore sa na listach do szlachetnej paczki i naprawde wiem ze u nich tej pomocy tak naprawde nie trzeba...
  • Agnieszka76
    2011-12-05 17:18:58
    Cytuj
    Jedna z mam oferuje ubranka dla chlopca na 140 cm.
  • Agnieszka76
    2011-12-05 17:29:05
    Cytuj
    Przepraszam, to są ubranka dla dziewczynki na 140 cm
  • mama Beata
    2011-12-05 17:33:32
    Cytuj

    Jak juz mowa o odziezy to z checia przyjme dla chlopcow do 122 cm i dla trzyletniej dziewczynki :)
  • BEATA
    2011-12-05 20:18:24
    Cytuj
    Pani Agnieszko 76
    jest Pani WOLENTARIUSZKĄ, prawda może może mam Pani informacje, pomysł ,gdzie mogę zwrócic sie ,do jakiej instytucji ,o pomoc w uzyskaniu, opartunków ,igieł strzykawek ,poprostu ,środków medycznych które nie są refundowane ,przez NFZ
    bo ja już wysiadam ,i skończyły mi się pomysły
  • Ilona
    2011-12-05 20:43:38
    Cytuj
    Drogie Mamy! Czy któraś z Was ma synka, który kocha Ben 10? Mam do wydania czapeczki z jego wizerunkiem - przejściową oraz zimową. Na chłopca około 5-6 lat.
  • anwike
    2011-12-05 21:26:35
    Cytuj
    dziekujemy za otrzymana pomoc jestesmy rodzina wielodzietna dzieci w wieku 13/8/6/6/ maz jest jedynym zywicielem rodzinny ja opiekuje sie 3 dziecmi niepelnosprawnymi wiekszosc pieniedzy przeznaczamy na rehabilitacje wowczas brakuje na na zywnosc ,ubior,opal..
  • Agnieszka76
    2011-12-05 21:39:25
    Cytuj
    Pani BEATO, wlasnie chcialam Pania spytac o te refundacje, ale odpowiedziala mi Pani na pytanie zanim je zadalam. Dzis sie dowiedzialam, ze niektore rzeczy (pieluchy, niezbedny sprzet medyczny, itp) są refundowane przez NFZ. Zaluje, ze wczesniej o tym nie wiedzialam... niepotrzebnie w ankietach do Szlachetnej Paczki wpisywalam jako glowna potrzeba pieluchy dla doroslych i sprzet medyczny. To sie po prostu nie kalkuluje kupować przez Darczyncow, ktorzy przeciez nie są nieuprawnieni do otrzymania zwrotu czesci poniesionych kosztow...
    A co do pomocy Pani, to tak jak obiecalam przygotuję ją w miare moich mozliwosci. Prosze mi na priva napisac ile tygodniowo zuzywają Panstwo tych rzeczy. Pozdrawiam
  • Emilk@
    2011-12-05 23:12:57
    Cytuj
    Witam Kochani proszę o żywność gdyż często nam jej brakuje najbardziej potrzebowałabym dla dziecka mleka Bebiko4 i kaszek bobovita,,oraz środki czystości .spodnie damskie roz.34 .życie w tych czasach jak,opłaty,ogrzewanie mieszkania,leki,jest takie drogie że poprostu na normalne potrzeby zwyczajnie brakuje pieniążków więc będę wdzięczna za pomoc *
  • 2011-12-06 06:12:43
    Cytuj
    Huhajcie i trzymajcie kciuki ,może będę miała pracę:) :) :) Jak się uda to ja chyba na kolanach pójdę do kościoła ;)Tylko co ja z moja malunią córcia zrobię,czy to to się umyje,uczesze(włosy do pasa),czy da radę otworzyc i zamknąć drzwi,czy nic jej się nie stanie jak bedzie sama w domu wrrr tego sie obawiam,no i czy klucza nie zgubi ....ale musimy spróbować.
  • IWONA Z
    2011-12-06 07:32:19
    Cytuj
    Edytko cieszę się razem z Tobą, widzisz, w końcu jest jakieś światełko :)Córeczka poradzi sobie, jak wiele innych dzieci, a my zawsze będziemy się martwiły o nasze pociechy :)

    Edyta

    Huhajcie i trzymajcie kciuki ,może będę miała pracę:) :) :) Jak się uda to ja chyba na kolanach pójdę do kościoła ;)Tylko co ja z moja malunią córcia zrobię,czy to to się umyje,uczesze(włosy do pasa),czy da radę otworzyc i zamknąć drzwi,czy nic jej się nie stanie jak bedzie sama w domu wrrr tego sie obawiam,no i czy klucza nie zgubi ....ale musimy spróbować.




    Edytko cieszę się razem z Tobą, widzisz, w końcu jest jakieś światełko :)Córeczka poradzi sobie, jak wiele innych dzieci, a my zawsze będziemy się martwiły o nasze pociechy :)
  • Ilona
    2011-12-06 08:49:27
    Cytuj
    Czapeczki zajęte :-)
  • konto usuniete
    2011-12-06 09:04:33
    Cytuj
    pani EDYTO warto sprubowac bedziemy za pania trzymac kciuki pozdrawiam
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-06 09:20:34
    Cytuj
    Gratuluje Pani Edyto aby praca dała pani jak największą satysfakcje i oby udało się jak najlepiej poukładać dom-pracę-dziecko. Życzę z całego serca.
    Pozdrawiam
  • BEATA
    2011-12-06 11:17:48
    Cytuj
    Pani Iwonko dziękuję za dresy ,podkoszulki ,a szlafrok jest bezbłędny ,i Pani mówi że nie nadają się do szpitala ,
    Ale mi się pyszczysko uśmiechnęło ,a rzadko się smieję
    Bóg ZAPŁAC ANIOŁKU
  • IWONA Z
    2011-12-06 11:33:54
    Cytuj

    BEATA

    Pani Iwonko dziękuję za dresy ,podkoszulki ,a szlafrok jest bezbłędny ,i Pani mówi że nie nadają się do szpitala ,
    Ale mi się pyszczysko uśmiechnęło ,a rzadko się smieję
    Bóg ZAPŁAC ANIOŁKU




    Pani Beatko, tym bardziej się cieszę, że mogłam choć wywołać uśmiech :)
  • agnieszka toruń
    2011-12-06 12:02:53
    Cytuj
    proszę ludzi dobrego serca o pomoc jestem matką samotnie wychowująca trójkę synów w wieku 8,7 oraz 5 lat jest nam ciężko ja cały czas choruje na nerki nie stać nas na nic dzieci dzisiaj wstały i były smutne że mikołaj o nich zapomniał a mnie nie stać nawet kupić czekoladę brakuje nam żywności oraz środków czystości jeżeli jest ktoś kto mógłby nam pomóc to z góry BÓG ZAPŁAĆ.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-06 12:33:03
    Cytuj
    Pani Iwonko jaka niespodzianka, ubrania są w sam raz dla mnie a ta krteczka i płaszczyk cudne.
    Bardzo dziekuje,
    Pozdrawiam
  • LILIANA
    2011-12-06 12:47:45
    Cytuj
    Z okazji Mikołajek życzę wszystkiego dobrego,uśmiechów wiecej na twarzach naszych i naszych dzieci..żeby było więcej takich Dobrych osób na świecie jak Tu..mniej cierpien i wiecej nadzieji na lepsze jutro...
  • Olimpia
    2011-12-06 13:11:30
    Cytuj
    Nic dodać nic ująć Pani Liliano-dołączam się do tych życzeń!
  • Mała
    2011-12-06 13:22:08
    Cytuj
    Bardzo serdecznie dziękuję Paniom Agnieszce i Hani za upominki mikołajkowe dla moich dzieci:-)Dzięki wielkie:)
  • Poli
    2011-12-06 13:22:08
    Cytuj
    Przez strome góry, przez wód odmęty,
    Z dala włosami świecąc srebrnymi,
    Idzie staruszek, Mikołaj święty,
    By dobrych ludzi szukać na ziemi.

    Do Was też zajrzy z pewnością,
    przyniesie Wam radość kochaną
    i może coś jeszcze do tego,
    coś pewnie wspaniałego.

    By życie piękniejszym się stało,
    niczego Wam nie brakowało,
    a serce Wam mocniej zabiło
    i coś Wam się dobrego wydarzyło.

    _____________$$$$$$
    ___________$$$$$$$$$$
    _________$$$$$$$$$$$$$$
    _______$$$$$$$$$$$$$$$$$
    ______$__________$$$$$$$$
    ______$$$$$_________$$$$$$
    _______$___$$$$$$_____$$$$
    ______*$$$_$_$$_$$_____$$$
    ______$_$_$**_$_$_$$$__$$$
    ______$(O)___(O)_$_$$_*$$$
    _____$$__________$*$_$__$$$
    __$*__$____*___$$$__$__*_$$
    _$*_____*$$$*________$__.**
    _$*_______*_________*$_****
    __$*________________*$_***
    _$$$$*___________*$$§§§
    _$$$$$$$$*_______*$$$§§§§
    $$$$$__$$$_$$_$$$$$$$$$§§§
    $$$*__*$$$$$$$$$$**$$$$§§§§
    $$$*__*$$$$$$$$$*__$$$$$§§§
    _$$$$*$$$***$$$*__$$$$§§§§
    __$$$*$$$*$$$*$$$$*$*_$$§§§
    _____$$$$*$$$*$__$$$$$$$§§
    _____$*$$*****___*$$$$$$§
    _____$*________________*$
    _____$$*_*__*_*$$_*_*__*$
    ______$$$$_$$$$$$$$$_$$$
    ________$_______$_____$
    ________$*______*____*$
    _______$$$$$$$$$$$$$$$$
    ___$$$$$$$$$$**$$$$$$$$$
    _$$$$$$$$$_______$$$$$$$$
    $$$$$$______________$$$$$

    ♥◊#◊ WSPANIALEGO,
    ___◊#◊✿ UDANEGO DNIA,
    _____♥◊#◊ RADOSCI W SERCU,
    ________◊#◊✿ MIKOLAJKOWEGO
    ____________♥◊#◊ ŻYCZĘ WAM
  • konto usuniete
    2011-12-06 13:49:30
    Cytuj
    piekne zyczenia ,szkoda ze tej radosci jest w życiu tak mało zmartwienia troski oczekiwanie dzieci na mikołaja ktury niestety nieprzyjdzie bo rodzice maja kłopoty z pieniażkami i musza wybrac co ważniejsze , szkoda otym poprostu pisac pozdrawiam wszystkich i życze miłego dnia
  • konto zablokowane
    2011-12-06 13:57:18
    Cytuj
    witam wszystkich ,wszystkiego najlepszego z okazji mikołajek
    Chciałabym prosić o to czy nie miał by ktoś mleka bebiko 2 i kaszek dla mojej córci 7 miesięcznej ? jeśli ktoś jest chętny to prosze o pomoc w takiej postaci z góry dziekuje i pozdrawiam
  • BEATA
    2011-12-06 14:07:20
    Cytuj
    Kochani POGODY DUCHA ,MAŁO ZŁOŚCI DUŻO RADOŚCI ,WSZYSTKIEGO DOBREGO ,ŻEBY KAŻDY DZIEŃ BYŁ SPOKOJNIEJSZY OD POPRZEDNIEGO ,BŁOGOSŁAWIEŃSTWA BOŻEGO ,I ZDROWIA
    I WSZYSTKICH SPEŁNIONYCH MARZEŃ
  • Olimpia
    2011-12-06 14:21:08
    Cytuj
    Pani Haniu w imieniu dzieci bardzo,BARDZO dziękuję-nie wiem jak wyrazić swoją wdzięczność.Jest Pani KOCHANA!!!!!!
  • Izaa
    2011-12-06 14:40:38
    Cytuj

    wielodzietna 4

    witam wszystkich ,wszystkiego najlepszego z okazji mikołajek
    Chciałabym prosić o to czy nie miał by ktoś mleka bebiko 2 i kaszek dla mojej córci 7 miesięcznej ? jeśli ktoś jest chętny to prosze o pomoc w takiej postaci z góry dziekuje i pozdrawiam


    Ja mam wolne dwie puszki mleka Hipp Combiotik 2. Jeśli by je Pani chciała, to proszę mi przysłać swój adres.
  • Izaa
    2011-12-06 14:41:29
    Cytuj
    wielodzietna 4, a jaki rozmiar ubranek Pani córeczka obecnie nosi ?
  • Izaa
    2011-12-06 15:28:08
    Cytuj
    Dominika, pytasz czy warto być ajentem kiosku... w przypadku biznesu takiego jak kiosk Ruchu, kluczowe znaczenie ma jego LOKALIZACJA. To ma być nowo otwarty kiosk, czy kiosk już stoi jakiś czas i np. poprzedni ajent zrezygnował?
  • LILIANA
    2011-12-06 15:47:11
    Cytuj
    Chciałabym podziekowa z całego serca Pani Hani i Pani Agnieszce za wspaniałą radośc dla mojej córki,,Własnie kurier przyniósł prezent mikołajkowy dla córki,,Córeczka otwierając przesyłke miała taką minke a zarazem uśmiech ze trudno opisac..usmiech naszych dzieci jest bezcenny.DZIEKUJE BARDZO PANIE MIKOŁAJKOWE
  • B.J.W.S
    2011-12-06 15:55:07
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznie :):) W imieniu moich dzieci chciałabym bardzo podziękować Mikołajkowi ( Hani i Agnieszce) za słodycze :):):)Buziaki dla Was :):)
  • Poli
    2011-12-06 15:57:27
    Cytuj
    Moje dzieci dostały po kinder jajku i tez sie cieszyły,tylko na tyle było mnie stac,niestety musiałam opłacic im Mikołaja w szkole,lecz to tez tylko wyjscie do kina,i zadna zabawka po kinie nie zostaje.Takie czasy,dobrze ze choc na kinderki miałam.
  • Agnieszka76
    2011-12-06 16:14:34
    Cytuj
    a ja uwazam, ze wypad do kina to super pomysl, moj syn na pewno wolalby kino niz najlepsza paczka slodyczy, dzieci na wsi marzą o takich wyjazdach...
  • Poli
    2011-12-06 16:22:26
    Cytuj
    Moje za bardzo nie przepadaja za kinem,ale lubia chodzic.Chodza tylko ze szkoła bo niestety człowieka nie stac aby isc z trojka dizeci do kina bo to sa ogromne koszta.Pani Agnieszko moim jak by dac wybor to na 100% wybrałyby paczke słodyczy,jak to dzieci kazde woli co innego.
  • 2011-12-06 16:27:57
    Cytuj
    Tyle sie napisałam i internet mi zniknął,no cóz napiszę jeszcze raz.
    Poli i mały dostał też komplecik :)
    A teraz wiadomości ode mnie...
    Pracy nie mam :( niestety nie mam jak dojechać.Praca od 6 rano a ja autobus mam o 6:30 najwcześniejszy a dojechać muszę 20 km.Także szukam dalej.Jakby tego było mało,mąż rano miał wypadek,rozbite auto doszczętnie,zbieraliśmy na nie przez 2 lata odejmując sobie od gardła wszystko,za aż 900 zł....Wjechał na oblodzona jezdnię,drogowcy dopiero po 3 h posypali lód i to po kilku interwencjach policji.Mój mąż był trzeci,po nim rozbiły sie jeszcze 2 auta :(
    Efekt jest taki że on już tez nie ma jak dojechać do pracy,wyjeżdżał codziennie o 4 rano zeby dojechac 100 km czasem wiecej i teraz już tez jest bez pracy :(normalnie mam dość tego dnia :( Sprzedałam dzis telefon,zeby miec jedzenie na kilka dni,jutro go wysyłam,wiec jakis czas mnie nie będzie ,bo z niego miałam internet.Jak sobie jakis załatwie ,i będzie miał opcje internetu na pewno do was zajze.
    Jedynie kochana Iwonka sprawiła że sie usmiechnełam.Iwonko bardzo ci dziękujemy,za ubrania,słodycze,zabawki.Jesteś niesamowita kobietą ,mam nadzieje ,ze to dobro którym obdarowujesz wróci do ciebie ze zdwojona siłą.
  • Izaa
    2011-12-06 16:48:39
    Cytuj
    To w takim razie ja bym się chyba na Twoim miejscu zdecydowała. Jakiej decyzji byś nie podjęła, to życzę powodzenia.
  • 2011-12-06 16:56:16
    Cytuj
    Dominiko jeśli moge cos doradzic to po 1 :
    Ruch ma to do siebie ze nażucaja ci swój towar i pilnuja byc nie wstawiała swojego a maja dość mało konkurencyjne rzeczy.Nie patrzyłabym też na to ze jest przystanek bo na biletach nie zarobisz ,moze troszke na papierosach ale też niewiele.Zorientuj sie czy dużo ludzi mieszka w pobliżu i czy są konkurencyjne dla ciebie sklepy np chemia,kosmetyki.Jeśli jest ich sporo lub w ogóle są zastanowiłabym się .Zorientuj sie co byś w nim sprzedawała,czy miałabys czym przyciagnąć klienta.Powodzenia
  • 2011-12-06 17:04:25
    Cytuj
    Moja Oliwia dzis o 17 ej ma poswiecenie łańcuszków z medalikiem i książeczek do komuni.Nie poszła,nie chciałam zeby było jej przykro.Patrzyłam na ceny w sklepie to mi oczy wyszły,medalik 25 zł,łańcuszek 56 najtańszy ......szok.Książeczka 20 zł,nie nie miałam i nie kupiłam,myślałam ze przełknę to spokojnie,no cóż poswieci w innym dniu,ale jednak ciężko mi jest i przykro,jednak dla dzieciaka to ważne i wyjatkowe,w końcu sama też kiedys byłam u komunii i pamiętam jak to przeżywałam.Tylko ze kiedys nie robiliśmy tego w grudniu!Czy oni nie moga pomyśleć ze ten miesiac jest ciężki dla każdego????wrrrrr
  • Agnieszka76
    2011-12-06 17:18:44
    Cytuj
    Edyto... gdzie Ty mieszkasz ze masz takie ceny! U nas za komplet (medalik z lancuszkiem) ksiadz kasowal 15 zl... ale oddalam go juz innej mamie, ktora tez ma Komunie wiosną.
  • 2011-12-06 17:30:43
    Cytuj
    O jasna tylko tyle???Mieszkam w Wolinie i tutaj znalazłam dzis tylko jeden sklep z takimi rzeczami.To ja i tak mówię o medaliku najtańszym bo inny fakt bardzio ładny kosztował 49 zł bez łańcuszka.....
  • 2011-12-06 17:32:40
    Cytuj
    dodam tylko ze ksiądz zamówił tylko książeczki,łańcuszków nie bo stwierdził ze co mama to inny gust...
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-06 17:33:59
    Cytuj
    U mnie syn też ma poświęcenie medalików tylko że w czwartek, jeszcze go nie mam, P> Agnieszko 76 naprawdę są po tyle?, to ja może poszukam, strasznie sie ucieszyłam z tej informacji. A książeczki do komuni są po 9.50 jak sie dowiedziałam bo u nas ksiądz zbierał raty na nie i przystrojenie kościoła, prezenty dla kościoła i księdza. ale to już pozostawie dla siebie po co księdzu prezent skoro ijest obowiązkiem dziecko przygotować do komuni.Prawda?
  • 2011-12-06 17:41:19
    Cytuj
    No to ja juz serio w szoku jestem,nie rozumie dlaczego az taka róznica,u nas książeczki po 20 zł a u Agnieszki po 9,50 ??? Jak tak czy siak kupię i to i to,tylko chodziło mi o to ze to dziś TEN dzień...akurat trafiło tak ze nie mam kasy zeby kupić.I wiecie co,dzis w szkole był mikołaj ,dzieci dostały pczki na które wpłacaliśmy po 30 zł....i Oliwia mi powiedziała ze jeden chłopiec nie dostał bo jego mama nie miała pieniędzy,w głowie mi sie nie mieści ze ta nauczycielka dopuściła do tego...jak musiało mu byc przuykro:( tym bardziej ze powiedziała ze każde dziecko moze oddac jakąś rzecz ,słodycz dla biednych dzieci,myslałam ze to taka zrzutka dla niego,ale niestety nie :(
  • katarzyna
    2011-12-06 17:42:51
    Cytuj
    bardzo dziękuje pani Iwonie za wspaniałą paczkę radości nie da się opisać słowami dziękuję i pozdrawiam :)
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-06 17:57:23
    Cytuj
    U mojego syna był mikołaj w szkole składki były po 4 zł, dostali po batoniku i trzy cukierki, i bardzo z tego powodu jestem zadowolona że nie wymyślali cen z kosmosu a dzieciaki i tak były ucieszone bo dostawały z rąk mikołaja
  • konto usuniete
    2011-12-06 18:17:10
    Cytuj
    my w zeszłym roku na łancuszek z medalikiem ,ksiażeczke, rózaniec oraz obrazek składalismy sie po piedziesiat złotych oprucz tego na prezet do kosciola i te inne rzeczy po 70 zł ale z tego co słysze to w tym roku skladka jest jusz wyrzsza
  • LILIANA
    2011-12-06 18:19:00
    Cytuj
    Witam....Teraz chciałam podziękowac z całego serca za siebie...Własnie wyszedł odemnie kurier z paczka od wspaniałej osoby dlamnie..jestem bardzo wzruszona i niemam słów zeby PODZIEKOWAĆ...CAŁUJE I DZIEKUJE ZA WSZYSTKO...
  • Anna J.
    2011-12-06 18:19:15
    Cytuj
    Ja od swojego Mikołaja w domu dostałam małego mikołajka i kilka cukierków ...
    Każdy ma problemy finansowe, jedni większe drudzy mniejsze.
    Ale mimo to lubię i pomagam.
    Życzę miłego wieczoru w ten Mikołajkowy dzień :)
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-06 18:22:00
    Cytuj
    tak całość składek u nas w szkole to 200zł, jest rozłożona na dwie raty, pierwsza 80zł, a druga resztę. ja nie mam pojecia na co im tyle pieniędzy, przecież w tym dniu będą miały komunię dwie szkoły tj. ok 100 uczniów, w szkole syna sa dwie klasy drugie w jednej 24 dzieci a u syna 18
  • konto usuniete
    2011-12-06 18:27:28
    Cytuj
    moim zdaniem zadużo jest wymyslania unas w darze ołtarza ksiadz proboszcz zażyczył podkreslam zazyczył sobie ornat z JANEM PAWŁEM DRUGIM ,stułe i obraz na polowy ołtarz równiez z wizerunkiem J.PAWŁA DRUGIEGO i niezainteresowało go to czy mamy jest stac nato czy nie pamietam zebranie jak powiedziałysmy ze niestarczy nam pieniażków na ten obraz to padły słowa by zrobic składke i czy to jest normalne
  • Olimpia
    2011-12-06 18:28:16
    Cytuj
    Specjalne podziękowania dla Pani Iwonki Z. Pół godzinki temu kurier dostarczył paczkę z ciuchami od Pani-w najśmielszych snach nie marzyłam o takiej ilości ciuszków...teraz mam w czym chodzić i co założyć na nogi......serdecznie dziękuję za dobroć i słodki upominek dla dzieci.Bóg zapłać z całego serca.To najwspanialsze Mikołajki jakie mogłam sobie wyobrazić.Dwie wspaniałe Mikołajki Pani Hania i Pani Iwonka Z.dały radość moim dzieciom i mi samej.......za to dziękuję!!!!!!
  • Bogumiła
    2011-12-06 19:11:21
    Cytuj
    Bardzo DZIĘKUJĘ Pani Hani i Pani Agnieszce z Nowego Sącza za paczki dla dzieci,które przywiózł kurier.Bardzo się ucieszyli.
  • konto zablokowane
    2011-12-06 19:15:38
    Cytuj

    Izaa

    wielodzietna 4, a jaki rozmiar ubranek Pani córeczka obecnie nosi ?

    ubranka nosi moja córcia 74/80 a jeśli mleko Pani posiada i chce Pani oddac to jestem bardzo chętna
  • konto zablokowane
    2011-12-06 19:50:13
    Cytuj
    napisałam do Pani Dominiki i Pani Izy na privi , czekam na odpisy od Pań również dziękuję za zainteresowanie się BARDZO BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ PANIOM
    moja najstarsza córka dostała w szkole gre planszową czerwony kapturek , mini bąbonierkę z puzlami i kostkę rubika składka była po 20 złotych na paczke dla kazdego dziecka a moje pozostałe 2 dostały po mikołaju małym do tego 3 bombeczki w netto po 1,99 były i 2 mandarynki , chociaż tyle dostały , pozdrawiam wszystkich forumowiczów
  • Agnieszka76
    2011-12-06 20:14:04
    Cytuj
    naprawde nie rozumiem, dlaczego niektore Pani narzekają, że mają biedne Mikołajki... 3 bombeczki + 2 mandarynki, czy to jest mało? przeciez to Mikołajki, to ma byc upominek dla dziecka... a nie klocki Lego czy bomboniera za 50 zl.
    Zaczynam sie dziwnie czuc, czytając takie wypowiedzi... Niektore mamy NIC nie daly swoim dzieciom, niektóre dzieci NIC nie dostały... wiec dlaczego płaczecie, ze Wasze dzieci dostaja TYLKO kinder-jajo? czy bombki? czy tylko mandrarynki! to jest AZ! takim zachowaniem uczycie je wszystko przeliczac na kase! a przeciez tu chodzi o dowód pamieci i miłosci... i to Wszystko!
  • konto zablokowane
    2011-12-06 20:22:57
    Cytuj
    dostały dlatego ze miałam w portwelu ostatnie 20 zł kupiłam chleb makaron i te mikołaje i pół kilograma mandarynek bo tylko tyle miałam podzieliłam to na trzy i miały tradycyjny dzien mikołaja , na wiecej mnie nie stać jak narazie ja zauwazyłam że jak pisze na forum to zaraz ktoś sie do mnie o coś czepia
    TU CHODZIŁO O UŚMIECH DZIECI NA TWARZY KRÓRY MIAŁY , DZIĘKI BOGU
  • konto zablokowane
    2011-12-06 20:22:58
    Cytuj
    dostały dlatego ze miałam w portwelu ostatnie 20 zł kupiłam chleb makaron i te mikołaje i pół kilograma mandarynek bo tylko tyle miałam podzieliłam to na trzy i miały tradycyjny dzien mikołaja , na wiecej mnie nie stać jak narazie ja zauwazyłam że jak pisze na forum to zaraz ktoś sie do mnie o coś czepia
    TU CHODZIŁO O UŚMIECH DZIECI NA TWARZY KRÓRY MIAŁY , DZIĘKI BOGU
  • konto zablokowane
    2011-12-06 20:25:32
    Cytuj
    NAPISAŁAM ZE TYLKO TO DOSTAŁY A NIE ŻE BIEDNE MIKOŁAJKI BO SKŁADAŁY SIE Z MANDARYNEK BOMBEK I MIKOŁAJA I WIEM ZE NIE KTÓRE DZIECI BY ............. ZEBY MIEĆ CHOĆ TAKĄ MAŁĄ ZWYKŁĄ BĄBECZKE
  • anna
    2011-12-06 20:36:02
    Cytuj
    Bardzo dziękuje Pani Hani i Pani Agnieszce za Mikołajkowe prezenciki dla mojej córeczki i rodzeństwa. Jesteście Cudowne:)
  • Ilona
    2011-12-06 20:44:47
    Cytuj
    Muszę stanąć w obronie Wielodzietnej 4. Zalazła tu wielu osobom za skórę. Jakiś czas temu zarzucała nas tonami wpisów, czym działała nam może na nerwy. Ale zrozumiała, co było nie tak i wyłączyła się na jakiś czas z forum. Teraz wróciła z prostą, pokorną prośbą o mleko dla dziecka. A ze wszyscy sobie tu pomagają dobrym słowem i wymieniają się spostrzeżeniami, chciała też się włączyć w dyskusję i podzielić opisem Mikołaja swoich dzieci. Nie napisała przecież niczego złego, w ogóle nie narzekała na biednego Mikołaja! Jej dzieci dostały paczki (co zawdzięczają swojej mamie)i Wielodzietna 4 napisała, że to dobrze, że chociaż tyle. Pani Poli też napisała, ze dzieci ucieszyły się z kinder - jajek i że cieszy się, że chociaż na tyle ją było stać. Tak to jest z biednymi dziećmi - potrafią się cieszyć nawet z najskromniejszych prezentów. Byle nie musiały odpowiadać w szkole na pytanie "Co dostałeś?" - "Nic".

    Nie wszyscy się potrafią dokładnie wyrazić, w emocjach i pośpiechu piszą szybko i niestarannie. Mnie też się to zdarza. Ale mimo wszystko w żaden sposób nie odczułam, by pani Wielodzietna 4 czy pani Poli NARZEKAŁY.

    Nie podoba mi się ta nagonka na Wielodzietną 4. Każdy popełniał w młodości błędy - ale każdy ma całe życie, żeby je naprawiać. Chciałabym, żeby to forum było dla wszystkich, żeby wszyscy się tu dobrze czuli.

    To tyle. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam.
  • angel
    2011-12-06 20:45:40
    Cytuj
    witam pisze poniewaz jestem mama trójki wspaniałych dzieci w tym syn niepełnosprawny w naszym rejonie tz dolny slask nie jest łatwo rodzinie wielodzietnej jak mozna sie dostac na liste rodzin ktore otrzymuja te paczki szukam ze wszad pomocy pomoc spoleczna odmowila mi pomocy bo przekroczyłam 20 zł czy tak mozna zyc
  • Poli
    2011-12-06 20:57:10
    Cytuj
    Teraz to ja sie głupio czuje,bo przeciez nie napisałam nic takiego,tylko ze dzieci dostały po kinder jajaku z ktorego sie tez cieszyły,jak kazda mam pewnie chciałałabym dorzucic jakas drobna zabaweczke,ale mnie na chwile obecna nie stac.Chyba zostałam zle zrozumiana,czy ja narzekałam ?ciesze sie ze mogłam im kupic choc po kinder jajku.Bardzo dziwnie sie teraz czuje ze zostałam tak odebrana,bo nie sadze zebym napisała to w takim znaczeniu.,ze mam jakies pretensje.



    Poli

    Moje dzieci dostały po kinder jajku i tez sie cieszyły,tylko na tyle było mnie stac,niestety musiałam opłacic im Mikołaja w szkole,lecz to tez tylko wyjscie do kina,i zadna zabawka po kinie nie zostaje.Takie czasy,dobrze ze choc na kinderki miałam.
  • anna
    2011-12-06 20:59:05
    Cytuj
    Pani Ilono popieram Pani zdanie na temat Wielodzietnej4 , to takie przykre dla niej zapewne , i jak napisała ze za kazdym razem jak napisze to ktoś sie przyczepi- to prawda. To bardzo niesprawiedliwe i przykre dla tej Mamy.
  • Iga
    2011-12-06 21:05:33
    Cytuj
    A ja chcę podziękować kochanej Hani i Agnieszce za to że wysłały do nas Mikołajka:)
    Fajnie wyszło ,bo byliśmy na Mszy -ksiądz wspominał o Mikiołaju a tu czekał na nas!!!
    Zaczynam wierzyć razem z dziecmi.
    DZIĘKUJEMY!
  • Agnieszka76
    2011-12-06 21:50:53
    Cytuj
    zaczynam wątpić w siebie... i w to co robię... i w to co piszę...
    Proszę nie traktować mojej wypowiedzi jako obrażanie się czy tzw. fochy.
    Wiele rzeczy złożyło się na moją decyzję.

    Haniu, publicznie dziękuję Ci, bo jesteś nie tylko dla innych Aniołem, ale przede wszystkim dla mnie. Nikt mnie tak nie wspierał jak Ty, bez Ciebie już dawno bym się poddała. Dziękuję ze Twoją determinację i ciepłe słowa. Wiele się od Ciebie nauczyłam. Myślałam, że jestem wrażliwa, ale to nic w porównaniu z Twoją wrażliwością.
    Dziękuję wszystkim Paniom oraz Panom, którzy pomagali i z którymi miałam wielki zaszczyt współpracować. To własnie dzięki Wam, wciąż wierzę w dobro w ludziach.
    I dziękuję wszystkim Paniom, którym mogłam choć troszkę pomóc, wiele się od Was nauczyłam... Podziwiam Was za wolę walki... Jesteście herosami! Nigdy się nie poddawajcie. Pozostaniemy w kontakcie jak dotychczas. Za wszystkie pochopne osądy bardzo przepraszam...
  • Malutka
    2011-12-06 21:53:51
    Cytuj
    Witam.
    Chciałabym bardzo z całego serca podziękować panu Piotrkowi za paczki Mikołajkowe dla dzieci.

    Dziś od wychowawczyni z 2 klasy dowiedziałam się iż mój 8 letni syn sam zrezygnował z wycieczki do teatru na Mikołajki(wyjazd mają dopiero 19 grudnia)-powiedział do pani tak:JA NIE CHCĘ JECHAĆ DO TEATRU BO TATA JEST W SZPITALU I MAMUSIA POTRZEBUJE NA DOJAZDY DO SZPITALA I MUSIMY OSZCZĘDZAĆ.

    Kochany jest ten mój syn bo tak się troszczy o drugą osobę ale z drugiej strony tutaj nie ma żadnych rozrywek dla dzieci,kina też nie ma no i on tylko jako jedyny nie pojedzie do teatru.
    Pozdrawiam serdecznie.Kasia
  • Hania
    2011-12-06 22:09:35
    Cytuj
    Pani Ilono. Agnieszka nie atakowała Wielodzietnej. Anie wcześniej ani dzisiaj. Zwróciła tylko uwagę, że Mikołajki to dzień malutkich prezentów i trzeba się nimi cieszyć, a nie narzekać. Agnieszka, którą bardzo podziwiam i szanuję nikogo na forum nigdy nie obrażała.

    Dzisiaj kilka mam podziękowało nam za prezenty mikołajkowe dla dzieci. To były malutkie prezenciki, kilka słodkości. Mamy za to dziękowały. Nie narzekały, że małe, że tylko tyle...

    A Ty Poli- zastanów się, dlaczego pisząc, że mogłaś kupić dzieciom tylko kinder-niespodzianki, nie wspomniałaś, że dzieci miały w zeszłym tygodniu wspaniały bal mikołajkowy i dostały słodycze do domu...

    Pani Ilono, to nie jest kwestia atakowania. To jest kwestia ludzkiej przyzwoitości.
  • Hania
    2011-12-06 22:18:29
    Cytuj
    Agnieszko, Ty byłaś i jesteś dobrym duchem tego forum. Najlepszym.
  • agnieszka toruń
    2011-12-06 22:23:34
    Cytuj
    moje dzieci nic niedostały i poszły spać z nadzieja ze ten mikołaj jeszcze przyjdzie tej nocy ze jednak o nich nie zapomni kazały mi nawet otworzyć okno żeby miał jak wejść i by się ucieszyły nawet z lizaczka którego nie mam za co im kupić
  • Malutka
    2011-12-06 22:25:03
    Cytuj

    Hania

    Agnieszko, Ty byłaś i jesteś dobrym duchem tego forum. Najlepszym.


    Pani Haniu to prawda co pani pisze o pani Agnieszce to jest ANIOŁ na ziemi.
    Pani też jest wspaniałą kobietą i ANIOŁEM.
    Bardzo serdecznie i gorąco pozdrawiam.
  • Poli
    2011-12-06 22:25:09
    Cytuj
    Tak miały bal Mikołajkowy z Caritasu,ale dzis rozmawiamy o dniu 6 grudnia i co dzieci dostały dzis ,dlatego napisałam o tym,bal był prawie tydzien temu i jak wtedy paczki dostały do reki to nie mogłam im zabrac i dac dzis pod poduszke,bo tych słodyczach juz dawno sladu nie ma.A dla nich liczy sie data 6 grudnia,jak to dla dziecka,bo wiedza ze tego dnia Mikołaj cos przynosi.
    Nie bede wiecej pisac bo zaraz wszystko obroci sie przeciwko mnie
  • Poli
    2011-12-06 22:38:51
    Cytuj
    Troche dziwnie to wyszło,ale ja ani na nikogo nie chciałam sie obrazac,czy kłamac,czy ja bym miała sie obrazac.Naprawde Pani Agnieszka oraz Pani Hania to dwa cudowne Anioły gdzie na pewno wszyscy to potwierdza.Duzo zawdzieczam tym osobom,dlatego mam strasznego doła po tych wpowiedziach czuje sie winna.
  • Anita
    2011-12-06 22:39:11
    Cytuj

    agnieszka toruń

    moje dzieci nic niedostały i poszły spać z nadzieja ze ten mikołaj jeszcze przyjdzie tej nocy ze jednak o nich nie zapomni kazały mi nawet otworzyć okno żeby miał jak wejść i by się ucieszyły nawet z lizaczka którego nie mam za co im kupić


    Chętnie wyślę coś Pani dzieciaczkom pod choinke. proszę o kontakt:)
  • Malutka
    2011-12-06 22:39:44
    Cytuj

    Poli

    Tak miały bal Mikołajkowy z Caritasu,ale dzis rozmawiamy o dniu 6 grudnia i co dzieci dostały dzis ,dlatego napisałam o tym,bal był prawie tydzien temu i jak wtedy paczki dostały do reki to nie mogłam im zabrac i dac dzis pod poduszke,bo tych słodyczach juz dawno sladu nie ma.A dla nich liczy sie data 6 grudnia,jak to dla dziecka,bo wiedza ze tego dnia Mikołaj cos przynosi.
    Nie bede wiecej pisac bo zaraz wszystko obroci sie przeciwko mnie


    Przepraszam że się wtrącę ale wydaje mi się że troszkę przesadziłaś z tym opisem a wiesz czemu?
    Ja mam czworo dzieci i dostały paczki już w sobotę przed Mikołajkami i wiesz co zrobiłam podzieliłam młodszym dzieciom te paczki aby miały na kilka dni słodycze-nie na jeden dzień i w taki sposób miały też dziś w dniu Mikołaja a nawet jeszcze na dwa dni zostawiłam.
    Nie obraź się ale zawsze można to jakoś zrobić aby podzielić.
  • B.J.W.S
    2011-12-06 22:52:26
    Cytuj
    [quote="Agnieszka76"]zaczynam wątpić w siebie... i w to co robię... i w to co piszę...

    Na tym forum jestem już ponad rok.Spotkałam tu dwie wspaniałe osoby Hanię i właśnie Ciebie Agnieszko.Dzięki Wam zaczęłam inaczej patrzeć na świat ,dzięki Tobie Agnieszko mieszkamy tu gdzie mieszkamy tak kochani groziła Nam eksmisja ,ale dzięki właśnie Agnieszce udało się wyjść z tego bagna w jakim byliśmy. I ty mówisz że zaczynasz wątpić w siebie i w to co robisz??? Nawet nie pisz tak ,nie wolno Tobie ,nie rób mi tego bo ja zacznę znów się poddawać i tracić nadzieję :( Tracić wiarę w siebie :(:( Pomogliście tu wiele osobą :):)
    Wiesz Agnieszko powiem tak ŻAŁUJĘ BARDZO ŻE NIE SPOTKAŁAM CIEBIE I HANIĘ ZANIM ZDARZYŁO MI SIĘ W ŻYCIU TAKIE NIESZCZĘŚCIE :(:( A wiecie dlaczego ???? Bo teraz może myślicie że tak piszę bo mi pomogliście i pomagacie ,ale to nie prawda!!!!!!!!! Nigdy w życiu nie spotkałam tak cudownych osób jak wy obie.WSZYSCY MÓWIĄ ŻE JESTEŚCIE ANIOŁAMI NASZYMI ,ALE JAK WAS ZABRAKNIE TO KTO ZAJMNIE SIĘ NAMI OWIECZKAMI ?????? KTO POWIE CHOCIAŻ MIŁE SŁOWO ,KTÓRE CZASAMI TAK BARDZO BRAKUJĘ ????????
  • B.J.W.S
    2011-12-06 22:57:06
    Cytuj
    Mówią że SZLACHETNA PACZKA to jest wielka jedna rodzina zaczynam wątpić w tą wielką rodzinę:(:(:(
    Ludzie powinni się jednoczyć w takich chwilach a szczególnie teraz gdzie idą Święta:(:(
  • andrzej
    2011-12-06 23:24:02
    Cytuj
    Po przeczytaniu dzisiejszych komentarzy po prostu się zagotowałem i rozumiem dlaczego Pani Agnieszka napisała takie słowa.
    Dziewczyna ma już po prostu dość czytania/słuchania tylko narzekań i kolejnych próśb. Każdego dnia daje z siebie wszystko, kosztem swoim i swojej rodziny a otrzymuje w zamian takie DURNE wypowiedzi jak dzisiejsze.
    Myślicie drogie Panie że Pani Agnieszka ma pieniądze na Wasze potrzeby z nieba, muszę zburzyć Wasze wyobrażenia, nie ma. Pomaga Wam za swoje pieniądze, chodzi i błaga ludzi by Wam pomagali. Płaszczy się w Waszym imieniu przed innymi bo Wam duma nie pozwoli niejednokrotnie tego zrobić. Ona pokornie zgina kark by Wam się lepiej żyło.
    Nie oczekuje w zamian Waszego dziękuję, raduje i smuci się z Wami a Wy macie jeszcze czelność komentować Jej działania i słowa.
    Ciekawe co teraz się stanie z wieloma osobami tu piszącymi prośby jak zabraknie Pani Agi. Wraz z Nią odejdą pewnie i Ci anonimowi darczyńcy dla których była wzorem, których "molestowała" o jeszcze troszkę wysiłku o jeszcze jeden cukierek czy mydełko.
    Brawo, po prostu brawo.
  • andrzej
    2011-12-06 23:29:16
    Cytuj
    A paniom piszącym z kilku kont radzę zakończyć swój proceder bo jest to wyłudzanie i można za to beknąć.
  • Malutka
    2011-12-06 23:35:48
    Cytuj

    szary_ludz

    Po przeczytaniu dzisiejszych komentarzy po prostu się zagotowałem i rozumiem dlaczego Pani Agnieszka napisała takie słowa.
    Dziewczyna ma już po prostu dość czytania/słuchania tylko narzekań i kolejnych próśb. Każdego dnia daje z siebie wszystko, kosztem swoim i swojej rodziny a otrzymuje w zamian takie DURNE wypowiedzi jak dzisiejsze.
    Myślicie drogie Panie że Pani Agnieszka ma pieniądze na Wasze potrzeby z nieba, muszę zburzyć Wasze wyobrażenia, nie ma. Pomaga Wam za swoje pieniądze, chodzi i błaga ludzi by Wam pomagali. Płaszczy się w Waszym imieniu przed innymi bo Wam duma nie pozwoli niejednokrotnie tego zrobić. Ona pokornie zgina kark by Wam się lepiej żyło.
    Nie oczekuje w zamian Waszego dziękuję, raduje i smuci się z Wami a Wy macie jeszcze czelność komentować Jej działania i słowa.
    Ciekawe co teraz się stanie z wieloma osobami tu piszącymi prośby jak zabraknie Pani Agi. Wraz z Nią odejdą pewnie i Ci anonimowi darczyńcy dla których była wzorem, których "molestowała" o jeszcze troszkę wysiłku o jeszcze jeden cukierek czy mydełko.
    Brawo, po prostu brawo.


    Ma pan rację pani Agnieszka wszystko co robi to robi z czystego serca i niestety kosztem swojej rodziny.
    Mam nadzieję że to co pan napisał da niektórym osobom troszkę do przemyślenia i zmienią swój tok rozumowania.
    Co to będzie jak jej zabraknie na forum?
    Pozdrawiam serdecznie.Kasia
  • B.J.W.S
    2011-12-06 23:53:49
    Cytuj
    Dokładnie szary_ludz ma Pan całkowitą rację.A wiecie co było bardzo dla mnie przykre gdy pisałam z Agnieszką i napisałam mi że zapomniała o swoim synku aby mu przygotować paczkę:(:( Więc Malutka masz rację że Agnieszka wszystko co robi to robi z czystego serca i niestety kosztem swojej rodziny.
  • Aneta
    2011-12-07 00:03:16
    Cytuj
    A ja Bardzo Serdecznie chciałam podziękować Kasi z Rybnika :) ,za paczki ze słodyczami dla moich dzieci,a najbardziej za pieluszki dla synka i prześliczną bluzeczkę dla córki ,bardzo jej się spodobała :). Dziękuję w ich imieniu i Swoim...Pozdrawiam Serdecznie
  • andrzej
    2011-12-07 00:41:13
    Cytuj
    Jeszcze nawiązując do wypowiedzi Pani Agnieszki, którą niektórzy potraktowali ambicjonalnie jako strofowanie.
    Proszę się nie dziwić że niektórym czasem puszczają nerwy czy mają wszystkiego dość. Z tego co się orientuję Pani Agnieszka i Pani Hania przygotowały i wysłały kilkadziesiąt paczuszek Mikołajowych dla dzieci Pań z forum. I nie chodzi i liczbę bliską 10 lecz raczej 100. Proszę więc wyobrazić sobie jaki to nakład pracy a przede wszystkim jaki KOSZT. I to za własne pieniądze!! Tak więc nie można mieć pretensji do kogoś że jest czasem zniechęcony tym wszystkim.
    Proszę mi wierzyć, darczyńcy to nie dyrektorzy banków tylko najczęściej zwykli ludzie, którzy się po prostu dzielą tym co mają. Niejednokrotnie kosztem własnej rodziny czy własnych potrzeb. Czasem jest wybór czy kupić sobie buty na zimę czy pomóc komuś ale przychodzi refleksja że ktoś nie ma na chleb, więc zostaje tylko nadzieje że nie będzie za zimno na chodzenie dalej w półbutach.
    To są wybory przed jakimi codziennie stają darczyńcy.
    Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię.
    Wspaniała akcja jaką jest Szlachetna Paczka ma tyle wspólnego z pomocą jaką Panie otrzymują że Wasze prośby są na Jej forum i część osób jest wolontariuszami Paczki.
    Tak więc proszę nie sądzić że to co otrzymujecie to pochodzi z jakiś zasobów wielkich, to pochodzi od ludzi prywatnych, którzy dzięki takim osobom jak m.in Pani Agnieszka dzielą się tym co mają.
  • JUSTYNA
    2011-12-07 00:46:23
    Cytuj
    Witam jestem nowa na tej stronie ale wiem z gazet telewizji o szlachetnej paczce ja jestem matką samotnie wychowująca ósemke dzieci bezrobotna wolontariuszka pomagam osobą od 2003 roku to są osoby z małych wiosek gdzie muszą do miasta gminy dojeżdzać około od 10 km do 150km klinik specjalistycznych to co widze po tych osobach co jeżdze 3 razy w tygodniu z pomocą serce się kraje w jakich warunkach mieszkają bez światła ogrzewania pralki lodówki mam akurat w tej chwili pod opieką młode matki zostawione same sobie teraz akurat mam sześć dziewczyn które same wychowują po dziewięć siedem pięć czworo dzieci w tym mam dwie gdzie są lub dopiero mają się narodzić bliżniaki mają różne problemy finansowe zdrowotne swoje jak i dzieci brakuje wszystkiego od jedzenia ubrań wuzków łóżeczek środków czystości pościeli niektóre dzieci spią na podłodze na materacach lub na jednym łóżku maleństwa w jednym łóżeczku piszą do mnie co im potrzeba staram się nie są to nowe żeczy ale i takie też udaje mi się dostać niestać mnie żebym mogła coś kupić bo sama mam chore dzieci ale te podstawowe art nieraz sobie i dzieciom odmówie a komuś coś kupie proszą mnie dzieci matki o pampersy chusteczki mleko dla noworodków sprzęt agd i rtv komputery obówie zimowe a i przybory szkolne ciężko mi komuś jest odmówić biore udziały w zbiórkach żywnościowych i to co dostane dziele na te wszystkie osoby ale bardzo jest mi przykro jeśli proszą bo jest mikołaj w szkole przedszkolu a one nie idą w ten dzień bo mame czy tate nie było stać na zapłacenie dla dziecka za paczki lub zrobienia ich w domu ja mieszkam na wiosce po byłym pgerze a te osoby mieszkają w różnych miejscowościach do nie których mam od 30-70 km a to co dlanich kupuje zbieram to musze robić 150km bo moim miastem wojewódzkim to wrocław i tam jeżdze po różne dary i to rozwoże od potrzeb rodzin nieraz brakuje mi czasu dla moich dzieci najmłodsze ma 3 latka i jedno na zasiłku pielęgnacyjnym gdzie wymaga stałej opieki ale Ja poświęciłam się z biedy bo w biedzie się wychowałam od nikogo nic nie dostałam musiałam kombinować ale zaświeciła mi gwiazdka pewnego roku na święta bożonarodzeniowe gdzie otrzymałam pomoc od ludzi dobrej woli jedzenie chemie środki czystości mleko pampersy nawet zabawki obówie odzież opał od księdza leki z jednej z firm w warszawie naprawde od tamtej pory zaczęłam nie brać ale dawać ludziom w potrzebie gdzie nie mieli nawet dachu nad głową bo stracili wszystko mąż bezrobotny bo zima zakład zwolnił okazało się że pracował na czarno żona chora a dzieci pozabierali im do domu dziecka jeżdziłam robiłam zakupy w biedronce byli zadowoleni z tego co im przywiozłam dlatego chciała bym się dowiedzieć w jaki sposób mogła bym pomóż osobą dzie brakuje pralek lodówek łóżek piętrowych czy tapczanów środków czystości bo drobne żeczy moge jeszcze zakópić mniej sobie a podzielić się z innymi tym co moge oddać dla dzieci ale niewiem jak z tymi większymi kogo szukać nie każdy jest chętny do oddania czy żeby mógł pomóc bo spotkałam się gdzie się niewięcej zwróciłam z prośbą o przekazanie darów dla dzieci to słyszałam jak te matki rodziny wielodzietne traktowano akurat nie mam z problemami alkocholowymi ale też miałam kiedyś to było zażucane jeśli postarali się o dzieci to niech teraz się martwią sami stać ojca na picie to niech go stać na utrzymanie ale jak rodzina wielodzietna zwraca się do mopsu lub gopsu o pomoc to się słyszy że nie mają pieniędzy bo są osoby gzie jest alkocholizm lub uzależnieni bo to są osoby chore .Pozdrawiam tych wszystkich co otrzymóją pomoc i ci którzy czekają na pomoc oraz ludzi dobrych serc i WOLONTARIUSZY aby było jak najwięcej takich osób które chciały by pomagać innym.JUSTYNA Z BROCHOCINA POW ZŁOTORYJA GM ZAGRODNO
  • andrzej
    2011-12-07 00:46:40
    Cytuj
    Pani Kasiu (Malutka).
    Odpowiem Pani co będzie na forum jak zabraknie Pani Agnieszki.
    Bieda będzie i wołanie o pomoc jak teraz ale nie będzie już tego który mógłby to usłyszeć i odpowiedzieć.
    I to jest straszne.
  • JUSTYNA
    2011-12-07 00:54:46
    Cytuj
    MÓJ KONTAKT justyna-placek@wp.pl I TEL 514-574-839 JUSTYNA
  • JUSTYNA
    2011-12-07 00:55:21
    Cytuj
    MÓJ KONTAKT justyna-placek@wp.pl I TEL 514-574-839 JUSTYNA
  • BEATA
    2011-12-07 06:00:39
    Cytuj
    Oj Życie jest darem ,tak często ,ignorowanym ,nie wykorzystanym ,potrafimy sobie go bardzo skąplikowac ,niedoceniamy tego co mamy ,zazdrościmy innym ,niepotrafimy się cieszyc ,a wystarczy czasami tak niewiele aby sprawic aby ktoś się uśmiechnoł ,poczuł się lepiej .Jeżeli sprawię u kogoś uśmiech tym że w dobie telefonu ,i internetu ,wyślę kartkę taką ,zwyczajną -Świąteczną ,to piszcie bardzo chętnie to zrobię
  • 2011-12-07 07:01:50
    Cytuj
    Oj kurcze,to sie działo,ale niestety jest w tym duzo prawdy.Nie tylko Agnieszka i Hania ale równiez Iwona stawały na głowie by jak najwiecej ludzi było uśmiechniętych.
    Nie będę wymieniała nickami ale posłuchajcie.Moja córka 9 ego ma urodziny ,wczoraj otworzyłyśmy paczke i powiedziałam jej ,ze zabawke ma na urodzinki a słodycze na Mikołaja.Nie ważne ze kilka dni wcześniej.To samo dotyczy balu,dzieci nie sa głupie i można im wytłumaczyc "że dzis do ciebie przyszedł Mikołaj a do innych dzieci przyjdzie 6 ego bo nie zdarzyłby inaczej dotrzec do wszystkich dzieci"To tylko przykład.Poza tym pisanie "bo moje dzieci nic nie dostały i poszły spac bez prezentu" jasna chciałabym mocniej! Toż to można było lizaka kupić i dac dziecku!Nie musi byc przecież wór super prezentu!
    Szary-ludziu to ktos ma kilka kont???Nie ładnie!!!!!!
    I taka moja mała dygresja .
    Karuzelę wielkości,jakości prezentów nakrecaja dorośli.Tak jest z komunią ,urodzinami itd.Kiedyś jak ja miłam 8 lat i szłam do komuni wyznacznikiem biedy lub bogactwa była sukienka długa lub krótka.Śmieszne ale my dzieci kiedys tak uwazaliśmy,zawsze lepiej miała dziewczynka w długiej sukni i te w krótkich jej zazdroscili.
    Teraz prezenty komunijne to szczyt wszystkiego,ale czyja to wina dzieci????
    W maju pojechałam na komunię do chrześniaka,szef nie wypłacił pieniedzy,nie mielismy ani grosza,ale przyjaciel nas poratował i pozyczył.Sama podróz kosztowała mnie prawie 600 zł ,prezent kupiłam uzywany play stations czy jakos tam,zapłaciłam 250 zł.Było mi tak łyso ze powiedziałam małemu ze jak bedę miała pieniażki kupie mu jakąs gierke.Teraz srednio raz na 2 tyg mam telefon czy kupiłam a pokazywać sie tam juz nie chcę.Moje dziewczyny nawet nie snią że taka gre dostana kiedykolwiek,ale znaja umiar,wiedzą ze jest ciężko i nie tylko my ale wiele ludzi ma ciężko i nie oczekują cuców a jedynie pamięci.I teraz weźmy np dziecko które rozumie i np cieszy sie ze dostało samochodzik,idzie do szkoły a tam dzieci chwala sie tym co dostały,ten laptopa,tamten skuter itd.Logiczne ze siła rzeczy zazdrości i jest mu przykro ale rozumie.To wszystko wina dorosłych którzy w oczach innych chca byc naj we wszystkim!A za wszystko obrywaja niczemu winne dzieci.Rozpisałam sie ale chciałabym dodać tylko jedną rzecz.Idą święta ,rozumię że ktoś chciałby pomocy by te swieta były inne,lepsze.Ale pisza ludzie że jest zawsze źle,że nie maja opału,na leki,na czynsz,na prąd.Ktos pomoze zapłąci rachunki,kupi węgiel itd.Ja tylko jestem ciekawa jak wy kobiety sobie poradzicie potem?Bo ta pomoc nie jest długofalowa,ale chwilowa i co dalej?Zmienicie miejsce proszenia czy zaczniecie przynajmniej próbowac cos zmienic???
  • 2011-12-07 07:17:15
    Cytuj
    Korzystam ze jeszcze mam telefon hehe i napisze cos jeszcze.
    Szłam kiedys ulicą ze starsza córka ,miała wtedy 7 lat.Spotkałam swoja kuzynkę ,chwilę pogadałyśmy i rozeszłyśmy się .Moja córa szarpie mnie za rękę i pyta "mamus a kto to był?" A ja jej mówię "ciocia Ewa twoja Chrzestna..."
    Moje dziecko nawet nie wiedziało kim ona jest!
    Wieczorem owa Ewa dzwoni do mnie i ma pretensje dlaczego moja córka nie wie kim ona jest.A jej na to"bo ona cie nie zna i nigdy nie widziała,nigdy nie przyszłaś,nie pokazałaś sie !"
    A ona wiecie co powiedziała? "No wiesz bo ja nie mam kasy,a wiesz jak to jest jak sie idzie do dzieci,trzeba chociaz czekolade przynieść"Odpowiedziałam jej"ze na czekolade dla dzieci mnie stac ,ze powinna przyjść wziąć dziecko na kolana,pogadac ,pobawić sie z nim"To jest wazne a nie czekolady i inne pierdoły!
  • 2011-12-07 07:33:35
    Cytuj
    Pani Justyno,przebrnełam przez Pani słowotok,bardzo ciężko było to przeczytać.Zastanawia mnie jedna rzecz dotycząca ogłoszeń poniżej.Dotycza tych samych dzieci a róznica w datach jest spora ..hmmm To urodziło sie to dziecko czy dopiero urodzi???



    Pilna Pomoc
    Złotoryja Dodane przez justyna 15:40, 08 Lis 2011

    Matka samotna poszukuje ubranek dla dziewczynki noworodka dopiero urodzona 56 cm przebywa w szpitalu jest nie przygotowana do wyjścia ,a sama wychowuje dzieci mąż jest nie osiągalny,rodzice mieszkają daleko ja jako koleżanka moge jej pomóż i sąsiedzi ją wspomagają.Jeśli ktoś z Państwa ma niepotrzebne,a chciałby oddać łóżeczko,wózek,kocyk,rożek,pościel do łóżeczka,prześcieradełka,wanienke,ręczniki kąpielowe dla maluszka itp;to byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.Pproszę o kontakt na e-mail justyna-placek@wp.pl i numer tel.514-574-839
    ------------------------------------------
    [b]Poszukuję ubranek (#118242) 2011-09-26 22:13:23

    Poszukuję ubranek dla noworodka kocyk rożek łóżeczka wózka wanienki pościeli do łóżeczek prześcieradełek kołderki podusie ręczniczki dla noworodków ciuszki i różne rzeczy jeśli ktoś z państwa ma niepotrzebne a chciałby oddać za darmo to byłabym bardzo wdzięczna matka już urodziła córeczkę 56cm przebywa w szpitalu jest nie przygotowana do wyjścia sama wychowuje dzieci rodzice nie są w stanie jej pomóż ale i tak nie mieszkają razem koleżanka została sama mąż jest nieosiągalny proszę o kontakt na e-mail i numer tel 514-574-839
  • konto usuniete
    2011-12-07 08:04:03
    Cytuj
    swiete słowa pani AGNIESZKO 76 ja wczoraj niestety zostawiłam dzieci w domu bo niebyło mnie stac by zapłacic po 30 zł bo chodzi ich piecioro do szkoły wiec kupiłam w sklepie zwykłe groszki mleczne podzieliłam i powiedziałam ze to od mikołaja, starsze chłopaki wytłumaczyły młodszym ze mikołaj ma mały worek a dzieci mnustwo na swiecie i zeby każdemu cos dac wieksze żeczy mu sie niezmiesciły .a żeby dzien rużnił sie od innych zaproponowałam wyprawe do lasu było swietnie dzieci widziały piekne sarenki pooddychały zdrowym powietrzem i było swiatecznie niema sie co martwic trzeba życ dalej a nie na kase przelicza sie usmiech i radosc dzieciaków bo gdybysmy chcieli kupowac dziecia jak to słysze nieraz na mikołaja kompa itp. to w wieku 15 lat chcieli by samochud niestety tak to jest , ze dzieci szybko przeliczaja co ile jest warte .znam to z własnego doswiadczenia jeszcze jak powodziło nam sie lepiej coroku mieli mikołaja i prezent pod choinka kturegos razu ,kupiłam mniej wartosciowe upominki i usłyszałam mamo ale w zeszłym roku był drozszy prezent a teraz ?sami ich uczymy materializmu .dlatego ludzi takich jak pani czy pani Hania naprawde darze wielkim szacunkiem i podziwiam wasza determinacje do działania i ta madrosc ktura w was jest. podejscie do rużnego rodzaju spraw ja majac spory bagaż doswiadczen życiowych, ucze sie czytajac własnie wasze wypowiedziinnego podejscia do swiata ludzi żeczywistosci ktura nas otacza.raz jeszcze dziekuje
  • konto usuniete
    2011-12-07 08:04:06
    Cytuj
    swiete słowa pani AGNIESZKO 76 ja wczoraj niestety zostawiłam dzieci w domu bo niebyło mnie stac by zapłacic po 30 zł bo chodzi ich piecioro do szkoły wiec kupiłam w sklepie zwykłe groszki mleczne podzieliłam i powiedziałam ze to od mikołaja, starsze chłopaki wytłumaczyły młodszym ze mikołaj ma mały worek a dzieci mnustwo na swiecie i zeby każdemu cos dac wieksze żeczy mu sie niezmiesciły .a żeby dzien rużnił sie od innych zaproponowałam wyprawe do lasu było swietnie dzieci widziały piekne sarenki pooddychały zdrowym powietrzem i było swiatecznie niema sie co martwic trzeba życ dalej a nie na kase przelicza sie usmiech i radosc dzieciaków bo gdybysmy chcieli kupowac dziecia jak to słysze nieraz na mikołaja kompa itp. to w wieku 15 lat chcieli by samochud niestety tak to jest , ze dzieci szybko przeliczaja co ile jest warte .znam to z własnego doswiadczenia jeszcze jak powodziło nam sie lepiej coroku mieli mikołaja i prezent pod choinka kturegos razu ,kupiłam mniej wartosciowe upominki i usłyszałam mamo ale w zeszłym roku był drozszy prezent a teraz ?sami ich uczymy materializmu .dlatego ludzi takich jak pani czy pani Hania naprawde darze wielkim szacunkiem i podziwiam wasza determinacje do działania i ta madrosc ktura w was jest. podejscie do rużnego rodzaju spraw ja majac spory bagaż doswiadczen życiowych, ucze sie czytajac własnie wasze wypowiedziinnego podejscia do swiata ludzi żeczywistosci ktura nas otacza.raz jeszcze dziekuje
  • Iga
    2011-12-07 09:15:40
    Cytuj
    Chciałam tylko dodać,że synek mój natrafił na paczuszce na zyczenia od Agnieszki i od Haniczyta z uwagą i mówi -mamuś a Mikołajek to w tym roku ma na imię Agnieszka i Hania???
    -A właściwie niech ma jak chce,ważne ,że o nas pamiętał...i z tak daleka przysłał kogos(sam sobie odpowiedział)
  • konto usuniete
    2011-12-07 09:17:25
    Cytuj
    pani EDYTO umnie była zupełnie podobna sytuacja dwa lata temu maż pojechał do estoni bo tu niebyło pracy tam załatwił mu znajomy wiec pojechał.po dwuch miesiacach wrucił nagle pojawiła sie tesciowa a sym ktury ma teraz 12 lat zapytał mamo co to za pani tak niepokazała sie wogule jak tylko urodziło sie drugie dziecko niewidziałam jej na oczy ani na chrzciny ani komunie niemuwiac jusz by pomogła choc przypilnowac wnuki ,ale wtedy sie zjawiła bo myslała że maż naprzywoził niewiem fortune i sie z nia podzieli co to za matka jak sobie przypomne ta sytuacje to az zostawie może ten temat
  • Agawich
    2011-12-07 09:17:52
    Cytuj

    Hania

    Pani Ilono. Agnieszka nie atakowała Wielodzietnej. Anie wcześniej ani dzisiaj. Zwróciła tylko uwagę, że Mikołajki to dzień malutkich prezentów i trzeba się nimi cieszyć, a nie narzekać. Agnieszka, którą bardzo podziwiam i szanuję nikogo na forum nigdy nie obrażała.

    Dzisiaj kilka mam podziękowało nam za prezenty mikołajkowe dla dzieci. To były malutkie prezenciki, kilka słodkości. Mamy za to dziękowały. Nie narzekały, że małe, że tylko tyle...

    A Ty Poli- zastanów się, dlaczego pisząc, że mogłaś kupić dzieciom tylko kinder-niespodzianki, nie wspomniałaś, że dzieci miały w zeszłym tygodniu wspaniały bal mikołajkowy i dostały słodycze do domu...

    Pani Ilono, to nie jest kwestia atakowania. To jest kwestia ludzkiej przyzwoitości.





    Droga Haniu, nie wydaje mi się,żebyś musiała wytykać POLI fakt, że nie napisała o jakimś tam balu. Wiedziałaś zapewne o tym w zaufaniu a nie po to, żebyś wyrzucała to teraz publicznie na forum. Ja jestem w kontakcie z Poli cały czas i też wysłałam do niej paczki z jedzeniem, odzieżą i prezentami dla dzieci pod choinkę, i nie opowiadam na forum o jej sytuacji. Też jestem Wolontariuszem i jestem Darczyńcą i zaskoczyłaś mnie swoją postawą. Uważam, że pewnych faktów z życia ludzi, którym się pomaga nie powinno się publicznie komentować. Poli bardzo przeżyła to, że niektóre osoby na tym forum napadły na nią. Właśnie przeczytałam od niej maila pełnego żalu. Nie możemy wytykać ludziom faktu, że dzieciaki dostały paczkę cukierków jakoś tam nadprogramowo i dywagować nad jajkiem-niespodzianką. Zaczyna mi się nie podobać to dokąd zmierza ta dyskusja ostatnia.
  • Ilona
    2011-12-07 09:18:09
    Cytuj
    Chciałam się krótko odnieść od wypowiedzi szarego_ludzia. Autorką tych "durnych wypowiedzi", jak Pan był łaskaw się wyrazić, jestem ja, użytkownik Ilona. Proszę nie mieszać do tego innych kobiet. Nikt nie kwestionuje tego, co robi pani Agnieszka. Wręcz przeciwnie - jestem porażona jej wkładem pracy, pieniędzy i zaangażowania. Jest wspaniała - ratuje ludzi z opałów - jej pomoc jest przemyślana i mądra. To osoba spajająca to forum i odzyskująca dla ludzi godność. I właśnie na tej godności chciałabym się skupić. Pan tej godności proszącym mamom odmawia. Przypomina im, gdzie są i gdzie mają pozostać. Obraża i insynuuje. Mnóstwo mam szczerze dziękuje za otrzymaną pomoc a Pan twierdzi, że tak nie jest. I jeszcze moje "durne wypowiedzi", jak Pan przyjemnie się wyraził, przypisuje OGÓŁOWI. Według Pana OGÓŁ prosi, wymaga, jest niewdzięczny, oszukuje. I powinien za to "beknąć", jak był łaskaw się pan wyrazić. Nieładnie. Poza tym, nie wiem, czy Pan zauważył, na forum działają również mniejsi darczyńcy. Zna Pan przypowieść o wdowim groszu? Ktoś ma mniejsze możliwości pomagania, ale też pomaga. I wkłada w to również mnóstwo serca. Apeluję o więcej wrażliwości. I przyzwoitości, o której pisała pani Hania. Zagalopował się pan ostro. Nieopatrznym słowem można komuś odebrać godność.
  • 2011-12-07 09:40:33
    Cytuj
    Chyba nie powinnam ,ale spróbuję....
    Jest jeszcze jedna rzecz która moim zdaniem nie powinna sie zdarzyć.I nie jest to objaw zazdrosci z mojej strony,co to to nie,jestem daleka od takiego czegoś.W wielu miejscach gdzie pomoc płynie,na wielu forach podobnych do tego,sa pewne zasady których tutaj nie ma.Mianowicie Panie które otrzymały pomoc powinny inne chcące pomóc im powiadomic o tym fakcie.Ewentualnie napisać na forum ze "dostałam to i to,już dziekuje ,brakuje mi tylko tego" Po co to pisze ... być moze więcej osób mogłoby otrzymać taką pomoc a tak leci ona do jednej osoby od kilku,po co ??? Ja wiem że to często są poufne wiadomości,moze nie kazdy darczńca chce by o nim pisano,ale można napisac ze "dostałam juz słodycze i jedzenie,brakuje mi chemii" Nie wiem co o tym sądzicie.To troszke jak "ja wezme co sie da a inni niech sie martwią"Myślę że darczyńcy mieliby dużo wiecej radości mogac pomóc większej ilości osób,może podzielić to co mają na więcej osób.
    Szary ludz wspomniał o tym ze ktos uzywa kilka kont,nie wiem skad to wie,ale jeśli tak jest to strasznie nieładnie.
  • Hania
    2011-12-07 09:46:51
    Cytuj
    Do Agawich.
    Dlaczego bal mikołajkowy jest tajemnicą, a jajko- niespodzinka nie jest? Nie można ciągle i nieustannie szukać współczucia. Trzeba szukać pozytywów, dobrych chwil, dzielić się nimi z innymi... Dlaczego nie można opowiedzieć o czymś miłym co spotkało dzieci z okazji Mikołajków?
  • Agawich
    2011-12-07 09:49:11
    Cytuj
    Zgadzam się Edyto z Tobą. Tak powinno być. Ja się rzadko odzywam na tym forum. Należę do tych, jak któraś z Pan wyżej napisała, cichych darczyńców, chociaz jestem też oficjalnym darczyńcą w całej akcji SzP, ale to forum zaczyna zmierzać w dziwnym kierunku. Tu miało się prosić, szukać pomocy, dziękować a NIE komentować, oceniać i wywlekać na światło dzienne jakieś tam fakty.Nikt tu nikogo nie zmusza do dawania pomocy. Jak mamy wątpliwości co do osoby to po prostu wybierzmy inną.
  • Agawich
    2011-12-07 09:50:49
    Cytuj

    Hania

    Do Agawich.
    Dlaczego bal mikołajkowy jest tajemnicą, a jajko- niespodzinka nie jest? Nie można ciągle i nieustannie szukać współczucia. Trzeba szukać pozytywów, dobrych chwil, dzielić się nimi z innymi... Dlaczego nie można opowiedzieć o czymś miłym co spotkało dzieci z okazji Mikołajków?




    Bo nie tego dotyczyła rozmowa. Dotyczyła prezentów mikołajowych na 6 grudnia. I ja nie odebrałam wypowiedzi Poli jako narzekania.I z tego co tu wyczytałam nie tylko ja.
  • XXX
    2011-12-07 10:03:25
    Cytuj
    KOCHANI, BLAGAM, ALBO DAJCIE JUZ SPOKOJ, ALBO ZAMKNIJCIE STRONE, BO NAPRAWDE ODECHCIEWA SIE POMAGAC!
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-07 10:06:46
    Cytuj
    Witam,

    Pierwszy raz wypowiadam się w tym miejscu, chociaż czytam wasze wypowiedzi regularnie od rozpoczęcia tej edycji Szlachetnej Paczki. Zgadzam się z wieloma słowami które padły w powyższym poście Pani Edyty i kilkoma jeszcze innymi przedmówcami.
    Ale do rzeczy-jestem od dawna takim właśnie anonimowym darczyńcą, który robi swoje, wyłapuje informacje od potrzebujących, pisze prywatna wiadomość i załatwia to co trzeba, ale po zobaczeniu i przeczytaniu tego wszystkiego tutaj niestety mam dość! Jak widzę wciąż te same osoby ciągnące na kilka frontów od nieświadomych ludzi dobrej woli to niedobrze mi się robi, sama do niedawna byłam taką naiwną osóbką, i pomagałam rodzinom nie sprawdzając co i jak, są to osoby m.in. z tego forum, tutaj się wypowiadające! W tym roku wysłałam około 80 paczek,i wiecie co? ani jedna z tych osób nie wspomniała tutaj że to już dostała (to do postu Pani Edyty), tylko wciąż, post, za postem marudzą.
    Dla jasności, nie mam na myśli wypisywania tutaj peanów pochwalnych na moją cześć i dziękowania publicznie bo absolutnie nie o to mi chodzi, ale o zwykłą uczciwość, dzięki której pomoc będzie mogła trafić do większej liczby osób.
    Posta napisałam po to by prosić innych darczyńców, działających na własną rękę, aby zanim kolejny raz bezinteresownie wyciągną do kogoś pomocną dłoń, sprawdzili w miarę możliwości czy ten ktoś na to zasługuje. Może właśnie rozwiązaniem jest kontakt i uzyskiwanie potrzebnych informacji od Pań czynniej działających, jak wspomniane wyżej Hania i Agnieszka.
    Pozdrawiam
  • Hania
    2011-12-07 10:08:35
    Cytuj
    Do Agawich.
    Mamy inne podejście do tej sprawy.
    Skoro ktoś narzeka, to też niech się dzieli dobrymi wieściami. Nie przyszło mi do głowy, że bal dla dzieci to "wywlekanie na światło dzienne faktów".
  • agnieszka toruń
    2011-12-07 10:10:15
    Cytuj
    witam mam dwa kocyki bardzo ciepłe dla noworodka po moich dzieciach jeżeli ktoś potrzebuje to chętnie wyślę
  • 2011-12-07 10:10:32
    Cytuj
    Aga jesteś wolontariuszka wiec wiesz ze bywaja różni ludzie.Są tacy którzy potrafia napisać tak ckliwa historie swojej rodziny ze serce rozrywa,a w rzeczywistości okazuje sie ze wcale nie jest tak źle.I tutaj też moga zdarzyc sie takie wpisy...No niestety są biedni i tacy którzy nie sa biedni ale fajnie jest dostawac paki ,którzy obrali taki sposób zycia ,popłakać i miec :)Są ludzie i ludziska.....Dlatego właśnie komentarze i ocenianie bedzie,tego sie po prostu nie uniknie.
    Słuchajcie kochane,ja muszę wysłać telefon,wiec nie bedzie mnie ,bede bardzo teskniła bo jesteście jedynymi z którymi rozmawiam.Gdybym nie pokazała sie do świąt chciałabym WSZYSTKIM złozyc zyczenia najcudowniejszych ŚWIĄT BOZEGO NARODZENIA,żeby usmiech nie schodził wam z buzi,zeby cokolwiek co pojawi sie na stole było dla was bardzo wazne i cieszyło.Buziaki ogromne dla Iwonki,dziekuje ci za nieoceniona pomoc,buziaki równiez dla Agnieszki za wsparcie duchowe.Buziaki też dla wszystkich pomagajacyh i oczekujacych pomocy.Oby nastepny rok był lepszy!
  • Wioletta
    2011-12-07 10:21:47
    Cytuj
    Bardzo serdecznie dziękuję pani Hani i Agnieszce za paczki mikołajkowe dla dzieci,również za paczkę żywnościową i obuwie dla syna.Dzieci były bardzo szczęśliwe, że mikołaj o nich nie zapomniał.Takie osoby jak te panie to Anioły ,których potrzebujemy.Dziękuję bardzo i pozdrawiam.Wioletta z Torunia
  • Wioletta
    2011-12-07 10:25:37
    Cytuj
    Witam kochani.Zwracam się do Was o pomoc żywnościową i środki czystości.Mam troje dzieci i jest nam bardzo ciężko.Nie piszę o odzież gdyż otrzymałam już taką pomoc.Idą święta a ja nie mam za co kupić dzieciom jedzenia i słodyczy.One tak bardzo na to czekają.Za wszelką pomoc z góry dziękuje .Pozdrawiam Wioletta z Torunia
  • konto zablokowane
    2011-12-07 10:35:06
    Cytuj
    Witam jak zwykle problemy zaczęły się od mojego napisania na forum napisze tylko to co zapamiętałam z tych wypowiedzi po pierwsze nie mam żalu do Pani agnieszki 76 wiem jak pomaga i ze cały czas skupia sie na pomocy dla innych , nas i dla tych co dochodzą nowi , ja się cieszę ze pomaga z całych sił nie zazdroszcze żeby nie było że jestem zazdrosna że nic nie dostałam NIE ,TAK NIE JEST , bardzo dobrze ze inni bardziej potrzebujący są i dostają i ślą podziękowania .
    Następnie co do urzytkownika Szary Ludz to zgadzam się z Panią Ilonką , bo ta osoba tylko komentuje w sęsie takim jak nie podoba mi sie ty robisz zle to nie ładnie itp obraza innych bardzo dużo ma do powiedzenia ale nie koniecznie na temat , jedno z czym się zgadzam do jego wypowiedzi o Pani adze 76 z tym się zgodze ale reszta nie koniecznie , i chciałam jeszcze powiedzieć ze bal mikołajkowy na którym było dziecko to nie jest nic do ukrycia poszło bo nadazyła sie okazja karitas zapisał dziecko i poszło , miało nie iśc bo co ? tego nie rozumiem
    Moje dziecko nie poszło np na paczke bo nie uczęszcza na swietlicę którą mamy kolo kościoła nie spojrzeli ze trudno ze wielodzietność czy cos innego , a tu chociaż dzieciaczek skorzystał i ja sie np cieszę bo ktoś miał okazje ! dziecko chociaż zobaczyło na czym polega bal , myśle ze nie urazam tu nikogo bo nie chce mimo to że na mnie tu najechało wiekszosć ludzi i to fakt ze wyłączyłam się z forum bo mam słaba psychikę i musiałam odpocząc i pomysleć to nie jest tak ze bede tu i niech jeżdzą po mnie jak po nie wiadomo kim ! ja jestem tylko mamą 4 dzieci jak każda mama , pozdrawiam tu wszystkich serdecznie i pisze po raz kolejny nie napisałam tego zeby kogoś urazić , i troche a nawet bardzo jest to że ludzie z 1 forum zywią się taka nienawiścią do kolejnych osób bo jesteśmy tu po pomoc i żeby się też odwdzieczyć innym co nam pomagają jak oczywiście mamy ,
    POZDRAWIAM WSZYSTKICH SERDECZNIE :) :) :)
  • konto zablokowane
    2011-12-07 10:38:39
    Cytuj
    PANI EDYTKO JA RÓWNIEŻ Z MOJĄ RODZNKĄ PANI ZYCZYMY WESOŁYCH SWIĄT BOZEGO NARODZENIA I PANI DZIECIOM , POZDRAWIAM
  • konto zablokowane
    2011-12-07 10:47:49
    Cytuj
    CHCIAŁABYM PODZIĘKOWAC SERDECZNIE PANI IZZA I PANI DOMINICE ZA MLEKO O KTÓRE PROSIŁAM , BARDZO WAM DZIĘKUJĘ SERDECZNIE ZA TĄ POMOC JESTEM WDZIĘCZNA BARDZO , MOŻE KIEDYŚ I MI SIĘ UDA ODWDZIĘCZYĆ W JAKIŚ SPOSÓB ZA POMOC KTÓRĄ OTRZYMAM DLA MOJEJ AURELKI
  • konto zablokowane
    2011-12-07 11:00:44
    Cytuj
    JESZCZE JEDNO CHCIAŁABYM TEZ PODZIĘKOWAC BARDZO SERDECZNIE KOBIETKOM KTÓRE ZA MNA STANĘŁY PONIEWAZ PIERWSZY RAZ TO SIĘ ZDARZYŁO :) DZIĘKUJE :) MIN BYŁA TO PANI ILONKA , ANIA I PANI POLI
  • konto zablokowane
    2011-12-07 11:00:45
    Cytuj
    JESZCZE JEDNO CHCIAŁABYM TEZ PODZIĘKOWAC BARDZO SERDECZNIE KOBIETKOM KTÓRE ZA MNA STANĘŁY PONIEWAZ PIERWSZY RAZ TO SIĘ ZDARZYŁO :) DZIĘKUJE :) MIN BYŁA TO PANI ILONKA , ANIA I PANI POLI
  • AGNIESZKA J
    2011-12-07 11:02:27
    Cytuj
    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 8 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej,dostalam wezwanie do uregolowania zaleglosci za czynsz to az 1300zl.Niemam niewiem skad wziasc,dodatek mi sie nienalezy,a opieka tez niema pieniedzy.Co bedzie dalej?.Przyda nam sie kazda pomoc,zywnosc,srodki czystosci.Moze ma ktos jakies ubrania dla chlopca chetnie przyjme. .Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam Agnieszka z torunia
  • duża rodzina
    2011-12-07 12:35:23
    Cytuj
    Witam serdecznie wszystkie Panie i Pana szarego ludzia podziwiam za słowa które padły w Pana poście duże Brawa!!!!! Pojawiłam się na tym forum zupełnie niedawno czytam posty wszystkich tu obecnych i cieszę się że tu mogę być z wami .Na początku napisałam prośbę prosząc o słodycze dla dzieci ale jak czytałam inne posty to serce mnie zabolało że ja piszę o słodyczach dla dzieci a ludzie tutaj mają takie problemy .Jeszcze niedawno cierpiałam z tego właśnie powodu że poprosiłam o taką pomoc ale jak zobaczyłam jak do mojej sąsiadki przyjechali ze szlachetnej paczki z prezentami dla dzieci to doszłam do wniosku że lepiej prosić i nic nie robić w domu dla dzieci i wszystko jest OK.!!!!To jest przykre jeżeli ja cały czas chodzę do pracy ,łapię się każdych dodatkowych robót nie piję alkoholu i cały czas mi brakuje na przyjemności dla dzieci.A wczorajszy Mikołaj ?jaki Mikołaj jeszcze muszę oddać 40 zł za niego Pani wychowawczyni bo musiałam opłacić całej mojej 5 a po prostu mi brakło.Pozdrawiam was wszystkich bardzo gorąco ......Elka..
  • BEATA
    2011-12-07 12:56:47
    Cytuj
    Pani Agnieszko 76 ,ja Pani powiem dlaczego ludzie piszą tylko ,BO NIE ZAZNALI TAK NAPRAWDĘ BIEDY ,niemusieli spac na klatce schodowej z dzieckiem ,nie musieli kraśc mleka z pod sklepu .......
    I jeszcze wam powiem tylko tyle przy takim podejściu ludzie którzy mogą pomóc będą nas omijac szerokim łukiem ,BRAWO
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt ,BO TEGO SIĘ CZYTAC NIEDA
  • konto usuniete
    2011-12-07 13:02:17
    Cytuj
    pani BEATO swiete słowa
  • konto zablokowane
    2011-12-07 13:27:43
    Cytuj
    PANI BEATA
    mam takie do pani pytanie z kąd moze pani akurat wiedziec kto doznał biedy a kto nie , to ze ktoś np ja pisałam tylko co do paczki na 6 grudnia to nie znaczy ze nie doznałam biedy !!! tu się pani myli a kradzierz mleka czy pampersów to swoją drogą fakt to nie ja tylko koledzy ale dzięki temu miałam , nie lubie jak ktoś kogoś nie zna i ocenia , a pani tak własnie robi , troche nie ładnie i nie pisze tego co do swojej osoby bo nie tylko ja czy pani była w takiej sytuacji , jest dużo takich osób co kradną i mają bo nasz kraj taki jest 68 zł na dziecko a za granicą 1500 euro i gdzie tu jest sprawiedliwość dziwnie tu niektórzy się wypowiadają np nie chciałam ale zrobiłam i co to ma być ?
  • XXX
    2011-12-07 13:44:06
    Cytuj
    Przepraszam wszystkich, ktorym obiecalam pomoc, ale niestety musze sie z niej wycowac. "JA WYSIADAM"!!! Nie juz czytac tego kto kogo naciaga, kto dostal wiecej itp... Chcialam czuc sie pomocna, a nie wykorzystana! Zycze wszystkim WESOLYCH SWIAT!
    P.S. Postarajmy sie byc bardziej Polakami, a mniej "Polaczkami" - mysle, ze kazdy rozumie te roznice! Pozdrawiam
  • BEATA
    2011-12-07 13:54:07
    Cytuj
    To jest mój ostatni wpis ,,,WIELODZIETNA 4" jak mnie na to nie stac to nie używam ,,PAMPERSÓW " ale pieluchy tetrowe ,taniej ,i ekologicznie
  • Izaa
    2011-12-07 14:10:52
    Cytuj
    Weszłam tu pierwszy raz przedwczoraj. Spodobało mi się to "miejsce", bo chciałam w miarę możliwości komuś pomóc. Nie chce mi się wierzyć, że to wszystko miałoby się popsuć. Może jak kimś w tej chwili targają emocje, to niech sobie zrobi kilka dni albo tygodni "wolnego" od tego forum... i mam tu na myśli i darczyńców, i potrzebujących pomocy... może uda się wrócić po pewnym czasie "na spokojnie". Bardzo bym chciała, aby ta strona pozostała taką, na której ktoś zgłasza czego potrzebuje (im konkretniejsze wskazówki, tym moim zdaniem lepiej i łatwiej jest pomóc), a ktoś na tę prośbę, jeśli może, odpowiada. Ja przygotowałam w ciągu tych dwóch dni dwie paczki - gdyby nie ta strona, to jak bym dalej miała w domu rzeczy, których bym i tak nie wykorzystała, a ktoś inny dalej by się martwił, że zaraz mu braknie czegoś.
  • Izaa
    2011-12-07 14:19:59
    Cytuj

    BEATA

    To jest mój ostatni wpis ,,,WIELODZIETNA 4" jak mnie na to nie stac to nie używam ,,PAMPERSÓW " ale pieluchy tetrowe ,taniej ,i ekologicznie


    Oj, no i teraz wielodzietna 4 mogłaby odpisać, że te tetrowe też musiałaby najpierw uprać, a potem jeszcze skądś wziąć proszek do prania...
    Zaznaczam, że nie opowiadam się po żadnej ze stron, tylko chcę pokazać, że takie przepychanki do niczego konstruktywnego nie prowadzą.
    Plizzzzzz, wróćmy do meritum.
  • duża rodzina
    2011-12-07 14:20:37
    Cytuj
    Witam ponownie i z całego serca chcę przeprosić Panią xxx jeżeli w jakiś sposób poczuła się Pani urażona z powodu mojego postu ,powinni zrobić to wszyscy którzy w pewnym stopniu rozumieją swój błąd .Pozdrawiam wszystkie Anioły z tej strony i również tych którzy w nie wieżą ....Elka
  • Ilona
    2011-12-07 14:22:16
    Cytuj
    Atmosferę powinni oczyścić ci, co ją popsuli. Apeluję do wszystkich o przypomnienie sobie, o co w tym wszystkim chodzi. Popieram bardzo rozsądny wpis pani Izy.

    Popatrzcie, jak to jest w dzisiejszych czasach. Nie tak dawno temu większość Polaków solidarnie klepała biedę. Jeśli nie pomagała rodzina, to już nikt. Dziś - dzięki Internetowi i takim stronom jak ta - można łączyć obcych wcześniej sobie ludzi. Czy to nie wspaniałe? Jest to jakiś lek - może często nieudolny, ale jest - na pogłębiające się różnice Polaków w zasobności portfela.

    Nie gardźcie innymi.
  • konto usuniete
    2011-12-07 14:29:49
    Cytuj
    najlepiej zmienic wkoncu ten temat i przepychanki słowne ,umnie dzieci pytaja kiedy spadnie wkoncu snieg ?szczeże muwiac bardzo by sie przydał deszcz bo woda w studni wysycha dopiero wtedy sie narobi jak wyschnie dopiero bedzie bieda .a czy uwas jusz jest biało ?pozdrawiam
  • Ilona
    2011-12-07 14:43:11
    Cytuj
    Pani Celino, jest Pani wspaniała! Z nieba spadł Pani pomysł i śnieżek u mnie. Padało może 5 minut. Taki mokry, od razu zniknął. Marzę o śniegu na święta. Potem już go nie musi być.

    A w mojej bramie stoi las! Od poniedziałku ojciec właściciela kamienicy, w której mieszkam, sprzedaje choinki. Po lewej prawej stronie przejazdu stoją sosny, po lewej świerki. Jest cudnie!
  • Izaa
    2011-12-07 14:44:15
    Cytuj
    Celinaaaa, w Katowicach przedwczoraj spadło kilka płatków śniegu razem z deszczem, ale natychmiast się roztopiły. Właściwie, to mnie odpowiada taka pogoda, bo jak pomyśle o tym, że skoro świt będę musiała z małym dzieckiem przekopywać się przez zaspy i potem wieczorem wracając po ciemku znowu... brrrrr Do tej pory za śniegiem nie przepadałam, ale mi nie przeszkadzał, a teraz z maluchem to będzie nie fajnie. Chociaż z drugiej strony ciekawa jest reakcji synka jak pierwszy raz zobaczy, że wszystko na biało zasypane :) bo w zeszłym roku w głębokim wózku, to w nosie miał jeszcze śnieg ;) no i wiadomo bałwana będzie trzeba ulepić i na sankach pojeździć :D ciekawe kto będzie miał większą frajdę - dziecko czy rodzice? hihihii
  • konto usuniete
    2011-12-07 14:45:52
    Cytuj
    własnie to cos wspaniałego czuc wszedzie magie tych swiat i czy w portwelu pusto czy pełno nieważne wazne by miec szacunek dla każdego a wtedy swiat bedzie piekniejszy pozdrawiam pani ILONO
  • konto zablokowane
    2011-12-07 14:46:17
    Cytuj

    BEATA

    To jest mój ostatni wpis ,,,WIELODZIETNA 4" jak mnie na to nie stac to nie używam ,,PAMPERSÓW " ale pieluchy tetrowe ,taniej ,i ekologicznie

    JA nie twierdze ze ma sie pani wycofać z forum , ale jeśli by pani nie miała na cos to ciekawe czy by pani nie używała , wątpie w to ! prosiłaby pani o pomoc jak każdy kto jest tu na tym forum , powiem tak niech pani nie komentuje mnie a ja nie bede pani bo z tego co widze to pani od początku mnie komentowała bez problemu !!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam
  • Agawich
    2011-12-07 14:48:41
    Cytuj

    Hania

    Do Agawich.
    Mamy inne podejście do tej sprawy.
    Skoro ktoś narzeka, to też niech się dzieli dobrymi wieściami. Nie przyszło mi do głowy, że bal dla dzieci to "wywlekanie na światło dzienne faktów".





    I dla POLI i dla mnie zabrzmiało to jak zarzut. Wycofuję się z forum, bo nie mam ochoty na dyskusje. Pozdrawiam
  • konto usuniete
    2011-12-07 14:49:44
    Cytuj
    WŁASNIE ZAWSZE CIESZE SIE Z JAZDY na sankach zwłaszcza dzieciaki maja ucieche jak z nich spadam ,pamietam w zeszłym roku jak wziełam najmłodsza córke na sanki wpadła do zaspy wygladała jak snieżny bałwanek myslałam ze bedzie płacz tak sie jej spodobało ze sama do niego wskakiwała
  • Danuta
    2011-12-07 14:50:12
    Cytuj
    Pani Haniu chcialam bardzo podziekowac za wczorajszego Mokolaja Ola bo tak ma na imie moja corka bardzo sie uciesyla jeszcze raz serdecznie dziekuje jak rowniez Pani Agnieszce jestescie kochane naprawde PRAWDZIWE ANIOLY.Pozdrawiamy bardzo serdecznie
  • konto zablokowane
    2011-12-07 14:52:50
    Cytuj
    PANI IZO
    POPIERAM W 1000% PANI zdanie takie przepychanki jakie tu są to do niczego nie prowadzi dobrego ani fajnego , ja np nie jestem tu po to zeby się uzerać z mamam
    iinnych dzieci tylko potrzebuje pomocy , pozdrawiam Pani Izo
    I WIEM ze nie obstaje Pani za zadną stroną tylko chce pani wyprostować atmosfere na forum , jeszcze raz pozdrawiam serdecznie
  • konto zablokowane
    2011-12-07 15:00:25
    Cytuj
    a ja jakoś nie czuje tych świat jest zimno ale sniegu nie ma sanki stoją i czekają na dzieci ale go nie ma :( nie wiem jakie te swieta będziemy mieli w tym roku, chciałabym zeby kazdy miał je udane zeby sie każdego marzenia spełniły
  • konto usuniete
    2011-12-07 15:03:44
    Cytuj
    oby wszyscy byli szczesliwi w te swieta a sanki z pewnoscia sie doczekaja pozdrawiam
  • Danuta
    2011-12-07 15:09:14
    Cytuj
    Bardzo serdecznie dziekujemy za paczke z odzieza i artykulami chemicznymi Pani Marcie z Krakowa.Corka byla wniebowzieta tymi rzeczami jej slowa byly mamus ja jeszcze nigdy nie mialam takich ubran jak i szamponow itp bardzo ale to bardzo dziekujemy i zyczymy WESOLYCH SWIAT
  • konto usuniete
    2011-12-07 15:14:23
    Cytuj
    wiecie jak jusz pisałam wczesniej maż znalazł prace ja w trakcie jego desperackich poszukiwan zamiesciłam kilka ogłoszen wykonam remont mieszkania malowanie panele flizowanie itp. bo takimi żeczami zajmuje sie maż .wiecie że teraz odziwo na tyle firm budowlanych zaczeły sypac sie telefony i wiecie nadczym sie zastanawiam nad założeniem działalnosci gos[podarczej takiej jednoosobowej popytałam w urzedzie jaki wiaża sie z tym opłaty i powiem wam ze jeżeli jest to pierwsza tego typu działalnosc przysługuje przez dwa lata minimalna składka na ubezpieczenie zdrowotne w wysokosci 360 zł z groszami zaczynam myslec że mogłoby sie to udac co WY otym myslicie?
  • konto zablokowane
    2011-12-07 15:25:53
    Cytuj

    celinaaaa

    wiecie jak jusz pisałam wczesniej maż znalazł prace ja w trakcie jego desperackich poszukiwan zamiesciłam kilka ogłoszen wykonam remont mieszkania malowanie panele flizowanie itp. bo takimi żeczami zajmuje sie maż .wiecie że teraz odziwo na tyle firm budowlanych zaczeły sypac sie telefony i wiecie nadczym sie zastanawiam nad założeniem działalnosci gos[podarczej takiej jednoosobowej popytałam w urzedzie jaki wiaża sie z tym opłaty i powiem wam ze jeżeli jest to pierwsza tego typu działalnosc przysługuje przez dwa lata minimalna składka na ubezpieczenie zdrowotne w wysokosci 360 zł z groszami zaczynam myslec że mogłoby sie to udac co WY otym myslicie?

    zalezy to od ilosci zlecen oraz od tego ile się ma czasu na wykonanie roboty jeśli się ma własną działalnośc to trzeba za to być bardziej odpowiedzialnym niż tak jak się robi remont kobiecie np za 500 zł szpachlowanie,gruntowanie i malowanie i termin jak sie da np 3 dni bo sciany muszą obeschnać po szpachl;owaniu i gruncie , a jak sie człowiek spózni to może być nałozona kara z nieterminowego wywiązania sie z robota i to też zależy dla kogo co i jak sie robi , muj mąz np wolałby normalnie bez zadnej działalnosci jest to prostrze , lepsze i wygodniejsze ale to też zależy od osoby jak ona woli ? ale jesli jest tyle chętnych to powodzenia rzycze oby tak dalej :) :) ciesze się ze cos sie udaje :)
  • mama Beata
    2011-12-07 15:40:43
    Cytuj

    Witam wszystkich :) moze ma ktos lub zna kto ma niezbedna odzierz dla dzieci w wieku 6,5(chlopcy) i 3 ( dziewczynka) byla bym bardzo wdzieczna :)
  • konto usuniete
    2011-12-07 15:41:22
    Cytuj
    pewnie masz racje ale jesli podejsc do tego z innej strony to tak czy tak czeba robic odpowiedzialnie bo jeżeli niepodpiszesz wiażacej umowy możesz niedostac pieniedzy co do zlecen to tez niewiadomo jak to dokładnie wyglada bo teraz dzwonia ale niewiadomo czy zawsze beda ?faktycznie to trzeba dobrze przemyslec wszystki za i przeciw
  • Agawich
    2011-12-07 15:51:54
    Cytuj
    Drogie Panie, mam do oddania przejściowy płaszczyk w pepitkę, zapinany na guziki i wiązany w pasie. W bardzo dobrym stanie. Moi uczniowie przygotowują ze mną paczkę dla osoby o rozm 40 i ten płaszczyk jest za mały, bo ja mam 40-tkę i jest mi ciasny więc go chętnie oddam. metka jest wycięta ale na moje oko to będzie roz.36/38 na średnio wysoką osobę.
  • Izaa
    2011-12-07 15:53:02
    Cytuj
    Celinaaa, jeśli ta praca, którą Twój mąż znalazł jest na umowę, to ja bym na Waszym miejscu wzięła tę pracę u kogoś, a popołudniami albo w weekendy dorabiała na prywatnych zleceniach bez zakładania działalności. Po pierwsze nie wiadomo czy np. przedłużą Twojemu mężowi umowę po okresie próbnym (są firmy, które ciągle zatrudniają nowych dosłownie na kilka miesięcy). Po drugie telefony z pytaniami to nie to samo co konkretne zlecenia - jak ktoś planuje remont, to pewnie dzwoni do kilku firm; nie można też wykluczyć, że konkurencja sonduje kto nowy pojawił się na ich "terenie". Na początek złapała bym obydwie nadarzające się okazje,a potem okaże się...
  • konto usuniete
    2011-12-07 16:05:10
    Cytuj
    pani IZO ta praca ktura maż teraz złapał niejest na umowe to raczej takie przetrwanie zimy ,z tego co jusz zdarzył zauwarzyc to oni natym jada okres prubny i dowidzenia puki co robi i to jest warzne ,z tymi telefonami ma pani racje to jeszcze nie zlecenie.niestety tam gdzie obecnie robi musi wstawac jusz o 4 30 aby dojechac na na 700 do pracy i zanim wruci jest 20 sta wiec o złapaniu tego i tego narazie niema co myslec ale gdyby nadarzyła sie okazła czy w tej pracy jakis przestuj warto sprubowac ,dlamnie liczy sie każdy grosz wiec musimy prubowac by stanac na nogi dziekuje za madre słowa naprawde trafiajac na to forum poczułam sie jak nowo narodzona tak siedziałam jak kura domowa dzieci szkola pranie itp. teraz moge poprosic o rade zawsze dostane madra odpowiedz niejestem sama a to naprawde bardzo wiele znaczy dziekuje
  • Izaa
    2011-12-07 16:24:49
    Cytuj
    Przepraszam Pani Celino, nie wiem czemu tak na "Ty" napisałam. Dopiero tez to zauważyłam. Przepraszam, nie ładnie wyszło.
  • konto usuniete
    2011-12-07 16:30:36
    Cytuj
    ja nawet tego niezauwarzyłam nic sie niedzieje niema zaco przepraszac
  • konto usuniete
    2011-12-07 16:37:01
    Cytuj
    pozatym chodze do pewnej paniej doktor alergolog ktura wszystkim muwi na ty i czy jest to osoba mlodsza czy dużo od niej starsza niema znaczenia ,ale tam jak sie idzie to jak do najlepszej koleżanki pozdrawiam
  • konto zablokowane
    2011-12-07 17:40:14
    Cytuj

    celinaaaa

    wiecie jak jusz pisałam wczesniej maż znalazł prace ja w trakcie jego desperackich poszukiwan zamiesciłam kilka ogłoszen wykonam remont mieszkania malowanie panele flizowanie itp. bo takimi żeczami zajmuje sie maż .wiecie że teraz odziwo na tyle firm budowlanych zaczeły sypac sie telefony i wiecie nadczym sie zastanawiam nad założeniem działalnosci gos[podarczej takiej jednoosobowej popytałam w urzedzie jaki wiaża sie z tym opłaty i powiem wam ze jeżeli jest to pierwsza tego typu działalnosc przysługuje przez dwa lata minimalna składka na ubezpieczenie zdrowotne w wysokosci 360 zł z groszami zaczynam myslec że mogłoby sie to udac co WY otym myslicie?

    chciałabym dodać że jak się ma działalność , firmę to też można nie ujrzeć własnych pieniędzy jedynom wygranom w takim przypadku może być np sprawa sądowa o odzyskanie wynagrodzenia ale nie zawsze się wygrywa a jak się wygra to moze tez byc tak ze nie ma komornik jak zciągnąć z tej osoby tego wynagrodzenia bo zawiesi srodki czy upadłosc firmy lub ją zawiesi i komornikowi bedzie wpłacał po 20 -50 złotych a pózniej komornik umorzy postępowanie i napisze w nim ze osoba nie jest ściągalna
    nie pisze tego po złosci tylko znam bo wiem jak koledzy mojego męza lądowali z takimi przypadkami a teraz robią na umowe i mówią że załują bo zostały długi w zusie i u ludzi bo brał zlecenia robili je i nie wypłacał im pieniędzy ten co dawał zlecenia i niby wielka firma a oszuści jak nic , dużo jest teraz firm co kantują ludzi marznacych i charujących w takie zimno
    ale jak pisałam poprzednio to zalezy od osoby co ona sama sądzi na ten temat
    życzę jak najlepiej i pozdrawiam
  • konto usuniete
    2011-12-07 18:04:20
    Cytuj
    niestety ,teraz sa takie czasy ze człowiek sam sobie przestaje wierzyc.z sadami niemiałam niemam i w życiu niechce miec nic wspulnego ale niestety trzeba cos robic wziasc sprawy w swoje rece ,wiadomo ze lepiej jest u kogos na umowe ale tu też jest ryzyko bo w każdej chwili ogłosi upadłosc firmy i klapa i też trzeba bedzie czekac i prosic sie o swoje zarobione wynagrodzenie.to trudna decyzja i napewno trzeba dokładnie sprawdzic wszystko co z tym zwiazane jednak niewarto odrazu stawiac wszystkiego na spalonej pozycji bardzo pani dziekuje pani "WIELODZIETNA 4"i pozdrawiam
  • Magdalena Słowik
    2011-12-07 18:06:27
    Cytuj
    Przeczytałam wszystkie posty, co mi troszku czasu zajęło. Pani Agnieszko76 - nie dziwię się Pani zmęczeniu i temu, że czasem Pani ręce, nogi i nie tylko, opadają - pomaganie innym, to wbrew pozorom, ciężka praca. A jak w każdej pracy czasem potrzebna jest też przerwa na zregenerowanie sił psychicznych i fizycznych. Dziękuję Pani oraz innym cichym "Pomagaczom", bo w dzisiejszym zabieganym świecie niewielu jest Ludziów:), którzy bezinteresownie wspomogą czy to darowizną, czy też dobrym słowem. Wiem, bo jako wolontariuszka Paczki spotkałam się z wieloma nieprzychylnymi komentarzami. Przykre to, ale też mobilizujące, bo osoby, którym się pomaga są tego warte i codziennie udowadniają, że udzielona im pomoc nie poszła na marne, a zaowocowała nowymi pomysłami i planami na przyszłość. A co do osób, które otrzymują pomoc dzięki temu forum - to chyba logiczne, że należy napisać, że się coś dostało, by można było pomóc innym. Większość tak robi, a ci co ukrywają pomoc powinni się wstydzić. Nie chodzi o peany, jak to któraś z Pań napisała, a o informację zwrotną. Pozdrawiam.
  • andrzej
    2011-12-07 20:34:47
    Cytuj
    Dobry wieczór.
    Przeczytałem wszystkie dzisiejsze posty i pomogło mi to rozwiać dręczące mnie ostatnio wątpliwości co do przebywania mojej osoby na tym forum.
    Chciałbym na pożegnanie bardzo podziękować Pani Hannie i Pani Agnieszce za wszystkie cenne rady i miłe słowa.
    Życzę wszystkim by sytuacja w jakiej się znaleźli zmieniła się na lepsze. Aby nadchodzące Święta dały Wam nadzieję i wiarę na lepsze jutro.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
    Piotr
  • Joanna
    2011-12-07 21:41:42
    Cytuj
    Jestem samotną matką ósemki dzieci. Sama wychowuję i utrzymuję swoją rodzinę. Utrzymujemy się z Zaś.. Rodzinnego i wynagrodzenia za tymczasowa prace , renty po ojcu dzieci nie otrzymują. Dwoje z moich synów cierpi na Zespół Nadpobudliwości Psychoruchowej z Deficytem Uwagi (ADHD), co wiąże się z indywidualnym tokiem nauczania w domu i w szkole a także lekami. Sześcioro moich dzieci nadal uczęszcza do szkoły, co kosztuje mnie każdego roku bardzo dużo pieniędzy na książki których nie maja do tej pory wszystkich kupionych i ubrań na zime, nie mówiąc o opale na zimę ... Chciała bym prosić o jaka kolwiek pomoc bede za wszystko bardzo wdzieczna. Proszę o kontakt na e-mail joasia-mala@wp.pl Pozdrawiam .
  • Ania L.
    2011-12-07 22:36:08
    Cytuj
    Smutne to i przykre... chciałoby się pomóc wszystkim choć samemu nie ma się wiele. Czytam od czasu do czasu posty. Bieda nie wybiera, dziś mam ale jutro mogę nie mieć - nie zapominajmy o tym. Pamietajmy też, że osoby które pomagają często angażują w pomoc swoich znajomych, bliskich a czasem nawet osoby obce, że tu również chodzi o naszą wiarygodność w oczach wszystkich, których do pomocy namawiamy. Generalnie staram się ufać ludziom ale powiem tak - jeśli dowiem się (a takie rzeczy wychodzą często w najmniej oczekiwany sposób), że ktoś komu pomagałam (a czasem jest to dość spory wysiłek) mnie oszukał - może mieć kłopot z uzyskaniem ode mnie pomocy kolejny raz. Rozumiem Panią Agnieszkę, ma prawo czuć się tak jak się czuje. Nie pozostaje nam nic innego jak dać Jej odpocząć - być może za czas jakiś tutaj wróci. Wszystkiego dobrego Pani Agnieszko, wszystkiego dobrego wszystkim użytkownikom forum.
  • Agawich
    2011-12-07 23:49:56
    Cytuj
    Nie ma chętnych Pań na płaszczyk? Ok to wrzucam jutro do kontenera Caritasu.Powodzenia.
  • konto zablokowane
    2011-12-08 00:06:52
    Cytuj
    zeby był to rozmiarek 42/44 to byłabym chętna ale na mnie za ciasny byłby więc nie ma sesu zawracać głowki , pozdrawiam serdecznie
  • konto usuniete
    2011-12-08 07:59:36
    Cytuj
    witam chciaam wszystkim podziekowac za cenne rady odnosnie mojego pomysu ,ja wiem jak napisala pani DOMINIKA ze to ryzyko ale niestety takie czasy ze musimy ryzykowac ,napewno tera niejest to dobry pomysl by zaczynac w okresie zimowzm, jednak na wiosne warto sprubowac jak niejedna z pan zaznaczya bez rejestracji by sie zorientowac na rynku .,niemozna siedziec bezczynnie i czekac trzeba walczyc o lepsze jutro pozdrawiam i dziekuje za Wasze zdanie .
  • duża rodzina
    2011-12-08 08:40:36
    Cytuj
    Witam drogie Panie i Pana piszę do was z pytaniem czy ktoś z was ma może do oddania choinkę i trochę ozdób choinkowych ,w poprzednie święta miałam żywą bo dostałam a teraz nie stać mnie aby kupić bo większość pieniędzy poszło na leki .Na chwilę obecną to mam w domu szpital zapalenia płuc , oskrzeli i wirus grypy a dzieci pytają czy będzie choinka? Pozdrawiam...Elka...
  • Zuzanna 123
    2011-12-08 09:02:28
    Cytuj
    Witajcie, mam do oddania ciuszki po córeczce na 3.5 - 4 latka i synku na 6 - 7 lat, zabawki również. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia:)
  • beti
    2011-12-08 09:25:44
    Cytuj

    Agnieszka76

    zaczynam wątpić w siebie... i w to co robię... i w to co piszę...
    Proszę nie traktować mojej wypowiedzi jako obrażanie się czy tzw. fochy.
    Wiele rzeczy złożyło się na moją decyzję.

    Haniu, publicznie dziękuję Ci, bo jesteś nie tylko dla innych Aniołem, ale przede wszystkim dla mnie. Nikt mnie tak nie wspierał jak Ty, bez Ciebie już dawno bym się poddała. Dziękuję ze Twoją determinację i ciepłe słowa. Wiele się od Ciebie nauczyłam. Myślałam, że jestem wrażliwa, ale to nic w porównaniu z Twoją wrażliwością.
    Dziękuję wszystkim Paniom oraz Panom, którzy pomagali i z którymi miałam wielki zaszczyt współpracować. To własnie dzięki Wam, wciąż wierzę w dobro w ludziach.
    I dziękuję wszystkim Paniom, którym mogłam choć troszkę pomóc, wiele się od Was nauczyłam... Podziwiam Was za wolę walki... Jesteście herosami! Nigdy się nie poddawajcie. Pozostaniemy w kontakcie jak dotychczas. Za wszystkie pochopne osądy bardzo przepraszam...

    Witam Pani Agnieszko proszę nie przekreślać tego co już Pani zrobiła jest Pani wspaniałą osobą która bezinteresownie pomaga ludziom w potrzebie jestem bardzo dumna i pełna podziwu dla Pani trzeba mieć wielkie serce żeby tak się poświęcać OGROMNY SZACUNEK DLA PANI!!!!!ŻYCZĘ PANI WSZYSTKIEGO DOBREGO:)GŁOWA DO GÓRY!!! POZDRAWIAM CIEPLUTKO.
  • Emilia
    2011-12-08 09:57:08
    Cytuj
    Witam serdecznie.Od wielu dni śledzę stronę SZLACHETNEJ PACZKI i pragnę podziękować tym wszystkim ,którzy tak bezinteresownie potrafią pomagać innym.Ja sama kiedyś udzielałam się charytatywnie ,wiele razy byłam wolontariuszką w domach opieki,jadalniach dla bezdomnych czy placówkach dla dzieci.Mam 31 lat i w tej chwili sama stanęłam nad przepaścią nędzy i smutku.Mam czworo dzieci,dwie córki 12 i 7 lat oraz dwóch synów 5 i 4 latka. Kiedy urodził się pięciolatek to była już trzecia cesarka a stan mojego zdrowia był pod znakiem zapytania, lekarze zapewniali mnie i męża ,że więcej dzieci nie będę mogła mieć.Niestety coś poszło nie tak i 7- miesięcy pózniej zaszłam w ciążę.Urodziłam syna wcześniej niż powinnam ,gdyż lekarze bali się o życie moje i dziecka,kolejna czwarta już cesarka za mną.Mój stan zdrowia i moje życie było pod znakiem zapytania.Na całe szczęście teraz jest już lepiej .Półtora roku temu okazało się ,że obie moje córki mają problemy emocjonalne starsza córka ma depresję i zaburzenia emocjonalne a młodsza silną nerwicę obie zażywają leki i są pod stałą opieką lekarza psychiatry .Starszy syn ma wadę wzroku ,a młodszy skazę białkową ,atopowe zapalenie skóry i jest nadpobudliwy.Pół roku temu przeszłam operację podczas której doszło do uszkodzenia trzustki i śledziony ,lekarz zabronił mi podejmować pracy a do renty się nie kwalifikuję.W domu tylko mąż pracuje zarabia niecały 1000 zł. a z tego jeszcze płaci alimenty na dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa 650 zł.Do utrzymania sześcioosobowej rodziny zostaje mi 330 zł.Na leki dla dzieci wydaję około 300 zł. Dla mnie już skończyło się szczęście ,dzieci pytają mamo dlaczego się nie śmiejesz ,a ja po prostu już nie umiem się śmiać.Kiedyś to ja pomagałam w takich sytuacjach a teraz to ja muszę prosić o pomoc.Nie wiem czy mam do tego prawo bo są rodziny z jeszcze większymi problemami ale może znajdzie się ktoś kto sprawi ,że na mojej twarzy zawita uśmiech a moje dzieci będą choć przez chwilę szczęśliwe.Najbardziej brakuje nam żywności , opału , pampersów, ale będę wdzięczna za wszelką pomoc.A gdyby znalazł się dobry człowiek który mógłby zakupić dla nas prąd i drobne upominki dla dzieci pod choinkę to będą najszczęśliwsze święta dla moich dzieci.Z góry dziękuję i podaję kontakt : tel. 531-932-179 email: Emi11@interia.eu I jeszcze raz wszystkim dziękuję i pozdrawiam.
  • duża rodzina
    2011-12-08 10:24:56
    Cytuj
    Dziękuje beti za to że przytoczyła post Pani Agnieszki76 i chcę powiedzieć że chwila zwątpienia to nie dla takiego Anioła jak Agnieszka76,Hania i wiele innych które są wśród nas i prośmy Pana Boga aby takich jak te kobiety było jeszcze więcej !!!!!!!.Proszę was nie rezygnujcie z tego co robicie!!!!! bo co zrobią tacy ludzie jak my którzy w was mają wsparcie i wszelkie nadzieje pokładają w tym co robicie dla biedniejszych,słabszych,potrzebujących właśnie ciebie Agnieszko76,Haniu,Agawich i wiele innych których nie wymieniam a są tu z nami na tym forum.Droga Agnieszko76 proszę nie ulegaj zwątpieniu w swoją moc jesteś tak wielkim człowiekiem że chylimy czoła !!Pozdrawiam i pełen szacunek dla ANIOŁÓW!!!!!!!! Elka...
  • Marcin
    2011-12-08 11:07:35
    Cytuj
    Od początku staram się śledzić wszystkie wpisy pod tematem "Rodzina wielodzietna".
    Powiem szczerze, że z radością obserwowałem jak dyskusja nabiera tempa , ale i też z pewnym niepokojem, że coś niebawem pęknie.
    Nie ma co ukrywać ludzie są różni. Jeden chce pomóc- bo może i ma potrzebę. A drugi będzie starał się to wykorzystać.
    Obserwując rozwój sytuacji na tym forum mam mieszane uczucia. Myślę, że nie koniecznie wszystkie dary idą tam gdzie powinny iść. A chyba każdy z nas chciałby aby rzeczy przesłane były odpowiednie spożytkowane.

    Myślę,że należało by postawić sprawę jasno. Jak zrobiono to na innych forach.

    - skierować prośbę do admina strony o ujawnienie kto się loguje pod kilkoma nickam. Pozwoli to zweryfikować część nieuczciwych użytkowników wnioskujących o pomoc przez to forum.

    - druga sprawa na zaś, to kwestia już samej pomocy.
    Jest osoba, która zamieszcza anons o pomoc na stronie. Znajduje się osoba chętna do pomocy. Chcąc nie chcąc potrzebne są dane adresowe do wysyłki. Osoba w potrzebie wysyła dane wiadomością prywatną do osoby, która chce pomóc, a ona weryfikuje ją w odpowiednich organach MOPS, OPS czy ksiądz pobliskiej parafii ect.
    Wiem z autopsji, że to się sprawdza i ja pomagam TYLKO na takiej zasadzie. Przez to miałem okazję poznać wspaniałych ludzi pomimo ich trudnej sytuacji. Zapewniam Państwa, że satysfakcja z takiej słusznej pomocy jest nie do opisania.
  • LILIANA
    2011-12-08 11:53:43
    Cytuj
    Witam wszytskich bardzo serdecznie..Mam prosbę jezeli ma ktos odziez na 110/116 to ja z chęcią przyjmę dla swojej córeczki..najbardzej zależy mi na duzych rozmiarach bidy iz cieszko jest znalez a córka przy dializach musi miec noszone boby..i wazne zeby się rozciagały na brzuszku bo ma duży brzuszek..pozdrawiam i już dziekuje...
  • Agnieszka76
    2011-12-08 11:56:57
    Cytuj
    Wrocilam na forum na chwile, zeby wyjasnic pewnie kwestie. Po pierwsze nie przewidzialam, ze sprawy tak sie potocza... Nikogo nie chce zniechecac do pomagania! Kochani Darczyncy, Wolontariusze! Wasza pomoc jest tu niezbedna, zwlaszcza na tym forum i nigdy nie mialam wątpliwosci! To tylko ja muszę działać w inny sposob niz dotychczas. Po drugie, dotrzymam wszystkim swoich obietnic - pomogę każdemu, komu tę pomoc obiecałam. Nadal jestem w kontakcie z Hanią, nadal konsultujemy się.
    Po trzecie, nie ukrywam, ze bardzo przyjemnie czytac o sobie mile rzeczy... Ale nie idealizujmy... Chcialabym choc w czesci byc taka, jak tu piszecie... Śmiało możecie nazywać Hanię Aniołem... bo chyba tylko ja wiem, ile ona poświęciła, żeby zdobyć dla Was, to co zdobyła. Pamietam, jak cieszyła sie z każdej kołdry, które potem mogła Wam wysłac. A potem cytowała mi słowa podziekowan od Was i płakałysmy ze szczescia, że taka kołderka daje tyle radości dzieciom i rodzicom. Hania prawie straciła pracę... Znam więcej szczegółów, którymi się przecież nie chwali, po prostu widzę co robi i tylko domyślam się jakim kosztem.
    Podsumowując - Hania wciąż tu jest, Agawich jest, XXX jest, Szary_ludz na pewno tez nie odpusci, choc pisal co innego i wielu innych wspanialych Darczyncow:) ja tez bede sie tu krecic, lecz troche w innej formie niz dotychczas. Tak łatwo sie zniechecam:) Życzę wszystkim zdrowych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia:)

    Ps.Marcin, swietny pomysl!!! Moze pogadasz z adminami? a moze w koncu normalne forum otworzą?
  • Agnieszka76
    2011-12-08 11:58:56
    Cytuj
    miało byc: "tak łatwo sie nie zniechęcam" ;)
  • Agawich
    2011-12-08 12:02:28
    Cytuj
    Ok płaszczyk wysyłam Pani Celinie. :)
  • konto usuniete
    2011-12-08 12:52:59
    Cytuj
    bardzo sie ciesze i dziekuje pani Agawich .
  • BEATA
    2011-12-08 14:49:20
    Cytuj
    Pani AGNIESZKO 76 dziś miałam gościa Panią Małgosię ,i nie jestem w stanie pisac jeju Kobietki ,ja w waszej intencji to pójdę na pielgrzymkę DO KALWARII
    żywnośc ,proszek ,pościel ,no i Mati jest w niebo wzięty bo dostał pościel z TOMKIEM -POCIĄGIEM
    i nie piszę bo muszę ale chcę
  • AGNIESZKA J
    2011-12-08 16:13:30
    Cytuj
    Dziekuje p. Izie za paczke wszystko jest potrzebne i sebus bardzo sie ucieszyl,jeszcze raz bardzo dziekuje Agnieszka:)
  • konto zablokowane
    2011-12-08 16:34:24
    Cytuj

    Zuzanna 123

    Witajcie, mam do oddania ciuszki po córeczce na 3.5 - 4 latka i synku na 6 - 7 lat, zabawki również. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia:)

    witam napisałam na privi , pozdrawiam
  • 2011-12-08 17:52:09
    Cytuj
    Udało mi sie wejść grzecznościowo,niestety internet jest słaby i nie widzę wcześniejszych postów.Marcin ma rację ,ale to i tak połowa drogi do wychwycenia kombinatorów.Ja już kilka wyłapałam ,np w 40 postach koszmarnie dużo błędów i nagle szok piekna polszczyzna.Troche wyzej Justyna jak dobrze pamietam,zbiera wszystko dla mamy która już urodziła we wrześniu,w listopadzie ta sama mama znów urodziła identyczne dziecko.Post Pani Ceniącaanonimowość same zobaczcie....nie daje to do myślenia?Trzeba wziąć pod uwage tez to ze postów tu dużo,ale policzcie ile tak naprawde pisze osób....
    Mądra pomoc da dużo wiecej radosci,choc oczywiscie nigdy nie bedzie tak pieknie zeby sie nie sparzyć.
    Z mężem przeglądalismy też osoby z listy,myslelismy ze dalibysmy radę komus pomóc,ale niestety potrzeby tych ludzi sa ogromne,musielibyśmy odebrać im szanse by pomóc drobiazgiem,dlatego nie wybraliśmy nikogo.Ale utkwiła mi w pamieci rodzina ,chyba ze slaska.Matka chorujaca na raka utrzymująca 5 byków ,najmłodszy 18 lat i żaden nie może znaleźć pracy....ech...Pomogłabym tej biednej matce ..tylko jej...
  • konto usuniete
    2011-12-08 18:04:22
    Cytuj
    pani EDYTO jesli zraziły pania moje błedy w pisowni to przepraszam ale zgadza sie z pania te dwie daty tez mnie zaskoczyły
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-08 18:09:31
    Cytuj
    Nie za bardzo rozumiem co Pani insynuuje, napisałam swoje osobiste wnioski i przemyślenia, a widzę ze mój post spowodował iż w Pani głowie zrodziła się jakaś teoria spiskowa.
    Proszę może jeszcze raz przeczytać, tym razem ze zrozumieniem...
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-08 18:10:35
    Cytuj
    Mój powyższy post dotyczy postu Pani Edyty.
  • 2011-12-08 18:12:12
    Cytuj
    Nie panią miałam na myśli :) :) :) nie tylko dwie ich jest wiecej za kazdym razem jest dzuiewczynka 56 cm tuż po urodzniu i z mama wyjda ze szpitala i nic nie mają .wrrr trzesie mnie na cos takiego.
  • 2011-12-08 18:15:50
    Cytuj
    Ceniacaanonimowość to ty kochana przeczytaj mnie ze zrozumieniem.Miałam na mysli to ze swoim postem zwróciłas uwage na bardzo wazna rzecz na którą ja tez zwróciłam,mianowicie ukrywanie przez potrzebujące faktu ze pomoc już otrzymały,sama pisałas ze te osoby są tutaj.Tylko to miałam na myśli ;)
  • Dorota
    2011-12-08 18:17:55
    Cytuj
    Witam. Próbuje skontaktować się z P.Agnieszką z Torunia. Ale nie odpisuje proszę o kontakt .
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-08 18:19:02
    Cytuj
    Ja już kilka wyłapałam ,np w 40 postach koszmarnie dużo błędów i nagle szok piekna polszczyzna.Troche wyzej Justyna jak dobrze pamietam,zbiera wszystko dla mamy która już urodziła we wrześniu,w listopadzie ta sama mama znów urodziła identyczne dziecko.Post Pani Ceniącaanonimowość same zobaczcie....nie daje to do myślenia?

    No czytam i czytam i cały czas wychodzi mi na to że jestem kolejną kombinatorką :-)))), ale zostawmy to.
    Miłego wieczoru życzę.

    Pozdrawiam
  • 2011-12-08 18:25:14
    Cytuj
    Masz racje ,nie rozwinełam ,moja wina,mogłas tak to zrozumieć ,nie zamierzone :) przepraszam.Ale każdy wie co napisałas i nikt nie miałby wątpliwosci kim jesteś ,pomagasz i sama wyłapałas kilka "oszustw" Oki ja uciekam ,muszę zwolnic internet,miłego wieczorka.
  • konto usuniete
    2011-12-08 18:28:16
    Cytuj
    zwracam sie z prośba o pomoc z zakupie żywnosci na świeta ,maż pracuje ale
    wynagrodzenie niestety dostanie dopiero w styczni ,niebede ukrywac byłam dzis w GOPS niestety tam jest jeszcze cieżej pani przyjeła moja prosbe ale niestety powiedziała ze na dzien dzisiejszy niemaja jusz zadnych pieniedzy i jezeli by ktos zrezygnował bedzie dzwonic .w co niewieze ze ktos zrezygnuje boje sie tych swiat pozdrawiam wszystkich goraco
  • Barbara
    2011-12-08 18:53:54
    Cytuj
    WITAM PO RAZ KOLEJNY...JA MAM DZIECKO NIEPEŁNOSPRAWNE CHORE PRZEWLEKLE,JESTEM BEZROBOTNA...MAM DWOJE CHORYCH DZIECI.NIE BĘDĘ SIĘ ,,PRZEBIJAĆ''PRZEZ INNE POTRZEBUJĄCE RODZINY.Do nas nie dociera ,,szlachetna paczka''Proszę o pomoc,proszę mnie sprawdzić w o.społecznej. Moje życie to walka na co dzień,walka,o jak najdłuższe zycie mojego synka:Tu jest o nas:http://www.dzieciom.pl/6034 http://www.mammarzenie.org/marzyciel/8595,2,marzenie-jeszcze-nieznane http://zambrow.org/aktualnosci/strona.php?strona=artykuly_pokaz&id=8997 http://nadzieja-dla-maxia.bloog.pl/
  • Barbara
    2011-12-08 18:55:00
    Cytuj
  • Barbara
    2011-12-08 18:56:51
    Cytuj
  • Barbara
    2011-12-08 18:58:17
    Cytuj
  • Hania
    2011-12-08 19:34:19
    Cytuj
    Pani Barbaro, proszę się odezwać do mnie na priv.
  • joanna30
    2011-12-08 19:34:48
    Cytuj
    Witam.jestem samotną matką wychowującą trójkę dzieci(córka 11lat,synowie5 i 3 latka)Chciałabym prosić ludzi dobrej woli o choinkę dla moich dzieci gdyż stara zniszczyła się podczas przeprowadzki.nie stac mnie na kupno nowej a nie wyobrażam sobie świąt bez choinki.jeżeli ktoś mógłby mi pomóc to będę bardzo wdzięczna.pozdrawiam.mój mail asia27276@poczta.onet.pl
  • Izaa
    2011-12-08 19:41:22
    Cytuj
    [...].W domu tylko mąż pracuje zarabia niecały 1000 zł. a z tego jeszcze płaci alimenty na dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa 650 zł.Do utrzymania sześcioosobowej rodziny zostaje mi 330 zł.[...]

    Dlaczego mąż nie złoży pozwu o zmniejszenie alimentów?
  • konto zablokowane
    2011-12-08 21:17:37
    Cytuj
    NIE CHCE SIE WTRANCAĆ ALE u nas sąd nie jest az tak zeby zanizac alimenty , muj mąż dziś miał sprawe o podwyzke na córkę z poprzedniego związku , napisalismy sprzeciw od pozwu o obniżenie i prawa do córki bo ma zabrane i z 300 dostał na 400 bo ma 4 dzieci a była kobieta powiedziała w sadzie ze wynajmuje z córka i swoim mezem mieszkanie za 1100 zł i sedzia powiedziała ze dostanie tylko 100zł więcej bo muj mąż ma 4 dzieci i musi je z czegos utrzymac przedstawił sedzinie dochody z mopr i zasiłki na dzieci i dodatek mieszkaniowy było tam około 1200 zł i powiedziała powódce ze nie ma na co liczyć ze 400 to jest max.
    a o zaniżanie jest ciezko kolega dostał zanizenia 20 złotych gdzie nie miał dochodu zadnego na papierze , tylko fuchy . ale można prubowac zawsze , nie wszedzie sedziny sa takie same
    POZDRAWIAM MIŁEGO WIECZORU WSZYSTKIM ZYCZYMY
  • IWONA Z
    2011-12-08 21:23:53
    Cytuj
    Mam do oddania paczkę pampersów rozmiar 2 (3-6kg ) - 96 sztuk. Osoby w trudnej sytuacji proszę o kontakt wraz z danymi do wysyłki na maila.
  • konto zablokowane
    2011-12-08 21:32:09
    Cytuj
    pANI iZO U NAS NIERAZ NIE MA SPRAWIEDLIWOSCI I TAKA JEST PRAWDA , POZDRAWIAM I BARDZO JESZCZE RAZ DZIĘKUJE ZA MLECZKO DLA MOJEJ CÓRÓNI :)
  • Hania
    2011-12-08 22:00:46
    Cytuj
    Pani Olimpio, bardzo dziękuję za ubranka. Nowy mały właściciel bardzo się z nich ucieszył :-)
  • Emilk@
    2011-12-08 22:08:11
    Cytuj
    Kasiu* Dziękuje za Mikołajkowy prezent:)Wraz s synem bardzo się ucieszyliśmy
    Pozdrawiam Cieplutko i dziekuję za e-mail .
  • Magda
    2011-12-08 22:09:17
    Cytuj

    Edyta

    Ceniacaanonimowość to ty kochana przeczytaj mnie ze zrozumieniem.Miałam na mysli to ze swoim postem zwróciłas uwage na bardzo wazna rzecz na którą ja tez zwróciłam,mianowicie ukrywanie przez potrzebujące faktu ze pomoc już otrzymały,sama pisałas ze te osoby są tutaj.Tylko to miałam na myśli ;)

    ja tez to zauważylam,chetnie wysle paczke osobie naprawde potrzebującej.W tamtym roku moja sasiadka dostała ,przyjechał caly bus towaru,tylko ta rodzina wcale tego nie potrzebowala poprostu naciągneli wielu ludzi i zabrali tym co naprawde potrzebuja pomocy
  • karo71
    2011-12-08 22:43:26
    Cytuj
    Witam.Po przeczytaniu postów w których było pełno przepychanek chciałam się wypowiedzieć:Ludzie bądzmy wdzięczni Aniołom którzy nam pomagają ,bo robią wiele dobrego,ale jak ktoś da palec to niektórzy by chcieli całą rękę.Anioły mogą nam pomóc na święta czy przy kupnie leków lub art.szkolnych i za to bądzmy tym Aniołom wdzięczni że będziemy mieli lepsze święta ,że ktoś o nas mysli,ale nie liczmy na to że ktoś będzie nas utrzymywał przez cały rok,bo to my mamy dzieci ,my jesteśmy rodzicami i to my musimy zadbać o byt.Niektórzy dziękują za otrzymanie paczki a w następnym poście już proszą znów o pomoc .A przecież niektórzy mieszkają w dużych miastach gdzie prac dorywczych jest pełno ,ja mieszkam w grajdołku i utrzymuję rodzinę tylko z prac dorywczych,ale sprzątam ,myję kibelki i tym podobnie ale nie wybredzam tylko jestem zadowolona .Też korzystam z pomocy społecznej bo dochód na osobę nie przekracza 200 złotych ,ale chodzę i pytam się o pracę i też mam wiele róznych problemów zdrowotnych.Ja wiem że każdemu jest ciężko ale nasze Anioły to też ludzie i też mają problemy i też chorują .Radość sprawia nie tylko otrzymana paczka ale również dobre słowo .Pozdrawiam wszystkich i Aniołów i potrzebujących i życzę wszystkim Zdrowych i Wesołych Świąt.Mam albę i wianek dla dziewczynki na 122-128 ,podaruję ze szczerego serca.Pozdrawiam.
  • karo71
    2011-12-08 23:03:35
    Cytuj
    Bardzo serdecznie dziękuję Pani Magdalenie Słowiki pani J.Kowalik za maseczkę i tubę do inhalatora.Dziękuję kobietki.Pozdrawiam.
  • Kamila
    2011-12-09 02:16:36
    Cytuj
    Witam.
    Wysłałam do pani Iwony Z mail w sprawie pampersów ale nie wiem czy dotarł. Proszę o jakiś kontakt
    Kamila
  • Emilia
    2011-12-09 08:21:26
    Cytuj

    Izaa

    [...].W domu tylko mąż pracuje zarabia niecały 1000 zł. a z tego jeszcze płaci alimenty na dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa 650 zł.Do utrzymania sześcioosobowej rodziny zostaje mi 330 zł.[...]

    Dlaczego mąż nie złoży pozwu o zmniejszenie alimentów?

    Odpowiem na to w prosty sposób , mąż miał już taką sprawę i sędzia powiedział mu ,że takie są potrzeby dzieci ,a jak niebędzie płacił to zawsze może dostać jeszcze wyższe alimenty.Gdyby to było możliwe to napewno byśmy z tego skorzystali, a kto nie próbuje jeśli jest to możliwe.Ja nie siedzę z założonymi rękoma tylko próbuję robić co mogę .Całe życie pomagałam takim ludziom jak ja a gdy ja potrzebuję pomocy spotykam się z ludzką podejrzliwością .To nie na tym polega ,żeby się nawzajem oczerniać i szukać spisków tylko na tym ,żeby sobie pomóc. Wkażdym z miast jest MOPS i inne instytucje w ,których można sprawdzić każdego potrzebującego ,więc nie rozumiem tych przepychanek słownych na forum.Napisałam tylko raz ,że będę wdzięczna za pomoc ,jeśli ktoś nie ma ochoty pomóc to nikt go do tego nie zmusi ,tylko po co w takim razie siedzi na tym forum? Ja chcę teraz tylko podziękować tym kobietom które angażują się całym sercem w to co robią i za to ,że istnieją Wiem ile je to kosztuje . Chylę czoła. I jeszcze Wielodzietnej 4 za to ,że stanęła w mojej obronie . Pozdrawiam.
  • mama Beata
    2011-12-09 08:55:57
    Cytuj

    karo71

    Witam.Po przeczytaniu postów w których było pełno przepychanek chciałam się wypowiedzieć:Ludzie bądzmy wdzięczni Aniołom którzy nam pomagają ,bo robią wiele dobrego,ale jak ktoś da palec to niektórzy by chcieli całą rękę.Anioły mogą nam pomóc na święta czy przy kupnie leków lub art.szkolnych i za to bądzmy tym Aniołom wdzięczni że będziemy mieli lepsze święta ,że ktoś o nas mysli,ale nie liczmy na to że ktoś będzie nas utrzymywał przez cały rok,bo to my mamy dzieci ,my jesteśmy rodzicami i to my musimy zadbać o byt.Niektórzy dziękują za otrzymanie paczki a w następnym poście już proszą znów o pomoc .A przecież niektórzy mieszkają w dużych miastach gdzie prac dorywczych jest pełno ,ja mieszkam w grajdołku i utrzymuję rodzinę tylko z prac dorywczych,ale sprzątam ,myję kibelki i tym podobnie ale nie wybredzam tylko jestem zadowolona .Też korzystam z pomocy społecznej bo dochód na osobę nie przekracza 200 złotych ,ale chodzę i pytam się o pracę i też mam wiele róznych problemów zdrowotnych.Ja wiem że każdemu jest ciężko ale nasze Anioły to też ludzie i też mają problemy i też chorują .Radość sprawia nie tylko otrzymana paczka ale również dobre słowo .Pozdrawiam wszystkich i Aniołów i potrzebujących i życzę wszystkim Zdrowych i Wesołych Świąt.Mam albę i wianek dla dziewczynki na 122-128 ,podaruję ze szczerego serca.Pozdrawiam.

    Przepraszam ,ze sie wtrace ale ja rowniez zgadzam sie z tym ze jest wiele osob ktore poprostu naciagaja wszelkie osrodki pomocy itp....tez mam taka sasiadke ukrywa ze jest samotna matka a maz pracuje zagranica co miesiac dostaje wielkie paczki i pieniadze z MOPRu .....za co ? Za to ze klamie!!! To dziew ze ludzie wierza takiej pijaczce...ale to nie mi osadzac,wierze tylko w to ze kiedys to wszystko sie odwroci!!
  • Emilia
    2011-12-09 09:07:01
    Cytuj
    Beatko to prawda wielu ludzi naciąga Mops ale to właśnie przez takich ludzi cierpią najbardziej potrzebujący. Nie ma się co dziwić ,że ludzie potem nie wierzą w to co piszą naprawdę szczerzy ludzie.Ja tracę wiarę w to ,że ktoś uwierzy w dobre intencje. Pozdrawiam.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-09 09:16:07
    Cytuj
    Pani Beato dobrze napisane. Ja również czytam te wszystkie posty i jestem wręcz oburzona niektórymi, jedna Pani dogaduje drugiej, jaka ona to nie mądra jest.
    Popatrzmy same na siebie, dlaczego tak się dzieje ,dlaczego proszę o pomoc. Może trzeba coś w swoim życiu zmienic, z czegoś zrezygnować. W dzisiejszych czasach kiedy niczego nie brak w sklepach, wszystkiego pod dostatkiem. Przecież można pomyśleć jak oszczędzić chociażby tym że założe zegar na tańszy prąd, załoze wodomierz aby czynsz był mniejszy, pójde posprzątam żeby były pieniążki na obiad. Piszecie Panie Ze dziecko dostało czekoladę,tylko na mikołaja,bo nie było więcej. Są dzieci które dostaną serek homo i są szczęśliwe bo na co dzień go nie mają. A maluszki że obiadki potrzebne, przecież to drożyzna, nie lepiej ugotować w domu taką zupkę? taniej wyjdzie ja całą trójkę wychowałam na domowych zupkach. Drogie panie zastanówmy się nad sobą dlaczego tak jest, nie wierzę że MOPSY CZY MOPRY nie pomagają.
    wszystkie Panie które tu pomagają w jakikolwiek sposób czytając wasze przepychanki której pomoc bardziej potrzebna zniechęcą się wcześniej czy pózniej i wtedy co? nagle sie polepszy wasz byt? bo nie będzie pomocy?. Do kogo wtedy będziecie miały pretensje, komu będziecie wtedy dogadywać ?
    Zastanówcie się trochę nad tym co piszecie
  • konto usuniete
    2011-12-09 09:31:02
    Cytuj
    dokładnie pani AGNIESZKO .P.ja wycowałam a może raczej odchowałam szustke dzieci i raz pamietam kupiłam gotowa zupke ,bo popierwsze wogule to smaczne niebyło a podrugie zbyt drogie taniej wyszły warzywa kture zmiksowałam .mysle ze na wielu zeczach mozna oszczedzic niewiem jak z tymi wodomierzami bo doniedawna miałam wode w domu przez pompe i chydrofor ale niestety teraz nosze w wiadrach i też musi byc jak niebyło mnie stac na pampersy to tetrowe a pampers w droge jak musiałam z dziecmi wyjsc
  • 2011-12-09 09:34:58
    Cytuj
    Jejku nie umie odpisać do Pani Basi,wiec spróbuję tutaj.Pani Basieńko proszę nie wysyłać łańcuszka,dostałam wiadomość ,ze bedę miała.Moze ktoś inny jeszcze potrzebuje .Ślicznie dziekuję :)
  • Magdalena Słowik
    2011-12-09 09:53:19
    Cytuj

    karo71

    Bardzo serdecznie dziękuję Pani Magdalenie Słowiki pani J.Kowalik za maseczkę i tubę do inhalatora.Dziękuję kobietki.Pozdrawiam.


    Cieszymy się, że mogłyśmy pomóc - ja tylko znalazłam osobę, która miała taki inhalator. Mam nadzieję, że teraz już będzie lepiej. Pozdrawiam:)
  • Zuza
    2011-12-09 10:02:10
    Cytuj
    my czekamy na paczke wlasnie od pani deska do prasowania by nam sie przydala pilnie mogla by byc i uzywana moze ktos ma kto mogl by nam podarowac byli bysmy wdzieczni.
  • IWONA Z
    2011-12-09 10:10:46
    Cytuj

    Kamila

    Witam.
    Wysłałam do pani Iwony Z mail w sprawie pampersów ale nie wiem czy dotarł. Proszę o jakiś kontakt
    Kamila



    Niestety, ale coś forum nie działa zbyt dobrze i z wczoraj wiadomości dopiero dzisiaj mi się wyświetlaja, a na skrzynkę nic nie otrzymałam, proszę napisać ponownie.
  • IWONA Z
    2011-12-09 10:22:41
    Cytuj
    Pampersy już rozdanie.
  • AGNIESZKA J
    2011-12-09 10:22:50
    Cytuj
    Zwracam sie do ludzi o otwartym sercu.Mam dwojke dzieci syn 4 latka i coreczka 8 miesiecy.Maz ciezko pracuje lecz po oplaceniu rachunkow ledwo starcza na zycie.Ida Swieta a my jestesmy w coraz gorszej sytuacji finansowej,dostalam wezwanie do uregolowania zaleglosci za czynsz to az 1300zl.Niemam niewiem skad wziasc,dodatek mi sie nienalezy,a opieka tez niema pieniedzy.Co bedzie dalej?.Przyda nam sie kazda pomoc,zywnosc,srodki czystosci.Moze ma ktos jakies ubrania dla chlopca chetnie przyjme. .Mam nadzieje ze sa ludzie dobrego serca ktorzy nam pomoga.
    Z gory dziekuje.Pozdrawiam Agnieszka z torunia
  • 2011-12-09 11:12:58
    Cytuj
    Agnieszko J czy byłas moze w spółdzielni z podaniem o rozłożenie długu na raty?Jeśli nie zrób to,byc moze przychyla sie do Twojej prośby,tylko musisz w uzasadnieniu opisać wasza sytuację.To samo z opieka społeczna ,nie ma tłumaczenia ze nie maja pieniedzy,odmowe musisz miec na papierze bo wtedy mozesz sie odwołać od takiej decyzji,nic na tzw gębę.Złóz wniosek i zobaczysz co napiszą.Wiem też ze jest pomoc w postaci zywności.Niektóre kobiety piszą tu o mleku,maśle,mąka,cukier,sery,zupy,ciastka i wiele innych.Zapytaj o taką pomoc.Moja córka kiedyś dostała 3 samochody na baterie,nie bawi sie nimi z wiadomych powodów.Wczoraj powiedziała mi ze chciałaby jej kous oddac.Nie są super i rewelacyjne ,sama tez dostała je mocno uzywane,ale moze twój synuś ucieszyłby sie z takich ?Jeśli tak poproszę o adres do wysyłki :)
  • LILIANA
    2011-12-09 11:24:19
    Cytuj
    www.dzieciom.pl/7621
  • IWONA Z
    2011-12-09 11:29:01
    Cytuj
    Edytko wysłałam Ci smsa dzisiaj, dostałaś? napisz na maila...
  • BasiaW
    2011-12-09 11:33:36
    Cytuj
    Do Zuzy!!
    Dlaczego tak PILNIE potrzebujesz deski do prasowania...? Mogłabyś mi odpowiedzieć, bo nie ukrywam, że jestem trochę zdezorientowana...
  • Anna J.
    2011-12-09 12:22:37
    Cytuj
    Co do deski do prasowania, to któraś z Pań napisała,że jej jest zupełnie niepotrzebna ,ponieważ prasuje na ławie.
    Szukajmy różnych innych rozwiązań :)
  • Ilona
    2011-12-09 12:45:35
    Cytuj
    Mam do oddania modna zimowa kurtka chłopięca w jednolitym kolorze jasnozgnitozielonym (ojej :-)), rozmiar 152, firma COOLCLUB. Stan bardzo dobry - poza gumką ściągającą nie ma oznak użytkowania. Wysyłki zza granicy kosztują krocie a mam mało pieniędzy, dlatego proszę o kontakt tylko kogoś, kto jest rzeczywiście zainteresowany kurtką. Pozdrawiam serdecznie wszystkich!
  • Ilona
    2011-12-09 12:46:42
    Cytuj
    Mam do oddania modną zimową kurtkę chłopięcą w jednolitym kolorze jasnozgnitozielonym (ojej :-)), rozmiar 152, firma COOLCLUB. Stan bardzo dobry - poza gumką ściągającą nie ma oznak użytkowania. Wysyłki zza granicy kosztują krocie a mam mało pieniędzy, dlatego proszę o kontakt tylko kogoś, kto jest rzeczywiście zainteresowany kurtką. Pozdrawiam serdecznie wszystkich![/quote]
  • duża rodzina
    2011-12-09 14:08:00
    Cytuj
    Witam wszystkich i przepraszam że przypominam się z prośbą czy ktoś ma do oddania choinkę i trochę ozdób ,mi osobiście wystarczyła by gałązka świerkowa ale dzieci szczególnie te małe bardzo się cieszą .W ubiegłym roku miałam żywą bo dostałam z tych które nie nadawały się do sprzedaży a nie stać mnie żeby kupić bo są naprawdę drogie nie mogę sobie pozwolić na kupienie bo zapożyczyłam się na leki dla dzieci mamy wszyscy ostry wirus grypy .Pozdrawiam was serdecznie i dziękuję z góry . PS.Cieszę się że sytuacja która powstała na tym forum unormowała się, i ci którzy szanowali to forum za pomoc ,dobre rady i współczucie dla drugich osób wiedzą że to co dla nas robią nie idzie na marne.Pozdrowienia dla Aniołów.......
  • 2011-12-09 14:31:26
    Cytuj

    Anna J.

    Co do deski do prasowania, to któraś z Pań napisała,że jej jest zupełnie niepotrzebna ,ponieważ prasuje na ławie.
    Szukajmy różnych innych rozwiązań :)

    ---------------------------------
    Ja prasuje od niedawna,bo nie miałam zelazka i nie mam deski
    .Prasuje na podłodze rozkładam koc lub ręcznik,ewentualnie na stole,ławie :)
  • konto usuniete
    2011-12-09 14:46:37
    Cytuj
    witam ja też prasuje na stole ,ale zato mam takie zelazko ,kturym nawet niemożna sie oparzyc ha ha .
  • AGNIESZKA J
    2011-12-09 16:08:33
    Cytuj
    Pani Edyto w spoldzielni mi nie rozloza bo mieszkanie nie jest na mnie.Odmowili mi w tym roku umowypodnajmu przez co stracilam dodatek mieszkaniowy i zrobila sie zaleglosc.Mam ogrzewanie na prad i przy malym dziecku musze grzac chociaz jednym grzejnikiem ale rachunki i tak mam dosc duze.Do opieki mam pisac dopiero w styczniu juz rozmawialam z pania z MOPS pokazalam jej pismo ze sprawa trafi do windykacji.Z paczki zywnosciowej bardzo sie uciesze jesli mi ktos zrobi na swieta bo to bedzie bardzo duza pomoc dla mnie.Z samochodzikow synus sie ucieszy.na priv napisze pani moj adres
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-09 16:37:05
    Cytuj
    Pani Agnieszko,J. ja mam zadłużenia za mieszkanie 10 000zł,sprawa na szczęście do windykacji nie trafiła, na raty też mi tego nie rozłożą , a muszę spłacić do 2013roku bo inaczej na bruk. Może napisze najemca lokalu o raty w takim razie albo w spółdzielni się dogadać że się będzie przy czynszu płaciło np. po 20zł wiecej, ja tak zrobiłam i wtedy komornik nie wejdzie bo to zadłużenie spłacasz tyle na ile cie stać.Tylko regularnie spłacać Warto pomyśleć nad takim rozwiązaniem.
  • Izaa
    2011-12-09 16:59:33
    Cytuj

    LILIANA

    Witam wszytskich bardzo serdecznie..Mam prosbę jezeli ma ktos odziez na 110/116 to ja z chęcią przyjmę dla swojej córeczki..najbardzej zależy mi na duzych rozmiarach bidy iz cieszko jest znalez a córka przy dializach musi miec noszone boby..i wazne zeby się rozciagały na brzuszku bo ma duży brzuszek..pozdrawiam i już dziekuje...


    Jaką długość musi mieć body od ramienia do kroku mierzone na płasko?
  • Dorota
    2011-12-09 17:49:01
    Cytuj
    Witam . Na początku napiszę ,iż próbowałam skontaktować się z P.A z Torunia ,ale od wczoraj się nie odzywa - jak to mówią - nic na siłę . Chciałam jej chociaż trochę w miarę możliwości pomóc. I teraz zgłupiałam . Jeżeli jest tu ktoś kto potrzebuje ubrań dla chłopca wiek do 6 lat oraz trochę żywnośći. To zapraszam
  • 2011-12-09 17:59:44
    Cytuj
    Pani Dorotko,moze nie ma dostepu do internetu ,byc moze tez nie weszła na forum,moze nie może,moze jest w szpitalu a moze jest wiele innych powodów,od wczoraj to naprawde bardzo mało czasu zeby miec pretensje o brak kontaktu.....
  • Dorota
    2011-12-09 18:13:27
    Cytuj
    Wczoraj pisała normalnie , a gdy ja chciałam ,żeby podała adres albo numer telefonu to milczy. No trudno- tutaj nie chodzi o pretensje , ale o fakt. Pozdrawiam.))))
  • B.J.W.S
    2011-12-09 19:02:26
    Cytuj
    Pani Dorotko a może ma Pani ubranka na chłopca rozmiar 98/104 ?????
  • Agnieszka76
    2011-12-09 19:47:05
    Cytuj
    Kochani, tyle wołan o pomoc... teraz i ja się dołączam, musze to zrobic - bardzo prosze o pomoc dla pewnej rodziny, bo sama juz nie dam rady. Szukam pomocy dla rodziny z Mazur, rodzina jest sprawdzona, bardzo uczciwa, mieszkają w cięzkich warunkach w wilgotnym mieszkaniu. Wlasnie sie o nich dowiedzialam. Małżenstwo z 1,5-rocznym synkiem. Matka z porażeniem mózgowym, a ojciec stracił pracę, a nowej za nic nie moze znaleźć, stad ich wołanie o pomoc. Kochani, może ktos z Was dysponuje jeszcze srodkami, za ktore mogłby przygotowac dla nich paczkę z pieluchami dla dziecka do 25 kg (to chyba dada5), mleko bebiko3, proszek, szampon, mydło i chociaz troche zapasow jedzenia dla doroslych... (mysle, ze najlepsze by były konserwy, chociaz z 3-4 puszki)? Bede bardzo wdzieczna... a w szczegolnosci ta rodzina.
  • szkrabolandia.com
    2011-12-09 20:01:15
    Cytuj
    Witam, jeśli ktoś zna naprawdę biedną rodzinę z dziećmi to mogę podarować zabawki , ale pod warunkiem że naprawdę jest to biedna rodzina.....
  • B.J.W.S
    2011-12-09 20:14:23
    Cytuj
    Chciałabym gorąco podziękować p.Agnieszce za paczkę z żywnością ,którą przywiózł mi teraz kurier:):) Bardzo gorąco dziękuję :):):)
  • Izaa
    2011-12-09 20:51:04
    Cytuj

    Agnieszka76

    Kochani, tyle wołan o pomoc... teraz i ja się dołączam, musze to zrobic - bardzo prosze o pomoc dla pewnej rodziny, bo sama juz nie dam rady. Szukam pomocy dla rodziny z Mazur, rodzina jest sprawdzona, bardzo uczciwa, mieszkają w cięzkich warunkach w wilgotnym mieszkaniu. Wlasnie sie o nich dowiedzialam. Małżenstwo z 1,5-rocznym synkiem. Matka z porażeniem mózgowym, a ojciec stracił pracę, a nowej za nic nie moze znaleźć, stad ich wołanie o pomoc. Kochani, może ktos z Was dysponuje jeszcze srodkami, za ktore mogłby przygotowac dla nich paczkę z pieluchami dla dziecka do 25 kg (to chyba dada5), mleko bebiko3, proszek, szampon, mydło i chociaz troche zapasow jedzenia dla doroslych... (mysle, ze najlepsze by były konserwy, chociaz z 3-4 puszki)? Bede bardzo wdzieczna... a w szczegolnosci ta rodzina.


    Ja mogę zrobić małą paczuszkę z tego co mam w domu i może nawet udałoby mi się wysłać jutro. Proszę o kontakt na priv
  • Hania
    2011-12-09 21:24:03
    Cytuj
    Pani Igo, dziękuję za ubranka. Mama córeczki na widok ciuszków popłakała się ze szczęścia.
  • Agnieszka76
    2011-12-09 21:41:14
    Cytuj
    Bardzo dziekuję za odzew w sprawie rodziny z Mazur:))) Są pierwsze deklaracje! :D serce rośnie:))))
  • Alina
    2011-12-09 21:51:35
    Cytuj
    Wszystkich ludzi dobrego serca proszę o kontakt kotus128@o2.pl
    Dziękuję
  • karo71
    2011-12-09 22:07:48
    Cytuj
    Alba już nieaktualna,zostanie wysłana Pani Lilianie.
  • XXX
    2011-12-09 22:18:19
    Cytuj
    Witaj Agnieszko76. Chetnie sie dolacze do pomocy dla rodziny z Mazur, albo dla innej sprawdzonej rodziny. Odezwij sie do mnie. Pozdrawiam Cie!
  • Anita
    2011-12-09 23:47:24
    Cytuj

    Dorota

    Witam . Na początku napiszę ,iż próbowałam skontaktować się z P.A z Torunia ,ale od wczoraj się nie odzywa - jak to mówią - nic na siłę . Chciałam jej chociaż trochę w miarę możliwości pomóc. I teraz zgłupiałam . Jeżeli jest tu ktoś kto potrzebuje ubrań dla chłopca wiek do 6 lat oraz trochę żywnośći. To zapraszam



    ja pisałam do tej Pani kilka dni temu i odpisała. Może poprostu niemiala dostepu do internetu.
  • Hania
    2011-12-09 23:50:15
    Cytuj
    Agnieszka z Torunia ma chwilowo zepsuty komputer.
  • Rafał
    2011-12-10 01:00:26
    Cytuj

    agnieszka toruń

    witam serdecznie jak wszystkie na forum jestem matka samotnie wychowująca troje wspaniałych chłopców w wieku 8,7 i 6 lat utrzymujemy się z zaś rodzinnego oraz alimentów na dzieci ja nie mogę podjąć stałej pracy ponieważ średni syn choruje na astmę oskrzelową oraz ma atopowe zapalenie skóry potrzebuje specjalne kosmetyki jak emolium które są bardzo drogie dzieci szybko rosną brakuje ubrań i obuwia przeważnie po opłaceniu rachunków niestarcza na życie zepsuła nam się lodówka dzieci proszą o łózko piętrowe bo nie maja gdzie spać no i w dodatku idą święta dzieci pytają czy chociaż w tym roku odwiedzi ich św. mikołaj nie wiem co mam odpowiedzieć im bo nie stać mnie na prezenty ich marzeniem są klocki lego i gry edukacyjne jeśli istnieje jakiś dobry duszek na tym świecie to bardzo chętnie go uściskam bo moje życie jest bardzo ciężkie pozdrawiam



    Pani Haniu,
    W tym roku z grupą przyjaciół bierzemy udział w tej szlachetnej akcji.
    Proszę o kontakt na mail growup@wp.pl , chętnie pomożemy spełnić marzenia Pani dzieci, aby tak bardzo oczekiwany przez wszystkie dzieciaki pan z siwą brodą odwiedził i Wasz domek.
    Rafał
  • konto usuniete
    2011-12-10 05:55:24
    Cytuj
    zwracam sie z prośba o pomoc z zakupie żywnosci na świeta ,maż pracuje ale
    wynagrodzenie niestety dostanie dopiero w styczni ,niebede ukrywac byłam dzis w GOPS niestety tam jest jeszcze cieżej pani przyjeła moja prosbe ale niestety powiedziała ze na dzien dzisiejszy niemaja jusz zadnych pieniedzy i jezeli by ktos zrezygnował bedzie dzwonic .w co niewieze ze ktos zrezygnuje boje sie tych swiat pozdrawiam wszystkich goraco
  • Dorota
    2011-12-10 09:05:11
    Cytuj
    Witam. Już P. Agnieszka z Torunia się ze mną skontaktowała - jednak kłopoty z komputerem .Pozdrawiam wszystkich))
  • Agata
    2011-12-10 13:12:52
    Cytuj
    Witam... Mam do oddania nowe buciki zimowe dla dziecka w rozmiarze 26 Buciki były dla chłopczyka ale myślę że dla dziewczynki tez by mogły być. Prosze pisać do mnie prywatną wadomość jak coś ...
  • Hania
    2011-12-10 13:35:42
    Cytuj
    Panie Rafale, odpisałam na priv. Pozdrawiam.
  • Izaa
    2011-12-10 14:09:29
    Cytuj
    Pani Wiolu (Mała) proszę o odpowiedź na wiadomość prywatną.
  • 2011-12-10 16:30:13
    Cytuj
    Niesamowite,wszystkie rodziny znalazły pomoc !!!! Ryjek mi się śmieje okropnie :) :) :)Wielkie gratulacje dla ludzi którzy tak wiele dali od siebie,zeby pomóc innym.
    Ja osobiście dziekuję :
    Iwonce za paczke i łańcuszek i za to że jeszcze ma siłe wysłuchiwać moich narzekań ;)
    Pani Basi za różaniec
    Poli :)
    Agnieszce za miłe słowa
    Pani Hani za dobre chęci i wielkie serce :)
    i wszystkim z którymi spędziłam tutaj czas.:):):)
    Poli z
  • konto zablokowane
    2011-12-10 16:56:18
    Cytuj
    a ja też dziękuję osobie która mnie tak ostrzega przed innymi urzytkownikami :) tylko ciekawi mnie jedno po co wygaduje głupoty na muj temat skoro mnie nie zna , nie widziała i nie zna mojej sytuacji , ale mogę powiedzieć jedno bardzo nie ładnie ze strony osoby która tak podle się zachowała :) za to ciesze się również że inni dostali pomoc i są szczesliwi a ja jestem z nimi mimo tego ze nie otrzymałam pomocy nie licząc mlek od Pani Izy i Pani Dominice i bardzo im za to dziękuję i jestem wdzięczna za to ze pomogły mi w ten sposób :) pozdrawiam serdecznie :) również tą Panią która jest taka miła dla mnie opowiadając o mnie nie znając mnie :)!!!!!
  • 2011-12-10 17:22:31
    Cytuj
    Wielodzietna i trzeba sie cieszyc z tego co jest :) No faktycznie niedobra ta osoba,ale ktośw to uwierzył wiec nie wiadomo do kogo pretensje.Jakąś pomoc Pani otrzymała,może nie tyle na ile liczyła ale jednak.A czego Pani oczekiwała?
  • IWONA Z
    2011-12-10 17:38:53
    Cytuj
    Właśnie, może należałoby się zastanowić dlaczego tej pomocy Pani nie otrzymała ? Być może zbytnio się Pani o nią domagała?
  • konto usuniete
    2011-12-10 17:44:30
    Cytuj
    Pani wielodzietna niech pani sie nieprzejmuj czyims opowiadaniem ,dobre aniołki i duszki które tu nad nami czuwają i tak w własny sprawdzony sposub dowiaduja sie o naszej sytuacji ,niesłuchaja plotek i zato jestem im wdzieczna ,potrafia z drubiego konca polski dowiedziec sie o sytuacji osoby .pozdrawiam
  • karo71
    2011-12-10 17:46:01
    Cytuj
    Chciałabym podziękować pani Hani za otrzymaną paczkę a najważniejsze w tej paczce były lekarstwa.Pani Haniu z całego serca duże:DZIĘKUJĘ!!!Pozdrawiam.
  • B.J.W.S
    2011-12-10 17:59:25
    Cytuj
    Pani celinaaaa ma Pani całkowitą rację ,Aniołki nie słuchają plotek tylko sami sprawdzają naszą sytuację jaka jest naprawdę :):)Nie którzy specjalnie będą mówić na nasz temat różne rzeczy aby nikt nie pomógł.Do mnie też kiedyś pisali różne rzeczy i.t.p.z początku bardzo się tym przejmowałam bo każdy mnie omijał z pomocą,ale teraz na to kto piszę na mnie jest mi obojętne.Troszeczkę wiary w siebie i troszkę optymizmu a będzie okej :):):)
  • konto usuniete
    2011-12-10 18:08:39
    Cytuj
    dokładnie paniB.J.W.S. wystarczy byc szczerym i prawdomuwnym .i takich ludzi cenie. pozdrawiam wszystkich z tego forum
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-10 18:28:42
    Cytuj
    Drogie przedmówczynie!
    Niestety ale samo sprawdzenie osób proszących o pomoc w instytucjach to nie wszystko, gdyż wiele z nich dostaje pomoc od darczyńców którzy się nie ujawniają, tak jak ja do niedawna, a niestety ta szczerość i prawdomówność o której wspomina Pani celinaaa jest często tylko w teorii, wielu obdarowanych się do tego nie przyznaje mając na celu ugrać dla siebie jak najwięcej.

    Żeby nie było niedomówień-nie mam na myśli WSZYSTKICH, bo pewnie znajdą się osoby uczciwe!
  • enka
    2011-12-10 18:35:30
    Cytuj
    Witam wszystkich użytkowników już prawie świątecznie.
    Cieszę się,że tu trafiłam,choć tak póżno.Piszę, bo chciałam podzielić się z Wami moim spostrzeżeniem i zarazem chęcią uzyskania od Was miłego słowa w tym trudnym dla mnie czasie.Otóż,moja rodzina miała taką możliwość,aby uczestniczyć w tegorocznej edycji "Szlachetnej Paczki",ale...Była taka możliwość teoretycznie,bowiem,jak się póżniej zorientowałam, dzwonił do mnie wolontariusz"Szlachetnej Paczki".A ,że w tym czasie 13.11.,miałam nieczynny telefon,z powodu awarii,to nie doszło do połączenia,a co za tym idzie wolontariusz nie dotarł do mnie,czy też mojej wielodzietnej rodziny.Dzieci mając w pamięci zeszłoroczną paczkę i obecne poruszenie w tv,zaczęły dopytywać się czy w tym roku dostaną super paczki.Odpowiedziałam,że nie będzie w tym roku paczki,bo nikt do nas się nie zgłosił,a w zasadzie nas nie zgłosił.No i dzieci nie mogą się z tym oswoić.A szczególnie te młodsze,którym tłumaczę,że jest tak i tak,a one w raz tego nie akceptują.Te starsze i owszem,rozumieją,choć też przebąkują,że super byłoby,gdyby...i tu następuje wymiana takich i innych rzeczy.
    A mamy ich czworo w wieku szkolnym i piątą córkę już dorosłą i wnuczkę.Nie powiem,że jest beznadziejnie,ale teżnie jest super.Pracuje tylko mąż ,dorywczo,a ja jestem bezrobotna i poszukująca pracy.Jestem zmuszona korzystac z MOPRu,bo nie dalibyśmy inaczej rady.Mieszkamy w lokalu socjalnym,gdzie wszystko jest na prąd.Podgrzanie wody,ogrzewanie mieszkania,to wszystko jest na prąd.Zimowe rachunki nas ruinują,więc niewiele zostaje na resztę.Grudzień,to taki miesi ąc,że mnie przeraża już sama myśl o świętach i opłatach za mieszkanie-energię.A żyć trzeba i to nie z powietrza.
    Trochę się "wygadałam",choć to nie to,co wsparcie słowem i nie wszystko zawarłam.Ale przynajmniej wylałam z ziebie jakąś niemoc i bezsilność na sytuację.
    P.S.
    Jeśli jest tu ktoś,kto mógłby odstąpić mi trochę ubrań(nie będę prosić o nic więcej,bo to już nie czas,bo koniec akcji),to będę bardzo,bardzo wdzięczna.Potrzebuję dla siebie kurtkę zimową,lub płaszczyk,roz.M-L z tych bardzo ocieplanych,bo mam problem zdrowotny z odpornością organizmu i najmniejszy chłód ,mocno mi dokucza.Po prostu muszę nakładać po kilka warstw ciuchów na siebie i na górę i na dół.Ponadto kurtkę zimową dla męża,roz.L(wzr.170 cm.) i jakiekolwiek ubrania dla dzieci,a w szczególności kurtki zimowe,ocieplane dla córek: 8 i 9 letnich(wzr.,116-122cm.),jakieś spodnie dla syna 11 lat(wzr.,140-146) i córkę 13 lat(wzr.,140-146 cm.).Starsza córka i wnuczka mają ubrania od znajomych córki.
    Pozdrawiam ciepło wszystkich,tych którzy potrzebują pomocy i tych ,którzy właśnie pomagają.Bez was wiele rodzin pozostałoby z problemem,jak przeżyć najbliższy czas ,zbliżających się świąt.Wielu,nie mogłoby przeżywać radośnie i ciesztć się z rodziną z magii tych świąt,z braku możliwości przygotowania,chociażby uroczystej Wigilii.
    Cieszmy się z tego co mamy i daje nam los i Najwyższy tam na górze.
    .Czasy są takie jakie są i nie zmienimy tego z dnia na dzień.
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-10 18:45:50
    Cytuj
    Pani enka proszę napisać mi prywatną wiadomość jeszcze raz z dokładnie podanymi rozmiarami (czytelnie np. dziewczynka, rozmiar taki i taki i co potrzebuje) oraz dane do wysyłki.

    Pozdrawiam
  • B.J.W.S
    2011-12-10 19:01:11
    Cytuj
    Tak Kochani siedzę i czytam wszystkie komentarze.Jestem szczęśliwa że w tym roku tak dużo rodzin otrzymało pomoc,ale jednocześnie jest smutek że nie wszyscy ją otrzymali,nie liczę już siebie ,ale te osoby co nie mają internetu,komórek co nawet nie wiedzą że istnieje Szlachetna Paczka,gdzie dzieci nie znają choinki,prezentów jakie to jest bolesne.
    Pamiętam jak pytałam się mojej córki co chciałaby dostać pod choinkę wiecie co mi odpowiedziała,szczerze to bałam się jej odpowiedzi bo myślałam że zaraz wymyśli coś ogromnego a ono cichutko " Mamusiu nic nie chcę pod choinkę ,ale chcę abym mogła w te Święta najeść się do syta",uśmiałam się pod nosem i sobie pomyślałam że nawet jak nie pomorze mi nikt to zrobię wszystko aby marzenia córki się spełniły:):)Liczę na to że wszyscy tu otrzymacie ogromną pomoc Kochani głowa do góry. Pozdrawiam Was bardzo gorąco i pamiętajcie nie jesteśmy Sami.
  • Agnieszka76
    2011-12-10 19:09:43
    Cytuj
    Z całego serca dziekuje CENIĄCEJ ANONIMOWOŚC i Pani IWONIE Z za przygotowanie paczek dla rodziny z Mazur:)))) Ta Pani jeszcze nie moze uwierzyc, ze ktos chce jej w ten sposob pomoc. WIELKIE UKŁONY, DROGIE SZLACHETNE PANIE! :)
  • Agnieszka76
    2011-12-10 19:15:44
    Cytuj
    BJWS, mialam Ci zrobic niespodzianke:P ale skoro to napisalas, to napisze Ci juz teraz, ze dostaniesz paczke z jedzeniem na Swieta:)
  • BEATA
    2011-12-10 19:26:56
    Cytuj

    Agnieszka76

    Z całego serca dziekuje CENIĄCEJ ANONIMOWOŚC i Pani IWONIE Z za przygotowanie paczek dla rodziny z Mazur:)))) Ta Pani jeszcze nie moze uwierzyc, ze ktos chce jej w ten sposob pomoc. WIELKIE UKŁONY, DROGIE SZLACHETNE PANIE! :)

    cieszę się z Panią z całego serducha
  • konto zablokowane
    2011-12-10 19:59:44
    Cytuj
    ja sie ciesze ze dostałam co kolwiek nie nazekam ze nie dostałam np zywnosci , sr.czystosci czy chemi bo i tak zyje sie na codzien i trzeba zyc dalej jednorazowa pomoc duzo robi to fakt ale bez niej też człowiek jakos musi dać sobie rade i przezyć (myslę ), a to ze ktoś mnie tak ocenił do osoby która miała mi pomóc choć trochę to nie ,ze sprawdziła moją rodzinę bo jak by sprawdziła to zaliczała bym sie do pomocy w 100% ale to już nie chodzi o sprawdzanie ,wiem jedno ta osoba wolała nagadać na mnie i miec dla siebie niz by miała miec ta osoba czyli ja , mniejsza z tym , od początku mnie tu nielubiano i doskonale o tym wiem :) więc się nie dziwie że nikt mi nie pomógł prucz Pani Izy i Pani Dominiki (bardzo wam kobitki za to dziekuję jesteście super)bo jezeli sie kogos ocenia z góry to tak już jest , no cóz pozdrawiam serdecznie i dobranoc
  • konto zablokowane
    2011-12-10 20:05:48
    Cytuj

    IWONA Z



    Właśnie, może należałoby się zastanowić dlaczego tej pomocy Pani nie otrzymała ? Być może zbytnio się Pani o nią domagała?

    witam a co Pani mi chce zasugerować tymi słowami , juz taką samą wiadomość czytałam z tydzien temu ale nie od Pani , więc proszę o wypowiedz kąkretną i dziękuję za odpowiedz jak Pani odpisze , pozdrawiam
  • LukaszK
    2011-12-10 21:11:19
    Cytuj
    Witam wiem ze po ty co napisze zostane usuniety wraz z rodzina z fundacji ale mam zal i to napisze.A wiec moja rozdia byla na liscie internetowej w bazie rodzin oczekujacych na pomoc.Sledzac losy okazalo sie ze po zaledwie 3 dniach zniknelismy z bazy danych.Oznaczalo to ze los nas obdarowal szczesciem.....niestety dzis tj 10 grudnia w sam final dowiedzialem sie ze niestety niema paczki dla mojej rodziny niewierzylem zapytalem wprost lidera rejonu o to odp:niestety z naszego punktu widzenia nie nalezy wam sie pomoc faktycznie wybral was darczynca ale zostaliscie usunieci przez koordynatora nie wyjasniajac przyczyny potem twierzdil ze wycofal sie darczynca potem ze sa biedniejsi.Niewiedzialem jak przekazac to zonie i dzieciom co powiedziec skoro sasiedzi otrzymali 20 paczek a nas czeka przykrosc.Dzieci niemaja kuretk na zime niczego bo ktos doszedlo do wnisku ze sie nie nadajemy.Zamiast szczescia radosci jest zal smutek szlachetna paczka dala nam takiej radosc ze lzy mi leca ze smutku ale.Corka plakala ma 9 latek syn jest starszy jestesmy bezdomni a ktos uznal ze niestety sa inni niedostaniecie nic przykro nam prosze sprobowac za rok.Nie odparlem nadzieja zgasla...
  • Mała
    2011-12-10 21:51:13
    Cytuj
    Pani Izo,mam nadzieję,że zdążyłam wysłać do Pani wiadomość.Internet mi szwankuje."Pół dnia" siedziałam,by napisać tą jedną wiadomość.Dziękuję Pani bardzo serdecznie za zainteresowanie:-)
  • Mała
    2011-12-10 21:56:09
    Cytuj
    Dziewczyny,bardzo proszę,dajcie spokój tej biednej wielodzietnej4.Na pewno nie było jej zamiarem DOMAGAĆ się pomocy.Pewnie samo tak jakoś wyszło.Może kobieta była / jest bardzo zdesperowana...Pewnie tylko głośno wymawia swój żal.
  • Irmina
    2011-12-10 22:02:57
    Cytuj
    Witam.Nie mam zbyt wiele, ale radzę sobie. Już w poniedziałek mogę wysłać paczkę z ubraniami i zabawkami. Mam:
    - kurtkę i spodnie zimowe, rajstopki, skarpetki, bluzy, spodnie dla chłopca 1,5- 2 lata,
    - zabawki( samochody dla młodszego chłopca)
    - nowe puzzle dla chłopca 500 elementów - nowe, w folii, bo mój starszy syn dostał, ale nie bawił się
    - pościel dla dzieci do łóżeczka, kocyk
    Wszystkie te rzeczy są używane, ale w bardzo dobrym stanie. Może nawet jeśli ktoś dla siebie nie potrzebuje, to zna kogoś, kto chciałby z tego skorzystać.
  • Irmina
    2011-12-10 22:03:27
    Cytuj
    Proszę o wiadomośc na priv.
  • anna
    2011-12-10 22:05:19
    Cytuj
    Chciałabym poprosić o pomoc w formie rzywności na święta dla szustki mojego rodzeństwa i rodzicow. To w pewnym stopniu bedzie pomoc tez i dla mnie i dla moich bliskich gdyż w Wigilie i tak zasiądziemy przy wspólnym stole, tak jak i co roku.Nie prosze o słodkości czy o prezęty ale o rzywność , by te święta nie były głodne.
    to ich adres
    Marzena i Jerzy Skrzydło
    Gruszów 47
    58-533 Mysłakowice

    Wszystkim życzę by te świeta nie były smutne, żeby wszystkie dzieci miale pełne brzuszki, by w te świeta każdy zapomnial chociaż na chwilkę o zmartwieniach i troskach. I niech się spełnią marzenia karzdego z Was.
  • joanna30
    2011-12-10 22:17:12
    Cytuj
    witam.mam do oddania kilka bluzeczek po 11 letniej córce,kilka kurtek nie koniecznie zimowych ale i cieplejsze też sie znajdą.są to kurtki po mnie,mojej córce i synach(5i3latka)jeżek=li jest ktos chetny zapraszam.pozdrawiam
  • Izaa
    2011-12-10 22:40:29
    Cytuj

    Mała

    Pani Izo,mam nadzieję,że zdążyłam wysłać do Pani wiadomość.Internet mi szwankuje."Pół dnia" siedziałam,by napisać tą jedną wiadomość.Dziękuję Pani bardzo serdecznie za zainteresowanie:-)


    Tak Pani Wiolu, wiadomość dostałam i już nawet na nią odpisałam :)
  • Joanna
    2011-12-10 22:46:39
    Cytuj
    dostalismy dzzis szlachetna paczkę.oczywiscie byly lzy szczescia.zywność na ok 4 dni,slodycze i srodki czystosci.jestesmy bardzo wdzieczni za to darczyncy lecz nurtuje nas jak mozna bylo nas potraktowac z dalszym otwieraniem paczki ,rzeczu kurtki -prosilismy byly ,brudne i zszyte .muszę prac.karton rzczey dla corki za malych niektore przetarte i poplamione.zabawki zadnej nowej a sporo niekopletnych io zepsutych.jestesmy wielodzietna rodzina ,nie mamy wszystkiego ta paczka miala byc nadzieja na wsparcie nas ,przykro nam ,ze nie bylo nic w sumie o co prosilismy orocz zywnosci .prosilam o buty na zime ,nie mamy WCALE ja chodze w dziurawych dostalam w zamian karton nie potrzebnych rzeczy .nie wiem co mam zrobic z nimi.przykro nam.PROSZE NASTEPNYCH DARCZYŃCOW NA NASTEPNY ROK MOZE I NIE NASZEJ RODZINY CHYBA NIE CHCE JUZ PODWOJNIE PLAKAC ZE SZCZESCIA A ZA CHWILE Z PONIZENIA.UZYWANYCH I ZNISZCZONYCH RZECZY MAM SPORO.LICZYLAM CHOC PO 1 SZT,NOWEJ.dziecko 3 letnie smutne z zabawk chodzilo i mowilo to nie psiulam,takie rzezczy daje sie na smietnik.joanna
  • Irmina
    2011-12-10 22:50:38
    Cytuj
    Pani Joanno!
    Wcześniej pisałam, co mogę przesłać. Może coś się przyda? jeśli tak, proszę napisać do mnie na priva.
  • Irmina
    2011-12-10 23:36:15
    Cytuj
    Paczka już zajęta.
    Jeśli ktoś potrzebuje pomocy, niech pisze na priv. Postaram się pomóc.
  • Kacper
    2011-12-10 23:41:52
    Cytuj
    Do Wielodzietna4:
    Kobieto! Ty się zastanów nad sobą, Ty potrzebujesz pomocy? Owszem ale terapeuty. Rozumiem można raz wpaść ale nie cztery razy! Piszesz że wychowałaś się w biednej rodzinie i to samo fundujesz swoim dzieciom. Co robicie, Ty i mąż- aby wasza sytuacja się zmieniła?! Nic. Czekacie aż ktoś się zlituje nad Wami i coś da za darmo. Ile już czasu Twój mąż jest bez pracy?
    Mi jest niepotrzebna opinia z Mopsu, wystarczyło że wpisałem w googlach twoje dane i mi wyskoczył twój profil na nk czy facebooku.
    Po zdjęciach widzę że dobrze się Wam mieszka, a po ogłoszeniach jakie piszesz na facebooku że sprzedajesz też różne rzeczy np. sprzedam tanio legginsy 2 pary za 30 złotych; albo SPRZEDAM SANDAŁKI ROZMIAR 26 I 28 NOWE BEZ GWARANCJI CENA OD 1 SZTUKI, i co?? dostajesz za darmo a później sprzedajesz. Za to twój wspaniały mąż (Marcin) na fb pisze tak: "jestem zabawny :) :) kocham swoja zone ! :) i dzieciaczki :)mam zone Zanete wraz z 4 dzieciaczkow :) kocham ich bardzo :)" w rubryce praca- brak, ukończone szkoły- brak. Dziwię się że jeszcze nikt nie chciał Wam zabrać dzieci. Patologia rodzi patologię. Na tatuaż było Cię stać.
    Wam po prostu pracować się nie chce, wykorzystujecie ludzi. Jeszcze masz wątpliwości dlaczego nikt nie chce Wam pomóc? Po co? Żebyście mieli co sprzedać? A te Panie które wysłały Ci mleko, gdyby zrobiły to samo co ja to by mleka nie wysłały. Dlatego pracy szukać a nie liczyć na darmochę!
  • Hania
    2011-12-10 23:47:21
    Cytuj
    Pani Aniu, odpowiedziałam na priv.
  • duża rodzina
    2011-12-10 23:52:04
    Cytuj
    Witam serdecznie wszystkich i chcę powiedzieć Pani Joannie która pisze o tym że dziś otrzymała szlachetną paczkę ,cieszę się razem z Panią bo ja takiej szansy nie otrzymałam żywność ,słodycze na kilka dni to po prostu szczęście .Jest w tym wszystkim jedno ale że otrzymała Pani rzeczy brudne,poszyte,popsute zabawki to w pewnym stopniu może być przykre ale powinniśmy wiedzieć że Darczyńcami nie są tylko milionerzy i biznesmeni którzy ofiarują nam swoją pomoc .Więc nie wymagajmy rzeczy nowych ze sklepu ,tylko takich które nam się przydadzą i za każdą pomoc będziemy ogromnie wdzięczni.Wielki szacunek dla Darczyńców i oczywiście nie zapominajmy o naszych ANIOŁACH którzy w naszym imieniu proszą o pomoc dla nas.Pozdrawiam i przepraszam za swój post ale ja nikogo nie chciałam urazić ...Elka
  • Joanna
    2011-12-11 00:22:40
    Cytuj

    duża rodzina

    Witam serdecznie wszystkich i chcę powiedzieć Pani Joannie która pisze o tym że dziś otrzymała szlachetną paczkę ,cieszę się razem z Panią bo ja takiej szansy nie otrzymałam żywność ,słodycze na kilka dni to po prostu szczęście .Jest w tym wszystkim jedno ale że otrzymała Pani rzeczy brudne,poszyte,popsute zabawki to w pewnym stopniu może być przykre ale powinniśmy wiedzieć że Darczyńcami nie są tylko milionerzy i biznesmeni którzy ofiarują nam swoją pomoc .Więc nie wymagajmy rzeczy nowych ze sklepu ,tylko takich które nam się przydadzą i za każdą pomoc będziemy ogromnie wdzięczni.Wielki szacunek dla Darczyńców i oczywiście nie zapominajmy o naszych ANIOŁACH którzy w naszym imieniu proszą o pomoc dla nas.Pozdrawiam i przepraszam za swój post ale ja nikogo nie chciałam urazić ...Elka

    sama Pani pisze rzeczy potrzebne .własnie stoja 2 kartony rzeczy nie na wymiar zamale .Ja obecnie pomagam juz3lata na portalu za 0pl oddaje rzeczy dziele sie czym moge z innymi ale nie zepsute zabawki.mozna powiedziecpod choinkę.ciesze sie ze zostalismy wybrani owszem tylko zal mi męza po zawale jak to dzis przezył
  • konto zablokowane
    2011-12-11 00:27:24
    Cytuj
    DO KACPER
    NO WIDZI PAN PO PIERWSZE MIESZKANIE DOSTAŁAM JAKO WYCHOWANKA RODZINY ZASTEPCZEJ PO 3 LATACH W NOWYM BUDOWNICTWIE PO KAPITALNYM REMONCIE , WIEC MIESZKA MI SIE SUPER TO FAKT BO MIESZKAŁAM POPRZEDNIO W MIESZKANIU GDZIE JEST WILGOC MIESZKAŁAM TAM 20 LAT I NA DZIEN DZISIEJSZY MAM ASTMĘ!! PO DRUGIE NA FACEBOOKU NIE MUSZE WPISYWAĆ WSZYSTKIEGO DOBITNIE BO NI9E JEST TO OBOWIĄZKOWE , PO TRZECIE 2 DZIECI BYŁO PLANOWANE A 2 Z WPADKI BO NIE BYŁO ZABEZPIECZENIA ,PO CZWARTE TO RZECZY KTÓRE MAM WYSTAWIONE NP SANDAŁKI TO KUPILAM I OKAZAŁY SIĘ ZA DUŻE I MAM NA NIE PARAGON ZE KUPILAM A LEGGINSY KUPIŁAM I SA ZA MAŁE WIĘC NA CO MI ONE ZEBY LEŻAŁY I BLAKŁY ZA SPRZEDAZ ICH MOGĘ SOBIE KUPIC WIĘKSZE NA MUJ ROZMIAR ! SPRZEDAJE JESZCZE CIUSZKI PO NAJMNIEJSZEJ CÓRCE ZEBY JEJ KUPIĆ WIĘKSZE NATOMIAST NIE WSZYSTKIE RZECZY KTÓRE SA NA TEJ STRONIE SĄ MOJE BO SPRZEDAJE KOLEŻANKOM KTÓRE NIE MAJĄ INTERNETU ! KOLEJNA RZECZ TO NIE RZYCZE SOBIE BY MI PAN UBLIZAŁ BO TU PAN SOBIE ZA DUZO POZWALA!!!!!!! A JAK SIE NIE WIE CZEGOS TO TRZEBA ZAPYTAĆ A NIE PISAC ZE JESTEM WYŁUDZACZKA!!!! O MNIE WIE TYLKO 1 OSOBA CAŁA PRAWDE NA TYM FORUM!!!!!! A RESZCIE SPOWIADAC SIE NIE MUSZE !!! DOBRANOC PANU
  • Agnieszka76
    2011-12-11 00:39:30
    Cytuj
    Wiem co Pani Joanna czuje... sama musialam doreczyc podobna paczke rodzinie i myslalam, że ze wstydu splone, gdy rodzina otwierala paczki... To była zgroza...
    Czy mozna wkładac do paczek rzeczy uzywane? Owszem, ale w dobrym stanie, CZYSTE!!! zszyte tak, aby nie bylo tego widac, nie cerowane! i nie z epoki PRLu, zaden nastolatek, chocby nie wiem jak biedny, nie ubierze niemodnych ciuchow. Do paczek nie wrzuca sie rzeczy, ktore zbywaja. Szlachetna Paczka ma byc darem serca, a nie pozbywaniem sie domowych SMIECI. Wolonatriusz powinien Darczyncy zwrocic uwage, wiem ze to ciezkie, ale nie wolno pozwalac na takie przygotowywanie paczek...
  • Izaa
    2011-12-11 00:51:22
    Cytuj
    Pani Joanno, to bardzo przykre, co Was spotkało. Że też ten darczyńca się nie zastanowił jak on by się czuł dostając takie prezenty :(
  • Joanna
    2011-12-11 00:52:42
    Cytuj
    PANI AGNIESZKO76 ja do końca życia nie zapomnę co Pani dla nas zrobiła w zeszłym roku i dla 11 osobowej rodziny nad nami(już nie mieszkają dostali większe mieszkanie).W tym roku zgłosiła nas szkoła starszego syna.
  • konto zablokowane
    2011-12-11 00:59:48
    Cytuj

    wielodzietna 4

    DO KACPER
    NO WIDZI PAN PO PIERWSZE MIESZKANIE DOSTAŁAM JAKO WYCHOWANKA RODZINY ZASTEPCZEJ PO 3 LATACH W NOWYM BUDOWNICTWIE PO KAPITALNYM REMONCIE , WIEC MIESZKA MI SIE SUPER TO FAKT BO MIESZKAŁAM POPRZEDNIO W MIESZKANIU GDZIE JEST WILGOC MIESZKAŁAM TAM 20 LAT I NA DZIEN DZISIEJSZY MAM ASTMĘ!! PO DRUGIE NA FACEBOOKU NIE MUSZE WPISYWAĆ WSZYSTKIEGO DOBITNIE BO NI9E JEST TO OBOWIĄZKOWE , PO TRZECIE 2 DZIECI BYŁO PLANOWANE A 2 Z WPADKI BO NIE BYŁO ZABEZPIECZENIA ,PO CZWARTE TO RZECZY KTÓRE MAM WYSTAWIONE NP SANDAŁKI TO KUPILAM I OKAZAŁY SIĘ ZA DUŻE I MAM NA NIE PARAGON ZE KUPILAM A LEGGINSY KUPIŁAM I SA ZA MAŁE WIĘC NA CO MI ONE ZEBY LEŻAŁY I BLAKŁY ZA SPRZEDAZ ICH MOGĘ SOBIE KUPIC WIĘKSZE NA MUJ ROZMIAR ! SPRZEDAJE JESZCZE CIUSZKI PO NAJMNIEJSZEJ CÓRCE ZEBY JEJ KUPIĆ WIĘKSZE NATOMIAST NIE WSZYSTKIE RZECZY KTÓRE SA NA TEJ STRONIE SĄ MOJE BO SPRZEDAJE KOLEŻANKOM KTÓRE NIE MAJĄ INTERNETU ! KOLEJNA RZECZ TO NIE RZYCZE SOBIE BY MI PAN UBLIZAŁ BO TU PAN SOBIE ZA DUZO POZWALA!!!!!!! A JAK SIE NIE WIE CZEGOS TO TRZEBA ZAPYTAĆ A NIE PISAC ZE JESTEM WYŁUDZACZKA!!!! O MNIE WIE TYLKO 1 OSOBA CAŁA PRAWDE NA TYM FORUM!!!!!! A RESZCIE SPOWIADAC SIE NIE MUSZE !!! DOBRANOC PANU

    CHCIAŁAM JESZCZE DODAĆ ZE JA PISAŁAM ZE NIE MAM BIEDY NA CODZIEN TYLKO ZE AKURAT NA CHWILE OBECNĄ A CO DO DZIECI TO SA TAK ZADBANE ZE NIE MA PODSTAW NA ZABRANIE MI ICH , MAM DOBRE TEŻ WARUNKI MIESZKANIOWE I OPINIE Z MOPR KTÓRA NIE JEST TEŻ ZŁA CHYBA WIDAĆ JAK MOJE DZIECI WYGLĄDAJA NA ZDJĘCIACH BO BYNAJMNIEJ UZYTKOWNICY TU CZESCI WIDZIELI RACZEJ MOJE 4 CÓRKI . A W DOMU MAM ŁADNE NP MEBLE BO WYCHOWANEK RODZINY ZASTEPCZEJ DOSTAJE NA PEŁNOLETNOSC WYPRAWKĘ W KWOCIE 5 TYSIĘCY NA ZAKUP WŁASNIE RZECZY W POSTACI MEBLI ALBO ROBOTÓW KUCHENNYCH DYWANÓW CZY LAPTOPA :) I PISAŁAM ZE NA CO DZIEN NIE MAM BIEDY TYLKO MNIE DOTKŁA TERAZ BO MAZ UTRACIŁ PRACE A RZECZY KTÓRE DOSTAJE TO MAM DLA DZIECI I LECĄ W OBIEG DLA MOICH KOLEZANEK Z OKOLICY , A GDY COS KUPIE ZA MAŁE LUB ZA DUŻE TO SPRZEDAJE BY KUPIC W ROZMIARZE , A SANDAŁKI MAM ,NIE SPRZEDAŁAM BO STWIERDZIŁAM ZE POCZEKAJĄ NA MLODSZE DZIECI I NA LATO BĘDĄ AKURAT JAK ZNALAZŁ, WIEC PROSZE NIE WYGADYWAC BZDUR BO ZA POMÓWIENIA NP O TYM ZE WYŁUDZAM I SPRZEDAJE A TAK NIE JEST SA WYROKI SĄDOWE , WIĘC NIECH PAN SIE ZASTANOWI CZY WARTO OSOBE OBCZERNIAC????? PO TO SĄ MOJE DANE ZEBY MOZNA BYŁO MNIE SPRAWDZIC W MOPRZE . DOBRANOC PANU
  • agnesbyd
    2011-12-11 03:04:28
    Cytuj
    może ktoś miałby by podarowac mi oraz mojej czwórce dzieci choinkę jakieś ozdoby a przedewszystkim lampki na choinke nie podardze równiez jedzeniem czy słodyczami. Na pytania o moją sytuacje materialna odpowiem na priv
  • Kacper
    2011-12-11 07:37:07
    Cytuj
    Do Wielodzietna4:

    Oczywiście, zwracam honor Pani Wielodzietnej, nigdy wódki razem nie piliśmy - jak to słusznie Pani ujęła i na "Ty" nie będę się do Pani zwracał.Dziękuje za wiadomość na priv.
    Gdybyście Państwo uczciwie zapracowali na pieniądze to poznalibyście ich wartość. Mając tyle co macie wstydziłaby się Pani prosić o pomoc. Są rodziny, które naprawdę potrzebują. Nie żyją w takim luksusie jak Pani.
    Proponuję wysłać męża do pracy, albo samej jej szukać. Do opieki nad dziećmi nie potrzeba dwojga. A nie karmi Pani piersia.
    Pozdrawiam.
  • BEATA
    2011-12-11 08:02:36
    Cytuj
    Czy ja mam tylko ,takie uczucie ,czy nie którzy potrzeujący ,traktują Szlachetną Paczką jak SPONSORING .Bo zgłupiałam -powtarzam nie którzy
  • KasiaKrak79
    2011-12-11 10:20:40
    Cytuj
    Dołączyłam do Paczki dzisiaj ale czytam już kilka dni i powiem szczerze,
    każda z osób tu piszących potrzebuje pomocy,ale nie takiej samej...
    jedni potrzebują żywności,inni ubranek dla dzieci a jeszcze inni
    tylko wsparcia psychicznego i podpowiedzi odpowiedniej drogi.
    Sama mam trójeczkę dzieciaków i wiem że nie jest tak łatwo
    ale to właśnie do nas należy zapewnienie dzieciom godnego życia,
    na tyle godnego żeby głodne i brudne nie chodziły,żeby na lekarstwo
    dla nich mieć,żeby widziały że to co robimy to z miłości do nich
    a nie tylko z obowiązku rodzicielskiego.
    Nie dołączyłam teraz do darczyńców gdyż za późno w to "weszłam"
    ale na przyszły sezon już mam pan jak zorganizować ludzi wokół
    siebie:),mam nadzieję że się uda ,a tym czasem pozdrawiam wszystkich
    piszących i czytających to forum.
    Kasia
  • KasiaKrak79
    2011-12-11 10:27:04
    Cytuj
    i jeszcze się tak zastanawiam,dlaczego przez cały rok na okrągło nie można
    by mieć takiej bazy osób potrzebujących pomocy.
    CO jakiś czas lider takiego okręgu mógłby monitorować czy nic
    się nie zmieniło i aktualizować listę potrzeb.
    Wiem że "Szlachetna paczka" działa w takim okresie super ale wiem
    że nie tylko na święta ludzie potrzebują pomocy.
    Może wiecie o takim miejscu gdzie można poszukać kogoś kto jest w mocnej
    potrzebie.Gdzie można przeczytać opis Rodziny i wybrać.
    pozdrawiam raz jeszcze
    Kasia
  • Malutka
    2011-12-11 10:29:44
    Cytuj
    Napisałam do pani na priv proszę odczytać i pozdrawiam serdecznie.Kasia
  • MartaP
    2011-12-11 10:46:14
    Cytuj
    Ja też baaaardzo proszę o jakieś namiary o takie miejsce gdzie są rodziny potrzebujące nie tylko przed świtami Bożego Narodzenia. Będę wdzięczna.
    Pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę DOBRYCH świąt.
  • XXX
    2011-12-11 10:50:38
    Cytuj
    Pani Joasiu, wyczytalam to na stronie SZLACHETNEJ PACZKI. A moze wolontariusz majacy pod opieka Wasza rodzine, tez moglby zglosic Pani rodzine ponownie? Prosze sprobowac! Pozdrawiam.
    ...."Dlaczego rodziny wracają do bazy?
    To, że czasem pojawia się liczba 0 a poten nagle 1 oznacza jedną z dwóch sytuacji: rodzina wróciła do bazy ze względu na to, źe darczyńca nie dostarczył paczki lub też dostarczona pomoc jest niekompletna. Staramy się aby każda rodzina otrzymała pełnowartościowe prezenty, ponieważ każda paczka musi być SZLACHETNA. Taka sytuacja może potrwać kilka dni, póki wszystkie paczki nie zostaną dostarczone i zweryfikowane.'...
  • BEATA
    2011-12-11 10:56:46
    Cytuj
    drodzy Darczyńcy ,ponawiam moją prośbę ,potrzebuję środków opatrunkowych sterylnych karzdej ilości ,ja mam nowotwora ,a mój mąż jest niepełnosprawny ,ma odleżyny i gnije
    Proszę bardzo ,już o nic więcej ale to jest mi baaardzo potrzebne
  • Agnieszka76
    2011-12-11 11:39:31
    Cytuj
    Chetnie wskażę zweryfikowane rodziny, ktorym potrzebna jest długofalowa pomoc, zwlaszcza w okresie zimy. A moze znalazlby sie Darczynca z grubym portfelem, który moglby zafundowac komus chociaz pol tony opalu...? Niestety, to spory koszt - tona wegla w Polsce waha sie od 700 do 850 zl.
    A moze jakas zrzutka na opal...? Moze wspolnie udaloby sie kupic chociaz pol tony wegla...? Oczywiscie wplat mozna by dokonywac bezposrednio na konto wybranego skladu opalu w Polsce. To taka luzna propozycja...

    Każdy inny wolontariusz (np. XXX, Agawich, Kacper) może chętnym wskazac rodziny, ktorą warto objąć pomocą rzeczową po Świetach.
  • XXX
    2011-12-11 12:28:27
    Cytuj
    Dorzucam sie do wegla! Kto nastepny? ;)
  • CeniącaAnonimowość
    2011-12-11 12:35:11
    Cytuj
    Z chęcią obejmę pomocą długofalową taką rodzinę, a że sama nie mam za bardzo czasu na szukanie i sprawdzanie takowej to poproszę o prywatną wiadomość wolontariuszy.
    Zależy mi aby jasno i konkretnie ustalić kto, co i komu, aby ta pomoc się nie powielała dla jednej rodziny, a druga i kolejna zostawały z niczym.

    Jeśli możliwa będzie taka współpraca, jak najbardziej jestem za.

    I jeszcze jedno:
    Posegregowałam właśnie rzeczy które zostały mi przekazane od darczyńców, a nie pasowały do profilu rodziny której organizowałam Szlachetną Paczkę, więc z przyjemnością przekaże komuś dla kogo będą niezbędne.
    Wielka paka wędruje do Pani o nicku enka, ubranka dla chłopca 1,5 roku wędrują do rodziny z Mazur którą tu opisała Pani Agnieszka76, zostało mi jeszcze:
    -ogromna paka modnych, firmowych ubrań dla nastolatki lub młodej kobiety, rozmiar M, na wzrost 164, jest tego tak dużo że można bez problemu podzielić na 2-3 rodziny, jeśli takie się znajdą;
    -zestawik 2 kombinezonów, kilku ubranek, smoczka (oczywiście nowego) dla dzieciaczka tak do 6 miesięcy;
    -spodnie damskie lniane w rozmiarze 16, to jest chyba 44.

    Jeśli ktoś zainteresowany to proszę PW, gdybym nie odpisała komuś na wiadomość to znaczy że rzeczy już znalazły właścicieli.
  • 2011-12-11 13:43:53
    Cytuj
    Długo mnie nie było,nie mogłam otworzyć strony do końca,fajnie by było gdyby ktoś z obsługi usunął stare posty :)Wielodzietna-no widzisz wyszło co miało wyjść....
    Bieda ma wiele twarzy.Jest nabyta i wrodzona :)
    Ostatnio stwierdziłam ze to w sumie fajny sposób na zycie :)Popłakać i miec wszystko,bez pracy,bez wysiłku.
    Czy biednym jest ten który ma 2 tys i 1000 opłat czy ten co ma 1 tys i 300 opłat?Trzeba wejść w rodzinę by zobaczyc jak jest naprawdę.Mopsnie jest wiarygodny bo niektórzy nauczyli sie kombinować i ukrywac faktyczne dochody.Bo przecież nikt mi nie wmówi ze kobieta która pisze :

    Jestem matką 13-dzieci które bardzo kocham. Ja nie pracuje gdyż zajmuje się swoją rodziną.Mój mąż również nigdzie nie pracuje więc jest nam ciężko utrzymać naszą rodzinę. Pewnie jest dużo osób które tak jak i ja i moja rodzina czekają z niecierpliwością na to iż może moja rodzina otrzyma tą niewiarygodną pomoc. Niestety do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej pomocy.Jest nam bardzo ciężko. Chciałabym prosić o jakieś wsparcie.Proszę może ktoś zmieni moje życie i mojej rodziny.
    pisze prawdę ???Aż z daleka jedzie kantem....
    Bieda to brak mebli? Deski do prasowania?Pieniędzy?
    Ja tego wszystkiego nie mam,ale nie smiałabym prosic o takie rzeczy,bo to sa rzeczy które predzej czy później mozna zdobyc.Mam piękna tapetę pod ścianą ułozona z ubrań :) i co z tego,czy z tego powodu jestem biedna?Moja córcia ma 2 zabawki,czy z tego powodu jest biedna?
    Dlaczego niektórzy oczekuja ze ktos za nich pospłaca rachunki?To kazdego z nas obowiazek dopilnowac tego a jak nie dajemy rady to koniec jezyka za przewodnika,nie czekamy az dług urosnie,tylko idziemy grzecznie prosić o rozłozenie na raty.Że sieta bedą biedne?W tysiacach rodzin takie beda ,w mojej też ,ale nie załamuje sie ,dziewczyny powiedziały ze chca tylko pierogi.I beda ,narobie tyle zeby było na 3 dni :) i wszystkim nam będzie sie smiała geba.Kwestia podejscia,bo nikt nikogo nie będzie utrzymywał cały rok i ratował tyłka z kazdej niewygodnej sytuacji.Pomyslcie ze sa wieksze tragedie niz brak deski czy kiełbasy na chleb.Są matki które krzyczą bo im dziecko umiera a nie stac ich na cholernie drogie leki!!!!To na tyle ,bo czasami az mi niedobrze od słodzenia i płaczu...tutaj
  • KasiaKrak79
    2011-12-11 14:04:37
    Cytuj
    Agnieszka76 jeśli mogę prosić na pw bliższe jakieś info z wykazem takich sprawdzonych osób to chętnie kogoś "wybiorę" (ależ to brzydko brzmi...)
    chętnie pomogę rodzinie gdzie są dzieciaki,dziewczynki.
    Mamy trzy takie pięknotki a ciuszki mi nieraz zostają więc chętnie się podzielę.
    Córki mają 7 i 6 lat a najmłodsza 11 miesięcy więc jak jakaś rodzinka z takimi
    kobietkami to akurat,mam też zawsze więcej słodyczy bo dziewczyny sporo dostają a ja potem obdzielam na około dzieci. może ktoś potrzebuje paczkę z podstawową żywnością typu makarony,ryż czy inne. Te "kilka złotych" zawsze się znajdzie żeby coś posłać i sprawić że choć jedna więcej buzia się uśmiechnie...
    Jeśli więc są takie sprawdzone Rodziny to ja proszę bo nie mam czasu i możliwości sama sprawdzić choć wiem że i u nas w Krakowie jest mnóstwo takich...
  • Anita
    2011-12-11 14:10:15
    Cytuj
    Ja też mogę dorzucić troszkę do węgla:)
  • Anita
    2011-12-11 14:10:20
    Cytuj
    Ja też mogę dorzucić troszkę do węgla:)
  • Anita
    2011-12-11 14:10:21
    Cytuj
    Ja też mogę dorzucić troszkę do węgla:)
  • Anita
    2011-12-11 14:10:26
    Cytuj
    Ja też mogę dorzucić troszkę do węgla:)
  • Anita
    2011-12-11 14:10:31
    Cytuj
    Ja też mogę dorzucić troszkę do węgla:)
  • Kacper
    2011-12-11 14:18:56
    Cytuj
    Witam,
    Pani Agnieszko76! znakomity pomysł z tą wymianą, chętnie wskaże rodziny które są w potrzebie.
    Też mogę coś dorzucić do węgla.
    Pozdrawiam.
  • karo71
    2011-12-11 14:37:04
    Cytuj
    Alba na dziewczynkę 122-128 plus wianek nadal aktualna,mam też ubranko do chrztu marynarskie dla chłopczyka rocznego .wszystko w stanie bardzo dobrym.
  • agnieszka34
    2011-12-11 14:39:31
    Cytuj
    WITAM MAM MOZE KTOS DO ODDANIA UBRANIA DLA DZIEWCZYNKI WIEK 10 AT
  • 2011-12-11 14:41:00
    Cytuj
    Dorzucę do węgla odrobinę w okolicach 17 ego,proszę o namiary :)
  • karo71
    2011-12-11 14:49:47
    Cytuj
    Zgadzam się z panią Edytą ,Pracę dorywczą zawsze można znaleść jak się chce pracować,tylko trzeba chcieć,
  • Joanna
    2011-12-11 15:12:46
    Cytuj
    witam,dziś juz troche ochlonelam i postanowiłam ,że wypiore rzeczy odplamie i co sie nadaje oddam dalej ale tak aby osoba chcaca to wziąsc nie byla rozszczarowana,Kurki piorę .jedna udalo sie doprac cieszę się .przykro ,że otrzymalam brudne a kazdy grosz liczę ,na prad pozyczałam ,bo juz mieli wylaczyc teraz nastepny rachunek bedzie nie wiem co dalej.Dostalam za zwrot podrecznikow u starszego syna fajnie ,chce to na wegiel ,bo jeszcze poltora tony mi brakuje na ta zimę na pol mam .jeszcze o tone bede sie martwic oraz kredytami na podreczniki,na zrobienie ogrzewania w domu ,bo kominiarz zamknal nam komin .prywatna kamienica czynsz spory ,remonty samemu trzeba zrobic ale sie mieszka,bo gdzies trzeba wazne ,ze meldunek dal.Buty na zime ,rekawiczki,kurtki i bielizna ,zywnosc to bylo bardzo potzrebne abym mogla choc czesc pieniedzy przekazac na leki co 2 tyg.sym ma zmienione masci łuszczyca maz juz sie nie leczy na nia nie stac go tym bardziej ze po zawale i stale leki i tak bierze je co 2 dni aby na dluzej byly.w domu mam 9 recept kolejnych do realizacji trudno nie dam rady.w opiece nie intereuje ich wykupienie ich.moze dostane jakis celowy nie iem.wazne ,ze chlopcy dostali obiady jedno zmartwienie z glowy.a najbardziej ucieszylabym sie z pracy ktora szukam ponad rok jak tylko maz zachorowal.wtedy dawal rade nas utrzymac.wszystko co moglam sprzedalam na leczenie syna ,walka o niego ,ze sam.prof.placek wzial go pod skrzydla i silne leki podal ,skutek byl taki ,ze syn po poludniu nic nie widzial.oj przezylo sie.teraz praca i bedzie dobrze.moze nowy rok mi ja przyniesie.NADZIEJA JESZCE U MNIE NIE ZGASŁA.POZDRAWIAM.co mogę wystawiam na postalu ze zdjeciami zapraszam
  • KIKI
    2011-12-11 15:12:48
    Cytuj
    Witam! Wiem że to nie możliwe,ale warto spróbować?może ktoś by nam i pomógł finansowo,mamy kilka długów,teraz przyszło przypomnienie o zapłacie za prąd,musieliśmy pożyczyć,w styczniu nie wiemy skąd weźmiemy za czynsz? bym mogła dalej pisać,ale wiem że nie ja sama jestem w potrzebie..mam prośbę jakby ktoś miał samochód na pedały,lub Jeżdzik nie potrzebny,to proszę na mojego synka.....to moje konto
    46 9484 1121 3001 0113 5367 0001
    Bank Spółdzielczy Brodnica O. Nowe Miasto Lubawskie
    Będę wdzięczna za każda złotówkę
    krystyna ostrowska
  • Agnieszka76
    2011-12-11 15:30:21
    Cytuj
    Pani Krysiu, tutaj pomagamy głownie rzeczowo... Nie wpłacamy pieniązków na konta bankowe.
    Ale może faktycznie ktoś dysponuje takim jeździkiem dla synka i móglby Pani pomoc?
  • konto usuniete
    2011-12-11 15:31:34
    Cytuj
    witam czy to chodzi o chodzik?
  • karo71
    2011-12-11 15:40:01
    Cytuj
    Krystyno jeśli jesteś w biedzie to należy ci się dodatek mieszkaniowy,prąd mozna rozłożyć na raty ,ja tak od czasu do czasu robię,zapewniam cię że w dzisiejszych czasach każdy
    ma długi ale to jest nasze życie i my musimy zapewnić sobie byt ,ktoś nam może pomuc w okresie zimowym kupić leki czy żywność a Pani od razu podaje nr konta resztę zostawiam bez komentarza.Proszę się rozejrzeć za jakąś pracą dorywczą np.sprzątanie mieszkań czy mycie okien.
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-11 16:02:03
    Cytuj
    Tak, długi każdy ma i wstyd o nich muwić bo przecież każdy powinien w jakiś sposób pilnować aby nie powstawały.A jeśli już są to robić wszystko aby choć po 10zł spłacać albo jak się da rozłożyć na raty, ja sama w elektrowni o to prosiłam w zeszłym tygodniu i rozłożyli mi, i wiem że nie zostanę bez prądu na Święta.Wczoraj byłam u starszego pana posprzątać mu w mieszkaniu chodzę tam co dwa miesiące płaci mi po 20zł bo sam jest na rencie ale dla mojej rodziny to dużo bo pieniążki mogę przeznaczyć na dopłatę do czynszu zadłużonego mieszkanka lub podstawowy zakup jedzenia i cieszę się z tego.A każda osoba która dostaje pomoc RZECZOWĄ już tej rzeczy kupować nie musi i też zostają pieniążki na zakup czegoś innego lub opłaty.
  • Bogumiła
    2011-12-11 16:31:47
    Cytuj
    Bardzo chce podziękować za paczki na Mikołaja dla moich dzieci Państwu Marcinowi i Joannie Musiał. Dzieci sa strasznie zadowoleni. Jeszcze raz Wam dziękujemy ja i moje dzieci.
  • konto zablokowane
    2011-12-11 17:39:08
    Cytuj
    nie chce mi sie pisać już bo szkodz meczyc palce to jaki mam wystruj w domu to nie moja wina nalezały mi sie pieniądze z rodzin zastępczych 5 tysięcy na ekonomiczne usamodzielnienie sie i następne 5 tysiecy na wyprawke rzeczowa ,większosc pieniedzy poświeciłam na meble kanapy telewizor itp , na szczescie długów nie mam bo co miesiąc staram sie opłacac gaz, prąd mieszkanie , alimenty i czy kupić dzieciom ciuchy czy co kolwiek , staram sie jak moge , jednak do pracy nie moge isc bo wychowuje 4 dzieci w tym jedno prowadzam do szkoły, staram sie calusienki rok zeby moje dzieci miały wszystko , i tak było wczesniej przed zimą nie było u nas sprzataczki sprzątałam swoje piętro miałam od 8 rodzin po 20 złotych jakos dało sie zarobic na ciuchy ,zabawki czy banany i inne owoce dla dzieci , mam kolezanki które tez cos przyniosa moim dzieciom np, zabawki po sobie bo dbały i cieczyły sie , a to ze nie pracuje za pieniądze , za to pracuje i to b, cięzko w domu zeby było czysto dzieci miały mame w domu zebym mogła z nimi poczytac , popisać poukładac puzle , klocki czy obejrzeć bajke , mąz szuka pracy ale zima to sezon martwy , a i dzieci nie zabiera sie ze względu na to ze rodzice nie maja pracy tylko w tedy gdy mają brudno nie ma w lodówce nic do jedzenia , dzieci płaczą z głodu , są bite czy są brudne i gdy rodzice piją na codzien , i to w tedy jest patologia ! a moje dzieci na szczescie tak nie mają i chciałam podkreślić po raz kolejny JA NIE PROSZE O BARDZO WIELKĄ POMOC BO NIE MAM NIC ! JA POPROSIŁAM O POMOC BO AKURAT MAM MAŁY KRYZYS ! NIE WIEM CZY LUDZIE CO NIE KTÓRZY NIE UMIEJĄ ZROZUMIEĆ CO TO JEST CHWILOWY KRYZYS??! BO JA MYŚLĘ ZE WŁASNIE NIE. JAK BY MĄZ NIE STRACIŁ PRACY TO BY MNIE TU NIE BYŁO !! AAAAAAA I CHCIAŁAM TEZ PODKRESLIC ZE ZNAM WARTOŚC PIENIEDZY I TO BARDZO BARDZO DOBRZE BO PRZECIEŻ MUSZE JE ROZDZIELIC NA OPŁATY ZYCIE,LEKI ODZIEZ OBÓWIE KURTKI JAKIS OWOC OBIAD CZY COKOLWIEK A JEST TEGO DUZO . chciałabym tez od Pana Kacpra sie dowiedziec co to jest luksus bo nie za bardzo wiem o co chodzi , pisałam już ze to co mam to tylko dlatego ze byłam w rodzinie zastepczej i mi sie nalezało to co dostałam. więc to nie moja wina ze tak zagospodarowałam te pieniądze ze mam prawie wszystko . a mam bo pomyslałam o dzieciach rzeby np miały na czym obejrzec bajke , wygodne łuzko na którym smacznie spia itp to nie moja wina ze to mam , ale nie wszystko mozna miec na raz i juz natychmiast i nie wstydze sie poprosic o pomoc bo to nie moja wina ze mam to co mam a samymi meblami rachunkami i dbałoscia i pielegnacją sie nie przezyje po prostu przychodzi nieraz taki czas ze zabraknie człowiekowi na te swięta ! nie jestem na forum i nie krzycze o pomoc co 2 dzien ze prosze pomóżcie , prosze pomózcie !! prosze tylko o pomoc na swięta bo nie bede miała z czego zrobic bo kazdy grosz jest u mnie wkładany we wszystko co potrzeba a za takie pieniądze człowiek nie wyrabia ze wszystkim
    i na tym koncze pisac bo nie chce mi sie tłumaczyć co chwilę tego samego , pozdrawiam
  • Rafał
    2011-12-11 17:45:51
    Cytuj

    Kacper


    Też mogę coś dorzucić do węgla.
    Pozdrawiam.


    To i ja się dorzucam do węgla
  • konto zablokowane
    2011-12-11 18:58:22
    Cytuj
    zajrzałam z ciekawosci na swoje fotki z nk i facebooka i łrz Pan już tak się wyraze bo nie ma na zadnym zdjeciu zadnych kosmetyków kompletnie !! niewiem jak mozna być tak podłym i zazdrosnym ?? tylko nie wiem do konca o co ??
    DO PANA KACPRA
  • KasiaKrak79
    2011-12-11 19:24:08
    Cytuj
    Pani Żaneto,
    jeśli już chodzi o ścisłość i dokładność to
    są kosmetyki na jednym ze zdjęć:)
    U Pana Marcina na fb :)
    ale to tylko tak dla wyjaśnienia,
    że tu chyba nie chodzi o zazdrość...
    Hipp wydaje się być małą próbką
    którą dostaje się w szpitalu a BabyDream
    to niedrogie kosmetyki a Tormentiol polecam
    przy mocnych odparzeniach dzieciątek i jest tani:)
    ale to wszystko tylko,dla myślę zakończenia tej
    "szarpaniny postowej" bo przecież nie o to
    tu chodzi na tym forum i szkoda takimi wpisami
    zniechęcać osoby czytające.
    Pozdrawiam wszystkich i życzę wzajemnej życzliwości:)
    Kasia
  • konto zablokowane
    2011-12-11 19:37:58
    Cytuj

    KasiaKrak79

    Pani Żaneto,
    jeśli już chodzi o ścisłość i dokładność to
    są kosmetyki na jednym ze zdjęć:)
    U Pana Marcina na fb :)
    ale to tylko tak dla wyjaśnienia,
    że tu chyba nie chodzi o zazdrość...
    Hipp wydaje się być małą próbką
    którą dostaje się w szpitalu a BabyDream
    to niedrogie kosmetyki a Tormentiol polecam
    przy mocnych odparzeniach dzieciątek i jest tani:)
    ale to wszystko tylko,dla myślę zakończenia tej
    "szarpaniny postowej" bo przecież nie o to
    tu chodzi na tym forum i szkoda takimi wpisami
    zniechęcać osoby czytające.
    Pozdrawiam wszystkich i życzę wzajemnej życzliwości:)
    Kasia

    NO TAK ALE SAMA WIDZI PANI Z MAŁEJ PRUBKI SZPITALNEJ ZROBIĄ Z CZŁOWIEKA BOGACZA , PRZECIEZ TO NIE MOJA WINA ZE MAM W DOMU TAK JAK MAM I ZE SIĘ BARDZO STARAM , NAPISZA JESZCZE ZE POWINNI MI ZABRAC DZIECI , I CZY TO JEST NORMALNE WG PANI , PANI KASIU ? WYSTRUJ I CODZIENNA DBAŁOSC O WSZYSTKO TO NIE POMOC OD INNYCH BO JA NAPRAWDE SIE STARAM I NIE ZERUJE NA INNYCH BO WIERZE I WIEM ZE SĄ BIEDNIEJSI BEZ OBRAZY ODEMNIE , JA TO PODKRESLAŁAM PISZĄC NA FORUM ZE NIE JESTEM BARDZO BIEDNA LECZ NA CHWILĘ OBECNĄ POTRZEBUJE POMOCY BO MĄŻ STRACIŁ PRACE , CZY TO CIĘZKO ZROZUMIEC? A O TORMENTIOLU WIEM :)TO FAKT JEST SUPER NA ODPARZENIA BO SZYBKO I SKUTECZNIE DZIAŁA:) POZDRAWIAM PANIĄ SERDECZNIE I PRZEPRASZAM ZE Z KAPSLOKIEM PISZE ALE MAM TROCHE PROBLEM ZE WZROKIEM , MYŚLE ZE CHOCIAZ PANI MNIE JAKOS ROZUMIE BO TEZ MA PANI 3 DZIECI :)
  • Mała
    2011-12-11 19:51:15
    Cytuj
    Witam.
    Chyba muszę przewartościować swoje nastawienie do uczciwości i prawdziwych zamiarów niektórych ludzi.
    Do wielodzietnej4:to,co pani pisze,że ma pięknie w mieszkaniu i dzieciom nie brakuje w zasadzie niczego (bo pani się bardzo stara),a tylko niekiedy brakuje drobnych rzeczy,to chyba świadczy o tym,że sobie pani radzi.Za sprzątanie klatki dostaje pani pieniądze,sąsiedzi i znajomi przynoszą dzieciom słodycze i wiele innych rzeczy...Powinna się pani z tego cieszyć,bo nie każdy tak ma.Nie rozumiem,czego pani jeszcze chce.Mogłaby pani czasem przestać oglądać czubek własnego nosa i postawić się na miejscu innych rodziców,którym jest na co dzień o wiele gorzej od pani i nie płaczą,że do szczęścia potrzebują tylko ptasiego mleczka.Bo ja z każdym pani komentarzem zauważam,że tylko tego pani brakuje.Wcześniej myślałam,że kilka osób się na panią uwzięło.Ale to nie to.One po prostu dostrzegły to,czego na pierwszy rzut oka nie widać.A poza tym - pani za głośno domaga się pomocy.Nie tylko pani jest na świecie i nie tylko pani chce pomocy.Tak,bo pani jej CHCE.A inni jej bardzo POTRZEBUJĄ.Troszkę więcej pokory,a będzie dobrze.I to,że dzieci mają nowe,wygodne łóżka do spania i piękne meble,to jest bardzo dużo.Proszę mi uwierzyć.A z jedzeniem dla nich też chyba sobie pani świetnie radzi w ten czy inny sposób.To chyba wszystko.Nie mogłam się powstrzymać.
  • Marta
    2011-12-11 20:09:30
    Cytuj
    To ja jestem jedna z tych, ktore "pastwia sie" tutaj nad wielodzietna4. W pelni zgadzam sie z wpisem mojej poprzedniczki. Sa ludzie, ktorym zadna kolezanka nie przyniesie slodyczy dla dziecka czy zabawki. To wielkie szczescie miec znajomych, ktorzy pomoga. Jak lezalam w szpitalu to przychodzila do mnie masa znajomych. Czesto przynosili jedzenie i slodycze. Ale byla tez masa pacjentow, do ktorych nikt nie przyszedl, komu nikt nie przyniosl kawalka pasztetu czy swieconego jajka na Wielkanoc. Pani Zaneto, sa ludzie, ktorzy maja duzo mniej, a wstydza sie nawet poprosic bo duma im na to nie pozwala. Prosze pomyslec, ze Pani ma wiecej szczescia niz ci, ktorzy mieszkaja w zagrzybionych ruderach, bez lazienki, dzieci spia na materacach i brakuje im praktycznie wszystkiego.
  • Ilona
    2011-12-11 20:35:29
    Cytuj
    Mam do oddania modną zimową kurtkę chłopięcą w jednolitym kolorze jasnozgnitozielonym (ojej :-)), rozmiar 152, firma COOLCLUB. Stan bardzo dobry - poza gumką ściągającą nie ma oznak użytkowania.
  • BEATA
    2011-12-11 20:41:22
    Cytuj
    Kurcze a ja byłam taka nie dobra ,Wielodzietna ja też byłam w rodzinie zastępczej ,hm ale widac że Ty miałaś dużo więcej szczęścia niż ja ,bo u mnie skończyły się pieniądze skończyła się miłośc ,tak naprawdę dopiero od siedmi lat mam prawdziwy dom ,nikt nigdy mi nie pomagał ,po prostu ,powiedziano mi że muszę dawac sobie radę sama ,napisałam to raz i napiszę drugi ,kobieto dopiero w tym roku zaczełam prosic o pomoc ,więc proszę Cię przestań wypisywac ,takie pierdoły ,ja nawet nie zobaczyłam na oczy tych pieniędzy na adaptację mieszkania ,Masz Kobieto wiele szczęścia ,i doceń to wreszczcie ,
    Pani Marto moje dziecko śpi na łóżku ze śmietnika ,meble też z tego samego źródła ,ale ja proszę Boga ,o parę lat życia ,
  • Agawich
    2011-12-11 20:47:51
    Cytuj

    Agnieszka76

    Chetnie wskażę zweryfikowane rodziny, ktorym potrzebna jest długofalowa pomoc, zwlaszcza w okresie zimy. A moze znalazlby sie Darczynca z grubym portfelem, który moglby zafundowac komus chociaz pol tony opalu...? Niestety, to spory koszt - tona wegla w Polsce waha sie od 700 do 850 zl.
    A moze jakas zrzutka na opal...? Moze wspolnie udaloby sie kupic chociaz pol tony wegla...? Oczywiscie wplat mozna by dokonywac bezposrednio na konto wybranego skladu opalu w Polsce. To taka luzna propozycja...

    Każdy inny wolontariusz (np. XXX, Agawich, Kacper) może chętnym wskazac rodziny, ktorą warto objąć pomocą rzeczową po Świetach.





    Aguś czy Ty masz na mysli już kogoś konkretnego z tym opałem? Ja się też dorzucę tylko napisz jak to zorganizować mądrze.
  • Agnieszka76
    2011-12-11 20:56:42
    Cytuj
    Agu, mam na razie jedna rodzine, wszystko zalezy od tego, ile zbierzemy kasy. Podzielimy tak, aby na Świeta kazdy mial cieplo.
  • Agawich
    2011-12-11 21:15:12
    Cytuj
    widzę, że parę osób się odezwało w tej sprawie. To powiedz co mamy robić. Gdzie przelać pieniądze?
  • IWONA Z
    2011-12-11 21:24:44
    Cytuj
    Mam jeszcze do oddania osobie potrzebującej odzież rozmiar 40-38.Proszę o kontakt wraz z danymi na skrzynkę.
  • IWONA Z
    2011-12-11 21:24:45
    Cytuj
    Mam jeszcze do oddania osobie potrzebującej odzież rozmiar 40-38.Proszę o kontakt wraz z danymi na skrzynkę.
  • Katarzyna
    2011-12-11 21:28:25
    Cytuj
    Witam. Moj komentarz tyczy się wielodzietnej bo tak naskakujecie na jej warunki.
    Ja też mieszkam z mężem i dzieckiem w super warunkach, a jednak w chwili obecnej klepiemy biedę( nikt by nie powiedział że mamy tak zle).Oboje mieliśmy super płatne prace, a teraz zostaliśmy bez pracy i z kredytem:/ Ale ja dorabiam roznosząc ulotki, mąż też na fuchy chodzi. Na rate i skromne życie mamy. Byleby do wiosny,może jak zacznie się sezon to mąż znajdzie dobrą pracę:)
  • Ania L.
    2011-12-11 21:30:46
    Cytuj
    Sama bym tego lepiej nie ujęła. Jest ogromna różnica między podstawową potrzebą i biedą a dążeniem do tego aby dzieciom ptasiego mleka nie brakowało. Dla mnie zawsze priorytetem jest rzeczywista i niezawiniona bieda (nie taka której winni są sami dorośli, którzy każdy otrzymany pieniądz wymieniają na alkohol i papierosy, których cała aktywność skupia się na tym żeby im ktoś coś dał, bo im się należy). To błędne i bardzo egoistyczne podejście. Osoby prywatne, które niosą pomoc potrzebującym, z reguły czynią to z własnych środków, zebranych wśród rodziny i znajomych, nie są to ogromne sumy. Może zabrzmi to brutalnie ale taki jest mój zamysł- te pieniądze również wyjmowane są z czyjegoś portfela, ktoś wykonał jakąś pracę i je zarobił. Dlatego zgadzam się z Karo71 - pomoc pomocą ale własna aktywność w pozyskiwaniu środków jest właściwym kierunkiem myślenia. Nie można wyłącznie czekać aż inni zaspokoją 100 % naszych potrzeb (choć czasem i to będzie mało jak widać). Lubię i chcę pomagać innym, takich ludzi jak ja jest dużo ale dzięki osobom nastawionym roszczeniowo, oszukującym w zakresie swojej faktycznej sytuacji materialnej - coraz trudniej jest ufać. Ci którzy faktycznie potrzebują pomocy często wstydzą się o nią prosić...i są to najczęściej Ci, którym nalezy i powinno się pomóc w pierwszej kolejności.

    Mała

    Witam.
    Chyba muszę przewartościować swoje nastawienie do uczciwości i prawdziwych zamiarów niektórych ludzi.
    Do wielodzietnej4:to,co pani pisze,że ma pięknie w mieszkaniu i dzieciom nie brakuje w zasadzie niczego (bo pani się bardzo stara),a tylko niekiedy brakuje drobnych rzeczy,to chyba świadczy o tym,że sobie pani radzi.Za sprzątanie klatki dostaje pani pieniądze,sąsiedzi i znajomi przynoszą dzieciom słodycze i wiele innych rzeczy...Powinna się pani z tego cieszyć,bo nie każdy tak ma.Nie rozumiem,czego pani jeszcze chce.Mogłaby pani czasem przestać oglądać czubek własnego nosa i postawić się na miejscu innych rodziców,którym jest na co dzień o wiele gorzej od pani i nie płaczą,że do szczęścia potrzebują tylko ptasiego mleczka.Bo ja z każdym pani komentarzem zauważam,że tylko tego pani brakuje.Wcześniej myślałam,że kilka osób się na panią uwzięło.Ale to nie to.One po prostu dostrzegły to,czego na pierwszy rzut oka nie widać.A poza tym - pani za głośno domaga się pomocy.Nie tylko pani jest na świecie i nie tylko pani chce pomocy.Tak,bo pani jej CHCE.A inni jej bardzo POTRZEBUJĄ.Troszkę więcej pokory,a będzie dobrze.I to,że dzieci mają nowe,wygodne łóżka do spania i piękne meble,to jest bardzo dużo.Proszę mi uwierzyć.A z jedzeniem dla nich też chyba sobie pani świetnie radzi w ten czy inny sposób.To chyba wszystko.Nie mogłam się powstrzymać.
  • Agawich
    2011-12-11 21:39:50
    Cytuj
    Drogie Panie, Darczyńca który przygotowywał paczkę dla "mojej" rodziny przywiózł mi nadprogramowo pościele i koc z prawdziwej owczej wełny. Wzięłam bo być może któraś z Pań jest w potrzebie. Pościel jest czysta tylko nie wyprasowana. Ale jest to pościel raczej na dziecięce kołdry bo żadna nie ma 2 m długości.Mam w sumie 3 poszwy na kołdrę i 2 na poduszkę. Która z Pań jest w potrzebie?
  • beata
    2011-12-11 21:57:30
    Cytuj
    Witam wszystkich serdecznie ! szczególnie wolontariuszy oraz darczyńców pochodzę ze skarżyska kamiennej i dziś otrzymałam szlachetną paczkę nie potrafię okazać radości z daru który otrzymałam jest tego bardzo dużo a jeszcze więcej szczęścia że jest ktoś kto pomoże w tak trudnej chwili dziękuję ludziom którzy zrobili paczke dla mojej rodziny życze zdrowych i spokojny świąt Bożego Narodzenia
  • beata
    2011-12-11 21:59:22
    Cytuj
    dziękuję również pani agnieszce za ubranka dla syna
  • Irmina
    2011-12-11 22:28:13
    Cytuj
    :) Kochani :) właśnie dziś uświadomiłam sobie, że naprawdę nie wiem, jak nazwać prawdziwą biedę. Czy to - jak słusznie ktoś nazwał - 1000 zł dochodu i 300 kredytu czy inne proporcje.
    Po dzisiejszych przemyśleniach wiem jedno - nie będę narzekać, bo
    1. mam pracę
    2. ja i dzieci jesteśmy zdrowi
    3. znam lekarzy i jeśli czegoś potrzebuję, przyjmują mnie prywatnie za darmo z z sympatii i znajomości,
    4. mam sie w co ubrać i moje dzieci mają całe szafy ubrań
    5. nie jesteśmy głodni
    6. mam rodzinę, która choć biedna, nie pozwoli mi zginąć
    Nie piszę tego po to, aby się chwalić. Po prostu sama wychowuję dwóch synów i choć mam dobrą pracę, nie starcza mi do pierwszego, bo kredyt na mieszkanie i rachunki pochłaniają prawie w całości mój dochód. Mam jednak od kogo pożyczyć i staram się z innymi dzielić. :) Pewnie wg niektórych "standardów" jestem biedna, ale patrząc na tych, którzy mają mniej- jest naprawdę dobrze. Może czas, by każdy zmierzył się ze swoimi zasobami i wypisał też uczciwie, co ma, a czego NAPRAWDĘ potrzebuje. Warto zaglądać na to forum - człowiek uświadamia sobie, że ma bardzo wiele :)
  • iwsia
    2011-12-11 22:34:48
    Cytuj
    Witam Wszystkich
    Postanowiłam napisać, po przeczytaniu niektórych wpisów. Dzisiaj dostałam PACZKĘ, bardzo za nią dziekuję, dała mi nadzieje i siłę do walki. Znalazłam sie w trudnej sytuacji głównie z powodu choroby syna, ma AUTYZM, prosze wszystkich o wpłaty liczy się naprawde każda złotówka. Szkoda, że nie dostalismy żadnych pomocy logopedycznych, ale może jak się uzbiera troszkę pięniędzy na koncie fundacji, kupimy sami.
    Mam wykształcenie wyższe, ale od ambicji zawodowych i lepszej sytuacji materialnej, wazniejsze jest w miare dobre funkcjonowanie Marcela. Wy też możecie się do tego przyczynic.
    http://zusmiechem.free.ngo.pl/?marcel,129

    Jesli jest ktos tu na forum kto chciałby nam kupić pomoce logopedyczne, albo ma po swoim autystycznym dziecku, będę bardzo wdzięcznna. Mój nr tel 781-267-545 Iwona
  • Ilona
    2011-12-11 22:38:41
    Cytuj
    Kurtka zajęta :-)
  • anna
    2011-12-11 22:48:28
    Cytuj
    1. mam wspaniała rodzinę - córkę, narzyczonego rodziców i rodzenstwo.Chociaż w biedzie to zawsze razem.
    2.Mam zdrową , śliczną corkę z ktorej jestem bardzo dumna.
    3.Nie mam rąk, ale już nie pamiętam jak to jest je mieć, więc wcale mi ich tak bardzo nie brakuje.
    4.Nie mam pracy , bo nikt nie chce we mnie uwierzyc.Nikt nie chce dac mi szansy sie wykazac.Przecież nie mam tylko rąk a nie rozumu.

    Mimo wszystko uwarzam ,że mam bardzo wiele.
  • iwsia
    2011-12-11 23:00:16
    Cytuj
    Dziewczyny może macie jakies zbędne gry edukacyjne, chodzi głównie o dopasowanie kształtów itp, mój syn ma niecałe 3 lata,dużo z nim ćwiczę w domu, szybko mu sie nudzą ukladanki, okazało się, że ma znakomitą pamięć, muszę wymyslać ciagle cos nowego.
    Może ktos ma do odsprzedania "Ruchomy alfabet" J.Cieszyńskiej, i serie "kocham czytać" Winieckiej. Niestety nowy alfabet kosztuje prawie 300 zł, a potrzebuje go pilnie, pracuje z synem logopedycznie metodą krakowską.
    Ponownie proszę o pomoc dla Marcela
    http://zusmiechem.free.ngo.pl/?marcel,129
  • Agawich
    2011-12-11 23:20:43
    Cytuj
    Pościel rozdana, został jeszcze koc wełniany.
  • KasiaKrak79
    2011-12-11 23:48:59
    Cytuj
    mam kilka rzeczy dla dziewczynki na rozmiar 116/122 na 5-6latek
    więc jeśli ktoś potrzebuje to proszę pisać.
  • Agawich
    2011-12-12 00:06:53
    Cytuj
    Koc tez już poszedł w świat :)
  • Anna13
    2011-12-12 00:38:58
    Cytuj
    Kochani Darczyńcy, dziękuję dziś dostałam z dziećmi paczkę, były łzy szczęścia, wzruszenia, radość jak zobaczyłam wystający kawałek rury od odkurzacza , a co dopiero super nowoczesne żelazko, oba sprzęty używane, ale dla mnie rewelacja!!!, prawie nie zniszczone. Rozpakowując dalej, kartony, zrobiło mi się bardzo przykro, bo dostrzegłam smutek moich dzieci...ta paczka, chłopcy mieli rożne marzenia, wiedzą, że ja nie kupię im nic pod choinkę, nawet drzewka kupić nie dam rady... wychowuję samotnie trzech synów, jeszcze kilka lat temu my pomagaliśmy innym, niestety losy mojej rodziny potoczyły się nieszczęśliwie, może nie do końca, bo nadal jesteśmy wszyscy razem, ale diagnoza w 2009 roku kardiomiopatia przerostowa u Gabrysia spadła na nas jak grom z jasnego nieba, trenował judo, byl taki szczęśliwy i nagle koniec życie emeryta, zakaz sportu, stresów, skoki ciśnienia, arytmie, ciagle szpital,nauczanie indywidualne i ja musiałam zrezygnować z pracy... utrzymujemy się z zasiłków i funduszu alimentacyjnego, jest nam ciężko, bo nie ma oszczędności, za to są już długi, ojciec chłopców nic nie pomoże leży sparaliżowany w ZOL, w pomiędzy czasie zmarł mój tato, największy przyjaciel, najlepszy tata i dziadziuś, okazało się, że w trakcie jego dlugotrwałej, żle zdiagnozowanej choroby, powstało szalone zadłużenie za mieszkanie, próbuję to wszystko ogarnąć, z rożnym skutkiem...po kilku godzinach dochodzę do wniosku, że wolałabym wogóle tej paczki nie dostać! mam wyrzuty sumienia, że ja coś dostałam, że się ucieszyłam, a moje dzieciaki, trochę używanych męskich ubrań, nie pasujących na nich, słodycze, których nie mogą jeść, ksiązki np atlasy samochodowe citibanku, nie mamy samochodu i raczej się nie przydadzą i wielkie paczki dwóch proszkow do prania, BONUX i BRYZA do białego, nie mogę ich używać bo chłopcy się uczulają, jeśli ktoś z Warszawy lub okolic potrzebuje proszków, slodyczy,chętnie się podzielimy! proszę pisać, a i jeszcze dostaliśmy taki bardzo stary telewizor THOMSON, też chętnie oddamy! Kochani Darczyńcy, myślę, że czasami lepiej, niech zamiast siedmiu kartonów przyjedzie jeden, ale taki na który wszyscy czekamy, liczy się konkretna pomoc, zbliżają się święta, ja liczyłam na radość dzieci , a nie swoją, dziękuję
    Ania
  • Irmina
    2011-12-12 01:13:01
    Cytuj

    anna

    1. mam wspaniała rodzinę - córkę, narzyczonego rodziców i rodzenstwo.Chociaż w biedzie to zawsze razem.
    2.Mam zdrową , śliczną corkę z ktorej jestem bardzo dumna.
    3.Nie mam rąk, ale już nie pamiętam jak to jest je mieć, więc wcale mi ich tak bardzo nie brakuje.
    4.Nie mam pracy , bo nikt nie chce we mnie uwierzyc.Nikt nie chce dac mi szansy sie wykazac.Przecież nie mam tylko rąk a nie rozumu.

    Mimo wszystko uwarzam ,że mam bardzo wiele.


    Aniu, wierzę w Ciebie. Jesteś cudnym człowiekiem. Szkoda, że nie mam swojej firmy, zatrudniłabym Cię od razu! Pozdrawiam.
  • 2011-12-12 07:04:54
    Cytuj
    Rezygnuje z udzielania się tutaj,kto ma ochotę pogadać ,zapraszam na priv lub gg.
    Ręce mi opadły jak przeczytałam kilka wpisów,doszłam do wniosku że połowie tutaj niczego nie brakuje a jedynie przydałoby się .A darczyńcom,którzy wydali własne pieniądze,starali się jak tylko mogli by pomóc,szczęka by opadła.....Pozdrawiam.
  • LILIANA
    2011-12-12 07:06:08
    Cytuj
    Witam wczoraj dostaliśmy PACZKĘ ,było to niesamowite przezycie ,moja córunia niekryła radosci dostała prawie wszytsko oczym marzyła.Ja równiez niekryłam łez wzruszen, niespodziewałam sie ze spotka nas tyle dobrego,Pierwszy raz w zyciu dostaliśmy Paczkę i jest to wspaniała rzecz.Nasza córka nawet swoje prezenty wwzieła do łózka i z nimi zasneła,,chciałam tylko powiedziec że robicie wielką robote i macie naprawde WIELKIE SERDUCHA...pozdrawiam..
  • AGNIESZKA.P.
    2011-12-12 07:13:45
    Cytuj
    Wiecie co ja już sama nie wiem co mam robić, od czterech lat jestem bez pracy siedzę w domu jak przysłowiy wół i nic wychowuje dzieci. Pracowałam miałam jednego syna który chodził do żłobka póżniej przedszkola teraz chodzi do szkoły, po urodzeniu drugiego syna pracodawca jeszcze będąc w ciąży oznajmił mi że po macierzyńskim się rozstajemy bo nie widzi mojej przyszłości u niego w firmie jak mam małe dziecko.więc siedziałam w domu, zapisałam synka do żłobka póżniej do przedszkola ale bez skutku brak miejsc, w tym czasie zaszłam w kolejną ciąze urodziłam córeczkę już wszystko się posypało. Chodziłam od przedszkola i żłobka w celu zapisania dzieci i zawsze tylko brak miejsc zapiszemy Pani dzieci ale na listę rezerwową a na liście tej jestem prawie setna w obu przypadkach.Po przemyśleniu tego żeby dzieci zapisac do placówek doszło do mnie czy wogóle stac by było moją rodzinę na opłacanie ich a tymbardziej teraz po zmianach w opłatach ale to nic pracowałabym tylko na ich opłaty myślę sobie. no niestety ciągle słyszę brak miejsc. jestem zmuszona czekać teraz dwa lata aż drugi syn rozpocznie klase zerową w szkole córka będzie miała lat trzy może wtedy cudem zapiszę ją do przedszkola. Chciałam sprzątać swój blok jako dozorczyni prosiłam ale odmówili mi powiedzieli że dozorczyni która sprząta mój blok ma też inne, lepiej jak jedna osoba ma więcej bloków bo wtedy mniej biurokracji, a ja myślałam że wieczorkiem na te trzy godzinki jest czas zawsze. wszystko przemyślałam jak pomóż mężowi i naszej rodzinie jak dorobić do budzetu domowego i nic nawet chociażby praca chałupnicza ale gdzie na tych 19 metrach mojego mieszkanka gdzie ledwo my się mieścimy. Ktoś kedyś powiedział że mieszkamy w kurniku, bo nie ma się gdzie ruszyć. Już mam dość myślę co mam dalej robić i nic mi nie wychodzi, mąż pracuje zarabia grosze ale gdzie szukać innej pracy, pracował kiedyś na zmiany na lini produkcyjnej ale po 6 miesiącach powiedział dość wszystko było dobrze tylko że miał po sześć dni na rano popołudnie i noc i właśnie noce były najgorsze bo dzieciom nie mogłam wytłumaczyć żeby były cicho bo śpi tata po pracy są za małe i nie rozumiały, próbował się nawet zamieniać ale chętnych nigdy nie było.Ja już nie wiem co mam robić, chętnie poszłabym do pracy tylko co z dziećmi?, nie mam rodziny nie mam koleżanek a nawet to kto by chciał zostawać po 10 godzin i pilnowac mi dzieci. Czy jestem skazana na przymusowe siedzenie w domu dopóki dzieci nie podrosną ?
    jak to rozwiązać? ja już nie mam żadnych pomysłów.
  • IWONA Z
    2011-12-12 07:58:22
    Cytuj
    Nie ma pań chętnych na ubrania 40 i 38 damskie?
  • beata
    2011-12-12 08:57:58
    Cytuj
    pani Iwono Z ja potrzebuje takiego rozmiaru na siebie napisałam do pani na priwati pozdrawiam
  • konto usuniete
    2011-12-12 09:47:04
    Cytuj
    Ja również nie pracuje bo niemam co zrobic z dziecmi unas nawsi niema żłobka a przedszkole jest tylko od 8 mej do 13 stej.czasami pytam ludzi czy niechce ktos posprzatac mieszkania umyc okien ale to zdarza sie sporadycznie.do krakowa jest ponad 30 km i nieraz wydawało mi sie że znalazłam prace ale jak usłyszeli gdzie mieszkam twierdzili zadaleko, podrugie koszty dojazdu pochłaniały całe zarobki policzyc bus plus ałtobus podmiejski lub tramwaj niema szans na taka dorywcza prace. nastepna zecza musiałabym byc jusz spowrotem przed 13 sta godzina bo też niema mi kto odebrac dziecka ,starsze dzieci sa w szkole do 15ste czasem 16 stej .szukałam niejednokrotnie chałupnictwa ale to takie nabijanie w butelke ludzi wszedzie trzeba wysyłac pieniadze a puzniej albo nic nieodpowiedza albo przysla jakies bzdurne ulotki.pewnym czasem przebierałam piura trzebabyło odbierac puch siedziałam nadtym nocami bo w dzien niebyło mowy raz że niedał sie koło tego przejsc bo wszystko fruwało a druga sprawa okazało sie że u dzieci wywoływało to podrażnienie oczu i gardła szkoda bo może niebyły to wielkie pieniadze bo za kilogrzm czystego puchu płacili około 150 zł i zawsze jakies niecałe 200zł na miesiac wpadło .niestey z daleka od miasta jest bardzo trudno o prace dorywcza pozdrawiam wszystkich goraco
  • enka
    2011-12-12 10:16:45
    Cytuj

    IWONA Z


    Mam jeszcze do oddania osobie potrzebującej odzież rozmiar 40-38.Proszę o kontakt wraz z danymi na skrzynkę.


    Witam.
    Pani Iwono,weszłam na stronę i forum po dwóch dniach od pierwszego postu i ku mojemu zadowoleniu przeczytałam Pani info o chęci oddania ubrań.Więc za moment napiszę na priv do Pani.
    Pozdrawiam.
  • Magdalena Słowik
    2011-12-12 10:29:06
    Cytuj
    Teraz mam troszku czas, by napisać, bo zrobiłam sobie przerwę w wypełnianiu ankiet zwrotnych. W sobotę był wspaniały dzień - rozwoziliśmy paczki do 9 rodzin, bo jedną zawiozłam wraz z Darczyńcą w piątek. Bilans - kilkadziesiąt uśmiechniętych, wzruszonych i szczęśliwych ludzi, którzy uwierzyli, że są na świecie osoby dobre, bezinteresowne i tak bardzo hojne! Ja mam zepsute biodro (zepsute w szczytnym celu,więc warto było), bo do jednej z Rodzin nie można było dojechać - 10 ciężkich paczek, 600 metrów do domu, błoto i chlapa, ale te co lżejsze brałyśmy my, a kierowca znalazł jakiś stary, rozlatujący się tragać i ledwo je dowiózł. Widok szczęścia Pana, który wcześniej powiedział mi, że mam w głowie wszy zamiast rozumu i że na pewno nikt ich nie wybierze - bezcenne. Gdy zobaczył buty - uciekł (a o kulach chodzi) za dom i płakał. Rodzina mieszka bez łazienki, swoje potrzeby załatwiają do wiaderka, a ta paczka dała im wielką nadzieję i wiarę w ludzi. Pani domu podzieliła się z nami słodyczami, chciała oddać też część rzeczy, bo stwierdziła, że to za dużo, tyle szczęścia:) Następna rodzina - dzieci uciekły, bo wstydzą się swojej biedy, ale stały gdzieś za drzewami i z każdą kolejną paczką ich uśmiechy były coraz szersze. Ojciec siedział w samochodzie i płakał - nie był w stanie wyjść z samochodu. Następnego dnia, telefon - Pani Madzi, wszystko pasuje, prezenty są piękne. Kiedy przyjechaliśmy pierwszy raz do magazynu i zobaczyliśmy paczki, powiedziała: "O,już tyle rodzin paczki przywiozło", a Wolontariusze mówią, że to wszystko dla nas. Szczęka mi opadła - 19 paczek - załadowaliśmy i jazda. Rodzina w szoku - z każda kolejna paczką oczy i buzie coraz szerzej otwarte. dzieci tuliły do siebie prezenty, a były pięknie zapakowane, każdy podpisany - widać, że darczyńcy włożyli w przygotowanie wiele serca. Potem wysadzają mnie pod jedną ze szkół, czekam na Darczyńcę - przyjechał specjalnie z Krakowa (prawie 80km) i pojechał ze mną do Rodziny. Dzieci, które wcześniej wstydziły się - rzucały się nam na szyje i dziękowały. Dziewczynka najbardziej cieszyła się z zeszytów: "Mamuś nie mieliśmy" i ta Jej radość, że będzie miała w czym pisać. Popłynęły łzy wzruszenia, a Rodzina samotna matka z czwórką dzieci - doszła do siebie dopiero w niedziele - wtedy uwierzyła, że to co się działo, było prawdziwe. Starsza Pani, która nie umie czytać i pisać, dostała list, przeczytaliśmy jej - była wzruszona i cieszyła się, ze tylu Mikołajów ją odwiedziło. Mówiła, ze nigdy nic nie dostało, a to jest je pierwszy prezent w życiu (ma ponad 80 lat). Cieszyła się jak dziecko z każdej rzeczy, płakała, a my razem z nią. Była w szoku, że obcy ludzie zrobili jej tak wielką niespodziankę.Inną starszą Panią Darczyńcy w liście nazwali Babcia - wtedy już nikt nie wytrzymał - ryczeliśmy jak głupi. Historii jest o wiele, wiele więcej, a te opisuję dlatego, by pokazać, ze nawet najmniejsza pomoc, życzliwe słowo, pamięć i zainteresowanie potrafi przywrócić nadzieję. Ten dzień będę pamiętać do końca życia i już planuję następną akcję, a kontakt z Rodzinami mam stały i jak tylko będę mogła to pomogę.
  • konto usuniete
    2011-12-12 10:34:16
    Cytuj
    PANI MAGDALENO SŁOWIK to cos pieknego co pani opisuje czytajac łzy same płyna z oczu .
  • Ilona
    2011-12-12 10:41:12
    Cytuj
    Dziękuję z całego serca pani Magdalenie za ten wpis.
  • XXX
    2011-12-12 10:49:16
    Cytuj
    Dzieki Magdo za ten opis! Niektóre wpisy odbierają chęć pomagania, ale chyba właśnie po to Bóg tchnie takich ludzi, jak Ty do napisania paru słów, żeby jednak ta empatia dla ludzkiego nieszczęścia z nas nie "uleciała". Pozdrawiam.
  • Magdalena Słowik
    2011-12-12 11:10:53
    Cytuj
    No właśnie tak mnie "coś tknęło", bo miałam pisać wczoraj, ale usnęłam, a w sobotę, jak wróciłam do domu i położyłam dzieci spać, to padłam nie wiem nawet kiedy. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy pomagają - w jakikolwiek sposób - bo nie ma nic gorszego niż obojętność. Wiadomo, że trzeba być przy tym pomaganiu ostrożnym, ale ostrożność to nie odwracanie wzroku.
  • Hania
    2011-12-12 11:12:46
    Cytuj
    Pani Magdaleno. Dziękuję Pani za te słowa. One były tutaj bardzo bardzo potrzebne.
  • ewa
    2011-12-12 11:21:46
    Cytuj
    Witam serdecznie
    chcę bardzo podziękowac pewnej Pani o imieniu Hania za paczkę , otrzymałam dzis rano , Pani Haniu gdy otworzyłam paczkę moja córeczka wie pani co wzieła ? koc i sie okryła nim i chodziła tak i sie szczyciła mówiąc moje moje .... dziękuje Pani
  • Agnieszka76
    2011-12-12 11:41:23
    Cytuj
    Magdo, wlasnie przeczytalam Twoją relację... no to sie rozkleilam w samo poludnie....
  • Emilia
    2011-12-12 11:55:58
    Cytuj
    To cudowne ,że dajecie tylu rodzinom radość i wiarę w to ,że oni też coś dla kogoś znaczą. Mimo wiatru ,który często wieje wam w oczy nie dawajcie za wygraną i dalej róbcie to co robicie Aniołki bo bez was nie będzie nawet nadziei na to ,że takie rodziny jak moja i wiele innych może być zauważona.Dzięki za to ,że jesteście.
  • Kacper
    2011-12-12 11:56:57
    Cytuj
    Aga 76:)
    niespodzianka na priv.
    Pozdr.
  • Iga
    2011-12-12 12:14:57
    Cytuj
    Ja znów ostatnio słyszałam ,że Lepiej pomóc o jeden raz za dużo miż raz za mało
    I tego się trzymam.
  • Emilia
    2011-12-12 12:18:43
    Cytuj
    Popieram w 100% , mimo wielu negatywnych wypowiedzi warto pomagać i dawać radość.
  • KasiaKrak79
    2011-12-12 12:23:45
    Cytuj
    no i dla mnie opis Magdaleny bezcenny...
    To jak balsam po tym co człowiek czasami
    tu może przeczytać.
    A ja to tak żałuję że za późno dotarłam do
    paczki ale już mam 3 osoby chętne do pomocy
    na przyszły sezon:)
    a teraz próbuję "wyłowić" kogoś komu
    np.zwykła paczka żywnościowa,świąteczna
    dałaby radość.Wiem że to nie wiele ale
    w tym tygodniu zacznę swoje zakupy świąteczne
    więc pomyślałam że tym razem mogę kupić
    trochę więcej i podzielić dla jakiejś
    rodzinki,żeby dzieciątka mogły mieć w miarę
    normalne święta...
    ściskam mocno wszystkich a Magdalenie
    wielki szacunek za wszystko...
    Kasia
    Lilianę proszę o kontakt na pw w sprawie ubranek.
  • Emilia
    2011-12-12 12:27:00
    Cytuj
    Kasiu to bardzo wiele bo nie wszyscy myślą tak jak ty.Są ludzie dla których niewiele znaczy bardzo dużo .Pozdrawiam.
  • Malutka
    2011-12-12 12:30:22
    Cytuj
    Kochani tak czytam te wszystkie posty jak piszecie że rodziny obdarowane bardzo się cieszą z tego co otrzymują i ja również się cieszę że są ANIOŁY które nas nie zostawią w potrzebie,nie przejdą obojętnie i zawsze podadzą pomocną dłoń.
    Ja również tu poznałam bardzo dużo wspaniałych osób które pomogły mi i materialnie i dobrym słowem.
    Nie wiem jak będą te święta wyglądały dla mnie i szczerze mówiąc boję się tych świąt te wszystkie zmartwienia,choroby,nie mam już sił.
    Jeśli znajdzie się ktoś kto może chociaż mnie wysłuchać,wesprzeć psychicznie będę bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Emilia
    2011-12-12 12:34:04
    Cytuj
    Pragnę podziękować za kontakt na email Pani Agnieszko wysłałam odpowiedz i jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie.
  • Emilia
    2011-12-12 12:38:58
    Cytuj

    Malutka

    Kochani tak czytam te wszystkie posty jak piszecie że rodziny obdarowane bardzo się cieszą z tego co otrzymują i ja również się cieszę że są ANIOŁY które nas nie zostawią w potrzebie,nie przejdą obojętnie i zawsze podadzą pomocną dłoń.
    Ja również tu poznałam bardzo dużo wspaniałych osób które pomogły mi i materialnie i dobrym słowem.
    Nie wiem jak będą te święta wyglądały dla mnie i szczerze mówiąc boję się tych świąt te wszystkie zmartwienia,choroby,nie mam już sił.
    Jeśli znajdzie się ktoś kto może chociaż mnie wysłuchać,wesprzeć psychicznie będę bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Kochana czasem dobre słowo zdziała cuda,ja nie mogę zaoferować wiele ale nie są mi obce ludzkie dramaty i jeśli masz ochotę pogadać to zapraszam .
  • konto usuniete
    2011-12-12 12:50:40
    Cytuj
    Dobre słowo potrafi zdziałac cuda, podniesc na duchu dodac siły do działania do walki w trudnych mometach.dziekuje wszystki któzy tu sa potrafia wysłuchac pomuc poradzic to jedna wielka dobroc ktura daje siły aby kolejnego dnia walczyc i starac sie by było lepiej dziekuje WAM wszystkim
  • Agnieszka76
    2011-12-12 12:58:39
    Cytuj
    Zgodnie z obietnicą śpieszę ogłosić i serdecznie podziękować za pierwszą wpłatę na WĘGIEL od XXX :)))) (200 zł)
  • Emilia
    2011-12-12 13:01:09
    Cytuj
    Brawo. Komuś będzie jeszcze cieplej nie tylko na sercu .
  • Małgorzata
    2011-12-12 13:06:17
    Cytuj
    pani Krymar w mojej okolicy nie ma szlachetnej paczki i nigdzie nie można uzyskać pomocy na święta .Mam na imie Małgosia mam męża i dwie wspaniałe córeczki .Ja jestem po nowotworze złośliwym kości i amputacji z wyłuszczeniem z biodra moja choroba była bardzo cięzka miałam zaatakowane dwie nogi ,jedną na szczęscie mam. Mój mąz też jest niepełnosprawny ma porażenie prawostronne mamy dwie wspaniałe córeczki Nikolka ma 7 lat Emilka 1,5 roczku .Mamy tylko renty socjalne wstyd mi kogokolwiek prosić o pomoc bo na ogół staramy się sami sobie dawac rade ale ostatnio jak dziewczynki zaczeły chorowac (krtań ,starsza zapelenie płuc) nie starcza nam na nic ledwo możemy opłacić mieszkanie ,leki ,prąd .w TYM ROKU DO OKRESU ŚWIĄTECZNEGO i Po zostaniemy bez piniązków
  • Małgorzata
    2011-12-12 13:12:40
    Cytuj
    nie można uzyskać pomocy na święta .Mam na imie Małgosia mam męża i dwie wspaniałe córeczki .Ja jestem po nowotworze złośliwym kości i amputacji z wyłuszczeniem z biodra moja choroba była bardzo cięzka miałam zaatakowane dwie nogi ,jedną na szczęscie mam. Mój mąz też jest niepełnosprawny ma porażenie prawostronne mamy dwie wspaniałe córeczki Nikolka ma 7 lat Emilka 1,5 roczku .Mamy tylko renty socjalne wstyd mi kogokolwiek prosić o pomoc bo na ogół staramy się sami sobie dawac rade ale ostatnio jak dziewczynki zaczeły chorowac (krtań ,starsza zapelenie płuc) nie starcza nam na nic ledwo możemy opłacić mieszkanie ,leki ,prąd .w TYM ROKU DO OKRESU ŚWIĄTECZNEGO i Po zostaniemy bez piniązków nie będziemy mogli zrobić w ogóle świąt ani kupić żadnego prezentu nie dla siebie bo o nas nawet nie myślimy tylko o dziewczynkach zabraknie nam nawet na jedzienie nie mamy także rodziny która by nam pomogła .Mimo że jesteśmy rodziną niepełnosprawną nie jesteśmy osobami roszczeniowymi jest nam bardzo wstyd i przykro że nie dajemy rady i musimy kogoś prosić o pomoc ale jest tak bardzo smutno usiąsc przy pustym stole w święta gdy wszyscy w o kół się cieszą .Trudno jest nam wytumaczyć córeczce gdy zawsze coś chce że nie mamy piniążków bo nie będzie na rachunki ,leki a juz na wszystko brak może znajdzie się chodz jedna osoba która chciała by nam troszke pomóc która chodz troszke sprawi że zapomnimy na chwilke o naszej biedzie .Ja wiem że nie długo już są święta i takich osób jest bardzo dużo ale jednak mam malutką iskierkę nadzieji że te święta zapowiadające się tak smutno nie będą takie .Pozdrawiam i życzę wszystkim wesołych świąt .Gdyby ktoś chciał nam pomóc proszę o kontakt 667-621-409
  • Małgorzata
    2011-12-12 13:16:17
    Cytuj
    Całą naszą sytuację finansowę jak i całe leczenie możemy udokumentować pozdrawiam serdecznie Małgosia
  • Mała
    2011-12-12 14:36:50
    Cytuj
    Mam takie nieśmiałe pytanko.Czy ktoś z Was ma może jakieś ubrania dla chłopca na wzr. ok. 155 cm,oraz dla dziewczynki wzr. 152 cm grubszej.Dla dziewczynki głównie potrzebne mi są spodnie dresowe (ale nie tylko),bo w dżinsach jest jej bardzo niewygodnie (gniotą ją i ma otarcia).Mogą być dłuższe,sama je skrócę.Proszę o kontakt osoby mogące pomóc.Dziękuję i pozdrawiam.
  • Hania
    2011-12-12 15:03:37
    Cytuj
    Mała- mam ubranka dla chłopca.
  • Mała
    2011-12-12 15:16:40
    Cytuj
    Dziękuję,Pani Haniu:-)
  • karo71
    2011-12-12 15:57:01
    Cytuj
    alba i ubranko do chrztu znalazły własciciela,pojadą do Pani enka .serce się raduje że można komuś pomóc .
  • konto zablokowane
    2011-12-12 17:03:58
    Cytuj
    PANI IZUNIU KOCHANA :) :) :)
    DZIŚ DOSTAŁAM PACZUSZKĘ BARDZO SIĘ UCIESZYŁAM Z NIEJ :) ŚLICZNE BODZIKI I PÓŁŚPIOSZKI :)PO PROSTU SŁODZIUTKIE :) CHCIAŁABYM PODZIĘKOWAĆ ZA TE CIUSZKI SLODZIUTKIE ORAZ MLECZKO DLA AURELKI I SŁODYCZE DLA MOICH DZIECIACZKÓW :) NAPRAWDE SIĘ UCIESZYŁAM MIMO TEGO ZE KTOŚ NA MNIE ZWRÓCIŁ UWAGE ZE PROSIŁAM DLA DZIECKA :) JEST PANI KOCHANA , ANIOŁ PO PROSTU :) NIE UMIEM TEGO OPISAĆ JAK OTWIERAŁAM TĄ PACZKE OD PANI :) BYŁAM URADOWANA PO PROSTU :) CHCIAŁAM POWIEDZIEC ZE CIUSZKI SĄ DOBRE NA NIUNIE MOJĄ W SAM RAZ :)

    JESZCZE RAZ BARDZO , BARDZO , BARDZO PANI DZIĘKUJE Z DZIECMI , DZIECI ZA SŁODYCZE A JA ZA AURELIĘ I TO ZE POŚWIĘCIŁA NAS PANI SWOJĄ UWAGĄ , ZYCZE PANI WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA KTÓRE SIĘ JUŻ DO NAS ZBLIŻAJĄ :) I POZDRAWIAM SERDECZNIE Z CAŁĄ RODZINĄ :)
  • enka
    2011-12-12 17:46:58
    Cytuj

    karo71

    alba i ubranko do chrztu znalazły własciciela,pojadą do Pani enka .serce się raduje że można komuś pomóc .

    Witam,
    Bardzo dziękuję za tą pomoc.Jest to duże wsparcie dla mnie,a w zasdzie dla mojej rodziny.W innym przypadku musiałabym przeznaczyć na to kilkadziesiąt złoty ,a nawet i lepiej.A tak,dzięki dobrej duszy, w osobie karo71,mam wiele w tym temacie z głowy.
    Bóg zapłać za to i za mile słowa,przez telefon.

    Życzę wszystkim spokoju ducha i sił w dążeniu do lepszego jutra.
    Zdrowych i spokojnych świąt.
    Pozdrawiam.
  • iwsia
    2011-12-12 18:59:23
    Cytuj
    Witam.
    Witam wczoraj dostałam paczkę, były łzy radosci i szczęscia, darczyńcą były młode studentki, sprzedawały ciastka na uczelni żeby zrobić mojej rodzinie paczkę. Po chwili euforii, uswiadomiłam sobie,że ja też mogę pomóc. Podzieliłam się troszkę paczką z koleżanką, samotna mam z 2 dzieci. Dzięki młodym dziewczyną teraz z paczki cieszą się 2 rodzinki + moja mama,
    Apeluję do innych, jeli darczyńca da dużo żywnoci i chemii, napewno macie wokoło siebie kogos z kim możecie się podzielić.
  • iwsia
    2011-12-12 19:02:12
    Cytuj
    To mój syn, walczę o Jego przyszłosć, jesli ktos może i chce pomóc, będę bardzo wdzięczna. Liczy się naprawdę każda złotówka.
    http://zusmiechem.free.ngo.pl/?marcel,129
  • Iga
    2011-12-12 19:29:45
    Cytuj
    Pani Haniu:)))
    Koce są już u nas w domu:)
    Bardzo bardzo dziękuję .
    Nigdy w życiu byśmy sobie nie kupili ,bo zawsze sa inne wydatki.
    JEST PANI WIELKA !
  • Anna J.
    2011-12-12 20:28:56
    Cytuj
    Pani Agnieszko J. co do gradówek, to moim zdaniem nie trzeba ich usuwać operacyjnie , sama miałam usuwaną kilka lat temu i to nic nie daje, one się odnawiają i wchłaniają ... Taka już przypadłość.Pomagały mi krople do przemywania i maść do "wypalenia" i ogrzewałam tą maść na oku lampką.
  • Agawich
    2011-12-12 21:02:06
    Cytuj

    Agnieszka76

    Zgodnie z obietnicą śpieszę ogłosić i serdecznie podziękować za pierwszą wpłatę na WĘGIEL od XXX :)))) (200 zł)



    Agu, ale gdzie wpłacać? Miałaś napisać.
  • Agnieszka76
    2011-12-12 21:51:30
    Cytuj
    Pani IWSIU,
    mam takie gry do wydania po moim synku
    Alfabet, w srodku są literki na plastikowych kwadracikach
    oraz
    Gra Elektroniczna

    Moze przydadzą się komuś.
  • agnesbyd
    2011-12-12 22:30:04
    Cytuj
    jeśli można to byłabym chętna na alfabet jak również gre elektroniczna miałabym fajne prezenty dla synów
  • Mała
    2011-12-12 23:31:54
    Cytuj
    "Nie można wszystkim pomóc-powiada małoduszny,i nie pomaga nikomu". Cóż za słowa oddające prawdziwe oblicze niektórych ludzi.Nie róbmy tak,bądźmy wielkoduszni,jak tylko to możliwe.Może wtedy nie będzie tyle biedy i bezradności na tym wrogim świecie.Musimy sobie pomagać.Pozdrawiam:)
  • Joanna
    2011-12-12 23:37:35
    Cytuj

    agnesbyd

    jeśli można to byłabym chętna na alfabet jak również gre elektroniczna miałabym fajne prezenty dla synów

    AGA DAJ SZANSĘ INNYM NA PREZENTY TWOI DOSTALI ZE SZLACHETNEJ.
  • Mała
    2011-12-12 23:57:56
    Cytuj
    Agnesbyd-proszę czytaj ze zrozumieniem.To chodzi o chorego chłopczyka,któremu potrzebne są takie "zabawki" do prawidłowego rozwoju.Pozdrawiam.
  • LILIANA
    2011-12-13 06:08:38
    Cytuj
    WITAM,,,Chciałam podziękowac Pnia z tego forum które maja tak wielkie SERDUCHO i tyle dobrego robią dla wielu rodzin..Super pomysł z ty zbieraniem na opał,wiem jakie to cięzki i jak trezba sie postarac aby dzieci miały ciepło zima iz sama mam dwa piece.zbieram stare szafki i prosze innych o zbieranie,każde drzewo sie przyda,,Popieram w 100% ten wspaniały pomysł...izycze powodzenia w uzbieraniu jak najwiecej...buziaki
  • Kacper
    2011-12-13 06:39:46
    Cytuj
    Witam wszystkich,
    mam kilka propozycji:
    1. prosiłbym rodziny potrzebujące ze Śląska o kontakt, inne również z tym że większość pozyskanych przez nas darczyńców woli znać rodzinę której pomocy udziela.
    2. wczoraj z innymi wolontariuszami doszliśmy do wniosku że uczciwie będzie jeśli będziemy nieśli pomoc potrzebującym z naszej okolicy, po prostu potrafimy wtedy dobrze ocenić sytuację.
    3. przed świętami chcielibyśmy swoją pomoc skupić w formie: opału, żywności, ciepłej odzieży, podstawowych lekarstw, drobiazgów pod choinkę oraz jak się uda to choinkę z ozdobami- aby każdy mógł poczuć magię świąt. Dlatego jeśli ktoś z darczyńców czytających tego posta zechce kontakt potrzebującej rodziny to proszę o wiadomość na priv.


    Pozdrawiam wszystkich,
    Kacper z Gromadą :)
  • AGNIESZKA J
    2011-12-13 08:35:27
    Cytuj
    Pani Anno J ja sie nieznam na tym,poprostu wiem tyle co wyczytalam i co powiedzial okulista.Mam nadzieje ze to sie wchlonie ale jak narazie to juz ma leczone 5 miesiecy rozne masci,antybiotyki i krople do oczu z marnym skutkiem.

    Pani IIono dziekuje za pizamke i czapki Sebus spal w nich dzis w nocy:)jak tylko zobaczyl to zalozyl i juz nie chcial zdjac.Jeszcze raz bardzo dziekuje :)
  • Izaa
    2011-12-13 08:39:30
    Cytuj
    Panie Kacprze, wysłałam wiadomość na priv.
  • Magdalena Słowik
    2011-12-13 08:55:26
    Cytuj
    Agnieszko76 napisz mi proszę, gdzie wpłacać pieniążki na opał - nie mam dużo, ale zawsze to coś.

    Kacprze - jesteście super !!!
  • Kacper
    2011-12-13 09:25:00
    Cytuj
    Kochani,
    jak myślicie? lepiej pomóc jednej rodzinie konkretnie czy większości ale po trochu? Bo my już mamy dylemat. A w okresie przed świątecznym chcielibyśmy jak największej ilości osób.

    Potrzebne buty damskie, rozmiar 40/41 mogą być zimowe kozaki albo adidasy.
    Potrzebne zabawki pod choinkę.
    Ma ktoś do oddania jakąś kartę rabatową do apteki albo wie w której jest najtaniej??

    Pozdrawiam:)
  • MONIKA
    2011-12-13 09:27:23
    Cytuj
    WITAM JESTEM MATKA SAMOTNIE WYCHOWUJACĄ TRÓJKE WSPANIAŁYCH POCIECH DWIE CÓRKI 8 I 6 LAT I SYNKA 4 LATKA , ZYJE Z ALIMENTÓW I ZASIŁKU RODZINNEGO, ALE NIESTETY TO WSZYSTKO NIE WYSTARCZA NA ZYCIE ,ODESZŁAM OD MĘZA PONIEWAZ NIEMIAŁ DLA MNIE ZADNEGO SZACUNKU , MOŻE ZNALAZŁ ,BY SIE KTOS KTO CHCIAŁBY PODAROWAĆ MOIM POCIECHA ODROBINĘ SZCZĘSCIA I RADOSCI NA TE ŚWIETA MOJ EMAIL monkac12@wp.pl
  • Izaa
    2011-12-13 10:24:58
    Cytuj

    Kacper

    Kochani,
    jak myślicie? lepiej pomóc jednej rodzinie konkretnie czy większości ale po trochu? Bo my już mamy dylemat. A w okresie przed świątecznym chcielibyśmy jak największej ilości osób.

    Potrzebne buty damskie, rozmiar 40/41 mogą być zimowe kozaki albo adidasy.
    Potrzebne zabawki pod choinkę.
    Ma ktoś do oddania jakąś kartę rabatową do apteki albo wie w której jest najtaniej??

    Pozdrawiam:)


    Moim skromny zdaniem lepiej pomóc każdemu po trochu. To, że dajemy coś komuś w potrzebie materialnego to jedno, ale drugie to, że tym darem podbudowujemy kogoś psychicznie, że nie jest całkiem sam. I właśnie ze względu na ten drugi aspekt opowiadałbym się za pomocą większej ilość rodzin, nawet jeśli nie zaspokoi się wszystkich potrzeb od razu. Przede wszystkim trzeba chyba w święta napełnić tyle głodnych brzuszków ile się tylko da :)
  • Emilia
    2011-12-13 10:31:42
    Cytuj
    Święte słowa : można dać tak wiele ,dając naprawdę niewiele.
  • Magdalena
    2011-12-13 10:40:26
    Cytuj
    Witam jestem matka trojki wspaniałych dzieciaczkow mam dwe corki w wieku 10 i 9 lat oraz synka 3 latka utrzymuje sie z zasiłku rodzinneo i prac dorywczych meza!ja nie mam mozliwosci podjecia pracy poniewaz jestem po ciezkiej chorobie ledwo uzłam z zyciem poniewaz lekaze w szpitalu dawali mi miesiac gdyby zastrzyki nie zadziałały cała trojka dzieci sa alergikami ja oprocz mojej przebytej choroby mam zwyrodnienie kregu szyjnego problemy z kolanami ale nie skarze sie nie narzekam.Panie ze szlachetnej pCZKI ODWIEDZIŁY MNIE I ZAPROPONOWAŁY POMOC bardzo sie ucieszyłam poniewaz nie stac mnie aby kupic dzieciom prezenty na swieta a i swieta beda skromne nie otrzymałam jeszcze paczki ale wiem ze mam otrzymac i uwazam ze powinno sie cieszyc z kazdej nawet najmniejszej pomocy a nie pisac dostałam stary telewizor moge oddac liczyłą pani na nowa plazme????to juz nie jest bieda tylko proba wyłudzenia dorobienia sie za czyjes szlachetne serce 'ludzie zamiast krytykowac powinniscie byc szczesliwi ze jest gdzies ktos kto nie przeszedł obojetnie patrzac na wasza trudna sytuacje tylko wyciagnał reke i nie czekac na nowy sprzet na extra kosmetyki super nowe modne ciuchy .uwazam ze jezeli ktos czeka na taka paczke w 100%na nia nie zasługuje
    pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie wolontariuszy darczyncow jestescie wielcy dziekuje za kazda pomoc i włozone w to serce Bóg Zapłac!!!
  • Aneta
    2011-12-13 10:45:57
    Cytuj

    Kacper

    Kochani,
    jak myślicie? lepiej pomóc jednej rodzinie konkretnie czy większości ale po trochu? Bo my już mamy dylemat. A w okresie przed świątecznym chcielibyśmy jak największej ilości osób.

    Potrzebne buty damskie, rozmiar 40/41 mogą być zimowe kozaki albo adidasy.
    Potrzebne zabawki pod choinkę.
    Ma ktoś do oddania jakąś kartę rabatową do apteki albo wie w której jest najtaniej??

    Pozdrawiam:)


    Ja też myślę, że lepiej pomóc kilku osobom, niż jednej.

    Zabawki jakieś konkretne potrzebne? Z jakiej kategorii wiekowej, chłopiec/dziewczynka?
  • konto usuniete
    2011-12-13 11:27:31
    Cytuj
    karte rabatowa do apteki moge oddac mam 2
  • BasiaW
    2011-12-13 11:38:56
    Cytuj

    Magdalena

    Witam jestem matka trojki wspaniałych dzieciaczkow mam dwe corki w wieku 10 i 9 lat oraz synka 3 latka utrzymuje sie z zasiłku rodzinneo i prac dorywczych meza!ja nie mam mozliwosci podjecia pracy poniewaz jestem po ciezkiej chorobie ledwo uzłam z zyciem poniewaz lekaze w szpitalu dawali mi miesiac gdyby zastrzyki nie zadziałały cała trojka dzieci sa alergikami ja oprocz mojej przebytej choroby mam zwyrodnienie kregu szyjnego problemy z kolanami ale nie skarze sie nie narzekam.Panie ze szlachetnej pCZKI ODWIEDZIŁY MNIE I ZAPROPONOWAŁY POMOC bardzo sie ucieszyłam poniewaz nie stac mnie aby kupic dzieciom prezenty na swieta a i swieta beda skromne nie otrzymałam jeszcze paczki ale wiem ze mam otrzymac i uwazam ze powinno sie cieszyc z kazdej nawet najmniejszej pomocy a nie pisac dostałam stary telewizor moge oddac liczyłą pani na nowa plazme????to juz nie jest bieda tylko proba wyłudzenia dorobienia sie za czyjes szlachetne serce 'ludzie zamiast krytykowac powinniscie byc szczesliwi ze jest gdzies ktos kto nie przeszedł obojetnie patrzac na wasza trudna sytuacje tylko wyciagnał reke i nie czekac na nowy sprzet na extra kosmetyki super nowe modne ciuchy .uwazam ze jezeli ktos czeka na taka paczke w 100%na nia nie zasługuje
    pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie wolontariuszy darczyncow jestescie wielcy dziekuje za kazda pomoc i włozone w to serce Bóg Zapłac!!!



    Do Magdaleny
    Ujmę to tak.
    Jeżeli już dotrze do Pani Szlachetna Paczka z prezentami dla dzieci, tak bardzo wyczekiwanymi. To mam nadzieję, że będą to takie prezenty jakie dzieci sobie wymarzyły. I kiedy będą je rozpakowywały, to w tym dniu spełnią im się marzenia i może poleją się łzy szczęścia. Z całego serca życzę tego Pani. Oby nie okazało się, że zamiast wymarzonych prezentów dzieci dostaną stary telewizor!
  • Ilona
    2011-12-13 11:43:18
    Cytuj
    Moje dzieciństwo i młodość to niewyobrażalna bieda i pasmo upokorzeń. Najgorsze było to, że wydawało mi się, że cały świat ma nas gdzieś. Dlatego, jeśli się kogę wtrącić, też uważam, że nawet mała paczuszka i dobre słowo daje pewność, że nie jest się samemu na świecie.
  • Ilona
    2011-12-13 11:45:53
    Cytuj
    "Kochani,
    jak myślicie? lepiej pomóc jednej rodzinie konkretnie czy większości ale po trochu? Bo my już mamy dylemat. A w okresie przed świątecznym chcielibyśmy jak największej ilości osób."

    Moje dzieciństwo i młodość to niewyobrażalna bieda i pasmo upokorzeń. Najgorsze było to, że wydawało mi się, że cały świat ma nas gdzieś. Dlatego, jeśli się kogę wtrącić, też uważam, że nawet mała paczuszka i dobre słowo daje pewność, że nie jest się samemu na świecie.
  • Anna13
    2011-12-13 12:14:29
    Cytuj
    Szanowni Państwo!
    Miałam już nic nie pisać, bo tak naprawdę to dochodzę do wniosku, że krytyka mojego postu, to chęć podlizywania się innym i ugrywania dla siebie, ale tu wydaje mi sie kompletnie nie o to powinno chodzić, jest sporo rodzin, które prywatnie podziękowały mi , że napisałam i też jest im przykro, a boją się cokolwiek napisać, bo oberwą tak jak ja! Słuchajcie ja z rodziną jeszcze kilka lat temu nie żyłam w biedzie, nie było mi łatwo, bo ciężko pracowałam w biurze nawet po kilkanaście godzin, często nie było świąt bo była praca i robiłam to wszystko dla dzieci, dzieliliśmy się często z innymi i mielismy z tego radość...choroba Gabrysia, to nie jest choroba, którą można wyleczyć, którą można zoperować, to nie nowotwór, że jest jakaś szansa, jakaś rehabilitacja, cudowne leki, NIE!!!, my nie mamy po co chodzić po fundacjach i prosić o zbiórki, o pomoc, że jest szansa, z kardiomiopatią przerostową szansy tak naprawdę nie ma i syn niestety o tym wie! stara się jak moze uczy się, żeby kimś być jeśli się uda przetrwać, bo z tą diagnozą to pozostaje tylko modlitwa i cuda... Gabryś się potrafi obwiniać, że gdyby nie jego choroba to bracia mieliby inaczej, lepiej! Ja nie czekałam z dziećmi na plazmę i ja tu nic nie chciałam wyłudzić od nikogo i nie chcę nic!!!!! Najstarszy syn we wrześniu tego roku dowiedział się , że ma tą samą chorobę co Gabryś, tylko w początkowym stadium, już też nie może ćwiczyć na w-f, w styczniu idzie do szpitala na operację zatok, on marzył o nowej piżamie pod choinką, Gabryś marzył o tym, żeby w domu było duże drzewko, żeby najmłodszy braciszek się cieszył i że zrobią razem łańcuchy i zabawki z papieru kolorowego, ale Kochani wczoraj chłopcy mieli sporo radości jak tym co się nadawało z naszej paczki podzieliliśmy się z innym i były łzy szczęścia, że komuś pomogliśmy, tylko nikt nie chce telewizora!!!! a tylu z Was pisze , że ludzie nie mają i by się cieszyli, proszę jeśli ktoś potrzebuje, my go oddamy chętnie....Na początku spotkania, że szlachetną paczką, wypełniliśmy ankietę, a potem były marzenia i czekanie, teraz wspaniale się podzieliliśmy z innymi i na nic już nie czekamy , czekamy na spokojne święta, wierząc , że jeśli na ziemi jest tak jak jest , to po śmierci będzie nam lepiej, życzę wszystkim radosnych świąt
  • Emilia
    2011-12-13 12:21:42
    Cytuj
    Ja nie rozumiem czy ludzie traktują darczyńców jak supermarket? Moje dzieci były w niedzielę w Domu Kultury na spotkaniu z mikołajem.Bilety dostałyśmy od Pań z przedszkola ,którym jestem bardzo wdzięczna,miały dostać niespodzianki ufundowane przez Radę Dzielnicy .I wiecie co kiedy do ich małych rączek trafiła czekolada ,soczek i cukierki oraz mały porcelanowy aniołek ,czy reniferek to w oczach moich maluchów zakręciła się łza,nawet nie chciały mi ich do rąk pokazać a Kubuś czteroletni mój synek śpi do dziś z aniołkiem którego dostał. A ja tu czytam o jakichś telewizorach ,czego wam ludzie tak naprawdę brakuje?
  • iwsia
    2011-12-13 12:25:38
    Cytuj
    Witam
    Pani Agnieszko moje gg 3843148, nr tel 781-267-545, najbardziej zależy mi na zwykłych grach edukacyjnych takich z obrazkami i podpisami, co do alfabetu, to jest to opracowany przez prof Jadwigę Cieszyńską i specjalnie ułozony alfabet do ćwicznia czytania i mowy u dzieci autystycznych, do tego jest seria książeczek opracowana przez jej siostrę dr. Winiecką,
    Nie chce być odebrana jako niewdzięcznica, ale inny zwyczjnie na tym etapie się nie przyda, może znajdzie się kto komu to sprawi radosć.



    Na alfabecie prof. Cieszyńskiej i książeczkach dr. Winieckiej, pracuje z Marcelem neuro logopeda, są efekty bo syn umie powtórzyć to, tu,da, niestety jeszcze sam nie mówi nic.

    Problem jest w tym, że aby terapia dawała naprwdę efekty to powinnam z nim ćwiczyć w domu codziennie, ale koszt alfabetu to prawie 300 zł i książęczek 180 zł.

    Wiecie Państwo ja trochę rozumiem rozgoryczenie niektórych tu piszących, bardzo mi zależało na tych pomocach i chcociaż bardzo ucieszyła mnie żywnosć to zdecydowanie wolałabym pomoce.

    Możę znajdzie się kto kto by nam kupił chociaż ksiażeczki, mój nr tel 781-267-545, na dzień dzisiejszy taki zakup przekracza moje możliwosci, miesięczny koszt terapii i rehabilitacji syna to ponad 1000 zł, a jestemy na początku drogi.
    Tu naprawdę liczy się każda złotówka
    http://zusmiechem.free.ngo.pl/?marcel,129
  • iwsia
    2011-12-13 12:49:57
    Cytuj
    Własnie odebrałam telefon, Pani Aneto z po prostu nie wiem jak Pani dziękować,
    nie mogę uwierzyć w swoje szczęscie.

    Słuchajcie Marcel będzie miał swój alfabet i książeczki !!!!!!!!
  • B.J.W.S
    2011-12-13 13:03:30
    Cytuj
    Pani iwsia cieszę się również gorąco z Panią :):):)W takich chwilach aż serce się raduje :):) Pozdrawiam :):)
  • Ilona
    2011-12-13 13:16:56
    Cytuj

    Anna13

    Szanowni Państwo!
    Miałam już nic nie pisać, bo tak naprawdę to dochodzę do wniosku, że krytyka mojego postu, to chęć podlizywania się innym i ugrywania dla siebie, ale tu wydaje mi sie kompletnie nie o to powinno chodzić, jest sporo rodzin, które prywatnie podziękowały mi , że napisałam i też jest im przykro, a boją się cokolwiek napisać, bo oberwą tak jak ja! Słuchajcie ja z rodziną jeszcze kilka lat temu nie żyłam w biedzie, nie było mi łatwo, bo ciężko pracowałam w biurze nawet po kilkanaście godzin, często nie było świąt bo była praca i robiłam to wszystko dla dzieci, dzieliliśmy się często z innymi i mielismy z tego radość...choroba Gabrysia, to nie jest choroba, którą można wyleczyć, którą można zoperować, to nie nowotwór, że jest jakaś szansa, jakaś rehabilitacja, cudowne leki, NIE!!!, my nie mamy po co chodzić po fundacjach i prosić o zbiórki, o pomoc, że jest szansa, z kardiomiopatią przerostową szansy tak naprawdę nie ma i syn niestety o tym wie! stara się jak moze uczy się, żeby kimś być jeśli się uda przetrwać, bo z tą diagnozą to pozostaje tylko modlitwa i cuda... Gabryś się potrafi obwiniać, że gdyby nie jego choroba to bracia mieliby inaczej, lepiej! Ja nie czekałam z dziećmi na plazmę i ja tu nic nie chciałam wyłudzić od nikogo i nie chcę nic!!!!! Najstarszy syn we wrześniu tego roku dowiedział się , że ma tą samą chorobę co Gabryś, tylko w początkowym stadium, już też nie może ćwiczyć na w-f, w styczniu idzie do szpitala na operację zatok, on marzył o nowej piżamie pod choinką, Gabryś marzył o tym, żeby w domu było duże drzewko, żeby najmłodszy braciszek się cieszył i że zrobią razem łańcuchy i zabawki z papieru kolorowego, ale Kochani wczoraj chłopcy mieli sporo radości jak tym co się nadawało z naszej paczki podzieliliśmy się z innym i były łzy szczęścia, że komuś pomogliśmy, tylko nikt nie chce telewizora!!!! a tylu z Was pisze , że ludzie nie mają i by się cieszyli, proszę jeśli ktoś potrzebuje, my go oddamy chętnie....Na początku spotkania, że szlachetną paczką, wypełniliśmy ankietę, a potem były marzenia i czekanie, teraz wspaniale się podzieliliśmy z innymi i na nic już nie czekamy , czekamy na spokojne święta, wierząc , że jeśli na ziemi jest tak jak jest , to po śmierci będzie nam lepiej, życzę wszystkim radosnych świąt


    Szlachetna Paczka to akcja, która zakłada s z l a c h e t n ą pomoc. Po to są ankiety, żeby rodziny wypełniły, czego potrzebują. Darczyńca powinien wziąć pod uwagę, że jeśli na liście nie ma słodyczy, to znaczy, że rodzina ich nie chce. Jeśli na liście nie ma telewizora, to znaczy, że rodzina go nie potrzebuje. Darczyńca powinien zachować się odpowiedzialnie. Wiadomo, że nie zawsze jest w stanie zaspokoić w s z y s t k i c h potrzeb rodziny, ale to nie znaczy, że ma się pozbywać starych sprzętów z domu, których przez 20 lat nie udało mu się wyrzucić, wychodząc z założenia, że biedak i tak powinien się cieszyć i siedzieć cicho, bo jest biedny i głupi pewnie jeszcze. Z tego, co zrozumiałam, Anna 13 o telewizor nie prosiła. Inna pani dostałą brudne ubrania. Co to ma być?! Ja bym się poczuła upokorzona dostając brudne ubrania. Jeśli pomoc nie pochodzi z potrzeby serca a jedynie podbudowuje ego darczyńcy, to zła droga. Proszę, wczujcie się w sytuację rodziny, która czeka na konkretną , obiecaną pomoc, chociaż minimalną a dostaje atlas samochodowy Citibanku! Jeszcze dorosły jest odporny na niepowodzenia i zawiedzione nadzieje. Ale dzieci? Nie możecie nazywać niewdzięcznym kogoś, kto po prostu chce, aby szanowano go jako człowieka! Litości!
  • Izaa
    2011-12-13 13:21:43
    Cytuj
    Pani Emilio, być może dzieci Anny13 bardziej by się ucieszyły z tych słodyczy i aniołków właśnie, niż z telewizora. Może telewizor jest 10 razy więcej wart w przeliczeniu na gotówkę, ale może właśnie dziecko wolałoby spać z maleńkim aniołkiem, niż obok telewizora. Darczyńca nie powinien traktować Szlachetnej Paczki jako okazji do pozbycia się niepotrzebnych, zawadzających gratów. Obdarowywanym, jak każdemu człowiekowi, należy się szacunek i w tej sytuacji powinien on się wyrażać w tym, że daję to, o co ktoś prosi i że jest to czyste i sprawne (niekoniecznie wcale nowe) - po to są przecież ankiety Szlachetnej Paczki. Darczyńca mógł wyszukać z listy rodzinę, która potrzebowała telewizora albo po prostu w MOPSie zapytać, czy jest ktoś w okolicy komu się przyda i też czułby się spełniony. A dzieci Anny13 i ona sama uniknęli by bardzo przykrego rozczarowania, a mieli taaaką nadzieję, że spotka ich coś miłego. Zawiedziona nadzieja bardzo boli...
    Ja też czasem daję coś, co akurat mam w domu albo coś co jest mi już niepotrzebne, ale po warunkiem, że obdarowywany WŁAŚNIE TEGO potrzebuje. Staram się dzielić, a nie pozbywać tego co zawadza.
  • Mała
    2011-12-13 13:29:14
    Cytuj
    A ja chciałam tylko bardzo gorąco podziękować wspaniałej Pani Izie za paczkę żywnościową."Spadła mi Pani z nieba" :-) Jeszcze raz bardzo dziękuję Pani oraz tym wszystkim,którzy nie są obojętni na innych.Jesteście cudowni.Teraz to szczególnie ważne.Przecież zaraz będą święta i nawet najmniejsza pomoc niesie nadzieję.Tak więc też jestem za tym,by "każdemu po trochu".W końcu w naszym kraju nie ma tylko kilku biedniejszych rodzin,tylko cała masa i będzie coraz więcej,niestety.Pozdrawiam Was serdecznie:)
  • Aneta
    2011-12-13 13:36:43
    Cytuj

    iwsia

    Własnie odebrałam telefon, Pani Aneto z po prostu nie wiem jak Pani dziękować,
    nie mogę uwierzyć w swoje szczęscie.

    Słuchajcie Marcel będzie miał swój alfabet i książeczki !!!!!!!!


    Myślę, że podziękowanie Marcelka po pracy z tymi materiałami będzie zarówno dla Pani, jak i dla mnie najwspanialsze i najbardziej bezcenne :-)

    Książeczki może jeszcze w tym tygodniu dojdą, podałam Pani numer telefonu, żeby kurier mógł się skontaktować przed dostarczeniem. Alfabet niestety będzie dostępny dopiero w połowie stycznia, ale będę pilnować tematu :-)

    GDYBY KTOŚ ZNALAZŁ WCZEŚNIEJ GDZIEŚ W SPRZEDAŻY RUCHOMY ALFABET, TO BARDZO PROSZĘ O WIADOMOŚĆ, bo ja obdzwoniłam trochę miejsc i nigdzie nie ma w tej chwili.
  • Emilia
    2011-12-13 14:53:17
    Cytuj
    Pani Izo właśnie o to mi chodziło kiedy pisałam swoją wypowiedz.Ja nie mam na celu nikogo obrazić i nie chcę nikogo urazić,chodzi tylko o to ,że potrzebne są zwykle najprostsze rzeczy jak kołdra,buty,czy tak najzwyklejsza żywność.I to powinno się liczyć tak samo dla potrzebujących jak i dla samych darczyńców.
  • Izaa
    2011-12-13 15:17:41
    Cytuj

    Aneta


    GDYBY KTOŚ ZNALAZŁ WCZEŚNIEJ GDZIEŚ W SPRZEDAŻY RUCHOMY ALFABET, TO BARDZO PROSZĘ O WIADOMOŚĆ, bo ja obdzwoniłam trochę miejsc i nigdzie nie ma w tej chwili.


    A może Pani wkleić link, zeby zobaczyć jak ten konkretny alfabet wygląda, bo znalazłam kilka różnych "ruchomych alfabetów"...
  • Aneta
    2011-12-13 15:25:29
    Cytuj
  • Hania
    2011-12-13 15:33:31
    Cytuj
    Anna 13, wysłałam Ci wiadomość na priv.
  • iwsia
    2011-12-13 15:51:24
    Cytuj
  • iwsia
    2011-12-13 15:58:44
    Cytuj
    Uwiadomiadomiłam sobie, że sama też mogę pomóc, mam kilka ubrań po swojej córce, 2 spodniczki w tym jedna na lato rozmiar. ok 152-158, kurtkę na zimę kolor brązowy krotka z kapurem rozmiar 164,
    Dla chłopca rozm 98 kurtki na wiosne 3 szt, 2 bezrękawniki
    Wszystkie rzeczy sa modne, w bardzo dobrym stanie
  • Hania
    2011-12-13 16:07:23
    Cytuj
    xxx napisałam do Ciebie :-)
  • Hania
    2011-12-13 16:07:25
    Cytuj
    xxx napisałam do Ciebie :-)
  • KIKI
    2011-12-13 17:02:15
    Cytuj
    Witam! dziś dostałam paczkę od pani Iwony,poczułam wielko radość,że ktoś mi pomógł ,wielkie dziękuje.napisze pani do mnie meiia-krysianml@op.l
  • KIKI
    2011-12-13 17:22:01
    Cytuj
    Może ktoś ma jakiś większy samochodzik? lub jeździk na mojego synka ma 1,5 roku....krysianml@op.l
  • dominika
    2011-12-13 17:54:16
    Cytuj
    witam mam 3 coreczki 2 lata 4 lata i 4 miesiace czy moge prosic kogos o pomoc? moj adres kmiras1978@inteia.pl
  • IWONA Z
    2011-12-13 18:07:19
    Cytuj

    KRYSTYNA

    Może ktoś ma jakiś większy samochodzik? lub jeździk na mojego synka ma 1,5 roku....krysianml@op.l




    Pani Krystyno napisałam do Pani na maila.
  • agnesbyd
    2011-12-13 18:08:26
    Cytuj

    Joanna

    witam,dziś juz troche ochlonelam i postanowiłam ,że wypiore rzeczy odplamie i co sie nadaje oddam dalej ale tak aby osoba chcaca to wziąsc nie byla rozszczarowana,Kurki piorę .jedna udalo sie doprac cieszę się .przykro ,że otrzymalam brudne a kazdy grosz liczę ,na prad pozyczałam ,bo juz mieli wylaczyc teraz nastepny rachunek bedzie nie wiem co dalej.Dostalam za zwrot podrecznikow u starszego syna fajnie ,chce to na wegiel ,bo jeszcze poltora tony mi brakuje na ta zimę na pol mam .jeszcze o tone bede sie martwic oraz kredytami na podreczniki,na zrobienie ogrzewania w domu ,bo kominiarz zamknal nam komin .prywatna kamienica czynsz spory ,remonty samemu trzeba zrobic ale sie mieszka,bo gdzies trzeba wazne ,ze meldunek dal.Buty na zime ,rekawiczki,kurtki i bielizna ,zywnosc to bylo bardzo potzrebne abym mogla choc czesc pieniedzy przekazac na leki co 2 tyg.sym ma zmienione masci łuszczyca maz juz sie nie leczy na nia nie stac go tym bardziej ze po zawale i stale leki i tak bierze je co 2 dni aby na dluzej byly.w domu mam 9 recept kolejnych do realizacji trudno nie dam rady.w opiece nie intereuje ich wykupienie ich.moze dostane jakis celowy nie iem.wazne ,ze chlopcy dostali obiady jedno zmartwienie z glowy.a najbardziej ucieszylabym sie z pracy ktora szukam ponad rok jak tylko maz zachorowal.wtedy dawal rade nas utrzymac.wszystko co moglam sprzedalam na leczenie syna ,walka o niego ,ze sam.prof.placek wzial go pod skrzydla i silne leki podal ,skutek byl taki ,ze syn po poludniu nic nie widzial.oj przezylo sie.teraz praca i bedzie dobrze.moze nowy rok mi ja przyniesie.NADZIEJA JESZCE U MNIE NIE ZGASŁA.POZDRAWIAM.co mogę wystawiam na postalu ze zdjeciami zapraszam



    Wiesz co Asia szkoda że nie masz sumienia i narzekasz jak bardzo ci źle, widzę że tak u mniesz opowiadania pisać i każdy się na to bierze jeśli nie masz na buty to niech mąż przestanie jeżdzić do pracy i tracić na paliwo 300 skoro może dojeżdzać PKS i straci o połowe mniej można wiele rzeczy by wymieniać jak nie ma się co jeść to się człowiek cieszy z tego co ma a nie robi afery bo rzeczy używane ,brudne zniszczone sprzedaj samochód wszystkie komputery to będziesz miała na odzież i obuwie RESZTĘ POZOSTAWIE BEZ KOMENTARZA
  • agnesbyd
    2011-12-13 18:08:27
    Cytuj

    Joanna

    witam,dziś juz troche ochlonelam i postanowiłam ,że wypiore rzeczy odplamie i co sie nadaje oddam dalej ale tak aby osoba chcaca to wziąsc nie byla rozszczarowana,Kurki piorę .jedna udalo sie doprac cieszę się .przykro ,że otrzymalam brudne a kazdy grosz liczę ,na prad pozyczałam ,bo juz mieli wylaczyc teraz nastepny rachunek bedzie nie wiem co dalej.Dostalam za zwrot podrecznikow u starszego syna fajnie ,chce to na wegiel ,bo jeszcze poltora tony mi brakuje na ta zimę na pol mam .jeszcze o tone bede sie martwic oraz kredytami na podreczniki,na zrobienie ogrzewania w domu ,bo kominiarz zamknal nam komin .prywatna kamienica czynsz spory ,remonty samemu trzeba zrobic ale sie mieszka,bo gdzies trzeba wazne ,ze meldunek dal.Buty na zime ,rekawiczki,kurtki i bielizna ,zywnosc to bylo bardzo potzrebne abym mogla choc czesc pieniedzy przekazac na leki co 2 tyg.sym ma zmienione masci łuszczyca maz juz sie nie leczy na nia nie stac go tym bardziej ze po zawale i stale leki i tak bierze je co 2 dni aby na dluzej byly.w domu mam 9 recept kolejnych do realizacji trudno nie dam rady.w opiece nie intereuje ich wykupienie ich.moze dostane jakis celowy nie iem.wazne ,ze chlopcy dostali obiady jedno zmartwienie z glowy.a najbardziej ucieszylabym sie z pracy ktora szukam ponad rok jak tylko maz zachorowal.wtedy dawal rade nas utrzymac.wszystko co moglam sprzedalam na leczenie syna ,walka o niego ,ze sam.prof.placek wzial go pod skrzydla i silne leki podal ,skutek byl taki ,ze syn po poludniu nic nie widzial.oj przezylo sie.teraz praca i bedzie dobrze.moze nowy rok mi ja przyniesie.NADZIEJA JESZCE U MNIE NIE ZGASŁA.POZDRAWIAM.co mogę wystawiam na postalu ze zdjeciami zapraszam



    Wiesz co Asia szkoda że nie masz sumienia i narzekasz jak bardzo ci źle, widzę że tak u mniesz opowiadania pisać i każdy się na to bierze jeśli nie masz na buty to niech mąż przestanie jeżdzić do pracy i tracić na paliwo 300 skoro może dojeżdzać PKS i straci o połowe mniej można wiele rzeczy by wymieniać jak nie ma się co jeść to się człowiek cieszy z tego co ma a nie robi afery bo rzeczy używane ,brudne zniszczone sprzedaj samochód wszystkie komputery to będziesz miała na odzież i obuwie RESZTĘ POZOSTAWIE BEZ KOMENTARZA
  • iwsia
    2011-12-13 18:39:29
    Cytuj
    Czuję niesmak czytając ostatni post.
    W naszym społeczństwie pokutuje mylne przekonanie o biedzie, bo czym jest bieda.
    Czy tym, że nie masz wyremontowanego mieszkania, nie masz podstawowych sprzętów, nie masz wykształcenia, ale za to masz kilkoro dzieci i męża który kilka lat szuka pracy.
    Mam swoje mieszkanie, mam 2 komputery, telewizor plazmowy, a nawet zmywarkę.
    Jednoczenie wyższe wykształcenie i 4 dzieci. Troje jest niepełnosprawnych ( 2 ma astmę), najmłodsze dziecko ma autyzm.
    Do niedawna miałam samochó - sprzedałam,żeby pojechać na wizyte do lekarza 400 km, mąż pracuje w delegacji za 1500 zł msc,
    Czy dlatego, że w zyciu się czegos dorobiłam to mam to wszystko sprzedać, bo inaczej nie jestem biedna ?
    Wiecie czym jest bieda, tym kiedy wchodzisz do sklepu i najpierw patrzysz na cenę, kiedy twoje dziecko nie jedzie na żadną szkolną wycieczkę, kiedy kolejny raz rozkładasz rachunek za swiatło, wtedy kiedy kolejny dzień na obiad frytki, bo najtańsze.
    W zeszłym roku mąż stracił pracę, szukał nowej ponad pół roku, znalazł nową wydawało się, że wszystko ok, to u najmłodszego zdiagnozowano autyzm.
    Poprzednie swięta Bożego Narodzenie urządziłam za 100 zł,



    Niestety rozumiem doskonale niektóre osoby na tym forum, ale są tu też tacy, którzy uważają, że mają wyłącznosć na narzekanie.

    Te Swięta będą wyjątkowe, dostalismy paczkę, a dzisiaj jedna z Pań obiecała Marcelkowi tak ważne dla niego pomoce.

    Nie atakujcie innych, że mają lepiej, bieda ma różne oblicza.
  • Ilona
    2011-12-13 18:57:17
    Cytuj

    iwsia

    Czuję niesmak czytając ostatni post.
    W naszym społeczństwie pokutuje mylne przekonanie o biedzie, bo czym jest bieda.
    Czy tym, że nie masz wyremontowanego mieszkania, nie masz podstawowych sprzętów, nie masz wykształcenia, ale za to masz kilkoro dzieci i męża który kilka lat szuka pracy.
    Mam swoje mieszkanie, mam 2 komputery, telewizor plazmowy, a nawet zmywarkę.
    Jednoczenie wyższe wykształcenie i 4 dzieci. Troje jest niepełnosprawnych ( 2 ma astmę), najmłodsze dziecko ma autyzm.
    Do niedawna miałam samochó - sprzedałam,żeby pojechać na wizyte do lekarza 400 km, mąż pracuje w delegacji za 1500 zł msc,
    Czy dlatego, że w zyciu się czegos dorobiłam to mam to wszystko sprzedać, bo inaczej nie jestem biedna ?
    Wiecie czym jest bieda, tym kiedy wchodzisz do sklepu i najpierw patrzysz na cenę, kiedy twoje dziecko nie jedzie na żadną szkolną wycieczkę, kiedy kolejny raz rozkładasz rachunek za swiatło, wtedy kiedy kolejny dzień na obiad frytki, bo najtańsze.
    W zeszłym roku mąż stracił pracę, szukał nowej ponad pół roku, znalazł nową wydawało się, że wszystko ok, to u najmłodszego zdiagnozowano autyzm.
    Poprzednie swięta Bożego Narodzenie urządziłam za 100 zł,



    Niestety rozumiem doskonale niektóre osoby na tym forum, ale są tu też tacy, którzy uważają, że mają wyłącznosć na narzekanie.

    Te Swięta będą wyjątkowe, dostalismy paczkę, a dzisiaj jedna z Pań obiecała Marcelkowi tak ważne dla niego pomoce.

    Nie atakujcie innych, że mają lepiej, bieda ma różne oblicza.





    Czy jak ktoś ma maciupeńkie pole, samochód osobowy, samochód dostawczy, ciągnik, maszyny rolnicze, garaż, stodołę, chlew, jest bogaty? Może to sprzedać? Nie, nie może, bo te rzeczy obsługują jego pracę. Czy jak ktoś, kto nie jest rolnikiem, mieszka na wsi, ma nie mieć samochodu? Nie, bo do praca jest w mieście a do miasta rzadko kiedy z małych wiosek jeżdżą autobusy. Czy jak ktoś nie sprzeda komputer, będzie miał prawo nazywać się biednym? Otóż czeka go coś jeszcze gorszego - wykluczenie społeczne. Ma Pani rację - bieda ma różne oblicza.
  • Magdalena Słowik
    2011-12-13 19:09:21
    Cytuj
    agnesybyd Bardzo okrutne i niesprawiedliwe słowa. Owszem na wszystkim można oszczędzać, ale znów bez przesady - to, że ktoś jest biedny nie oznacza, że ma żyć w komórce bez telewizora i komputera. Jedni z moich Darczyńców chwalili kobietę, za to że ma czysto w domu, że dba o porządek w mieszkaniu socjalnym, w którym mieszka. To, że ktoś coś ma nie znaczy, że jest bogaty, bo często ten telewizor i komputer opatrzony jest wieloma wyrzeczeniami. A każdy, nawet biedny ma prawo do rozrywki i normalnego życia. Ten pan dojeżdża samochodem, bo może nie być połączenia pks - wyobraź sobie, że są takie miejsca, do których komunikacja nie dojeżdża albo jest tylko kilka razy dziennie. U nas tylko rano, przed piatą odjeżdża autobus do Krakowa, a już nie wraca - gdyby nie busy, to nie mielibyśmy jak wracać do domu. Busy też są o takich godzinach, że jak ktoś zostanie w pracy dłużnej, to nie ma jak do domu wrócić. Ta pani nie narzeka na warunki, tylko na "pomoc" jaką otrzymała. Jak może się nazywać "darczyńcą" ten, kto posyła rodzinie brudne i zniszczone rzeczy. Jak ktoś jest biedny to się ma z gówna cieszyć? Weź się ogarnij. Dzieci nie będą chodzić w starych i niemodnych rzeczach, bo inne je zniszczą. Szlachetna Paczka to nie jałmużna, dla biedaków tylko gest, czasem większy, czasem mniejszy, ale mający dać rodzinie nadzieję, podnieść ją na duchu, wesprzeć, głownie psychicznie. Ciekawe jak Ty byś się czuła, gdyby Ci ktoś ofiarował stare i brudne ubrania. Ja rozumiem używane, ale takie, by po nich nie było widać, że takie są. W paczkach moich Darczyńców były markowe rzeczy - nowe i używane, ale sami Darczyńcy mówili, że krępowali się posłać coś używanego, by nie urazić obdarowywanych rodzin. Jak ktoś jest biedny, potrzebujący czy w trudnej sytuacji to nie oznacza, że jest bez wartości i można mu wcisnąć każdy szajs. Strasznie mnie wkurzyłaś tym wpisem. Są ludzie niewdzięczni i wyłudzający pomoc, ale to nie oznacza, że można domy potrzebujących traktować jak śmietniki. Ogarnijcie się!!! Ta pani nie narzeka, tylko próbuje ostrzec innych, by za rok ktoś od tego, pożal się Boże darczyńcy, nikt inny badziewia nie dostał. A pewnie się ta osoba przed znajomymi chwaliła, że cuda tam powkładała - obłuda i chamstwo.
  • iwsia
    2011-12-13 19:19:20
    Cytuj
    W niedzielę dostałam paczkę, wiecie o co zrobiłam, podzieliłam się z mamą, która jest emerytką po zawale i czasem niedojada oraz koleżanką, która sama wychowuje 2 dzieci, pracuje dzień w dzień, lato zima na bazarach za 1000 zł.
    To mi sprawiło największą radosć.
    Pamiętajcie, drobny gest tak duzo daje
  • iwsia
    2011-12-13 19:23:02
    Cytuj
    Magdalena nic dodać nic ująć !!!
  • agnesbyd
    2011-12-13 19:29:55
    Cytuj
    Widzę że osoby nie zrozumiały co nie które mojego postu ja nie mówię że jeśli jest samochód zródłem dochodu ale o tym kiedy samochud służy jako transport do pracy i z powrotem gdzie jest świetny dojazd PKS, BUSY
    Ja również czuje nie smak z tego że joanna narzeka na ubrania wydaje mi się że jeśli dostała jeszcze żywnośc to powinna się choć z tego cieszyć a nie narzekać
  • agnesbyd
    2011-12-13 19:29:56
    Cytuj
    Widzę że osoby nie zrozumiały co nie które mojego postu ja nie mówię że jeśli jest samochód zródłem dochodu ale o tym kiedy samochud służy jako transport do pracy i z powrotem gdzie jest świetny dojazd PKS, BUSY
    Ja również czuje nie smak z tego że joanna narzeka na ubrania wydaje mi się że jeśli dostała jeszcze żywnośc to powinna się choć z tego cieszyć a nie narzekać
  • agnesbyd
    2011-12-13 19:37:35
    Cytuj
    Akurat tą osobe znam osobiście i uważam to co uważam.
    jedno moge powiedzieć i zapytać czy jak miałybyście kobitki do wyboru kupić jedzenie lub zapłacić ratę kredytu co byście wybrały bo ja bym wybrała jedzenie
    a rata no trudno musiałaby poczekać
  • agnesbyd
    2011-12-13 19:37:36
    Cytuj
    Akurat tą osobe znam osobiście i uważam to co uważam.
    jedno moge powiedzieć i zapytać czy jak miałybyście kobitki do wyboru kupić jedzenie lub zapłacić ratę kredytu co byście wybrały bo ja bym wybrała jedzenie
    a rata no trudno musiałaby poczekać
  • dominika
    2011-12-13 19:49:52
    Cytuj
    no przykro mi ze nikt nie odezwał sie do mnie :( pozdrawiam serdecznie i pojde szukac pomocy gdzies indziej zycze wszystkim spokojnych swiat :)
  • Magdalena Słowik
    2011-12-13 20:27:14
    Cytuj

    agnesbyd

    Akurat tą osobe znam osobiście i uważam to co uważam.
    jedno moge powiedzieć i zapytać czy jak miałybyście kobitki do wyboru kupić jedzenie lub zapłacić ratę kredytu co byście wybrały bo ja bym wybrała jedzenie
    a rata no trudno musiałaby poczekać


    Ja tak często robię, że wybieram np. opłatę za przedszkole, a jedzenie biorę na "krechę". Wole mieć zapłacone rachunki i trochę mniej zjeść, niż potem się martwić, że mi prąd wyłączą. Rata się sama nie zapłaci, a odsetki rosną i się zaczyna płacz. A ta osoba narzekała na ubrania, ale z jedzenia się cieszyła. I dobrze Cię zrozumiałam. Tu nie chodzi o to czy dostała, czy oszczędza itd tylko o to JAK ta paczka wyglądała, bo sorry bardzo - jak się zobowiązujesz do zrobienia paczki, to śmieci tam nie wkładasz - o to mi chodziło. Ja też się zastanawiałam czy wybrałam dobre rodziny - kilka osób mi mówi, że mogłam inaczej, a same tyłka nie ruszyły, gdy prosiłam o pomoc - ale teraz, widząc reakcje obdarowanych, wiem, że dobrze postąpiłam wybierając właśnie ich. Nie pomogę wszystkim na raz, ale po kolei owszem.
  • Aneta
    2011-12-13 21:11:30
    Cytuj


    Dziękuję, szkoda, że dopiero teraz przeczytałam, bo późno, ale już zamówiłam, tylko jutro zadzwonię potwierdzić, czy rzeczywiście mają, bo w wielu miejscach na stronie mieli, a jak dzwoniłam, to się okazywało, że jednak nie. Jak coś będę wiedziała, na pewno dam znać :-)
  • Anna13
    2011-12-13 21:35:33
    Cytuj

    Izaa

    Pani Emilio, być może dzieci Anny13 bardziej by się ucieszyły z tych słodyczy i aniołków właśnie, niż z telewizora. Może telewizor jest 10 razy więcej wart w przeliczeniu na gotówkę, ale może właśnie dziecko wolałoby spać z maleńkim aniołkiem, niż obok telewizora. Darczyńca nie powinien traktować Szlachetnej Paczki jako okazji do pozbycia się niepotrzebnych, zawadzających gratów. Obdarowywanym, jak każdemu człowiekowi, należy się szacunek i w tej sytuacji powinien on się wyrażać w tym, że daję to, o co ktoś prosi i że jest to czyste i sprawne (niekoniecznie wcale nowe) - po to są przecież ankiety Szlachetnej Paczki. Darczyńca mógł wyszukać z listy rodzinę, która potrzebowała telewizora albo po prostu w MOPSie zapytać, czy jest ktoś w okolicy komu się przyda i też czułby się spełniony. A dzieci Anny13 i ona sama uniknęli by bardzo przykrego rozczarowania, a mieli taaaką nadzieję, że spotka ich coś miłego. Zawiedziona nadzieja bardzo boli...
    Ja też czasem daję coś, co akurat mam w domu albo coś co jest mi już niepotrzebne, ale po warunkiem, że obdarowywany WŁAŚNIE TEGO potrzebuje. Staram się dzielić, a nie pozbywać tego co zawadza.

    Dziękuję bardzo za zrozumienie i pozdrawiam:) Ania
  • Anna13
    2011-12-13 21:38:50
    Cytuj

    Ilona

    Anna13

    Szanowni Państwo!
    Miałam już nic nie pisać, bo tak naprawdę to dochodzę do wniosku, że krytyka mojego postu, to chęć podlizywania się innym i ugrywania dla siebie, ale tu wydaje mi sie kompletnie nie o to powinno chodzić, jest sporo rodzin, które prywatnie podziękowały mi , że napisałam i też jest im przykro, a boją się cokolwiek napisać, bo oberwą tak jak ja! Słuchajcie ja z rodziną jeszcze kilka lat temu nie żyłam w biedzie, nie było mi łatwo, bo ciężko pracowałam w biurze nawet po kilkanaście godzin, często nie było świąt bo była praca i robiłam to wszystko dla dzieci, dzieliliśmy się często z innymi i mielismy z tego radość...choroba Gabrysia, to nie jest choroba, którą można wyleczyć, którą można zoperować, to nie nowotwór, że jest jakaś szansa, jakaś rehabilitacja, cudowne leki, NIE!!!, my nie mamy po co chodzić po fundacjach i prosić o zbiórki, o pomoc, że jest szansa, z kardiomiopatią przerostową szansy tak naprawdę nie ma i syn niestety o tym wie! stara się jak moze uczy się, żeby kimś być jeśli się uda przetrwać, bo z tą diagnozą to pozostaje tylko modlitwa i cuda... Gabryś się potrafi obwiniać, że gdyby nie jego choroba to bracia mieliby inaczej, lepiej! Ja nie czekałam z dziećmi na plazmę i ja tu nic nie chciałam wyłudzić od nikogo i nie chcę nic!!!!! Najstarszy syn we wrześniu tego roku dowiedział się , że ma tą samą chorobę co Gabryś, tylko w początkowym stadium, już też nie może ćwiczyć na w-f, w styczniu idzie do szpitala na operację zatok, on marzył o nowej piżamie pod choinką, Gabryś marzył o tym, żeby w domu było duże drzewko, żeby najmłodszy braciszek się cieszył i że zrobią razem łańcuchy i zabawki z papieru kolorowego, ale Kochani wczoraj chłopcy mieli sporo radości jak tym co się nadawało z naszej paczki podzieliliśmy się z innym i były łzy szczęścia, że komuś pomogliśmy, tylko nikt nie chce telewizora!!!! a tylu z Was pisze , że ludzie nie mają i by się cieszyli, proszę jeśli ktoś potrzebuje, my go oddamy chętnie....Na początku spotkania, że szlachetną paczką, wypełniliśmy ankietę, a potem były marzenia i czekanie, teraz wspaniale się podzieliliśmy z innymi i na nic już nie czekamy , czekamy na spokojne święta, wierząc , że jeśli na ziemi jest tak jak jest , to po śmierci będzie nam lepiej, życzę wszystkim radosnych świąt


    Szlachetna Paczka to akcja, która zakłada s z l a c h e t n ą pomoc. Po to są ankiety, żeby rodziny wypełniły, czego potrzebują. Darczyńca powinien wziąć pod uwagę, że jeśli na liście nie ma słodyczy, to znaczy, że rodzina ich nie chce. Jeśli na liście nie ma telewizora, to znaczy, że rodzina go nie potrzebuje. Darczyńca powinien zachować się odpowiedzialnie. Wiadomo, że nie zawsze jest w stanie zaspokoić w s z y s t k i c h potrzeb rodziny, ale to nie znaczy, że ma się pozbywać starych sprzętów z domu, których przez 20 lat nie udało mu się wyrzucić, wychodząc z założenia, że biedak i tak powinien się cieszyć i siedzieć cicho, bo jest biedny i głupi pewnie jeszcze. Z tego, co zrozumiałam, Anna 13 o telewizor nie prosiła. Inna pani dostałą brudne ubrania. Co to ma być?! Ja bym się poczuła upokorzona dostając brudne ubrania. Jeśli pomoc nie pochodzi z potrzeby serca a jedynie podbudowuje ego darczyńcy, to zła droga. Proszę, wczujcie się w sytuację rodziny, która czeka na konkretną , obiecaną pomoc, chociaż minimalną a dostaje atlas samochodowy Citibanku! Jeszcze dorosły jest odporny na niepowodzenia i zawiedzione nadzieje. Ale dzieci? Nie możecie nazywać niewdzięcznym kogoś, kto po prostu chce, aby szanowano go jako człowieka! Litości!

    Dziękuję bardzo za zrozumienie, pozdrawiam Ania
  • Aneta
    2011-12-13 21:48:37
    Cytuj
    Tak jeszcze odnośnie tych nieszczęsnych ubrań, słodyczy itp.
    Piszę z perspektywy darczyńcy - nie wyobrażam sobie, że miałabym dać komuś zniszczone rzeczy. Miałam trochę rzeczy po moim synku, bez śladów użytkowania, założone 2-3 razy, ale stwierdziłam, że nie dam, że zapytam najpierw, czy "moja" rodzina je zechce i najwyżej będę przesyłać im później pocztą. W danych rodziny były wpisane słodycze - zadzwoniłam do wolontariuszki i zapytałam, czy dziecko nie jest na coś uczulone, żeby nie było sytuacji, że dostanie karton słodyczy, a nic z tego nie będzie mogło zjeść. Rodzina chciała konserwy mięsne - w sklepie za porządną puszkę trzeba zapłacić ponad 8 zł, więc kupiłam bony upominkowe do sklepu, żeby rodzina mogła sobie za te same pieniądze kupić normalną wędlinę czy mięso, bo te cuda z pseudo-zawartością mięsa za 2-3 zł mnie odstraszają.
    I tak naprawdę rozumiem rozgoryczenie obdarowanej nie tym, co trzeba, ja wyszłam z założenia, że daję tylko takie rzeczy, z których sama byłabym zadowolona, nie w sensie podobania się, czy trafienia w gust, bo wiadomo, że z tym różnie bywa.
    Jeżeli darczyńca podchodzi do sprawy uczciwie i z sercem, to będzie wiedział, że lepiej dać mniej, ale to, co rzeczywiście się przyda. Bo wtedy jego radość z obdarowania będzie prawdziwa. Tak samo, jak radość otrzymującego.
  • Anna13
    2011-12-13 22:15:26
    Cytuj

    Aneta

    Tak jeszcze odnośnie tych nieszczęsnych ubrań, słodyczy itp.
    Piszę z perspektywy darczyńcy - nie wyobrażam sobie, że miałabym dać komuś zniszczone rzeczy. Miałam trochę rzeczy po moim synku, bez śladów użytkowania, założone 2-3 razy, ale stwierdziłam, że nie dam, że zapytam najpierw, czy "moja" rodzina je zechce i najwyżej będę przesyłać im później pocztą. W danych rodziny były wpisane słodycze - zadzwoniłam do wolontariuszki i zapytałam, czy dziecko nie jest na coś uczulone, żeby nie było sytuacji, że dostanie karton słodyczy, a nic z tego nie będzie mogło zjeść. Rodzina chciała konserwy mięsne - w sklepie za porządną puszkę trzeba zapłacić ponad 8 zł, więc kupiłam bony upominkowe do sklepu, żeby rodzina mogła sobie za te same pieniądze kupić normalną wędlinę czy mięso, bo te cuda z pseudo-zawartością mięsa za 2-3 zł mnie odstraszają.
    I tak naprawdę rozumiem rozgoryczenie obdarowanej nie tym, co trzeba, ja wyszłam z założenia, że daję tylko takie rzeczy, z których sama byłabym zadowolona, nie w sensie podobania się, czy trafienia w gust, bo wiadomo, że z tym różnie bywa.
    Jeżeli darczyńca podchodzi do sprawy uczciwie i z sercem, to będzie wiedział, że lepiej dać mniej, ale to, co rzeczywiście się przyda. Bo wtedy jego radość z obdarowania będzie prawdziwa. Tak samo, jak radość otrzymującego.

    Pani Aneto, ma Pani rację, tu nie chodzi o ilość paczek, tylko o przydatność zakupionych prezentów dla rodziny, ponadto nagłośnienie obdarowywania przez szlachetną paczkę w mediach, powoduje też u dzieci pobudzenie do marzeń i oczekiwania, nie dajmy cierpieć dzieciom, wszystko co się nadaje po moich chłopakach oddaję innym, ale w uzgodnieniu, czy ktos to chce... serdecznie pozdrawiam:)
  • konto zablokowane
    2011-12-13 22:48:56
    Cytuj
    a ja dziękuję ogólnie tym osobom które rozumieją np, to ze niektórzy ludzie mają warunki super domowe tak jak było opisywane wyżej , a jednak nie mają na jedzenie bo mają do wyboru opłacę ratę to nie bedzie na chleb i obiad , a jak kupie jedzenie to urosną odsetki wraz z ratą i to jest to właśnie ze musimy wybierac w rządach siedzą na stołkach kase grubą biorą i mają w du...... , brzydko mówiac nas ludzi ( to jest cały rząd) podwyzki cen za produkty i opłaty 100% a zero podwyżek jakich kolwiek. ROZUMIEM TAKIE OSOBY BO TO ZE MA SIE KONFORT W MIESZKANIU TO NIE ZNACZY ZE MA SIĘ NA DOBITNIE WSZYSTKO ! ZA KOMUNY BYŁA KASA I BYŁO LUDZI STAC NA PRZEZYCIE OD 1 DO 1 NP, A TERAZ CZŁOWIEK Z LEDWOSCIĄ OPŁACI RACHUNKI JAK KTOS MA KREDYTY CZY ALIMENTY I NA ZYCIE JUŻ NIE MA , I TAKA JEST PRAWDA !


    WARUNKI DOMOWE NP , PANELE LUB GUMOLEUM , PLASTIKOWE OKNA , GLAZURA I TERAKOTA , TAPETA CZY GŁADZ TO NIE JEDZENIE , NIE OCENIA SIE LUDZI A BO ON MA TAKIE RZECZY I ON JUŻ JEST BOGATY TO MU NIE POTRZEBA POMOCY ,.
    mozecie moją wypowiedz oceniac jak chcecie ja wiem swoje i ci co rozumieją o co mi chodzi napewno tez wiedzą , a ci którzy nie rozumieją to pisza własnie chamskie odpowiedzi i taka jest prawda bo poznałam tu trochę osób , co by się nie napisało i jak by się osoba tłumaczyła to i tak napisza że tak nie jest ze człowiek łrze jak ś......... ,brzydko mówiac i ze wykorzystuje pomoce od ludzi pomagających , więc piszcie co chcecie ja wiem swoje już na pewno
    POZDRAWIAM SERDECZNIE CAŁE FORUM :)
  • konto zablokowane
    2011-12-13 22:54:36
    Cytuj
    TYLKO ZE ZA KOMUNY BYŁ TEN PROBLEM ZE NIE BYŁO PRAKTYCZNIE NIC W SKLEPACH , BYŁY KARTKI A TERAZ GDY NIE MA PIENIEDZY , SKLEPY SA OBŁADOWANE WSZYSTKIMI PRODUKTAMI O KTÓRYCH MOZNA SOBIE TYLKO POMARZYĆ ALBO NA NIE POPATRZEC:(
  • Kacper
    2011-12-13 22:57:24
    Cytuj
    Moi drodzy,
    mam same dobre wiadomości:)
    Pierwsza: znalazło się kilka chętnych osób, które chcą się przyłączyć do naszej Gromady
    Druga: Nasze odwiedziny skutecznie odstraszają potencjalnych kłamców :P
    Trzecia: Jak tak dalej pójdzie to do świąt każdy dostanie jakąś paczuszkę. Węgiel niestety dopiero pod koniec stycznia.


    Pozdrawiam serdecznie,
    nie mogłem się nie pochwalić naszymi "sukcesami".
  • Agnieszka76
    2011-12-13 23:17:44
    Cytuj

    dominika

    no przykro mi ze nikt nie odezwał sie do mnie :( pozdrawiam serdecznie i pojde szukac pomocy gdzies indziej zycze wszystkim spokojnych swiat :)


    Pani Dominiko, czy Pani nie przesadza??? Wlasnie tym postem przekreslila sobie Pani pomoc z mojej strony.
  • Agnieszka76
    2011-12-13 23:22:24
    Cytuj
    Niestety, jestem niekonsekwentna - mowilam, ze wycofalam sie z forum... Ale to silniejsze ode mnie ;) zwlaszcza po dzisiejszym dniu, kiedy to mialam zaszczyt odwiedzic i porozmawiac z ludzmi, ktorych znalam tylko z forum.
  • Agnieszka76
    2011-12-13 23:24:46
    Cytuj
    Wielkie pokłony dla AGAWICH :DDD kolejna wplata na wegiel :DDD (100 zł), yeeeeee:)))
  • Joanna
    2011-12-13 23:41:14
    Cytuj
    witam,chciałam tylko powiedzieć do powyzszych moich postów i odpisów,że mąż jest po zawale .dojeżdza z miasta na wieś na rózne zmiany i nie ma jak dojechac.To ma nie pracować ,pracuje co miesiąc umowa na nowo nie wiadomo co dalej od stycznia ,bo ma 2 gr.ja podalam wolontariuszowi na pytanie,,co by musialo sie stac aby sytuacja sie poprawiła,,odpowiedzialam PRACA DLA MNIE i zdrowie. czy tak wiele .nie bylam nawet przygotowana na jakas ankiete.prosilam tylko co potrzebuje na teraz ,bo takie tam punkty byly.w podarunkach specjalnych ,syn najstarszy chcial zelki , dla corki 1 zabawke stosowna dla 3 latki nie pisalam nawet co ,bo niech darczynca wybierze nie narzucalam mu co ma byc a syn drugi chcial czarna bluze do szkoły i on zostal pominiety .prosilam o byty zimowe i 2 kurtki dla mnie i corki.dostalam co dostalam i bardzO sie ciesze ,smuci mnie fakt rzezczy nie bedace w spisie i tez rozmIArowo i brudne i poniszczone ubrania jak i zabawki.tylko tyle Pozdrawiam I SPOKOJNYCH WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ,ŻYCZE PRZEDE WSZYSTKIM SIŁY I ZDROWIA A JAK ONO BĘDZIE TO JUŻ WIELKI DAR.jOANNA
  • Agawich
    2011-12-13 23:42:01
    Cytuj
    Agu ile mamy? 3 stówy czy jeszcze ktoś dorzucił?
  • konto zablokowane
    2011-12-13 23:45:14
    Cytuj
    ZWRACAM SIĘ Z UPRZEJMĄ PROŚBA O POMOC W POSTACI ZYWNOSCIOWEJ DLA MOJEJ RODZINY NA ŚWIĘTA , Z GÓRY DZIEKUJE JESLI KTOŚ BYŁBY W STANIE NAM POMÓC .
  • Hania
    2011-12-14 00:30:35
    Cytuj
    Pani Celino, dziękuję za przesyłkę. Już poszła dalej w świat, by inni mogli skorzystać. Bardzo dziękuję.
  • Irmina
    2011-12-14 00:48:44
    Cytuj
    :)
    A ja na Święta do rodziców jadę !!! Kocham Kujawy :):):):):):):):)
    Pozdrawiam :)
  • Irmina
    2011-12-14 00:48:45
    Cytuj
    :)
    A ja na Święta do rodziców jadę !!! Kocham Kujawy :):):):):):):):)
    Pozdrawiam :)
  • KIKI
    2011-12-14 01:45:52
    Cytuj
    Witam! dziś dostałam paczkę od pani Iwony,poczułam wielko radość,że ktoś mi pomógł ,wielkie dziękuje.napisze pani do mnie meiia-krysianml@op.pl

    Dar od ludzi.
  • Emilia
    2011-12-14 08:27:08
    Cytuj

    Anna13

    Izaa

    Pani Emilio, być może dzieci Anny13 bardziej by się ucieszyły z tych słodyczy i aniołków właśnie, niż z telewizora. Może telewizor jest 10 razy więcej wart w przeliczeniu na gotówkę, ale może właśnie dziecko wolałoby spać z maleńkim aniołkiem, niż obok telewizora. Darczyńca nie powinien traktować Szlachetnej Paczki jako okazji do pozbycia się niepotrzebnych, zawadzających gratów. Obdarowywanym, jak każdemu człowiekowi, należy się szacunek i w tej sytuacji powinien on się wyrażać w tym, że daję to, o co ktoś prosi i że jest to czyste i sprawne (niekoniecznie wcale nowe) - po to są przecież ankiety Szlachetnej Paczki. Darczyńca mógł wyszukać z listy rodzinę, która potrzebowała telewizora albo po prostu w MOPSie zapytać, czy jest ktoś w okolicy komu się przyda i też czułby się spełniony. A dzieci Anny13 i ona sama uniknęli by bardzo przykrego rozczarowania, a mieli taaaką nadzieję, że spotka ich coś miłego. Zawiedziona nadzieja bardzo boli...
    Ja też czasem daję coś, co akurat mam w domu albo coś co jest mi już niepotrzebne, ale po warunkiem, że obdarowywany WŁAŚNIE TEGO potrzebuje. Staram się dzielić, a nie pozbywać tego co zawadza.

    Dziękuję bardzo za zrozumienie i pozdrawiam:) Ania

    Pani Izo właśnie o to mi chodziło kiedy pisałam swoją wypowiedz.Ja nie mam na celu nikogo obrazić i nie chcę nikogo urazić,chodzi tylko o to ,że potrzebne są zwykle najprostsze rzeczy jak kołdra,buty,czy tak najzwyklejsza żywność.I to powinno się liczyć tak samo dla potrzebujących jak i dla samych darczyńców.
  • Aneta
    2011-12-14 09:53:56
    Cytuj
    iwsia Niestety, tak jak myślałam, zamówić można, ale na stanie nie ma, muszą zamówić, a że wszyscy biorą z arsona, to nie ma szans na tę chwilę. W arsonie z kolei czekają na podzespoły drewniane i stąd przerwa w produkcji.
  • iwsia
    2011-12-14 10:07:12
    Cytuj
    Kurtka zarezerwowana :0, zostały mi 2 spódniczki na lato w rozm. 158 mini na szczupłą dziewczynkę, stan bardzo dobry oraz kurteczki na wiosne dla 2 latka, 2 bezrekawniki, Marcelek może sie również podzielić zabawkami, mam grającą trobkę oraz kilka samochodów w bardzo dobrym stanie
  • XXX
    2011-12-14 10:10:30